CLARINS Moisture – Rich Body Lotion
Regularna pielęgnacja ciała wzmacnia skórę , pomaga zachować jej młody wygląd oraz modeluje kształt ciała . Clarins , ekspert w pielęgnacji ciała , wykorzystując specjalistyczną wiedzę na temat takich zagadnień jak : cellulit , nadmierne krągłości , sucha skóra, utrata jędrności pomaga zachować piękną , młodą sylwetkę. Markę Clarins parę lat temu zaczęłam poznawać właśnie od kosmetyków do pielęgnacji ciała. Marka Clarins oferuje dostęp do rezultatów i przyjemności.Bogata oferta kosmetyków ukierunkowanych na konkretne problemy a także skuteczność ich działania sprawiły ,że bardzo często sięgam po kosmetyki tej marki. Jednym z kosmetyków, który bardzo przypadł mi do gustu i który dziś Wam chciałam serdecznie polecić jest nawilżający balsam do ciała CLARINS Moisture – Rich Body Lotion.

CLARINS Moisture – Rich Body Lotion przywraca skórze komfort ,intensywnie nawilża oraz ujędrnia skórę.

CLARINS Moisture – Rich Body Lotion zamknięty w tubie o pojemności 200ml kryje bogatą, gęstą , kremową konsystencję. Balsam doskonale rozprowadza się na ciele, mimo gęstej postaci wchłania się momentalnie nie pozostawiając po sobie śladu w postaci białych smug czy uczucia lepkości. Zaraz po aplikacji skóra staje się jedwabiście miękka, niezwykle przyjemna w dotyku i jędrna. Działa natychmiast kojąco i przywraca skórze komfort.

Wyciąg z mleczka brzoskwiniowego i masła Karite nawilża i łagodzi podrażnienia. Balsam doskonale regeneruje skórę podrażnioną goleniem , a także po kąpielach słonecznych. Specjalistyczny, kompleks zawierający kwasy owocowe i keratolinę momentalnie wygładza powierzchnię skóry i ujędrnia. Działanie tonizujące zawdzięczamy dzięki zawartości Olejku Kukui (Ałeurites Moluccana) i wosku z kwiatu pomarańczy.

CLARINS Moisture – Rich Body Lotion to już moje trzecie opakowanie tego balsamu i z całą pewnością nie ostatnie. Jeśli szukacie dobrego balsamu nawilżającego, który prócz właściwości nawilżających działa ujędrniająco i generalnie bardzo szybko poprawia kondycję skóry to polecam serdecznie wypróbować ten balsam. Wydajność jest zaskakująca. Gęsta konsystencja sprawia wrażenie mało wydajnej, nic jednak bardziej mylnego. Mi taka tubka przy regularnym używaniu raz dziennie rano wystarcza na ponad miesiąc używania. Porównując do innych produktów tego typu i w takiej postaci jest to wynik bardzo dobry. Przyjemność używania wzmaga delikatny zapach i prędkość wchłaniania , bezpośrednio po aplikacji i rozsmarowaniu można swobodnie nakładać ubranie bez obawy o wytłuszczenie .

Znacie ofertę marki Clarins do pielęgnacji ciała ? jakie balsamy nawilżające polecacie ?

