ETAT LIBRE D’ORANGE Archives 69
ETAT LIBRE D’ORANGE ,francuska ,niszowa marka perfumeryjna , która jest wolna od uprzedzeń, drwi ze stereotypów, burzy schematy i łamie zasady. To marka o mocnych zasadach, która z natchnieniem posługuje się ironią, ostrymi, dwuznacznymi nazwami. Marka, która korzystając ze świetnych esencji tworzonych często przy założeniu, że większość nie lubi nic co jest łatwe i uniwersalne, zatrudnia utalentowanych, otwartych perfumiarzy, którzy tworzą wyjątkowe zapachy.

Wiele zapachów marki inspirowanych jest jej lokalizacją. 69 rue des Archives to ulica w centrum Paryża, w słynneji historycznej dzielnicy Le Marais. Ulica przy której znajdują się budynki mieszące ważne archiwa narodowe i kontrastujący do tego numer ulicy… 69! To właśnie tam, na samym rozdrożu, znajduje się Butik Corner, perfumeryjny dom z wyobraźnią. Na skrzyżowaniu kultur, smaków, kolorów i preferencji ze słynną historyczną dzielnicą Paryża – Le Marais.

Twórcą marki ETAT LIBRE D’ORANGE jest Etienne de Swardt. Urodzony w południowoafrykańskim państwie Orania, stąd przeniósł wartości na ukochaną markę i nazwał ją krajem, w którym dorastał i w którym wykształciło się Jego podejście do świata. Orania,Wolne Państwo, mozaika narodów, kultur i wpływów . Państwo o surowej, brutalnej urodzie, pełne wyzywających i niespotykanych barw było inspiracją podczas tworzenia marki ETAT LIBRE D’ORANGE.
ETAT LIBRE D’ORANGE Archives 69

ETAT LIBRE D’ORANGE Archives 69 hymn marki, manifest wolności i niezależności, a jednocześnie coś bardzo, bardzo uwodzicielskiego i nieuchwytnego… człowiek otoczony erotyczną aurą, można by sobie zadać pytanie, czy to uczucie ma pozostać tylko do jego wiadomości czy tez być zaproszeniem dla innych – to jednak pozostaje już tylko w gestii i wyobraźni noszącego ten zapach.
Zapach stworzony przez Christine Nagel, ma uwalniać zmysły, otwierać serca na wszelkie możliwości. To zaproszenie do przyjemności, oda do uwodzenia. Bez restrykcji, reguł i regulacji. Jest to zapach, który bardzo ciężko sklasyfikować i porównać do jakiegokolwiek innego zapachu. Jest zupełnie inny, nietuzinkowy, intrygujący ….

Nuta śliwki, mandarynki i orchidei łączy się z różowym pieprzem i liściem pieprzu, dla których tło stanowią kamfora i kadzidła, całość doprawiona benzoesem, paczulą i piżmem gwarantuje niezapomniane doznania olfaktyczne, które na długo nie pozwalają o sobie zapomnieć. To zapach, który swoją intrygującą nutą pozwala na chwile zmysłowego wyzwolenia …. otwiera umysł i pozwala na swobodę, tu nie ma reguł, możesz myśleć i robić co chcesz …

Ubierając się w ten zapach można poczuć się wolnym, wolnym od wszechobecnie panujących reguł, kanonów i wszystkiego tego, co narzucane jest nam z góry…. To chwile tylko dla Ciebie, Twoich myśli, marzeń i pragnień … Wystarczy się otworzyć i oddać temu czego chcesz …. Prowokować ? Intrygować ? Zapraszać ? Wszystko zależy od Ciebie !
Zapachy ETAT LIBRE D’ORANGE dostępne są perfumeriach niszowych, a także od niedawna w sieci perfumerii Sephora. Jeśli szukacie nietuzinkowych zapachów, zapachu, którym mało Kto pachnie i taki, który uwolni Waszą wyobraźnie polecam sprawdzić ETAT LIBRE D’ORANGE Archives 69. Piękny, również nietuzinkowy flakon i świetna trwałość ( około 10h) to dodatkowe, poza samą kompozycją zapachową zalety. Myślę, że jest to również zapach obok, którego wiele mężczyzn nie przejdzie obojętnie…. takie niewypowiedziane na głos zaproszenie do gry …. a jak Ją rozegrasz zależy już tylko od Ciebie ….

