DIOR Poison Girl

DIOR Poison Girl

Jako dziecko uwielbiałem płatki Róży Majowej w cukrze, które stanowią specjalność tego regionu. Z tego wspomnienia pozostał mi smak „chrupiącego” kwiatu, który stał się inspiracją dla zuchwałej uwodzicielskiej mocy Poison Girl

François Demachy

DIOR Poison Girl

 Poison to znacznie więcej niż zapach. To historia kobiecości według Dior, owiana aurą skandalu, wbrew przyjętym kanonom.  Bulwersująca zmysły do tego stopnia, że na równi urzeka, co budzi sprzeciw. Mit powraca w oryginalnym, wielkim zapachu Dior,  który przybrał postać kobiety Poison Girl  głoszącej swój prowokacyjny manifest : “I AM POISON” ! Party girl Należy do pokolenia Girl Power 2.0, nie boi się niczego. Jest swobodna i pewna swej siły. Potrafi być uwodzicielska. Zapach jest jej znakiem rozpoznawczym. Odważny i seksowny. Zapach współczesnej dziewczyny, który wyraża jej wszystkie pragnienia, bez zahamowań, która nie musi walczyć o swoją wolność, ponieważ urodziła się wolna.

DIOR Poison Girl

DIOR Poison Girl

François Demachy stworzył DIOR Poison Girl dla pokolenia młodych kobiet, które nie kryją swojej siły uwodzenia. Ponieważ w dzisiejszych czasach wszystko dzieje się szybciej i z większym natężeniem. Dobierał surowce o szerokim wachlarzu pełnych ekspresji niuansów. Stworzył słodko-gorzki zapach kwiatowy. Szlachetnie urodzona kompozycja, z elegancją godną Dior odważnie łączy nuty czarujące z zuchwałymi.

DIOR Poison Girl

Legendarnego zapachu DIOR Poison nie znam zupełnie. Nie miałam okazji nigdy nawet powąchać. Ciężko mi się dlatego też odnieść i porównać obydwa zapachy.

DIOR Poison Girl to zapach, którego początkowe nuty owocowe – gorzka pomarańcza budzi pragnienie. Kwaskowy, pobudzający zmysły wstęp podkreśla cielesne piękno róży i ociera się o zmysłowość wenezuelskiej fasoli tonka. Bardzo apetyczna fasola otacza delikatnym akcentem goryczki, a waniliowe i migdałowe nuty zmysłowo otulają…

W jego słodkiej krągłości pojawiają się nieoczekiwane tonacje, które utrwalają się w pamięci…

Akord wanilii podkreśla wdzięk, któremu nie można się oprzeć. Współgrająca z tą zmysłową kombinacją nuta balsamu Tolu pieści i uspokaja.

Tło zanurza się w gęstej, drzewnej, mocnej i mlecznej zmysłowości drewna sandałowego ze Sri Lanki

Serce DIOR Poison Girl jest mocne, gdyż króluje w nim Róża. Niespokojna i ekspresyjna Esencja Róży Damasceńskiej łączy się z Absolutem Róży z Grasse, która stanowi kwiatową kwintesencję nawiązującą do cudownych wspomnień François Demachy z Grasse.

DIOR Poison Girl

Zapach bardzo ładnie układa się na skórze już od początku. Ta słodko – gorzka nuta aktywna jest praktycznie przez cały czas trwania zapachu. Uwielbiam w tym zapachu słodycz i jej frywolność. Nosząc ten zapach czuję się swobodnie i dziewczęco, zadziornie. Jest to zapach niosący radość i wywołujący uśmiech. Jestem pod wrażeniem jego trwałości. Utrzymuje się na mojej skórze do 7-8 godzin. Bardzo dobry wynik.

Polecam sprawdzić w perfumerii ten zapach. Dla mnie to zupełnie coś innego niż znane mi do tej pory zapachy marki DIOR. Mam wielką chęć poznać klasyczny zapach DIOR Poison.

