Van Cleef & Arpels Féerie
Van Cleef & Arpels to szacowny francuski domu jubilerski, który swe początki datuje na schyłek XIX wieku. Był pierwszym jubilerem oferującym perfumy. Jego współczesna zapachowa oferta charakteryzuje się zapachami dedykowanymi głównie paniom.
Feerie marki Van Cleef & Arpels to kwiatowo – owocowe perfumy dla kobiet. Feerie został wydany w 2008 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Antoine Maisondieu.

Zapach Van Cleef & Arpels Féerie przenosi w krainę dzieciństwa, gdzie wszystko jest możliwe 🙂 Magia kompozycji skrywa się w soczystej woni owoców, intensywnych kwiatowych akordach oraz wetywerii.

Nuty zapachowe:
* nuta głowy: fiołek, czarna porzeczka, włoska mandarynka,
* nuta serca: bułgarska róż, egipski jaśmin,
*nuta bazy: irys, wetiwer.

Van Cleef & Arpels Féerie
Zamknięty jest w okrągłym szklanym flakoniku z przepiękną zatyczką na której “siedzi” dobra wróżka 🙂 Całość wykonana jest z największą dbałością o szczegóły. Logo marki jest wytoczone na srebrnym wykończeniu flakonu.
W sumie zapach znałam już od bardzo dawna… kiedyś je kupiłam bratowej bo mi się spodobały i uważałam ,że Jej przypadną do gustu. Trafiłam idealnie:) U siebie jakoś niekoniecznie je widziałam choć sam widok flakonu zawsze przykuwał moją uwagę i wiedziałam ,że w końcu nawet dla samego wyglądu i tej magii jaka się roztacza kupię ten zapach. Jak się szuka okazji to się ją zawsze znajdzie…:)
Podczas wyprzedaży po świątecznej w Sephorze skusiłam się na zakup tego zapachu bo był w bardzo atrakcyjnej cenie z kosmetyczką i balsamem, jak nie skorzystać ?:)


Van Cleef & Arpels Féerie
Utrzymuje się bardzo długo, do 8 godzin spokojnie 🙂 bardzo miło mnie zaskoczył ten czas 🙂 Zapach nie jest ciężki i nachalny, otula delikatnością i zmysłowością … ma w sobie to coś , że często przechodząc koło toaletki z zapachami sięgam po niego by zanurzyć nos i poczuć tą piękną woń 🙂 Coraz więcej zapachów Van Cleef & Arpels zwraca moją uwagę, to nie tylko wyjątkowe kompozycje zapachowe ale i piękne flakony, które z pewnością ozdobią niejedną toaletkę 🙂
Mieliście okazję obwąchać ten zapach ? W ogóle wydaje mi się, że są mało popularne :/ a z pewnością warte uwagi 🙂
A może polecacie jeszcze jakiś inny zapach Van Cleef & Arples? 🙂

