Boucheron Quatre dla mnie, dla Niego, dla nas…..
Zapachy BOUCHERON QUATRE to nowoczesna i olfaktywnie śmiała interpretacja ikonicznych pierścieni Domu Biżuteryjnego Boucheron. Ekspresja subtelnej harmonii nowoczesności i dziedzictwa marki: innowacja i tradycja, rock i szyk.
Asertywne i współczesne, odsłaniają siłę charakteru i charyzmę tych, którzy je noszą. Adresowane do współczesnej pary, która cieszy się życiem, żyje zgodnie z duchem swoich czasów. Wybrali pierścień Boucheron QUATRE jako symbol ich historii, ich więzi i dziedzictwa.

Znają się już tyle lat… tyle ścieżek razem wydeptali, tyle pięknych wspomnień… ona często myśli tym czy to możliwe, czy to się kiedyś może skończyć… bo to aż nierealne by dziś, w tej gonitwie mieć siebie, tak naprawdę… być tak blisko ….. Bardzo szybko postanowili być razem już na zawsze … jedno, to pierwsze spotkanie zadecydowało o całym ich życiu …. Słyszała wiele razy, że nie może kochać kogoś bardziej niż siebie, słyszała to również od niego… ale czymże byłaby jej miłość gdyby nie pełne oddanie…. z czasem on to zrozumiał… kocha ją bardziej niż siebie…. jeszcze chwila błogiego lenistwa, wtuleni w siebie planują nowy dzień, który jak zwykle wypełniony jest po brzegi…
Młodzi, nowocześni… bardzo mocno związani ze sobą…. najchętniej czas spędzają w swoim towarzystwie. Nie dzieli ich praktycznie nic…

Celebrują poranki, to ich ulubiona pora dni kiedy to jeszcze wszystko przed nimi…. ona, zadbana, zawsze z nienagannym manicure i niewymuszonym uśmiechem śledzi kosmetyczne nowości przeglądając pisma, on często zamyślony łapie chwile relaksu przy ulubionym rock’u… zawsze marzył o tym by grać na gitarze…. jeszcze spełni nie jedno marzenie bo ma ją….. mają siebie….
Wiele lat uczyli się siebie, dziś razem poznają miejsca, których nigdy wcześniej nie widzieli, razem planują, razem celebrują jedzenie i drobne przyjemności, smakują każdą wspólną chwilę i wydaje się, że nigdy się sobą nie nasycą…
Wspólna kawa to ten moment, którego nie może zabraknąć w ciągu dnia…. tego dnia przy kawie mieli zaplanować kolejną wspólną podróż…. ona już była gotowa do wyjścia, zrobiła obojgu kawę, on właśnie golił się w łazience… ona jeszcze musnęła rzęsy tuszem, umalowała usta i usiadła, żeby spokojnie wypić kawę…oparła się na krześle, zamknęła oczy, głowę przechyliła do tyłu, na ustach pojawił się uśmiech, do samej siebie… pomyślała: jest mi tak dobrze… Wychylił się z łazienki, żeby zapytać gdzie jest jego zapach, nie otwierając oczu odpowiedziała – jest ze mną… tuż obok mojego… spojrzał na jej odchyloną głowę, tajemniczy uśmiech i półprzymknięte powieki, i już wiedział, że dziś znów nie wyjdą o czasie… ale to nic, zupełnie nic…

Nie dzieli ich nic… w tym na pozór panującym chaosie oni się odnajdują… tu jej pomadka, tam jego zegarek, pędzel do makijażu i płyty z filmem, który planują obejrzeć wieczorem….. tak im jest dobrze, nie tracą czasu na zbędne porządki i szufladkowanie rzeczy wedle ich przeznaczenia. Mają tyle innych fajnych rzeczy do zrobienia, że nie będą się przejmować tym co tak mało istotne….

Zapachy, które noszą obydwoje odzwierciedlają ich osobowość, wiarę w przyszłość, pewność siebie, siłę charakteru, styl życia i niezachwianą, wewnętrzną elegancję. Takie są właśnie Boucheron Quatre – owocowo kwiatowa, elegancka i promienna woda perfumowana dla niej i wyrazista, drzewno aromatyczna woda toaletowa dla niego.

Flakonom o smukłych, graficznych liniach towarzyszą grawerunki.: wolna interpretacja fryzu godronowego dla Niej, motyw „Clou de Paris” dla Niego .

Korki są autentycznymi replikami pierścieni, dodając moc i elegancję już wyjątkowym flakonom: Złoto i biała emalia dla Niej; Białe złoto i czarna emalia dla Niego.Wyposażone w system on/off korki akcentują nowoczesny, architektoniczny styl designu.

BOUCHERON QUATRE for Women, nowoczesny i ponadczasowy, dla kobiety, która łączy style, śmiałość z elegancją, ona natychmiast przyciąga uwagę każdego, nie tylko mężczyzn ale i kobiety na nią spoglądają ukradkiem, marzą być taka jak ona… kiedy trzeba zakłada wysokie, czarne szpilki i czerwoną sukienkę by pokazać,że to ona tu rządzi…. ale w domowym zakątku wkłada puchate kapcie, otula się wełnianym kocem i zawsze jest tak blisko niego jak tylko się da….. choćby jednym paluszkiem ale musi go czuć…
Moja ukochana czerwona porzeczka, jaśmin, sambac, esencja róży bułgarskiej, różowy pieprz ułożone na wielbionym piżmie … nie potrzeba mi nic więcej by czuć się dobrze, są to bliskie memu sercu nuty…. uwielbiam ….

