SMASHBOX STEP-BY-STEP CONTOUR STICK TRIO
Konturowanie twarzy nigdy nie było moją mocną stroną. Przez długi czas w ogóle bałam się kosmetyków do tego służących. Koło bronzerów kręciłam się i kręciłam, ale nie wiedziałam jaki wybrać. Jakieś dwa lata temu skusiłam się na Hoola Benefit i od tej pory nieśmiało ale jednak zaczęłam swoją przygodę z konturowaniem. Do Hoola zaczęły dołączać inne bronzery, a ja z coraz pewniejszą ręką po nie sięgałam. Moja wprawa nie jest jeszcze na takim poziomie jak bym chciała ale idę do przodu. Dziś pokażę Wam bardzo fajny zestaw kredek do konturowania, którymi w bardzo szybki i prosty sposób można wykonturować twarz.

Pewnie większość z Was, tak jak i ja nie wiedziało na początku od czego zacząć… Na stronie marki Smashbox możemy w kilku krokach, rozwiązując krórki Quiz określić swój kształt twarzy do czego Was serdecznie zachęcam:
→ROZWIĄŻ QUIZ I DOWIEDZ SIĘ JAKI MASZ KSZTAŁT TWARZY ←
Moja twarz jest prostokątna i dla takiego kształtu twarzy pokażę jak to u mnie wygląda.

Zestaw do konturowania SMASHBOX STEP-BY-STEP CONTOUR STICK TRIO składa się z trzech kredek do modelowania, odcieni które imitują doskonale odbijające się światło:
Contour: najciemniejszy odcień (chłodny brąz) by kreować naturalny cień na naszej twarzy
Highlight: najjaśniejszy odcień uwydatniający nasze ulubione partie twarzy np: kości
Bronze: odcień eliminujący ostre przejścia kolorystyczne, nadaje skórze słoneczny efekt opalenizny


Kredki mają bardzo mięciutką, kremową formułę, bardzo dobrą pigmentację, a nanoszenie ich nie nastręcza żadnych trudności.
W kilku prostych krokach możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej jak wygląda moje konturowanie. Większość z Was wie, że ja nigdy nie przesadzam z ilością makijażu i to konturowanie również nie będzie przerysowane, takie zwyczajne jakie wykonuję na co dzień.
1) twarz na zdjęciu po lewej stronie jest tylko z podkładem, na zdjęciu po prawej stronie zaczynam konturowanie. Zamiast sugerowanych przez producenta ostrych linii i kwadratów ja rysuję 3 iksy tuż pod kością policzkową kredką do konturowania- Contour

2) następnie na szczycie kości policzkowej , w bliższej części rysuję kółko kredką Bronze , a w dalszej rysuję najjaśniejszą Highlight 3 iksy

3) lekko zwilżonym BeautyBlenderem rozcieram w kierunku go górze, na zdjęciu po prawej stronie twarz tylko z podkładem po prawej wymodelowane policzki

4) kolejne kroki do modelowanie zarysów twarzy, wzdłuż linii włosów na czole rysuję kilka iksów kredką do konturowania Contour , wzdłuż linii nosa, na kątach żuchwy i na brodzie i rozcieram BeautyBlenderem .

Na zdjęciu poniżej po lewej stronie twarz tylko z podkładem , po prawej z konturowaniem

5) ostatni już krok to rozświetlenie przy użyciu najjaśniejszej kredki Highlight : dolny odcinek czoła , szczyt kości nosowej, nad górną i dolną wargą , wszystko rozcieram .

Na zdjęciu poniżej efekt przed i po :

Jak widzicie nie jest to konturowanie przerysowane, w którym źle bym się czuła. Delikatnie zaznaczone kości policzkowe i rozświetlenie. Tak lubię najbardziej. Ten zestaw do konturowania marki Smashbox idealnie wpisuje się w moje potrzeby. Praca tymi kredkami jest łatwa, prosta i przyjemna. Odpowiednią ilością produktów na pewno sobie krzywdy nie zrobimy, a jeśli macie potrzebę mocniejszego zaakcentowania wystarczy dodać więcej porcji kosmetyku, wszystko wedle potrzeb i upodobań. Kredki ładnie trzymają się na twarzy przez cały dzień, nie ścierają się i blakną.
Do makijażu , który widzicie poniżej użyłam jeszcze dodatkowo pięknego rozświetlacza Smashbox, o którym pisałam TUTAJ i matowej pomadki Smashbox, którą pokazywałam TUTAJ


Co myślicie o zestawie do konturowania w formie kredek jakie zaproponowała marka Smashbox ? jakie są Wasze ulubione kosmetyki do konturowania ? Kto zrobił sobie Quiz określający kształt twarzy?
