DIOR SAUVAGE – spotkanie siły ze szlachetną subtelnością 

Dior zaskakuje mężczyzn od zawsze, oferując im zapachy, które przeciwstawiają się chwilowym trendom i nikogo nie pozostawiają obojętnym.  Dior rozumie mężczyzn, potrafi uchwycić niuanse ich męskości, a także wyczuć ich zwątpienia, unikając niebezpieczeństwa banalnych kanonów. Potrafi się z nimi utożsamić.

DIOR SAUVAGE to wyraźna, mocna, świeża kompozycja wyrażająca spełnionego mężczyznę, to kompozycja dla mężczyzny autentycznego i prawdziwego. To próba balansu między zwierzęcym pierwiastkiem i wrodzonym wyrafinowaniem. Spotkanie Siły z Szlachetną Subtelnością.

DIOR SAUVAGE
DIOR SAUVAGE

DIOR SAUVAGE… BEZMIAR LUKSUSU

Kreator zapachów  DIOR FRANÇOIS DEMACHY stworzył ten zapach z myślą aby był on szlachetny i wywołujący dziką przyjemność. Najwyższa jakość składników naturalnego pochodzenia w bardzo dużej dawce pozwoliła stworzyć wyrazistą kompozycję wypełnioną powiewem wolności, w pustynnym, skalistym krajobrazie rozgrzanym do białości w promieniach słońca, które króluje na niebie w kolorze głębokiego błękitu.

DIOR SAUVAGE
DIOR SAUVAGE

Kompozycja zapachu oparta jest na drzewnej konstrukcji z nutami, które nawiązują emocjonalny dialog i wzajemnie się dopasowują..

DIOR SAUVAGE
DIOR SAUVAGE

W nucie głowy bergamotka Reggio jest jak mocny i świeży powiew wiatru, nasycona słońcem prowadzi w tańcu z unikalnymi pieprzowymi i gorzko owocowymi akcentami. Jej świeżość rozpływa się i niepodzielnie dominuje. To właśnie ją wybrał François Demachy i uformował według swojej wizji. Ponieważ lubi, gdy jego męskie zapachy wyróżniają się hesperydowym zawirowaniem. Soczysta Bergamotka „Sauvage” króluje w intensywnym stężeniu. Następnie w krajobrazie pojawia się Ambroxan, stopniowo uwalniający szlachetne piękno ambrowych nut. Początek jest wolniejszy, mniej błyskotliwy. Jeszcze się nie narzuca, jeszcze nie dominuje. Czeka, aż gwiazdorska cytrusowa woń osłabnie. Składnik pochodzenia naturalnego otrzymywany z drogocennej Szarej Ambry, rozwija morskie i zwierzęce nuty, zmysłowe, a jednocześnie ożywcze jak fale. Ma subtelny urok drewna wyrzuconego przez morze i wybielonego w słońcu. Jego siłą jest trwanie.

DIOR SAUVAGE
DIOR SAUVAGE

DIOR SAUVAGE
DIOR SAUVAGE

Flakon posiada znaki rozpoznawcze marki. Czarny, metalicznie lakierowany korek z grawerowanymi liniami nosi symbol CD. Czysta sylwetka, która należy do dziedzictwa Dior, staje się jeszcze bardziej luksusowa. Szkło jest ciężkie, gęste i ciemne jak atramentowy granat nocy, która stopniowo się rozjaśnia aż do dymnej półprzezroczystości. Każdy detal jest starannie dopieszczony: cienka srebrna powłoka została rozpylona na ściankach flakonu, tworząc subtelny efekt lustrzany, błyszczący i jednocześnie przezroczysty.

JOHNNY DEEP - DIOR SAUVAGE
JOHNNY DEEP – DIOR SAUVAGE

Twarzą zapachu DIOR SAUVAGE został JOHNNY DEEP , dla którego ten zapach wydaje się być stworzony.

Johnny Depp jest aktorem tajemniczym i niepozostającym w wytyczonych ramach.  Jego role składają się na portret aktorskiego geniuszu, zdolnego zarówno do odtwarzania postaci otwartych i szczerych, jak i mrocznych oraz melancholijnych. Jest to aktor który potrafi wyrazić na planie filmowym humor, szaleństwo, klasyczny szyk lub awangardowy styl.