BOUCHERON QUATRE for Men. Siła jego charakteru jest kojąca, asertywna zmysłowość – uwodzicielska.
Bawi się swą naturalną charyzmą: jednego dnia – romantyczny i czarujący, następnego dziki i odważny. Bergamotka i cytrusowe nuty dojrzałej limonki ułożone na liściach fiołka, lawendy i geranium, a nad wszystkim czuwa absolutnie doskonała paczula…. to on dojrzały, pełen planów na przyszłość kocha się na nią patrzeć tak po prostu…. kocha z nią być … kocha nad życie …..
Ta propozycja Boucheron to zapachy obok których nie sposób przejść obojętnie…. zarówno męska jak i damska kompozycja uzależnia, chce się ją mieć blisko, tak jak tych dwoje, zawsze razem i zawsze blisko ….
Jeśli jest on/ona pomyśl chwilę o tym co Was łączy… dzisiaj bądź bliżej niż zwykle… bo czasami bywa za późno……

189 komentarzy
Aguś odnoszę wrażenie, że tak pięknie pisałaś o sobie samej i o mężu 🙂
Zapach muszę powąchać. Miałam kilka lat temu Trouble tej marki.Bardzo mile go wspominam.
Też o tym pomyślałam :))
😀
Kochana, każda historia niesie zawsze trochę prawdy 🙂
Powąchaj koniecznie Aguś :**
Ach zazdroszczę 🙂
:**** miłego dzionka Aguś :****
Wzajemnie :-*
do roboty się zbieram i marzę o tym by już być po 🙂
Ciekawa nuta, pewnie mnie też by się spodobała 🙂 gdzie są dostępne?
Myślę, że te nuty są bardzo uniwersalne, choć dla mnie wyjątkowe bo jest moja ukochana w zapach porzeczka <3
Kochana w Douglas spokojnie znajdziesz 🙂
Miłego dzionka :***
Wzajemnie Kochana ☺właśnie doczytałam, że do pracki się zbierasz, to miłych pacjentów życzę ☺co tam słychać u Ciebie, coś ostatnio jakieś trudne sprawy Cię do padły czytałam, jakbyś coś potrzebowała to jestem.
🙂 Właśnie skończyłam pracę 🙂
Kochana , jakoś się ogarniam , wczoraj na pogrzebie byłam bliskiej znajomej, młoda kobieta na drugim końcu Polski i dochodzę do siebie po tym wydarzeniu i męczącej podróży ….. Dziękuję Kochana już sytuacja w miarę opanowana, wiesz dużo emocji… a do tego codzienność… 🙂
Przykro mi Kochana, niestety taka kolej rzeczy.
będę czytać wieczorkiem po pracy, na razie wszystkim życzę miłego dnia, fotki super 😉
Miłego dzionka Małgosiu ☺
😀
🙂 ja się zbieram do pracy ale wieczorkiem będę to pogadamy 🙂
Miłego Małgosiu :*
Piękny, porywający opis 🙂 Rozmarzyłam się czytając go. Poczułam się błogo i szczęśliwie… 🙂
Aga, też mam wrażenie, że pisałaś to o sobie i swoim mężczyźnie, a napisałaś to tak pięknie, że życzę Ci żeby ten stan trwał zawsze, bo to jest to, co w życiu najpiękniejsze 🙂
Myślałaś, żeby pisać opowiadania, albo coś w tym stylu? 🙂
Poza tym, takie opisy to fantastyczne scenariusze do reklam – powinni Ci płacić za taki PR.
Po tym cudownym wpisie, mam ochotę je powąchać 🙂
Dziękuję Kasiu :****Bardzo się cieszę, że opisem przeniosłam w inny świat 🙂
Dziękuję, w każdej historii jest część prawdy 😉
Kochana, ja się chyba nie nadaję 🙂 do wpisu z zapachem przygotowuję się chwilę, każdy zapach dla mnie to inna historia …. nie mam tak, że siadam i piszę od razu…. zapachy to ciężki temat, każdy interpretuje na swój własny sposób , ale to lubię 🙂
Hahah, no powinni ! jak bym miała dobre zaplecze kamerowe sama bym je kręciła 🙂
🙂 jak sprawdzisz daj znać jak Ci się widzą Kochana :*
Aguś piękna kobieta wielu talentów:) Sama nie wiem czym się bardziej zachwycać opisem czy zdjęciami, czy może jednym i drugim jednocześnie bo tworzą nierozerwalną całość. Zapachu nie znam, ale aż chce się powąchać:)) Agusia buziaki na ten trudny dzień.
hihi, Kochana dziękuję ! :*****
Cieszę się, że tak cudownie odbierasz/ odbieracie to co robię, to bardzo motywuje i zachęca 🙂
Powąchaj, myślę że jest to kompozycja, która większości powinna przypaść do gustu 🙂
Dziękuję Kochana, jakoś minął 🙂 :***
A Ty już po pracy czy mała przerwa?