125 komentarzy
Jak mówisz, że jest intrygujący i trwały to już mi się podoba 🙂
Piękny opis Aguś.
Kochana, trwałość świetna , wczoraj siedząc przed opisem tego zapachu, spryskałam jeszcze nadgarstek by się inspirować :p potem kąpiel i spanie … rano jak usiadłam do kończenia recenzji nadal czułam ten zapach na nadgarstku:) Aguś Ty lubisz takie nietypowe zapachy, sprawdź przy okazji …ten i inne z tej marki 🙂
Dziękuję i bardzo mi miło :):*
Właśnie oglądałam inne zapachy i trudno było by mi podjąć decyzję. Na szczęście wąchanie ich na żywo chyba (na razie) mi nie grozi ;-P
🙂 byłby problem 🙂 ja wąchałam wszystkie i kilka jeszcze zwróciło moją uwagę 🙂
może ta Twoja nowo otwarta S będzie miała 🙂
Zapytam, aczkolwiek z racji pomniejszenia lokalu asortyment też jest okrojony.
Które zapachy wpadły Ci w nos? 🙂
zaraz po tym najbardziej mi się poodoba Cologne z bergamotką, pomarańczą , piżmem i jaśminem 🙂 i Divin ‘Enfant – słodki , kwiatowo-tytoniowy 🙂
Divin ‘Enfant – fajny z opisu. Mnie jeszcze wpadły w oko Josephine Baker i Putain des Palaces – oj byłabym w raju <3
O nowym Gucci Bamboo nic nie słyszałaś?
Jak lubisz Jose Eisenberg to Divin’ Enfant mógłby Ci się spodobać 🙂 a te co piszesz to muszę sobie odświeżyć 🙂
Nie , nie wiedziałam ,że jest jakiś nowy Gucci, on ma wejść czy już wszedł?a jak się trzymają na Tobie Gucci , miałam kiedyś jeden ale jakoś krótko się nosił 😛
Miałam Florę i Gucci by Gucci i byłam z nich bardzo zadowolona. Mają teraz na wiosnę być w sprzedaży, więc może maj???
Co do Eisenberga to jest teraz na promo i chyba ulegnę i skuszę się na Tenation,o których od dawna marzę.
Jejku, jakie promo ? ja znowu jakaś z tyłu jestem 😛 co gdzie? jak ?stacjonarnie czy online ?
I tu i tu. Perfumy Eisenbergi są sporo poprzeceniane. A promo jest od dziś.
aha, to zajrzę na pewno, może uda mi się jakoś wyrwać też do perfumerii, coś słyszałam że po 15 maja mają być Vipy 🙂
“… takie niewypowiedziane na głos zaproszenie do gry …. a jak Ją rozegrasz zależy już tylko od Ciebie …” – przemawia do wyobraźni ;))
Po tak mistrzowskim opisie, nie sposób nie pobiec i go nie powąchać :))
Jesteś dla mnie mistrzynią w opisach zapachów …
hihihi, bo to tak jak w życiu Kochana, czasami nie słowa mają znaczenie :))
Powąchaj koniecznie Iwonko 🙂
Miło mi , są zapachy , które potrafię ugryźć w kilka minut i opisać , a są takie , które wymagają dłuższych przemyśleń, ten do tych drugich właśnie należy 🙂
:****
Nieważne, ile czasu Ci to zajęło, grunt, że perfekcyjnie Ci to wyszło :))
Zresztą, jak zwykle :))
Na pewno wpadnę do S. i zapoznam się 🙂
🙂 cieszę się ogromnie :))
Pięknie dziękuję 🙂
Jak i butelka i opis są wspaniałe, oraz historia tej marki rozbudza pragnienie posiadania tego perfumu.
