Michael Kors
Sexy Blossom

Szczęście. Szczęście dla mnie to wszystko co sprawia, że każdego dnia kiedy otwieram oczy dziękuję Wszechświatowi za to co mam. Za życie w zdrowiu, pełnej harmonii ze samą sobą i otaczającym mnie światem. Za wspaniałych ludzi, których spotykam, za wspaniałych ludzi którzy otaczają mnie troską, miłością i życzliwością. Za każdy uśmiech jaki dostaję i za każdy uśmiech jaki mogę dać komuś. Za to, że jestem kim jestem. Moje życie kształtowało wiele sytuacji, mniej lub bardziej przyjemnych, każda w jakiś sposób prowadziła mnie do momentu w którym teraz jestem , do mojego SZCZĘŚCIA tu i teraz. Dziś mogę śmiało powiedzieć, że jestem SZCZĘŚLIWA. Bez zaglądania w przeszłość idę do przodu z radością i pozytywną energią. Dla każdego z nas SZCZĘŚCIE to coś innego i to jest cudowne! Każdy z nas ma prawo żyć tak jak chce, kiedyś wydawało mi się, że to można jakoś zaszufladkować, pogrupować. Dziś widzę życie zupełnie inaczej. Wolność wyboru jest bardzo ważna. Żyj tak jak chcesz, nie oglądając się na innych, na ich opinie. Zawsze znajdzie się ktoś kto powie Tobie, że nie tak, że źle robisz, że źle mówisz, że życie wcale nie jest takie kolorowe… Bardzo się uodporniłam na takie sugestie. Kiedy dotarło do mnie to jak duży, negatywny wpływ na moje życie mają opinie innych powiedziałam koniec. Moje życie, moja sprawa. I nie chodzi tu o jakiś bunt. To zwyczajne szukanie szczęścia w małych i dużych sprawach, które kształtują mój każdy nowy dzień. Choć nie jestem minimalistką bo lubię się otaczać wieloma pięknymi rzeczami to takie mini przyjemności też dają mi poczucie szczęścia i przynoszą wiele radości. Skąd takie myśli przy temacie dzisiejszej publikacji ? Zapach, który dziś Wam serdecznie polecam jest zapachem szczęścia, oczywiście w moim odczuciu. Zapach, który już samym kolorem flakonu przywołuje uśmiech na twarzy. Zapach, który przywołuję wiosnę, chyba najbardziej szczęśliwy i radosny okres w ciągu roku. Wiosna to nowe życie. Może to właśnie ten czas dla Ciebie kiedy zaryzykujesz i zmienisz coś w swoim życiu. Coś co Tobie ciąży i chcesz się tego pozbyć. Pomyśl.

Inspirowany jest kwitnącą i czarującą wiosną. Wiosną, która daje nam naręcza najpiękniejszych kolorów i kwiatów. Wiosna, który krzyczy z radością – korzystaj ze wszystkiego co Tobie daję. Słońce, zieleń, kwiaty w każdym z możliwych odcieni….błękit nieba… Rozejrzyj się dookoła i zobacz jak jest pięknie! Zapach ten łączy nuty kwiatowe, drzewne i piżmowe. Słodkie owoce Liczi, których aromat podkreśla zapach płatków róży oraz liści pokrytych świeżą rosą. Sercem Sexy Blossom są piwonie, konwalie oraz frezje, które w takim połączeniu doskonale podkreślają delikatną, o egzotycznym aromacie, różową orchideę. Głębokie nuty zapachu to połączenie aksamitnych, drzewnych nut: zmysłowego ambroksu, subtelnego piżma oraz drzewa sandałowego.
Przeżywaj swoje życie z pasją, baw się z przeznaczeniem. Napędzana adrenaliną z rozkoszą unoś się na fali, otwieraj się na życie bez umiaru, wypełnione superlatywami. Uśmiechaj się. Każdym najmniejszym gestem zaznaczaj swoją nietuzinkowość. Kochaj życie i czerp z niego tylko to co najlepsze. Nie oglądaj się za siebie…. Nie marudź… Poznaj ten zapach i wróć do mnie z opinią. I jeszcze jedno! co daje Tobie poczucie szczęścia?


34 komentarze
Kochana, jak zawsze piękne zdjęcia i cudowny opis zapachu 🙂 Którego oczywiście nie znam, ale niuchnę przy okazji, jak będę w perfumerii 🙂 Chociaż znając mój rozkapryszony nos to nie zapach dla mnie 🙂
Pozytywnie zazdroszczę tego wewnętrznego spokoju i radości z życia – już kiedyś Ci to pisałam zresztą 🙂 Osobiście, mimo kilku osobistych “obciążeń”, mimo, iż na chwilę obecną jest całkiem nieźle, mój spokój ducha jest w miarę zachowany i na razie brak większych komplikacji czy problemów, to jednak gdzieś podświadomie, wewnętrznie czuję, że to jeszcze nie jest TO 🙂 I z radością wypatruję tej przyszłości za kilka – kilkanaście lat 🙂
Kochana moja dziękuje ❤️
Nic nie przyspieszaj , wszystko zawsze się dzieje w odpowiednimi czasie ❤️ Daj sobie swobodę myśli , rób jak Ci serce i intuicja dyskutuje a przede wszystkim patrz w przyszłość z radością ❤️?
