ESTEE LAUDER MODERN MUSE – CHIC & LE ROUGE
Nowoczesna muza jest silna i pewna siebie, emanuje naturalną kobiecością i własnym, wyrazistym stylem. To kobieta odważna, kochająca życie, która nie obawia się podążać za własnym instynktem. To niezależna osobowość o wrodzonej charyzmie, która jak magnes przyciąga do siebie innych, inspiruje ich swoim uśmiechem i przemawia do nich bez słów. To zapadająca w pamięć, pełna twórczej energii siła, źródło prawdziwego natchnienia…
Modern Muse to linia zapachów Estee Lauder inspirowana intrygującą dwoistością współczesnej kobiety, które stanowią doskonałe uzupełnienie jej aktywnego i dynamicznego trybu życia.

ESTEE LAUDER MODERN MUSE CHIC

Ten zapach miała swoją premierę rok temu. Już samo opakowanie niewątpliwie przyciąga uwagę. Dwoistość koloru znajduje wyraz w kontraście delikatnego różu i głębokiego granatu. Dwoistość kształtu wyraża luksusowy, strzelisty, szklany flakon o zaokrąglonych bokach. Dwoistość stylu to nowoczesna dramaturgia w towarzystwie klasycznych akcentów w interpretacji współczesnej. Wszystkie te przeciwieństwa tworzą wspólnie przykuwającą uwagę, wizualną niespodziankę, która stanowi nieodłączną część doświadczenia zwanego Modern Muse.
Główny element projektu flakonu – kokarda – nawiązuje do kokardy widniejącej na opakowaniu pierwszych perfum w historii Estée Lauder – Youth Dew, które zadebiutowały na rynku w 1953 r. Kokarda stanowiąca element flakonu Modern Muse to ciemnogranatowy symbol stylu i wyrafinowania, który zdobi nasadkę-rozpylacz i sprawia, że flakonik zawsze wygląda elegancko. Charakteryzujący współczesną kobietę dwoistość delikatności i siły podkreśla dodatkowo kontrast pomiędzy nowoczesną i kobiecą kokardą a harmonijnym, architektonicznym kształtem eleganckiej buteleczki.

Bogaty, kwiatowo-drzewny zapach Modern Muse to kwintesencja nowoczesnej muzy, prawdziwy manifest jej ducha w nowoczesnej i luksusowej formie, nowoczesny i pełen młodzieńczego zapału wyraz pewności siebie, stylu i kreatywności współczesnej kobiety. Oparty na subtelnych kontrastach i śmiałych sprzecznościach zapach Modern Muse to zmagające się ze sobą w twórczym uniesieniu siła i delikatność. Innowacyjna struktura „dwoistego wrażenia” przemawia do kobiet poprzez dwa kontrastujące ze sobą elementy:
- Żywiołowy akord jaśminu to oblicze zapachu wyrażające twórczą energię i magnetyczny urok nowoczesnej kobiety. Soczysta śliwka, złoty miód, dawana i kusząca woń lilii stargazer to źródła elektryzującej, skrzącej się energii, Dwa ekstrakty z jaśminu, w tym po raz pierwszy wprowadzony do perfumeryjnej palety absolut z jaśminu chińskiego, nadają świetlistą teksturę kobiecemu bukietowi bujnej tuberozy fir i tuberozy fleur fir natural.
- Jedwabisty akord drzewny: elegancja, siła i zmysłowość nowoczesnej kobiety znajdują wyraz w innowacyjnym połączeniu dwóch esencji paczuli, otulonych kremowym puchem wanilii z Madagaskaru, bogatego drewna agarowego i kaszmirowego oraz delikatnego piżma zamszowego wytwarzających wokół siebie wyjątkowo zmysłową atmosferę.
Kobieta Estee Lauder Modern Chic to wyjątkowa kobieta, która określa styl na własnych zasadach. Jak mantrę powtarza ‘nigdy nie bądź taka jak inni’. Jest odważna, oryginalna, ekstrawertywna i kreatywna. Jej miłość do mody i sposób, w jaki nosi dodatki, aby wyrazić swoje wrodzone poczucie stylu inspiruje każdego, kogo spotka.

Drugi zapach jaki miała premierę całkiem niedawno, to zapach który z całej linii zapachowej Modern Muse najbardziej mi się podoba i ten najchętniej noszę.