Kochana, właśnie wróciałam z roboty 🙂
oj to późno, ciężki dzień? A pamiętałaś o mnie, chociaż jeśli nie to nic się nie stało:)
Ja biedna przez cały tydzień nie mam ciepłej wody i jest to strasznie upierdliwe:((
Oj Kochana zapomniałam, miałam awarię sprzętu i musiałam opanować sytuację, ale już sobie przypomnienie wpisuję w tel by załatwić to jutro 🙂
Oj a co się podziało Anusia ?
Czy ja mam wrażenie czy ten wrzesień jakiś taki ciulowy ?
przełączają moje osiedle do jakiegoś innego ujścia, mam nadzieję, że w sobotę włączą:)
A kupiłam sobie taką małą pojemność peelingu Rituals i nie mogę go wypróbować:( na razie tylko stwierdzam, że pachnie cudnie.
Kochana czy miałaś La Vie est Belle Lancome?
a to stąd te problemy 😛
wiem, jak cierpisz już byś się wymiziała 🙂 miałabym tak samo pewnie 🙂
Tak, miałam już chyba ze 3 flaszki mi poelciały ,właśnie zdenkowałam kolejną :)Kocham !
oj to zamawiam sobie próbkę:) ale to raczej słodki cięższy zapach?
Słodki choć nie ciężki ale się mega trzyma i nie da o sobie zapomnieć 🙂
Poczytałam właśnie Twoją recenzję i przekonuje mnie to, że jest podobny do Mademoilselle. Chociaż wydaje mi się, że kiedyś go wąchałam i skojarzył mi się z Euphorią Calvina Kleina, która akurat lubię.
Kochana jak przeczytałam, że denkujesz już Shiseido Ultimune pod oczy to się zastanawiam, czy Ty całe ciało smarujesz czy Ci krasnoludki podbierają:))
ma coś w sobie z Mademoiselle 🙂 ja za Euphorią nie przepadam, miałam ale nie porwała mnie 🙂
Hihi, no ja sobie nie żałuję i sumiennie używam 🙂 używam od pona dwóch miesiecy rano i wieczorem 🙂
ja też miałam Euphorię ale pamiętam, że resztę wydałam koleżance bo jakoś mnie znudziła:)
niby fajna, ale nic porywającego jak dla mnie 🙂
ja właśnie zamawiam sobie próbki na allegro, bo szukam czegoś na jesień:) zamówiłam Hermes’a Rose Amazone, Narciso Rodriguez Narciso i tą La vie est belle, a zastanawiam się jeszcze nad tym Hermesem Gardenia
Ojej :/ Bez ciepłej wody to tragedia :/
Chociaż na pocieszenie Ci powiem, że ja ostatnio byłam chyba 2 tygodnie bez wanny.. tzn wanna była, ale była tak rura spierniczona, ze wylewała wodę i zalewała łazienkę, więc wodę z wanny wyciągaliśmy pompą lub mopem zanim ktoś przyszedł naprawić 😛
przerąbane strasznie:( ja dzisiaj żeby się umyć nagrzałam trzy wielkie gary wody a i tak wody we wannie było ledwie po kostki:( ale jakoś dałam radę. Najgorzej z głową, dziękuję za suche szampony:))
Oj tak, umyć głowę to tragedia :/ Ja, żeby wypłukać wszystko z włosów, wsadzałam głowę w wanienkę i tam wypłukiwałam, a później jeszcze płukałam wodą. A kiedy mają Ci podłączyć z powrotem tą wodę?
Mają podłączyć w sobotę lub niedzielę i mam nadzieję, że tak się stanie. Ale jutro a najpóźniej w piątek jadę do kumpeli umyć głowę u niej:)
Ja mam sporo włosów i jeszcze koniecznie muszę nałożyć odżywkę więc musiałabym się porządnie namęczyć.
ja mam awarię sprzętu w gabinecie i nie wiem jak to ogarnąć z pacjentami ….
no to faktycznie ciulowy ten wrzesień:( życzę wobec tego wyrozumiałych pacjentów:)
oj mam nadzieję, bo ostatnio tylko przepisuję 😛
To masz jak ja z tymi włosami.. Jak masz możliwość u kumpeli się umyć, to super :*
Fajnie, że Ci podłączą już w końcu.. Ileż można :/
Jak pojadę do niej to chyba się odmoczę na zapas. A tak w ogóle to użyłam drugi raz tej nano maski i nadal jestem zadowolona, chociaż teraz po nałożeniu twarz mnie lekko szczypała. Sprawdzałam i faktycznie jest w promocji w Douglasie online i to chyba jest 60ml.
hihihih, aż Ci się skóra zmaceruje 🙂
ja mam w planie na week na całą noc tą maskę nałożyć 🙂
ja ją nakładam na całą noc i jest super, chociaż jak już pisałam trochę mnie ściąga czego nie lubię, ale jak zasnę to nie czuję:)
55 ml dokładnie Kochana 🙂 Jest w promocji online w dobrej cenie, nawet lepszej niż na stronie yonelle 😛
Mi się ta moja miniatura już kończy, muszę pomyśleć o tej masce
a na ile Ci starczyła ta miniatura?