DIOR Poison Girl
DIOR Poison Girl
Autor

176 komentarzy

  1. Mnie ten zapach bardzo ale to bardzo ciekawi właśnie dlatego, że moje pierwsze perfumy z wyższej półki to było właśnie klasyczne Poison Diora, które dostałam na 18-stkę. Dzisiaj uważam, że klasyczne Poison dla tak młodej dziewczyny się nie nadaje, chociaż to oczywiście kwestia gustu ale wtedy dla mnie to było cudo. Przyznam, że już bardzo dawno nie wąchałam klasyka i sam sobie go chętnie przypomnę ale też chętnie powącham ten nowy. Oczywiście gdybym miała się kierować tylko Twoim opisem to kupiłabym na pewno:)

    • Ja zupełnie nie znam klasyka, zamierzam to nadrobić jak tylko się wybiorę do S ( choć swoją drogą nie powinnam 🙂 )
      Wyobrażam sobie jaka radość musiała Cię ogarniać wtedy 🙂
      hihi:)
      Kochana jakieś plany na dziś ?

      • wtedy to było naprawdę coś bo perfumy nie były dostępne, a jeżeli w ogóle to tylko w Pewexie i to za bajońskie sumy. Ja go dostałam od kolegi, który był bardzo majętny jak na tamte czasy:))).
        Ja specjalnie planów nie mam, a Ty?
        Może nie powinnaś ale idź, co sobie będziesz żałować. Ja też bym się chętnie wybrała, bo bardzo chcę kupić tą maskę Origins nawilżającą w tej mniejszej pojemności ale boję się, że jak pójdę to skuszę się na coś jeszcze np. na te cudowne pomadki Guerlain. A ja teraz mam taki dół finansowy, że nie mogę nic kupować bo za rzeczami tymi najbardziej potrzebnymi. A potrzebuję serum i maskę:)

        • oj tak, pamiętam Pewexy 🙂
          ooo ale super kolega 🙂
          Ja muszę na zakupy wyskoczyć ale zbieram się jak sójka za morze a może i dalej 🙂
          Ja właśnie dumam jeszcze nad jakimś kolorem z tych pomadek bo naprawdę świetnie się noszą 🙂
          Kochana dól jest przejściowy 🙂 zara` będzie wysoka górka, ja to wiem 🙂

          • Sasza Anna

            Teraz to by mi się taki kolega przydał:))
            Co prawda tych pomadek nie widziałam na żywo ale wyglądają przeuroczo:) a jak jeszcze Ty mówisz, że świetnie się noszą to już w ogóle. Ja gdybym mogła to skusiłabym się albo na kolor Pink Tie:) bo miałabym ochotę na coś nieco żywszego na wiosnę.
            Nawet tak myślałam czy nie poprosić Cię o zakup tej maski bo jakbyś więcej kupowała to było by 20% zniżki, ale później stwierdziłam, że to bez sensu bo jeszcze przecież wysyłka.
            Po tych naszych wczorajszych rozmowach mam dzisiaj taki dzień lekko beksowaty jeśli wiesz o co mi chodzi.

          • Kochana, miej oczy otwarte 🙂
            Ja muszę sprawdzić jeszcze raz kolory, ostatnio bardzo na szybko brałam i nie pooglądałam dokładnie 🙂 ale też celuję w świeże i żywe kolory 🙂
            Kochana u mnie stacjonarnie nie widziałam tych masek, w Wawie jak byłam to chyba były ale też głowy nie dam sobie uciąć 🙂
            Eeee , no nie … przecież miało być inaczej….
            Kochana :****

          • Sasza Anna

            mi oprócz tej 002 Pink Tie, ale zaznaczam że widziałam kolory tylko w internecie podoba się bardzo jeszcze 061 Pink Ballerinas i 062 Pink Bangle. Oczywiście to kolory takie dla mnie. Bo ta co Ty pokazywałaś jest przepiękna, ale nie czułabym się chyba w takim kolorze. Chociaż dla Ciebie czerwienie wszelakiego rodzaju są po prostu stworzone.
            Ja nawet nie wiem czy w Poznaniu są stacjonarnie te maski musiałabym sprawdzić na stronie i może jak będą to się przejadę.

