
Zniewalająca, pewna siebie i zawsze sexy – Wonderlust przywołuje życie, któremu główny ton nadają piękno, impuls i zmysłowość. Dogłębnie romantyczny, inspirowany tym, co pozornie niemożliwe, nieoczekiwane, nieznane, egzotyczne i pełne pasji.
Mieszanka luksusowych kwiatów komponuje się z nutami orientalnej i kwiatowej rodziny zapachów Gourmand. Wonderlust rozpoczyna się świeżością włoskiej bergamotki i kuszącym dodatkiem różowego pieprzu. Łagodzi go subtelna nuta mleka migdałowego Gourmand. Zniewalająca woń kwiatów to sygnatura tego zapachu. Została ona pogłębiona aromatem goździka oraz zwiewnym, waniliowym akcentem heliotropu. Egzotyczna i kremowa nuta, w której znajdziemy styraks, drzewo sandałowe i kaszmirowe, stanowi dopełnienie tego magicznego zapachu.
Górne nuty: włoska bergamotka, sycylijska mandarynka, mleko migdałowe, różowy pieprz Środkowe nuty: jaśmin wielkokwiatowy, goździk, jaśmin wielkolistny, heliotrop Nuty bazy: drzewo kaszmirowe, styraks, drzewo sandałowe

Wonderlust to bezgraniczne pragnienie przygody, romansu i odkrywania – mówi Michael Kors.
Jest to najładniejszy zapach Michael Kors jaki znam. Mam wielką słabość do zapachów opartych na składnikach imitujących słodycze ( Gourmand) choć słodyczy jem bardzo mało. A może to właśnie zapachami zawierającymi nuty słodkości wyrównuję sobie poziom. Dedykowany jest kobietom ciekawym świata, z pasjami, dzięki którym potrafią zaufać sobie i podążać za głosem serca. Zapach już od pierwszego użycia zapoczątkował u mnie nieodpartą chęć noszenia go blisko… Tak jest to zapach, który jest blisko skóry ale nie oblepia, nie narzuca się swoją energią choć tej mu nie brakuje.
Nosząca ten zapach kobieta życie przeżywa z pasją, bawi się z przeznaczeniem. Napędzana adrenaliną z rozkoszą unosi się na fali, otwiera się na życie bez umiaru, wypełnione superlatywami. Otacza się pięknymi przedmiotami i kocha luksus… Wzbudza podziw, jest otwarta, zawsze uśmiechnięta i niezwykle zmysłowa. Każdym najmniejszym gestem zaznacza swoją nietuzinkowość i namiętność, którą jest wypełniona…. Kocha życie i czerpie z niego tylko to co najlepsze. Nie ogląda się za siebie…. Nie marudzi…

Twarzą kampanii została światowej sławy modelka Lily Aldridge, która wyróżnia się elegancką spontanicznością, podkreślając tym samym serce zapachu.
Lily Aldridge wraz z przystojnym, holenderskim modelem Wouterem Peelen podąża za przygodą, romansem i odkryciami. Po kilku romantycznych chwilach na jachcie, Lily spontanicznie inicjuje wspólną ucieczkę na odległą wyspę, gdzie para spędza randkę inspirowaną nieustannym pragnieniem podróżowania.
66 komentarzy
Zapachu niestety nie znam, jak wiesz, półki z perfumami nie stanowią mojego celu w S 🙂 Ale przy okazji, jak będę, zwrócę na niego uwagę 🙂 Chociaż kiedyś jak jakiegoś Korsa wąchałam, jakiegoś letniego, to niestety, ale zdecydowanie odpada 😉
Ostatnio używałam u siostry zapachu Prada Candy i widzi mi się 🙂 Również zapach Bvglari ostatnio mi się spodobał, ale nie miałam przyjemności nosić na sobie, więc musiałabym przetestować 🙂
Przyjemnego wieczoru Kochana ;*
Kochana :)))
luknij, jest to naprawdę bardzo przyjemny zapach 🙂
Candy Prada też mi się bardzo podoba 🙂 bardzo dziewczęcy 🙂
A Bvlgari lubię od lat 🙂
Kochana odnośnie Twojego pytania z poprzedniego wpisu 🙂
Uwielbiam Clarins i używam nadal oczywiście, a pokazałam tylko płynne fluidy 🙂
Rzucę okiem ;* Ja mam cichą nadzieję, że z wiekiem mój nos i głowa przestanie być taka wybredna 🙂
Dziękuję za odpowiedź Kochana ;* A to już mam odpowiedź ;* A będzie seria o sypańcach, czy niekoniecznie? Czekam oczywiście na wpis o bazach ;* podkłady wypadły super, same smakołyki wybrałaś <3
na pewno się zmieni 🙂
Kochana, z sypańców tylko ten jeden jest więc nie będę powielać chyba recenzji 🙂
Tak, może jutro uda mi się bazy przygotować 🙂
Jak Kochana dzionek minął?
