MAC Retro-Speck
Cień pochodzi ze stałej kolekcji Mac. Jest to odcień beżu z domieszką złota i srebra. Wykończenie tego cienia – Lustre- zaopatrzone jest w dużą ilość glitteru, co może nastręczać trudności w nakładaniu, gdyż mają tendencję do obsypywania się. Cień nie mniej jednak bardzo mi się kolorystycznie podoba i świetnie współgra z zimnymi i ciepłymi kolorami w makijażu.

Na zdjęciach powyżej pokazałam solo, nałożony tylko na bazę, którą u mnie jest Mac Paint Pot Painterly . Mac, Retro-Speck dobrze rozprowadza się na powiece, ładnie się rozciera i utrzymuje przez cały dzień nie zbierając się w załamaniach powieki oraz nie płowiejąc. Stanowi ostatnio częsty element mojego makijażu. Lubię przemycać złoto w malunku oka, myślę, że brązowo i piwnookie dziewczyny powinny często sięgać po taki odcień gdyż fajnie to złoto podkręca kolor tęczówki. Nawet cięższy makijaż zyskuje w jego towarzystwie lekkości 🙂 Jedyny minus jaki zauważam to ,to ,że rzeczywiście praca z nim w porównaniu z innymi Mac-owymi cieniami jest trochę bardziej uciążliwa. Dużo więcej uwagi poświęcam na to aby jak najmniej tego cienia znalazło się poza powieką. Różnie to wychodzi, może w końcu opanuję tą sztukę 🙂
MAC, Retro-Speck w makijażu :

Najczęściej używam go w połączeniu z brązami i fioletami, ale równie pięknie się prezentuje sam w towarzystwie kolorowej kreski 🙂