          • Ja mam właśnie Kochana Pink Bangle 🙂
            U mnie nie widziałam tych masek 🙂 Kochana może ja Ci tymczasem jakoś prześlę odlewkę mojej jeszcze co ?

          • Sasza Anna

            oj to muszę się jeszcze raz przyjrzeć nie wiem czemu wydawało mi się, że Ty masz fire bow:)
            Nie wysyłaj mi, sprawdzę sobie na stronie czy jest dostępna stacjonarnie a jakbyś była w S to też zerknij jak nie zapomnisz.
            A wybierasz się dzisiaj?

          • Sasza Anna

            sprawdziłam tą maskę niby jest dostępna stacjonarnie wszędzie, a akurat chwilowo jest niedostępna online:)

          • Sasza Anna

            sprawdziłam u Ciebie na Insta tą pomadkę:) piękna ale dla mnie ta chyba byłaby zbyt intensywna, ale to nie zmienia faktu, że Ty w tym kolorze wyglądasz bosko:)
            Jestem bardzo ciekawa tej Pink Tie:)

          • Sasza Anna

            oj sprawdź bo bardzo mnie Twoja opinie interesuje:)
            Jak powiesz, że piękna to wyrwę torebkę jakiejś zniedołężniałej staruszce i kupię:))))

          • Renata A.

            Niuchnij Kochana, mnie się bardzo podoba☺

          • Miałam dziś się wybrać ale mam jeszcze trochę spraw do załatwienia i nie wiem czy mi się uda podjechać do S 🙂
            Jakieś zakupki poza tym poczyniłaś ?

          • Renata A.

            A jeszcze tylko maseczkę kores, czekam na wypłatę ☺

          • ja jeszcze coś mam w planie ale sama nie wiem do końca co, chcę wykorzystać tę zniżkę 🙂
            a jak maska peeling ?

          • Renata A.

            Maseczkę tą małą rozjasniającą kupiłam i w sumie tez nie wiem co jeszcze kupić, bo chce coś na pewno☺

          • hihi to masz tak jak ja 🙂 coś chcę a nawet dużo za dużo i nie wiem do końca co 🙂

          • Renata A.

            No właśnie, ,lista dlugasna i nie wiadomo co pierwsze brac☺a tu jeszcze rabat w D? ale skupie się chyba tylko na S bo trza Ani pkt dobić, bo już troszkę zostało ☺

          • Angelika

            Idę popatrzeć za nową linią z Shiseido tą Glow Revival.. wyszedł krem do twarzy i pod oczy serum. A skoro mówiłaś, że do tych serów co mam (Ultimune i Glow Revival) dokupić sobie jakiś krem z Shiseido no to proszę… nadarza się okazja 😀

          • A jest już w sprzedaży ? myślę, że będzie tak samo świetna jak serum 🙂 tak wiem, wiem 🙂 będę niebawem testować 🙂
            A no tak to idealna okazja :))

          • Angelika

            W Sephorze i Douglasach już są 🙂 Dzisiaj idę obadać sytuację 🙂
            Kochana, czy ta maska Seohory błotna oczyszczająca dobra jest? Porównywalna z białą gg? Czy raczej nie brać jej?

          • No właśnie miała już być , u mnie ma być na dniach 🙂
            Kochana, mam ją i lubię , do maski GG jej trochę daleko ale jako tańsza alternatywa ok, gorzej się ją zmywa , mniejsze działanie oczyszczające ale w sumie nie narzekam na nią, cena jest super 🙂

          • Angelika

            No to się muszę zastanowić nad nią. Bo jednak GG działa superancko 🙂
            Co tam u Ciebie w ogóle? Wszystko w porządku? Jakieś zakupy poczynione, czy w planach masz coś?