Dziękuję Aguś 🙂 musisz koniecznie powąchać 🙂
Bardzo lubię zapachy od Etat Libre d’Orange – zawsze są inne niż to co powszechnie znamy 🙂 Piękne zdjęcia zrobiłaś tej flaszeczce 🙂
A jaki inny zapach jeszcze polecasz?
i dziękuję za uznanie :):*
Bardzo mnie zaciekawil ten zapach, tak pięknie go opisałaś 🙂 Buziaki na miłe popołudnie :**
🙂 dzięki Kochana 🙂 Buziam i ja :*****
opis…. przez ten Twoj opis zapach moze przestac byc niszowy 😛
No mam nadzieję, że się przyczynię 😀 :*
Zupełnie nie słyszałam o tym. U Ciebie to zawsze jakieś ciekawostki:D Chyba po prostu częściej patrzyłam w kierunku takich znanych zapachów.
A tak btw. ten kropeczkowy balsam to wchodzi do stałej oferty skoro jest na nim Daily Energizer czy to też limitka?
😀 te znane zawsze się nam bardziej w oczy rzucają w perfumeriach , ale czasem warto spojrzeć na inne 🙂
Kurka nie wiem , wydaje mi się ,że tak ale dopytam 🙂
No łatwo dostępne 🙂 chociaż ja teraz używam perfum Caudalie z apteki 😀
nie wiedziałam ,że Caudalie ma zapachy 🙂
Ma chyba 5, kiedyś recenzowałam dwa;)
Widziałam je jak na razie na stronie S, natomiast na żywo jakoś nie zauważyłam. Muszę podjechać do Silesii tam pewnie będą.
Jak będą to sprawdź koniecznie 🙂
sprawdzę:) rany jak dawno nie byłam na zakupach, może dopiero teraz w week się uda
ja już też dawno nie byłam i też może właśnie w week nadrobię 🙂 chciałam w końcu kupić peeling Collistar ten nowy wiśniowy 😀
a próbowałaś kiedyś do twarzy ten rózowy? super:)
Nie ! to mechaniczny ?
konsystencja żelowo-olejowa z drobinkami, bardzo fajny:) pięknie oczyszcza, nawilża i wygładza:) jak skończę obecny, to kupię go ponownie
kurka, i ja go nie znam ? żelowo-olejkowa forma bardzo by mi się spodobała :)) na pewno go sprawdzę 🙂 a miałaś coś jeszcze z pielęgnacji twarzy ? ja mało znam 😛
miałam kremy z serii różowej i niebieskiej ( nie pamiętam nazw, wieczka są kolorowe) i byłam zadowolona, ale bez ohów:) miałam też podkład, niestety mnie zapchał:( ale peeling do twarzy jest naprawdę godny polecenia
no i teraz stosuję pielęgnację do ciała: peeling i żel krio:)
wiem , wiem ,różowy chyba odżywczo – rozświetlający a niebieski nawilżający 🙂
Zawsze mi brakuje czasu w Douglasie aby pooglądać na spokojnie 😛
peeling z pomarańczą ? mi ten póki co najbardziej przypadł do gustu, ciekawa jestem tej wiśni 🙂
niebieski anti age, a różowy regeneracyjny
peeling anti aqua:)
a to z tym niebieskim nie trafiłam 🙂 różowy kiedyś bratowej kupiłam na imieniny i była zadowolona 🙂
Ciekawe nuty, mogą być intrygujące:)
bardzo intrygują 🙂 jest i ostro i balsamicznie i zmysłowo, paczula i piżmo robią dobrą robotę 🙂
Nie wiem czy moj typ, ale opisalas ten zapach w taki sposob,ze musze sprawdzic czy i mnie by porwal:-)
Kochana, koniecznie :))
Buziak na miłe popołudnie :*
Normalnie oszalałam z Ciekawości. Te graficzne zestawienie zdjęć też mnie powaliło!!! SUPER POMYSŁ!
