ETAT LIBRE d’ORANGE Remarkable People

Na każdą epokę, każdą erę przypadają niezwykli ludzie …..
W klasycznej mitologii byli półbogowie, potomkowie bogów i ludzi, lub śmiertelnicy chowani do poświęcenia. Starożytni greccy poeci używali słowa półbóg jako synonim bohatera. Wykazywali siłę i moc, wolę do stawiania czoła wyzwaniom i konfrontacji z niebezpieczeństwem.
W Nowym Świecie byli eksploratorzy, którzy odkrywali nieznane lądy. Byli bohaterowie zmagający się z siłami natury aby pozyskać nowe terytoria. A także, zawsze, naukowcy, artyści, kompozytorzy, performerzy – wszyscy bohaterowie na swój własny sposób.
Nowi bohaterowie rodzą się każdego dnia. Jest jakiś pierwiastek, zdarzenie, okoliczność lub zrządzenie losu, które ich zmienia, dodaje mocy, umożliwia wyjście ponad przeciętność. Wierzą w coś innego, w coś lepszego.
Chcą zmieniać reguły, łamać zasady, burzyć status quo, na swój, mały lub wielki, ale dla nich znaczący – sposób. Być może już podejmowanie wysiłku ich wyróżnia.
Niektórym, te starania przynoszą sławę i chwałę. Wielu innych jest nieznanych. Ale nie mogą, nie powinni, pozostawać niezauważeni. To są nasi ludzie, niezwykli obywatele Etat Libre d’Orange . Ludzie z „nie”: nieprzejednani, nieoczekiwani, niekonwencjonalni, nieprzewidywalni.
Składamy im hołd, oddajemy cześć, oferując niezwykły zapach na jaki zasługują.

Szachownica kojarzy się z pionkami…. Pionki – ludzie, zwyczajni, niczym się nie wyróżniający, żyjący w zawikłaniu swoich myśli, szydzący, śmiejący się z innych… w ten sposób reagują na przejawy niezwykłości, często tępiąc je słownie, a nieraz bardziej brutalnie …
Te ludziki, jak żołnierzyki strzelający z każdej strony, to mali ludzie, którzy chcą tacy na zawsze pozostać i pragną aby wszyscy byli tacy sami…
Takich ludzi jest dużo więcej niż nam się wydaje… ile z nas podziwia niezwykłe jednostki, inspiruje się nimi…. ile z nas gasi każdą niezwykłą osobowość ? często obserwuję to w mniejszych miejscowościach, gdzie ludzie są mniej anonimowi. Czemu by tak nie zmienić swojego nastawienia? Dlaczego tak ciężko nam pielęgnować niezwykłość za którą często stoi jakiś talent, niezwykła inteligencja…
Czy zastanawiasz się jaki były świat bez niezwykłych ludzi, bez osobliwości, bez „barwnych ptaków”, bez wybitnych jednostek? Byłby jednostajną szarością uśrednienia, czyż nie ?
ETAT LIBRE d’ORANGE Remarkable People celebruje niezwykłych ludzi, niekoniecznie tylko znanych, niekoniecznie tylko tych, którzy zmieniają świat, ale takich, którzy słuchają głosu własnego rozsądku i serca – i pielęgnują swój osobisty „pierwiastek niezwykłości”… choćby tylko oni jedni o nim wiedzieli i na przekór wszystkim….


Złoty flakon zapachu z akordem szampana, celebruje tę niezwykłość i wznosi za nią toast. Nuty zapachowe : Grejpfrut, Akord Szampana, Kardamon, Jaśmin, JE Curry, Czarny Pieprz, Labdanum, Drzewo Sandałowe dopełniają całości aby poczuć się niezwykle, wyjątkowo i stanąć ponad tymi, którzy są mali….
ETAT LIBRE d’ORANGE Remarkable People ku chwale wszystkim, choćby najmniejszym lub nawet śladowym pierwiastkom niezwykłości!!!

179 komentarzy
Ja myślę, że dla każdego niezwykłość drugiego człowieka polega na czymś innym. Każdy ma swoje autorytety i każdy inne. Oczywiście są ludzie, którzy zrobili więcej dla ludzkości niż inni, choćby wynalazcy. Dla mnie najbardziej niezwykłym Człowiekiem przez wielkie “C” była moja Mama. Tak jak Aguś napisałaś to mogą być zwykli-niezwykli ludzie.
pozdrawiam wszystkich:) jak zwykle piękny wpis, który zachęca do powąchania tych perfum. Niestety firma Etat Libre jest mało dostępna więc jest utrudnione.