4 aplikacje na niej zrobiłam i jeszcze mi zostało na jedną lub maks dwie
Ale tych miniatur już chyba nie ma w sprzedaży :/ A szkoda ;/
nie ma tych miniatur już nawet na stronie, jest jeszcze jedna na allegro i to chyba w cenie po jakiej była w D:)
Szkoda, że je wycofali…
może się jeszcze pojawią np. na Gwiazdkę
Fajnie by było bardzo 🙂 Chociaż nie byłabym zła, jakby mi na półce stanął cały słoiczek tej maski 😀
Kochana, zbieram się powoli do spania. Życzę spokojnej nocy ;*
słodkich snów:)
przy Twoich włosach Kochana to już sobie w ogóle nie wyobrażam nie mieć wody 🙂
Hahaha 😀 No ja też sobie współczułam powiem Ci szczerze 😀 Dlatego wiesz, zamiast bawić się w polewanie głowy, to wsadzałam ją całą do miski i szorowałam :D:D:D
Matko jedyna ! hardcor 🙂 ale brawo za pomysła Kochana :**** 😀
Potrzeba matką wynalazku jak to mówią… ale tak na poważnie, to nam jakby odciąć łazienkę to byśmy się przecież zapłakały, nie sądzisz? 😀
oj na pewno! mogę nie jeść ale myć się i miziać muszę 😀
Hahaha! 😀 To tak jak ja 😛 Ostatnio jak się miziałam, to stwierdziłam, że najbardziej lubię przebywać w łazience 😀
hahah, szalone my są ! 😀
Swój swojego zawsze spotka 😀 🙂
hihi, no tak w takiej sytuacji suchy szampon to ratunek i wybawienie, zwłaszcza dla mnie gdyż ja codziennie myję włosy 🙂
A ja jakoś nie potrafię się przekonać do suchych szamponów :/ Dla mnie są bleee…. mam jakiś maciupeńki do torebki z Batiste i duży z Dove.. Nie używam wcale :/ Usztywniają i matują mi strasznie włosy
ja też nie lubię i rzadko używam ale mam w domu 🙂
ja używam, ale faktycznie włosy są nieco zmatowione:) natomiast usztywnienia nie zauważyłam, ale ja mam bardzo miękkie włosy więc może dlatego.
Ja też mam w miarę miekkie, ale jakoś suche szampony nie polubiły się z moimi włosami a szkoda, bo może mogłabym je myć tylko co drugi dzień..
oj to rzeczywiście strasznie …..
Oj jak pięknie napisane! Ach Ty! A zapachów znów nie znam:D
🙂 dziękuję :*** może będziesz miała okazję sprawdzić 🙂
Uważam, że Boucheron tworzy piękne perfumy, tych akurat jeszcze nie zdążyłam poznać, ale na pewno to zrobię. Bardzo mi się podoba Twój wpis, czytałam dwa razy:) no i zdjęcia też piękne, twórcze i artystyczne:) buziak***
Ciekawa jestem jak Ci się spodobają 🙂
Dziękuję Anusia :****
Miłego wieczorka Kochana :****
ja też jestem ich ciekawa:)
ps. ale Ty masz fajne gadżeciki….rozpływam się i nad historią, którą opisałaś i nad gadżetami też:)***
🙂 Mam mnóstwo takich gadżecików 🙂 uwielbiam 🙂
Jeszcze raz dziękuję Kochana :*
No no fanka Wikingow i Gry o tron? Tego się niespodziewałam ;****
Pieknie to opisalas, po mistrzowsku <3 ;** ale maz jakos te perfumy oszczedza ;D
TAAKKKK 😀
Dziękuję Justyś :**** miło mi :******
Ma dość dużo i nie ma tak jak ja, że jak się uczepię jednego to non stop 🙂
Chciałabym zobaczyć Wasze kolekcje ;D
Ja jednak teraz nie dostane Burberry, ale Cavalli będzie 😉 obwącham W S co jest i będe myśleć 😉
Ja mam konkretną 🙂 a mój ma taką w sam raz, może kiedyś wrzucę na Insta 🙂 choć boję się hejtu 😛
Cavalii też piękne! na jesień znowu pewnie mnóstwo nowości, ja jeszcze całe szczęście nie dotarłam do perfumerii więc nie kusi mnie nic 😛
Ja dotrę, w niedzielę 😀 <3 Niby przypadkiem bo Karol będzie kupowała mi lapka ^.^ 😉
Jaki tam hejt, nawyżej zaraz Was podliczą ;D
🙂 ależ Ci się prezneta szykują Kochana ! Kochany ten Twój Karol 😀
Pozdrów GO ode mnie za to ,że tak dba o Ciebie :***
No tak w sumie, może nie hejt 🙂 hihi przy moich to na kalkulatorze trza liczyć więc może się nikomu nie będzie chciało:)
Ta suma musi być astronomiczna ;D
Pozdrowię, w sumie chciałam aparat ale uzgodniliśmy, ze kupi mi laptopa na raty a ja już sobie go sama spłacę 🙂 Zresztą on już mi dawano powtarzał, ze czas na lapka a nie 😉
🙂 sama nie liczę, bo nie chcę wiedzieć 😀
na pewno lepiej na raty bo się nie odczuje tak jak za gotówkę, zwłaszcza, że teraz większość sklepów oferuje zero procent 🙂
a jaki wybrałaś ?