Mrtulku, powąchaj, ciekawa jestem Twojej opinii 🙂
Dziękuję 🙂 cieszę się ,że Ci się podoba , boś Ty mój fotograficzny autorytet Kochana 😀 :*
mnie się podoba chciaż nie wąchałam zapachu, podoba mi się jego trwałość, prostota flakonu tyle że nie wiem czy cena mi się będzie podobać,a gdzie można niuchnąć zapachu?
🙂 cieszę się ,że choć przykuł Twoją uwagę 🙂 cena 549zł / 100ml , Kochana w niektórych Sephorach jest 🙂 Chyba Renia niżej pisze ,że u Was w Silesi powinny być 🙂
przejeżdżałam wprawdzie dzisiaj przez Katowice ale nie pojechałam w stronę Silesii bo zawsze coś tam kusi, a mam już zaklepany z elancyla żel do ciała na dzień ten +45 i colway, ciągnie mnie w stron ę Yonelle seria CC i ten roller jest ciekawy kolorówka jak na razie jest, interesował mnie też lakierek ale oczywiście te dwa diorki są limitowane i nie wiadomo czy są i ten Cartier żółty chcę poniuchać chociaż używam teraz Lancome la nuit i ten la bellle naprzemiennie i jestem na razie zaspokojona zapachowo
ja też miałam dziś się wybrać na małe zakupy ale raz ,że pogoda nie zachęcała a dwa ,że montuję filmik i tak jakoś zeszło , a teraz już za późno :/ chciałam kupić nowy peeling do ciała Collistar , ten wiśniowy co ostatnio pokazywałam 🙂 więc może w week podjadę 🙂 , a to jeszcze nie ma u Ciebie tej kolekcji Dior ? Chanel pisałaś ,że już jest 🙂 mam próbeczkę Lancome La Nuit i bardzo mi się podoba, niewykluczone ,że w przyszłości nie kupię 🙂 La belle też uwielbiam i zbliżam się po woli do denka 🙂
Ciekawa jestem jak Ci się sprawdzi ten Elnacyl, ja bardzo lubię tą markę 🙂
jak to bywa szukam nowinek, elancyl przerabiałam już jak się pokazywały nowości ale , jedno- dwa opakowania i mój zapał mijał, ale teraz się zaparłam i używam wszystkiego, ciekawy jest ten +45 w sumie zewnętrzna część nójg jest w porządku wytrenowana tylko wewnętrzna strona dobija, ostatnio ładnie ubrana sukienusia z wełenki z intimisimi i rajstopki i otarcia były i na drugi dzień już cieniutkie leginsy musiałam ubrać, zapachy lancome bardziej ciepłe zimowe ale teraz też jeszcze można używać jak się ciepło zrobi to się zastanowię nad czymś innym 😉
hihi, ja mam tak zwłaszcza przed wakacjami, kiedy kawałek nogi trzeba pokazać 😀
z wewnętrzną stroną ud zawsze jest chyba problem 😛 u mnie to samo:)
Intimisimi ma sukienki ? ja jestem widzę daleko w tyle … muszę koniecznie zajrzeć bo ostatnio jak zrobiłam porządki w szafie to się okazuje ,że nie mam w czym chodzić 🙂
Powąchaj w takim razie te ogrody Hermes co ostatnio pokazywałam 🙂 rześkie i letnie 🙂
na pewno sprawdzę
🙂
użyałam już dość duża ilość przeróznych środków z przeróżnych firm a to wyszczuplacze a to antycelulitowe do picia smarowania, jak scoś pasuje to wracam,
a co do picia miałaś ?