66 komentarzy
Jakie cudności! Z opisu już sie zakochałam. Tego zapachu akurat nie znam, ale Oriens tej samej marki po prostu uwielbiam 🙂
Oriens za mną też chodzi 😀 w ogóle podobają mi się te zapachy !
Zapachy jak zapachy, ale te bajkowe buteleczki to dopiero są małe dzieła sztuki 😉
Buteleczki są wyjątkowe zdecydowanie 😀
Ale najbardziej podoba mi się fakt,że jak kosmetyk ma wybajerzone tłoczenie na wierzchu to aż szkoda go używać, a jak perfumy mają piękną butlę to każdy psik jest niebiańskim doznaniem 🙂
Dokładanie 🙂
O kochana, dla samego flakonu bym go kupiła, ale zapach z pewnością też przepiękny. 🙂
Flakon to dzieło ! ale zapach też piękny ! 🙂
Prawdziwe dzieło, i już sie rozglądam za miejscem dla niego. :)))
:D:*
Bardzo je lubię, mimo, że nie na sobie 😉 ostatnio używała ich moja siostra 😉 Flakony tej firmy są małymi dziełami sztuki 😉
Ja też na początku na sobie ich nie widziałam ale chyba dojrzałam 🙂
Mialam ten zapach kilka dobrych lat temu i uwielbialam go na sobie. Masz jednak racje. Nie jest on zbyt popularny niestety :/
🙂 mało popularny raz pewnie przez cenę a dwa marka jednak mało rozpowszechniana w mediach :/ a szkoda 🙂
Z zapachem będę musiała dopiero się poznać, ale flakon jest piękny! 🙂
obczaj koniecznie 😀
Piękna butelka no i ten bizuteryjny korek……
🙂
Znam zapach bo wybierałam go dla koleżanki: miałam powiedzieć jej, który czy ten czy ten orientalny ma jej kupić mąż na lotnisku:) Koleżanka zdała się na mój nos,ja wąchałam w perfumerii i przez telefon opisywałam. Na szczęście trafiłam.
Masz nosa Kochana ! :*
Oj tak, flakon jest prześliczny, taki bajeczny, wygląda jak kryształ, a korek – mistrzostwo 🙂 Nuty zapachowe takie jak lubię, muszę je dołączyć do swojej kolekcji 🙂
Korek jest główną ozdobą tego flakonu, jak mi się skończy ten zapach póki nie kupię ponownie z pewnością będzie stał na toaletce 🙂
Przyznam się, że nie znałam zapachu. Z ciekawości przy okazji sprawdzę.
Ale i tak rządzi zatyczka :)))
🙂 sprawdź koniecznie 🙂
Nie znam tego zapachu, ale czuć go aż tutaj 😉 Flakon jest bajeczny i wart zainteresowania. Przypomina bombkę choinkową.
🙂
`ta elfka jest cudna !:D
Cudna jest i kurka znów kusi 😉 Ty wszystkim mnie kusisz, niedobroto 😉 A już tymi chanelowymi cudami to szczególnie.
🙂 chanelkowe cuda jako pierwsze sobie spraw, zapach może poczekać 🙂
Tak, tak, jak już to Chanel ma pierwszeństwo. Tylko jakieś promocje by się przydały.
Nie widzialam jeszcze tego cudenka, wyglada nietuzinkowo.
Ps. Dopiero teraz uswiadomilam sobie, ze pisalas o icon-ie do infiltracji:-)
🙂 sprawdź sobie, może i Tobie zapach się spodoba 🙂
P.S Tak to ten do infiltracji 😀
Jaka piękna butelka!
😀
Dla mnie sam flakon to już arcydzieło 🙂
i dla mnie 😀
magiczny flakonik! i mandarynka… oh jakbym chciała!
🙂
Nie znam w ogóle tego zapachu, ale flakonik jest tak piękny, że wystarczyłoby mi gdyby ozdabiał toaletke 🙂
🙂 stanowi niewątpliwie piękną ozdobę 🙂
Wszystko w tym zapachu mi się podoba oprócz porzeczki. Nie wiem czy te perfumy są u mnie w ogóle dostępne, bo raczej takiego ciekawego flakoniku bym nie przegapiła. Poczułam się zaintrygowana.
oj tam pewnie tej porzeczki nawet nie poczujesz 😉
Jak będą to sprawdź sobie jeszcze Oriens 🙂
Jest taka szansa z tą porzeczką 😉 Jutro zajrzę do drogerii.
ciekawa jestem Twojej opinii 🙂 i co z tą porzeczką 😀
To jutro wieczorkiem dam ci znać 😀
Super:D
Cóż! Brak tych zapachów w perfumerii w Norwegii. Jest jeszcze szansa, że na lotnisku będzie. Mam nawet zdjęcie buteleczki zapisane w telefonie do pokazania o co mi chodzi, bo wymówić tej nazwy nie potrafię poprawnie 😀
Kupiłabym chyba za samo opakowanie:) Chociaż muszę przyznać, że mimo posiadania przeze mnie kilku perfum pokuszę się i polezę gdzieś go powąchać:) Zaintrygował mnie, a że ja głównie kupuję oczami, to muszę koniecznie obadać:)
Ja też tak do tego w sumie podeszłam, ale jak już go kupiłam zapach spodobał mi się jeszcze bardziej 🙂
Chyba większość z nas oczami kupuje 😀
Pójdę na dniach go powąchać, bo tak mi się podoba opakowanie, że jeśli zapach mi się spodoba, to wpiszę go na wishlistę:)
🙂
dla samego opakowania chętnie bym kupiła 😉
muszę przy okazji wizyty w Sephorze z niuchać ten zapach 🙂 tym bardziej, że lubię ciężkie i drzewne nuty
🙂
Ciekawa jestem czy Ci się spodoba 🙂
Piękne 🙂 magiczny błękit i ta zatyczka bajkowa! Zapach jest mało ważny w tym wypadku 😉
🙂 też tak myślę ! 😀
Opakowanie sprzedaje ten produkt 😉
Pięknie powiedziane ! :*
Ale ciekawy flakonik!
🙂
Opakowanie jest piękne 🙂
Już nawet dla niego samego kupiłabym te perfumy 🙂
🙂 obwąchaj w perfumerii, może nie tylko flakonik Ci się spodoba 🙂
Nie znam tego zapachu, ale buteleczka wygląda obłędnie i chętnie bym ją widziała u siebie ^^
Chyba go kupię choć podoba mi się też Oriens :/
o matko, jaki flakon *.*
Nie znam zupełnie tego zapachu ale flakon wygląda po prostu bajecznie – tak jak i opis…chcę być elfem 😀
No i ta porzeczka, to z pewnością obietnica czegoś wyjątkowego 😉
Flakon ma piękny kolor ♥ ale ten elf wg mnie odstrasza ;/ jest zbyt krzykliwy do tego cudeńka 😉
Jeszcze nigdy nie widziałam tak pomysłowego flakonu :). Masz rację, są mało popularne, ja nigdy o nich nie słyszałam. Nie miałam okazji go powąchać, ale opis skutecznie zachęca.