SISLEY Phyto-Ombre Eclat Toffee

SISLEY
PHYTO - OMBRE ECLAT
07 TOFFEE

Cienie do powiek SISLEY Phyto-Ombres Eclat to jedne z moich ulubionych cieni do powiek. Duża ilość dostępnych kolorów, poręczne małe opakowania, świetna jakość i wielka miłość do marki SISLEY, to gdybym miała tak krótko opisać. Ale to nie są zwykłe cienie, te cienie  łączą właściwości uważnie dobranych wyciągów roślinnych z najnowszymi technologiami wykorzystywanymi w zakresie makijażu. Cienie pięknie uwydatniają powieki łatwym do nałożenia woalem koloru i dają nieograniczone możliwości uzyskania różnorodnych efektów. Moja kolekcja tych cieni regularnie się powiększa, kilka z nich już pokazywałam w poprzednich publikacjach, linki pozostawię na dole wpisu. Przyszła kolej na bardzo intrygujący odcień w kolorze karmelowego brązu – SISLEY PHYTO-OMBRE ECLAT 07 Toffee

Sisley Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee

Cienie  zamknięte są w eleganckim i wygodnym kompaktowym opakowaniu w matowym czarnym kolorze.

Cienie SISLEY Phyto-Ombres Eclat są bardzo proste w nakładaniu nawet dla początkujących adeptów sztuki makijażu. Makijaż można wykonać jednym kolorem lub kilkoma harmonizującymi odcieniami dla uzyskania efektumonochromatycznego, bądź wybrać kolory kontrastujące ze sobą w zależności od preferencji użytkowniczki:

  • pojedynczy cień dla uzyskania naturalnego wyglądu
  • dwa odcienie dające efekt stopniowania „światło i cień”
  • kilka odcieni w celu osiągnięcia efektu kontrastu i bardziej wysublimowanego makijażu.

Wszystkie cienie mogą być nakładane na sucho lub lekko wilgotne, co pozwala zwiększyć intensywność koloru i zapewnić ich dłuższe utrzymanie się na powiece.

Sisley Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee
Sisley Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee
Sisley Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee

Marka SISLEY dba nie tylko o walory kolorystyczne jakie możemy uzyskać na powiece, jak większość kosmetyków kolorowych tej marki tak również cienie do powiek SISLEY Phyto-Ombres Eclat łączą właściwości uważnie dobranych wyciągów roślinnych z najnowszymi technologiami wykorzystywanymi w zakresie makijażu.

PODSTAWOWE SKŁADNIKI :

– wyciąg z liści zielonej herbaty – wygładzenie, zmiękczenie skóry.

– wyciąg z płatków białej lilii

– olejek z zielonej herbaty

– bardzo drobny i lekki talk – wyjątkowa gładkość, ultra powlekany silikonem jedwabiste w dotyku

– wyjątkowo drobne cząstki „soft focus” – zapewniają łatwa aplikację cieni

  • gładkie, idealne krycie
  • optymalne rozprowadzanie

– serycyt (bardzo drobna mika japońska), powlekany silikonem – wspomaga dobre przyleganie do powieki

– absorbujące mikro-perełki – gwarantują lekką konsystencję, doskonale utrzymujący się makijaż, świetliste, czyste i intensywne kolory

– perłowe drobinki – duża zawartość bardzo małych perłowych cząsteczek nadających błyszczący odcień oraz subtelny, plastyczny efekt: metaliczny, opalizujący lub satynowy.

Sisley Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee

MAKIJAŻ SISLEY

Sisley Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee
Sisley Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee
Sisley Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee

Na ruchomą powiekę w wewnętrznym kąciku oka, nałożyłam jasny cień SISLEY Phyto-Ombre Eclat 03 Dune. Kącik zewnętrzny wymodelowałam cieniem SISLEY Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee. Kreskę wzdłuż linii rzęs na górnej powiecie narysowałam linerem SISLEY So Intense Eyeliner. Rzęsy wytuszowałam maskarą SISLEY So Curle. Na policzki nałożyłam bronzer SISLEY Phyto-Touche Illusion d’Eté.

