CHANEL ILLUSION D’OMBRE Griffith Green

Kalfiornijski klimat, wibrujące kolory różu, oranżu i błękitu roztaczające się wiosną i latem nad Los Angeles… To właśnie to miejsce, tętniące życiem i wibrujące blaskiem kolorów stało się inspiracją do stworzenia kolekcji L.A Sunrise Chanel.
Cała kolekcja makijażu CHANEL L.A SUNRISE w linku poniżej :


Głęboki koralowy oranż, intensywny, wibrujący, fuksjowy róż i delikatny brzoskwiniowy odcień to piękna paleta barw zamknięta w chanelowskiej kasetce CHANEL SUNKISS RIBBON EXCLUSIVE CREATION.
Makijaż z użyciem różu CHANEL SUNKISS RIBBON EXCLUSIVE CREATION w linku poniżej :



Wraz z nową kolekcją makijażu CHANEL na wiosnę 2016 pojawiają się trzy nowe kolory kultowych cieni do powiek w jedwabistym musie w intensywnych odcieniach przywołujących wiosnę i lato! Moonlight Pink, Griffith Green i Ocean Light, pełne blasku ozdobią oko nałożone jako cień, ale możesz też użyć jako eyelinera malując kreskę wzdłuż linii rzęs.
Piękna turkusowa zieleń Griffith Green pięknie wygląda nałożona solo na powiekę i w towarzystwie czarnej kreski. Na całą powiekę ruchomą nałożyłam cień w musie. Pędzlem do rozcierania Chanel roztarłam. Wzdłuż linii rzęs na górnej powiece narysowałam kreskę czarnym linerem.


W makijażu użyłam nowego podkładu CHANEL LES BEIGES HEALTHY GLOW.
Niezależna od pór roku, czy to środek zimy, pierwsze promienie wiosennego słońca czy tez złota jesień, Les Beiges to zawsze ponadczasowa interpretacja naturalnego piękna. Prosty gest, który zapoczątkował wyzwolenie makijażu i stał się niezbędnym elementem codziennego rytuału piękna.


128 komentarzy
Cała kolekcja świetna, przywołująca wiosnę 🙂 Jednak zielony cień na co dzień to nie dla mnie 😛
🙂 tak Kochana zdecydowanie kolory przyciągające wiosnę 🙂
Jak dzionek Skarbie ?
Dzisiaj na luzie i spokojnie, bez rewelacji 🙂 Nic nie robiłam 🙂
A jak u Ciebie?
Kochana to dobrze, wybyczyłaś się 🙂
Ja niedawno wróciłam z zakupów, Ikea itp, musieliśmy jeszcze jakieś szpargałki dokupić 🙂
Generalnie to miałam te dwa dni trochę zapracowane, bo wczoraj dużo sprzątałam , wywalałam jeszcze jakieś rzeczy zbędne..
Kochana opowiadaj jak Twoje nowości, na co zwrócić uwagę bo jest rabat 😛
Wyspałam, wybyczyłam i przy okazji zmarnowałam weekend, bo nie zrobiłam absolutnie nic 😀
Ja cały czas pomału coś wywalam, oddaję, sprzedaję.. muszę się pozbyć wszystkich zbędnych rzeczy 🙂 Bo tylko leżą i zajmują miejsce 😉
Kochana wczoraj i dziś rozpracowywuję pomarańczową maskę GG, a tak ogółem to używałam już masek Le Lift, miodkowej i orchideowej z Gerlę, z Originsa pod oczy, oczyszczającą, nawilżającą i z różową glinką. Świetna jest “magiczna maseczka” pod oczy z Eisa 🙂 Tej z Shiseido w płatkach jeszcze nie miałam sposobności użyć 🙂 Poza tym podkład, aktywator i prasowaniec meteorytowy nowy z Gerlę już ogarnięty 🙂 Podobnie jak rozświetlacz z bronzerem Toma Forda 🙂 – ale z nim to muszę się nauczyć obchodzić 🙂 Bo za pierwszym razem sobie tragedię zrobiłam 😀
A Ty Kochana z okazji rabatu coś polecasz, czymś pokusisz póki okazja? 😀
Kochana ale to nie marnotrastwo 🙂 wypoczęłaś 🙂
Maska pod oczy z Origins ? i jak ona ?