Kochana, Twoja mam musiała być / jest bo w sercu na pewno cały czas jest 🙂 Wyjątkową Osobą 🙂 :***
Kochana jak mija dzionek ?
Tak Najkochańsza na świecie:)) Jedyna osoba, która dawała mi całkowite poczucie bezpieczeństwa, takie, że obojętnie coś się by nie działo Ona jest ze mną.
Ja trochę czytała, później obiadek. Niedawno wróciłam ze spaceru z Tosią i nałożyłam sobie maskę Chanel (dzięki !!!) i muszę umyć łepetynę.
A Ty Kochana mam nadzieję, że dałaś sobie trochę luzu.
Wierzę Kochana 🙂 ja mam też Cudownych rodziców 🙂
Ja się wzięłam za obiad na jutro , miałam sprzątać ale jeszcze nic nie ruszyłam zaraz się może wezmę 🙂
ja dzisiaj schabik w piekarniku robiłam w naczyniu żaroodpornym z ziemniaczkami sosikiem i buraczkami 😉 mniam
pychota 🙂 Ja robię zupę krem kalafiorową i karkówkę w piekarniku właśnie 🙂
zupę kalafiorową lubię bardziej na wiosnę jak są nowaljiki, no to fajny obiadek
🙂 ja to karkówkę uwilebiam 🙂
😉
w sumie przyznam dawno nie jadłam z piekarnika karkówki, bardziej mielone 😉
to polecam 🙂 pychota 🙂
wcześniej robiliśmy ale w workach teraz używam tylko szklanych żaroodpornych naczyń
ja właśnie w rękawie robię, takim worku 🙂
aha to ja tych woreczków mam dość sporo przypraw tylko używam 😉 z tych potraw i do naczynia i do piekarnika
Ja placki ziemniaczane z sosem grzybów.
Znowu?? 😀 Kochana, nie wytrzymam, najpierw robisz smaka na szarlotkę, teraz na placki 😀 Aż człowiek momentalnie zgłodniał 😛
KOc ha na, ta szarlotka to ten peeling dyniowy☺
no nie już mi lista chciejstw się rozrosła a tu jeszcze coś ciekawego, nałożyłam maseczkę zastygła zmyłam
Wiem, wiem, czytałam 🙂 Musi pięknie pachnieć 🙂
A jak u Ciebie reszta maseczek?
Kochana bez szału, nie warto kupować. Dobrze, że kupiłam te miniatury bo przynajmniej zaoszczędzi łam kupę kasy.
Dzięki za opinię ;* Trochę jestem zawiedziona, bo myślałam, że będzie szał a tu takie cuś.. Ale i dobrze, kasę się zaoszczędzi, będzie na coś lepszego ;*
Myślę, że nie ma czego żałować. Na tą dyniową faktycznie można się skusić, ale weź próbkę bo ona trochę piecze i skóra jest lekko zaczerwienione.
Kochana, ja wezmę chyba ten trójpak miniatur i przetestuję wszystkie, co by na własnej skórze przetestować i ocenić 🙂 Dyniową i Aga polecała bardzo, ale jak piecze to muszę najpierw przetestować, zanim wezmę całe opakowanie
no fajnie, ja dawno placuszków nie jadłam bo dzieciaki wolą frytki ;-), no chyba że zrobię troszkę i z tatą się podzielę bo na jednego to się nie opłaca 😉 a i jemy przyjemnie będzie
ja przez to chyba, że ciśnienie spada to mogłabym spać za pieniądze:) Chciałam iść z Tosią na dłuższy spacer żeby się wybiegała, ale zaczęło padać:((
A co robisz na obiadek? Ja ostatnio w ogóle nie mam pomysłów.
A daj sobie spokój z tym sprzątaniem, porządki nie uciekną. Ja kieruję się przysłowiem co masz zrobić dzisiaj zrób pojutrze, będziesz miała dwa dni wolnego:)))
hahah 🙂 dobre Anusia 🙂 ja mam powera , kurka, chciałabym być choć trochę senna to bym odpoczęła 🙂
u mnie pogoda też słaba 😛
Ja robię zupę krem kalafiorową i karkówkę w piekarniku
Właśnie często sobie mówię tak : kurz leży to i ja poleżę , ale jakoś nie wychodzi mi to 🙂
hihi tyż prawda 🙂
ale choć kurz przelecę i poodkurzam 🙂
moja Droga jak masz nadmiar energii to zapraszam bo u mnie zawsze się jakaś robota znajdzie.