253 komentarze
Śliczne makijaże kochana, jak zwykle zresztą 😉
Faktycznie jest duża różnica przed i po, ładnie twarz jest zaakcentowana 🙂
Mi konturowanie raczej średnio wychodzi, jestem początkująca w tym temacie. I też dopiero od niedawna zaczęłam używać różu czy bronzera. Pierwszym bronzerem jaki kupiłam był bronzer z Estee Lauder Bronze Goddess, ale średnio go lubię, bo on jest wręcz za mocny, daje przerysowany efekt, albo ja nie umiem go oszczędnie nakładać. Niedawno kupiłam ładniejszy, z efektem rozświetlenia z Sisleya, ale prawdę powiedziawszy nie miałam go jeszcze okazji przetestować 😉
Cieszę się ,że się podoba, miałam nerwa czy dobrze to wyszło, pierwszy mój taki wpis :)))
Cieżko też na fotach pokazać ale jakoś wyszło 🙂
Mi też nie wychodzi jakoś mega :/ ale trenuję pilnie i na moje potrzeby wydaje mi się że już jest nieźle, nie wiem czy podjęłabym się konturowania Kogoś , ale u siebie już jakoś idzie 🙂
Ten z Sisley jest piękny!!!! o Matko nie mów, że go masz i nic się nie chwalisz :))))) marzy mi się też ale chyba teraz bardziej L’orchidea :)) Ten Twój cudownie będzie wyglądał na dekoldzie i ramionach:D
Koniecznie też go tak nałóż, on ma taką fajną żelową formułę 🙂
No mam mam 😛 kupiłam ze dwa miesiące temu, ale jeszcze lezy w opakowaniu i czeka na piękną pogodę chyba 😀 Ale faktycznie, śliczny jest. Lubię takie złociste brązy, połyskujące i w ogóle 😛
A nad Orchideą również myślę i pewnie jutro chyba kupię, ale mam dylemat który kolor 🙂
Nie no.. Tobie bardzo dobrze wychodzi już! 🙂 Przy mnie to Ty mistrzunio jesteś 😀
Jak szłam w zeszłą niedzielę na chrzest to też chciałam wykonturować policzki to jak walnęłam tego bronzera to zaczęłam się zastanawiać nad zmyciem makijażu 😀 Ale już mało czasu było więc starłam ile mogłam 😛 Ja nie lubię takiego mega mocnego, przerysowanego makijażu
Szczęściara 😀 On jest przepiękny i to tłoczenie i całość w ogóle cacy :)))
Mi się teraz na lato widzi L’orchidea – ta w brązo-brzoskwiniach :)))
Ja się uczyłam na Hoola Benefit 🙂 ma piękny chłodny odcień 🙂
Siostra ma tą Hoolę i sobie chwali 🙂 W sumie raz mnie nią malowała i fajnie się brąz prezentował 🙂
Ta Orchidea mi się np bardziej podoba w odcieniach różu, ale w perfumeriach mi polecają dla mnie też tą brzoskwiniową z uwagi na tendencję do rumienia na policzkach
Uwielbiam Hoola :)))
Mi się w różu też bardziej podoba ale myślę że na urlop i lato ładniej na mojej cerze będzie ta brzoskwiniowa wyglądać , a najlepiej mieć obydwie 😛
Wiesz , co ja nie uważam że aż tak będzie podkreślać rumień, moja mamcia ma tendencje do takich zaczerwienien a ładnie wygląda w odcieniach różu na policzkach :
No właśnie ja też mam obecnie róż z Sensai, odcień 03, taki całkiem różowy i nie widzę, aby jakoś mega tragicznie było 🙂
Ale odnośnie Orchidei myślę podobnie jak Ty, więc chyba jednak stanie na tych brzoskwinkach 🙂 Dwa powiadasz? 😀 Hmm…. kwestia warta zastanowienia się 😀
dlatego czasami musimy posłuchać trochę siebie 🙂 nałóż sobie na jeden polik w perfumerii różową wersję a na drugi brzoskwinię i zobaczysz 🙂
No wiesz może w przyszłości dwa będą :))) ale brzoskwinia chyba na pierwszy rzut pójdzie :)))
Też mi się tak wydaje 🙂 No dzisiaj w Sephorze mnie Pani musnęła tą brzoskwinią i faktycznie, fajnie się prezentowała 🙂 Zresztą odkąd pamiętam to róże wolałam w takiej brzoskwiniowej tonacji. Choć ten różowy z Sensaia np bardzo lubię
Brzoskwinia zawsze ociepla cerę 🙂
A jaki Ty masz Kochana kolor włosów?
Ja lubię i chłodne i ciepłe i całe szczęście mam wrażenie że dobrze wyglądają 🙂
Ja też mam ten chłodny róż z Sensai :))
Wiem który 🙂 Ja mam ten jasny róż jakby, też bardzo ładnie się prezentuje.
Obecnie zmierzam w kierunku blondu kochana, ale całe życie miałam ciemne włosy 🙂 Wrzucę może niedługo na insta jakieś zdjęcie, ale choć średnio tam widać włosy, to będziesz miała pogląd co i jak 🙂
chętnie zobaczę i chcę zobaczyć Twoje zakupki z dziś na Insta :)))
To do blondu brzoskwinia i róż dobrze wyglądają, wiesz ja się nie znam ale tak mi się widzi :))
Zakupki to może jutro, zaraz postaram się coś wrzucić 🙂
super, odpalam w takim razie insta :)))
Dzisiaj jedno wrzuciłam 🙂 Niestety muszę sobie coś znaleźć do zmniejszania obrazów, bo mi chce kadrować wszystko. Ale jutro nadrobię 🙂
a to jeszcze nie widziałam , ale Ty robisz komorką ?