Muszę tego EIS dorwać w takim razie 🙂 jakiś spektalularny efekt daje ?
Ja uwielbiam ten brązer TF dziś u mnie też był 🙂
Kochana jego najlepiej nakładać dużym miękkim pędzlem , mi najlepiej się nakłada pędzle Sisley to pudru 🙂
Kochana, maska Shiseido na noc na pewno, a co potrzebujesz , pielęgnacja czy kolorówka?
No też prawda 😉
Tak, pod oczy 30 ml Kochana 🙂 Można ją w lodówce trzymać dla mocniejszego efektu 🙂 Ale mam mieszane uczucia.. Oczywiście świetnie nawilża – tu złego słowa nie powiem, ale jak nie zmyję żeliku i zostawię na noc to rano wstaję ze strasznymi workami pod oczami.. Jak zmyję, przetrę tonikiem czy czymkolwiek to nic się nie dzieje, ale ogółem uważam, że szału nie ma 🙂 Natomiast w maseczce Eisa pokładam większe nadzieje 😉 Fajnie rozświetla, minimalizuje opuchnięcia i mam nadzieję, że używanie jej wpłynie fajnie na wygląd skóry w przyszłości – ale o spektakularnych efektach Kochana nie powiem, bo jednak nie mam jakiś większych problemów z okolicą oczu. Niemniej jednak fajnie jakbyś wzięła próbaska i przetestowała sama 🙂
No właśnie.. ja go wtedy nakładałam jakimś kijowym pędzlem do różu, bo moje schnęły.. może dlatego 🙂 Ja uwielbiam pędzle z Make Up Forever, zasiliłam ostatnio kilkoma sztukami i nie zamienię ich na żadne inne, szczerze polecam 🙂
Muszę w takim razie przyjrzeć się tej maseczce Shiseido na noc 😉 Myślę koniecznie o tuszu z Sisleya.. czekam, aż wyjdzie w końcu.. ewentualnie o jakimś pędzelku do korektora np z mufe i z Yonelle o tym kremie do biustu 🙂 A tak ogółem to nic nie potrzebuję, a w kierunku kosmetyków już nie powinnam patrzeć 😛
ałć !
to chyba póki co mnie aż tak nie kusi, ale pewnie w z czasem ją przetestuję 🙂
Tak zrobię, narobiłaś mi ochotę na EIS zdecydowanie 🙂
Ja mam dwa z MUFE i bardzo lubię, ostatnio właśnie też jeden do cieni kupiłam 🙂
Ja pędzelek do korektora lubię ten co jest dołączony do Sisley korektora i uwielbiam ze Smashboxa 🙂
haha, ja jeszcze nie usiadłam do tego by się zastanowić ale coś będę chciała 🙂 ale na dniach będę działać 🙂
Kochana, a do brwi coś byś poleciła fajnego?
Ten pędzelek do korektora z Sisley fajny, faktycznie, ale myślę czy by z mufe sobie nie dokupić, ten z Sisleya wśród innych pędzli mi “zanika” i ciągle o nim zapominam 😛 Ze Smashboxa nic jeszcze nie miałam 🙂
Ja tak samo.. coś na siłę pewnie bym kupiła, ale czy jest sens? 😛 To nie wiem 🙂 Tzn tusz na pewno kupię, mam na niego straszną chęć 🙂 Zwłaszcza, że pogniewałam się na tusz z Bobbiego, jak poznałam So Intense, to tamten już nie robi na mnie żadnego wrażenia 🙂
PS: A Ty Kochana przetestowałaś w końcu tą maseczkę Hydra z Sisleya? Bo nie pamiętam czy pisałaś?
ja też mam chęć na ten tusz, ale ja mam tyle chęci nazbierane, że nie wiedziałabym co pierwsze kupić:)
Kochana, najlepsze rozwiązanie to chyba kupować, co najbardziej potrzebne ;* A coś jeszcze masz w planach prócz tuszu?
Kochana plany to ja mam ale kasy nie:)). Ten tusz to może upoluję miniaturę na allegro. Ciekawi mnie bardzo ten błyszczyk Lancome Juicy Shaker. Ale na razie jedyne co mogę kupić to jakąś maseczkę i wezmę chyba tą na noc Origins.