          • pomyśl 🙂 one są w niskiej cenie więc nawet jakbyś miała wziąć z 10% rabatem to i tak nie majątek 🙂

            Oj roboty Kochana na blog mam na full, kilka dni urlopu wybiło mnie z rytmu i ciężko się zebrać ale samo się nie zrobi 🙂
            Coś tam pokupiłam 🙂 może dziś wrzucę na insta 🙂
            W planie sama nie wiem co mam 🙂 tak jak pisałam Reni niżej coś mi się chce ale nie wiem jeszcze co , pewnie na spontanie zrobię dlasze zakupy 🙂

          • Angelika

            Myślę, że wezmę na testa 🙂
            O, to nowe posty się szykują hihihihi, Kochana ślę dużo wsparcia duchowego, niech Ci się lekko pisze ;*
            Rozumiem 🙂 Ja podobnie w sumie, wiem tylko że chcę kuknąć na ten krem z Shiseido i te płatki pod oczy wezmę przetestuję w końcu 🙂 jeśli czymś chcesz pokusić, to masz teraz ostatni moment hahah 😀 Bo później to chyba do S nie wyjdę przez rok 😀

          • to weź, zużyć zużyjesz na pewno 🙂
            Oj Kochana materiału mam tyle, że do końca roku wystarczy , hihih 🙂 dziękuję :):*
            Kochana płatki mam przetestowane więc polecam serdeczniaście 🙂
            hhihi Kochana, luknij na pewno na nowe pomadki Guerlain 🙂

          • Angelika

            Spojrzę na pewno 🙂 I muszę puder też dziś kupić, tylko tak zastanawiam się czy lepiej matujący Sisley sypki czy Guerlaina sypkiego zaryzykować

          • Angelika

            Zastanowię się na miejscu 🙂 Porównam oba i zadecyduję 🙂 Ale chyba Sisley wygra 🙂

          • 🙂 ja te Sisley bardzo lubię 🙂 Guerlain nie znam , pewnie z czasem się zapoznam ale zużywam to co mam 🙂

          • Angelika

            Znam to uczucie 😀 W zasadzie towarzyszy mi ono podczas każdej wizyty w S 😀

          • Angelika

            Nie Kochana, bardziej pod wieczór 🙂 Najpierw mam umówioną kawkę z koleżanką 🙂 A później przyjemności w S 🙂

          • Sasza Anna

            oj to pochwal się później:))) plissss

          • Angelika

            Dobrze 🙂 Dzisiaj głównie idę na Shiseido kuknąć 🙂

          • Sasza Anna

            ja już wiem jak to Twoje kukanie się kończy:))

          • Angelika

            😀 Efekt będzie taki, że będę miała szlaban na zakupy przez pół roku

          • Angelika

            To trzymaj Kochana kciuki, żebym w Totka wygrała 😀 Wtedy biorę nas wszystkie i ciśniemy na dzikie zakupy 😀 😀

          • Sasza Anna

            no ale ostatnio zaszalałaś więc nie jest tak źle:))) a jak meteoryty?

          • Angelika

            Kochana, zabij mnie, ale jeszcze nie przetestowane… Jakoś tak nie mam czasu… albo mi szkoda ich zapaćkać.. nie wiem 😀 Na pewno w sobotę będę testować, a jak się uda wcześniej to wcześniej 🙂
            Chociaż z tego co testowałam w Sephorze to one nie są takie jak reszta Meteorytów, one bardziej matujące są i delikatnie też rozświetlające.. takie pół na pół 🙂

          • Angelika

            Kochana, myślisz, że warto brać kredki do konturowania ze Smashboxa, czy lepiej przy tej kasetce Tom Ford zostać? Nią można choć delikatnie wyostrzyć kontury twarzy?

