Zapach mojego mężczyzny – Bvlgari Man in Black
Kochani tym wpisem chciałabym zapoczątkować cykl o męskich zapachach , jakie nosi mój mąż, a które ja bardzo lubię . Może okażą się przydatne i ułatwią wybór przy okazji zakupów męskich zapachów na urodziny, jako prezent świąteczny czy też tak zwyczajnie aby sprawić przyjemność ukochanemu.
Dziś opowiem Wam zapachu Bvlgari Man in Black .
Bvlgari Man in Black to najnowszy zapach marki, przedstawiający nowy aspekt męskości , uosobienie mężczyzny z grecko-rzymskiej mitologii, inkarnacja “Boga z Ziemi ”

Nieomylnie przyciąga uwagę , uwodzicielski ,niemal hipnotyczny zapach, dedykowany mężczyźnie, który jest uosobieniem bardzo nowoczesnej, oczywistej męskości o nadzwyczajnej mocy uwodzenia. To zapach dla mężczyzny współczesnego, dla którego czas ma znaczenie. Teraz i tu, dziś…
Man in Black elegancki i wytworny, ubrany w czarny garnitur ze złotymi dodatkami przyciąga uwagę , kusi i uwodzi od samego początku…

Nie sposób się oprzeć aby zatrzymać czas choć na ułamek sekundy i aby być tę chwilę dłużej w jego pobliżu ….

Ambrowo-rumowy akord otwiera zapach eksplozywną , korzenną nutą, która natychmiast uzależnia. Subtelne przyprawy napotykają narkotyczną sygnaturę ambrowego rumu, tworząc zaskakujący, przyciągający, słodki akrod.
Nuty głowy : świetliste, pulsujące , uzależniające . Naturalny Rum, Kardamon, Elemi, Cynamon
Skórzano – kwiatowe serce, zapach ewoluuje w stronę emocjonalną koncentrując się na magnetycznej tuberozie. Tajemnicza natura irysa w połączeniu ze szlachetnością skóry nie pozostawia wątpliwości co do męskości zapachu.
Nuty Serca : wyszukane, magnetyczne, arystokratyczne. Tuberoza , Konkreta Irysu, Akord Skórzany
Zmysłowa i intensywna głębia o ambrowym charakterze wywodzi się z ciepłej , fascynującej żywicy i siły gwajakowego drzewa.
Tytoniowy aromat tonkowca nasycił zapach urokiem, któremu ciężko się oprzeć, akord skórzany podkreśla wyrazistość Man in Black.
Nuta bazy: czarujące, uwodzicielskie , pieszczotliwe. Żywica Benzoin, Bób Tonka , Drzewo Gwajakowe

Flakon Bvlgari Man in Black wykonany z matowego, czarnego szkła ,całość uzupełniają złote napisy i czarno-złote wykończenie atomizera . Piękny flakon, który z pewnością przyciąga uwagę.

Bvlgari Man in Black jest to jeden z zapachów, który uwielbiam na moim mężu. Zapach utrzymuje się ponad 8 godzin. Początkowe , wyraziste nuty dodają drapieżnego charakteru,a pod koniec dnia delikatnie otulają ciepłą nutą ….