Cień  SISLEY Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee to przepiękny odcień karmelowego brązu, który pasuje do każdego typu urody i do makijażu na każdą okazję. Bez względu na to czy to makijaż dzienny czy wieczorowy ten cień pięknie modeluje załamanie powieki i stanowi już nieodłączny element mojej kosmetyczki. Jestem zachwycona jego odcieniem i jest to jeden z moich ulubionych odcieni brązu.

Cienie  SISLEY Phyto-Ombre Eclat to doskonałej jakości kosmetyki do makijażu. Każdy odcień jaki posiadam trzyma się na powiece cały dzień. Nie blaknie, nie zbiera się w załamaniach powieki, nie obsypuje się podczas nanoszenia. Absolutnie uwielbiam, za jakość i kolory. 

SISLEY Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee
Sisley Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee
SISLEY Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee
SISLEY Phyto-Ombre Eclat 07 Toffee

Makijaż z innymi odcieniami cieni 

SISLEY Phyto-Ombre Eclat :

Autor

78 komentarzy

  1. Już od dawna mam ochotę na sisleyowe cienie, te wyglądają u Ciebie przecudnie. To tez moje ulubione kolory wiec pewnie jak się w końcu zdecyduje to te będą pierwsze☺a kreska pełen profesjonal ?

  2. Makijaż i zdjęcia piękne, cień fajnie się prezentuje na oku, natomiast Twoje kreski… uwielbiam! Zrób jakiś tutorial może jak je robisz 🙂 Jeju, jak chciałabym tak umieć je robić 😀

    • Dziękuję Kochana :**** Kochana, a tu akurat wyszła tak sobie, zdarzają się lepsze 🙂 ale dziękuję za uznanie :****
      Kochana może zrobię ale nie wiem jak się robi taki tutorial, podpatrzę w necie 🙂 dużą zasługę ma na pewno ten liner 🙂 uwielbiam 🙂
      Jak dzionek minął ?

      • Powiem Ci, że źle się czuję, głowa mi dokucza od piątku :/ chyba przez pogodę, choć sama nie wiem.. Dzisiaj dzień bardzo leniwie, niemal cały spędziłam w łóżku nic nie robiąc.
        A jak u Ciebie? Wszystko w porządku?

          • Angelika

            Kochana, nie wiem od czego to zależy.. może od mniejszej ilości snu 😀 ale wstałam dziś jak młody bóg 😀 Nic nie boli, wszystko super 🙂
            Ale zimnica okropna.. wyszłam rano do pracy to szoku doznałam..
            Oj Kochana, to dzisiaj zapiernicz miałaś :/ Jutro zapewne wolne masz? Czy do pracy lecisz?

          • Kochana, to się cieszę bardzo 🙂 :*** wiem jak taki ból potrafi zepsuć wszystko :***
            U mnie też okropnie i wcale się nie zapowiada by miało być lepiej w najbliższe dni …
            Oj straszny Skarbie, ledwom żywa 🙂 ale chciałam jeszcze chwilę z Wami pobyć, wczoraj padłam jak mucha 😛
            Jutro wolne Kochana mam ale trochę spraw z przemeldowaniem itp…
            A Twój tydzień cieżko się zapowiada ?

          • Angelika

            Dziękuję ;* I przyznaję rację, strasznie zmarnowany weekend miałam.. niby coś załatwiłam, posprzątaliśmy, ale samo poczucie, że mogłam więcej 😛
            Bardzo ciężko z takim przemeldowaniem?
            Kochana w pracy póki co to chyba spokojnie.. natomiast prywatnie mam dość sporo do roboty zaplanowane, chcę kilka rzeczy zrobić/nadgonić, mam nadzieję że się uda 🙂 A u Ciebie jak? Bardzo obłożony tydzień się szykuje?