          • Angelika

            Super ;* Wielkie dzięki za doradę :*

          • Angelika

            Ostatecznie postawiłam na Sisleya 🙂 Guerlain’a może następnym razem 🙂

          • Renata A.

            Co kupiłaś Kochana, czekam z niecierpliwością ?

          • Angelika

            Puder matujący z Sisleya, krem do twarzy i pod oczy Shiseido Glow Revival, płatki pod oczy – maseczka Shiseido, beauty blender, maska błotna z Sephory, zmywacz, maski do ust i rąk Sephory

          • Renata A.

            Super ☺ciekawe jak ten kremik pod oczy.

          • Angelika

            Kochana, będę na dniach testowała, muszę tylko skończyć obecną pielęgnację 🙂 To chyba bardziej serum niż kremik, ale w sumie muszę sprawdzić dokładnie 🙂

          • Renata A.

            Shiseido ma bardzo fajną pielęgnację, wszystko co mam i miałam bardzo mi służyło ☺

          • Angelika

            O, no to miło mi słyszeć Kochana 🙂
            Ja tą serię wzięłam w ciemno, podobno działa na naczynka i zaczerwienienia, więc coś dla mnie, że tak powiem 🙂

          • Renata A.

            Z tej serii miałam miniaturę serum , było bardzo fajne, może następnym razem kupię serum, krem do twarzy i pod oczy. Teraz kupiłam shiseido na przebarwienia, ciekawe czy bed jakieś efekty.

          • Angelika

            Jak piszesz Kochana, że na Shiseido się nie zawiodłaś jeszcze, to na pewno efekty będę 🙂 :* Idę obczaić, jaka to linia ta na przebarwienia 🙂 Z ciekawości tylko, bez napalania się 😛

          • Renata A.

            A masz przebarwienia?
            Kochana czy Ty w końcu kupiłaś te maseczki guerlain i chanel? Bo nie pamiętam.

          • Angelika

            Przebarwienia mam ale jakieś delikatne, póki co niewidoczne, pozostałość po głupim opalaniu za czasów nastoletnich na solarium :/
            Tak, kupiłam i z Chanela i dwie z Guerlaina.

          • Renata A.

            Ja mam w formie plam niestety po tabletkach anty, odstawiłam cholerstwo ale przebarwienia zostały.
            O, kurcze to opowiadaj jak się sprawują? Guerlain royal i którą jeszcze?

          • Angelika

            Kochana prawdę powiedziawszy nie używałam jeszcze, nie miałam kiedy, znam tylko z próbasków, które kiedyś dostałam w D. I dla mnie są świetne, zwłaszcza ta miodkowa Guerlaina 🙂 Prócz niej kupiłam tą z serii Orchidee

          • Renata A.

            No to szalejesz Kochana, wcale się nie dziwię ze będziesz miała bana?zresztą faktycznie nie masz już co kupować , masz już wszystko ☺ta orchidee strasznie drogasna jest niestety.

          • Angelika

            Ją się nakłada niby cieniutką warstwą, więc przy takim założeniu powinna starczyć na kilka miesięcy 🙂 Ale masz rację, ban jest i to konkretny, Internety powinnam wyrzucić przez okno, a sama zaraz będę o chlebie i wodzie jechała 😀

          • Renata A.

            Pewnie tak, tym bardziej ze masz mnóstwo innych to zamiennie będziesz stosować ☺ją to się jej chyba niedorobię, ale na chanel i royal to chyba się skuszę .
            Kochana lepiej o wodzie i sałacie, tez niedroga a przynajmniej anemii nie dostaniesz ?ale za to będziesz piękną cerę miała.