Zapach Bvlgari Man in Black dostępny jest w perfumeriach w pojemnościach :
100ml / 419zł
60ml/ 319zł
30ml/ 229zł

95 komentarzy
Aguś szalejesz z tymi wpisami 😀 Świetny pomysł z męskimi zapachami ! Opis piękny !!! Tego akurat nie znam , ale rozejrzę się przy zakupach świątecznych 🙂
Mój tż to często zmienia zapachy , ciężko nadążyć 🙂
😀 , jak mam czas to piszę , a dziś dzień wolny więc nadrabiam 🙂
Sprawdź koniecznie ten zapach, wielu osobom bardzo się podoba 🙂
Też bym popisała , ale w dzień mam mało czasu , a wieczorem zdjęcia mi nie wychodzą ;( Zbieram na dobry sprzęt i wtedy pisac mogę codziennie 🙂
A perfumki na pewno obadam , podoba mi sie flakon 😉
🙂
Flakon jest bardzo elegancki, jak dobrze odszyty garnitur 🙂
Prawda flakon jest wprost cudownie elegancki 😉 Twój Mężczyzna zapewne rownież AGA
Mój Mężczyzna od zawsze używa Fahrenheit, a ostatnio jeszcze DG The One i coś tam jeszcze 😉
Farenheit też bardzo mi się podoba 🙂
uwielbiam ciężki, piżmowe, intensywne i takie “seksowne” zapachy u mężczyzn 🙂 te świeże zupełnie na mnie nie działają
Ja też ! choć lubię jak Mój , latem pachnie świeżo i cytrusowo 🙂
a jakie z męskich najbardziej Ci się podobają? myślę już powoli o prezencie na Mikołajki 🙂
mój małżonek używa (o dziwo z Avonu ;p) Black Suede Touch – używał jak się poznaliśmy i bardzo mi się z nim kojarzy ten zapach. Dodatkowo jak rzadko który dobrze współgra z zapachem jego skóry 🙂
Perfum niestety na mikołajki czy inne okazje kupić nie mogę, ja jestem wybredna w kwestii perfum, a małż to dopiero przebiera ;p aż głowa boli jak próbuję namówić na coś nowego 🙂 ostatnio przyniosłam do domu sporo próbeczek i męczę go ;p bez testowania nie ma szans, więc w prezentach krążę wokół takich rzeczy jak dobre słuchawki, płyty, porządne rękawiczki na snowboard 🙂
Ale widzę ,że też w nazwie Black 😀
ja najpierw zbieram właśnie próbki z perfumerii i podsuwam, potem patrzę, która zużyta a która w odstawkę poszła 🙂 ja mam dobrze, bo praktycznie każdy zapach się mojemu mężowi podoba jaki Mu podaruję 🙂
Płyty też chętnie kupuję na prezent 🙂
ja tak od roku chodzę z próbkami coraz to nowymi za nim i nic 🙁 co otworzona, to zaraz obok ląduje ;/ nie ma lekko 🙂 hyhyhyh
oj to ciężko masz rzeczywiście 🙂 mój to lubi zmieniać 🙂
ja muszę tak stopniowo wszystko wprowadzać hyhyhy bo w kwestii kosmetyków i nowości to strasznie oporny jest
:)) ile się namęczyłam, zanim przekonałam go do pomadek i balsamów do ust zamiast zwykłej (i o tragicznym składzie) Nivei – kremie
Na bogato, że tak powiem! Twój mąż musi pachnieć jak ” młody Bóg’ ;D
Hahah, dobre hasło Kochana ! 😀
Tylko to mi przyszło na myśl czytając to ;D niestety mój ‘pacan’ nie lubi takich zapachów ;/
wiesz, może jeszcze dorośnie 🙂
Ha ha ha wątpię w to ;P na gwiazdkę zażyczył sobie ‘swatche’ gdzie ja kurna nie miałam pojęcia co to jest ;D
i ja nie wiem co to 😛
No widzisz i bądź tu mądra ;D no ale wiem już co to jest i raczej mu nie kupię ;D
czyli co to jest ?:P
On jest dj’em i to coś do jego konsoli czy playera a że jest o różnych parametrach to stwierdził że sam sobie kupi 😉 i tyle mam z niego pozytku 😛
a to fajnie masz 🙂 z muzą na bieżąco 🙂
Aktualnie jestem singielką więc zapachy meskie są mi odległe, ale przyznam sie że uwielbiam męskie perfumy 😀
Ja mam nawet w swoich babskich zbiorach takie bardziej męskawe, np J’ose Eisneberg, znasz ?