z tego co pamiętam saszetki na 7 dni
aha takie drinki, myślałam kiedyś o tym chyba jakieś w nazwie Slim miały ale w końcu się nie zdecydowałam 🙂
z Nature hause też ciekawe produkty watro chociaż kuknąć do nich może będą mieć jakieś ulotki do poczytania bo w sieci to ciut ciężko z opisami
nie znam tego sklepu w ogóle 😛
Aguś to nie sklep, masz prawo nie znać bo oni zajmują się tzw zbijanieem i utrzymaniem wagi i do tego mają suplementy diety być może że napisałam źle nazwę
aha , ja się trochę boję takich wynalazków, czy oby to na zdrowiu nie szkodzi 😛 ja staram się nie jeść glutenu i nie jem w ogóle nabiału, kilogramy same lecą 🙂
uwielbiam chlebek, serek i mięsko chciaż warzywa i owoce też jadam mnie gubią słodycze nie przejadam się ale chyba rzeczywiście tarczyca źle pracuje a do tego lata też lecą mniejsza przemiana materii
spróbuj choć odstawić nabiał 🙂 ja widzę dużą różnicę nawet jeśli chodzi o cerę jak nie jem nabiału:) ladniejsza , bardziej świetlista, nabiał jednak zakwasza mocno organizm a to też się odbija na cerze 🙂
tarczyca jedno , a lata na pewno drugie , mi też łatwiej było zachować dobrą wagę jak byłam młodsza 🙂
nie piję mleka ale lubie jogurty śmietankę w zupce, sery żółte i mozzarele z pomidorkiem spróbuję
śmietana w zupie jeszcze nie zaszkodzi 🙂 sery żółte i mozzarellę uwialbiam ale nie jem już 🙂
Ja od Was mogę wziąć tak po 5 kg 😀 Jeszcze dopłacę! 😀
no to czekam na filmiki ;-))
😀 dziękuję 🙂
Chętnie zapoznam się z zapachem będąc przy okazji w perfumerii 😉 Brzmi ciekawie 🙂
Ciekawa jestem Twojej opinii Kochana, o ile Twoje gusta kosmetyczne już trochę znam o tyle zapachowych w ogóle 🙂
Z zapachami u mnie ciężko 😉 Zapachu na pewno nie kupię w ciemno, czy po psiknięciu się w perfumerii. Muszę się psiknąć, wrócić do domu i jak mnie nie rozboli do tego czasu głowa, to wtedy mogę kupować 😀 Niestety większość zapachów działa na mnie drażniąco i ‘migrenowo’, dlatego też mam może raptem ze 3 wody, których jestem w stanie używać na co dzień 🙂
ja jestem migrenowcem ale całe szczęście zapachy mnie nie migrenują 🙂 kocham i mocne , słodkie , ciężkie ale i te subtelniejsze , kwiatowe 🙂
Dawaj swoją trójcę , bardzom ciekawa 🙂
Nic specjalnego prawdę powiedziawszy 😉
VIP 212 Rose, Estee Lauder Bronze Goddess (edycja 2014) i ostatnio zakochana jestem w Miss Dior Blooming Bouget <3 Cudny zapach, tylko wydaje mi się mega nietrwały
znam wszystkie , a mam z nich Dior Blooming,u mnie też nie trzyma się jakoś wybitnie długo do 5-6 godzin, w cieplejsze dni dłużej , zimą słabiej , nie wiem od czego to zależy 🙂
A ja mam wrażenie, że już po godzinie – dwóch go nie czuć w ogóle.. Też nie wiem od czego to zależy, ale jak piszesz, że w ciepłe dni jest lepiej to mam taką nadzieję 😉
U mnie tak jest , że te lżejsze , kwiatowe zapachy lepiej się trzymają w ciepłe dni:) sprawdź i nie zniechęcaj się 🙂 A wiesz kiedy dokładnie mają być dni Vip w S ?
Podobno od 13 maja 🙂 Tak na 99%.
Też czekam na Vipy, chcę Sisleya! Duuuużo Sisleya 😀
🙂 ale super , dzięki za info 😀
Wiem, wiem i już sama się nie mogę doczekać Twoich zakupków 🙂 😀
Ja też będę na coś polować choć nie mam jeszcze listy 🙂 ale już zacznę powoli myśleć:)
U mnie lista dłuższa niż przewidywany budżet haha 😀 Ale już tak mam, moja chciej-lista szybko się powiększa 😛 Zwłaszcza jak się zapalę na jedną firmę, to później najchętniej bym kupiła wszystko.