Myślisz, że ja się na tym znam? 😛 Karol mi wybierze 😛 A jaki trafi na promo to będę przeszczęśliwa;) On doskonale wie, że ja z dorywczej pracy mam tylko tysiaka( o ile mam dobry miesiąc rehabiltacji) z czego większość daje na dom rodzinny więc weźmie taki abym z łatwośćią mogła go spłacić SAMA ( on już za duzo wydaje na mnie :P)
jest mnóstwo promocji, przynajmniej u mnie w Saturnie i Media Market, ale pewnie też je masz tam gdzie pojedziesz 🙂
teraz sprzęt już nie jest taki drogi i za 1500 -1700 można kupić dobrego lapka 🙂 trzymam więc kciuki za dobre okoliczności zakupu Kochana :**
Można można na pewno w niedzielę nie wyhdę z pustymi rękoma ;D W końcu odwiedzą stoisko Pat & Rub i Inglota 😉
Ależ będzie się działo ! koniecznie pochwal się zakupami, załóż wreszcie Insta 🙂
Myślisz? Ja tylko wieczorami na necie przesiaduję, więc nie wiem co miałabym wrzucać 😛
oj tam przecież nie musisz nawet codziennie wrzucać :)))
Pomyślę, jak będzie lapek i będe mieć wi -fi to będę mieć ;D Bo patrzę i to czarna magia jest 🙂
MYŚL , myśl ja Ci pomogę ogarnąć choć sama pewnie szybko chwycisz 😉
Ok jak coś to się zgłoszę do ‘starszej siostry’ ;D
Jacha 😀 :****
:*** <3 A jak tam Wikingowi i Gra, warto oglądać?;)
oj no pewno ! gra wymiata ale wikongowie też super, już się nie mogę doczekać kolejnych sezonów, to pozycje obowiązkowe Kochana 🙂
Ja się zabieram za to i zabieram i jakoś nie mogę 🙂 W Tv widziałam pierwszy sezon Wikingów ale jkoas mnie nie porwał 😉
mi się pierwsze odcinki dłużyły Wikongów ale potem już po 2-3 dziennie cisneliśmy 🙂
Ja tak tylko mam z ‘Supernatural’ ‘TVD’ i ‘Chirurgami’ ;P
nie znam tych prócz chirurgów, choć ich nie skończyłam zatrzymałam się na 2 sezonie ale wrócę 🙂
teraz cisnę Downtown Abbey 🙂
Leci chyba w tv nawet Downtown ale ręki nie da sobie uciąć 😉
może leci 🙂 nie wiem bo ja z sieci oglądam 🙂
Tak najlepiej! Piratko 😛
drogowa 😀 !
Kochana, jak już któraś z Dziewczyn na dole zauważyła, też odnoszę wrażenie, jakbyś pisała o swoim własnym związku :):) Ale także i po części o moim 🙂 Przepiękny opis, cudowne zdjęcia! Bardzo artystyczne, naprawdę przepiękne! Podziwiam i podziwiam 🙂 Masz talent kobieto! 🙂 I mogę po raz pierwszy śmiało powiedzieć, że po raz pierwszy tak dobrze czuję się skuszona na ten zapach! Gdzie go można nabyć? Pierwszy raz słyszę w ogóle tą nazwę;/ Oj jak mało wiem :D:D Woda mnie urzekła flakonikiem i Twoim opisem 🙂 I przepiękny puszek obok oraz ta szkatułka na biżuterię też świetna 🙂
A ja się powtórzę Kochana , jak niżej, że w każdej historii jest trochę prawdy :))))
Dziękuję za miłe słowa :**** hihi czasami się uda stworzyć coś wyjątkowego 🙂
No ciekawa jestem jak Ci się spodobają te zapachy 😀 Kochana w Douglasach są 🙂 Boucheron jest mało popularny ale ma piękne zapachy i warto niuchnąć 🙂
Jak mija wieczór ?
Oj bo historia pięknaaa :):) Zapachy koniecznie muszę sprawdzić! I w duchu trzymam kciuki, aby mi się spodobał, bo chcę go na półce! 😀
Kochana u mnie całkiem spokojnie, dziękuję, że pytasz. Coś ogarnęłam delikatnie, podlałam kwiatki, zrobiłam paznokcie, ale głowa mnie tak boli, że nie wiem czy dziś nie pójdę wcześniej spać 🙂 A co u Ciebie?