Chyba nie znam, aczkolwiek nie mogę sobie przypomnieć ale miałam kiedyś żel pod prysznic dla kobiet ale zapach typowo męski ;D Uwielbiałam go, ale jak rano musiałam wyjść np do lekarza to nie pasowało go użyć, bo by pomyślał, że nie stać mnie na perfumy to od chłopaka czy ojca używam ;d
hahah, aleś wymyśliła z tym podbieraniem chłopakowi czy tacie 😀
Ładny flakonik:)
🙂 elegancki 🙂
Tylko póki co nie mam na kim wąchać:D
spokojnie, znajdzie się sam 🙂
Moj Mauz w Lacostach sie lubuje:-)
mój lubi żółtą najbardziej 🙂 mi się jeszcze biała podoba 🙂
Biała u mojego jest teraz w użyciu 😛
😀 😀
Moj Maź tez uzywa białej i tez biała Lacoste uwielbiam oczywiście męska 🙂
Uwielbiam takie zmysłowe zapachy 🙂 Kiedyś bardzo podobał mi się Dolca&Gabbana Pour Home, do tego stopnia,że dosłownie kolana mi miękły jak czułam ten zapach w pobliżu 😛
ja też 🙂 znam ten zapach z perfumerii ale Mój go nie miała, muszę jeszcze raz powąchać 🙂
Jeszcze przypomniał mi się jeszcze Farenheit Diora. Zapach ,który aż krzyczy JESTEM TWOJA 🙂
A ten to lubię bardzo 🙂
Uwielbiam jeszcze Hermes , o którym też pewnie napiszę 🙂
Hermesa nie wąchałam nawet bo jakoś mi damskie zapachy mi nie podchodzą i to mnie zniechęca do marki.
powąchaj męskie koniecznie 🙂 ja lubię i damskie 🙂 latem głównie je nosiłam 🙂
świetny zapach! 😀
Nie znam tego zapachu. Jestem bardzo ciekawa czy mojemu chłopakowi zapach przypadłby do gustu 🙂 Ale takie prezenty chyba będę robić dopiero mężowi 😀
Myślę, że by przypadł 🙂
Flakon obłędny i nuty zapachowe – jak najbardziej w moim ( khm, Jego 🙂 ) guście 😉
Już mam pomysł na świąteczny prezent dzięki Tobie 🙂
Piękne zdjęcia!
Myślę, że Twój będzie zadowolony, większości moich znajomych ten zapach się bardzo podoba 🙂
Dziękuję Kochana ! :*
Znam, lubię 🙂
😀
Drzewo gwajakowe! Bardzo lubię te nutę zapachu.
Muszę Cie Agus kiedys porwać w jedno miejsce:)
Ostatnio Pawłowi kupiłam Givenchy Gentlemen olny intense i swietnie pasuje ten zapach do niego. Lubię tez bardzo jak moj kochany pachnie Montale Paris Greyland.
Musiałam edytować:) przecież ja nie obchodzę świąt:))))
Aguś , gdzie gdzie ?
A jak się trzyma ten Givenchy ? mi się on podoba ale nie wiem jak z trwałością 🙂
Montale Paris Greyland to nie znam w ogóle 🙂
A co planujesz kupić ?
Nasomatto – ale nie wiem jeszcze ktory. Dwa mi sie bardzo podobają. Muszę Cie tam zabrać:)
Cos ostatnio narzekał ze nie czuje nic na sobie, jak sie spryskal Gentlemen olny, ale ja czułam. Moze za mało dał psikow. Ale ogonie zapachy Givenchy są bardzo ogoniaste:)
Nadal mi to Aguś nic nie mówi 🙂 ale chętnie się tam z Tobą wybiorę 🙂
ja uwielbiam na T Givenchy Xeryus 🙂 trzyma się caluśki dzień 🙂
Ja się troszkę zraziłam do Givenchy , miałam dwa zapachy- Ange ou demon i play for her i niestety pachniały bardzo krótko 🙁 Ale zapachy piekne.
