Mac Fluidline Deliciously Rich
Markę Mac poznałam dzięki mojej szwagierce. Moja kolekcja kosmetyków kolorowych tej marki zaczęła się od pojedynczych cieni do powiek. Na początku były to bezpieczne odcienie odcienie beży i brązów. W miarę poznawania kolorówki Mac moją kolekcję uzupełniłam o wiele innych kolorów cieni i fluidline . Dziś pokażę Wam Mac Fluidline Deliciously Rich i cień Mac Paradisco.
Mac Fluidline Deliciously Rich
Fluidline ma ultradelikatną, żelową formułę, która zapewnia precyzyję linera w płynie o bardziej jedwabistym, delikatniejszym wykończeniu. Mac Fluidline Deliciously Rich to brązowo-zielony odcień ze złotymi drobinkami. Bardzo dobrze się komponuje z większością kolorów cieni jakie mam w swoich zbiorach. Pięknie wygląda w towarzystwie brązów , fioletów ale także podoba mi się w odcieniach różu i pomarańczy.


Mac Paradisco
Cień do powiek to żywy, lekko zaróżowiony koral z perłą o wykończeniu frost.

Praca cieniami firmy Mac dla mnie przynajmniej, należy do najłatwiejszych. Łatwość nakładania cieni i blendowania sprawia, że bardzo często sięgam po stworzoną przeze mnie paletkę z cieniami Mac. Mac Paradisco, jest dość dobrze napigmetnowany , dość dobrze , a nie bardzo dobrze gdyż w przypadku tego cienia muszę nałożyć dwie warstwy aby uzyskać kolor jakiego oczekuję na powiece. Niemniej jednak zupełnie nie zniechęca mnie to do używania tego odcienia. Kolor bardzo mi się podoba i pasuje również do większości moich cieni.

Makijaż jaki poniżej pokażę to jeden z prostszych i bardzo szybko się go wykonuję. Na całą powiekę nakładam cień Mac Paradisco, kącik zewnętrzny i załamanie powieki delikatnie przyciemniam cieniem Mac Shale. Na koniec pędzelkiem do linerów w żelu maluję kreskę i makijaż gotowy. Ja bardzo lubię właśnie ten makijaż. Niby nudno ale coś się dzieje, a to wszystko za sprawą cienia w trochę może nietypowym kolorze ale nie nachalnym i dzięki kresce, która też zwykła – niezwykła dzięki odcieniowi fluidlinera i drobinkom , które przykuwają uwagę 🙂



W swoich zbiorach mam jeszcze czarny Mac Fluidline , po który rzadziej sięgam , bardzo rzadko mam czarną kreskę 😉 ale również jestem z niego bardzo zadowolona. Fluidline marki Mac siedzą na powiece do momentu demakijażu. Ich zmywanie nie nastręcza trudności, Płyn micelarny Bioderma świetnie daje sobie z nimi radę. Cień nałożony na bazę również trzyma się cały dzień. Nie blaknie, nie zbiera się w załamaniach.
Znacie Fluidline Mac ? Czy chcielibyście abym pokazała Wam moją kolekcję cieni Mac ?
Kochani, jak pewnie zauważyliście na Ines Beauty nowe kolory i wystrój:) Dokładnie 20 października 2013 r pojawił się pierwszy wpis na Ines Beauty. W związku z tym nowy wygląd nad którym jeszcze trochę pracuję 🙂 A Was już dziś zapraszam do zaglądania jutro , szykuję dla moich czytelników niespodziankę 🙂
164 komentarze
Piękny kolor tego fluidline, bardzo mi sie podoba:) No i Twoje oczko <3 Ja bardzo chętnie obejrzę kolekcję Twoich cieni:)
Mi on się też bardzo spodobał 🙂 muszę dokupić tylko już zdenkowane odcienie i przygotuję taki wpis 🙂
Nie wiem czy wiesz, ale Paradisco możesz również używać jako róż do policzków 🙂
Aguś , a wiesz , że nie wiedziałam 🙂 jeszcze dziś tak go wypróbuję :)))
Swojego czasu na YT to był sławny zamiennik Narsa różu Orgasm 🙂
Rzeczywiście wygląda fajnie na poliku :))))
Super! Cieszę się, że moja podpowiedź Ci się spodobała.
