Dior Vernis Muguet 108
Nudziakowe odcienie lakierów do paznokci od kiedy pamiętam nigdy się u mnie dobrze nie spisywały. Nie wiem czy to kwestia płytki, zbyt tłustej, zbyt suchej czy jeszcze jakiejś innej ale każdy lakier jaki miałam w takim jasnym odcieniu zawsze mi smużył i doprowadzał do szału. Nie mam jakiegoś paznokciowego bzika i nie mam idealnego manicure gdyż robię sama ale staram się w miarę możliwości aby wyglądał schludnie. Uwielbiam oglądać zadbane dłonie z jasnym lakierem , to może jest mój bzik 😉 Na swoich paznokciach polubiłam ciemniejsze lakiery właśnie ze względu na to ,że nie mogłam trafić na bliski ideałowi jasny lakier. Sytuacja zmieniła się dopiero w tamtym roku kiedy postanowiłam wypróbować lakier Chanel w odcieniu Ballerina, z dużą dozą nieśmiałości wyciągnęłam z portfela niemałą sumę jak na lakier do paznokci , który mógł się okazać porażką . To był strzał w dziesiątkę jak się okazało po pierwszej aplikacji. Bez żadnej bazy , bez odżywki , prosto na płytce paznokcia wylądowała Ballerina i długo nie mogłam wyjść z zachwytu. Żadnej , nawet najmniejszej smużki nie było ! Od razu zadzwoniłam do perfumerii aby odłożyć kolejne sztuki, tyle, że już nie było a Ballerina była limitką. Z wielką oszczędnością produktu cieszę się tym lakierem jeszcze do dziś. Pod koniec zeszłego roku , widząc coraz większy ubytek Balleriny rozpoczęłam poszukiwania, znowu z obawą czy trafię na podobny lakier. Udało się , w moje ręce wpadł Dior Vernis Muguet 108 , który już w opakowaniu bardzo mi się spodobał. Pierwszy test jeszcze w perfumerii wypadł bardzo pozytywnie ! Kupiłam ! Na całe moje szczęście ten odcień nie jest limitką i nie muszę robić zapasów:)
O to on , piękny, delikatny , kremowy Dior Vernis Muguet 108!
Lakier Dior Vernic to jeden z flagowych produktów urodowych francuskiego domu mody. Tuż obok zapachów i kosmetyków do makijażu, lakiery do paznokci zajmują czołowe miejsce wśród bestsellerów marki Dior.
Nowe lakiery do paznokci Dior Vernis, które zostały wprowadzone w ulepszonej formule wiosną tamtego roku pokrywają płytkę paznokci ultra-błyszczącym wykończeniem,dając trwałe, profesjonalne rezultaty.
Formuła lakieru Dior Vernis składa się w 80% ze składników pochodzenia naturalnego. Nie zawiera toluenu, ftalanów, metanalu i syntetycznej kamfory. Wzbogacona jest natomiast organicznym silikonem dla wzmocnienia powierzchni paznokcia i technopolimerem pochodzącym z laminowanego szkła , który przemienia każdą warstwę lakieru w gładką i błyszczącą powłokę , tworząc niewidoczne połączenie między lakierem i płytką paznokcia tak aby lakier pozostał na paznokciach jak najdłużej.
Dior Vernis Muguet 108 to rozbielony beż , który świetnie rozprowadza się na płytce i daje już w jednej warstwie ładne krycie choć przy dwóch zyskuje jeszcze bardziej na swoim uroku.
Wiem, że dla wielu z Was pewnie jest to odcień niczym wyjątkowym się nie wyróżniający , dla mnie to jednak lakier , który dzięki temu, że świetnie się zachowuje podczas nakładania wpisuje się na honorowe miejsce w mojej lakierowej kolekcji.
Uwielbiam ten lakier i w ostatnim czasie bardzo często gości na moich paznokciach. Jeśli szukacie takiego jasnego odcienia, który uważam ,że pięknie również by wyglądał przy francuskim manicure polecam spojrzeć w jego kierunku.







70 komentarzy
Kochana przepiękny kolor! Nie mogę napatrzeć się na te zdjęcia <3
Też mi się bardzo podoba ! jestem w nim rozkochana 🙂
Dziękuję :*
Piękne zdjęcia!!!
Ja polubiłam biały lakier ze świątecznej kolekcji Essie:)
Dzięki Kochana !
Widziałam na Insta chyba , nigdy nie miałam takiego białaska, musiałabym zobaczyć jak by u mnie wyglądał 🙂
Faktycznie piękny…ja mam wyjątkowo paskudną płytkę (prążkowaną – tarczyca wrr) więc na nudziakowe lakiery nawet nie patrzę ale ten jest śliczny.
