ETAT LIBRE d’ORANGE Remarkable People

Czy zastanawiasz się jaki były świat bez niezwykłych ludzi, bez osobliwości, bez „barwnych ptaków”, bez wybitnych jednostek? Jednostajną szarością uśrednienia, czyż nie ?
ETAT LIBRE d’ORANGE  Remarkable People

Na każdą epokę, każdą erę  przypadają niezwykli ludzie …..

W klasycznej mitologii byli półbogowie, potomkowie bogów i ludzi, lub śmiertelnicy chowani do poświęcenia. Starożytni greccy poeci używali słowa półbóg jako synonim bohatera. Wykazywali siłę i moc, wolę do stawiania czoła wyzwaniom i konfrontacji z niebezpieczeństwem.

W Nowym Świecie byli eksploratorzy, którzy odkrywali nieznane lądy. Byli bohaterowie zmagający się z siłami natury aby pozyskać nowe terytoria. A także, zawsze, naukowcy, artyści, kompozytorzy, performerzy – wszyscy bohaterowie na swój własny sposób.

Nowi bohaterowie rodzą się każdego dnia. Jest jakiś pierwiastek, zdarzenie, okoliczność lub zrządzenie losu, które ich zmienia, dodaje mocy, umożliwia wyjście ponad przeciętność. Wierzą w coś innego, w coś lepszego.

Chcą zmieniać reguły, łamać zasady, burzyć status quo, na swój, mały lub wielki, ale dla nich znaczący – sposób. Być może już podejmowanie wysiłku ich wyróżnia.

Niektórym, te starania przynoszą sławę i chwałę. Wielu innych jest  nieznanych. Ale nie mogą, nie powinni, pozostawać niezauważeni.  To są nasi ludzie, niezwykli obywatele Etat Libre d’Orange .  Ludzie z „nie”: nieprzejednani, nieoczekiwani, niekonwencjonalni, nieprzewidywalni.

Składamy im hołd, oddajemy cześć, oferując niezwykły zapach na jaki zasługują.

ETAT LIBRE d’ORANGE  Remarkable People

Szachownica kojarzy się z pionkami…. Pionki – ludzie, zwyczajni, niczym się nie wyróżniający, żyjący w zawikłaniu swoich myśli, szydzący, śmiejący się z innych… w ten sposób reagują na przejawy niezwykłości, często tępiąc je słownie, a nieraz bardziej brutalnie …

Te ludziki, jak żołnierzyki strzelający z każdej strony, to mali ludzie, którzy chcą tacy na zawsze pozostać i pragną aby wszyscy byli tacy sami…

Takich ludzi jest dużo więcej niż nam się wydaje… ile z nas podziwia niezwykłe jednostki, inspiruje się nimi…. ile z nas gasi każdą niezwykłą osobowość ? często obserwuję to w mniejszych miejscowościach, gdzie ludzie są mniej anonimowi. Czemu by tak nie zmienić swojego nastawienia? Dlaczego tak ciężko nam pielęgnować niezwykłość za którą często stoi jakiś talent, niezwykła inteligencja…

Czy zastanawiasz się jaki były świat bez niezwykłych ludzi, bez osobliwości, bez „barwnych ptaków”, bez wybitnych jednostek? Byłby jednostajną szarością uśrednienia, czyż nie ?

ETAT LIBRE d’ORANGE  Remarkable People celebruje niezwykłych ludzi, niekoniecznie tylko  znanych, niekoniecznie tylko tych, którzy zmieniają świat, ale takich, którzy słuchają głosu własnego rozsądku i serca  – i pielęgnują swój osobisty „pierwiastek niezwykłości”… choćby tylko oni jedni o nim wiedzieli i na przekór wszystkim….

ETAT LIBRE d’ORANGE  Remarkable People
ETAT LIBRE d’ORANGE  Remarkable People

Złoty flakon zapachu z akordem szampana,  celebruje tę niezwykłość i wznosi za nią toast. Nuty zapachowe : Grejpfrut, Akord Szampana, Kardamon, Jaśmin, JE Curry, Czarny Pieprz, Labdanum, Drzewo Sandałowe dopełniają całości aby poczuć się niezwykle, wyjątkowo i stanąć ponad tymi, którzy są mali….

