Dior Vernis Bonheur 661

Dior Vernis Haute Couleur to nowa gama 21 odcieni lakierów do paznokci marki Dior zapewniających żelowe wykończenie.

Lakier Dior to jeden z flagowych produktów urodowych francuskiego domu mody. Tuż obok zapachów i  kosmetyków do makijażu, lakiery do paznokci zajmują czołowe miejsce wśród bestsellerów marki Dior. 

Nowe lakiery do paznokci Dior Vernis pokrywają płytkę paznokci ultra-błyszczącym wykończeniem,dając trwałe, profesjonalne rezultaty.

Do mojej lakierowej kolekcji dołączyły ostatnio dwa kolory , jednak już dziś wiem, że na tych dwóch się nie skończy . Poprzednia formuła nie do końca mi odpowiadała ale ta jest zupełnie inna! Mam chęć na więcej kolorów i sukcesywnie będę moją kolekcję powiększać 🙂

A o to on , mój ulubiony róż  🙂

Dior Vernis Bonheur 66
Dior Vernis Bonheur 66

Formuła lakieru Dior Vernis składa się w 80% ze składników pochodzenia naturalnego. Nie zawiera toluenu, ftalanów, metanalu i syntetycznej kamfory. Wzbogacona jest natomiast organicznym silikonem dla wzmocnienia powierzchni paznokcia i technopolimerem pochodzącym z laminowanego szkła , który przemienia każdą warstwę lakieru w gładką i błyszczącą powłokę , tworząc niewidoczne połączenie między lakierem i płytką paznokcia tak aby lakier pozostał na paznokciach jak najdłużej.

Dior Vernis Bonheur 66
Dior Vernis Bonheur 66

Aplikator stworzony z myślą o uwydatnieniu żelowego efektu lakieru to nowy aplikator , który swoją premierę ma w nowej odsłonie lakierów Dior Vernis.

Dior Vernis Bonheur 66
Dior Vernis Bonheur 66

Nowy pędzelek jest bardziej elastyczny niż jego poprzednik i dłuższy , bardziej płaski i bardziej zaokrąglony na końcu. Nabiera on odpowiednią ilość lakieru, bardzo gładko i równomiernie rozprowadza lakier po płytce paznokcia.

Dior Vernis Bonheur 661 to piękny neonowy wręcz róż:) Wyrazisty i niepowtarzalny,idealny na wiosnę i lato! opalone dłonie i stopy będą zachwycać nie tylko zwolenników róży:)

Dior Vernis Bonheur 66
Dior Vernis Bonheur 66
Dior Vernis Bonheur 66
Dior Vernis Bonheur 66
Dior Vernis Bonheur 66
Dior Vernis Bonheur 66

Dior Vernis Bonheur 661 świetnie się rozprowadza na płytce , nie smuży i nie zostawia prześwitów. Jedna grubsza warstwa spokojnie wystarczy dla ładnego, żelowego efektu, ja jednak zawsze nakładam drugą warstwę dla podbicia koloru 🙂 Lakier również się świetnie zmywa , nie brudzi skórek i nie przebarwia płytki paznokcia.

Nowe lakiery Dior Vernis dostępne są w sprzedaży od kwietnia 2014 roku w cenie 99zł .

 

Autor

110 komentarzy

        • 🙂 ja długo się opierałam , w tamtym roku kupiłam jeden Diorowy lakier i nie byłam zadowolona, bardzo mi smużył… w tym roku postanowiłam dać im drugą szansę , zmieniona formuła okazała się dla mnie idealna 🙂 a kolory są śliczne! Jest też Wonderland, pasował by Ci idealnie do fluidstick Kochana 🙂 rozejrzyj się:)
          Najpierw kupiłam jedną , a potem szybko dokupiłam następną, ale już chyba ich nie ma, chciałam kupić mamci ale już nie dostałam:/

          • Nie wiedziałam, że Dior zmienił ich formułę i wcześniej bywało z nimi różnie. U mnie Wonderland jest dostępny. W sklepie internetowym obecnie cała kolekcja jest dostępna. W Norwegii ludzie jakoś nie rzucają się na kosmetyki.
            Nawet wciąż limitki MACa są dostępne.

          • tak, ta nowa formuła ma dać żelowe wykończenie i takie mi się wydaje być , choć maniaczką lakierową nie jestem i nie mam dużego rozeznania 🙂
            Te 21 nowych kolorów jakie weszły są już na stałe w kolekcji 🙂 limitki też już są z nową formułą:)
            Dobrze masz tam w Norwegii prócz pięknych plaż i widoków jeszcze dostępność kosmetyków 🙂 ja muszę dużo wcześniej sobie zamawiać aby mi Panie coś odłożyły :/

  1. Pięknie wygląda na Twoich paznokciach. Bardzo również podoba mi się pędzelek do aplikacji. Po pokochaniu lakierów Essie, jak maluję paznokcie innym (z cienkim pędzelkiem) to mnie z nerwów roznosi 🙂

  2. Kolor ogromnie mi się podoba, ale ja nie maluję paznokci, więc wiem, że nawet jakbym go kupiła to to się nie zmieni, pomalowałabym może raz, a potem by leżał i się kurzył:)

      • Nic:) To znaczy obcinam, usuwam skórki i piłuję, ale to wszystko, nie przywiązuję jakoś specjalnie do nich wagi, bo moje paznokcie mają brzydki kształt, każdy jest inny, więc nie chcę dodatkowo tego podkreślać kolorem. Mam 4 lakiery z Golden Rose piaskowe, bo one mi się baaaaardzo podobały, więc sobie kupiłam, ale oczywiście miałam każdy na paznokciach raz i koniec:) Może jakbym miała ładny kształt to bym coś z nimi robiła, ale mam brzydkie, więc ich nie pokazuję:)