🙂
Spokojnie Kochana, w sumie jak co dzień teraz 🙂 Siedzę na spokojnie w domu, uczę się, szukam na spokojnie nowej pracy, poza tym zapisałam się dzisiaj na coroczne badania kontrolne na styczeń/luty. Ogółem nudy 🙂
A co u Ciebie Kochana? Dzisiaj wolne pewnie miałaś? ;*
🙂
relaksuj się bo jak zacznie się praca to będzie robota :))
Tak dziś miałam wolne ale opiekowałam się moją chrześnicą 🙂 w niedziele mamy chrzciny 🙂
a tak to jakaś senna jestem dziś bardzo 🙂
Relaksuję się, a na pewno wysypiam 🙂
Widziałam właśnie relację na insta, Twój opis zabrzmiał jak plan na 2017 😛 hihihi ;*
Ja przez chwilę dziś też miałam takie “załamanie”, że spać mi się chciało, na szczęście minęło w miarę szybko 😉
🙂
hhihi no chciałabym 🙂
ja siedzę już jak otępiał, zjadłam teraz słodką babeczkę 🙂 może mnie ogarnie 🙂
Kochana jak maseczkowanie?
ja się zaniedbałam ostatnio, kurka no brakuje mi czasu jak nigdy 😛
Ja zaraz jakąś kolację własnie będę ogarniała, bo też głodna jestem 🙂
Kochana no u mnie, że tak powiem, kwitnie 😀 Ale za to z makijażem się opuściłam, nawet do sklepu się nie maluję, bo po co 😛
Co planujesz na kolację ?
Ja juz po tej babeczce może tylko jabłko zjem 🙂
zazdraszczam 🙂 od jutra się zbieram i muszę czas mieć :))) no ja makijaż to codziennie 🙂
Kochana, na szybko sobie parówki zrobiłam:)
jesu, nie jadłam parówek wiele lat już 🙂 w ogóle mam w planie nie jeść mięsa 🙂
Nie chciało mi się kombinować 😉 Takie na szybko Kochana 🙂 Ja mięsa bardzo mało jem, a jak parówki to tylko z szynki, z dużą ilością mięsa bez zbędnego syfu
Jutro będę jabłka prażyć z cynamonem, mam wieeelką ochotę na naleśniki 😀
Ja tez za mięsem nie przepadam, a z wędlin to w sumie chyba tylko czasem suchą krakowską zarzuce ☺
Ja wędliny bardzo rzadko, osobiście w zasadzie w ogóle nie kupuję, jem chyba tylko wtedy jak mi mój M. zrobi kanapkę 😀
U nas wędliny muszą być , dwóch facetów w domu się domaga☺a moja Werka jest wege juz od chyba 2 lat ☺
Ja 100% Wege bym chyba nie umiała 🙂 Ale mało co jem z mięsa, w zasadzie kurczak, schab i mielone, ale to już musi być naprawdę dobre jakościowo mięso
Ja kiedyś byłam przez dwa lata, ale jak się okazało ze mam anemię to zaczęłam jeść mięso. A jem dokładnie tak jak Ty, jeszcze czasami poledwiczkę i gulasz ale wieprzowy.
No właśnie 😉 Ludzie tylko dziwnie patrzą na taką “wybredność”, no ale cóż 😛
Ja się wogóle nieprzejmuje, jem to na o mam ochotę ☺
Ja też mam to w nosie 🙂
Słusznie Kochana ☺
;*
A Kochana czy to masełko z Tbs aby zabar dzo nie drażni Cię zapachem?
Kochana, ta seria pachnie faktycznie intensywnie, ale bardzo pięknie 🙂 Przyznam się szczerze, jeszcze nie zdążyłam użyć, bo wykańczam inną serię z tbs, myślę że pojutrze już będę używać 🙂 Choć myślę, że nie powinno być problemu 😉 Z pielęgnacją nie miałam jeszcze tak, żeby mnie głowa bolała 😉 ;*
Daj znać Kochana, bo troszkę się martwię.
Nie martw się :* Przy pielęgnacji tak mi się nie zdarza 🙂 Zapach aż tak intensywnie i długo, jak w przypadku perfum się nie utrzymuje 😉
Dokladnie ☺ pachnie dość intensywnie ale krótko ☺ja wzięłam teraz sobie trzy na zapas ☺
A to super 😉 Bo pewnie wyprzedadzą serię i już nie będzie 😉
Za mną chodzi taka seria z marakują, ojjj jak uwielbiam ten zapach, ale podobno on dostępny w okresie świątecznym jest. Teraz dawno nie byłam więc nie wiem czy jest czy nie 🙂 Nie widziałaś czasem?
Chyba był, rany jakbym wiedziała wcześniej ?