          • Angelika

            Hahah no tak 😀 Mam taką nadzieję 🙂 Kochana, Royal i tą z Chanel polecam jak najbardziej 🙂 Mnie najbardziej ta miodkowa urzekła – może zapach ma delikatnie mdły, miodowy, ale ma leciutką żelową konsystencję, wchłania się momentalnie do zera, fajnie nawilża i uspokaja cerę 🙂

          • Renata A.

            Miałam miniaturę tej royal, ja lubię ten zapach , a i ta chanel tez fajna☺ kurcze i znowu nie wiem co pierwsze kupić, teraz chciałam gg pomarańczową i puderek chanel les beiges, ale myślę nad tymi maskami.
            No i oczywiście czytam o imperiale ? mam miniaturkę kremiku pod oczy z orchidee .

          • Angelika

            Oj nie doradzę Ci z tymi maseczkami, bo mnie jednakowo kusiły.. ta z chanela chyba taniej wypada 🙂
            U mnie kremik pod oczy orchidee czeka w kolejce, wzięłam wczoraj jeszcze próbkę kremu do twarzy z tej serii, dziś rano przetestowałam pod podkład i jest spoko, choć kremik sam w sobie taki treściwy, solidny i na pewno nie wchłania mi się do zera, zostaje warstewka

          • Renata A.

            No cóż będę myśleć, ja jeszcze nie mam tej różnej z sisleya i tez koniecznie chce ja kupić, ale finanse ograniczone.
            Ciekawe czy na dzień kobiet w S są rabaty, nie pamiętasz może?

          • Angelika

            Oj Kochana różana Sisley to must have! Bardzo dobra, świetna! Na dzień kobiet nie pamiętam dokładnie, ale na pewno coś będzie podejrzewam 🙂 W Sephorze myślę, że też 🙂 Do tej pory chyba dawali 🙂 W razie czego w D Ci wezmę z rabatem jak się będzie dało :*

          • Renata A.

            No właśnie, niestety trza ja mieć ? jak będę teraz robiła zakupy to zapytam , czy coś będzie , musze dzielić wydatki.
            Dziękuję, ale i tak nie kupię wszystkiego naraz.

          • Angelika

            Kochana, ja wiem, spokojnie. Piszę w razie czego – gdybyś chciała kupić np. poza wyprzedażami/rabatami w D czy S 🙂 To do mnie czy do Agi się zgłaszaj, pomożemy jak możemy ;*

          • Renata A.

            Mnie jeszcze kusi maseczka chanel sublimage, tez fajnista ☺

          • Angelika

            Tej maseczki jeszcze nie mam ale na pewno musi być dobra 🙂
            Z Sublimage mam jedynie miniaturę kremu pod oczy, jeszcze nie używałam

          • Angelika

            Właśnie dostałam -20% online w D. Jakaś noc zakupów dzisiaj 🙂 Fajnie.. coś czuję, że tego TF upoluję 🙂 Bo do Arkadii mi ciut nie po drodze, a i rabatu tam nie mam żadnego..

          • Angelika

            Hahahaha wybacz 😀 :*
            Ale samej mi się oczy zaświeciły jak maila dostałam 😀

          • Kochana i mnie ta pokusa nie ominęła 😛 też mam maila i też cza będzie się w tę noc obkupić 😛

          • Sasza Anna

            nie żadnych, jak embargo to embargo:)). Chociaż gdyby nie to pewno bym poszalała.

          • Angelika

            Rozumiem :* Jak nie teraz, to następnym razem na pewno 🙂

          • Angelika

            Dokładnie! 🙂 A póki co złotko dobijamy 🙂 Myślę, że dzisiaj się już uda 😉

          • Renata A.

            Super, podaj adres na fb to Ci wyślę ☺

          • Renata A.

            AniA, pytanie z innej beczki , lubisz maskary EL?

          • Sasza Anna

            wiesz co miałam kiedyś tą Soumptous Bold i byłam zadowolona. a dlaczego pytasz?

          • Renata A.