Moja płytka też nie jest w najlepszym stanie 🙂 też mam chorą tarczycę :/
jak widzisz , można osiągnąć dobry efekt, spróbuj z jakąś bazą 🙂
Lubię takie kolory i używam ich w sytuacji, gdy potrzebuję schludnego i spokojnego wyglądu albo gdy po prostu nie mam czasu na precyzyjny manicure z kolorową emalią. Moim ulubieńcem w tym kolorze jest Inglot nr 9 podstawowej kolekcji. Używałam go przez całe studia! 😀
🙂 ja lubię takie jasne , choć przez to ze nie moglam znależć długo odpowiedniego, nosiłam głównie kolorki 🙂 a teraz cieszę się nudziakiem 🙂
Muszę sprawdzić tego 9 z Inglot 🙂
Sprawdź koniecznie Aguś 🙂 Wydaje mi się, że Inglot jest mniej mleczny, ale też pięknie wybiela końcówkę.
Sprawdź koniecznie 🙂 Na moje oko ten z Inglota będzie chyba mniej mleczny, ale też pięknie podkreśla końcówki paznokci 🙂
Naprawdę śliczny 🙂
😀
Cudowny kolor 🙂 mnie wzięło na nudziaki jakieś dwa lata temu, wcześniej gustowałam w mocnym i charakternym manicure 🙂
Co do prążków na paznokciach to u mnie też występują, ale Essiaki spisują się całkiem nieźle 🙂
ps. dziękuję za pięknego nudziaka 🙂 Buziaki 🙂
Oj, mi też on się strasznie spodobał 🙂
Ja miałam Essiaki w jasnych kolorach i się nie spisały :/
p.s. oby się dobrze spisywał Kochana :*
Mój piękny!!!
Jest doskonały ! 😀
Wyjątkowy efekt, taka gładkość, taki mleczny, latami szukam takiego mlecznogo beżu. Mam ten sam problem z nudziakami, a używam wyłącznie cieliste kolory. Nigdy bym nie przypuszczała, że warto wydać taką kwotę na lakier, lecz od razu widać, że to lakierowy Mercedes. Teraz wiem, że warto, chętnie sama się przekonam i przetestuję, albowiem utopiłam już olbrzymią kwotę w tańszych lakierach a żaden mnie nie satysfakcjonuje. Najbliżej było OPI Bubble Bath ale z kolei kompletnie nie krył, wyglądał niczym bezbarwny. Przy kilku warstwach owszem krycie jest, za to wygląda nieestetycznie. Jendak idealny lakier do frencha to nie lada sztuka!
ja też długo, bardzo długo szukałam 🙂 U mnie nie wszystkie cieliste ładnie wyglądają, najlepiej te z domieszką różu 🙂
Wiesz, co ja kiedyś też tak miałam, szkoda mi było wydać koło 100 na lakier, ale od pewnego czasu kupuję mniej ale jak dla mnie lepszej jakości, wiele lat kupowałam Anny , też do tanich nie należą choć to połowa ceny Dior, ale potem jak zaczęłam kupować Dior czy Chanel zaczęłam widzieć różnicę 🙂
OPI u mnie w ogóle się nie sprawdzają, nie wiem , jakoś mi nie leżą choć też kilka podejść robiłam 🙂
Ja bym chciała umieć zrobić taki piękny frencz ale nie mam cierpliwości do tych białych końcówek, wykorzystuję swoje naturalnie dość białe 🙂
Wyjatkowy, bardzo podoba mi sie wykonczenie. Daje na plytce efekt frenchu 🙂
🙂 tak, właśnie taki efekt daje i mi się to bardzo podoba 🙂
Piękny kolor, ja raczej maluję czerwieniami, granatem, ciemne kolory szybciej schną, a nigdy nie mam czasu czekać aż spokojnie wyschną, a tak jest u mnie z jasnymi kolorami, ale ten Dior pewnie wysycha od razu?
wiesz co, ciężko mi powiedzieć bo ja na każdy lakier nakładam top coat , który przyspiesza wysychanie i w sumie nie pamiętam kiedy malowałam bez topu 🙂
Kolor przepiekny narprawde taki kolorek zawsze mozna miec w szufladzie pasuje na kazda okazje 🙂
🙂 tak, zdecydowanie, to kolor, który należy mieć 🙂
Zawsze i o każdej porze mozna go użyć pasuje do wszystkiego 😉
Piękny kolor i ślicznie wygląda na Twoich paznokciach. Ja jednak za nudziakami nie przepadam, ale może właśnie dla tego, że nie znalazłam/nie szukałam ideału 😉
dziękuję Kochana ! 🙂
Twoją kolekcję na bieżąco oglądam na Insta , piękny Bobbi 🙂
Dzięki Aguś :)*
:***
Skromny a ma cos w sobie 😉
🙂
Podoba mi się ale dla mnie idealny nudziak musi kryć bez prześwitów. 😀
Ja w sumie nie zwracam na to uwagi, ale wiem,że niektórzy tak lubią 🙂
Przepięknie się prezentuje ! 😉
Dziękuję 🙂
O tak, lubię taki naturalny odcień:)
I ja , i ja 🙂
Mega elegancko! Nie przypuszczałem ze tak niepozornie wyglądający lakier w butelce bedzie tak efektownie wyglądał na paznokciach:) pieknie!