Ja u swojego męża lubię zapachy świeże, jak morska bryza, lub lekko korzenne. Szczerze to kupowałam mu Playboya różne wersje bo pasowały mi zapachowo do niego. Mój facet jest taki, że do zapachów czy pielęgnacji ma podejście “lajtowe”. Jest mu wszystko jedno czego używa i tylko ja go zaopatruję w kosmetyki. Niektórych bez mojego upominania nie używa. Te perfumy mogłyby podpasować, ale muszę najpierw powąchać. Raz kupiłam mu z Yves Rocher, które pachnie fajnie ale szybko wietrzeje. Z drugiej strony fajny cykl. Czekam na kolejny wpis to coś dla małżonka wybiorę 😀
Mój lubi powybrzydzać , ale z chęcią używa pielęgnację, nawet krem pod oczy , nie muszę już namawiać 🙂
Ten zapach trzyma się długo, powąchaj koniecznie , może Ci się spodoba 🙂
Mój mąż zaś nie chce kremu pod oczy używać, próbuję go przekonać, ale jest uparty jak osioł 😛
🙂 wjedź Mu na ambicje 🙂
Chętnie powącham przy okazji, lubię piękny zapach u swojego mężczyzny. 🙂
🙂 fajnie jest wtulić się w szyję , która pięknie pachnie 🙂
Dokładnie Agus to prawda 🙂 fajnie sie wtulił w męska szyje 🙂 zwłaszcza w szyje swojego ukochanego 🙂
Otóż właśnie dokładnie tak. 🙂 Tylko chyba powinnam dalej go szukać. 😉
Super, że będą takie wpisy! Mój mężczyzna wyraził chęć nowego zapachu, właśnie takie korzennego, skórzanego, bo bardzo mu się podoba wosk Beach Wood i chce mieć coś w tym stylu na sobie. A ja jestem totalnie nieobeznana w zapachach i błądzę, a panie w perfumeriach są średnio pomocne.
Dziękuję:***
🙂 nie byłam pewna odbioru takich wpisów… ale cieszę się, że chcecie 🙂
Ja miałam w swoim Douglasie kiedyś Pana , który świetnie się znał na męskich perfumach , wiele dobrych zakupów dzięki niemu dokonałam 🙂
Już go nie ma :/
Proszę bardzo Kochana :***
Szczerze mówiąc , nie widziałam chyba jeszcze żadnego pana ekspedienta w perfumerii 😛
Ja widzialam ! Nawet dwóch !
ja tylko przez chwilę , jednego :/
No nasi faceci muszą ładnie pachnieć i być zadbani, oni blogasków nie prowadzą, w dużej mierze to my im kupujemy kosmetyki, przynajmniej tak jest u mnie, a gdzieś te opinie i polecenia trzeba zdobywać:D
Czekam więc na więcej męskich wpisów:D
No muszą ! i muszą nie mieć zmarszczek 😀
Będą, postaram się wrzucać co jakiś czas 🙂
Mój M ma niedługo urodziny i myślałam o perfumach dla niego , aż polecę sprawdzić jaki to zapach.. 😉
Sprawdź, sprawdź, nam się ten zapach bardzo podoba 🙂
Bardzo lubię wąchać męskie perfumy, większość z tych które podobają się mojemu mężowi, lubię i ja 😉 O Bvlgari nigdy jeszcze nie wspominał 😉
Mam dokładnie tak samo 😀
Chyba kazda kobieta lubi kiedy jej mężczyzna ładnie pachnie 😉 a perfumy tez ważna role graja 🙂
Tak jest 🙂
Perfumy dla mojego B. Wybieram głownie ja 😉 Zawsze mu się podobają ( albo dobrze kłamie ;D) Najcześciej stawiam na zapachy drzewne, ambrowe i skórzane. Do granic uwielbiam Baldessarini Ambre <3 i sama czasem ich używam, bo na kobiecej skórze pachną trochę inaczej, ale równie pięknie 😉
To tak jak i u mnie 🙂 choć czasami Mój też sobie coś tam wynajdzie 🙂
Baldessarini nie znam 🙂 muszę powąchać 🙂
Czasami też przychodzą takie chwile, że mój B. przychodzi i mówi żebym coś powąchała, ale to raczej gdy szuka sobie zajęcia podczas gdy ja latam po Sephorze czy Douglasie w wielkim podnieceniu 😀 Chociaż, nie mogę nie wspomnieć, że podczas moich ostatnich zakupów w Kiehl’sie nie dość, ze znalazł sobie krem pod oczy to jeszcze na pomadkę ochronna się skusił 😀
Mój mężczyzna używa Angry Birds 😉
A tych też nie znam 🙂
Ostatnio wspominal też o Batmanie… Boję się co będzie jak skończy 6 lat 😉
hm, trudne pytanie.. ale może wynajdziesz mi męski zapach, który przywodzi na myśl faceta o nienagannych manierach – nawet lekko staroświeckiego, acz młodego – no w wieku naszym… o luźnym, acz estetycznym ubiorze – taki elegancki luz bym rzekła… oczywiście zabójczo przystojny i gorący – to nie może być blondyn:P… Zawsze uśmiechnięty, nawet po powrocie z pracy, pełen pomysłów, jednocześnie stabilny jak skała, bym mogła się oprzeć w potrzebie…
Zapach, którym mnie będzie uwodził, a inne odrzucał – tak profilaktycznie:P… W każdym flakoniku, choć jedna prawdziwa perła, bym mogła dziergać ekskluzywne klejnoty.. jak będę miała już trochę, zacznę sprzedawać hah
Kochana, tak cudnie opisałaś tą swoją fantazję zapachu, że będę teraz szperać w perfumerii aby coś wynaleźć 😀
Jesteś Mistrzynią w opisywaniu swych perfumowych pragnień ! nie wiem ile razu już ten wpis Twój przeczytałam ale jest genialny !