Kochana, Twoje podpowiedzi są zawsze trafione 😀 :*
Obym nigdy z wprawy nie wyszła 😛
z takim obeznaniem Aguś ? to toż jak jazda na rowerze 🙂
Ha ha ha dobrze powiedziane 🙂
czasami chwilę trzeba żeby się rozpędzić ale tego się nie zapomina 🙂
🙂 chciałbym umieć moją wiedzę lepiej spożytkować. Wczoraj wmanewrowano mnie w pokaz pewnej marki (udostępniałam ich logo na FB) i pomimo,że wszystko było fajnie i profesjonalnie przygotowane to ja znalazłam za dużo błędów, żeby ich odbierać jako profesjonalistów. Czasami zbyt duża wiedza jest przekleństwem.
Myśl , myśl ! masz wiedzę , trza to wykorzystać 🙂
muszę odszukać ten wpis 🙂
Myśle…………od jakiegoś czasu i już mnie głowa boli.
trzymam kciuki żeby coś z tego bólu się urodziło :):*
🙂
Piękny i daje naprawdę ciekawy efekt 🙂 Fluidki i cienie MAC wciąż są mi obce, ale bardzo intensywnie myślę nad zakupem, więc chętnie obejrzę Twoją kolekcję i dowiem się, co polecasz 🙂
🙂 ja zaczęłam od pojedynczych cieni Mac , potem kupiłam sobie dużą paletkę i regularnie uzupełniam ją wkładami, mam już nawet zdenkowany jeden odcień i muszę szybko dokupić 🙂
Ja po cienie do powiek sięgam dosyć rzadko, więc jakiejś wielkiej kolekcji tworzyć nie planuję, ale nie ukrywam, że tak 4-5 odcieni chciałabym przygarnąć. A że nie mam stacjonarnego dostępu do salonu MAC, tym bardziej taka prezentacja Twoich zbiorów byłaby pomocna w dokonaniu wyboru 🙂
Pokażę ze słoczami 🙂 kilka makijaży pokazywałam na Czarnej Ines w zeszłym roku z użyciem cieni Mac 🙂 możesz w wolnej chwili poszperać 🙂 polecam też pigmenty ale to najlepiej z kimś na spółkę kupić bo jest mega wielka ilość 😉
Mam oba i oba uwielbiam! Ale wiesz, że ja cienie i fluidki MAC kocham miłością wielką, więc pewnie żadna to niespodzianka 😀
Twojej kolekcji Fuidków zazdraszczam 🙂 oglądałam ostatnio te w pisaku i myślałam o zakupie tego niebieskiego co pokazywałaś 🙂
To znaczy te w kredce? 🙂 Skuś się choć na jednego. Ja je badzo polubiłam! 🙂
tak, te w kredce 🙂 skuszę się ale chyba jednak na jakiś brązowaty 🙂
Weź brązik albo złotko. Genialnie wygląda na dolej powiece 🙂
tak też uczynię, mają otworzyć u mnie w D Mac więc z jakimś rabatem może przytargam dwie 🙂
Oooo, to jest świetny plan! 😀
😀
Pewnie, że chcemy kolekcję. Nie mam jeszcze żadnego Fluidka, ale mam pytanie z innej beczki. Z tego co pamiętam Ty masz trochę ciemniejszą cerę i masz ten nowy korektor Dior Star nr 2, nie jest on dla Ciebie zbyt jasny? Nie odznacza się? Zastanawiam się między 2, a 3…
🙂
2 jest idealna, ja podkłady też mam wszystkie z 2 , mam strasznie jasną skórę szyi i muszę podkłady pod kolor szyi dobierać , więc się trochę nimi rozjaśniam 😉 3 jest dość ciemna , wzięłaś sobie próbki ?