Dziękuję i ja Tobie za wsparcie ;*
Jest dobrze, nie narzekam <3
Co słychać? Jak dzień? Dziś pewnie wolne?
Wolne Kochana ale problem z kręgosłupem mam, dziś kupiłam specjalistyczna poduszkę do spania i mam nadzieje jakoś ze mi przejdzie . A co u Cię ?
Taką profilowaną pod odcinek szyjny? Jeju, jak mi ta poduszka poprawiła komfort życia to sobie nawet nie wyobrażasz 🙂
Mam nadzieję, że i Tobie przyniesie ukojenie ;* Kochana, ale do ortopedy to byś się zapisała tak czy siak ;*
U mnie dziś spokojnie, dużo pracy, a teraz relaks 🙂
tak, właśnie taką Kochana 🙂 ooo to mam nadzieję że mi też pomoże 🙂
hihi, no powinnam już chyba 🙂 ale jeszcze zobaczę 🙂
jakaś maska ?
Mnie w czasach gimnazjalnych bardzo, ale to bardzo bolała głowa, przewlekle, raz mnie bolała 2 tygodnie z rzędu gdzie żadna tabletka nie pomagała.. okazało się, że mam coś nie tak z odcinkiem szyjnym – ta poduszka mi pomogła własnie 🙂 Po dziś dzień już na niej śpię 🙂
Kochana, z tego co wnioskuję – byłaś u ortopedy raczej daawno 😉 Zapisz się koniecznie, to Twoje zdrowie ale też samopoczucie przecież ;*
Kochana dziś żelowa nawilżająca tanizna z Eveline 😀 W Hebe na promocji upolowałam, znam ją z polecenia i faktycznie okazała się dobra.
Na więcej nie mam już dziś siły 🙂 A Ty co tam zarzucasz dziś?
ja dziś będę pierwszy raz i wiem, że to nie tak od razu przejdzie ale mam nadzieję że za kilka dni będzie dużo lepiej, pewnie nie pamiętasz Kochana ile czasu trzeba było aby Ci przeszło…
Kochana, byłam jakieś 6 lat temiu 🙂 i było ok 🙂
oo to muszę tę maskę zatargać 🙂
Ja dziś zrobiłam na pory z Dior i tę ujędrniającą z Dior 🙂
Kochana powiem tak: dość szybko poczułam ulgę z tego co pamiętam, ale nie licz na to po dzisiejszej czy jutrzejszej nocy.. wcale bym się nie zdziwiła, gdyby Cię jednak po dzisiejszej nocy nasiliły się objawy… ale to tylko dlatego, że to lekki szok dla szyi będzie 😉 Bo będziesz spała głową i szyją w zupełnie innej pozycji. Ale wytrwaj, jeśli Twoje kłopoty sprawia właśnie kręgosłup szyjny, to minie szybko ;*
No to chyba najwyższy czas 😉 😀 Choć trzymam kciuki, żeby ta poducha rozwiązała problem ;*
Teraz akurat na promocji jest 1 + 1 za grosz cała marka Eveline w Hebe 🙂
Ojj marzą mi się te maski <3 Choć może nie powinnam,to jednak mam nadzieję je kupić w jak najkrótszym czasie 😉 Ta na pory ma też działanie oczyszczające czy tylko zwężające?
tak, właśnie wiem że tak może być 🙂 ale mam nadzieję, że przeżyję jutrzejszy dzień :)))
Pokładam wielką nadzieję w tej poduszce, hihi 🙂
Tak też ładnie oczczysza ale trzeba wuważać z czasem bo jak za długo to mega ściąga 🙂
Dasz radę 🙂 Powiem Ci szczerze, że teraz jak gdzieś wyjeżdżam to jak jej nie wezmę to pluję sobie w brodę i nie mogę się normalnie ułożyć do snu 😀
Hmm.. tak czy siak chcę 😀 Będę musiała się rozglądnąć 🙂 Oby tylko kasiorki przybyło, bo póki co tendencja ubywająca 😉
Przyszedł dziś nowy katalog z S. i rabaty na dzień matki 🙂
no ja właśnie dziś do Pani w sklepie mówiłam że będę musiała ją brać ze sobą 🙂
hih, przybędzie na pewno 🙂
oo ja jeszcze nie mam, ale może dojdzie do mnie też 🙂
coś ciekawego ?