 

Jest to zapach dla zdecydowanego, silnego mężczyzny, który podąża własnymi ścieżkami i nie ulega panującym trendom. Kiedy musi walczy ale nie narzuca się światu swoją trochę “dziką” osobowością. Spogląda w przyszłość nie obracając się za siebie. Nie jest marzycielem, nie unosi się nad ziemią… Stąpa po niej mocną, twardą stopą ale potrafi być też niezwykle romantyczny, czuły i wrażliwy. Kobiety uwielbiają jego mroczną, seksowną osobowość i zakochują się w dzikim spojrzeniu…. Każde spotkanie z nim jest to początkiem nowej przygody.

DIOR SAUVAGE

Autor

258 komentarzy

      • Doczekałam się w końcu swojego bonu urodzinowego, więc myślę czy by nie iść po piankę glamglow np.. ale tak poza tym już tam staram się nie wchodzić 😀 Choć zewsząd kuszenie 😛

        • W sumie masz na realizację chyba miesiąc czasu, pianka jest super, dostałam testerek tej czarnej pianki, ponoć zielona ma niesamowity zapach, ale na razie muszę być grzeczna 😉 zapłaciłam za nią 109 bo miałam 40 zł rabatu za zakupy 😉 ja mam tę turkusową co pachnie kokosem była jeszcze białą ale ona pachnie mentolem jak się ją zmoczy zmyje wodą to wszystkie pianki są ok.

          • Angelika

            Kochana mnie najbardziej kusi ta zielona i biała właśnie 🙂

          • Małgosia

            jeśli masz możliwość weź sobie testerki

          • Angelika

            U mnie w S. nie mają próbek w ogóle ostatnio tych pianek. Ale w sumie jestem przekonana, że się sprawdzą 🙂

          • Małgosia

            będę to mieć na uwadze 😉 ja chciałam testerek maseczki ale nie mieli ;-(

          • Angelika

            Ostatnio słabo z testerami chyba wszędzie

          • Małgosia

            dziewczyny dają to co mają bliżej świąt na pewno będzie więcej

          • Małgosia

            😉 pisze też z menem, kontroluje co pisze bo inaczej jeszcze coś pomieszam to będzie wesoło
            😉

          • Angelika

            hihihihi no mogloby być wesoło 😀 Ale lepiej, żebyś nie pomyliła odbiorców ;*

          • Małgosia

            aha
            idzie do pracy na popołudnie i dlatego teraz ma czas

          • Renata A.

            Jak lubisz maseczki to pianki tez Ci pewnie się sprawdzą ☺

          • Angelika

            Maseczki Kocham 🙂 Czuję, że i te pianki są fajne 🙂

          • Renata A.

            Tez chce spróbować, umówiłam się właśnie do kosmetyczki na microdermabrazje i kupiłam sobie profesjonalny tonik z yonelle z kwasami☺

          • Angelika

            Ja wczoraj sobie w końcu nanomaskę kupiłam 🙂 Ty mówisz o tej zielonej serii?

          • Renata A.

            Nie Kochana, seria profesjonalna tylko do gabinetów, babeczka sprzedała mi ze swoich zapasów ☺

          • Angelika

            Rozumiem 🙂 To daj znać jak się sprawuje 😉

          • Renata A.

            Oczywiście ☺właśnie zerknę łam na Twoje zakupy no Kochana zaszalałas, super☺
            A jak puderek, już po testach?

          • Małgosia

            białą wąchałam i kupię ją następnym razem chyba że się testerek czarnej sprawdzi no to najpierw tę a później biała 😉 zielona wejdzie później 😉 chociaż też kusi łącznie z maseczką

          • Angelika

            Maseczkę zieloną bardzo lubię 🙂 Agnieszka mi polecała piankę zieloną z uwagi na moją cerę 🙂 Więc od tej zacznę, ale białą w celu lepszego doczyszczenia też kupię 🙂

          • Małgosia

            moja cera jest wrażliwa mieszana i szybko się czerwieni dlatego to czego używam muszę dobierać na spokojnie