Zaczęłam już wielkie wyrzucania:)) sprzątnęłam na razie 5 półek a wyniosłam z 6 worków śmieci:) oczywiście gdyby nie przyjaciółka, która mnie zmobilizowała to bym wyrzuciła mniej niż połowę. Ale i tak sporo zostało:)
Kochana, bardzo chętnie 🙂
wow , jestem z Ciebie bardzo dumna 🙂 brawo i pozdrowienia dla przyjaciółki 🙂
To trza jeszcze jedno podejście zrobić do tematu 🙂
zostało jeszcze tyle, że za jednym razem się nie da:)) ciuchy!!!
Chociaż wielu tzw. pierdół już się pozbyłam:). Patrząc na te wory śmieci nie mogłam uwierzyć, że mi się to w szafie mieściło:).
no więc za tydzień powtórka 🙂 ja z ciuchami już mam porządek 🙂
no widzisz 🙂 a zobaczysz że za chwilę się jeszcze lepiej poczujesz 🙂
Ja z ciuchami już z grubsza też mam spokój, ale jeszcze muszę ogarnąć dwie szafki mniejsze z rzeczami letnimi. Ile znalazłam rzeczy z metkami (które miały iść np do poprawek krawieckich) albo rzaaadko używanych to szok
mi się też to zdarza:)
I człowiek tak chomikuje Bóg wie po co..
mi też :O
ale będziesz je niosła czy do oddania ?
Część wysyłam siostrze, część wrzucam do kontenera, a jakąś też część wystawiam na sprzedaż.
i dobrze, spodoba się niekiedy w sklepie przyjdzie się do domku i auć nie pasuje do człowieka i jego garderoby i pracy 😉
Też prawda 🙂 Choć ja też w głupi sposób kupowałam rzeczy np ciut większe (bo np nie było rozmiaru) i miały iść do zwężenia i tak sobie leżały, leżały i leżą po dzień dziś 😀
gdzieś słyszałam czy też czytałam że jak się nie ubierze danej rzeczy prze okres roku to lepiej się jej pozbyć sprzedać, dać itp. bo i tak w szafie zalegać będzie wyrzuty będą że się kupiło a nie chodzi a tak to przynajmniej spokój ducha jest i miejsce na nowe rzeczy 😉
Też słyszałam to Kochana 😉 I chyba jest w tym coś prawdy 🙂
dlatego ja albo nie kupie, jak mam możliwość podmianki to to zrobię, a jak nie to albo noszę albo zmienia właściciela 😉
długo się niera zastanawiam i tak jest że jak już chce to tego po prostu nie ma a nieraz życie wybierze
Dokładnie 🙂 Jeśli mam być szczera, to ostatnio mnie w ogóle nie ciągnie na zakupy.. nawet jak idę do galerii to kierunek S i D, ale ciuchy niespecjalnie 😀 zbyt męczące 🙂
powinni katalog przysłać albo iść kupić wszystko i ok 😉
W D i S zamiast katalogów to lepiej, jakby przysyłali 50% zniżki 😀 😀 😀
jestem za pytałam cz nie mają czegoś na Walentynki ale na razie cisza
Może coś wymyślą 🙂
na razie to natarcie to zrobię na Sephorę 😉
na ciuchy też bym chciała rabaciki 😉
z racji czyszczenia zapasów zabrałam się i ja dzisiaj użyłam po pielęgnacji kremik z Clinique superdefense, zapach ładny chociaż wyczułam alkohol w składzie, chociaż film tłusty na buzi pozostał ciekawe co zastanę rano 😉
Podobno dobra ta linia, ale znam jedynie z opowiesci..
dostałam testerek i tak sobie leżał, owoce truskawki i chyba jagody 😉 ma w składzie tj namalowane na fotce
święta prawda 🙂
i bardzo dobrze:) pamiętaj to zabiera dobrą energię jak leży 🙂
Pamiętam, pamiętam 🙂
Poza tym.. teraz naprawdę mogłabym nie mieć ciuchów, ale ważne, by kosmetyki były 🙂
aha i dobry humor
Dokładnie 🙂 Plus zdrowie i pieniądze 😀
😉 i terapia na blogu 😉
Jasne, że tak! 🙂 Zawsze ratuje z opresji 🙂
😀 Kocham Was :*
I vice versa Kochana ;*
😀 :*
😉 aha, 😉 zawsze pocieszenie i rady dobre dostaniemy 😉
NO 😀
😀
Kochana, gdyby za spanie płacili, to byłabym milionerką już 😀
ze wzg. na wiek byłabym bogatsza:))) Ja do tego jeszcze zazwyczaj mam sny więc bym mogła upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Zwłaszcza, że jeśli chodzi o sny niejeden psychiatra miałby pole do badań:))
Hahaha uwielbiam Cię 😀 No ja też mam czasami mega dziwne sny 😀 Na szczęście to tylko wytwór wyobraźni 😛
ponoć tj projekcja naszych codziennych przeżyć a może i wyobraźni
wierz mi, że moje sny nie są projekcją codziennych przeżyć:) takie to bzdury.
