Givenchy
Le Rouge-a-Porter

Unikatowa, niezwykle zmysłowa formuła pozostawia świetlisty kolor i naturalne, lśniące wykończenie na ustach. Paleta odcieni, z których każdy wydaje się jeszcze bardziej atrakcyjny od poprzedniego. Zaś w etui – w dalszym ciągu pokrytym prawdziwą skórą – z pewnością można się zakochać od pierwszego wejrzenia… Iście stylowa pomadka, Givenchy Le Rouge-a-Porter to autentyczny modowy dodatek, który robi wrażenie. To elegancja Domu Mody Givenchy w całej pełni!

Givenchy Le Rouge-a-Porter
Givenchy Le Rouge-a-Porter

Od najbardziej naturalnych nude aż po najintensywniejsze tony, Givenchy Le Rouge-a-Porter jest dostępna w 16 intensywnych odcieniach nasyconych światłem.

Te kolory nie tylko będę pasować do każdej karnacji, ale także do każdego stylu, stroju, dress code’u… Givenchy Le Rouge-a-Porter to absolutny must-have!

Givenchy Le Rouge-a-Porter nadaje ostateczny, elegancki sznyt, które upiększy strój. To coś więcej niż tylko makijaż – to dopełnienie całego wyglądu.

Dla nowej wersji kultowego przedmiotu Givenchy Le Rouge-a-Porter, Givenchy przekształciło ikoniczne opakowanie Le Rouge Givenchy – akcesorium urodowego, któremu nie sposób się oprzeć. Dłuższe i smuklejsze etui skrywa dłuższą pomadkę. Ale mimo, że kształt różni się od oryginału, luksusowe opakowanie Le Rouge-a-Porter pozostaje takie samo: również pokryto je najprawdziwszą, czarną skórą i zamieszczono na nim metalowy ćwiek inspirowany kolekcjami ubrań Domu Mody.

Givenchy Le Rouge-a-Porter
Givenchy Le Rouge-a-Porter
Givenchy Le Rouge-a-Porter
Givenchy Le Rouge-a-Porter

Lekka i odżywcza, nasycona pigmentem i kremowa, Givenchy Le Rouge-a-Porter jest pełna niespodzianek za sprawą swojej hybrydowej formuły, która idealnie łączy intensywny odcień pomadki z ochronnym i pielęgnacyjnym efektem. Tajemnica tej pomadki? Unikalna kombinacja kwasu hialuronowego i naturalnych wosków mikrokrystalicznych z kompleksem OleoCare, który chroni usta i daje subtelne, lśniące wykończenie.

Givenchy Le Rouge-a-Porter
Givenchy Le Rouge-a-Porter

Gładka, o kremowej konsystencji, Givenchy Le Rouge-a-Porter równomiernie pokrywa usta i podkreśla je, pozostawiając nietłustą warstwę wibrującego koloru i sprawiając, że są nawilżone, miękkie i elastyczne. Ta iście zmysłowa pomadka to czysta przyjemność w nakładaniu, dzień po dniu.

Mój odcień to 302 Rouge Atelier – piękna, zmysłowa i ponadczasowa czerwień. Bardzo elegancki odcień, który wpisuje się w mój gust. Pomadkę dostałam od Ewelinki, która doskonale zna moje upodobania, dziękuję Kochana raz jeszcze za tak piękny prezent. Pomadka doskonale pokrywa usta kolorem. Już od momentu aplikacji zapewnia bardzo duży komfort i nawilżenie. Nie migruje poza kontur ust, ściera się równomiernie. Daje przepiękne lśniące wykończenie! Jestem zauroczona tym produktem i w przyszłości uzupełnię o inne odcienie. Polecam serdecznie.