        • oj tam, pewnie przesadzasz Kochana, moje też nie są idealne, ale może jak je naprowadzisz piłowaniem to będą Ci się podobać 🙂 ja w sumie od lat nie zmieniam kształtu 🙂 kiedyś próbowałam na bardziej kwadratowo ale jakoś mi nie pasowało poza tym częściej jakieś zadziorki były i się łamały a tak półokragły kształt i jest w miarę git:)

          • AddictedToMakeup

            Wiesz, to nawet nie chodzi o piłowanie, tylko o to, że np. na palcu wskazującym mój paznokieć ma kształt okrągły, na serdecznym i małym są w sam raz, podobają mi się, bo są takie podobne do Twoich, natomiast środkowy palec to w ogóle jakiś trójkątny, a paznokieć na kciuku ma kształt jakby od sąsiada pożyczony był:) Oczywiście one właśnie takie są na obu dłoniach, to znaczy że np. kciuk na prawej ma taki kształt jak na lewej itd, no ale piękne one nie są przez to i niestety mnie się to nie podoba, dlatego je wolę schować, a nie pokazywać:)

          • AddictedToMakeup

            Ja mam kilka takich, których za żadne pieniądze bym nie sprzedała, mimo tego, że może nie są jakieś cudne, ale zdobycie ich było trudne:)

          • To tak jak z moim kohlem z Guerlaina. Okazał się niewypałem, przeleżał kilka lat,w końcu zaczęłam go używać do brwi. 🙂

          • AddictedToMakeup

            Czytałam u Ciebie o nim, ale faktycznie opakowanie cudne, a w środku lipa, dobrze, że chociaż do brwi się nadaje:)

  3. Świetny lakier i śliczny kolor. 🙂 Mam dość lakierów wymagających dodatków które i tak nie działają jak powinny, chętnie sobie sprawię Diorka, na pewno sie bardziej opłaci. 🙂 Ściskam. :*

  4. Aguś, pisałam to już na instagramie i napiszę jeszcze tutaj: ten lakier jest śliczny. Myślałam, że jego cena będzie znacznie wyższa, a w takiej to i ja się na niego Kochana skuszę :* Uwielbiam róże i uwielbiam żelową formułę lakierów 🙂 Ciekawe czy wszystkie kolorki z tej serii mają tak dobrą aplikację 🙂

  5. Bardzo w moim stylu ten róż 🙂 Świetnie się prezentuje, uwielbiam takie żywe kolory mimo, że na co dzień nie mogę się nimi cieszyć. Błyszczy tak sam z siebie czy nakładałaś na niego jeszcze top coat?

      • Nie kuś 😉 :* jest rewelacyjny. Akurat od dziś leżę w domu z anginą i czuje, ze zbyt duża ilośc czasu, który spędzam na siedzeniu na blogach skończy sie ogromnymi zakupami, gdy już dojdę do siebie 😉

          • kosmetyczkapelnacudow

            Trzeba być mną zeby w maju sie rozłożyć 😉 Hahaha no ja tez mimo delikatnych wyrzutów sumienia 😉 miałam jechać jutro suknie ślubne oglądać, ale skoro muszę to przeliczyć to ewentualna zaliczka za sukienkę zostanie w kieszeni ;D

  6. Aguś, mnie lakiery Diora kuszą już od pewnego czasu, dlatego też mam szereg pytanek 😉
    Czy w składzie znajduje się formaldehyd? Przypuszczam, że nie, ale pytam dla świętego spokoju 😉
    Czy używasz jakiegoś utwardzacza, lakieru nawierzchniowego? Czy ten lakier sam z siebie jest tak trwały?
    Wspominałaś, że lakiery ze starszej kolekcji nie do końca ci odpowiadały – dlaczego? 😉
    Sorki, że tyle tych pytań się nazbierało…
    Wiesz, ja przez 8 miesięcy nie lakierowałam paznokci u rąk, bo chciałam poprawić ich kondycję 😉
    I teraz, kiedy pazurki są mocne i nie rozwarstwiają się, chcę używać tylko tego, co najlepsze 😉

    • Mnie nie kusiły po zeszłorocznej wtopie :/ ale postanowiłam dać im jeszcze jedną szansę i kupiłam od razu dwa kolory 😉
      Justyś , jutro albo w sobotę cyknę fotkę ze składem i Ci tu wrzucę , nie znam się na składach zupełnie …
      Tak, używam zawsze top, obecnie mam z Orly i jak do tej pory jest to dla mnie najlepszy wybór:) nie wiem jak się zachowuje bez top ale sądząc po konsystencji wydaje mi się ,że tak @martiryb:disqus z tego co ja się orientuję nie używa top i jest też bardzo zadowolona 🙂
      Poprzednia kolekcja bardzo mi smużyła, nie wiem czy to kwestia koloru jaki mam( jasny róż) czy wszystkie takie są… to tylko moje odczucia… konsystencja dużo płynniejsza niż w przypadku tego…
      Ja w sumie lakieruję non stop, jak tylko nie pomaluję parę dni to mi zaraz się łamią i rozdwajają a mam wrażenie ,że to malowanie je wzmacnia, podejrzewam,że płytka nie jest tak narażona na chemikalia z jaki się na co dzień styka jak nie jest pomalowana :/
      Ja bardzo też lubię Essie , Anny , Chanel i Guerlain, te ostatnie też mają takie fajne, żelowe wykończenie i nie wiem czy nie jest to pierwsza marka , która takie wypuściła, tyle, że tu wybór kolorów słabszy, kupuję głównie z limitek 🙂

Write A Comment