Ja dzisiaj patrzyłam za tym tuszem, ale póki co cisza.. nic nie ma.. może w S będą do zakupów dawać.. A patrzyłam na ten błyszczyk, ale chciejstwo na szczęście mi się nie włączyło 🙂 A maseczka to która? Ta jasno czy ciemno-zielona?
wiesz co nie wiem, ale ta, którą się nakłada na całą noc. Zaczęłam używać tą miniaturę olejku EL, który kiedyś dawno temu kupiłam od Ciebie:) i jestem zadowolona nawet bardzo:) mimo, że ja za olejkami nie przepadam.
A używasz solo czy z kremem na ten olejek? Bo podobno z kremem na olejek przynosi najlepsze rezultaty, że niby polepsza się działanie kremu 🙂 Ja nie używałam w ogóle.. jakoś olejki na twarz bardzo ciężko u mnie.. jedyny wyjątek to sisleyowy różany, ale dawno go też nie używałam 🙂
Ja też za olejkami nie przepadam, z Nuxe do ciała jeszcze mi leży 🙂 Kiedyś nim też delikatnie na twarz pod krem dawałam latem i krzywdy mi nie zrobił 🙂
Kochana oczywiście, że nakładam krem, stosuję tak jak serum. Sam olejek u mnie nie dał by rady.
🙂 Cieszę się, że Ci pasuje Kochana ;* Mój tonik z EL, co dostałam od Ciebie już dobija dna 🙂 Fajny jest 🙂 Dość dobrze nawilża 🙂
Płatki pod oka Yonelle już użyte? 😀
Nie:) u mnie to wszystko musi odleżeć:))
Hihihi podobnie jak u mnie 🙂
Pytam, bo ciekawam Twojej opinii 🙂
Kochana jak użyję to dam znać:). A Ty masz jakieś plany zakupowe jeszcze? Ja tak naprawdę to potrzebowałabym jakiś krem pod oczy, to taki mus na już, ale niestety musi poczekać.
Kochana, jeśli mam być szczera, to w stronę kosmetyków nie powinnam już patrzeć 🙂 W sumie nic na gwałt nie potrzebuję 🙂 Myślę, że tusz z Sisleya i mgiełkę Bumble&Bumble na objętość wezmę na pewno 🙂 Dodatkowo, ale to MOŻE wezmę maskę Shiseido i/lub jakiś pędzel z Mufe.
oj TY to na pewno nie powinnaś patrzeć:) ale kto Ci zabroni kupować:))). Chociaż pędzel z MUFE będziesz miała na dłużej a maski na razie masz, więc jeśli musisz wybierać:) ale coś mi się zdaje, że nie musisz:))
Właśnie myślę, że z maski póki co zrezygnuję na razie, bo jak tak patrzyłam ostatnio to mam tego za dużo, a trzeba pozużywać. A nad pędzlem MUFE intensywnie myślę 🙂 Strasznie mi się podobają 🙂 I jak powiedziałaś – one starczą na dłuugo 🙂 Zwłaszcza, że ja pędzli nie zmieniam tak naprawdę 🙂 Na nie natknęłam się przez przypadek 🙂
A Ty Kochana za jakim kremem pod oka patrzysz? Jakiś konkretny?
wiesz nie mam jakiegoś konkretnego na myśli, ostatnio miałam kilka miniatur Shiseido i byłam bardzo zadowolona. Ja nie bardzo lubię formy żelowe. Myślę, żeby ze wzg na finanse na razie kupić jakąś miniaturę albo coś tańszego ale nie wiem co.
A z Shiseido miałaś może krem Benefiance pod oczy? On taki mega bogaty jest, może u Ciebie by się sprawdził
ja właśnie miałam ten i był super, ale nie widziałam miniatur na allegro:( Zresztą w marcu pełne embargo na zakupy:) ewentualnie ta maska z Origins.
Pewnie przed wakacjami na pewno jakiś rabat wrzucą 🙂
PS: A kiedy Ty masz Kochana urodziny?
Kochana dopiero 10 sierpnia więc jeszcze trochę muszę poczekać a rabat na pewno się jakiś pojawi:))
Jasne 😉 I jeszcze Ci wpadnie bon urodzinowy z Sephory na 150 zł 🙂
oj to super:) przyda się:))
Jasne, że tak 🙂 Zalety Golda 😉 Karta pewnie jeszcze nie przyszła?