Tak, ale i tak mi chce zmniejszać na insta jak z galerii wybieram 🙂
Lecę kochana do łóżka 😉 Spiszemy się pewnie jutro. Miłej nocki kochana życzę, dobranocki :*
Leć , leć 🙂
Kolorowych i do juterka :*****
Dzień doberek Kochana , mam nadzieję ,że dzionek Ci się zaczął przyjemnie :))
Dopiero odczytałam 🙂 Nie było mnie w domku wcześniej. Mi się zaczął bardzo przyjemnie, ale to już wiesz 😛 A u Ciebie jak tam? Skończyłaś już pracę na dziś, czy jeszcze pracujesz? Mam nadzieję, że humor Ci dopisuje 🙂
na tą orchidee też choruję:) i też myślę, że brzoskwinka będzie bardziej mi pasowała:)
Hihi, pisalam juz u Marti, ze mnie te kredeczki nie do konca przekonuja… Preferuje bronzery w pudrze, lepiej mi sie z nimi pracuje 🙂
Mnie generalnie konturowanie tak srednio idzie, bo jak raz machne lekko pedzlem to efekt jest za delikatny, a jak 2 raz machne, to juz efekt jest za mocny… 😛
A mi kredki przypadły do gustu, trochę więcej pracy z nimi ale efekt fajny :)))
A jaki bronzer lubisz najbardziej ?
No ja bym pewnie na za mocno te kredki naciskala na twarz i potem bym nie roztarla 😛
Musze najpierw opanowac konturowanie z pedzlami 😉
Kochana, nie mam rozeznania w kwestii broznerow, mam tylko Lagune z NARS i mi dobrze sluzy, bo nie jest mocno napigmentowana i trudno nia sobie zrobic kuku na twarzy 😛
Wypróbuj jeszcze kiedyś Hoola Benefit 🙂 jest fajnym chłodnym brązem 🙂 nie wiem czy nawet właśnie nie jest porównywany do Narsa Lagune :)))
Tak Kochana, zagraniczne blogerki/vlogerki czesto porownuja Lagune do Hooli, ze to jest bardzo podobny odcien 🙂 Z Benefit nigdy nic nie mialam, wiec pewnie sobie sprawie bronzer od nich kiedys 😉 I jeszcze ten z Sisley mnie interesuje, ale wiesz, ja nie konturuje buzi codziennie, wiec nie ma sensu zebym miala wiecej niz jeden bronzer 😉
No coś tak mi właśnie świtało 🙂 to już nie musisz się rozglądać za Hoola 😀
A który z Sisley, ten w żelowej formie ?
Tak! 🙂 Sliczny jest! 🙂
Przepiękny, ślicznie wygląda też na dekoldzie i ramionach :))
Nie potrafię dobrze konkurować twarzy. Czasem, jak oglądam te makijaże w stylu Kim Kardashian to szczerze zastanawiam sie, kto ma tyle czasy by robic taki makijaz na co dzien i kto ma tyle silnej wolo by wytrzymać taka ilośc warstw na twarzy 😉 Te kredki mnie zainteresowały, bo efekt jest bardzo naturalny i nie przerysowany. Mam nadzieje w weekend wybrać sie na jakiś mały shopping i wtedy z cała pewnością je wymagam, choć nie wiem, czy forma kredki sprawdzi sie przy moich bliznach;(
Kim to dla mnie za mocna jazda 🙂 nie podoba mi się to w ogóle i też nie wiem jak można tak się nosić z takim makijażem 😛 masakra jakaś , ja jak najoszczędniej zawsze 🙂
Te kredki są przyjemne i lubię się nimi malować , ciut dłużej jak przy pudrowym ale jest ok 🙂
Sprawdż je Kochana w perfumerii na sobie 🙂 może akurat nie będą podkreślały 🙂
Ciekawe efekty
Dziękuję , a Ty Aguś używasz bronzerow ?
tak
Masz swoje ulubione ?
Nie nie mam
🙂
Pięknie to pokazałaś Kochana, kolory i efekt świetny 🙂 Buziaki na dobranoc :**
Dziękuję Kochana , bardzo się cieszę ,że Ci się podoba 🙂
I Tobie spokojnej nocy Dorotko :***
Widziałam je ostatnio u Marti:) Podoba mi się ta ich kremowość, ale dla mnie są raczej zbędne:) Ja mam chyba jajowatą twarz haha. Muszę zrobić quiz:)
Są bardzo kremowiutkie :))) zrób , ja myślałam że mam kwadratową a mam prostokąt 😛
Dla mnie nadal to czarna magia i prędko bronzera sie nie dorobię ;D! Idę zrobić quiz ;** Ale super, ze pokazałas jak i co bo dla takich ‘ciemniaków’ jak ja teraz jest ciut jasniej 😉
Leć i daj znać jak to jest u Ciebie:) spokojnie jeszcze chwilę i będziesz w całości umalowana, oko już idzie :)) więc i polik niebawem pójdzie 🙂
Na pewno pojdzie, w weekend bede zamawiac pędzel Hakuro do rózu więc wrzucę sobie też jakiś bronzera i będe się konturowania uczyć ale wszystko małymi kroczkami 😉
Ten post to petarda
Kochana, pięknie dziękuję :****
Im częściej widzę te kredki, tym bardziej chcę je mieć. Na pewno uprościłyby mój makijaż.
