GIVENCHY LES SAISONS
HEALTHY GLOW
Markę Givnechy odkrywam… Każdy kolejny zakup produktów zarówno do makijażu jak i pielęgnacji sprawia, że mam chęć na więcej i więcej… Nie tylko piękne, eleganckie opakowania ale także jakość oferowanych produktów wzbudza chęć posiadania wszystkiego co oferuje marka. Puder, który dziś Wam pokazuję należy do kolekcji GIVENCHY LES SAISONS, która jest jak laboratorium doświadczalne, w którym powstają niezwykłe, zmysłowe produkty wyczarowujące witalność i dobre samopoczucie, niezależnie od pory roku. Kosmetyki wchodzące w skład tej kolekcji sprawiają, że skóra wygląda promiennie i, bez względu na pogodę, jest jak muśnięta słońcem.
Kolekcja GIVENCHY LES SAISONS dzięki innowacyjnym formułom, hybrydowym, ponadczasowym i prostym w użyciu produktom pozwala każdej kobiecie kontrolować intensywność makijażu…
GIVENCHY LES SAISONS oferuje ucieczkę od codzienności i niekończącą się przygodę. Nadszedł czas przyjemności i zabawy!




Puder GIVENCHY HEALTHY GLOW to pierwszy puder bez talku. Dzięki technologii nowej generacji ma bardzo lekką, jedwabistą konsystencję. Puder naturalnie upiększa i wygładza cerę, bez jej obciążania. Sprawia, że skóra ma zdrowy wygląd, jest jak muśnięta słońcem. Podczas ciepłej czy chłodnej pogody, puder dostosowuje się do każdej karnacji skóry i do każdej pory roku. Zamknięty w eleganckim kompaktowym opakowaniu z funkcjonalnym lusterkiem. Motyw gwiazdy wyrzeźbiony na pudrach GIVENCHY HEALTHY GLOW – to charakterystyczny symbol Domu Givenchy wykorzystywany w kreacjach haute couture.


Puder GIVENCHY HEALTHY GLOW ma lekką, jedwabistą konsystencję, która bardzo dobrze nanosi się na pędzel do makijażu nie obsypując po drodze. Ja nakładam ten puder pędzlem typu kabuki. Mój odcień to 01 Première Saison, spośród 5 dostępnych odcieni zdecydowałam się na ten odcień mimo, że początkowo był ciut za ciemny. Ale moja skóra na szyi nabiera już ładnej opalenizny i od czasu robienia zdjęć do tej sesji ten odcień stapia się idealnie i jest praktycznie nie widoczny. Puder kupiłam z zamiarem noszenia solo bez podkładu, tak aby latem cera miała więcej swobody. Puder bardzo ładnie kryje i nie tworzy maski, po nałożeniu staje się niewidoczny, a wszelkie przebarwienia i niedoskonałości kryje w stopniu mnie zadawalającym na tyle, że nie mam potrzeby używania dodatkowo kosmetyków kryjących. Puder podczas noszenia nie utlenia się, nie ściera się. Nie używam pod niego pielęgnacji wybitnie nawilżającej a mimo to nie przesusza mojej suchej cery. Jedyne na co zwracam uwagę podczas nanoszenia to omijam okolicę pod oczami, gdyż tu potrafi podreślić mi zmarszczki mimiczne. Przy zachowaniu ostrożności problem się nie pojawia. Zmarszczek na czole nie podkreśla. Daje piękne rozświetlenie i wrażenie, że cera jest wypoczęta i wygląda świeżo i młodo.
Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć efekt krycia i wygląd cery przed i po nałożeniu tego produktu:
tylko pielęgnacja

01 Première Saison

GIVENCHY HEALTHY GLOW 01 Première Saison w makijażu :






215 komentarzy
Super☺ sz udałam go ostatnio , ale niestety u nas go nie ma.
Z givenchy kupiłam podkład teint balm, bardzo fajny i próbuje krem ujędrniający ☺
Kochana, ja kupiłam w Warszawie i podobno tylko w Wawie ma być, będę w tym tygodniu w Wawie więc mogę Ci kupić, tylko jaki kolorek ?
Ja muszę sprawdzić podkłady na pewno 🙂 a krem z jakiej linii?
Ja puderek to muszę pomagać i sprawdzić, ale bardzo dziękuję ?