ESTEE LAUDER MODERN MUSE LE ROUGE

ESTEE LAUDER MODERN MUSE LE ROUGE powstał z myślą o seksownej i pewnej siebie kobiecie, która kocha czerwień – barwę, która wyraża jej styl, nastawienie i niekwestionowaną charyzmę. Muza Le Rouge ma odwagę inspirować śmiałością, ponadczasową elegancją i godną pozazdroszczenia pewnością siebie. Jej styl i sposób bycia nieodmiennie wywierają na innych wrażenie. Jest odważna, wyrazista i seksowna. Prowokuje i stanowi inspirację dla innych.

Orientalny, kwiatowo-owocowy zapach ESTEE LAUDER Modern Muse Le Rouge to seksowny kontrast intensywnego aromatu róż doprawionego szczyptą dojrzałych owoców z jedwabiście kremowym akordem, który doskonale wyraża pełnię osobowości współczesnej muzy. Innowacyjna struktura “dwoistego wrażenia” przemawia do kobiet poprzez dwa kontrastujące ze sobą elementy:
- Dojrzały akord różany to oblicze zapachu wyrażające niekwestionowaną odwagę kobiety Le Rouge oraz jej ulubionego koloru – czerwieni. Owocowa soczystość pączków czarnej porzeczki oraz jeżyny, w kontraście z rześkim różowym pieprzem i szafranem, łączy się z kwiatową intensywnością bułgarskiej róży i świeżością płatków róży stulistnej.
- Jedwabisty akord kremowy: seksowny, prowokacyjny styl i charyzmę współczesnej muzy wyraża odurzające połączenie wytrawnej wanilii madagaskarskiej z piżmem ambrowym, wzbogacone zmysłowym, uwodzicielskim akcentem wetywerii i paczuli, któremu świeżości dodaje bujny, kobiecy aromat kwiatu magnolii i jaśminu.

Buteleczkę zdobi nakrętka w kolorze przyciągającej spojrzenia czerwieni, inspirowana kultową kokardą. Styl opakowania wyraża się w śmiałej reprezentacji nowoczesnej kobiecości. Wszystkie te przeciwieństwa tworzą wspólnie przykuwającą uwagę, wizualną niespodziankę, która stanowi nieodłączną część doświadczenia zwanego Modern Muse Le Rouge.

126 komentarzy
I dopisuję Le Rouge na listę do testów, bo ciągle zapominam o tym zapachu:).
Sprawdź koniecznie Iwonko :*
Muszę to zrobić, bo czuję, że to najlepsza wersja:).
Wąchałam w sob, ale jakoś nie zapamiętał mi się zapach więc chyba mi się nie podoba;) Tego dnia wpadła mi w nos Aqua di Gioia;)
🙂 ja Aqua Di Gioia nie znam, muszę się wwąchać koniecznie 🙂
A myślałam, że znasz wszystkie zapachy świata:D Była na wyprz w Sephorze i dlatego, rzuciła mi się w oczy;)
hihi no Kochana , miło mi że masz takie myśli ale jednak nie znam wszystkich 🙂
a to już coś wyprzedają ?
no ostatnio okazało się, że taka moja znajoma ma więcej zapachów od Ciebie, a myślałam, że się nie da:D
U mnie było trochę zapachów na wyprz. Właśnie Aqua, Tresor in Love i parę innych, ale tylko Aqua wpadła w nos. Taka świeża;)
aaa widzisz :))) muszę się bardziej starać 😀
A Tresor chyba widziałam nawet , takie różowe, mi się podobają tylko słabiej się trzymają 🙂
Tyle nowości wychodzi, że… na pewno nadgonisz:D
hihi 🙂 oj nawet nie mów na liście do zakupu na już mam już 5 nowości 😛
ja też ostatnio mam ciut większe parcie na zapachy, ale muszę się trochę ograniczyć:D no chyba, że w lotto wygram:D
hihih, a coś fajnego Ci wpadło ?