ETAT LIBRE d’ORANGE  Remarkable People ku chwale wszystkim, choćby najmniejszym lub nawet śladowym  pierwiastkom niezwykłości!!!

ETAT LIBRE d’ORANGE  Remarkable People
Autor

179 komentarzy

  1. Ja myślę, że dla każdego niezwykłość drugiego człowieka polega na czymś innym. Każdy ma swoje autorytety i każdy inne. Oczywiście są ludzie, którzy zrobili więcej dla ludzkości niż inni, choćby wynalazcy. Dla mnie najbardziej niezwykłym Człowiekiem przez wielkie “C” była moja Mama. Tak jak Aguś napisałaś to mogą być zwykli-niezwykli ludzie.
    pozdrawiam wszystkich:) jak zwykle piękny wpis, który zachęca do powąchania tych perfum. Niestety firma Etat Libre jest mało dostępna więc jest utrudnione.

      • Tak Najkochańsza na świecie:)) Jedyna osoba, która dawała mi całkowite poczucie bezpieczeństwa, takie, że obojętnie coś się by nie działo Ona jest ze mną.
        Ja trochę czytała, później obiadek. Niedawno wróciłam ze spaceru z Tosią i nałożyłam sobie maskę Chanel (dzięki !!!) i muszę umyć łepetynę.
        A Ty Kochana mam nadzieję, że dałaś sobie trochę luzu.

          • Małgosia

            ja dzisiaj schabik w piekarniku robiłam w naczyniu żaroodpornym z ziemniaczkami sosikiem i buraczkami 😉 mniam

          • pychota 🙂 Ja robię zupę krem kalafiorową i karkówkę w piekarniku właśnie 🙂

          • Małgosia

            zupę kalafiorową lubię bardziej na wiosnę jak są nowaljiki, no to fajny obiadek

          • Małgosia

            w sumie przyznam dawno nie jadłam z piekarnika karkówki, bardziej mielone 😉

          • Małgosia

            wcześniej robiliśmy ale w workach teraz używam tylko szklanych żaroodpornych naczyń

          • Małgosia

            aha to ja tych woreczków mam dość sporo przypraw tylko używam 😉 z tych potraw i do naczynia i do piekarnika

          • Renata A.

            Ja placki ziemniaczane z sosem grzybów.

          • Angelika

            Znowu?? 😀 Kochana, nie wytrzymam, najpierw robisz smaka na szarlotkę, teraz na placki 😀 Aż człowiek momentalnie zgłodniał 😛

          • Renata A.

            KOc ha na, ta szarlotka to ten peeling dyniowy☺

          • Małgosia

            no nie już mi lista chciejstw się rozrosła a tu jeszcze coś ciekawego, nałożyłam maseczkę zastygła zmyłam

          • Angelika

            Wiem, wiem, czytałam 🙂 Musi pięknie pachnieć 🙂
            A jak u Ciebie reszta maseczek?

          • Renata A.

            Kochana bez szału, nie warto kupować. Dobrze, że kupiłam te miniatury bo przynajmniej zaoszczędzi łam kupę kasy.

          • Angelika

            Dzięki za opinię ;* Trochę jestem zawiedziona, bo myślałam, że będzie szał a tu takie cuś.. Ale i dobrze, kasę się zaoszczędzi, będzie na coś lepszego ;*

          • Renata A.

            Myślę, że nie ma czego żałować. Na tą dyniową faktycznie można się skusić, ale weź próbkę bo ona trochę piecze i skóra jest lekko zaczerwienione.