Fajny ten podkład, a dostałam jeszcze miniaturę ten counture ego w buteleczce. Krem z takiej zielonej linii, ale jakieś mieszane uczucia mam co do niego, próbuje tez strivectin żółty ten trochę lepszy i,w końcu nie wiem co,chcę.
Slicznie Agnieszko wyglądasz, będę czytać bloga jak wrócę 😉 z zakupków malutkich 😉
Oj jestem ciekawa jakie to te malutkie zakupy?:))
już dałam na insta, szaleństw Aniu nie było niestety ;-), no w sumie jeszcze ogórki małosolne z biedronki, płyn do naczyń, papier toaletowy z Aldi ponoć dobry, z nivei 30 do opalania były w promocji w rossmanie- a bardziej jak wakacje będą do biegania po zakupy 😉 bo jest chłodzący 😉
Oj ale zawsze humor się poprawi:)
Jutro Ci wyślę bluzeczki, ale tak jak na nie patrzę to ta z piórami jest najbardziej przeźroczysta:)) ale na upały super:)
Aniu napisz smska ile mam wpłacić 😉 Aniu wiesz że sroczce wszytko się podoba co się świeci i jest inne ;-), no przecież wakacje idą, w końcu pod spodem coś będzie tj stanik 😉 ha ha
Kochana zapłacisz jak dojdą do Ciebie i będą się podobać:)
😉 niesamowita jesteś
😀
odkryłam w rossmanie pianki do mycia rąk z palmolive chyba ktoś im pomysł podsunął ciekawy zresztą ja też szukałam czegoś do pracy 😉
ja widziałam reklamę, ale samych pianek jeszcze nie. Ale Aga mówiła, że BBW lepsze:)
no na pewno, ale spróbować na pewno wezmę jedną, aha w biedronce kupiłam herbatkę truskawkowo wiśniową ciekawa jestem ja mi będzie smakować 😉
🙂
A ja wreszcie sobie pomalowałam paznokcie u nóg, tym czerwonym lakierem Diora od Ciebie:)) i kolejny raz się nim zachwyciłam:)
😉 cieszę się ;-), koleżanka tak się pokusiła że sobie też kupiła czerwienie z Dior 😉
kocham czerwienie 🙂
ja też i do tego ciemne bo mi najlepiej na łapkach się prezentują
A Ty masz teraz hybrydki ?
nie mam , pomalowane są tylko odżywką, ale być może że poproszę Izę żeby mi zrobiła chociaż odżywką z witaminkami bez kolorku
🙂 o właśnie też pomysł 🙂
będą twardsze, chociaż ostatnio zmywam czerwonym zmywaczem z Sephory
uwielbiam ten zmywacz 🙂 jest najlepszy 🙂
na początku nie pachnie ale później wydobywa się ładny zapach 😉
🙂
Moje się strasznie zaczęły rozdwajac.
może po remoncie, albo brak witaminek po wiosennym przesileniu
A wiesz,,że, może faktycznie.
ja mam przejściowe problemy z pazurkami, ale to może u mnie związane jest z tarczycą i nieodpowiednią dietą dla moich pazurków
a ja po peelingu z rossmana, kąpieli i bańce chińskiej siedzę sobie 😉
ja maseczki sobie zrobiłam i chwilę muszę coś poogarniać jeszcze 🙂
właśnie z następną tym razem różaną żelową siedzę sobie i piszę 😉
🙂 ja oczyszczającą robiłam z Shiseido 🙂
to ja miałam z Sephory 😉 też oczyszczającą
Super jest ta maska tylko męczy mnie jej zmywanie 🙂
nawet zeszła, a teraz zmywanko różanej
🙂 a co z ciałkiem dziś ? jak rolowanko?
tym razem bańka chińska weszła, ale załapałam się dzisiaj na vibre w innym klubie
🙂 i jak ?
są inne maszyny, ale chyba będzie zamiennie jak będę jechać do Jaworzna to wstąpię do tego co chodziłam bo mają tę maszynę co tutaj nie mają i odwrotnie, pozytywnie odebrałam klub, co do bańki to normalnie
Fajna jest, ja kupiłam jeszcze mini wersje z biothermu algową.