          • Małgosia

            😉 mnie jeszcze ciągnie do tej szczoteczki foreo ale na razie stopuje bo inne wydatki mam, ale przyjdzie taki dzień i ją kupie a jeszcze widziałam do ząbków foreo wprawdzie nie dotykałam bo nie było na sklepie ale w prasie widziałam

          • Angelika

            Ja widziałam na żywo te szczoteczki, ta kobaltowa mi się szczególnie podoba 🙂
            A foreo, zwłaszcza różową polecam 🙂 Używam codziennie i nic mi się z buźką złego nie dzieje 🙂

          • Małgosia

            tyle że bym sobie tę mini sprawiła

          • Angelika

            Kochana, ta mini różni się od foreo luna tylko tym, że nie posiada tej strony anti-aging, przy czym przyznam się szczerze, że tej strony użyłam może ze 2 razy… Gdybym wiedziała takie rzeczy wcześniej, też bym się zdecydowała na wersję mini 😉

          • Małgosia

            no właśnie i lepiej chyba mini w łapce leży

          • Angelika

            Akurat ta luna też wbrew pozorom malutka, mieści się w ręce bez problemu, nie mam problemów z jej obsługiwaniem 🙂 Ale cenowo na pewno lepiej wychodzi 🙂

          • Małgosia

            ta normalna ponad 700 a mniejsza ok 500 zastanawiałam się nad nią przed zakupem clarisonic której obecnie używam 😉

          • Angelika

            Clarisonic raczej nie nadaje sie do codziennego stosowania przy cerze wrażliwej, dlatego też się nie napalałam na nią. Zwłaszcza, że miałam Philipsa Visapure i też nie mogłam codziennie używać.
            Kochana pamiętaj, że jakby co to ja, czy Aga (mam nadzieję, że się nie obrazi, że tak w jej imieniu się wypowiadam :P) mamy 20% zniżki w Douglasie, więc szczoteczka wyniosłaby Cię jeszcze taniej 🙂

          • Małgosia

            wiem ,wiem i pamiętam o dobrych duszyczkach 😉

          • Małgosia

            Philipsa widziałam szczoteczkę,natomiast tę którą używam kupiłam bo miałam wpadkę ze szczoteczką z kształcie latającego spodka 😉 coś było z nią nie w porządku i oddałam do reklamacji a że miałam możiiwość skorzystać z odstąpienia od zakupu więc dołożyłam i kupiłam Clerasonic

          • Angelika

            Więc w sumie taki zbędny bajer 🙂 Ja ciągle zapominam, aby się tym masować 🙂

          • Sasza Anna

            Kochana przede wszystkim miłego dnia. Pianka zielona jest super, polecam Ci ją. Mogłam Ci zrobić próbkę:(( nie pomyślałam. Ja jeszcze myślałam nad białą, ale Pani w S powiedziała, że do mojej suchej skóry się nie nadaje. Chociaż czasami warto mieć coś super oczyszczającego. Chciałam upolować na allegro miniaturę białej maski, ale nigdy mi się nie udało trafić na białą choć inne kolory były.
            Ja sobie siedzę właśnie wysmarowana musem malinowym i narobiłyście mi apetytu:).
            Wczoraj na noc wysmarowałam gębę Sisley Supremya Balm i jestem trochę zawiedziona bo myślałam, że obudzę się młodsza o pięć lat, a tu nic, pysk jak miał 45 lat tak ma:)), później doszłam do wniosku, że miałam jeszcze pod krem ten olejek nałożyć i zapomniałam. Dzisiaj wieczorem robię drugie podejście więc jutro 10 lat mniej.
            Ale tak na poważnie, uwielbiam takie tłuste konsystencje, gdyby nie ta cena krem to byłby mój. Żałuję też, że nie kupiłam od Ciebie tego kompletu z tą emulsją ekologiczną, ale mądry Polak po szkodzie.

          • Angelika

            ;* Jak wieczór Kochana? ;*
            Piankę dzisiaj zieloną kupiłam, właśnie jestem po kąpieli i myłam nią buźkę i faktycznie ekstra 🙂 Białą na pewno kupię (dostałam dziś testerek), ale to za jakiś czas 🙂

            Oj Kochana, bo z kremami to niestety tak jest, że trzeba poczekać 😛 Ale trzymam kciuki za te 10 lat mniej jutro 😛

          • ooo to się cieszę ,że CI pasuje Kochana :))))
            dla mnie biała raz dwa razy w tygodniu 🙂 ale też fajna 🙂

          • Angelika

            A próbowałaś ją stosować jako maseczkę? Czy wyłącznie do mycia stosowałaś?