hihihih 🙂 myślę,że Ci się spodoba bo nie jest zbyt nachalny:)
Oj to niedobrze z tą głową, ja całe szczęście od tygodnia mam póki co spokój z bólem 🙂 może herbatkę zrób i pod kocyk:)
Ja wróciłam z pracy, lekko wnerwiona bo mi się sprzęt sypnął i musiałam ogarniać sytuację, nie wiem czy jutro będę pracować, a problem w tym,że nie mam za bardzo gdzie pacjentów przepisać… i tak jakoś widzisz …
Ale może jakoś się uda zreperować tą część, nie jest mi ona niezbędna ale bywa potrzebna, a Pan który może to naprawić jest na wyjeżdzie więc wiesz miałam dziś dodatkowe atrakcje, jakby mi mało ich było ostatnio 🙂
Oj to współczuję Kochana, wyobrażam sobie, że w takim zawodzie takie niespodzianki nie są mile widziane :/ No to masz atrakcje ostatnio, nie powiem, ze nie :/
Właśnie piję gorącą herbatę, wzięłam tabletkę i czekam na rozwój wydarzeń 😛
Tak bardzo mi się nie chciało dziś pracować, że nawet sobie nie wyobrażasz 🙂 Dokupiłam sobie dzisiaj piankę z Sisleya, bo i mydełka już nie mam i pianka dobija dna 🙂 Może pod koniec września uda mi się nabyć resztę Sisleya i tego Boucheron’a (o ile mi się spodoba:P). A oni też mają kolorówkę? Bo na insta pisałaś, że ten puszek to też Boucheron?
no mówię Ci , nie wiem czy tylko dla mnie czy tak w ogóle ten wrzesień jakiś ciulowy jest po prostu 🙂
To tulę do serca by ból szybko minął :):***
Mi się nawet chciało ale nie nie szło tak jakbym chciała 😛
ooo fajnie, ja jeszcze mydełko mam, ale też się będzie kończyć, mam jeszcze kilka innych rzeczy do zużycia więc póki co nie kupuję 🙂 A co planujesz z Sisley jeszcze ?
Nie wiem Kochana, w PL chyba nie ma nic więcej poza zapachami … ja ten puszek już dawno temu dostałam w prezencie i tą szkatułkę też więc nawet nie wiem czy są dostępne, puszki z tego co wiem były kiedyś ale popytam może jeszcze są 🙂
Dla mnie też jakiś taki nijaki jest, jeszcze się wczoraj okazało, że moja mama wylądowała w szpitalu z zapaleniem płuc :/ Dobrze, że tak siostra czuwa i trzyma rękę na pulsie…
Dziękuję pięknie ;*
Tego Glamglowa pewnie “męczysz”? 😛
Z Sisleya ten krem na dzień Confort Extreme na pewno, chcę jeszcze jak już wspominałam na pewno róż do policzków, nowy puder i eyeliner (ale to już w październiku). I też myślę nad jakimś błotkiem z Glamglow’a do oczyszczania 🙂 Plus oczywiście Ultimune pod oka. Wiem, wiem, powtarzam się 😀
PS: dowiadywałam się o tą maseczkę Nano z Yonelle, w tej cenie 140zł jest dostępna tylko online, stacjonarnie po 200zł.
A to szkatułka też z Boucheron’a jest? Puszek piękny 🙂 Szkatułka zresztą też piękna, ale może jak nie ma kosmetyków to i może lepiej dla portfela? 😀 Choć ja i tak zawsze powtarzam, że niestety jesteśmy tu w Polsce dość poszkodowani, jeśli chodzi o dostępność asortymentu :/
Zdrówka dla mamci! 🙂
Dziękujemy ;*
:**
Jakaś aura jesienna nadciąga chyba :/ Oj to przykro mi bardzo… Kochana jakaś plaga teraz, moja znajoma zapalenie oskrzeli, kilku pacjentów też problemy z płucami …. zmiany temperatur też pewnie swoje robią :/
A to ładne zakupki 😀 hahha, nie powtarzasz się , ja kupiłam drugie opakowanie tego Ultimune pod oczy bo wczoraj już zdenkowałam poprzednie 🙂 Ja pielęgnację twarzy póki co jeszcze mam,ale jesienią pewnie już będę musiała coś nabyć 🙂 a o której GG myślisz, zielona czy czarna ? myślę, że z tych dwóch powinnaś wybierać 🙂
P.S no właśnie tak też dziewczyny, chyba Renia pisały,że tylko online.