😉 były łowy 😉
Jeszcze trochę bielizny w etam ☺
fajne mają tam ciuszki
ja dziś złotym Chanel pomalowałam 🙂
😉
:*
ja mam tylko pomalowane odżywką 😉
aha ;0 ale planujesz ?
daj znać jak ta herba 🙂
bardziej podchodzi pestkami z wiśni, no ale jest mocna bo mam w kubku dwie
🙂 aha ja to po jednej wrzucam ale i tak najczęściej parzę sypaną 🙂
tak lepsze ale wiesz, jak są pod ręką takie to można też capnąć 🙂
no pewnie, ale widziałam też mgiełki w BBW 😉 na stronce
tak mgiełki fajnie się trzymają na ciele 🙂
swego czasu miałam w Oliframe zieloną była fajna, ale teraz nie wiem czy mają i używam z playboy różowej 😉
Aha, ja mam właśnie z BBW i lubię się nią prysnąć, taką świeżość daje 🙂
jaki zapach? droższe są od pianek?
tak droższe chyba coś okolo 99zł , sprawdzę jak będę teraz 🙂 mam Kochaną tę co pokazywałam w ostatnim poście z BBW 🙂
aha, a jak długo trzymają ciała? to na razie zostaję przy playboy chyba 😉
tak około 2-3 godzin 🙂 szału nie ma ale to mgiełka w końcu 🙂
to i tak dobrze payboy jest z dodatkiem alkoholu
mi się marzy jakaś owocowa mgiełka, może coś drapnę z BBW:) tam są chyba też małe pojemności? Teraz właśnie kończę balsam Georgia Peach i taki zapach bym chciała, ale to chyba była limitowanka, taki brzoskwiniowo-truskawkowy:)
wiesz tak chyba są ale właśnie nie pamiętam ile kosztują 😛
luknę jak będę 🙂
oj to zobacz czy nie ma małej o tym zapachu, proszę:)
luknę , luknę Skarbie :*
letni 😉
🙂
ja kiedyś w niemczech kupiłam i bylam zadowolona, fajnie że są już w PL 🙂
dzisiaj widziałam w rossmanie
muszę zajrzeć 🙂
do palania z Nivei do dzisiaj była promocja ciekawe co od jutra bo nie dopytywałam
A co ile się tam promo zmienia?
tego to nie wiem
🙂
🙂 takie przewiewne są najlepsze na upały :_:)
widziałam te bluzeczki bardzo ładne 🙂
😉
😀
a gdzie widziałaś? 🙂
Małgosia pokazywała 🙂
u mnie na fotkach 😉
Czyli rabat w S wykorzystany ☺
Ja kupiłam zapach Missoni , a wczoraj dostałam od męża givenchy anioły i demony ☺mamy rocznicę ☺
oj to fajnie, no i oczywiście gratulacje 😉
Dziękuję ☺
:*
😀
gratulacje:)
Muszę koniecznie powąchać ten Missoni:)
powąchaj bo jest piękny 🙂
Dziękuję ?
Kochana sprawdź, jak dla cudo , ale każdy ma inne preferencje wiec nie wiem czy Ci się spodoba.
Kochana a to letni zapach, czy raczej wieczorowo zimowy?:)
Dla mnie zdecydowanie letni, raczej słodko świeży ☺
I jak się nosi Missoni ? Anioły i Demony lubię bardzo tylko mogłyby się dłużej trzymać 🙂
Super, długo się utrzymuje i zapach ma piękny. Ja uwielbiam te givenchy, jedne z moich najulubienszych ☺
małosolne z biedry są pyszne 🙂 często kupuję 🙂
Kochana a Wy już macie urlop zamówiony ?
Aguś ja mam dwa miesiące 😉 czas jest 😉
aaa no tak, a my jeszcze nie zamówilśmy :/
zdążycie 😉
Kochana toż my już za dwa tygodnie urlop mamy 🙂
oj to fajnie a za razem chyba jakiś last łapniecie
Oj chciałabym tak, moja siostra tez tak ma ☺
nie zawsze są całe są przygotowania do następnego roku, egzaminy, czy szkolenia i powrót do pacy
No tak.
hihi no ja też 🙂
Dziękuję Kochana 🙂 Mów jakie zakupki poczyniłaś, widziałam na Insta jakieś cudo do demakijażu 🙂
ciekawe jakie będzie, na razie kończę Clarins
Oj chętnie bym przygarnęła jakiś fajny bronzer, po którym skóra wygląda pięknie a nie wysusza. Ja mam Clinique i jestem zadowolona, ale cała puderniczka się rozpadła:((
Piękna TY i piękne fotki.