A nadal o tym Black Opium myśle, ale to chyba dopiero jakoś w przyszłym roku zrealizuje:) No i Aqua wydaje się ciekawa;)
a widziałaś Kochana jakie piękne są teraz zestawy świąteczne z tym opium ? no cudo ! ja sama się zastanawiam czy jeszcze nie kupić 🙂
A widziałam, ale już się chyba nie załapię w tym roku. Muszę odłożyć zakup 😀
są co roku więc na pewno jeszcze dorwiesz 🙂
No rok chyba aż czekać nie będę 🙂 chodzą za mną od wakacji 🙂
Aqua di Gioia jest cudowna, uwielbiam ten zapach, kiedyś nawet o nim pisałam, – polecam bo bardzo przyjemnie się nosi:) A na Tresor in Love mam dużą ochotę…:)
a testowałaś Aniu juz ten Tresor in Love ?
tak, nosiłam trochę próbkę:) i piękny jest, i na mnie ładnie leży i trzyma się chyba też przyzwoicie:) może jutro go znowu użyję i policzę ile godzin na mnie jest:)
Muszę poczytać u Ciebie:)
zapraszam, to jeszcze taka wakacyjna recenzja:)
Miałam, bardzo fajny zapach, ale niestety krótkotrwały.
O szkoda, ale trwałość to w sumie indywidualna cecha więc do końca nie wiadomo 🙂
Pewnie, najlepiej samej sobie sprawdzic☺
Kochana, gdzie Ty trzymasz te wszystkie perfumy :D? Buziaki :*
Kochana póki co na komodzie ale już nowy domek dla nich szykuję 🙂
Nie znam tego zapachu, ale chętnie przy okazji powącham 🙂 Buziaki na miły wtorek 🙂
Powąchaj Dorotko 🙂 ściskam cieplusio Kochana :*
Mam probeczke , tylko nie wiem którego, ale jakiś mi się niespecjalnie widzi.
🙂 mi się ten czerwony najbardziej widzi 🙂
To musze sprawdzić w S , bo po tej mojej próbce nie widać który to jest.
Używam Kochana teraz cały czas tego puderku Sisley, jest fantastyczny -dobrze ze Cię posluchalam☺ale będę chciała jeszcze 4, bo musze mieć taki ciemniejszy odcień .
🙂 cieszę się Kochana 🙂 ja z tej jedynki jestem mega zadowolona 🙂 tak ładnie wygląda na buzi i powiem Ci że pasuje mi z z każdym podkładem czy kremem BB 🙂 cudowna, a ta czwórka nie jest jakoś bardzo mocna, ż resztą widziałaś u mnie, więc myślę że też Ci podpasuje 🙂
Dokładnie, wygląda cudnie☺tylko, że problem z tą 4 bo nigdzie u nas jej nie ma.
Miłego dzionka ?
Znam Modern Muse i Modern Muse Chic, obie wersje noszę z przyjemnością i zbieram za nie komplementy:) Nie znam jeszcze czerwonej odsłony, raz wąchałam w perfumerii, muszę jeszcze raz wypróbować przy okazji:)
Kochana to musisz koniecznie poznać tą wersję, dla mnie najlepsza :)))
ja perfumy EL bardzo lubię:) mam ochotę na Pleasures:) bo to wspaniały klasyk, ale też cała masa innych perfum za mną chodzi…. 🙂 nie tylko EL of course:)
a na jakie Anusia takie naj na pierwszy rzut masz chęć ?
ale my tu piszemy…:) aż mi posty z góry na dół zjechały:)
co bym chciała? Och, Kochana, a czego ja bym nie chciała… Ale tak na ten moment to kilka np. Michael Kors Glam Jasmine, a także Rose Radiant, EL Pleasures, Trussardi Donna białe:) Versace Bright Crystal w wersji Absolu, Dior Blooming Bouquet, Boucheron Place Vendome EDT, Lancome Tresor in Love oraz La vie est belle chyba też:) i chyba w wersji Intense, Givenchy Ange ou Demon Le Secret Elixir, Diora J’dore w wersji LOR oraz Absolu oraz klasyczne, Dolce&Gabbana Desire… i pewnie jeszcze trochę…na pewno o czymś zapomniałam:)
A teraz napisz swoje:);) bo wiem, że też coś masz na liście:) tylko nie wiem co:)
Piękne te kokardki 🙂 Nie znam tych zapachów, ale z przyjemnością sprawdzę 🙂
Już sobie wyobrażam tą perfumerię u Ciebie w domku… Stajesz czasem przed poważnym dylematem, który zapach dzisiaj ubrać? Ja mam raptem kilka flakoników, a dylematów czasem kilkanaście 😉
Buziaki :***
Piękne Aguś 🙂
hihi , no taką maleńką mam perfumerię 🙂 ja mam bardzo często taki dylemat 🙂 hhihi 🙂 mam w miarę pogrupowane je ale często bałagan się wkrada mimo wszystko 🙂
ściskam najcieplej Aguś :*
Nie znam kompletnie tych zapachów, ale jak zazwyczaj Twoje fotki i opis zachęcają do wąchania, czego nie omieszkam uczynić. Moje zapasy perfumowe ostatnio bardzo zubożały, chciałabym znaleźć coś co chwyci mnie za serce. Podejrzewam, że wystarczyłby mi Twój zbiór by sobie coś wybrać:)). Buziaczki
😀
na pewno byś coś u mnie wybrała Kochana :)))
Anusia, czy Ty dziś byłaś na TK ?