          • tylko do mycia, raz ją tak zastosowałam daje dobry efekt ale to jednak nie maska 🙂

          • Sasza Anna

            Kochana wieczór jak co dzień. Czuję się trochę podobnie jak Ty w niedzielę:))
            Jak przetestujesz białą piankę daj znać, bo spotkałam się z opinią, że jest lepsza niż maska, chociaż nasza Aga jej nie podziela.

          • Angelika

            Ojj to współczuję 🙁
            Dam znać na pewno ;* Ale to dopiero jutro wieczorem 🙂
            Dzisiaj testowałam meteorytki od Ciebie i fajne są 🙂 nie widać jakiegoś efektu wow na twarzy, ale ładnie ją ożywiają i lekko jakby rozjaśniają?

          • Sasza Anna

            Ja też po kulkach nie widzę jakiegoś efektu wow. A tonik testowałaś?
            Mam pytanie, czy ten tusz Sisley otwiera się tak samo jak ta próbka tzn wyciąga się, czy normalnie się odkręca,
            Kochana dzisiaj jest faktycznie senny dzień, ale to przez pogodę. W każdym razie słodkich snów.

          • Angelika

            Kochana, jutro będę testowała. Dzisiaj wklepałam krem pod te swoje emulsje z el i mam dość 😛 Nie mam siły na nic, naprawdę 🙂
            Kochana, na szczęście tusz otwiera się normalnie, tzn. odkręca 🙂 Ten tester faktycznie mógłby się lepiej otwierać

          • Sasza Anna

            no właśnie trochę się przy tym umazałam, ale jest naprawdę super.
            Jestem ciekawa jak Ci podpasuje ten Dior, bo on ma dużą szczotę. A ten Shisieido już testowałaś bo zapomniałam zapytać.

          • Angelika

            Tak, Shiseido testowałam, jutro przetestuję Diorka ;*
            Shiseido bardzo fajny tusz, ale później mi wpadł w łapki Sisley i jakoś tak podbił moje serce, ze od razu niemal kupiłam pełnowartościowe opakowanie 😉 Ale jeszcze jeden pewnie dokupię – albo Shiseido albo Diora tego nowego 🙂

          • z meteorytami jest różnie, u jednych dają spektakularne efekty u innych nie są widoczne 😛 one taki upiększający woal powinny tworzyć 🙂

          • Angelika

            I taki chyba tworzą 😉 I tak je kupię, choćby ze względu dla samego wyglądu 🙂 Chyba muszę się iść leczyć 😀

          • ja się może przyczaję na te świąteczne 🙂 haha mnie wygląd aż tak nie kusi 🙂

          • Angelika

            A ja się pochwalę, że w zasadzie… wyczyściłam swoją chciej-listę 😉 Dokupię tylko meteorytki i białą piankę gg i w zasadzie wszystko co chciałam, to mam 😉 Później tylko kilka pędzli bym jeszcze dokupiła (2 sobie wczoraj kupiłam z Make Up Forever – jeden do pudru, taki duży, a drugi do brwi z końcówką spiralką do czesania)

          • ooo ciekawa jestem tego pędzla do brwi, będę musiała sprawdzić choć mam z Smashbox i bardzo lubię 🙂
            no moja lista jeszcze nie wyczyszczona i ciągle rośnie, kolejne zapachy mi się dziś spodobały 😛

          • Angelika

            Hihihi jakie zapachy? ;*
            Ja bym sobie chciała Dolce kupić od Dolce&Gabbana 🙂 Podobają mi się i nie duszą mnie 🙂
            Mi się ostatnio złamała skuwka od spiralki do brwi… już się kompletnie rozwaliła, to wzięłam w S. już tą szczoteczkę z pędzelkiem. Pędzelek do brwi (druga końcówka) taki dość sztywny jest. Jak dla mnie mógłby być delikatniejszy. Za to pędzel do pudru przemięciutki 🙂