Ja jestem nimi bardzo miło zaskoczona i nawet moja mało jeszcze wprawiona ręka je ogarnia :)))
Też się nie czuję wybitnie utalemtowana w kierunku konturowamia. Zawsze boję się, że przesadzę. Te kredki wydają się w sam raz na codzień.
nimi się nie da przesadzić 🙂 oczywiście jak się bardzo postaramy to na pewno 😛 ale do nauki w sam raz na pewno 🙂
super
😀
Zrobię sobie ten quiz, a co mi tam 😉
Bardzo podoba mi się to rozwiązanie z kredkami! Jak widać do konturowanie nie jest aż tak trudne, gdy ma się odpowiednie narzędzia 🙂
Kochana, ja najchętniej sięgam teraz po brązery, a od niedawna także po rozświetlacze. Na ten rozświetlacz ze Smashbox to wręcz nie mogę się napatrzeć, jest tak piękny 🙂
Całuski, Skarbie!
I jak ?
Nie jest trudne:) mi o wiele sprawniej idzie niż pędzlem :))
Ten rozświetlacz Smashbox to mój ulubiony, nie mogę się z nim rozstać :))
Justynko, tulę na miły dzionek :***
Aguś Kochanie, a powiedz mi proszę, czy ten rozświetlacz jest w miarę trwały? Czy nie znika szybko z buźki?
Kochana, jest bardzo trwały, on tak pięknie opalizuje , uwielbiam go i to mój ulubiony:)
Fajny ten quiz, potwierdził moje przypuszczenia co do kształtu. Bardzo bym chciała, żeby marka Smashbox pomyślała o wypuszczeniu jeszcze kilku kolorów, bo na mojej skórze tylko jedna kredeczka wygląda dobrze 🙁
jaką masz Aguś ?
Która dobrze wygląda ? Bronze ?
Agusiu jak dla mnie to tylko Contour.
Bronze jest na mojej skórze ceglasto- pomarańczowe, a Highlight robi nieestetyczną żółtą plamę. Więc sama widzisz 🙁
No to rzeczywiście, czyli dla Ciebie więcej chłodnych kolorów :/ a próbowałaś już CC CHANEL ?
🙂 Neutralnych w stronę chłodnych. Już takie moje szczęście co do kolorów.
Próbowałam :-* Jest ciut zbyt jasny. Ponoszę kilka dni i dam Ci znać jak się ma nowa wersja do klasycznej.
mi na twarzy też się na początku za jasny wydawał ale z szyją mi się stapia idealnie :)) wiesz jak u mnie jest lipnie z tym 😛
U mnie tak samo, dlatego w sezonie wiosenno -letnim traktuję szyję bronzerem. Zawsze jak mam jasny podkład na twarzy dostaję pytania czy dobrze się czuję, więc coś na rzeczy jest 🙂
a widzisz a ja się wybielam do szyi podkładem ale mam samooplacz z Clarins do twarzy i dekoltu więc może znowu go zapodam, tyle że wtedy CC Chanel nie podpasuje supełnie 😛
I tak źle i tak niedobrze. Z dwojga złego wolę brązer 🙂
🙂 coś trza będzie kombinować 🙂
Damy radę! Bo jak nie my to kto???? 🙂
hihi no właśnie :)))
MISTRZU !!! 🙂 Fajny dziubek w 4. kroku 😉 nie wiem czy dałabym radę, choć przeprowadzony test potwierdza, że mam pociągłą twarz i nawet konturowanie które sobie robię jest zbliżone do tego, które wskazał test 🙂 Fajne te kredki, pamiętam, że już jakiś czas temu pokazywałaś podobny produkt, chyba Sisley, ale mogę się mylić, może Clinique? Które oceniłabyś na “łatwiejsze w obsłudze”?
😀 dziękuję :))) często Aguś intuicyjnie działamy 🙂 ja też zanim zrobiłam test bardzo podobnie wykonywałam konturowanie 🙂
To były kredki z Clinique :)))
Te są łatwiejsze :)są bardziej miękkie i kolorystycznie dla każdego 🙂
Na zdjęciach też widać, że są bardziej plastyczne :*
:)))
Agulku przyjemności na cały week :***
Dziękuję Kochana 🙂 wzajemnie :*
:**
Ładnie, ładnie:)
Reniu jak będę wiedzieć ze mam zaksięgowane to poproszę Cię żebyś wysłała mi na maila nr karty i ewentualnie dane adresowe będę w Sephorze to tym razem do Twojej ciut dobije się 😉 ewentualnie na fb wiadomość podeślij
🙂 super dziękuje bardzo:) czyli udało się zebrać pkt, cieszę się:)
jak już będziesz miała pewność, daj znać to prześlę:)
polecam zajrzeć do D, są małe pojemności Yonelle krem i nano maska 20 ml za 39zł 🙂 kupiłam dzisiaj kremik, maskę mam w dużej poj i jest fantastyczna:)
z Yonelle interesuje mnie serum z rollerem ale to trochę później,
dzięki pomocy udało się, ale na maseczkę kuknę
jest naprawdę warta uwagi, ja kupiłam do razu duże opakowanie, bardzo fajny efekt:) tym bardziej jak są miniatury to warto spróbować:) w wersji mini jest jeszcze krem liftingujący i krem cc (kolor trochę za jasny jak dla mnie)
dostałam próbkę do przetestowania, a że są malutkie to szybciej zużyję i sięgnę po następną
🙂 dokładnie
roller też mnie korci:) mam tylko obawy czy nie będzie wyprysków
nie wiem ale raczej nie bo to są mikro nakłucia i nawet tego nie widzimy
niby tak, ale struktura tkanek zostaje naruszona
ja to bardziej wypróbuje na wewnętrzną stronę ud i na brzuszek ewentualnie na okolice szyji na twarz ciut się boję chyba że na czoło
dekolt jeszcze można:)
A ja właśnie dzisiaj byłam w Douglasie i odkryłam te małe pojemności za 39 zł 🙂 Wzięłam sobie na wypróbowanie nano maskę 🙂 Świetny pomysł mieli z tymi małymi ilościami
super wybór, ja jestem zachwycona działaniem tej maski:)
Ja jeszcze nigdy nie próbowałam, część Pań mi polecała nie widząc nic złego w zastosowaniu jako kuracji, a część wręcz kazała unikać jak ognia? 🙂
Jedyne co miałam do tej pory z Yonelle to maseczka upiększająca (beauty elixir)
o rany, a dlaczego unikać?