A Ty masz coś na oku do kupna, o czymś myślałaś już? 🙂
PS: ciekawa jestem, w dni Vip goldenki mają większy rabat od blacków?
a właśnie , miałam Ci przecież napisać 😛 myślałam o tym i zapomniałam, sorki 🙂
Wiesz, co większa zniżka jest w okresie po świetach a przed nowym rokiem na kolorówkę , jest wtedy na goldzie 30% , a poza tym dłużej trwają dni Vip 🙂 tydzień chyba przed i tydzień po, plus dostaję kupony , takie książeczki z informacją ,że jak kupię dany produkt to mogę odebrać jakiś gratis, aaa i na urodziny dostaję kupon na 160zł do wykorzystania w S 🙂
To super 😉 Niewiele już mi tam brakuje, dlatego tak czaję się teraz na te majowe Vipy 🙂 bo normalnie poszłabym pewnie do D. 🙂
poczekaj , poczekaj, u mnie nie w każdej S jest Sisley, chyba w jednej tylko nawet 😛
Tam gdzie się wybieram, akurat jest Sisley, nawet Konsultantka stricte specjalizująca się w tej marce 🙂 Ogółem warszawskie D i S są chyba często lepiej ‘wyposażone’ niż w innych miejscowościach, takie mam wrażenie..
a to super, mogę Ci polecić w Wawie najlepszą konsultantkę jeśli chcesz 🙂 świetna dziewczyna 🙂
Jasne, poleć 🙂 Powiem, że z Twojego polecenia przychodzę 😉
W D. w Warszawie, jak czasem bywasz też Ci mogę dać namiar na jedną konsultantkę, świetna kobieta 🙂 Jak chodze do D, to tylko do niej 🙂
Paulina się nazywa, jak będziesz się wybierać to daj znać to z Nią pogadam 🙂
Chętnie , mam tu na miejscu kilka fajnych ale w Wawie jest więcej niż ja mam tu kolekcji i kosmetyków więc mogłabym skorzystać 🙂
A zdradzisz, w której S pracuje? 🙂
Jak chodzi o D, to polecam na Chmielnej 1/3 Panią Ulę (kierowniczka, albo zastępca kierowniczki – nie pamiętam już dokładnie), ale przesympatyczna kobieta, zawsze świetnie doradzi, zawsze wychodzę zadowolona 😛 Zawsze mi daje spory rabat do zakupów i nie żałuje próbek więc jak najbardziej polecam 😛
Kochana w Arkadii 🙂
Nie wiem gdzie jest Chmielna ale jak się będę wybierać będę miała na uwadze i znajdę , a tak w ogóle to możemy się też razem na zakupy umówić 😀
Chmielna w Centrum, niedaleko Złotych Tarasów.
Heheh o tym samym pomyślałam już po wysłaniu wiadomości 😉 Chętnie 🙂
Z ciekawości zapytam, ale nie musisz odpowiadać – nie chciałabym naruszać Twojej prywatności, zwłaszcza tutaj. Często bywasz w stolicy? Przyjeżdżasz zawodowo, czy tak ‘for fun’, na zakupy etc? 🙂
A to tam najczęściej bywam 🙂 przyjeżdżam Pendolino na DC i głównie po ZT latam 🙂 jak jestem na dłużej to też o Arkadię zahaczam 🙂
To się myślami ściągnęłyśmy 🙂
Raz na jakiś czas bywam 🙂 najczęściej na konferencje 🙂 ale i na zakupy też 🙂
Moim marzeniem z kolei jest zobaczyć Wrocław, ale jakoś wiecznie czasu nie ma
hihi, znam to 🙂
ja to lubię jeszcze całe serie kupować 🙂 taka pielęgnacja z jednej linii też się dobrze sprawdza 🙂
Potrzebuję trochę pielęgnacji ciała, balsamy i peelingi … toniki, bo już końcówka…
Ja właśnie ostatnio też zaczełam zwracać większą uwagę na kupno całych serii.