Givenchy Le Rouge-a-Porter
Givenchy Le Rouge-a-Porter
Givenchy Le Rouge-a-Porter
Givenchy Le Rouge-a-Porter
Autor

85 komentarzy

      • Nie ma za co ;* Jestem zachwycona zdjęciami wręcz – są takie artystyczne, że aż zazdroszczę umiejętności! :*
        Misia, mój się zaczął jak zawsze, czyli zmartwychwstaniem, bo rześką pobudką bym tego nie nazywała 😀 Siedzę w pracy, zrobiłam co miałam do zrobienia, mam książkę w pdfie, mam w planach chyba poczytać sobie cuś 🙂
        Ty mi za to zrobiłaś mega ochotę na tą szminkę – jest piękna! Bardzo elegancka 🙂 Miałam kiedyś jej próbkę w kolorze bodajże Beige Floral, pamiętam, że nosiłam się z zamiarem jej kupna, ale pokusiłaś tą drugą, vinylową 🙂
        Tą na pewno kupię też i tą z Burberry, są już obie na liście u mnie, chyba zacznę szminki kupować 😀 Ta czerwień Twoja tak mi się podoba.. że aż chyba luknę za nią.. chociaż gdzie ja tam w czerwieni 😉

        • Kochana , pięknie dziękuję :* najważniejszy jest pomysł 🙂 a potem już jakoś idzie, choć ja nad fotami spędzam więcej czasu niż na pisaniu, dziennie ok, 2-3 godzin 🙂
          hahah, no ajlowiu 🙂 ale fajnie masz, że możesz, ja nie mam możliwości w pracy nawet czasami na komórkę zajrzeć 🙂
          Tak ten Beige Florale chodzi mi po głowie, na dzień idealna 🙂 ale ta czerwień jest mega 🙂
          Kochana, każda dama jedną czerwień musi mieć , więc luknij koniecznie na nią 🙂

          • Weronika

            :))))) to jedna mam- to już damą mogę zostac 🙂

          • hahah ajlowiu :**** no jak masz czerwień Kochana to już nie ma innej możliwości 🙂 same damesy są my 🙂

          • Weronika

            oj tak, nawet dobrze się w tym odcieniu czulam 🙂 ale może to była kwestia towarzystwa, a raczej Towarzyszki *

          • Ja Ciebie lubię w takich różowatościach, powiem Ci szczerze że musiałabym Cię zobaczyć w czerwieni takiej mocnej … masz piękny typ urody i wydaje mi się ,że pasowałaby Ci , jak się spotkamy cza Cię zmalować Kochana :*

          • Weronika

            No ja czekam na to zmalowanie, bo nigdy taka piekna nie bylam wczesniej zanim spod Twych rak nie wyszlam 🙂

          • Kicia, nie nie przesadzaj :** od tamtej pory mam chyba lepszą rękę 🙂 ale Tobie niewiele potrzeba 🙂 prześlicznie się sama zmalowałaś na Angel :*

          • Weronika

            To był makijaż-express 🙂 dobrze,ze pólmrok był 😉

          • i świetnie wyglądałaś ! co z tego że express 🙂 czasami tylko rzęsy wystarczą maźnięte 🙂

          • Weronika

            😉
            Myslę,że niejedna Czytelniczka byłaby zachwycona Twoimi makijazami- trzeba Ci zorganizowac jakies studio 🙂

          • Angelika

            Podziwiam 🙂
            Hihihi no u mnie różnie bywa.. przeważnie jest ok, mam czas na wszystko nawet w nadmiarze, ale jest kilka dni w miesiącu, gdzie nawet do toalety nie chodzę bo nie ma kiedy 😀
            Ja chyba za różem popatrzę, ta Floral pamiętam, że była ok, taka bezpieczna, na dzień idealna, nudziak taki 🙂 Na czerwień kuknę, ale nie wiem czy kupię 😛

          • tolaleta ważna sprawa 🙂 hhihi ja rzadko jednak korzystam jak mam zapiernicz 🙂
            hihi no już róż to prawie czerwień więc możemy podciągnąć 🙂

          • Angelika

            Hahaha 😀 no niby tak 😛 Jednak do czerwieni mam raczej słabe warunki, w różu jeszcze jako tako obleci 😀
            Długi dziś dzień się u mnie zapowiada, ciągnie mi się czas dziś jak nie wiem… szkoda tylko, że nie ciągnie się tak wolno jak wracam do domu 🙂