No, że ta maseczka za mocna, zbyt skoncentrowana i w ogóle, że jeszcze mam czas na używanie takich rzeczy
a, no tak:) nie pomyślałam 🙂 ale jak bys miała taką miniaturkę i użyła raz na tydzień lub dwa to myślę, że efekt byłby na prawdę dobry:) 39 zł za 20 ml- super:)
Właśnie kupiłam 🙂 Nawet jakby przyszło jej użyć raz a resztę wywalić, to w sumie nie szkoda 🙂 Ale nie powinno się myślę nic dziać 🙂 A tak przetestuję chociaż. Dobry sposób – można sprawdzić produkt na sobie nie kupując w ciemno pełnowartościowego opakowania
oczywiście:) pytałam czy to stała oferta, podobno nie, a szkoda
Ojj to szkoda faktycznie.. bo to dobry patent jest 😉
ja lubię takie miniatury, bo nawet biorąc próbkę nie jestesmy w stanie ocenić czy np. krem nas po tygodniu nie zapcha, a taka mini to juz jakiś obraz daje
to fakt i nie wiadomo kiedy ooakowanie zostało otwarte
własnie, boję się trochę [próbek ze słoiczków
tak się mówiło przedtem żeby młodej cerze nie aplikować mocnych kosmetyków bo na to czas ale w ramach dwóch trzech podejść zresztą jak coś wypróbuj i zrób test co by nie zaszkodziło
Właśnie ciekawa jestem czy się to sprawdza.. że jak się skórę przyzwyczai do mocnego kremu to czy się uodporni np a na starość będzie problem
trzeba robić przerwy, na przemiennie stooswać różne kuracje
tak to prawda, mnie tam się nic nie działo używam różnych kremów jak coś nie podpasowało to zużyło się na co innego
ja teraz np. olejek clarins przeznaczony do twarzy stosuję do stóp 🙂
no i też rozwiązanie znalazł, z Clarins mam serum jak na razie ok.
a ja za pielęgnacją clarins nie przepadam, ale kolorówka super:)
dostałam próbkę przypasowało i kupiłam
to super:)
jak zadbamy teraz tj wcześniej to profity będziemy zbierać później
Mam nadzieję, że tak właśnie będzie Małgosiu 😉
ja tam uważam inaczej 🙂 zresztą wiesz jakie jest moje zdanie:) jako kurację można swobodnie uzywać mocniejszych kosmetyków, dla mnie to mit ,że skóra się przyzwyczaja 🙂
a coś na naczyńka oprócz Phenome bo jeszcze ciut zostało
może seria z Biodermy Małgosiu, moja mamcia też sobie chwali 🙂
spróbuje, potrzebne coś bardziej na noc bo baza sz Phenome się kończy, ale mam serum Clarinsa
pomyślę Małgosiu co by CI polecić na noc na naczynka 🙂
Dlatego się nie przejmuję i też zacznę sobie takie kuracje stosować 🙂
No i pięknie Kochana :))
może jakieś ma działanie co Twojej cerze nie będą pasować, nano to chyba ze srebrem?
albo z malutkimi drobinkami cząsteczek aktywnych
Nie wiem kochana niestety, nie znam tej maski w ogóle, ale kupiłam dziś te 20 ml, przetestuję i zobaczę 🙂 Krzywdy raczej zrobić nie powinna 🙂
warto na ich stronkę wejść i jeszcze gdzieś o tych kosmetykach na blogu czytałam było na fb a że używam serum na powieki i pod oczy plus kremik z Avocado to i tam zajrzałam
Serum pod oczy z Yonelle też?
jest fajne dozowane pipetką malutko się go daje
A masz które? Takie liftingujące?
infusion eye lift serum anti-age supreme efect
i jak się sprawdza, o ile kojarzę to już dość długo go masz
jest fajny używam go noc i na to kremik z avocado Kielhs a na dzień samo serum ewentualnie kremik zależy co pod łapki wpadnie szybciej, moje odczucia lekko podniesione powieki fajnie się wchłania i jest wydajne bezapachowe
to fakt jakby coś było nie tak jak powinno to nie sprzedawali by w perfumeriach tylko dostępne było by u kosmetyczek i to pod ich nadzorem wykonywane zabiegi, jak będę w Douglas to też się skuszę
Polecam się skusić 🙂 20 ml starczy Ci na kilka zabiegów pewnie a 39 zł raczej nie jest jakąś zbyt wygórowaną ceną 🙂
jak tylko podjadę do Silesii po 1 to wezmę-skuszę się
tj maseczka yonnele z nano….?