          • maska daje dużo lepsze oczyszczenie Kochana i dużo bardziej wygładza ale maska ma też większe steżenia kwasów 🙂

          • Sasza Anna

            Kochana ja polowałam na taką 15ml miniaturę białej maski na allegro, ale były wszystkie oprócz białej:)
            Sprawdzałam na http://www.Iperfumy.pl i jest Lalique Perles za ok 140zł 100ml tester, albo 50ml ok. 120 aż żal nie brać.
            Buziaki słodziaki, karaluchy do poduchy:)

          • Angelika

            Dzwoniłam po koniec września, czy wysłali, okazało się, że nie mają daty wpisanej w systemie ;/… Pani wpisała i miała pchnąć ten bon na wysyłkę październikową (bo bony raz w miesiącu podobno wysyłają). Tak więc dlatego 🙂 Upewnij się Kochana, czy na 100% masz datę urodzin wpisaną 🙂

          • Renata A.

            CHYBA tak, a można to sprawdzić na stronie? To dobrze, że zadzwonilas , a ile masz czasu na wykorzystanie? 30 dni czy do końca miesiaca?

          • Angelika

            Najlepiej zadzwonić chyba 🙂 Nie wiem czy na stronie da się sprawdzić. Mój bon jest ważny do 22/11/2015

          • Małgosia

            Douglas zawsze chyba daje z opóźnieniem-ważne że dali a z Sephory?

          • Angelika

            To mowa o Sephorze właśnie Kochana ;*

          • Małgosia

            aha, a żadnego kuponu urodzinowego z Douglas nie dają?

          • Angelika

            Ja dziś za pomocą bonu stałam się szczęśliwą posiadaczką zielonej pianki GG 🙂

          • Ale super Kochana ! ciekawa jestem jak Ci podpasuje 🙂 ja dziś kupiłam krem Guerlain do demakijażu 🙂

          • Angelika

            Taki w niebieskim (granatowym) opakowaniu może?
            Pianki już użyłam i super mi podpasowała, zapach nieziemski 🙂 Wzięłam też próbkę białej – wygląda jak maseczka biała gg 🙂 Jutro testuję, ale jaka by nie była to i tak bede ją chciała wziąć:)

          • Nie Kochana w białym, wrzuciłam na Insta wcześniej 🙂
            hihi Kochana to jeszcze czarną zakosztuj, ale ja nie na namawiam 🙂

  1. Witam, zapach fajny, opis super aktor do tego zapachu dobrze dobrany, podsunełąm mojemu menowi testerek ale jakoś nie zachwycił się, może dlatego że był zmęczony, czymś zajęty, myśli gdzieś indziej, no nie wiem, ale mnie zapach się spodobał 😉 i być może że na gwiazdkę dostanie ode mnie właśnie ten flakonik z zapachem

      • A wysłałam Ci cosik tydzień temu priorytetem.. i już myślałam, że zaginęło, ale poczta odpisała, że dziś będzie doręczenie:P Ale z tego co widzę teraz w statusie to masz awizo. No nic, przynajmniej nie zginęło. Mam nadzieję, że nie wytarmosili:D

          • Aaaa czyli to jest pracowy adres:) W sumie to powinno dojść w zeszły czwartek, ale poczta sobie zmieniła w statusie z priorytetu na ekonomiczny. Wkurzyłam się:P Już myślałam, że po raz pierwszy coś mi zgubią. W sumie to nawet pamiętam, że pachnące wtorki masz wolne:D

          • Kochana a wysłałaś na Hłaski czy Skarbowców ?
            Tak ja wtorki i to pachnące mam wolne 😀

          • Hłaski – tylko taki mam:)
            No ba jak pachnący wtorek to się leży i pachnie, nie inaczej:D

          • a to do pracy 🙂 to dobrze Kochana bo tam poczta spoko, tu u mnie to masakra 😛

            Zatoki mnie nadal bolą i taka do niczego jestem 🙂

          • hehe z tym czasem doręczenia to przegięli:D
            Oj zatoki to straszna trwoga, wiem coś o tym.. bleeee

          • Jutro już sobie odbiorę i nie mogę się doczekać :)))))
            no to dziadostwo okropne , taki nie do zniesienia ból 🙂

          • Ciekawa jestem bo to nigdy nie wiadomo czy trafiłam:P
            Zatoki to straszne dziadostwo ;(

  2. Uwielbiam pachnących facetów, najczęściej obejrzę się za mężczyzną, który pachnie. Mój numer jeden wśród męskich zapachów to Aqua di Gio Armani. Tego zapachu nie znam i muszę to nadrobić.
    Buziaki i miłego dnia.