jestem pewna żebym coś wybrała:))
Kochana byłam, ale ledwo dojechałam:(( Całą noc się fatalnie czułam, było mi niedobrze, dostałam okres, nos zatkany:( ale jakoś się zebrałam i pojechałam, a wyniki za tydzień.
Jak wróciłam to zwracałam, nie wiem czy ten kontrast, czy bierze mnie jakaś grypa ale czuję się (jak to mówiła moja Mamunia) jakby mnie ktoś połknął i wyrzygał:))) sorry, że tu na blogu.
Kochana, może tak być po kontraście … oj współczuję, ja też dziś nie najlepiej się czuję ale jakoś daję radę, byłam na zakupach w lidlu i siatę wielgąśną do domu targałam i mnie ręce bolą …
Jesu, jakaś nie dożycia jestem bardzo …. masakra nie wiem czy pogoda czy wczorajsza robota dała mi w kość …
właśnie, myślę, że pogoda też robi swoje:). A Ty to i na pewno przemęczona jesteś, ciągle tak w biegu.
Ja podejrzewam, że mi się wszystko zebrało do kupy i kontrast zrobił swoje. Ja już miałam kiedyś TK z kontrastem i wtedy wszystko było ok.
Ja już wczoraj wieczorem się źle czułam było mi niedobrze i bolał mnie brzuch więc wzięłam sobie ketonal i myślę, że on mi też na żołądek trochę poszkodził, zwłaszcza, że ostatnio żarłam te tabletki przez te zatoki jak potłuczona:)).
A w Lidlu coś fajnego, muszę się przejść.
A ta Twoja śliczna piżamka z wczorajszego Intsa to Etam?
no możliwe ,że Ci się tak zbiegło :/
oj ketonal to dziadostwo dla żołądka, często wywołuje zapalenia … to ostateczność, najlepiej czopy 🙂
Nie Kochana, ja spożywkę robiłam,ale fajna oliwa z pestek dyni, coś tam jeszcze i tak się siat narobiło ….
Nie Kochana , to ta piżamka od przyjaciółki co na urodizny dostałam pokazywałam ją na Insta, ona z Mark&Spencer 🙂
chyba się będę musiała w czopki zaopatrzyć:) a to jakieś konkretne i na pewno na receptę.
W Lidlu jest ten tydzień De Luxe fajne smakowitości tam czasem mają.
O to będę musiała zajrzeć do M&S, ja uwielbiam piżamy ale czasami mam problem bo ma długie nogi i mi nogawki są za krótkie:))
Ja sobie wypisuję Kochana Diclofenac 🙂 zawsze pomagają na wsio 🙂
to chyba właśnie na te smakowitości trafiłam 🙂
Zajrzyj, zajrzyj fajne jakościowo 🙂 jak Ci się wieczór Anusia zapowiada ? pod kocykiem ?
A to sobie gdzieś to zapiszę i poproszę lekarkę o receptę.
Kochana leżałam, a teraz siedzę przed kompem i spijam herbatki, muszę dużo pić żeby wypłukać ten kontrast.