          • ja nie lubię takich weekendów, człowiek mógłby się zrelaksować a tu klapa 😛 no ale przeszło to najważniejsze 🙂
            Nie Kochana nie ciężko, ale wiesz, dowód, prawo jazdy, urząd skarbowy trochę roboty jest 🙂
            A co masz w planie ? jakieś porządki, zakupki ?
            Tak , dziś mega ciężki i długi dzień, w środę też bardzo ciężki, w czwartek do Wawy znowu cisnę i w piątek wracam 🙂
            Także dwa dni w sumie w pracy ale na maksa 😛

          • Angelika

            Hihihi prawda 😛
            Ano faktycznie 🙂 Wszystko musicie sobie zapewne wymienić, przerejestrować 🙂 Ale będzie już z głowy 🙂
            Kochana, trochę nauki, trochę dalszego sprzątania i wywalania rzeczy, myślę nad małym projektem by z nim w końcu ruszyć, chociaż spróbować, od sklepów (zwłaszcza Sephory itp) trzymam się z daleka.. ciężko teraz z kasą, a dwa, że najwyższa pora trochę wyczyścić półki z tego co mi zalega 😛 Więc choć chciałabym, to póki co nie planuję nic kupować. Chociaż muszę dokupić maskę Drink Up z Originsa w dużej tubce, bo jest super 🙂
            Prawda, ale resztę tygodnia masz wolne to może i warto się przemęczyć dla spokoju 😛 O jakiejś kawie myślisz Kochana, czy czas Ci nie pozwoli?
            Kochana, widziałam ostatnio na Insta, że skusiłaś się na maskę pod oczy z Eisa, jak Ci ona? Prawda, że cudak? 🙂

          • No mam nadzieję,że uda mi się to w jednym miejscu od razu wsio załatwić 🙂
            Jaki projekt ? mów szybciutko 🙂 ja muszę zajrzeć do S, chciałam skorzystać z tej promocji w końcu 🙂 tak, to prawda, ja w sumie też teraz ładnie zużywam 🙂 Ja maski mam na wykończeniu, w ostatnim czasie dużo zużyłam i tu muszę przyznać szczerze że pojawiają się braki, hihih 🙂
            Kochana, zobaczę jak mi czasowo zejdzie, w czwartek to raczej nie dam rady, Ty masz też ang chyba, a piątek będę koło 13 wyjeżdzać, chyba że się jakoś z roboty zerwiesz, :)))))
            Kochana super, jest ta maska i żałuję że tak późno się o niej dowiedziałam 🙂 w sumie od Ciebie :))))

          • Angelika

            A bo i ja sama późno ją kupiłam 🙂 Ale warto było – jest super 🙂 Koło Sisleya dla mnie najlepsza 🙂
            A tak, wspominałaś, że maseczkowe denko spore Ci wyszło 🙂 U mnie póki co zapas maseczkowy jaki był, taki jest, ale produkty do włosów ładnie mi schodzą 🙂 Myślę nad tą odżywką i szmaponem Sisleya, bo mi ochotę zrobiłaś delikatną by je przetestować, ale to może w przyszłości 🙂
            Tak Kochana, ang mam o 18:10, od 16:30 mam okienko, ale jak nie możesz no to może następnym razem 🙂 W piątek nie obiecuję na 100% nic, bo może być u mnie ciężko z kolei..