Kochana no co Ty ;*
Muszę się rozglądnąć ale to na spokojnie 😉 Na razie mam do zużywania sporo zaległości 😉 Wczoraj z głębin szafki wyjęłam serum Diora One Essential i właśnie używam, bo chyba już drugi rok u mnie stoi na półce
ja sobie zostawiłam na później 😉
Ja sobie teraz kupiłam trzy, bardzo je lubię ☺
Zaskoczyłam dopiero, leżę sobie bo dzisiaj w pracy byłam, obiadek zrobiłam i padłam, spanko pod obstrzałem telewizora i światła no ale dałam radę, czekałam na sesje ;-), zapach niuchnęłam jak tylko byłam w Douglas i widziałam nowinke, jak dla mnie jest ciekawy ale dla mnie trochę niepokojący, długo trzymał mi się na ręce,
🙂 Kochana , mnie spanie dziś cały dzień bierze i dziś chyba pójdę spać po 21 🙂
A czemu niepokojący ?
co tam z nowinek Kochana widziałaś ?
nowinki makijażowe Guerlain, dior, silsey i nie pamiętam co tam jeszcze było, co do zpachu coś mnie do niego przyciąga i odpycha, prawdopodobnie jakaś nuta, muzyczkę sobie na yutubie puściłam bo za chwile to mnie trafi ten telewizor albo go zepsuje, jak nie historia to zwierzaki albo jakeś licytacje przemiennie ze sportem, popołudniu wypiłam gripex teraz ferwex i lezę pod kocykiem
aha 🙂 to muszę też obczaić , cza kasę zbierać , hihi 🙂
a to coś Cię choroba bierze ?
tak jakby, troszkę przeziębienie łapie, niedoleczone chyba, albo wirusy wokół mnie krążą poszłam do pracy to przejdzie taką mam nadzieję, chociaż w pracy też chorują, oj mnóstwo perełek przede wszystkim kulki, fajne też były róze z sisley i lancome a i cienie ciekawe zastanawiam się co dojdzie do Polski, a wiesz teraz nie otwierałam Kanebo tylko na podkład nakładam kulki z ostatniej kolekcji Guerlain i jest oki,
Są cuda, ja już dawno obkukałam ☺
no właśnie poszłam za ciosem i zaczęłam szukać
Ha ha ☺wciąga ☺
REniu czy płacąc online za kolczyki tj stronka polska?
Tak , przekierowuje na taką stronkę gdzie wybiera się swój bank loguje sz się i robisz zwykły przelew☺nawet nic nie trzeba wprowadzać wszystko jest automatycznie uzupełnione☺
pytam bo nie mam konta internetowego, nie chciała, wolę wpłacać w banku
Aha, my mamy i powiem Ci Małgosiu, wygoda niesamowita ☺leżysz pod kocykiem i klikasz zakupki , płacisz i święty spokój ☺czasami zamawiam coś z płatnością przy odbiorze, ale rzadko bo ZAZWYCZAJ nie ma nas w domu, a tak to kurier zostawia paczki na ochronie.
ano tak
Na tej stronce , wszystkie newsy są, szkoda ze tak wiele do nas nie dociera ?
jak zwykle
No niestety?
polski z innego sortu są czy co nie należy się?
No właśnie też się zastanawiam co z nami nie tak?
ja uważam że Polki są zaradne i dadzą radę ściągnąć coś o dla nas nie jest osiągalne w Polsce oczywiście jak tego nie ma a chcemy to mieć 😉 to zrobi się sporo aby osiągnąć cel 😉
Reniu i co weszłaś na stronkę nun.mi na tunike Nero kuknęłaś ona się będzie prezentować lepiej na modelce niż na wieszaku
Patrząc na nuty zapachowe jest duża szansa na to, że przypadłby mi do gustu. Muszę przy okazji zakupów zamówić próbki 🙂
Koniecznie sprawdź ten zapach 🙂 mi się wielce podoba 🙂
Ciężko jest mi wyobrazić sobie ten zapach, chętnie bym poniuchała go gdzieś ! Na pewno jak gdzieś dorwę to sprawdzę czy przypadnie mi do gustu ! Opisałaś go cudownie !
Kochana, polecam sprawdzić 🙂 ultra kobiecy :)))
Buziaki :*
Kolejny zapach którego nie znam ☺ale poznam niebawem?
Kochana koniecznie musisz poznać myślę, że CI się bardzo spodoba 🙂
Różowy pieprz ♥♥
🙂 wiem, że lubisz 🙂
Chętnie poznam:) Buziaki Skarbie:)
:))) Tulę na dobrą noc :*
Kochana dla Ciebie też słodkich snów 🙂
Z chęcią powącham przy okazji 🙂 Miłej nocy i przyjemnej środy :*
Wąchałam właśnie w salonie Korsa w Krakowie, ale ten jaśmin nie dla mnie. Przejdę się jeszcze do Douglas;a i powącham inne zapachy MK 🙂
Mam. I uwielbiam.