Ten ładnie wygląda , bardzo naturalnie Anusia 🙂
Dziękuję Skarbie, co dobrego u Cię ?
Dobrego niewiele:)
Kochana na pewno coś dobrego 🙂
Kochana, mocno rozbudziłaś moją miłość do kolorówki, chciałabym w sumie wszystko co prezentujesz 😀 Tego pudru nie mam, jedyny, jakim dysponuję z Givenchy to Color Confetti. Chętnie poznałabym resztę ich kolorówki 🙂
To tak jak ja☺zapakowalabym wsio☺
Jakieś zakupki poczynione?
😉 a ja czekam na przypływ kasy ale pocieszam się że Iza na pewno jeszcze sprawdzę ma do przyszłej niedzieli rabat 😉
;*
Ooo to super ☺ ja jeszcze jakieś kremy musze kupić pod oczy i do twarzy, robię próby różnych ale nic mnie specjalnie nie zachwyca.
A coś masz na uwadze szczególnego? Czy zupełnie nic?
No właśnie nie wiem.
Hihihi doskonale to rozumiem 😀
Nie Kochana, u mnie post na całego. A u Ciebie?
Andziu ale w końcu kiedyś się post skończy, po prostu w inne rejony kierujesz zasoby i dlatego
Zawsze się kończy więc i ten się skończy 🙂
Też prawda 🙂 Mam obecnie lekko cięższy okres z płynnością finansową, niestety muszę sobie najpierw poogarniać wszystko “zaległe”, później będzie czas na przyjemności 🙂
będzie dobrze bo nie zawsze będziecie do tyłu, a jak chcecie ogarnąć to szybko to dlatego brakuje, ja na razie kupuje to co mi schodzi na zapas tylko żele do mycia
Kochana, mam nadzieję, że będzie tak jak mówisz, zwłaszcza w tej pierwszej części 🙂 Bo chwilowo jest cięzko i to mocno
i tak w tym wszystkim masz mocne postanowienia i na stronki nie wchodzisz, ja nie zawsze miałam lepiej czy dobrze nie raz było ciężko więc rozumiem chociaż częściowo, chociaż i teraz jak się za dużo kupi to też później liczyć trzeba, będzie Andziu lepiej
Jedynie tutaj zaglądasz i na Wasze instagramy 😀 🙂 Ale racja, staram sobie świadomie teraz chciejstw nie robić 🙂 Też w to wierzę Kochana 🙂 Już w życiu chyba tak jest 🙂 Raz pod górkę, raz z górki, by znowu musieć wjeżdżać pod górkę 😉
albo po równi, będzie dobrze, w końcu musi zaświecić słonko i dla Was
Moja Kochana ;* dziękuję za wsparcie duchowe ;*
zawsze tutaj wsparcie duchowe jest ;-), to też jest bardzo ważne
Oczywiście ;* Cieszę się bardzo, że do Was tutaj trafiłam ;*
Kochana cudne nabytki u Ciebie na Insta widziałam 🙂 Jak ta pianka z Originsa?
na razie tylko raz ją spróbowałam, zamknęłam szczelnie bo ostatnio skończyłam żel z drobinkami z Origins-powiem szczerze więcej go nie kupię, lepszy jak dla mnie był żel Clarinsa zarówno pomarańczowy jak i miodowy, a że mam jeszcze pastę z Zaji i ,mleczko z Clarins i micel z Sephory to odstawiłam jak pokończę, ale sam preparat jest ciekawy
Opis na stronce S brzmi fajnie, jak pokończę swoje rzeczy to pewnie będę chciała wypróbować 😉
😉
Kochana masz świętą rację ☺
Dziękuję ;* Nam wszystkim życzę jak najwięcej szczytów, a jak najmniej sytuacji pod górkę 😉
😉
??