tak, ona jest właśnie w 20 ml miniaturce. Może dzisiaj sobie nałożę i wypróbuję 😉
o to fajnie, będę w Silesii to się skuszę 😉
byłam w sklepie fryzjerskim i pytałam co ewentualnie by doradziła, na włosy gęste, cieniowane i tzw przyklapnięte, mówiła że watro by było użyć odżywki w spray z Loreal profesjonal seria zielona one nie będą ponoć tzw na objętość ale ponoć mają trochę włoski podnieść u nasady
jak znajdę dokładną nazwę to wpiszę 😉
Oj to poproszę 🙂 Bo z Twojego opisu wynika, że mamy podobne włosy 🙂 I też by mi się coś na objętość przydało, tzn na podniesienie włosów od nasady, aby nie były takie przyklapnięte właśnie 🙂
ja w porównaniu do Ciebie to mam piórka,
tam raczej chodzi o te nanodyski, które mają wnikać sprawniej niz inne cząsteczki
i jak ta maska Kochana ?
Kochana, ja ją dopiero dzisiaj kupiłam, bo musiałam coś wziąć aby mi Pani mogła w D ściągnąć coś za punkty i jeszcze nie przetestowałam 🙂
Ale jestem jej ciekawa jak działa 🙂
to muszę sobie ją sprawić 🙂 a jakie jest jej działanie?
delikatne złuszczanie( takie niewidoczne), wyrównanie kolorytu, zawiera kwasy więc jest na prawdę skuteczna
a jak Kochana latem można ją używać czy nie bardzo ze względu na przebariwenia po kwasach ? ja się boję
można, ja stosuję i przebarwienia delikatnie bledną (te po Sycylii), oczywiście filtr kochana, ale tu jesteś świadoma:) stężenie kwasów nie jest bardzo wysokie
aha to jeszcze może przed urlopem raz bym nałożyła 🙂
🙂 ja dwa razy w tygodniu 🙂
to może i ja się pokuszę na taką częstotliwość :))
warto, fajnie też przymyka pory:)
o to ja jestem za trochę ich jest koło nosa
nic nie powinno się dziać bo przecież kobiety używają kremów wybielających czy z witaminą A a później filer 50
dlatego się skuszę na tą maskę :))
ja też jeśli nie zapomnę wdepnąć do Douglas
czytałam że w planach po Sephorze Douglas otwiera swoje podwoje
co otwiera ?
Douglas stał otworem- Angelika wybrała się na zakupy
aha, hihi ja dziś mam słaby dzień i jakaś niekumata jestem 🙂
Aguś masz ku temu powody ale wyszło słonko
no już mi nerwy minęły , piję już kawkę w domu i jutro na pewno będzie lepszy dzień 🙂
Na pewno, głowa do góry :*
słonko będzie piesek też na pewno lepiej się będzie czuł i Tobie Aguś się humorek poprawi
a ja pisze opinie o moich gumisiach do DD
to ja też wezmę tą nanomaskę :)))
weź kochana, weź:)
do kiedy one są ?
hmm, nie mam pojęcia, ale jest to jakaś oferta limitowana, więc może do wyczerpania zapasów
to muszę zadzwonić by mi odłożyły 🙂 ciekawa jestem czy na rabat 20% wejdą 🙂
🙂 ale masz fajnie
jakby co służę pomocą 🙂
🙂
oooo to i ja muszę się wybrać a mam już szlaban w tym miesiącu 😛 aaalllleee zaraz chwila, od poniedziałku już kolejny miesiąc 😛
kolejny:))))) dowiedziałam się jaka ofertę będzie mieć D w czerwcu:))) i bomba- shiseido pod oczy benefiance- 199zł:)))
wow, i to jest dobra info 🙂 dziś mam mocno skopany dzień i jakoś nie widzę w nim nic dobrego ale ta informacja cieszy :)))) a co jeszcze będzie ??
jakieś perfumki: boss chyba, maskary nyx- wszystkiego się nie dowiedziałam, ale ten kremik ucieszył mnie ogromnie:)
w douglas czy w Sephorze
w D- oferta miesiąca czerwiec
aha
a czemu to taki dzionek kiepski?
mój piesio ma chory staw , i musi brać zastrzyki w znieczuleniu ogólnym źle to znosi a ja to przeżywam okropnie i ciągle mi to siedzi w głowie :/ a poza tym dziś przed moją zmianą w gabinecie, bo rano był mąż, była awaria sprzętu i musiałam odwołać dużo pacjentów, z jednej strony fajnie bo dziś luz a z drugiej w poniedziałek będę 14 gdzin bez ani jednej przerwy 😛
o rany,współczuję, przykro mi
ja muszę iść z psiątkiem mym na usuwanie zębów, właśnie w znieczuleniu ogólnym i umieram ze strachu
a to Twój mąż też boruje?:)
moja psinka ma 11 lat ma cukrzycę bierze insulinę i przytrafiają jej się różne dolegliwości jedzonko od weterynarza diabetic zjada i na ząbki dentastix te patyczki pochłania, dosyć już miała zabiegów oczywiście z usypianiem, kroplówki bo się czymś struła i truchleje za każdym razem jestem tak bardzo do niej przywiązana psychicznie jak do dziecka
czy coś z kolagenem piesek Twój Aguś dostaje w zastrzykach?