A Ty odpoczywasz czy działasz?
zapisz, zapisz, gdybyś mówiła wcześniej bym Ci wrzuciła do paczki receptę 😛
no tak, pij, pij ja zaraz tosty robię na kolację 🙂
Zjemy kolację i na budowę musimy podjechać 😛
oj to znowu będziesz siedzieć do późna, a jutro do pracy na którą?
jutro na 14.30 więc spoko 🙂
Jak się czujesz Kochana teraz ?
oj to nieźle, ale za to będziesz siedzieć do późna:(
Moje samopoczucie bez zmian, niestety, coraz bardziej jednak zaczynam uważać, że to jakieś grypsko. Poczekam do jutra i zobaczę, dzisiaj jestem niewyspana, mam drugi dzień okresu (u mnie najgorszy) może jutro będzie lepiej. Na pewno będzie lepszy dzień bo liczę, że paczka od Ciebie dotrze:)))
nie chyba aż tak nie będę siedzieć, mój ogląda jakiś mecz a ja tak se siedzę i gadam z Wami 🙂
Kochana , paczka dojdzie na czwartek :/ sorka ale nie wyrobiłam się wtedy kiedy miałam, ale mam nadzieję że jako dojdzie to wynagrodzi Ci to czekanie 🙂
Kochana nie jakiś mecz tylko Polska-Czechy:)))
oczywiście, że mi na pewno wynagrodzi bo paczki od Ciebie to zawsze kupa radości:)) chociaż słowo kupa nie oddaje jak wielka jest to radość:))
Kochana a przelew dotarł?
no tak 🙂 wiem ze POlska i wiem ze we Wro 🙂
hahaha aj lowiu :)))
Kochana, nie sprawdzałam ale pewnie doszedł 🙂
mój men ten mecz też ogląda 😉
a mój poprzedni doszedł?
tak Kochana 🙂
Współczuję Kochana bardzo 🙁 Trzymaj się dzielnie, mam nadzieję, że Ci przez noc przejdzie już. A okres… zawsze skubaniec wie, kiedy przyjść :/
no właśnie, zawsze wie … :/
No niestety :/
u mnie podobnie 🙂
no właśnie wszystko mi się skupiło dzisiaj:( ale jak jutro mi nie przejdzie to chyba pójdę do lekarza bo coraz bardziej się obawiam, że to jakaś grypa. Zwłaszcza, że ponoć panuje jakiś wirus, bo wszyscy chorzy. Ta pogoda i pora roku jest sprzyjająca dla wszelkich wirusów.
A Twój dzionek jak?
zdecydowanie za cieplo jest stąd te wirusy, już je mrozy powinny tłuc 😛
Kochana, praca, dom.. nic szczególnego, bez rewelacji 🙂 Pogoda już mnie dołuje naprawdę :/ Nie mam ani chęci ani siły na nic :/
A wirusy faktycznie.. pełno tego teraz i ciężko się nie zarazić.. póki co na szczęście się trzymam, ale wczoraj mnie tak głowa bolała i tak mnie z zimna telepało, że o 20-ej to już w łóżku byłam i chwilę później spałam.
Wzięłaś sobie Kochana jakiś proszek przeciwbólowy? Idź koniecznie do lekarza.. jak widzisz, samo nie przeszło to i nie przejdzie.. TK zrobiłaś, więc czas na lekarza, niech Ci coś przepisze. Po co masz się męczyć ;*
no właśnie wrociłam z pracy siadlam do bloga a Ciebie już nie było 🙂
Nie byłam w stanie wytrzymać… z kolei obudziłam się o 23 i chyba z godzinę czy półtorej ponownie zasypiałam…
no właśnie już się boję brać coś bo wczoraj sobie wzięłam ketonal i chyba tym się zaprawiłam:)
Kochana mnie też ostatnio łepetyna ciągle pobolewa, ale przy tej pogodzie to normalka:(
Ale dzisiaj mam nadzieję, że już lepiej.
Mam nadzieję, że szybko wyzdrowiejesz ;* Kuruj się, dużo ciepłej herbaty i wygrzewaj się w łóżku, nie łaź nigdzie ;*
U mnie dużo lepiej, dziękuję ;*
zdrowia Aniu 😉
bidulko TY moja :*
Nasza 😉
🙂
Nie znam tej starszej wersji ale w perumerii wąchałam ta nową i jest świetna! <3 Zresztą ostatnio lubię perfumy zawierające różowy pieprz 😉
🙂 ja tą czerwoną najbardziej lubię 🙂
Jak Kochana dzionek ?
ja zaraz kolację szykuję głodnam okropnie 🙂
To smacznego! 😉
Ja właśnie szukam pomysłu na świąteczne prezenty 🙂
🙂 pojadłam 🙂
oj dobre było 🙂
hahah ja już część kupiłam ale jeszcze muszę kilka preznetów dokupić 🙂
Widziałam, tosty 😀 pycha!