Dziękuję za wsparcie Kochana ;*
Dokładnie ☺
Kochana są ważne i ważniejsze wydatki 🙂
Ty to masz jeszcze nadmiary do zużycia:)) Hihihi
Jak się będziesz pozbywać przed wyprowadzką to jestem chętna:)
Ja przygotowujemy ie do wyjazdu,,wiec jakieś ciuszki , trampeczki, z S to w sumie tylko zapach Missoni i podkład givenchy teint counture balm.
a nie próbowałaś tego Reniu z Artdeco? na lato bez sypańca albo razem byłby dobry
Nie sprawdzałam, ale jak narazie podkładów mam full.
jam próbki, tesrterki, ale pełnowymiarowy tylko jeden dior nude 😉
O, to już niedługo 🙂 Fajny ten czas przygotowywań 🙂 A zakupy super ;* zapachu Missoni nie znam, podkład ten miałam chyba kiedyś w próbce, ale nie pamiętam go już za dobrze
Tez chyba fajny, miałam probaska i był, ok☺
🙂
ale ten confetti jest cudny:) chociaż wydaje mi się, że podobny to tego wiosennego Guerlain:)
Tak piękny jest 🙂
Aniu słuszne spostrzeżenie 🙂 Bardzo podobne, choć ten z Guerlaina pięknie pachnie i wydaje mi się, że daje ciut bardziej matowe wykończenie 🙂 ;*
🙂
;*
Oj przygarnęłabym oba:) a mi na matowym wykończeniu nie zależy więc chyba Givenchy:)
Co słychać?
A ja oba lubię jednakowo, choć ostatnio mocno trzymam się meteorytów w kulkach 🙂 Te puderki muszę odkurzyć 🙂
A prawdę powiedziawszy nic ciekawego 🙂 Stara bieda, więc zakupów zero, jedynie spożywcze. A co u Ciebie Kochana?
u mnie też bieda, na szczęście stara, a nie żadna nowa:) ale światełka w tunelu jak na razie nie widać.
Kochana trzymam kciuki, byś je prędko zobaczyła :* W końcu na pewno sytuacja się poprawi ;* Musi 🙂
ja też mam taką nadzieję. Tobie Kochana życzę tego samego, a jakieś większe plany życiowe, bo tak wynika z tego co piszesz? czy wyciągam błędne wnioski?
Dobre wnioski wyciągasz 🙂 Szykujemy się do zmiany miejsca zamieszkania i kupna mieszkania. Ja myślę nad zmianą pracy i ogółem nad tym, co w tym życiu ze sobą robić 🙂
jakaś przeprowadzka?
O ile wszystko dobrze pójdzie z kwestiami formalnymi, a raczej kredytowymi to tak
a gdzie Kochana? nowe mieszkanko czy domek?
Południowo-zachodnia część Polski Kochana ;* Na start mieszkanie i to też niezbyt duże, jak się w przyszłości sprawy ułożą, to zamienimy wtedy na domek lub większe mieszkanie
ale będziecie na własnym a to dużo zmienia ;-), ja zaledwie mieszkam piętro wyżej,ale mam dobrze
Choć się mocno stresuję, to już czekam na to 🙂
będzie dobrze, jak jest praca to wszystko pochytacie, nie ma się czego bać
jeszcze bez obowiązków większych tj właśnie domek mieszkanie i dzieciaki to śmiało chwytaj życie w łapki i korzystaj chociaż z rozmysłem 😉
a macie już jakieś konkretne miasto?
Kochana na pewno wszystko pójdzie po Twojej myśli. Sama wiesz jak długo trwają te wszystkie sprawy kredytowe, a i tak ciągle coś wyskakuje.
Wrocław, m.in. z uwagi na ceny mieszkań oraz siedzibę firmy mojego partnera, co daje ten plus, że tylko ja będę musiała znaleźć nową pracę. Mi stolica nie przeszkadza zupełnie, bardzo się tu zaklimatyzowałam, ale mój nie chce tu mieszkać bo ma dość i go ciągnie w spokojniejsze rejony.
Tego się właśnie boję, stresu to niemało kosztuje, no ale co zrobić
ja nie przepadam za zmianami, ale czasami coś trzeba zmienić:) ale będziesz miała Agę obok siebie:)
Ja zauważyłam ostatnio, że też nie przepadam, ale z drugiej strony bez zmian nic się nie zmienia, wszystko stoi w miejscu.. więc czasem chyba trzeba przełamywać własne bariery 🙂
Jesteś młoda wiec każde zmiany są wskazane☺
to będziecie razem z Agusią ;-), masz bardzo dobre wykształcenie to powinno być dobrze, ale najpierw znajdź pracę nie rzucaj wszystkiego od razu bo szkoda, rozłąka jest ciężka ale praca potrzebna
Oczywiście, że tak 🙂
no to już jak będziecie we Wrocławiu mieszkać to wreście kiedyś się z Wami dwoma umówię na kawuńcię i pogaduchy 😉
Hihihi mam taką nadzieję Kochana ;*
😉
;*
Ja tez mogę?