            Dostałam dwie miniatury do zakupów, a ja szczególnie nie przepadam, wiec wysłałabym Ci.Co Ty na to , córce nie dam bo za mala?

          • Sasza Anna

            oj jeśli nie potrzebujesz to ja jestem chętna:)

          • Angelika

            Jakieś zamówienie się szykuje? Czy nie tym razem?

          • Renata A.

            W tym miesiącu , to jeszcze tylko zakupy w S I koniec☺zamówiłaś coś?

          • Angelika

            Zamówiłam cienie i tą paletkę bronzer + rozświetlacz z Tom Forda, do tego domówiłam sobie zapas maseczki pod oczy (płatków) z Yonelle i tonik Clarinsa

          • Renata A.

            Cienie tez TF? Te puderki tez kupię ale nie teraz.

          • Angelika

            Tak, cienie też TF, te co Aga ostatnio prezentowała, najbardziej mi się ze wszystkich podobają. Nie do końca jestem przekonana czy dobrze zrobiłam, że je wzięłam no ale trudno.. trza się będzie malować 😀 A paletkę cieszę się, że wzięłam. Gdyby nie -20% to bym nie kupiła jej teraz na pewno 😉

          • Renata A.

            Ha ha no tak, teraz nie masz wyboru ? ale cienie cudne, mnie też się one bardzo podobają, ja bardzo lubię takie kolory.

          • Angelika

            Mi też się bardzo taka kolorystyka podoba, niemniej jednak rzadko kiedy maluję się cieniami.. Nie wiem, czemu, ale jakoś tak mam 😛

          • Angelika

            😀
            Ja biorę Tomka chyba i płatki pod oczy z Yonelle na zapas 😀

          • Angelika

            Skoro tak polecasz Kochana, to biorę w ciemno 😀

          • Angelika

            Kochana, a jeszcze jedno pytanie – przysięgam, ostatnie! Tą paletkę da radę w jakiś delikatny sposób konturować twarzy? Bo dzisiaj mi wpadło do głowy,żeby zakupić te kredki ze Smashboxa.. ale bez sensu mi kupować i kredki i tą paletę.. Zwłaszcza, że nie konturuję się na co dzień, nawet nie wiadomo, czy mi to wychodzić będzie.. Co myślisz?

          • Kochana do zmywania tej maski polecam gąbkę Calypso – schodzi szybciutko, że tak się wtrącę:)

          • Dziękuję Kochana ! 🙂 jak będę w Ross a będę na dniach wezmę na pewno, nie znoszę zmywać masek 🙂 no więc dokładnie mnie rozumiesz 🙂

          • Renata A.

            Tez mam ogromniastą ochotę na tą serię, ale n a razie nic z tych rzeczy nie potrzebuje, może dopiero na Wielkanoc będę o nich myslec☺

          • Angelika

            Ja pewnie capnę dzisiaj kremik 🙂 Przy okazji te swoje sera pozużywam 🙂

          • Renata A.

            Ja kończę wprawdzie le lift chanel, ale mam w domu sporo miniatur i próbek i chce je zużyć, pewnie do świąt wystarczą ☺

          • Angelika

            Też fajnie 🙂 Ja też muszę próbki i miniatury pozużywać 🙂

          • Renata A.

            Zawsze to oszczędność jakas ☺a teraz to coś innego kupię, kurcze mam tyle rzeczy na liście ze nie wiem co chce pierwsze ☺

          • Angelika

            Jasne, że tak 🙂 I zawsze coś nowego można przetestować i wyrobić opinię 🙂 Ja raczej listę swoją mam wyczyszczoną do zera, ale mam kilkumiesięcznego bana na zakupy.
            Teraz siedzę i testuję maseczki Peter Thomas’a – peeling faktycznie daje świetny efekt, ale śmierdzi okrutnie i szczypie 😀 Zielona póki co też fajna, ma świetny skład, zobaczę po zmyciu jak efekt. Ale myślę o niej też 🙂

          • Renata A.