Pomazałam sobie na wierzchu dłoni i 2 się odznacza, a 3 jakby lepiej wtapia, ale wiadomo dłoń mam jednak ciemniejszą niż twarz, szyję właściwie też mam jaśniejszą od twarzy. Pod oczy teoretycznie z dwojga złego lepiej chyba jaśniejszy hmmm, ale też nie chcę żeby były potem dwa białe placki pod oczami:D A napaliłam się właśnie na ten korektor:D
u mnie placków białych nie robi , a mam mega sińce pod oczami, 2 stapia się z podkładem 023 Star jaki mam 🙂
Weź próbkę i na spokojnie w domu sobie sprawdź, nie słyszałam żeby się utleniał do innego koloru , u mnie też tak się nie dzieje 🙂
Próbki mi chyba nie dadzą, wczoraj jak podeszłam do szafy Diora to pani sobie poszła:D Chyba wyglądałam niewyjściowo. W ogóle ostatnio jakieś pogorszenie obsługi w perfumeriach:/
oj, tak niestety się zdarza, ja chodzę do jednej perfumerii gdzie mnie już znają i jest ok:) najlepiej chyba właśnie upatrzyć sobie jedną i tam robić zakupy:)
Kiedyś częściej kupowałam i byłam kojarzona już od wejścia, ale pózniej miałam jakoś mniej tego typu potrzeb i rzadziej zaglądałam. W międzyczasie zmieniła się załoga, a teraz nawet jak jestem to często za każdym razem obsługuje ktoś inny;) Jedynie nie można narzekać na obsługę Maca w Douglasie bo rzeczywiście dobrze doradzają i mam tam już panią, która mnie pamięta;)
Ale tak czy siak korektor muszę mieć zwłaszcza, jak mówisz radzi sobie z cieniami:)
ja jeżdżę do takiej małej S , tam nie ma ludzi za wiele i załoga praktycznie od lat ta sama 🙂 a i większość limitek udaje mi się tam dorwać 🙂
Ja tez mam “ulubiona” mala sephore:-) W mojej blisko domu Panie maja dziwne nastroje, ciezko trafic 🙂
Takie są najlepsze 🙂 małe, jest spokój i można wszystko obejrzeć 🙂
no pewnie, że chcę – z dziką rozkodzą:D
ale to coś żelowo cudnie wygląda, wow – piękne:)
miłej niedzieli kochana
:*
🙂 muszę uzupełnić o zdenkowane odcienie i pokażę 🙂
Kochana i Tobie miłej, a Ty już pewnie jedną nogą na urlopie 🙂
koniecznie, proszę:)
a gdzie tam… pracujemy, ale zaczynam powoli troszkę pakować, tak chociaż między wierszami;)
🙂
ale i tak masz zajefajnie z tym wyjazdem 😀
tak, musimy zmienić trochę klimat i nabrać dystansu do naszej średnio miłej rzeczywistości…
Ale, jak Ty kochana miałaś smażnig na cudnej Krecie, to ja się kisiłam w mieście i była zazdrość haha 😛
hahaha
Już niedługo będziesz się tak plażingować jak ja 🙂 😀
hah, a Ty zazdrościć hahaha
klecę notkę;)
czekam w takim razie póki co na notkę 🙂
juą kochana, już jest, a ja rządze w kuchni, bo jeszcze chcę sobie zamrażalkę rozmrozić przed;)
Moje Drogie Wy tu gadu gadu o cudownych wakacjach a ja dzisiaj we wschodniej Polandii ubrana bo zeby 😉 do tego katarzysko a Wy tu o smazingu buuuu ja tez chce 😉
oj Monika, tak Ci współczuję i kataru i zimna wrrr – okropnie nie lubię zimnicy…
Wracaj do nas – ugrzejemy:)
Biduluku …. ja już zaczęłam Padmę basic na odporność jeść więc mam nadzieję, że mnie uchowa 🙂
Ja miałam czarnego fluidka, ale się nie zaprzyjaźniłam z nim. Tego twojego nałyżyłambym na cała powiekę:D
🙂 na całej powiece też fajne wygląda ale już bardziej zobowiązująco 🙂
Tak,chcemy zobaczyc kolekcję:)
🙂 jak tylko uzupełnię zdenkowane , obcykam i pochwalę się 🙂
Jeszcze zaden fluidek makowy u mnie nie gosci, kolorek ktory masz jest piekny, kresk efektownie wygląda. Co do cieni to takze uwazam, ze praca nimi to czysta przyjemnosc.