no to wyobraźnia płata figle 😉
eee serio ?
i to i to na pewno 🙂
ja też mam ale zawsze jakoś je analizuję 🙂
Ja nie analizuję, zwłaszcza tych kretyńskich snów bo jeszcze wyszłoby coś dziwnego z tej analizy 😀
ja lubię nawet te kretyńskie na czynniki rozłożyć 🙂
Boże to ja mam chorą wyobraźnię:) kiedyś nawet mówiłam o tym psychiatrze, ale powiedział, że nie mam się przejmować. Niektóre sny są takie, że do dzisiaj je pamiętam np. jak mnie ufo porwało:)) teraz się z tego śmieję, ale wtedy to był koszmar.
oj to ja aż tak nie fantazjuję :))))
Wierz mi jakbym Ci niektóre moje sny opowiedziała to byś uwierzyła, że ja nie jestem do końca normalna:)
Kochana podaję rękę , ja jestem odlutkiem 🙂
Nie chce się wierzyć nawet 🙂
hihi 🙂
no ciekawe są niekiedy sny,
nawet bardzo 🙂
hahaha 🙂
a ja bym bidę klepała okropielną 😛
Hihihi zazdroszczę, szczerze zazdroszczę 🙂 😛
tej bidy ?
Hahahaha 😀 Nie, absolutnie 😀 Bardziej mi chodziło o umiejętność wczesnego wstawania i małego zapotrzebowania na sen 🙂 Zawsze podziwiałam ludzi, którzy sami z siebie są w stanie obudzić się o 5 czy 6 i jeszcze sobie rano przed pracą coś porobić czy choćby książkę poczytać (jak np moja Mama) 🙂
wiem wiem 🙂
ja lubię mieć dużo czasu to z tego chyba wynika 🙂
Ja też ☺
Ty zawsze zaskoczysz czymś takim o czym często wcześniej nie miałam pojęcia:)
hhii 🙂 Kochana no tak żeby nudą nie wiało 🙂
Witam czytałam o nim ale niestety nie znam a może przechodząc widziałam gdzieś w Sephorze lub Douglasie, dzisiaj popsikałam się Sensay z Kanebo
polakierowałam sobie pazurka w Sephorze nowym lakierkiem guerlain miał pachnieć a jakoś nie do końca czuję;)
ido stałam testerek 22 chanela zobacze jutro efekty
Ja też nie czuję zapachu tych nowych lakierów Guerlain , hhihi 🙂
Pomadki pachną pięknie ale lakier zwyczajnie, może ciut 🙂
Dziękuję Małgosiu :*
oooo ale masz fajnie 🙂 we Wro chyba jeszcze nigdzie nie ma ale muszę sprawdzić 🙂
😉 sprawdzałam dostępność na stronce ja poluję na dior dreamskin z Dior na wkład oczywiście bo bardziej opłacalny
oj pomadusi to ja nie próbowałam 😉 mam jeszcze ciut zapasu
aha, lubię tą bazę Dior , dwa opakowania zużyłam ale mi się wlaśnie dziś skończył ten aktywator nawilżenia z Guerlain i muszę do capnąć na promo 🙂
mojego serum nie ma jest w Krakowie może mi go ściągną na 3 stawy 😉 a jak nie no to poczekam na inne promocje, kupie co innego 😉
a coś ciekawego jeszcze wypatrzylaś ?
Piękny zapach, pięknie go opisałaś Kochana <3 Ściskam na miłe popołudnie :** 🙂
Dziękuję Kochana :***
Tulę na miły wieczorek Dorotko :*
Jestem zaciekawiona☺myślę o jakimś zapachu na wiosnę, ale bardziej o słodkich nutkach.
Byłam znowu w Krakowie, jestem umącz ona ?