            Noo to Kochana gratulacje, u mnie non stop coś nowego wskakuje ☺
            Mnie zapach tej dyniowej nawet się podoba, ale szczypie to fakt. I jak ta zielona u Ciebie?

          • Angelika

            U mnie też dość często wskakują nowe pozycje na liście, ale teraz dłuuugo już nie będę kupowała, więc będę starała się być odporna na kuszenie 🙂
            Dla mnie ciut śmierdzi, ale da się znieść, działa faktycznie fajna 🙂 Zielona ogółem spoko, ale faktycznie – jakiegoś super szału nie ma.. zwłaszcza, że jak zmyłam wodą delikatnie pozostałości, to czułam delikatne ściągnięcie

          • Renata A.

            Miałam te same odczucia co do Zielonej, a ta różowa to już w ogóle nieporozumienie.
            Ja dzisiaj wzięłam urlop, dogorywam z termoforkiem na brzuchu?rano wyszykowalam się do pracy, ale stwierdziłam , że nie dam rady .

          • Angelika

            Różowej jeszcze nie używałam, ogółem raczej ich nie będę kupowała w pełnowartościowej wersji.. no może jedynie faktycznie tą dyniową
            Oj współczuję Kochana ;* Znam ten ból ;( Weź tabletkę jakąś, termofor i odpoczywaj ;*

          • Renata A.

            Zaaplikowałam juz cały zestaw cierpietniczej kobiety?kocyk z termoforkiem również .

          • Angelika

            To byle teraz szybko zadziałało wszystko ;*

  2. Kochana, koniecznie poznaj klasyka i Hypnotic Poison…. Jak dla mnie ten zapach nie pasuje zupelnie do tej serii – jest taki “ugrzeczniony” i zupelnie bez pazura… Mam wrazenie, ze Dior poszedl tym zapachem na latwizne, myslac, ze slodki zapach jest teraz na czasie i dobrze sie sprzeda :/

    • Muszę koniecznie poznać bo tyle mnie dziewczyn kusi 🙂 nie znam zupełnie dlatego ciężko mi się odnieść do tego zapachu 🙂 ja lubię słodkie więc ten mi pasuje bardzo i jest mega trwały 🙂 ale często się zdarza ,że każda próba zrobienia czegoś nowego niekoniecznie wpisuje się gusta 🙂

      • Wiem, wiem, Kochana, tak to bywa, ze czesto fani “starszych” zapachow z jakiejs serii nie sa zadowoleni z “nowych” propozycji 🙂 Wydaje mi sie, ze pewnie wiekszosci osob, ktore slabo znaja/badz nie znaja innych zapachow Poison powinny byc zadowolone z tego zapachu, bo jest slodki, trwaly, generalnie wpisuje sie w “trendy” obecne 🙂

  3. Eureka!!! Znam zapach, którego Ty nie znasz??? to nie może być prawda Aguś, przecież Ty znasz wszystkie zapachy świata dumnie je prezentując na łamach bloga! :)))) A tak poważnie, dzisiaj zapachowy wtorek – lektura u mnie obowiązkowa, choćby nawet tuż przed północą 🙂
    Znam klasyczny zapach Poison, ma w sobie piękno, ale ja zdecydowanie wolę Midnight Poison, uwielbiam – nie jest ulotny, zdecydowanie miesza się w nim z kobiecością, musisz poznać:)
    Wersja, którą prezentujesz nie jest mi znana, ale jeśli ma różane akordy, to z pewnością pokochałabym – sprawdzę na pewno 🙂
    Miłych snów :***

  4. No nareście moje serum z Dior dotrze do mnie w piątek a ja go odbiorę w sobotę ;_) pomyłkowo wysłali zamiast do Plejady tylko do Plazy ja stamtąd odebrać nie mogę i muszę czekać na oficjalne przekazanie do Plejady, liczy się to że mam ;-),

Write A Comment