Karta jeszcze nie przyszła. Kochana a Ty miałaś może krem pod oczy EL re-nutriv
Przyjdzie niedługo zapewne 🙂
Kochana, miałam i do twarzy i pod oczy EL Re-Nutriv, ale serię Replenishing Comfort (tą najlżejszą)
i co? byłaś zadowolona? a jaka konsystencja?
Bardzo zadowolona byłam 🙂 Nie miałam żadnych zastrzeżeń do tej serii 🙂 Krem pod oczy miał taką masełkowatą, dobrze wchłaniającą się konsystencję. Bardzo dobrze nawilżał, wygładzał i przywracał komfort ściągniętej skórze. Krem do buźki tak samo – idealny w zimę 🙂 Dwa opakowania już za mną 🙂 Kiedyś na pewno do niego wrócę 🙂
bo znalazłam miniaturę 7 ml za 60zł, ale nie wiem czy to nie jest błąd w opisie, napisałam do sprzedającego i zobaczymy:)
Dowiedz się na pewno 🙂 5 ml też na sporo Ci starczy 🙂
mam nadzieję, że odpisze a jak nie to może kupię na ryzyko:)
Z pędzelków?
Ja mam Smashbox i sobie chwalę , już mam podniszczony trochę ale kupię chyba ponownie chyba że coś innego wynajdę na spróbowanie 🙂
Ten ze Smash jest fajny, sztywny i ładnie domalowuje 🙂
No take on jest maleńki ale bardzo precyzyjny 🙂 ja lubię zwłaszcza jak pod łuk brwiowy daję korektor by nadać kształt 🙂
Kochana na siłę nie 🙂 cały czas jest jakiś rabat 🙂
Ja nie znam w ogóle tuszy BB 🙂
Tak Kochana przetestowałam i będę ją chciała 🙂
Nie Kochana :* Do makijażu ;* Bo skończył mi się Bobbi Brown, niby kupiłam ponownie ten sam, ale jakoś chciałabym coś innego przetestować 🙂
Ja lubię tę macową paletkę ale ona była limitką , mi się już kończy 😛 mam z Shiseido i sobię chwalę , może jakoś w następnym tyg przygotuję wreszcie recenzję 🙂
Ta paletka taka z dwoma cieniami w paletce jakby?
tak dokładnie 🙂
Idę obczaić 😉
🙂
a Ty myślisz o tej Shiseido Ibuki?
Sliczne kolory, piekne makijaze. Siedze i wzdycham. 😉 Pieknie Kochana 🙂 :*
Dziękuję Kochana :***
Jak się czujecie ?
U nas coraz lepiej, dziękuję Aguś. ? Mały dziś broił za trzech i wszędzie było Go pełno. Wchodził np. do szaf więc zapomnij o porządkach. Nabiegałam się dziś za Nim więc czuję się jak po dobrym treningu. 😉 Haha. 🙂 Jutro rano mamy kontrolę u pediatry a potem jadę prosto do pracy. Babcia przyjedzie do pomocy do wnuczka.
Cieszę się Kochana bardzo 🙂 hhihi czyli już ma się bardzo dobrze 🙂 hhihi mały agencik 🙂
Kochana pewnie ciężko myśleć o powrocie do pracy co ?
Fajnie ,że masz pomoc 🙂
No jest z niego agent naprawdę. 🙂 A do tego śmieszek. 🙂
Jakoś na razie niewiele myślę o pracy. Za dużo dzieje się w domu. 😉 No ale tak… Wiem że czeka mnie ciężki tydzień. Tak więc… Byle do piątku. 😉
Tak dumałam co kupić na ten rabat w S od wczoraj że w końcu zamiast zielonej maseczki GlamGlow wzięłam czarną bankietówkę… Zielona była wykupiona. No i wzięłam Origins maseczkę 10 minut. I na spróbowanie żel z Clinique.