mój też już na karmie od lat takiej wetrynaryjnej, ma 10 lat i w kondycji ogólnej jest świetnej tylko te kolanka :/
Wiem o czym mówisz, dla mnie Neo to też jak syn 🙂
Teraz bierze zastrzyki z kwasem hailuronowym 🙂
aha a coś z kolagenem to bardziej na maź
w kolanach kościach
ma mieć coś jeszcze podawane potem , coś w tabletkach też na stawy 🙂
w ubiegłym roku struła mi się skórką z jakiejś wędlinki i się zaczęło wymioty leciała przez ręce szok dla mnie struta chodziłam jeździliśmy z Kacprem na zmianę na kroplówki ale odpukać przeszło ja ją pilnować muszę bo przy cukrzycy nerki gorzej pracują i kwasica i mogłoby być dużo gorzej a a raz zjadła mi czekoladę do tego gorzką po prostu się poczęstowała i tyle ale nic jej nie było tyle że ja się strachu najadłam, musiałam podać wody utlenionej do pyszczka wywołanie wymiotów i do lekarza
mój Neoś raz się zatruł pestycydami z pola … masakra też była ledwo żywy a waży 46 kg więc też ciężko transportować tak na szybko …
Oj trzeba uważać na tych pupilków bardzo, ja już nie raz stracha się najadłam tak że sama musiałam brać leki na uspokojnie 😛
Neo też czuje myśli i czeka mądre są pieski
a jakiego masz psiaka ?
Ja mam Labka :))
A czemu musicie usuwać zęby ?
Tak też :)) obydwa my są zębologi 🙂
zębologi:))) ale fajne określenie:)
ja mam Shihtzu- Niki roczna suczka, maskotka kochana, a zęby trzeba usunąć bo wyrosły jej stałe, a mleczaki nie wypadły i ma dwa rzędy z przodu
to śliczna jest, nie skojarzyłam że pieski też mleczaki mają moja miała usunięty jeden ząbek ale się jej ropień zrobił
to ja jestem za, na noc jak znalazł będzie
świetna cena 🙂
O kurcze! To całe szczęście, że dziś się nie skusiłam 😀 Bo miałam kupować już 😛 A online tylko czy stacjonarnie też?
Dziękuję Kochana 🙂
chyba już zrobili konserwacje bo mam ponownie prąd a przez to dostęp do internetu
mój dzisiaj wraca:) kupiłam sobie dzisiaj cc clinique, miałam próbkę i był fajniutki:)
ja uwielbiam tego CC Clinique a którą wersję kupiłaś ? w różowym opakowaniu czy zielonym ?
PS a jak CC Chanel ?
w różowym:)
a wzięłam jeszcze jedną próbkę, tym razem 40, może spróbuję nakładać na samo serum, bez kremu
a jak Tobie się sprawdza?
No właśnie ja na samo serum już nakładam i leży bardzo dobrze , na kremie nie leżał 🙂
Bardzo dobrze mi się sprawdza, jest dość ciężawy na początku ale jak już się ułoży ładnie się trzyma cały dzień 🙂
A to dobrze ,że różowy CC , ten jak dla mnie jest lepszy :)))
a jak myślisz na upały sprawdzi się ten chanelek?
dziś na dość dużym słońcu zachowuje się ok, ale wiesz nie było okazji by w upałach potestować :))
no właśnie, nie wiem jak na wyjeżdzie się sprawdzi, chyba kupie jeszcze taki bloker clinique faktor 45
jak oddycha skóra pod takimi blokerami bo moja wymięka ja bardziej to kremik i ostatnio przez kilka lat kompact albo podkład używałam a pod to 15 czy 30 kremik z filtrem
dobry krem z filtrem np Eisenberg z 30 lub 50 u mnie bardzo dobrze się spisuje i nie zapycha mnie, bardzo dobry jest też Clinique z filtrem 45 🙂
aha
dostałam testerek Eisenberga creme fluide hydrante matująco nawilżający tlye że nie wiem jaki posiada filtr
to ja mam jeszcze do przyszłego tygodnia męża w chacie
ja mam codziennie :))
:)))
:)))
ładna ta kolekcja 🙂 ja mam pomadkę , dwa lakiery i sztyft na policzki 🙂 może niedługo jakoś pokażę z bliska 🙂
Ja dziś mam przymusowe wolne popołudnie ale nie mam nastroju na zakupki 🙂
czekamy
Czyżby lepiej dla Twojego męża jakby nie widział, z czym wracasz do domku? 😀 😉
oj działo by się wprawdzie nie rozlicza mnie ale zawsze psioczy a jakby biedny wiedział ile się wydało to już całkiem
To tak jak u mnie 🙂
😉
zaraz będzie pościk o Sisley Youth, specjlanie for You :)))
<3 Czekałam bardzo na tę recenzję 🙂 Dziękuję :* Jak już pisałam pod tym nowym poście – teraz na 100% wiem, że to była dobra decyzja, aby go kupić 😉
przynajmniej zdrowszy będzie 😉
Dokładnie 🙂
A tak na serio – to ja powoli stopuję już z zakupami kosmetycznymi, powinnam powykańczać teraz te zapasy
tak to prawda, ale tyle nowości że człowiek od samego patrzenia chciałby coś jeszcze skubnąć dla siebie
Dokładnie tak. Problem w tym, że nie zużywa się tego tak szybko, jak szybko wychodzą nowości 🙂
wiem, wiem aha z loreala tj seria volumetry ale tam piszą że do cienkich i delikatnych a może by to pomogło
No ciekawa jestem 🙂 Z drugiej strony chyba nigdy nie widziałam serii dla włosów grubych, aby dodać im objętości 😛 Może ta Volumetry by się sprawdziła 🙂
😉 mam dla Ciebie mini serum na końcówki z GK , Agnieszce już też o nim mówiłam 😉
Jak to dla mnie? O jakim serum mówisz Kochana?