          • Hahah no tak zawsze jest, ja jak wrócę wieczorem to już prawie dnia nie mam 🙂
            a dziś będę późńo 🙂

          • Angelika

            Ja to samo odczuwam we wtorki i czwartki przez zajęcia.. wracam do domu, szybko się ogarnę i zaraz trzeba iść spać 🙂
            Kochana trzymam dziś kciuki za Ciebie, może nie będzie dziś tak źle jak się zapowiada 😉

          • Angelika

            W taką pogodę (u mnie zimno… choć może ciut cieplej niż wczoraj..) to chyba mało komu się chce 😛

          • Angelika

            Ja wczoraj tak przemarzłam, że od razu po przyjściu do domu prosta do wanny niemalże gorącej wody 🙂

          • Angelika

            Hihihi znam ten ból Kochana ;* Ja magicznym sposobem odżywam dopiero na wieczór, w domu jak wypadałoby iść spać 😀
            Miłego dnia i dla Ciebie ;*

          • Renata A.

            ☺Tez mam podobnie, ja odzywam po kąpieli ☺

          • Angelika

            Dokładnie 🙂
            Ja to w ogóle wieczorowa jestem, wieczorem najlepiej mi się uczy, pracuje i mam najwięcej siły 🙂 Ale chciałabym i bardzo zazdroszczę ludziom, którzy rano są w stanie wstać z przyjemnością 😀

          • Renata A.

            Ja tez, rano zawsze jestem nieprzytomna.

          • Renata A.

            A biegam jak zawsze, weszłam na chwile do galerii do Etam, ładną bieliznę mają musze coś kupić sobie☺rozglądam się już za kostiumami bo już mi w sumie niewiele czasu zostało do wyjazdu.

          • Angelika

            A gdzie tym razem jedziesz? 🙂
            Ja strój kupiłam w Calzedonii, teraz przed sezonem pewnie dużo więcej stroi jest dostępnych po sklepach 🙂

          • Renata A.

            Dzisiaj Częstochowa. W calzedoni tez byłam, wzięłam katalog , a który model kupiłaś?

          • Angelika

            Oj nie powiem Ci jaki model konkretnie, taki kilku kolorowy, w tonacji neonowego różu, zaraz może uda mi się znaleźć

          • Angelika

            Takie, z tym, że na żywo jest w trochę bardziej żywym kolorze

          • Renata A.

            Ladniutkie, który wzielas wiązany czy nie? Mam jeden podobny kolorystycznie.
            Ja szukam w brązowo złotym lub czekoladowym i turkusie .

          • Angelika

            Kochana wzięłam ten wiązany, bo z push upem jest 🙂
            Te połączenia kolorystyczne, które wymieniasz również bardzo lubię 🙂

          • Renata A.

            Ja tez wole te wiązane, te drugie nie mają się u mnie na czym trzymać ?
            Podoba mi się brąz na opalone skórze, są dwa w calzedoni wiec będę myśleć.

          • Angelika

            To tak jak u mnie 😛
            Kochana pochwal się później koniecznie, na jaki się zdecydowałaś 🙂 Mi samej się jeszcze ze dwa – trzy modele podobają, może dokupię sobie bliżej lata jeszcze jeden 🙂

          • Renata A.

            ☺
            Jasne, że się pochwalę ale na razie się rozglądam.

          • Renata A.

            O to jest progres, 6 to zawsze lepiej niż 4☺Kochana wysłałam Ci jeszcze focie .