          • Angelika

            Kochana, ja wezmę chyba ten trójpak miniatur i przetestuję wszystkie, co by na własnej skórze przetestować i ocenić 🙂 Dyniową i Aga polecała bardzo, ale jak piecze to muszę najpierw przetestować, zanim wezmę całe opakowanie

          • Małgosia

            no fajnie, ja dawno placuszków nie jadłam bo dzieciaki wolą frytki ;-), no chyba że zrobię troszkę i z tatą się podzielę bo na jednego to się nie opłaca 😉 a i jemy przyjemnie będzie

          • Sasza Anna

            ja przez to chyba, że ciśnienie spada to mogłabym spać za pieniądze:) Chciałam iść z Tosią na dłuższy spacer żeby się wybiegała, ale zaczęło padać:((
            A co robisz na obiadek? Ja ostatnio w ogóle nie mam pomysłów.
            A daj sobie spokój z tym sprzątaniem, porządki nie uciekną. Ja kieruję się przysłowiem co masz zrobić dzisiaj zrób pojutrze, będziesz miała dwa dni wolnego:)))

          • hahah 🙂 dobre Anusia 🙂 ja mam powera , kurka, chciałabym być choć trochę senna to bym odpoczęła 🙂
            u mnie pogoda też słaba 😛
            Ja robię zupę krem kalafiorową i karkówkę w piekarniku
            Właśnie często sobie mówię tak : kurz leży to i ja poleżę , ale jakoś nie wychodzi mi to 🙂
            hihi tyż prawda 🙂
            ale choć kurz przelecę i poodkurzam 🙂

          • Sasza Anna

            moja Droga jak masz nadmiar energii to zapraszam bo u mnie zawsze się jakaś robota znajdzie.
            Zaczęłam już wielkie wyrzucania:)) sprzątnęłam na razie 5 półek a wyniosłam z 6 worków śmieci:) oczywiście gdyby nie przyjaciółka, która mnie zmobilizowała to bym wyrzuciła mniej niż połowę. Ale i tak sporo zostało:)

          • Kochana, bardzo chętnie 🙂
            wow , jestem z Ciebie bardzo dumna 🙂 brawo i pozdrowienia dla przyjaciółki 🙂
            To trza jeszcze jedno podejście zrobić do tematu 🙂

          • Sasza Anna

            zostało jeszcze tyle, że za jednym razem się nie da:)) ciuchy!!!
            Chociaż wielu tzw. pierdół już się pozbyłam:). Patrząc na te wory śmieci nie mogłam uwierzyć, że mi się to w szafie mieściło:).

          • no więc za tydzień powtórka 🙂 ja z ciuchami już mam porządek 🙂
            no widzisz 🙂 a zobaczysz że za chwilę się jeszcze lepiej poczujesz 🙂

          • Angelika

            Ja z ciuchami już z grubsza też mam spokój, ale jeszcze muszę ogarnąć dwie szafki mniejsze z rzeczami letnimi. Ile znalazłam rzeczy z metkami (które miały iść np do poprawek krawieckich) albo rzaaadko używanych to szok

          • Angelika

            I człowiek tak chomikuje Bóg wie po co..

          • Angelika

            Część wysyłam siostrze, część wrzucam do kontenera, a jakąś też część wystawiam na sprzedaż.

          • Małgosia

            i dobrze, spodoba się niekiedy w sklepie przyjdzie się do domku i auć nie pasuje do człowieka i jego garderoby i pracy 😉

          • Angelika

            Też prawda 🙂 Choć ja też w głupi sposób kupowałam rzeczy np ciut większe (bo np nie było rozmiaru) i miały iść do zwężenia i tak sobie leżały, leżały i leżą po dzień dziś 😀

          • Małgosia

            gdzieś słyszałam czy też czytałam że jak się nie ubierze danej rzeczy prze okres roku to lepiej się jej pozbyć sprzedać, dać itp. bo i tak w szafie zalegać będzie wyrzuty będą że się kupiło a nie chodzi a tak to przynajmniej spokój ducha jest i miejsce na nowe rzeczy 😉

          • Angelika

            Też słyszałam to Kochana 😉 I chyba jest w tym coś prawdy 🙂

          • Małgosia

            dlatego ja albo nie kupie, jak mam możliwość podmianki to to zrobię, a jak nie to albo noszę albo zmienia właściciela 😉
            długo się niera zastanawiam i tak jest że jak już chce to tego po prostu nie ma a nieraz życie wybierze

          • Angelika

            Dokładnie 🙂 Jeśli mam być szczera, to ostatnio mnie w ogóle nie ciągnie na zakupy.. nawet jak idę do galerii to kierunek S i D, ale ciuchy niespecjalnie 😀 zbyt męczące 🙂