malutkie z GlobalKetari hair takie jakie ja używam i sobie chwalę ślicznie pachnie i nie daje się go dużo a warte wypróbowania
tj firma która specjalizuje się w kosmetykach do włosów na bazie wyciągu z wełny owiec lanoliny o ile dobrze doczytałam
Brzmi ciekawie 😉 Daje radę na końcówki?
Ja obecnie używam serum A+E z Biovaxa, takie nawet spoko, ale bez szału 🙂
sprawdzisz
:*
mam jeszcze szampon z Serena KEY i odżywkę też się chętnie podzielę
Kochana, nie przesadzaj, nie będę Cię pozbawiała zapasów przecież 🙂 :*
aj tam, podzielę się szybciej się zużyje i nowe będą, a jest naprawdę fajny, dopadnę jeszcze pudełeczka na odżywkę i wysyłać będę, ale adresu nie znam bardziej na maila o ile mogę prosić, nie wykorzystam w innych celach ;-))) to jest mały gest z mojej strony w porównaniu jaki dla mnie zrobiłyście ;-))))
Jesteś kochana Małgosiu, ale naprawdę – cieszę się, że mogłam pomóc. Miałam taką możliwość, to pomogłam, nic mnie to nie kosztowało i też nie wymagam ani nie robiłam tego w celu, abyś teraz się musiała odwdzięczać kochana :*
dla mnie było to naprawdę coś niesamowitego że mogę mieć złotko, ale serum bym Ci chętnie wysłała
Kochana, a chciałabyś coś w zamian? Nie wiem tylko co Cię interesuje? Akurat może będę miała? 🙂
szczerze to sama nie wiem
nie trzeba nic w zamian 😉 chęć podzielenia się czym ciekawym dla mnie i tak bym sama nie wiedziała o co poprosić ;-)))
ja to wzięłam za dobry gest z mojej strony, możliwość podzielenia się czymś ciekawym
dostałam testerek wody perfumoanej Guerlain la petite czyli tzw czarna sukieneczka dla mnie zapach b. podobny do Angela TM
Chętnie powącham, nigdy nie wąchałam, mimo że przechodziłam obok niego 🙂
Choć dla mnie Angel TM trochę za ciężki mimo wszystko jest
a ten delikatniejszy limitka tegoroczna chyba też ? chyba wspominałaś, ja go dostałam wczoraj, ale na razie jeszcze z kolorówki i może wreścież ten van&cleef rubis chociaz ten jest tej milutki
No właśnie jakoś te Angele TM mi średnio podchodzą, a szkoda 🙁
Za to wąchałam ostatnio Cartiera tego różanego i spoko jest 🙂
I ostatnio też mi się spodobał nowy Paco Rabanne coś tam Gold, wąchałaś?
Cartier wąchałam jest ok. tego drugiego niestety nie miałam okazji
To jak będziesz przy okazji w Silesii np w Douglasie, to powąchaj 🙂 Taki całkiem fajny wydaje mi się na lato 😉
Bardzo ładny i naturalny efekt. Kredki do konturowania i brązowania prezentują się świetnie, ale wersja rozświetlająca dla mojego odcienia skóry byłaby zdecydowanie zbyt ciemna.
🙂 u mnie jest mało widoczny kolor, tylko rozświetlenie w sumie :)))
kurczę, nawet nie wiedziałam, że są kredki do konturowania, ale to fajna i poręczna sprawa 🙂 efekt super, tak jak powiedziałaś, nie rzerysowany inaturalny 🙂 pięknie! 🙂
🙂 Madziu bardzo fajne rozwiązanie nawet dla mniej wprawnej ręki 🙂 dziękuję :***
Super sprawa na wyjazdy, bo zajmują mało miejsca 🙂
Super produkty i świetny post 🙂 Oj napracowałaś się przy nim ! Na ostatnich zdjęciach w fuksjowej pomadce wyglądasz cudnie :*
🙂 dziękuję bardzo Kochana :)))
Lubię tą fuksję i jak wiesz matowe wykończenie nie jest moim ulubionym tak ta mi się dobrze nosi :))
Buziaki :*****
Zamarzył mi się ten zestaw… Ja niestety mam dość pucułowatą twarz – 😛 Chcę TO! 😀
Polecam, ja sama nie myślałam że tak mi się spodoba :))
makijaż i ubiór w niebieskościach bardzo fajny i dobrany
Neo rzeczywiście łapka skuta- będzie dobrze, śliczny psiak
Wyglądają bardzo naturalnie na buzi, super!
nie moja bajka tego typu produkty ;D po prostu wole konturowac tak, jak mnie w MACu nauczono 🙂 ale to wszystko kwestia gustu i przyzwyczajenia 🙂
Świetnie Ci to wyszło:) Ja swojej twarzy jeszcze nie konturowałam.