          • No właśnie stąd taki poślizg mamy z tą maską 🙂 ale dobrze, że ją odkryłaś :))) :****
            No maski mi zeszły naprawdę ładnie 🙂 włosowe historie w sumie też idą nieźle 🙂
            No właśnie czwartek słabo … ale w piątek może się uda, ale oczywiście bez spiny Kochana żadnej 🙂

          • Angelika

            Najfajniejsze jest to, że dzielimy się tu swoimi odkryciami i dzięki temu powiększamy własne zbiory o naprawdę cudne perełki 🙂
            Ja z włosowych historii chciałabym jeszcze przetestować jakoś niedługo tą serię Biolage co ostatnio prezentowałaś 🙂
            Kochana, coś wymyślimy 🙂

          • Tak, to cenię najbardziej 🙂 choć muszę przyznać że spotaknia face to face są też absolutnie cudowne :))
            A tak ta seria powinna Ci się spodobać 🙂 ja Matrix nie znam prawie w ogóle ale mam chęć sprawdzić w przyszłości jeszcze jakieś inne serie 🙂
            Fajnie , ale tak jak mówię bez spiny, będę na pewno jeszcze jakoś w czerwcu pewnie 🙂 choć wiesz jak u mnie jest, jestem na chwilę, a ostatnio czeto tak że na chwilę moment nawet 🙂

          • Angelika

            Coś mi net szwankuje dzisiaj, chyba coś naprawiają, bo mi odłącza co chwilę na kilka minut..
            Oczywiście, że tak, takie są najlepsze! 🙂
            Na pewno przetestuję Kochana, tylko choć część wykorzystam obecnych zapasów 🙂 Bo mam dość sporo otwarte a nie chcę by stało zbyt długo nieużywane 🙂
            Oj to ja czekam na czerwiec już 😉 Może uda się tym razem na spokojnie tą kawkę wypić 😉 ;* Chociaż jak się rozgadamy, to znając nas to do jednej kawy byśmy się nie ograniczyły 😀

  3. Cudnie Ci w tym makijażu Kochana <3 Ten jasny cień muszę sobie sprawić, chociaż chyba wybiorę w kremie. Nie wiem dlaczego, od pudrowych robi mi się skorupa na powiekach, jakąś taką dziwną mam skórę na powiekach 🙂 Buziaki na miły wieczór :**

  4. Rzeczywiście, już wiem skąd te zachwyty ,opis i fotki rewelka, ja dzisiaj króciutko bo na rano na dyżur sunę, mam trzy cienie jeszcze nie dotykane bo czekają na soją kolej ale już niedługo 😉

  5. Ale piękny makijaż zmalowałaś 🙂 Jestem pod wrażeniem, że marka zadbała nawet o tak dobry skład, co na pewno się chwali. Brązy, karmele, toffi itp należą do jednych z moich ulubionych cieni, więc pewnie i z tym bym się polubiła 🙂

      • na szczęście już naprawiony, ale prawie dwa dni byłam bez komputera, a ja nie przepadam za korzystaniem z internetu w telefonie lub tablecie.
        Kochana a widziałaś już na żywca tą pomadkę Chanel nr 202 Conte?

          • Sasza Anna

            ja jeszcze ich nie widziałam na żywo:((((((( pytam z ciekawości bo mam na nią chęć:))
            Ale widziałam też, że wreszcie w tym roku pojawiły się błyszczyki YSL z tym olejkiem, czytałam o nich u Sroczki i też mnie ciekawią.
            Kochana hak po weekendzie?

          • Ładniusie są i świetnie się noszą Kochana 🙂
            Tak właśnie mam chęć na ten błyszczyk ale jeszcze nie dotarłam do S 😛
            Kochana ok, trochę się pobyczyłam coś pocykałam fotek i tak mi minął… dziś ciężki dzień ale jutro wolne choć też mam trochę pracy 🙂
            A Ty jak week ?

          • Sasza Anna

            a ja troszkę sprzątałam, troszkę się byczyłam i też minęło:)
            Oj to jak piszesz, że świetnie się noszą to mam jeszcze większą ochotę:)
            Ty zawsze masztrochę pracy:))))

  6. Piekny ten tofik :)Jeszcze nie mam pojedynczego cienia Sisley, ale skoro te z paletki sa tak swietne, to i w tym przypadku nie moze byc inaczej 🙂

    Dwa ostatnie zdjecia <3

Write A Comment