No to masz prawie z głowy 😉
jeszcze bym zjadła ale już dwa poszły 😛
eee jeszcze nie , ja mam dużo prezentów zawsze do zrobienia 😛
To nic, nikt nie widzi 😀
Chyba lubisz być panią Mikołajową? 😛
hahaha 😛 to mi się podoba , bardzo mi się podoba ! 😀
Lubię , chyba każdy lubi 🙂
To prawda lepiej jest dawać niż brać 😉
na tym się zawsze lepiej wychodzi 🙂
Jakieś dziadki doszły Ci ?
Niestety nie ;x ale jakoś dam sobie radę 😉
może teraz taki czas, a nie mozesz się gdzieś ogłaszać ?
Ogłaszałam tylko wiesz u nas myślą ‘robi prywatnie więc jest drogo’
no wiem , ale może byś się ugadała a z jakimś ortopedą 🙂
Takiego u nas nie ma ;x Staram się o pracę w ośrodku rehabiltacji ale zobaczymy co z tego wyjdzie 😉
ooo to trzymam mocno kciuki 🙂
Trzymaj może się uda 😉
Na pewno się uda 🙂
Miałam kiedyś klasyczną wersję Modern Muse, ta Chic trochę była chyba za mocna dla mnie z tego co pamiętam. Natomiast jak ta Le Rouge pachnie, to nie wiem 🙂 Przy okazji nie omieszkam… 🙂 Miłego wieczorku ;*
Kochana, dla mnie ta Chic jest dość mocna, choć aj lubię takie mocne 🙂 ale ta czerwona kokarda zdecydowanie najbardziej mi się podoba i po tą najczęściej sięgam, powąchaj koniecznie 🙂
Kochana jak Twój dzień ?
Nie było jak ostatnio pogadać :)]
Jakieś zakupki poczynione ?
A mnie właśnie od mocnych, intensywnych zapachów bardzo boli głowa później 😛
W pracy sporo roboty miałam, więc szybko zleciało 🙂 Szybciej to już tylko popołudnie w domu po pracy leci 😀 Bez rewelacji Kochana 😉 A jak u Ciebie? ;*
Nie, ostatnio w ogóle zakupów nie robię. Raz, że brak kasy, dwa, że szlaban na zakupy 😀 Może w grudniu coś poogarniam z zakupów kosmetycznych 🙂 Póki co mam inne wydatki niestety, a jak na złość lista rośnie 😀
A Ty dziś jeszcze angielski miałaś chyba nie ?
U mnie od rana jak zwykle trochę gonitwy było, po południu jeszcze miałam wizytę u lekarza a popołudnie zleciało nie wiem kiedy.
och te szlabany 🙂 ja już muszę trochę podziałać mikołajkowo i gwiazdkowo , więc powoli coś tam kupuję 🙂
Nie Kochana, dzisiaj akurat odwołali nam. Odrobimy kiedy indziej 🙂
Coś poważnego, czy kontrolnie tylko? ;*
Ty to ostatnio fajnie masz 😛 Zakupy i zakupy 😛 Hihihi ;*
Kochana oglądałaś kulasy? I jak i jak? 😉
Kontrolnie, w październiku się nie wyrobiłam więc poszłam dziś 🙂
Muszę teraz trochę pokupować bo potem w grudniu mam za dużo wydatków na raz 🙂
Kochana zaraz otwieram, byłam na naszej budowie i dopiero wróciłam 🙂
Rozumiem 🙂 Ja jakoś z początkiem stycznia idę skontrolować to i owo 😉
Grudzień pożera kasę, niestety..
A jak tam? Domek już stoi czy jeszcze się buduje?
🙂
No bardzo , a mnie w tym roku grudzień pochłonie na maksa, bo planujemy już przeprwadzkę na święta więc mnóstwo rzeczy na już trza kupić:)
Kochana już remont kończymy początkiem grudnia 🙂
O, to szybciutko poszło ;* Albo ten czas tak szybko zleciał.. 😀
Jasne, a to przeprowadzka i transport rzeczy, a to coś do chałupy trzeba będzie kupić.. No ale trzymam kciuki, żebyście święta i wigilię spędzali już w nowym domku ;*
Kochana to czas tak leci bo my się bujamy już od sierpnia 🙂
No głównie do chałupy a wiesz że takie drobnostki nawięcej pochłaniają 😛
Dziękuję Skarbie :*
To cudownie☺ święta w nowym domku przy kominku, oj chcialabym☺
🙂 już się nie mogę doczekać 🙂
Wierzę ☺ a co Ty nie w pracy?