🙂 ja mam chęć na jeszcze inne odcienie fuidków, martwię się tylko o ich przydatność, z reguły na kreskę ciągnę kredką , szkoda mi by było,żeby się większa ilość marnowała 🙂
Otóż to, dlatego zawsze wolę kolorówkę w mniejszych pojemnościach, to samo tyczy się pigmentów Mac, są mega duże, że skutecznie mnie to zniechęca..
mi najbardziej by pasowało gdyby podkłady były w pojemności 15ml 🙂 tego mi najbardziej brakuje 🙂 i cena byłaby niższa i można by mieć ich więcej 😉
Piękne oko zmalowałaś Aguś :))) Ja z Maca nigdy nic nie miałam, bo nie mam gdzie kupić oprócz internetu, a strona int. Maca jest jak dla mnie fatalna.
Dziękuję Kochana :*
Ja mam całe szczęście salon Mac , a teraz ma się otworzyć w Douglasie:)
No to super, aż Ci trochę zazdroszczę
🙂
Jeśli będziesz miała okazje to polecam Ci cienie sa genialne mam dwa i je kocham uniwersalne kolorki sa genialne 😉
Może kiedyś, kto wie ;)*
Ach, no i pokaż tę kolekcję koniecznie :)))***
🙂 pokażę , pokażę 🙂
Fluidline ma świetny kolor a połączenie z cieniem jest jednym chyba z najbardziej klasycznych i ładnie się prezentuje 🙂
🙂 ja lubię właśnie takie połączenie 🙂
Ja ostatnio w ogóle nie używam cieni i eyelinerów. Powieki mam tak tłuste, że nic mi się na nich nie chce trzymać… Wszystko z nich spływa. Baz miałam od groma i trochę i lipa :/ Jedynie osławiona już na blogspocie i YT UD daje rady, inne mogą się (jak dla mnie) schować 🙁
a próbowałaś jako bazę stosować Mac Paintpota ? ja używam tylko jego i świetnie się spisuje w tej roli 🙂 koniecznie spróbuj 🙂
Oczywiście, próbowałam 🙂 Używałam do tego celu koloro “soft ochre”, niestety u mnie się to nie sprawdziło 🙁 Teraz mam z Mac-a, cień w tubce.
Painty (w tubce) są jeszcze lepsze od Paint Potów, gdyż mają jeszcze bardziej suchą konsystencję. Ja musiałam właśnie w ten sposób zmienić kosmetyki. Ale masz rację Primer Potion nic nie pobije. Testowałam kilka baz i ta jak na razie najlepsza.
A to o tych w tubce nie miałam pojęcia :/ one są dostępne w jakiś kolorach ?
Są dostępne w 5 kolorach.
Ja mam Untitled – jasny, beżowy, cielaczek wpadający lekko w różowe tony. Bare Canvas jest też ładny – takie szampańskie , błyszczące złotko.
to muszę koniecznie nabyć, Aguś a one łatwo na powiece suną ? mi Paint Pot różnie 🙂
Są trochę mniej kremowe niż PP, ale nie ma żadnego problemu z aplikacją i dzięki temu że są w tubkach nie mają dużego dostępu do powietrza, nie zsychają sie tak szybko.
tym szampańskim mnie pokusiłaś więc nie wykluczone ,że nie wezmę dwóch 🙂
U mnie swojego czasu Paint Poty przestały działać więc kupiłam ten jako bazę.
poczekam na jakaś zniżkę w Douglas Online i sobie zamówię 🙂
Zniżka 10 % może się znaleźć od razu. Na większe nie ma co liczyć ,bo Douglas ostatnio ze wszystkich promocji wyłącza Maca i Bobbi Brown.