Ja póki co maseczkowo jestem zaspokojona choć czarna GG już mi się skończyła i będę musiała kupić bo uzależniona jestem, może jakieś vipy będą :p
Tak, ją też dawno temu dostałam w prezencie, zanim poznałam zapachy Boucheron, w sumie nadal znam nie wiele :Ppowiem Ci ,że nawet nie sprawdzałam czy są dostępne… oj na pewno lepiej , choć ostatnio słyszałam,że piękną kolorówkę ma Serge Lutens 🙂 nie wiem czy w PL jest gdzieś dostępna … fajnie by było choć ceny są wysokie 🙂
No jesteśmy niestety…. bardzo daleko za zachodem 🙂
Chyba tak, u mnie też co druga osoba chora :/
No widzisz, tak to właśnie jest.. miało się już nie kupować, a tu proszę :D:D Lista rośnie.. To czuję w takim razie, że ten Ultimune dobry jest 🙂 Do buźki mam prawie caly, więc w końcu zużyję 🙂 A Ty Kochana myślisz o czymś konkretnym? Masz coś na oku? Może się zainspiruję hihihi 😀
Z tych dwóch co wymieniłaś, to chyba na pierwszy ogień kupiłabym zieloną 😀 Chociaż najchętniej u siebie na półce zobaczyłabym cały komplet :D:D Bo i ta niebieska i zielona mnie bardzo ciekawi i kusi 🙂
Z maseczek to przydałaby mi się właśnie ta Nano, bo mi zostało chyba już z tej miniatury na jedną aplikację tylko 🙂
No niestety :/ Ale może kiedyś ich nadgonimy 🙂
Jest bardzo dobry! widzę dużą różnicę 🙂 pasuje pod każde kremidło 🙂 ja do bużki też mam drugi, i już tym razem 50ml żeby starczył na dłużej :)))
Kochana nie mam jeszcze szczególnych planów 🙂 może jakieś nowości będą 🙂 wziełam się ostro za kończenie tego co mam 🙂
Niebieska dla Ciebie chyba najsłabiej, choć delikatna i fajna ale zielona jak dla mnie lepsza 🙂
A czarna super doczyszcza, biała to killer choć dla mnie nie do codziennego używania 🙂
Ja mam jeszcze kilka maseczek 🙂 mam fajną z Shisiedio, może jakoś niedługo o niej napiszę 🙂
Chętnie przeczytam wobec tego o tym z Shiseido 😉
A z piankami to jeszcze zobaczę, pewnie ze 2 kupię na testa 🙂
A ten Ultimune to teraz żałuję, bo chciałam wziąć wtedy od razu 50-tkę, a babeczka mi wcisnęła 30-stkę, że niby wystarczające będzie dla mnie. Coś czuję, że i mi tak podpasuje :):) Już się nie mogę doczekać 🙂
🙂
Hihi ja bym brała zieloną i czarną 🙂
Mi 30 chyba na 2,5 miecha wystarczyła mam nadzieję, że 50 starczy na dłużej 🙂
Ale dziwne, może miały wysprzedać mniejsze pojemności 🙂 nie wiem 🙂
Ja też nie wiem 🙂 Póki co mam pełne 30-stki i tego Ultimune i tego Glow coś tam 😀 Kupię tego pod oka jeszcze i jadę z koksem 😀
Bo tak leży i leży… jeść może nie woła, ale się codziennie do mnie uśmiecha 😀
A te Glamglow to za Twoją radą zacznę od zielonej i/lub czarnej ;*
🙂 myślę ,że to będzie dla Ciebie najlepszy wybór 🙂
To ja się zdaję na Ciebie, póki co się nie zawiodłam, a “idę” za Tobą w ciemno z pielęgnacją 😀
hihi no i to się widzi 🙂 jak się patrzy 😀
Hihihi no u Ciebie widać Kochana te lata pielęgnacji, u mnie szału nie robią 😛 Ale myślę, że pracują one na przyszłość 😛
będziesz miała efekty będąc w moim wieku na pewno ,teraz nie masz z czym walczyć 🙂
Mam cichą nadzieję, że też będę tak ślicznie i młodo wyglądała za te 10 lat 😛
na pewno:)) Ja też jak próbowałam rzeczy, które poleca Aga to zawsze jestem zadowolona.
To prawda, mam tak samo 🙂 Gdyby nie Aga, to w życiu nie poznałabym Sisleya, a ten akurat służy mi jak mało który…
🙂 a i Wy mi podsuwacie same dobrótki, które mi służą 🙂
Mogło się zdarzyć 😛
Taka wymiana informacji tutaj jest 🙂 Ale to dobrze, bardzo dobrze 😉
oj dziewczyny ! piękne jesteście !!!
I kto to mówi! :*:*:*
bez komentarza:)
ja już o Glow dawno zapomniałam więc teraz jak masz te dwa to idealnie 🙂 najpier ultimune potem Glow 🙂
O właśnie 🙂 Tak też będę robiła ;*
😀
przypomniałaś mi, że gdzieś mam jeszcze miniaturę Shiseido tą glow coś tam:) zrobię sobie duet idealny.
Proste, że tak! 🙂 Podobno nawet tak trzeba własnie używać, najpierw Ultimune a na to tego Glowa 🙂
ja już glow nie mam ale mam inne serum Shisiedio więc też mam duecik 🙂 ja lubię tak seriami używać 🙂
ja chyba jak będziecie miały kiedyś te dni Vip to sobie taką piankę u Ciebie zamówię:)
Pewno Anusia 😀
Kochana jak tylko kupisz ten krem z Sisleya Confort Extreme to daj znać jak się spisuje:). Przykro mi, że boli Cię głowa co oczywiście nie przeszkadza mi zazdrościć Ci tych planów zakupowych.
Powoli przestaje, dziękuję 🙂
Plany planami, zobaczę jak wyjdzie w praktyce z odłożeniem kasy, bo teraz trochę ciężkawo jest…
A ten kremik, to miałam kiedyś próbkę z niego i powiem Ci, że bardzo mi przypadł do gustu. Mimo, że treściwy, to wchłaniał się od razu do zera, nawilżał, koił, łagodził podrażnienia i wydaje mi się, że chroni przed chłodkiem 🙂
oj to coś dla mnie, ja bardzo lubię treściwe kremy:) Ja chętnie przygarnęłabym taką piankę z Glamglow albo podobnie ja Ty cały komplet.