Jak Wam się podoba prezentowany Mac, Retro-Speck ? Lubicie złoto w makijażu ? ostatnio mocno się zastanawiam nad swoim typem urody… i chyba mieszaniec jednak jestem 🙂 lubię i złoto i srebro 🙂
53 komentarze
Ja kocham srebro zwlaszcza w polaczeniu z rozem i fioletem. Z drugiej strony uwielbiam tez zloto, bo ladnie podkresla brazowa skore 🙂
jak zwykle pieknie Ci w nim :-***
ja lubię też srebro ale mimo wszystko na powiekach częściej ze złotem występuję 😀
Dziękuję Kochana :*
A ja wolę połączenie tych dwóch kolorów ze złotem właśnie a już różowy o złotej poświacie to dla mnie must have.
ja chyba też tak bardziej wolę 🙂
Przez 28 lat bylam przekonana, ze tylko srebro do mnie pasuje, ale gdy odwiedzilam wizazystke okazalo sie ze wrecz przeciwnie:-)
ja w biżuterii częściej srebro noszę, choć w sumie coś co mam zawsze, czyli obrączka i pierścionek zaręczynowy są w większej części złote:) ale nie mam problemu z mieszaniem tych dwóch 🙂 a makijażu częściej złoto, ale srebro też się pojawia 🙂
Powiem Ci, że nie trzymam się sztywno tych reguł o paletach barw- czasami lepiej się czuję w cieplej tonacji, czasami w zimnej- zależy od nastroju chyba 🙂
jak przyszłam na spotkanie to okazało się, ze jestem zle ubrana i zle umalowana:)
przez tydzień chodziłam z “kółkiem barw” i wybierałam “dobre” kolory, ale potem zapodzialam te wachlarzyki i żyję własnym zyciem ;)))
Bo życie polega na eksperymentowaniu i wybraniu najbardziej optymalnej wersji 🙂
dokładnie:D
A mówię tak dlatego,że kiedys sama trzymałam się sztywno zasad kolorystycznych, dopóki nie poeksperymentowałam i przekonałam się do złota w makijażu.
u mnie chyba też od nastoju najczęściej to zależy 🙂
ja jeszcze nie miałam sposobności na takie oględziny … chętnie poddałabym się takiej analizie:) najczęściej i tak noszę bezpieczne kolory, czarny, biały, szary, i różowy , ten ostatni może nie jest bezpieczny ale uwielbiam ! 😀
Dawniej nosilam glownie czern i grafity- choc jestem bladziochem:-) dodalam wiecej kolorow i jakos tak weselej wygladam:-) na mniej umeczona 🙂
Kocham złoto w makijażu 🙂 Miałam ten dzień,ale się go pozbyłam, ponieważ osypywanie brokatu doprowadzało mnie do szału.
🙂 no trochę obsypuje, ale podoba mi się to złoto, mam kilka cieni w złotych tonach ale są bardziej “złote” a ten złamany srebrem nie daje tak po okach 😀
Bardzo ładne złoto ma pigment z Maca Blonde’s Gold
ja wczoraj dostałam odsypkę LIly White i też mi się podoba ten odcień złota, a ten o którym mówisz przyczaję 🙂
Wiesz co, palnęłam nieźle 🙂 Kolor, o którym Ci napisałam jest dostępny tylko w salonach Pro za granicą. Sorry 🙂
nic nie szkodzi:) pooglądam słocze w necie 🙂 a widziałaś LIly White ? piękny jest !
Rzeczywiście , piękny jest. Ale stara wersja tego pigmentu jest całkowicie inna niż ta z obecnej kolekcji .
jest przepiękny !
Uwielbiam jasne pigmenty ze względu na ich uniwersalne zastosowanie chociażby jako rozświetlacza na twarzy.
Niezwykle pasuje do Ciebie to złoto na powiece. Śmiem twierdzić, że Ty do złotych cieni jesteś stworzona.
Osobiście wybieram raczej srebrne odcienie, ale czasem jakiś beżowy połysk się u mnie pojawia.
cieszę się :D, wydaje mi się , że fajnie się komponuje z brązem mych oczu 🙂
Ty masz Kochana chyba niebieskie, albo zielone oka , tak?
Mam niebieskie oczy. A u Ciebie to złoto gra z całą twarzą nawet. Masz też taki piękny złoty odcień skóry 🙂
no tak właśnie myślałam 🙂 moja cera jest oliwkowa, ale rzeczywiście chyba złotawy odcień też 🙂
Napiszesz też coś więcej o tej lokówce stożkowej. Widziałam na FB, że piękne loki robi i oczywiście pojawiła się u mnie chęć zakupu 😀
napiszę, muszę tylko kogoś poprosić żeby mi zdjęcia włosia z tylu zrobił:)
Lubię taki subtelny błysk.ja mam podobny odcień w paletce Diora tylko bardziej złotawy. Ja zauważyłam,że w makijażu pasuje mi bardziej złoto niż srebro ale biżuterię lubię w obu kolorch.
Ja z Diora mam pojedynczy baardzo złoty cień , uwielbiam go ale on nie do dziennego makijażu , a ten Mac akurat 🙂 to mamy tak samo 😀
Jak zwykle piekny makijaz 🙂 Retrospeck to jeden z moich pierwszych maczkow i bardzo go lubie to jedyne w mojej kolekcji chlodne zloto 🙂 jakich jeszcze cieni uzylas w tym makijazu ?
Dziękuję Domi :* jeszcze użyłam Trax Mac 🙂 oswajam ten cień 😀
Śliczne to złotko na Twoim oku. Ja też lubię czasem dać złoty kolor na powiekę. Jeśli chodzi o biżuterię również preferuję złoto, lepiej się w nim czuję i wyglądam niż w srebrze.
Wczoraj odwiedziłam Sephora i też nie mieli tych próbek masek z Sisley. Chyba na północy jakiś deficyt powstał 😉
ja go często przemycam , jak nie na całą powiekę to w linii źrenic kopkę 🙂 dodaje blasku 🙂
Nie tylko na północy deficyt, chciałam Ci ostatnio wziąć i u mnie też nie mieli :/
Ja robię podobnie :). Niestety Mac’a u nas brak.
Coś słabo z testerami mają niestety :/Nasłuchałam się przy okazji historii o wspaniałym Dior Capture Total (emulsja/krem) 🙂 no i małe zakupki zrobiłam 🙂
taki minus lustrzaków własnie.. sporo glitterowych drobinek, które lubią się osypywać.. ale coś za coś, bo na oku wygląda ślicznie! 🙂
maleńki minusik, mi to jakoś szczególnie nie przeszkadza, w sumie praktycznie zawsze najpierw robię oko, a potem reszta twarzy więc mogę się omieść bez problemu 🙂
w takiej sytuacji, to faktycznie Ci wielkiej różnicy nie robi 🙂
🙂
Piękny kolor, bardzo Ci w nim do twarzy 🙂 póki co cieni z Maca jeszcze nie miałam, ale wszystko przede mną 😉
Dziękuję 🙂 warto zasMACować tych cieni, wybór jest ogromny i jakoś rewelacyjna 🙂
Ja lubię złoto w makijażu, często mieszam z brązami, zwłaszcza latem, bo lubię je u siebie na opalonej skórze. Z kolorową kredką też ciekawa opcja, muszę spróbować 🙂
do opalenizny nic nie pasuje tak bardzo jak złoto , to prawda:)
Uwielbiam złoto w makijazu, mam mnóstwo złotych cieni i linerów. Czasami zastanawiam się czy nie przesadzam z tym kolorem, ale chyba nie 😛
: D na pewno nie 🙂 a liner by mi się przydał w takim złotku:)
Jak dla mnie odrobinę zbyt świetlisty, pewnie używałabym go jedynie w kącikach 😉
wiem, że nie każdy lubi siebie w takich odcieniach, ale tak jak mówisz, można w kąciku i już oczko rozświetlone 🙂
Zainspirowąłaś mnie trochę, jutro chyba sobie kąciki i łuk brwiowy właśnie takim czymś migoczącym rozświetlę 🙂
🙂
Lubię złoto na powiekach, głównie delikatne, mieniące się – taki właśnie efekt uzyskuje cieniem Bobbi Brown z serii Sparkle. Ty Agusiu wyglądasz w tym makijażu bardzo ładnie 🙂
Muszę w takim razie pooglądać BB , dziękuję Kochana bardzo:*
Piękny chociaż ponoć złoto mi nie służy 😉 co nie zmienia faktu, że moje cienie to głównie złoto i brązy 😀
Bardzo ładny.. chociaż do mnie złoto nie przemawia, generalnie 😉
Nigdy nie potrafiłam rozszyfrować swojego typu urody 😉 trochę z jesieni ale nie mam rudnych włosów, trochę z lata ale nie blondynka a najbardziej chciałabym być zimą ale nie mam bladego lica hehehe 😉 Podobnież jeszcze lwy (znak zoodiaku) kochają srebro a tu zonk – ja wielbię srebro zdecydowanie hehe 😉
także kundelkiem jestem – klasycznym mieszańcem:)
Do mnie pasują złote akcenty, ale w chłodnej tonacji. Cieni maca nie mam, ale za to mam inne produkty z których jestem szalenie zadowolona!