Ostatnio to zauwazylam. Dzis bylam w Dougim i prawie odwazylam sie poprosic o dobranie koloru podkladu tym cudo-urzadzeniem:-)
Wiele osób jest o to nieźle wkurzonych.
I jak poszedł pomiar? Czy oni robią demakijaż i robią to na czystą skórę?
Nie zrobily mi, choc siedzialam przy wielkim bannerze:-)
I ciagle mowilam,ze mam problem z dobraniem podkladu 😉
To jak na makijaż sprawdzały tym urządzeniem?
W ogole nie sprawdzily… ;/ A ja sie nie dopominalam wprost! Nie ma to jak moje ogarnięcie, wiem 🙂 Przyszlam obejrzec Bobbi Brown a zostalam ze Starem i Parure Givenchy 😉
A to lipa! Ciekawa byłam jak taki zabieg wygląda 🙂 A Parure to nie Guerlain? Ja ze Stara jestem bardzo zadowolona.
No pewnie, ze Guerlain- myle te dwie marki (ciapa). Dobrala mi odcien 2.Pędzel strasznie go smuzyl na twarzy i poprawilam palcami, bo nie moglam tak wyjsc do ludzi.
Dzisiaj mam na sobie Stara 10. Zobaczymy.
Sisley byl bardzo komfortowy, ale chyba mnie wysypalo po prawie tygodniu…albo po nowym serum ;///
Ja bardzo lubię Tenue de Perfection z Guerlain i też kolor 2 ,który bardzo ładnie wygląda na buzi. Sisleya jeszcze nie próbowałam ,bo prawie wszystkie kolor na mnie są za żółto/pomarańczowe 🙁
A jakie masz serum?
smarta clinique. Panie w Douglasie chwalila serum pod oczu Guer- takie w granatowym opakowaniu i krem Sensai- znasz moze? Powiedziala mi, ze jestem przesuszona na wior (a skronie i czolo mi wysypalo). To juz druga osoba w ciagu 2 tygodni- coś jest bardzo na rzeczy.
A Smarta Ineska bardzo chwaliła. Nie używałam jeszcze. Granatowa seria z Guerlain Super Aqua jest bardzo dobra ja lubiłam lotion na dzień, pod oczy dla mnie trochę za delikatny. Krem Sensaia pod oczy miałam kiedyś w próbkach i bardzo mnie zachwycił. Ale teraz wykańczam wszystkie możliwe próbki i może się kiedyś na jego zakup zdecyduję, jak zakończę to misję 😉
A nie nosisz czasem grzywki?
Nie nosze grzywki, Agniecha ;/ Pierwszy raz mam takie “przyciski” na skroniach ;/
W ogole nie znam Sensai- wiem, że jest i znam szatę graficzną 🙂 Bardzo polecała. teraz uzywam clinique all about eyes (5 ml )
Pytam, bo czasami grzywka potrafi narobić wiele kłopotów. Trzeba było wziąć próbkę i zobaczyć czy Ci posłuży.
tak, kiedys mialam i skora potrafila się “udusic” pod grzywką.
Wezme nastepnym razem jak bede, zerkne jeszcze jaka to polka cenowa.
Przetestowala emulsje ekologiczna Sisley i niestety nie dla mnie, chyba ze pod krem- slabo nawilzala.Wyleczylam sie z kolejnego chciejstwa:)
Wiesz, producenci obiecują różne bajery, które nie zawsze się sprawdzają. Ja staram się ostatnio wszystko testować od momentu kiedy krem pod oczy z Chanel mnie uczulił 🙁
Oj tak, utopic kilkaset zlotych i sie uczulic-niefajnie.
Sensai niestety drogi:/
Drogi, niedrogi ?!? Zależy jak na to spojrzeć.
Mierzyłam kiedyś wydajność kremu Shiseido pod oczy i starczył na 10 m-cy. Tak więc jak podzielisz cenę przez miesiące już mniej ona boli. A tak naprawdę to na głupoty wydajemy o wiele więcej w ciągu miesiąca.