Kochana, Ty musisz koniecznie pokazać ten swój 🙂
Bardzo lubię takie kolory szczególnie u kogoś 😉
🙂
Liczyłabym na to, że Dior pokryje paznokcie już przy pierwszej warstwie, a wygląda jak do french’u. 🙂 Mimo to kolor bardzo ładny, naturalny i delikatny. 🙂
Kolorowe lakiery Dior, tzn wszystkie poza jasniuchnymi ładnie kryją już pierwszą warstwą 🙂
Kurcze, no właśnie, te jasne kolory zawsze są problematyczne, nawet jeśli są dobrej firmy. 🙁
Kochana, jakie ty masz piękne paznokcie i lakier jest świetny. Wygląda bardzo delikatnie i świeżo. Dobrze, że nie pokrywa płytki, tylko delikatnie prześwituje.
Kochana, nie są idealne 🙂 ale nie narzekam i dziękuję za miłe słowa :*
Mi też się to podoba, lubię jak jasny troszkę pokazuje końcówkę 🙂
Świetny odcień 😉 trochę mi przypomina Essie Ballet Slippers, ale jest ładniejszy 😉 ja uwielbiam wyraziste odcienie na paznokciach, ale polubiłam nudziaki, bo tylko takie mogę sobie przemycić na zajęcia kliniczne, bez obawy, ze ktoś się będzie czepiał 😛 wiesz jak to jest 😛
🙂 , Z Essie miałam Mademoiselle i lubię ale ten mi się bardziej widzi 🙂
Wiem, wiem Kochana, pamiętam jak to było:) ale Ci zazdroszczę tych czasów, choć teraz pewnie przed sesją jesteś 😛
Oj jestem 😛 ale ja tam już bym wolała do pracy iść, życie normalne zacząć, wrócić w rodzinne strony 😉 duże miasto mnie przytłacza, no i atmosfera krakowskiej uczelni jest czasem delikatnie mówiąc ‘srednia’ 😛
hahaha, na wszystko przyjdzie czas 🙂 ja lubię duże miasta, sama po studiach zostałam we Wrocławiu i nie wyobrażam już sobie mieszkać gdzie indziej 🙂
Wrocławską Akademię Medyczną wspominam bardzo miło 🙂
Ale on jest piękny! Ja także unikam jasnych lakierów i nie dlatego że ich nie lubię tylko wszystkie również mi smużą. Teraz dzięki Tobie już wiem na jaki lakier na pewno się skuszę 🙂
Musisz koniecznie Kochana wypróbować tego , nic nie smuży 🙂
Wyglada niezwykle elegancko:)
🙂
Bardzo ładnie się u Ciebie prezentuję 😉
Ale ja chyba wole u siebie typowo kremowe lakiery 😉 Z takich jasnych kolorków, bardzo lubię Essie Fiji 😉
Dziękuję :*
Widziałam tego Essie Fiji i jest bardzo ładny ,u mnie jednak Essiaki takie jasne smużą :/
Wygląda przepięknie, też chętnie po niego sięgnę. 🙂
Polecam Kochana 🙂
Bardzo ładnie wygląda. Faktycznie jasne kolory nie zawsze ładnie wyglądają na paznokciach ale u Ciebie jest super.
Ja jednak nie wytrzymałabym z przebijającymi białymi końcówkami paznokcia ;p
Jest piękny, bardzo subtelny. Chyba jestem jedną z nielicznych lubiących taki prześwit na końcówce. 🙂
Śliczny jest, pięknie prezentuje się na paznokciach 🙂
A wiesz, ja też mam Ballerinę od Chanel, ale nie wiedziałam, że pochodzi z limitki… Wydaje mi się, że niedawno ją widziałam w Douglasie, więc jakby co, to mogę ci kupić 🙂
Buziaczki, Aguś!
Jak nie smuży to muszę spojrzeć w jego kierunku :-))
Sliczny jest <3 taki elegancki i idealny jak sie kolorowe lakiery znudza 🙂
Buziaki :***
Po takie nudziakowe lakiery sięgam od czasu do czasu i właśnie czaję się na jakiś, ale raczej postawę na Essie 🙂 Twoje pazurki wyglądają w tym lakierze naprawdę ładnie – elegancko, klasycznie, schludnie.
pozdrawiam, A
Ślicznie wygląda, bardzo elegancko.
Chociaż ja lepiej się jednak czuję w zdecydowanych kolorach.
Bardzo delikatny:)
Podoba mi się, taki delikatny, w sam raz na co dzień 🙂
Lakier na pazurkach wygląda obłędnie 🙂
Delikatny i kobiecy idealny na co dzień 😉