:*
haha muua
Aguś totalny spontan, wynikły z sugestii, że może coś znajdę u Ciebie – no pewnie, że chcę:D Chętnie bym napotkała taki zapach i kupiła małżowi:P Szukaj, bo masz dobrego nosa:)
Dla siebie też coś chętnie znajdę – myślałam, że mam – jednak to była przejściowa fascynacja..
Ostatnio niuchałam Euphorię Calvina Kleina, ale mam wątpliwości do trwałości – znasz? Możesz coś o nim rzec mi?
Patrycjo znam Euphorie i nie polecam te perfumy wywołały u mnie migrenę i skończyło sie na tym ze wylądowały w koszu nie wiem co mi w nich przeszkadzało ale cos napewno nie było dobrego… Mimo, ze pierwsze perfumy to były Truth Calvina Kleina które kochała i miałam kilka butelek
to mnie zmartwiłaś 🙁
ehhh
Mój Najdroższy jakiś czas temu zaprzestał używania perfum i koniec… Nie chce nic nowego, choć kuszę go nieustannie 😉
Z męskich zapachów lubię Hugo Boss No. 6 Bottled czy Hugo, Lacoste Red, no i Chanel Bleude Chanel!
oooo Chanel Blue też mi się wielce podobają 😀
Sama butelczyna tego pachnidła jest taka elegancka jakby mówiła właśnie o takim przystojniaku i eleganckim gentelmanie jak dla mnie 😉 piękna butla wprost jeśli zapach rownież to bym kupiła mojemu Mężowi 🙂
Co do męskich perfum moj Maź pachnie na codzień biała Lacoste, a na większe wyjście Chanel Allure uwielbiam je na nim naprawde 🙂
Już kilkukrotnie mówiłam, że uwielbiam Twoje opisy zapachów i czytam je z wielką przyjemnością 😉 Ja sama jakoś nie jesteś wielką fanką perfum i nie kolekcjonuję ich tak jak innego typu kosmetyków,ale mój chłopak właśnie kocha perfumy. Muszę mu podsunąć ten post, być może się skusi i na ten cudny flakon “Czarnego Mężczyzny” 😉
Ja chyba nie napisze nic nowego – ale nie znam 🙁 no nie znam Tego zapachu ! 😀 Ale w kwestii męskich zapachów strasznie ciężko mi dogodzić ;D Jutro lecę po bilety do galerii to na pewno wpadnę do Douglasa 😀 Musze wyniuchać!!! 😀
Co to jest za fantastyczny zapach ♥♥♥ wyniuchałam na maxa 😀
Witam! Drogie Panie, czy Man in black o którym tu mowa jest dostępny także w perfumerii Douglas? Wertuję i przeszukuję oficjalną stronę i nie mogę go znaleźć, widziałem go tylko w Sephorze i spodobał mi się bardzo, ale mam kartę podarunkową do wykorzystania właśnie w Douglasie…:(