          • Małgosia

            powinni katalog przysłać albo iść kupić wszystko i ok 😉

          • Angelika

            W D i S zamiast katalogów to lepiej, jakby przysyłali 50% zniżki 😀 😀 😀

          • Małgosia

            jestem za pytałam cz nie mają czegoś na Walentynki ale na razie cisza

          • Małgosia

            na razie to natarcie to zrobię na Sephorę 😉

          • Małgosia

            na ciuchy też bym chciała rabaciki 😉

          • Małgosia

            z racji czyszczenia zapasów zabrałam się i ja dzisiaj użyłam po pielęgnacji kremik z Clinique superdefense, zapach ładny chociaż wyczułam alkohol w składzie, chociaż film tłusty na buzi pozostał ciekawe co zastanę rano 😉

          • Angelika

            Podobno dobra ta linia, ale znam jedynie z opowiesci..

          • Małgosia

            dostałam testerek i tak sobie leżał, owoce truskawki i chyba jagody 😉 ma w składzie tj namalowane na fotce

          • Angelika

            Pamiętam, pamiętam 🙂
            Poza tym.. teraz naprawdę mogłabym nie mieć ciuchów, ale ważne, by kosmetyki były 🙂

          • Angelika

            Dokładnie 🙂 Plus zdrowie i pieniądze 😀

          • Angelika

            Jasne, że tak! 🙂 Zawsze ratuje z opresji 🙂

          • Małgosia

            😉 aha, 😉 zawsze pocieszenie i rady dobre dostaniemy 😉

          • Angelika

            Kochana, gdyby za spanie płacili, to byłabym milionerką już 😀

          • Sasza Anna

            ze wzg. na wiek byłabym bogatsza:))) Ja do tego jeszcze zazwyczaj mam sny więc bym mogła upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Zwłaszcza, że jeśli chodzi o sny niejeden psychiatra miałby pole do badań:))

          • Angelika

            Hahaha uwielbiam Cię 😀 No ja też mam czasami mega dziwne sny 😀 Na szczęście to tylko wytwór wyobraźni 😛

          • Małgosia

            ponoć tj projekcja naszych codziennych przeżyć a może i wyobraźni

          • Sasza Anna

            wierz mi, że moje sny nie są projekcją codziennych przeżyć:) takie to bzdury.

          • Angelika

            Ja nie analizuję, zwłaszcza tych kretyńskich snów bo jeszcze wyszłoby coś dziwnego z tej analizy 😀

          • Sasza Anna

            Boże to ja mam chorą wyobraźnię:) kiedyś nawet mówiłam o tym psychiatrze, ale powiedział, że nie mam się przejmować. Niektóre sny są takie, że do dzisiaj je pamiętam np. jak mnie ufo porwało:)) teraz się z tego śmieję, ale wtedy to był koszmar.

          • Sasza Anna

            Wierz mi jakbym Ci niektóre moje sny opowiedziała to byś uwierzyła, że ja nie jestem do końca normalna:)

          • Angelika

            Hihihi zazdroszczę, szczerze zazdroszczę 🙂 😛

          • Angelika

            Hahahaha 😀 Nie, absolutnie 😀 Bardziej mi chodziło o umiejętność wczesnego wstawania i małego zapotrzebowania na sen 🙂 Zawsze podziwiałam ludzi, którzy sami z siebie są w stanie obudzić się o 5 czy 6 i jeszcze sobie rano przed pracą coś porobić czy choćby książkę poczytać (jak np moja Mama) 🙂

  2. Witam czytałam o nim ale niestety nie znam a może przechodząc widziałam gdzieś w Sephorze lub Douglasie, dzisiaj popsikałam się Sensay z Kanebo
    polakierowałam sobie pazurka w Sephorze nowym lakierkiem guerlain miał pachnieć a jakoś nie do końca czuję;)
    ido stałam testerek 22 chanela zobacze jutro efekty