Rzeczywiscie, kremy zazwyczaj na dlugo mi wystarczaja. Choc nie obrazilabym sie, gdyby Sensai kosztowaly polowe aktualnej ceny 😉
Tu akurat przyznaję Ci rację.
Aga właśnie doczytałam NEWS-a 🙂 Nie mogę uwierzyć ,że już rok zleciał. Tak szybciutko! Gratulecje :-*
Zleciało 🙂 dziś łezka się zakręciła …. niedługo będzie 2 lata blogowania 🙂 dziękuję Kochana :*
Kurcze! Leci jak w mordę strzelił. Pamiętam jak na wizażu wymyślaliśmy nazwę bloga dla Marti 🙂 Cieszę się, że piszesz, że sprawia Ci to przyjemność. Owocnych następnych lat Kochana!!!
aha, to już nie wiem co można doradzić :/ u mnie paintpocie wszystko siedzi idealnie 🙂
Fluidek jest piękny !!!
Cieszę się, że nie tylko mi się widzi 😀
AGA Ty jestes przekochaną Kusicielka 😉
😀 :*
Pięności! Zarówno fluidline sam w sobie jak i makijaż <3 Chętnie zobaczę Twoją kolekcję MACowych cieni, może wybiorę coś dla siebie ^^
Dziękuję :* przygotuję na pewno 🙂
Niestety nie znam tych produktów ale ich połączenie wygląda niesamowicie!
Pewnie jeszcze poznasz 🙂
Ale kolor tego fluidlinu jest boski!! P.s Twoja żyłka w oku jest urocza! 🙂
uwielbiam ten fluidline 🙂 a żyłka znak rozpoznawczy 😉 na każdym “pożyczonym” zdjęciu rozpoznam moje oko 🙂
ta żyłka jest świetna ;D
pokaż pokaz! Fluidline jest prze-cu-downy!!!! A taką pomarańczkę mam z inglota 😉
🙂 pokażę 🙂 ja szukam jeszcze bardziej nasyconego pomarańczem 🙂 sprawdzę ofertę inglota 🙂
Mają fajne jakościowe cienie , niedrogie i pełno kolorów 😉 A taką soczystą pomaranczę też mam , możesz sobie u mnie zobaczyc http://choooda.blogspot.com/2014/06/orange-power.html 😉
Byłam , widziałam 🙂 piękny jest i taki nacycony 🙂 a Ty świetnie wyglądasz Kochana 🙂
Dziękuje 😉 :*
Jeśli jesteś ciekawa , to ten cień ma numerek 383 😉
Wyglada bardzo pięknie na powiece wprost bosko 😉
jest wyjątkowy 🙂
jakie wielkie oczka! pięknie wygląda!
🙂 😀
Tak, tak 🙂 mam ja w swojej kolekcji i uwielbiam ja 🙂
Paradisco jest boski! Musze go kupic 🙂
Buziaczki :*****
Dziekuje Ci baaaaaardzo ze “najchetniej” do mnie równiez zagladasz 🙂
Milo mi bardzo :**********
Kochana, ten blogroll kuleje trochę :/ mam nadzieję, że uda mi się wgrać porządnego 🙂 A Ty i tu i na Czarnej Ines od zawsze :):**
Bardzo bardzo mi milo <3 Ty równiez u mnie :))))) Jak by mialo byc inaczej :*****
🙂 Ty masz takie piękne kolekcje Kochana !
Paradisco bardzo lubię:)
Buziam Miniu :*****
Ty tez :))))
Bardzo chce Paradisco <3 jest na mojej chciejliscie <3 <3 przez Ciebie hehehe!
Buziaki :********
Mac Fliudline wyglada pieknie! Z marka Mac dopiero raczkuje,ale jestem bardzo ciekawa produktow:-) czekam na Twoja kolekcje:-)
🙂 pamiętaj o Shale 🙂 chyba ,że już masz 🙂
Pamietam Kochana, bedzie moj, jak tylko dotre do Centrum choc na chwile:-)
A może lepiej zamów sobie na Douglas online 🙂 zawsze jakiś rabacik 🙂
Bede musiala rozwazyc, bo jeszcze kilka kolorkow by mi sie przydalo:-) ps.kupilam kompakt shiseido- pierwse aplikacje wroza nam przyjazn:-)
Super ! ja go bardzo lubię , a jaki odcień wzięłaś Kochana ?