🙂 na pewno fajny chłopak 😀
Dasz radę 🙂 mi się też zawsze ciężko zbiera ale jak już jestem w pracy to zawsze idzie 🙂
I bardzo dobrze Kochana, czarna jest lepsza 🙂 ja najbardziej lubię białą i czarną 🙂
Z tej maski 10 min będziesz zadowolona na pewno 🙂
Żel z Clinique też lubię 🙂
Ja jeszcze dumam co tam wziąć 🙂
O… To widzisz. Dobre decyzje podjęłam. 🙂
Muszę Ci powiedzieć że niedawno kupiłam tę zachwalaną przez Ciebie maseczkę pod oczy Sisley. Faktycznie jest rewelacyjna.
I w ogóle mam fazę na walkę ze zmarszczkami pod oczami i kupiłam sobie w D ten masażer Luna Iris. Nie dowierzałam że to takie genialne urządzonko. Po jednym zastosowaniu zbierałam szczękę z podłogi.
Lecę obczaić to urządzonko 🙂
Ja dzięki Agnieszce też zaczęłam dbać mocno o okolice oczu 🙂 Mam już kilka maseczek i kremideł i stosuję codziennie 😉
A ta maska z Sisleya pod oczy faktycznie rewelacyjna 🙂 Najlepsza z najlepszych 😉
Fajne jest choć drogie. No ale to zakup na lata. Kupiłam sobie z rabatem na urodziny. 😉
Tak, ja też dzięki Agusi zaczęłam bardziej dbać o okolice oczu. 🙂
Kochana i jak sprawdziłaś ? mam chcieć mieć ?
:))) :*****
Nie mogę znaleźć tego urządzenia :/ Na stronie D nie ma :/
Może Joasia da znać gdzie kupiła 🙂
Czekamy 🙂
Jestem bardzo ciekawa 🙂
Też bym chętnie na nią zerknęła 🙂
Oj ja już myślę o niej 🙂
Naprawde warto. Dobrze wydane pieniądze. Taka inwestycja na przyszłość. 🙂
Oczywiście ze dam znać ale widzę że przekręciłam nazwę i dlatego Angie nie mogła znaleźć. Nazywa się Foreo Iris. Kupiłam w D. Teraz jest nawet -15% na urządzenia. 😉 https://m.douglas.pl/douglas/search.html?query=foreo+iris
mnie ta maseczka pod oczy z Sisleyowskich najbardziej przypadła do gustu:)
Zdecydowany number one! ?
🙂 bardzo dobrą 🙂
Uwielbiam tę maskę pod oczy 🙂 teraz Angi kusi jeszcze EISENEBERGIEM 🙂 muszę też obczaić 🙂
Kochana , mów więcej o tym urządzeniu 🙂 ono jest tylko pod oczy ? jesu już chyba chcę 🙂
Opowiadaj Kochana szybciutko co to za cudo, tez musze atakować swoje zmarchy.
Reniu, to jest FOREO IRIS. Kupilam je w Douglasie. Ponizej wkleilam zdjecie mojego
Link do sklepu:
https://www.douglas.pl/douglas/search.html?query=foreo+iris&searchType=search&init=true
Jest to bardzo przyjemny w uzytkowaniu masazer przeznaczony do okolic oczu szwedzkiej firmy Foreo. Ci sami co wyprodukowali te magiczna szczoteczke do twarzy.
Ja juz po jednym zastosowaniu zauwazylam wyprasowanie drobnych zmarszczek. W szoku bylam. Dlugo zastanawialam sie nad jego kupnem z uwagi na jego cene, ale naprawde warto. Probowalam je sobie wczesniej w D.
Jest bardzo przyjemne w uzytkowaniu, ten masaz to mile odprezenie po calym dniu.
Widze ze jest teraz -15% w D online na urzadzenia do twarzy, wiec tez mozna kupic ciut taniej. 😉
Polecam bo to zakup na lata. Produkt mozna zarejestrowac na stronie producenta. Dzieki temu ma sie dluga gwarancje. 🙂
P.S. Przepraszam za brak polskich liter. Pisze z pracy. 😉
Aha… dobre wiesci! 🙂 Synek zdrowieje, osluchowo czysto. Od przyszlego poniedzialku moze wrocic do zlobka. 🙂 Juhuuuuuuuuuu!!! 🙂
Już patrzę właśnie ☺będę myśleć póki co inne plany, ale fajnie wiedzieć że taki cudak jest i działa ☺
Cieszę się, ze juz dobrze, ja dzisiaj z córą idę do lekarza z wynikami krwi, trochę się martwię ze wyjdzie anemia.