Aguś teraz to będziesz robiła na tzw swoje, domek to skarbonka a jak chcesz dopieścić wszystko to i czasu i kasy trzeba 😉 myślę że już będziesz piec ciasteczka na święta już u siebie 😉 życzę tego z całego serca 😉
Ja też mam taką nadzieję Kochana 🙂
nie tylko u Ciebie Kochana lista chciejstw się rozrasta, ale bądźmy dobrej myśli w końcu kiedyś będzie lepiej 😉
🙂
Mam probeczke klasycznej Modern Muse i troche mnie poddusza ten jasmin w skladzie 😛 Ale sadze, ze wersja Rouge moglaby mi sie spodobac – testowalam ja dopiero raz, wiec jeszcze musze troche wiecej potestowac, zeby sie przekonac czy bedzie ok dla mnie 🙂
dla mnie klasyk i chic są dość mocne, a wiesz że ja lubię mocne 🙂 a mimo to jakoś mnie chyba też w nich ten jaśmin trochę przytłacza, natomiast wersja Le Rouge jest absolutnie moim zapachem 🙂
A no wlasnie, ja kiedys za mocno chyba sie popsikalam klasykiem i glowa mnie zaczela bolec 😛 Le Rouge wlasnie wydaje mi sie, ze tez mi sie spodoba bardziej 🙂
on jest leciuśki ale trwały 🙂 no ciekawa jestem jaki będzie ostateczny werdykt 🙂
Kochana, dam Ci znac (pewnie tez na Insta zobaczysz, czy go kupie czy nie :)) Ostatnio tez testowalam zapachy EL, tylko te z serii Sensuous, nie wiem czy lubisz/znasz? 😉
Znam Kochana ale jakoś znowu te dla mnie bardzo pudrowe 🙂 w sumie nie powiem nie bo ładne ale może za krótko je nosiłam by się rozkochać 🙂 tylko z próbek 🙂
A no wlasnie ja je testowalam na nadgarstkach, ale troche za bardzo pudrowe mi sie wydawaly… Ale jeszcze je bede testowac 🙂 No i bede pamietala o Le Rouge 🙂
🙂
Witam,zapach fajnie opisany, nie wiem czy mi na oczy poszło ale widziała m dwie buteleczki, na razie tylko niuchne bo jeszcze mam Angel Sucre i Lancome la niut i większą połowę Chanel no5, i oczywiście autko pochłonęło, ale u mnie tak jest zawsze po wakacjach później chwila oddechu i się zaczynają wydatki jestem dobrej myśli że w końcu lepiej będzie 😉
hihhi tak są dwa zapachy 🙂 CHIC i LE ROUGE 🙂
Kochana masz ładne zapachy więc nie musisz póki co szukać 🙂
pewnie, jak będą na ukończeniu to się będe rozglądać 😉 no to jednak mi na oczy nie poszło a dopiero niedawno z pracy wróciłam żeby ponownie pójść jutro i we czwartek, ludzie chorują
polecam się 🙂 hihih
😉
Nie znam ich niestety ;(
Bardzo lubię Chic, Le Rouge wstępnie bardzo mi się podoba, ale globalnie jeszcze nie testowałam 🙂
Dziś przy zakupie Sisley, Izia dostałam próbkę zapachu Estee Lauder Modern Muse Le Rouge i podobnie jak Izia oczarował mnie na tyle, że myślę nad jego zakupem. Ciekawa jestem tylko jak wygląda sprawa z jego trwałością… Mi bardzo ciężko dogodzić pod względem perfum, gdyż nie przetestowałam ich za wiele i nie mam jeszcze takiego rozeznania i ściśle określonych nut oraz gustu zapachowego. Moimi ulubieńcami są: Chanel Coco Mademoiselle EDP i klasyczna wersja Giorgio Armani, Si. Oczywiście teraz również Izia, Sisley’a 😉