      • Dasz radę na pewno. Mnie też brzuch pobolewa i tak jakoś mi niedobrze, ale u mnie jak mam okres to przez pierwsze dwa dni to normalne:).
        Kochana a Ty piątek masz wolny?

          • Angelika

            Hihihi chyba się będziesz szykować na wieczór chciałaś powiedzieć 😀 :*

          • haha, no też pewnie troszkę ale w czwartek wieczorem mam wychodne z przyjaciółką więc muszę się rano zregenerować 🙂 więc zostawię Wam pod opieką bloga 🙂

          • Angelika

            Ale w sobotę proszę się ładnie meldować co jak itp 🙂 ;*

          • Angelika

            Już się nie mogę doczekać ;* mam nadzieję, że jutro Cię kurier nawiedzi 😉

          • Sasza Anna

            Pytam bo chcę Ci coś wysłać ale na czwartek już nie zdążę. a chciałabym żebyś w piątek dostała:))
            Dzień jak co dzień, miałam odwiedzić koleżankę, ale opiekunce brata rozchorowała się córka i nic z tego nie wyszło. Także do końca tygodnia siedzę w chacie.

          • Kochana, mąż będzie w piątek ale od 12 dopiero więc jak listonosz będzie po 12 to jest szansa że odbierze jak wcześniej to pewnie nie :/
            jesu mnie tak zatoki dziś bolą że już nie ogarniam, jakiś paskudny wirus grasuje chyba :/

          • Angelika

            Całkiem możliwe Kochana 🙁 Kuruj się, żeby CIę w tym tygodniu nic nie zmogło ;/

          • Angelika

            Ojj 🙁 trzymam kciuki, aby Ci się polepszyło… weź Kochana zrób sobie herbaty z miodem może, grube skarpety, koc i do łóżka wygrzewać się, zrelaksować i wyspać ;*

          • Kochana nie uwierzysz ale ja w czapce siędzę w domu by się wygrzać 😛 już mi mąż herbatkę robi 🙂

          • Angelika

            Hihihi :* Ja dzisiaj taka wykończona, a mój jedyne co zrobił, to postawił wodę na herbatę (którą musiałam zrobić ja ;P), no ale dobre i to 😀
            Nie no powiem Ci, że ja wykończona dziś jestem.. za chwilę spadam i się kładę. Poczytam chwilę gazetę i lecę spać, mam nadzijeę, że jutro będzie lepszy dzień 🙂

          • hihi no dobre i to 🙂
            Leć Kochana leć ja też się powoli zbieram 🙂 Dobrej nocy i do jutra Skarbie ::****

          • Angelika

            Dobranoc Kochana ;* Do juterka ;* Kolorowych snów i spokojnej nocy i zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia ;*

          • Małgosia

            do jutra też życzę kolorowych snów 😉 ja jeszcze tak z 15 min, i też do łozia bo jutro dzieciaki jadę obudzić a jestem na 2 grupach 😉

          • ja już też lecę , jutro pewnie się spiszemy 🙂 buzialek Kochana na dobrą noc :*

          • Małgosia

            to nie wirus to zmiana pogody, wilgoć w powietrzu brak słonka chociaż w Austrii rano było, ale zatoki to rzeczywiście zmora trzymaj się Aguś cieplutko a na jakieś lampy nagrzewanie na zatoki chodzisz czy sama się leczysz?