🙂
Kochana a wąchałaś nowy zapach Dior ? słodki i wiosenny 🙂
Bardzo trwały 🙂
Oj bidulko, ja dziś dzień wolny miałam ale wczoraj ledwo żywa po pracy byłam 😛
Jeszcze nie, mam go właśnie na uwadze bo juz gdzieś pisałaś o nim ze slodziuchny ☺
O to fajnie, jak wolne, ja jutro znowu daleko.
Czytam właśnie o kremie bb giorgio armani i się zastanawiam czy na lato go sobie nie sprawić.
ooo Kochana , jaki krem Armaniusza ?
Bb luminescence, żadna nowość ale fajniusi ma też faktor 50, pięknie rozświetla z tym ze służy jako baza. Nałożyła mi konsultantka w D jak robiła mi makijaż.
i dobrze się trzymie ? muszę go sprawdzić taki factor super 🙂
No właśnie, ale na niego trza coś narzucić, przynajmniej ja jakiś podkladzik.
Piękny opis Kochana 🙂
Dziękuję Skarbie :***
Już w domciu ?
Tak i nawet po obiedzie już 🙂 Powiem Ci, że dzisiaj praca też mi dała w kość, idę dziś wcześniej spać bo prawie zasnęłam nad obiadem 😀
Jak mija wieczór?
nie tylko praca Andziu tak pogoda na nas wpływa
Zapewne tak 🙂 Chociaż zauważyłam, że jak wychodzę z pracy to już dość całkiem widno jest 🙂 Nie ma takiej ciemnicy 🙂
A i dzisiaj przez jakąś godzinę słonko mocno świeciło, także aż miło było na duchu, wiosennie 🙂
no właśnie wiosennie, wiatr mocny dzisiaj wiał no w sumie do tej pory nasze gumisie w pracy odczuwają to jeszcze mocniej 😉
U mnie taki wiatr mocniejszy był rano 🙂 Ciepło, ale wietrznie bardzo, że aż drzwi do klatki mnie za sobą pociągnęły 😀
trzeba będzie chodzić z obciążeniem jak taki wiatr autkiem rzucało a co dopiero, musiałam uważać jak otwieram co by nikomu krzywdy nie zrobić 😉
Hihihi 🙂 No u mnie aż tak wietrznie chyba nie jest 🙂
😉
Mnie prawie z przejścia wiatr zdmuchnął☺
o to nie fajnie, nosić kilogramy w torebkach 😉
Ojj.. trzeba uważać
Nie mówiąc już, że kiecke w ręce musiałam trzymac☺
To też.
U mnie Kochana było dużo planów a mało co z nich zrealizowałam 🙂
Ale wyspana jestem 🙂 teraz gotuję jeszcze obiad na jutro 🙂
Zaczeliśmy oglądać House więc po 22 siadamy do serialu 🙂
Odpoczywałaś rozumiem? 😀 😛
Ja wzięłam prysznic, zaraz maskowanie, troszkę odżyłam 🙂
Jak ten House Kochana? Podoba Wam się? Czy raczej nie Wasza tematyka?
aj tak wiesz, robiłam coś co mogłam zrobić kiedyś indziej 🙂
nooo ja dziś rano robiłam peeling dyniowy, jestem z niego bardzo zadowolona 🙂
Kochana tak mnie już wkręcił a mojego zaczyna brać , hihih 🙂
To mówisz, że peeling trza kupić 😀 A ta różowa i zielona maska co? Szału nie ma pewnie?
Cieszę się Kochana 🙂 Myśmy wczoraj obejrzeli najnowszy odcinek Suitsów (wyszedł po dłuższej przerwie) i wielkie WOW 😀 Zaś mam wkrętę 😀
Kochana ja te pozostałe odpuszczam 🙂 peeling pełen wymiar wezmę na pewno 🙂
haha tych jeszcze nie widzieliśmy też 🙂
A właśnie, właśnie bo miałam zapytać 😀 Ten peeling oczyszcza skórę, faktycznie peelinguje? Czy tylko ma działanie wygładzające?