          • Weronika

            Kredka nudziakowa, ktora mi polecilas (Litchi) to moj hit ****

          • No wiedziałam że Ci podpasuje 🙂 Tobie naprawdę pasują takie deliakatesiki, u mnie musi być coś mocniejszego bo się zlewa 😛

          • Weronika

            Nic sie nie zlewa, nic takiego sobie nie przypominam 🙂

          • no jakoś mam wrażenie że jestem bez ust w takich kolorach, choć powiem Ci że błyszczyki kupuję chętnie w takich odcieniach 🙂 ale one dają blink i może dlatego 🙂

          • Weronika

            Trudno byloby mi wskazac odcien, w ktorym wygladalas niekorzystnie, co uwazam za wielką niesprawiedliwośc, gdyż u mnie jest zupelnie na odwrót 🙂
            ale sobie zrobilam herbate -siekiere

          • Kochana, jakiś rudy pomarańcz to raczej słabo u mnie, ale chyba i u każdego hihhi 🙂
            Pasują takie kolory w jakich się czujemy 🙂
            Ja właśnie zaraz muszę nadrobić wodę , mam w plecy 300ml 😛

          • Weronika

            no wlasnie ta woda,ciagle zapominam !
            ja dzis popedzilam do pracy, bo wczoraj kulawego psa mialam i nastawilam sie tu na rentgeny a tymczasem ozdrowiał po lekach 🙂 no i zadowolona jestem bardzo 🙂

          • Pij, pij, zalatw sobie tą apkę 🙂
            Ja nigdy nie wątpię w Twoją wiedzą i efekty leczenia , mój piesio jak nowo narodzony 😀

          • Weronika

            Z tą apką to bardzo dobry pomysł. Te ilości mnie przerazają, ale nie zdawalam sobie sprawy, ze tyle potrzeba do funkcjonowania. Ale to sluszna sprawa. Powinna sobie zainstalowac cukromierz.

            :-***

          • ja wczoraj nie dałam rady 3,5 tylko 2,5 ale to i tak dużo jak na mnie 🙂
            hahah no z cukromierzem też dobra sprawa, ja nie jem w ogóle 🙂

          • Weronika

            Nie wiem jak to mozliwe. wytrzymalam trzy dni, a potem sama siebie oszukiwalam 😉

          • mnie nie ciągnie, a teraz przez te ilości wody to nawet jeść mi się nie chce 🙂 zrób sobie jak dzieciaki mają – tylko w week cuksy 🙂

          • Weronika

            Patrykowi powiem,zeby wyjadł wszystko w domu 😉

          • Weronika

            Jestem krewna jeszcze za te dlugi u Paznota i chyba się T. nie wyplace 😉

          • Angelika

            Kochana, jaka to apka? Dobra jest? Kiedyś miałam jedną, ale do szału mnie doprowadzała 😀 A też muszę zacząć w końcu wodę pić, chcę ograniczyć herbatę i cukier w ogóle

          • Sasza Anna

            Weroniko łączę się z Tobą w bólu:) bo mam tak samo a Aga faktycznie w każdym kolorze ust wygląda dobrze.

  1. Pięknie, czytać będę później, fotki urocze 😉 Byłam dzisiaj na szybciutko w Plejadzie w sumie nic nie kupiłam, bardziej pooglądać i wymyziałam się też czerwienią ale z Chanel 214 kolor intensywny, jak Twój na ustach, pięknie się rozprowadzają te pomadeczki, mnie do Givenchy ciągnie ta w skórce chociaż Guerlain z czarną różą nadal kusi, tylko mnie nie leży opakowanie 😉

  2. Właśnie ostatnio przygotowywałam recenzję swojego odcienia i zastanawiałam się czy Ci służy bo jednak czasami bywa tak, że to z czego jesteśmy bardzo zadowolone innym z kolei nie służy więc mimo wszystko trochę się stresowałam:D Bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona:D Zastanawiałam się nad kolorem dla Ciebie i właściwie kliknęłam w ciemno na podstawie zdjęć z neta, ale ten jest ewidentnie Twój:D

  3. Kolor zdecydowanie nie mój, ale Tobie w nim naprawdę pięknie <3 Ma Ewelina gust 😉 Natomiast same właściwości pomadki bardzo do mnie przemawiają i chętnie obejrzę sobie inne dostępne odcienie 🙂

Write A Comment