Light ochre
🙂 ciekawa jestem jak wypadnie przy dłuższym stosowaniu 🙂 ja go najczęściej solo używam albo na CC Clinique 🙂
W piatek uzylam solo-calkiem niezle sie spisywal. Dzis uzylam na cc bourjois-i fajnie wspolgral.
właśnie zauważyłam ,że z CC i BB super wygląda, choć solo też mi się podoba 🙂
Jestem pozytywnie zaskoczona. Idealny do torebki na poprawki tu i tam:-)
fluidline piękny 🙂 naprawdę świetnie się z nimi pracuje 🙂 sama mam it’s physical i jest obłędny – także jako cień na całe oko – taki piękny
P.S. nie dotarłam nawet do lakierów Shiseido, poległam przy chanelkowym błyszczyku w odcieniu Seduction :)) shiseido następnym razem hihihi
a ja jeszcze nie obadałam Chanel , muszę w tym tyg koniecznie zajrzeć , bardzo jestem ich ciekawa 🙂 pokaż szybko u siebie 🙂 :* już przebieram nóżkami, we wtorek pędzę do S 🙂
Mac to nie moja półka cenowa, ale cień mi strasznie się podoba! ♥ gdyby nie to, że zbieram na chrzciny i na gwiazdkę dla maluchów to bym zaraz kupiła 😉 taki odcień jest piękny 🙂
🙂 masz dzieciaczki ?:)
Ja nie, ale ma dwoje małych chrześniaków, dwumiesięcznego brzdąca i 15 miesięczną kruszynkę więc to co mam staram odkładać na nich bo wiem, ze ich rodzice też zbyt lekko nie mają ;/
Boski odcień! Z żelowych linerów Maca mam czarny Blacktrack, który wręcz uwielbiam. Mam go już kilka lat (wstyd ;)) i cały czas ma świetną, kremową konsystencję, a na oku trzyma się cały dzień!
Kilka lat? a myslałam, ze to ja tak mam tylko z moim różem ;D
Mam cienie givenchy, ktore maja z 6 lat:-)
Mój róż ma 5 ;D
ja Blacktack też mam ale rzadko robię czarną kreskę więc pewnie mi na wieki wystarczy 😉
Noo z takim linerem nosiłabym kreski codziennie:)
polecam , naprawdę ładnie się prezentują na oku 🙂
Podoba mi się ten nowy wygląd 😉 a fluidline jest piękny;)
Piękny jest ten odcień !
Aktualny wygląd przypomina mi bardziej bloga Czarna Ines, więc widać, że ciągnie Cię do korzeni 😉
Nie znam ani cieni ani eyelinerów MAC, więc wszystko przede mną 🙂
Podoba mi się ta większa ilość różowego 🙂
Fluidynek ma piękny odcień i ładnie wygląda z twoimi oczami. Kolor cienia w porządku, ale osobiście nie przepadam za tym wykończeniem frost w przypadku cieni MAC. Mam jeden i zupełnie nie umiem sobie z nim poradzić.
Zmiany bardzo fajne ;))
A co do MAC-owych przyjemniaczków to bardzo ładnie się prezentują ;))
Zmiany na blogu oczywiście na plus 🙂
Fluidka nie mam żadnego, ale lubię podziwiac je u innych 🙂
Paradisco to piekny kolor, chętnie zobaczę resztę Twoich cieni MAC 🙂
Pięknie wyglądasz w tym makijażu. :*
Ten fluidek ma cudny kolor. Miałam okazję używać Black Track i muszę powiedzieć, że zakochałam się w jego konsystencji. Sunie po powiece jak ‘masełko’ 😀
Koniecznie pokaż swoje “maczki”:)
Ten różowy bardzo fajny 🙂