Obejrzyjcie koniecznie, bardzo dobry serial 🙂 Z czasem oczywiście, nie że już teraz 😛
tak Kochana oczyszcza, wygładza i napina 🙂 jestem mega zadowolona 🙂
hihi no tak 🙂
O to super, biorę ją w ciemno w takim razie 🙂 Mimo, że nie miałam żadnej, to trochę żałuję, że pozostałe okazały się niezbyt 🙂
nie żałuj więcej kasy na fajniesze 🙂
Też prawda 🙂
😀
Moj M powiedział, że pachnę jak szarlotka jak się maskowalam ☺
Akurat zapach szarlotki bardzo lubię 🙂 W sumie…. zjadłabym szarlotkę.. dzięki Reniu, dzięki 😀
oj to mój men jakby mnie zobaczył albo syn w masce fiony lub Sephorowskiej to by było ze mnie naśmiewanie
🙂 a która to taka
od Andzi mam jeszcze trochę algowej i z Sehory przyszło w paczuszce na urodziny nadawcą była Agnieszka m.in. maska matująco oczyszczającą nałożyłam bo mi coś nieładnie w okolicy podbródka wylazło
Kochana a gdzie oglądaliście i który sezon?
Kochana, 11 odcinek 5 sezonu (bo miał przerwę pół roczną). My hmm oglądamy… z komputera 😛
to jest ten po odejściu Donny?
Kochana, dawno już po odejściu Donny chyba. Teraz akcja z Mike’iem jest
Ale która akcja z Mike’iem. Ja myślę o odejściu Donny nie z pracy, tylko od Harveya do Luisa na sekretarkę?
Kochana nie chciałabym Ci zdradzać szczegółów za bardzo… Ale to tak, dawno po odejściu Donny.. ona w zasadzie już w tym najnowszym odcinku wraca do Harveya z powrotem do pracy.
Swoją drogą Harvey…. <3 😀
Mam się ślinić ?
Spadaj, mój Ci on! 😀
no dobra , w sumie mam Michaela z Preason Break 🙂
Hahaha no to gitara 😀 Podzieliłyśmy sobie i każda zadowolona 😀
Mike , moj Mike z tatuażami 🙂
😀 ;*
😉
Moja Droga on jest dla Ciebie za stary, bierz Mike”a!!!!!
nie oglądam to nie wiem za którą stroną się opowiedzieć 😉
ja też 🙂
Ja też ☺
Za Mike’a podziękuję 😀 Nie jest zupełnie w moim typie 😛 Za to Harvey co innego 😀 Ale tu też pewnie działa jego intelekt, sposób bycia etc 🙂
też go uwielbiam:) tzn Harvey”a
Ja oglądałam chyba ostatnio 10 odcinek 5 sezonu, ten gdzie m.in Mike i Rachel się zaręczyli. Nowych na canale jeszcze nie ma ale czytałam, że mają aresztować Mike’a
No to w tym właśnie najnowszym go aresztowali
juz mnie ciekawi :))
House of cards super, ale też trochę przerażający. Polityka to straszna rzecz:(
oj tak, ja się nie bawię w politykę ale serial zaczął mi się podobać 🙂
serial jest super, a Kevin Spacey cudowny.
Ja też się w politykę staram nie bawić, ale czasami irytuje mnie pomimo wszystko.
🙂 tak lubię Kevina bardzo 🙂 ta jego żonka też fajna lachonka 🙂
My lubimy panią na B 🙂
Też lubię Kevina 🙂 Świetny aktor, a sam serial mega trzyma w napięciu 🙂 Jeszcze się przekonacie 😛
Żonka też niezłe ziółko, jak nie lepsze od niego 🙂
oj mi podpadła już na samym początku ale zobaczę co jeszcze nawywija 🙂
ale panią B.S. czy panią B.K bardziej?
obydwie Kochana , obydwie :))))
oo o 22 to ja już w objęciach snu będe jutro idę do pracy na cały prawie dzień
ja jutro mam na popołudnie ale też ciężkie…. jakoś trza dać radę Kochana 🙂
pewnie 😉 kasa z nieba nie spada 😉 trzeba iść 😉
no moze doczekamy się czasów kiedy kasa będzie z nieba spadać, hihih ale póki co cza zapitalać 🙂
chyba by nam się nudziło 😉
pewnie tak 🙂
Piękny opis! ♥ Nutowo nie dla mnie ale powącham 😉
kolorowych snów 😉
Tobie również 😉
Wzajemnie Kochana;*
Świetny wpis! A zapach muszę poznać!
Ostatnio, kiedy dopadłam zapachy ELd’O zafiksowałam się na “Like This”, bo lubię Tildę Swinton. A poza tym było tam wiele innych ciekawych i nieznanych mi zapachów… 🙂
Agnieszka, świetnie ukazałaś istotę tego zapachu! 🙂
Uwielbiam m.in. drzewo sandałowe i grejpfrut w perfumach.
Pozdrawiam:***