Serum Shiseido jestem zachwycona, i bardzo żałuję, że nie kupiłam wtedy też pod oczy bo chyba ten sam facet miał za 130zł:)
Wiem chyba, o którym mówisz, teraz sprawdzałam i już go nie ma. Też się nad nim zastanawiałam w sumie 🙂 A sprzedał się?
niestety nie ma:) miałam za długi przewód myślowy:)
a co to za gość i czemu gość ? a nie baba ?
A co facetowi zabronisz? 😛 Może też lubi kosmetyki? 😀
A tak serio, ostatnio przeglądając czeluścia Internetu natknęłam się na blogera… i spoko, nie byłoby chyba nic dziwnego, nic by mnie nie zaskoczyło, ale na blogu chłopina nawet testuje lakiery do paznokci.. w sensie na sobie
hihi nie no nie zabronie , mój też lubi w sumie ale tak jakoś dziwnie, że jeszcze na allegro 🙂
co Ty mówisz? daj namiar 🙂
Oj, żartowałam oczywiście 😛
Kochana, jak tylko znajdę to Ci dam namiar 😉
wiem, wiem Kochana 🙂
Czekam , z ciekawości cchiałam zobaczyć jak facet przedstawia lakiery 🙂
“Twoje źródło urody “, musisz tam poszukać, nie było tego wiele, ale coś mi się obiło o oczy 🙂
A to wiem Kto to ale nie czytam więc nie wiedziałam 🙂
🙂
Z tego co widzę to na modelkach robił manicure 🙂 i ładnie Mu to wyszło 🙂
🙂
🙂 chce zobaczyć, jak go znaleźć?
Ty Anusia to jesteś niemożlwia z tą swoją słodką, nienaganną kąśliwością 🙂 hihi “Przykro mi, że boli Cię głowa co oczywiście nie przeszkadza mi zazdrościć Ci tych planów zakupowych.” cudnie napisane 😀
Hahaha prawda? 😛 Słodko :):)
:))) na szczęście wiem, że się nie obrazicie:) a co będę udawać, że nie zazdroszczę skoro przed chwilą zzieleniałam z tego powodu:))
Kochana oczywiście, że się nie obrażamy, przynajmniej ja na pewno nie :* A Tobie szczerze z całego serca życzę, abyś w krótkiej, niedalekiej przyszłości mogła sobie pozwolić na wszystko, co sobie zamarzysz ;*:*:*
Dziękuję Kochana:))
😀
:*
🙂 oczywista ,że nie 🙂
😀 bardzo 🙂 i w lepszy nastrój mnie wprowadziłyście 🙂
Wy mnie też, jak zawsze ;*
Grupa wsparcia 🙂
Dokładnie 🙂 :* Jeju jak ja się cieszę, że tu trafiłam 🙂
ja też się ogromnie cieszę 🙂 już mi smutki i nerwy mineły 🙂
Kochana, to ogromnie się cieszę! Uff, jak ja nie lubię, jak kogoś coś dręczy :/
Będę się zaraz zbierała spajciu, bo już mnie zmogło delikatnie 🙂
Dobranoc Dziewczyny kochane i pewnie do spisania jutro! :*
😉 niemożliwa, a miała zapasów nie robić Pozdrawiam 😉
Trzeba będzie powąchać, opis super możesz pisać książki dla kobiet Agnieszko, fotki tak jak już pisałam super i zastanawia mnie do czego ten puszek służy, zmęczona całym dniem jestem, a jutro powtórka
Puszek cudny, tez mi się podoba☺
😀
😉
hihi, może kiedyś zacznę choć ja chyba aż takiego talentu nie mam , czasami mi coś fajnego wyjdzie 🙂
Puszek mam do ozdoby póki co ale generalnie do puderaska 🙂
Ja wróciłam z pracy 🙂
Jak minął dzionek Małgosiu ?
wróciłam zmęczona po drugim całym dniu, ale było ok.
a jutro wolne ?
jeśli nie liczyć spotkania na które do końca nie wiem czy mam przyjść to wolne do piątkowego ranka 😉
moje kudłate dziecie- psiak już sobie smacznie śpi
o to odpoczniesz Kochana, ale kurka zawsze tak będzesz miała wtorki i środy całe dnie ?
co drugi tydzień 😉
to tyle dobrze, i czwartki co drugie rozumiem wolne ?
w tym semestrze tak 😉
przeżyje, moje gumisie też 😉
😀 no musicie 🙂
Piękny opis i zdjęcia.. Zapach intryguje, zawiera moje ulubione nuty.. 🙂 Miłych snów i radosnej środy życzę. :*** :))
🙂 Musisz koniecznie obwąchać Dorotko 🙂
Przyjemnego wieczorka Kochana :*
Ty musisz naprawdę kochać zapachy, skoro opisujesz je w taki ciekawy sposób, jak z wciągającej powieści 🙂 Nie mogę się nadziwić Twoim umiejętnościom zarówno pisania jak i fotografowania 🙂 Takie posty zawsze chętnie się czyta!
Kocham! to prawda 🙂
Kochana , dziękuję bardzo mi miło na Twe słowa :****