    • Ja też nie czuję zapachu tych nowych lakierów Guerlain , hhihi 🙂
      Pomadki pachną pięknie ale lakier zwyczajnie, może ciut 🙂
      Dziękuję Małgosiu :*
      oooo ale masz fajnie 🙂 we Wro chyba jeszcze nigdzie nie ma ale muszę sprawdzić 🙂

      • 😉 sprawdzałam dostępność na stronce ja poluję na dior dreamskin z Dior na wkład oczywiście bo bardziej opłacalny
        oj pomadusi to ja nie próbowałam 😉 mam jeszcze ciut zapasu

          • Małgosia

            mojego serum nie ma jest w Krakowie może mi go ściągną na 3 stawy 😉 a jak nie no to poczekam na inne promocje, kupie co innego 😉

      • Jeszcze nie, mam go właśnie na uwadze bo juz gdzieś pisałaś o nim ze slodziuchny ☺
        O to fajnie, jak wolne, ja jutro znowu daleko.
        Czytam właśnie o kremie bb giorgio armani i się zastanawiam czy na lato go sobie nie sprawić.

      • Tak i nawet po obiedzie już 🙂 Powiem Ci, że dzisiaj praca też mi dała w kość, idę dziś wcześniej spać bo prawie zasnęłam nad obiadem 😀
        Jak mija wieczór?

          • Angelika

            Zapewne tak 🙂 Chociaż zauważyłam, że jak wychodzę z pracy to już dość całkiem widno jest 🙂 Nie ma takiej ciemnicy 🙂
            A i dzisiaj przez jakąś godzinę słonko mocno świeciło, także aż miło było na duchu, wiosennie 🙂

          • Małgosia

            no właśnie wiosennie, wiatr mocny dzisiaj wiał no w sumie do tej pory nasze gumisie w pracy odczuwają to jeszcze mocniej 😉

          • Angelika

            U mnie taki wiatr mocniejszy był rano 🙂 Ciepło, ale wietrznie bardzo, że aż drzwi do klatki mnie za sobą pociągnęły 😀

          • Małgosia

            trzeba będzie chodzić z obciążeniem jak taki wiatr autkiem rzucało a co dopiero, musiałam uważać jak otwieram co by nikomu krzywdy nie zrobić 😉

          • Angelika

            Hihihi 🙂 No u mnie aż tak wietrznie chyba nie jest 🙂

          • Renata A.

            Mnie prawie z przejścia wiatr zdmuchnął☺

          • Małgosia

            o to nie fajnie, nosić kilogramy w torebkach 😉

          • Renata A.

            Nie mówiąc już, że kiecke w ręce musiałam trzymac☺

          • Angelika

            Odpoczywałaś rozumiem? 😀 😛
            Ja wzięłam prysznic, zaraz maskowanie, troszkę odżyłam 🙂
            Jak ten House Kochana? Podoba Wam się? Czy raczej nie Wasza tematyka?

          • aj tak wiesz, robiłam coś co mogłam zrobić kiedyś indziej 🙂
            nooo ja dziś rano robiłam peeling dyniowy, jestem z niego bardzo zadowolona 🙂
            Kochana tak mnie już wkręcił a mojego zaczyna brać , hihih 🙂

          • Angelika

            To mówisz, że peeling trza kupić 😀 A ta różowa i zielona maska co? Szału nie ma pewnie?
            Cieszę się Kochana 🙂 Myśmy wczoraj obejrzeli najnowszy odcinek Suitsów (wyszedł po dłuższej przerwie) i wielkie WOW 😀 Zaś mam wkrętę 😀

          • Kochana ja te pozostałe odpuszczam 🙂 peeling pełen wymiar wezmę na pewno 🙂
            haha tych jeszcze nie widzieliśmy też 🙂

          • Angelika

            A właśnie, właśnie bo miałam zapytać 😀 Ten peeling oczyszcza skórę, faktycznie peelinguje? Czy tylko ma działanie wygładzające?
            Obejrzyjcie koniecznie, bardzo dobry serial 🙂 Z czasem oczywiście, nie że już teraz 😛

          • tak Kochana oczyszcza, wygładza i napina 🙂 jestem mega zadowolona 🙂
            hihi no tak 🙂

          • Angelika

            O to super, biorę ją w ciemno w takim razie 🙂 Mimo, że nie miałam żadnej, to trochę żałuję, że pozostałe okazały się niezbyt 🙂

          • Renata A.