          • sama się leczę Kochana, wygrzewam je w czapce, biorę leki ale dziś to już nie do zniesienia 😛

          • Małgosia

            pamiętam że moje dzieciaki jak były małe były na tzw płukaniu czy coś, ale nagrzewanie lampami było by lepsze, pogoda też nie sprzyja, w sumie zatoki też są przy nosowe i nad oczami

          • no mnie te czołowe bardzo bolą, jedna mam zatkaną bo mi tam kość zarosła i ona najbardziej boli 🙂

          • operacja ale bardzo skomplikowana i wiąże się z plastyką oczodołu, musieli by mi wyciąć kość oczodołu i sztuczną wstawić :/ wiąze się to z długą rekonwalescencją , bliznami i bólem…

          • Małgosia

            no tak to nawet nie proponuje czyli innego nie ma wyjścia jakoś udrożnić innym sposobem się nie da a szkoda kości nie da się udrożnić

          • Małgosia

            może rzeczywiście by pomogły lampy

          • Sasza Anna

            na zatoki mi pomaga ibuprom zatoki:)
            No to będę się musiała sprężyć, najwyżej pójdzie na dwa razy:))

          • jako aktor ok, ale jako mężczyzna ani trochę. Ja przepadam za facetami eleganckimi, najlepiej w garniturze Hugo Boss:):):):):) trochę żartuję, a trochę na poważnie, ale tak naprawdę to lubię klasykę:) mężczyzna powinien być 1. męski 2. silny 3. wrażliwy kiedy trzeba 4. szarmancki 5. elegancki 6. konkretny itd… ale mam listę…

          • dobra jest, prawda?:) ciekawe czy nasi mężowie też podobni?:) Czytałam, że Twój mąż lubi perfumy i mój także, bez nich nie wychodzi z domu:) jedna cecha wspólna na pewno jest:) – acha mój jest spod znaku Raka i Twój chyba też, tak?

          • to prawda,choć muszę dodać ,że też często przesadnie wrażliwi i potrafią się obrażać o byle co, mój tata i brat też rak więc mam spore doświadczenie z Rakami 😉

          • hmmm, ja dosyć często coś kupuję, ostatnio jednak więcej w ubrania poszłam:) A z kosmetyków to jakoś niewiele, krem pod oczy Juveny, 2 maseczki do twarzy: Korres z granatem i Norel, tonik, cień Collistara, ale jeszcze z kolekcji Italian Beauty, bo bardzo mi się kolor spodobał i faktycznie jest piękny też na oku, zestawik Lancome (dzięki pomocy Weroniki – pozdrawiam Kochana, jeśli czytasz:))perfumy Victoria’s Secret oraz balsam do ciała The One Dolce&Gabbana, 2 balsamy do ciała marki Aqualina oraz żel po prysznic też tej marki, mleczko do demakijażu Vichy oraz płyn do demakijażu oczu Vichy … chyba tyle… na razie bo to nie koniec jeszcze, tyle pokus na blogach i w sklepach…:)

          • O Kochana to pięknie ! ciekawa jestem Aqualina, gdzie kupujesz ? a gdzie kupujesz balsamy do ciała z linii zapachów ?
            no kuszenie jest zewsząd 🙂 ja przeglądam jeszcze blogi zagraniczne i tam to już w ogóle 🙂

          • no tak, teraz jak czytam to jednak trochę się uzbierało… nie jest źle:) Aqualinę kupiłam na Douglas.pl, stacjonarnie nie widziałam niestety, też obłędnie pachną te kosmetyki, zakochana jestem:). Balsamy perfumowane kupuję wersję ok, 75 ml lub 100 ml (wolę te małe, bo mam ich trochę…) na E-Glamour. pl, bo mają rewelacyjne ceny. Kupuję tam już dobrych kilka lat, wszystko jest oryginalne.

          • A tak myślałam że na E Glamour 🙂 jeszcze tam nigdy nie kupowałam ale może wreszcie się skuszę :)))miałam z Aqualiny żel pod prysznic i byłam bardzo zadowolona 🙂 będę musiała wrócić 🙂

          • mój żel to sobie jeszcze poczeka w kolejce…:raczej długiej:) teraz używam mleczka do ciała pomarańcza & wanilia:) E-Glamour polecam, spróbuj:) ja lubię od bardzo dawna już:) – acha i tam mają też Juvenę, ja kupiłam swój krem w Douglasie stacjonarnym, ale i na E-Glamour też widziałam.

Write A Comment