Bo do tej pory było różnie, owszem – kupowałam głównie jednej marki wszystko, ale nie tak seriami. Teraz mam zamiar samego Sisleya kupić, od demakijażu począwszy, na kolorówce skończywszy 🙂 Miałam ostatnio próbkę tego Phyto Teint Extra i przepadłam! <3
spróbuj Agnieszko peelingu rossmanowskiego z serii beauty są nie drogie a fajne, balsam z OPI jest do rąk i ciała i już mi się podoba łądnie pachniał dość długo po aplikacji
Będę w Ross to sprawdzę Małgosiu, a jakaś konkretna seria ?
Kusisz mnie tym balsamem do rąk OPI będę w S to sprawdzę czy są , a jak nie to podjadę do salonu z OPI 🙂
też nie wiem gdzie są mnie też skusiło i przepadłam kupię sobie jakiś na lato, wellnes beauty seria z olejkiem migdałowym ja kupuję ich żżele dość często i jest super
to są te peelingi w szklanych słoiczkach ?
Jak znajdę to dam Ci cynk gdzie można kupić 🙂
plastikowe wyglądają jak małe słoiczki z tzw starodawne babcine przetwory domowe ale w miniaturze, fajnie ja widziałam na internecie
aha, to ja miałam na myśli inne, tych nie kojarzę 🙂
sprawdzę na pewno 🙂 migdał bardzo lubię w zapachach więc powinien mi przypaść do gustu 🙂
z tej serii jest żel masełko peeling i balsam są chyba trzy rodzaje ja zużywam obecnie kolejny żel z papayą
nie wiem czy żelu nie miałam, miała jakieś drobinki ścierające ale słabo działały, peelng pewnie daje lepszy efekt 🙂
nie mają drobinek, ale można kupić miniaturki żeli
a to już jest myśl 🙂 zawsze łatwiej podjąć decyzję przed zakupem pełnowymiarowego opakowania 🙂
z myślą o podróżujących chyba zrobili
lubię takie rozwiązania, jak wyjeżdżam na krótko często zabieram właśnie takie miniaturki 🙂
nie miałam jedynie serii zielonej jest żel mini i peeling
ja celuję albo w słodkie właśnie vaniliowe, migdałowe albo stricte owocowe 🙂 im bardziej intensywny zapach tym lepiej 🙂
spróbuj warto,
dzisiaj już kończę pisanie i życzę kolorowych snów
🙂
Kochana, leć i Tobie kolorowych :***
Nie przekonuja mnie te nuty 😉
🙂 a jakie Ty zapachy Justyś lubisz ?
A to zależy od nastroju i dnia 😉 Ale generalnie wolę zapahy swieże, kwiatowe, owocowe 😉
Mam kilka próbek zapachów Etat – założyłam dla nich nawet specjalny notes w którym opisuję sobie kompozycje. Jest w nich coś, co mnie do nich przyciąga.
Dla mnie są takie inne , zupełnie nieprzyporządkowane do żadnego ze znanych mi zapachów 🙂 wąchałam wszystkie i spodobały mi się jeszcze dwa: Cologne z bergamotką, pomarańczą , piżmem i jaśminem 🙂 i Divin ‘Enfant – słodki , kwiatowo-tytoniowy 🙂
Jakie są Twoje typy ?
PUTAIN DES PALACES, LA FIN DU MONDE,
DIVIN’ENFANT
🙂
DIVIN “ENFANT <3 jest moc w tym zapachu 🙂
Muszę jeszcze raz powąchać pozostałe 🙂
Uwielbiam niebanalne zapachy, będę musiała go sprawdzić 🙂
Koniecznie 😀
Uuu… opis brzmi niesamowicie! 😉 Przy najbliższej okazji poniucham sobie.
😀 sprawdź , sprawdź 🙂
W tym zapachu kocham nuty tajemniczości, które uwalniają się po jakimś czasie na skórze, nie wiem, jak one to robią, ale czuję w perfumach zapach … zakurzonych książek, papieru i t.p taki prawdziwy zapach archiwum – zapomnianego, ale ciągle tętniącego życiem i wypełnionego milionami różnych historii… Boski! Natomiast w Jasmin et cigarette wyraźnie czuć jaśmin i nutę… dymu papierosowego – cudowny zapach!