Ten morski cień jest bardzo ładny. Taki mogłabym nosić;).
🙂 jest piękny 🙂 myślę że spodobał by się Kochana :*
Taki kolor to nie dl mnie, ale Ty pięknie się zmalowałaś ☺milej niedzieli dla wszystkich.
Ja posprzątałam i biorę się za obiad, będzie schab ze sliwką ☺
schab to i owszem w żaroodpornym piekę a później jest z sosikiem 😉 ale ze śliwką chyba nie jadłam no chyba że na zimno 😉
Ja śliwką suszoną faszeruję środek schabu 🙂
😉
ja właśnie niedawno wstawiłam do piekarnika schabik w żaroodpornym musi mi się zrobić a obiadek i do pracy sunę
🙂 On jest ciężki i na pewno nie każdy się w nim będzie dobrze czuł , ja lubię takie kolorki 🙂
Ja niedawno wróciłam z Ikea jeszcze coś tam kupowaliśmy ale umęczona jestem okropnie bo ludu ….
Ja byłam w sobotę, masakra tłumy niesamowite.
U mnie zapiekanka z kaszy jaglanej z warzywami i indykiem. 🙂
Schab ze sliwka – mniam, pyszny!
Smacznego Reniu. 🙂
Mniam, tez pysznie☺
Dziękuję i wzajemnie ☺mój się dopiero piecze, tak więc za 1,3 może juz bedzie?
Lubię schab ze śliwką 🙂
:))
pyszka ! ja miałam grzybową 🙂
My pomidorową bo to ulubiona zupa Arturka. Podziałała i tym razem bo zjadł jej sporą miskę. ?
o pomidorową tę wielbię , była u mnie w zeszłym tygodniu 🙂
Ja ogólnie lubię zupy. 🙂
ja też i praktycznie zawsze jakąś mam 🙂
a najbardziej kocham rosół 🙂
Rosół zdecydowanie! I jeszcze barszcz. Mniam! 🙂
o tak ! 🙂
Dogadamy się – żywieniowo także jak widzę! 🙂
Z pewnością Kochana :*
Ja najbardziej lubię zupę rybną i rosół. A ogólnie to zupowa nie jestem, chociaż teraz i tak ich więcej jadam niż kiedyś. Preferuję te kremowe.
☺☺
Śliczny makijaż, najbardziej podoba mi się pomadka, chociaż cienie u Ciebie bosko wyglądają 🙂 Buziaki :**
Dziękuję Kochana :*
Tulę na miły wieczór Dorotko :*
Wszystko piękne kolorowe i wiosenne, malowałam się w Sephorze nowym błyszczykiem z Lancome róż pachnie melonem 😉 kolorek transparentny z pojemniczka wydostaje się znikoma ilość błyszczyk n gąbeczkę efekt nakładania jak beauty blender, szybciutko się wchłania nie ma lepkości i dość szybko znika
u mnie na obiadek sałatka z zieleninki i pestek słonecznika i dyni i orzechów z pomidorkami i serkiem a do tego filet z kurczaka, dzieciaki mają ziemniaczki do tego 😉
testowałam dzisiaj podkład laura mercier candlelglow odcień wanilii, fajnie i ciekawie się go nakłąda dość rzadka konsystencja jak powiedziała to konsultantka lubi się ciut utlenić, ja nałożyłam na rozświetlacz guerlain gąbeczką na buzię, oki w porządku, kolorek fajny, ale po jakimś czasie zauważyłam że tak jakby mi się wchłonął w skórę, delikatnie zniknął po za tym potraktowałam go jeszcze meteorytami w kulkach, trzyma się od rana niektóre miejsca się troszkę starły i nic poza tym taki delikatesik na letnią porę 😉
nie znam w ogóle podkładów Laury, ja mam chęć na puder pod oczy od niej 🙂
Puder pod oczy?