            Moj M powiedział, że pachnę jak szarlotka jak się maskowalam ☺

          • Angelika

            Akurat zapach szarlotki bardzo lubię 🙂 W sumie…. zjadłabym szarlotkę.. dzięki Reniu, dzięki 😀

          • Małgosia

            oj to mój men jakby mnie zobaczył albo syn w masce fiony lub Sephorowskiej to by było ze mnie naśmiewanie

          • Małgosia

            od Andzi mam jeszcze trochę algowej i z Sehory przyszło w paczuszce na urodziny nadawcą była Agnieszka m.in. maska matująco oczyszczającą nałożyłam bo mi coś nieładnie w okolicy podbródka wylazło

          • Sasza Anna

            Kochana a gdzie oglądaliście i który sezon?

          • Angelika

            Kochana, 11 odcinek 5 sezonu (bo miał przerwę pół roczną). My hmm oglądamy… z komputera 😛

          • Angelika

            Kochana, dawno już po odejściu Donny chyba. Teraz akcja z Mike’iem jest

          • Sasza Anna

            Ale która akcja z Mike’iem. Ja myślę o odejściu Donny nie z pracy, tylko od Harveya do Luisa na sekretarkę?

          • Angelika

            Kochana nie chciałabym Ci zdradzać szczegółów za bardzo… Ale to tak, dawno po odejściu Donny.. ona w zasadzie już w tym najnowszym odcinku wraca do Harveya z powrotem do pracy.
            Swoją drogą Harvey…. <3 😀

          • Angelika

            Hahaha no to gitara 😀 Podzieliłyśmy sobie i każda zadowolona 😀

          • Sasza Anna

            Moja Droga on jest dla Ciebie za stary, bierz Mike”a!!!!!

          • Małgosia

            nie oglądam to nie wiem za którą stroną się opowiedzieć 😉

          • Angelika

            Za Mike’a podziękuję 😀 Nie jest zupełnie w moim typie 😛 Za to Harvey co innego 😀 Ale tu też pewnie działa jego intelekt, sposób bycia etc 🙂

          • Sasza Anna

            też go uwielbiam:) tzn Harvey”a
            Ja oglądałam chyba ostatnio 10 odcinek 5 sezonu, ten gdzie m.in Mike i Rachel się zaręczyli. Nowych na canale jeszcze nie ma ale czytałam, że mają aresztować Mike’a

          • Angelika

            No to w tym właśnie najnowszym go aresztowali

          • Sasza Anna

            House of cards super, ale też trochę przerażający. Polityka to straszna rzecz:(

          • Sasza Anna

            serial jest super, a Kevin Spacey cudowny.
            Ja też się w politykę staram nie bawić, ale czasami irytuje mnie pomimo wszystko.

          • 🙂 tak lubię Kevina bardzo 🙂 ta jego żonka też fajna lachonka 🙂
            My lubimy panią na B 🙂

          • Angelika

            Też lubię Kevina 🙂 Świetny aktor, a sam serial mega trzyma w napięciu 🙂 Jeszcze się przekonacie 😛
            Żonka też niezłe ziółko, jak nie lepsze od niego 🙂

          • Sasza Anna

            ale panią B.S. czy panią B.K bardziej?

          • Małgosia

            oo o 22 to ja już w objęciach snu będe jutro idę do pracy na cały prawie dzień

          • ja jutro mam na popołudnie ale też ciężkie…. jakoś trza dać radę Kochana 🙂

          • Małgosia

            pewnie 😉 kasa z nieba nie spada 😉 trzeba iść 😉

          • no moze doczekamy się czasów kiedy kasa będzie z nieba spadać, hihih ale póki co cza zapitalać 🙂

  3. Świetny wpis! A zapach muszę poznać!
    Ostatnio, kiedy dopadłam zapachy ELd’O zafiksowałam się na “Like This”, bo lubię Tildę Swinton. A poza tym było tam wiele innych ciekawych i nieznanych mi zapachów… 🙂

Write A Comment