Ja nie widzę przeciwwskazań 😀 ;*
😉
Czasami bywam we Wrocku ☺
Kochana ja się spotkam z olbrzymią chęcią :* Jakbyś była w stolicy wcześniej, to dawaj znać ;*
Oczywiście, ja też bym bardzo chciała ☺
Ooo☺piękne miasto ☺
;*
pocieszeniem jest że jak boli to żyjemy 😉 poboli i przestanie
Super, trzymam kciuki za powodzenie??
Dziękuję Kochana ;*
Co słychać?
Mam dziś babskie dolegliwości to w sumie cały czas leżę i kwicze.
Ojj współczuję :/ ja w miniony weekend miałam wyjazd służbowo – szkoleniowy i też przez to przechodziłam. I choć wyjazd w miarę udany to jednak samopoczucie tragedia
Biedne my kobitki.
🙂 Kochana uśmiecha się do Cię :*
na bank się poprawi 🙂
ja też tak uważam, w końcu musi się polepszyć
🙂
Kochana światełko zaświeci 🙂
ja juz widzę w moich meteorytach ubytki 🙂
Ja malutkie co prawda, ale też 🙂
Hihi Skarbie cieszę się bardzo i mam nadzieję że zaczniesz wykorzystywać to co masz pięknego a nie podziwiać, ja jeszcze Cię przeszkolę niech no tylko będę miała Cię bliżej 🙂
Kochana czekam na to <3 Ciężko bardzo, zwłaszcza, że zewsząd wielkie kuszenie super cacuszkami 🙂 ;*
Ja już się doczekać nie mogę i mam nadzieję że wszystko na dobrej drodze 🙂
Na razie jesteśmy jeszcze na samym początku załatwiania wszystkiego, ale decyzję mamy już na 100% podjętą i wstępne kroki poczynione 🙂
Co tam Kochana u Ciebie? Dawno nie rozmawiałysmy ;*
Kochana radość wielka w mym sercu :):*
Kochana ja ciągle w rozjazdach 🙂 na week gości mieliśmy , jutro do roboty i cieżki dzień 🙂
A jak Twój week ?
Mój dość spokojnie, choć sobota minęła nam na generalnych porządkach, wyzbywaniu się zalegających rzeczy itp.. dziś już w ogóle nuda 🙂 Jutro też cisnę do pracy, po pracy chcemy na szybko do kina skoczyć. Jakoś na początku lipca muszę pojechać do mamy na weekend chociaż, a tak poza tym to nic nowego 🙂
Jaki on piękny i w opakowaniu i na Tobie ♥♥ ja mam jakiś kryzys twórczy bo ani róż ani kremy BB nie chcą mi zdjęciach ładnie wygladać buu 😛 ale Ty olśniewasz ;*
Dziękuję Kochana :* Kochana ja też mam takie dni więc rozumiem 🙂 Jak week ? jak Tousik się nosi ?
Ten week to mam taki, że bym cały przespała o.O ale zrobiłam zaległe zamówienia z allegro i jakos się kulało a Tousik miał sesję, będzie łądny na lato 😉 A jak tam Twoje kwiatki? Widzę, że ogród będzie piekny ;D
Kochana, ja się też czaję na tego Tousika 🙂 Kochana powoli nie mam miejsca na nowe kwiaty 🙂 ale się wkręciłam bardzo 🙂
A już go niuchałaś?:) U mnie to jak wiesz wybór zastępczy 😉 I kto by pomyślał, że to polubisz 😉
Wygląda cudownie ten puder i w pudełeczku i na Twojej buźce 🙂 Ale mi narobiłaś ochoty na niego! :)) Buziaki Kochana na miły wieczór :**
Dziękuję Dorotko Kochana :* Polecam serdecznie :*
Miłego wieczorka i startu w nowy tydzień :*
Wzajemnie Kochana :*
prezentuje się pięknie w opakowaniu a na Tobie jeszcze lepiej:)
🙂 dziękuję :**
Swietnie wyglada 🙂 macalam je wszystkie i niestety cza pomarańczowo na mnie wyglądają … albo za ciemno a szkoda! Bo piękny produkt :-)))