A cóż to za dziwoląg?
a to tego nie widziałam dorwałam tylko nową ofertę z Douglas 😉
🙂 tak w tych kolorach czuć zdecydowanie wiosnę 🙂
Miałam w koszyku ten błyszczyk i nawet zapłaciłam za niego online ale zamówienie do S nie dotarło i rekalamowałam, zwrot kasy mam ale błyszczyka nie , muszę stacjonarnie chyba kupić 🙂
Ale pyszka obiad 🙂 u mnie grzybowa była 🙂
oj ja się na ten błyszczyk Lancome też napaliłam jak szczerbaty na suchary:)
Haha. Fajne porównanie. 😉 :)))
no ja już miałabym go w piątek gdyby nie afera z S 😛
oj to jak planujesz go kupić to może poczekam na Twoją opinię:) a jaki kolor chcesz?
Kochana wybrałam Meli Melon 🙂
Pięknie Ci w tym kolorku :))
Ja się w takim jednak nie czuję, ewentualnie mogłabym go zaadoptować w postaci “cieniowej” kreski, ale to chyba byłaby profanacja …. 😉
Udanego wieczorku 🙂
Dziękuję Kochana :***
Tak jako kreska na oku też pięknie wygląda 🙂
I dla Ciebie samych przyjemności :***
Jaki ten cień jest piękny ♥ dawno nie widziałam takiego łądnego odcienia 😉
piękny , piękny 🙂 mi się on też bardzo podoba 🙂
Nie dziwię Ci sie ;*
Mnie ta kolekcja się bardzo podoba, TY w tym makijażu również:). Ja przygarnęłabym pomadkę, róż i fioletową kredkę, którą pokazywałaś wcześniej, gdybym mogła:)))
🙂 dziękuję Anusia :*** Ten cień ma moc 🙂
Kochana jak dzień ? Jak Twoja głowina ?
Kochana głowa niby nie boli ale mam taką jakąś ciężką, chyba nadal coś jest z ciśnieniem.
A jak Twój weekend? Cienie Clarins zamówione, bo tak jak już pisałam poprzednio tylko nie wiem czy doczytałaś:) że musisz je mieć bo przecież w tych kolorach jeszcze nic nie masz:)))
A 20% w S już wykorzystane, nic się ostatnio nie chwalisz, a Anna Zawistna nie ma co robić:) Buziaki
mnie dziś Skarbie ćmiła ale już mi przeszło, nawet tabletki nie bralam 🙂
Oj Kochana niby w domu ale zarobiona jestem, a to sprzątam a to porządkuję 🙂 dużo rzeczy zbędnych znowu powyrzucałam i mi lżej 🙂
Kochana jeszcze nie zamówiłam 🙂 hihi tak doczytałam 🙂 no mało mam rzeczywiście 🙂 może więc na pielęgnację postawię:)
Nie Kochana , jeszcze nie miałam głowy do tego, na dniach będę dumać 🙂
A Ty co porabialaś ?
a ja nic:)) Gotowałam bigos i się leniłam:)
o bigosik lubię tez 🙂
to zapraszam:)
zjadłam właśnie myśliwską z patelni z cebulką 🙂
dziękuję Kochana :*
Kochana a jak tam testy?
Kochana, a więc tak do pomidora i cytrynki jeszcze się nie dobrałam 🙂 musisz mi powiedzieć co i jak 🙂
resztę przetestowałam 🙂 maska do włosów Caviar i szampon genialne 🙂 podibnie jak ten myjaczek do twarzy 🙂 maska pomidorowa fajna ale nie wiem czy bym kupiłam pełne opakowanie 🙂
to jest jabłko!!!!!!!!!!!:)))))
ja tą odżywkę Alterny kocham najbardziej na świecie w duecie z szamponem jest super, ale właśnie ta seria caviar moisture. Natomiast maskę też miałam, ale uważam, że odżywka jest lepsza.
Co do myjaczka do twarzy to sama jeszcze nie próbowałam, ale widziałam na Allegro pełnowartościowe opakowanie 100 ml za 96 zł więc cena super.
ja też lubię 😉
z tego całego zestawu to ja mam chyba jeszcze pędzelek 😉 z innej kolekcji
No właśnie opowiadaj Kochana jak imprezy 🙂
fajnie, Iza swoją zaliczyła wśród znajomych, a do brata pojechaliśmy z bukietem z cukierów fotki są na fb mnie akurat tylko głowę widać także się cieszę bo ja nie mam żadnych fotek na fb