Hihi 😀 Żebyś wiedziała 😉 ;*
Kochana na pewno się pojawi niedługo w skrzynce, nie zdziwiłabym się, gdybyś już jutro go miała u siebie 🙂
Wielkie kuszenie z Becca głównie 🙂
🙂
jakoś nie mam potrzeb na cito ale wiesz jak jest :))
aaa ja już sobie powoli stacjonarnie oglądam Becca 🙂
Mnie dawno w S nie było,więc nie miałam jeszcze okazji 🙂 Póki co ładnie się trzymam w postanowieniu denkowania zapasów więc wolę ten stan utrzymać jak najdłużej 🙂 Chciałabym się jedynie do chciej listy ograniczyć, ale jakieś większe zakupy to przewiduję raczej w miesiącach letnich, teraz zbyt dużo mam wydatków w maju i czerwcu. No ale może coś capnę teraz na rabatach, może kolejny pędzel 🙂 Albo Izię 🙂 Choć ten nowy krem z Sisleya kusi 🙂 Wczoraj na jednej nodze byłam w D. ale jeszcze nie było 🙂 I nikt tam nie wie kiedy się pojawi
A mnie kusi ta maska Diora i kusi i kusi, oraz ta GG Dreamduo. I jeszcze jakiś zapach na lato bym chciała. Kochana czy Ty miałaś kiedyś z Kanebo ten krem hydrachange?
Kochana kremu nigdy nie miałam 🙂 Miałam jedynie maskę w miniaturze i była bardzo fajna 🙂
A Dior faktycznie kusi 🙂 Mnie także 😉
i jeszcze ten peeling z Diora też bym przyjęła.
Kochana jakbyś kiedyś była w tym sklepie firmowym Diora to jakbyś pamiętała to zadzwoń do mnie. Ciekawi mnie czy tam mają tą bogatą wersję tego kremu Hydra Life, bo nie ma na stronie ani w D ani w S, i jak byłam ostatnio to stacjonarnie też nie mieli. Ale to nie jest nagląca sprawa, tylko przy okazji 🙂
Pewnie, dam znać ;*
Ten peeling z Diora też chcę 🙂 Plus jeszcze oczyszczanie 🙂 Tonik i micel 🙂
Kochana jakbym wygrała w totka to też bym wzięła:) ale na razie jeśli chodzi o micel to jestem bardzo zadowolona z różowego Garniera, a toniki ostatnio miałam Esthederm i były super, a ten Kiehlsa też mnie zauroczył. Po głębokim namyśle jednak zdecydowałam, że tonik Diora też bym chciała:)
Hihi 🙂 Wszystko by się chciało, niestety 😉
Kochana ja tego różowego Garniera też bardzo często kupuję, mam zawsze we większym zapasie 🙂 Dobry jest i nie podrażnia 🙂
dla mnie na równi z różową biodermą, więc przestałam szukać czegoś innego.
No właśnie, ile by się chciało, to aż się nie chce wierzyć.
Ja tej Biodermy różowej nie próbowałam jeszcze, zawsze mnie jakoś cena odstraszała, a raczej też rzadko kiedy bywałam w aptekach, gdzie by ją na wierzchu widzieć i o niej pamiętać 😉
Wiem Kochana 😉 U mnie lista też pokaźna 😛
Agusiu muszę koniecznie powąchać ten zapach, bo kusi mnie niezmiernie. Przyznam szczerze, że wpływ na to ma Twój cudowny opis i te piękne fotki, a zwłaszcza te piwonie 🙂
Kochana, do sprawdzenia koniecznie 🙂 jest cudowny i mega poprawia nastrój 🙂
Oj to taki by mi się przydał 🙂 a na lato się nadaje?
tak, bardzo 🙂
no to koniecznie muszę sobie poniuchać go 🙂
A Ty Kochana jak się czujesz? Widziałam podusię, zastanawiam się nad nią ale ja dużo śpię na brzuchu i Angie mówiła, że wtedy się nie nadaje.
:)) przy okazji jak będziesz sprawdź 🙂
Kochana lepiej, jakoś mi przechodzi ta szyja i głowa 🙂 ja kupiłam taką do spania na boku, bo tak tylko spię, za jakiś czas powiem co i jak 🙂
Przeszło Tobie troszkę ?
nic, ale na razie wzięłam no spę, a ten czopek wezmę na noc, bo akurat minie 12 godzin. Poza tym łeb mnie boli, ale podejrzewam, że podobnie jak u Ciebie przyczyną jest kręgosłup. Jutro idę do lekarza.
Jak byłam u angiologa, to facet mi powiedział, że przy mojej budowie ciała i to, że dźwigam chorego brata to na 100% kręgosłup.
to weź już cały, na mnie nospa w ogóle nie działa a mam wrażenie że nasila nawet 🙂
Myślę, że jak masz podobne objawy jak ja to od kręgosłupa na bank Kochana, daj znać co powie lekarz jutro 🙂
ja idę do domowego, więc prawdopodobnie dostanę tylko skierowanie do prześwietlenia.
A te poduszki to są różne rodzaje?
tak, Kochana jest całe mnóstwo i się dobiera, rozmiar i do pozycji spania 🙂
oj to muszę się tym bliżej zainteresować:)