155 komentarzy
Jeśli szybko się wchłania to faktycznie duża zaleta, z Clarins wspominam tylko miniaturkę takiego lekko różowego balsamu, który ładnie pachniał. Piękne fotki Kochana! :*
Mnie również zachwyciły te zdjęcia 🙂
Przeogromne sie ciesze :)) i dziekuje
Migusiem Kochana sie wchłania :)) pięknie dziekuje
Pielęgnacji ciała Clarins w ogóle nie znam! Kiedyś byłam wierna ich kosmetykom do twarzy. A balsamik ten wygląda niezwykle zachęcająco 🙂
Dla mnie mega kultowym kosmetykiem do twarzy jest Double Serum 🙂 miałaś okazje używać Kochana?
Kochana, tego serum akurat nie znam, kiedyś miałam to nawilżające w niebieskiej buteleczce 🙂
A wiem, wiem ja je też miałam i bardzo lubię :))
Ja także bardzo je lubię 🙂
krem do twarzy na pewno powtórzę z tej linii także 🙂 kiedyś w Wiedniu kupiłam w fajnym zestawie , takim na bogato w cenie regularnej 🙂
Ja ostatnio jestem trochę zawiedziona Clarinsem, mam kilka produktów i wykańczam je na siłę.
Nie zmuszaj się! Ja je chętnie przygarnę :DD
Haha:D
:d
:)) stosuję naprzemiennie z innymi kosmetykami żeby je zużyć, najbardziej zawiódł mnie krem do rąk – nie nawilża tak jak potrzebuję niestety. Balsamu nie miałam więc się nie wypowiem.
O kurka ja ten krem do rak miałam wielokrotnie i zawsze jak jest w promocji w Douglasie biorę na zapas 🙂 szkoda ze nie wspominasz go dobrze :/
Mam go i męczę, może to kwestia zbyt przesuszonych dłoni.
bardzo możliwe , ja często peelingi robię na dłonie i powiem Ci że lepiej się mają 🙂
ja też robię pilingii , ale ostatnio jestem narażona na mocno wysuszone powietrze i zauważyłam jak mocno odbija się to na kondycji skóry
Hihihi :))
A co poza kremem do rak nie popakowalo Ci jeszcze Renatko?
krem pod oczy, niby miał być liftingujący a okazał się nijaki
a kremów pod oczy to ja nie znam z Clarins w ogóle choć już czytałam o nowości co się pojawiła albo ma pojawić na dniach 🙂
o nowości jeszcze nie słyszałam, a jakie ma mieć właściwości
? próbeczkę mogę wziąć i sprawdzić:)
jakieś super hiper, nie ma mnie w domu a ulotkę dostałam do skrzynki i tylko rzuciłam okiem ,że coś nowego 🙂 jak będę w chałupie to sprawdzę czy mam tą ulotkę to Ci napiszę coś więcej 🙂
super, ciekawa jestem:) chociaż teraz potrzebuję coś mocno nawilżającego, chyba kupię chanel hydra beauty
nie wiem czy postać żelu w Chanel Cię zadowoli , ja bardzo lubię ten produkt ale lepszy jak dla mnie jest serum Aqua pod oczy z Guerlaian , miałaś ?
Nie miałam żadnej pielęgnacji z Guerlain, tylko kolorówkę. Chyba muszę się bliżej zainteresować, idę w przyszłym tygodniu do D na pokaz makijażu właśnie z G to podpytam makijażystek może o kremach też coś będą wiedzieć:)
Mam kilka produktów tej firmy w mniejszych pojemnościach. Kupiłam fajny zestaw jak byłam w NY :). Chyba ten lotion też mam. Już nie mogę się doczekać kiedy zacznę używać :).
Ja bardzo lubię te miniaturki dodawane często do zakupów 🙂 są dość dużej pojemności i można rzeczywiście potestować 🙂
Z pielęgnacji ciała Clarins jeszcze nic nie miałam, ale dobrze wspominam balsam do ust w niebieskiej tubce (pewnie znasz). Ostatnio mam fazę na tę markę, głównie za sprawą nowej kolekcji, która bardzo przypadła mi do gustu;) A jak jeszcze dolecą te produkty od Ciebie to już w ogóle będę Clarinsmaniac:D
Znam, znam 🙂 i też bardzo lubię :)) Nowa kolekcja jest piękna a tego mazidełka Twojego do ust już nigdzie nie można znaleźć 😛
Kochana, paczuszka wyszła wczoraj poleconym? nie doszła jeszcze ?
No właśnie wczoraj byłam w D i już nawet testery tych olejków zdjęli, wszystko wymiotło, a chcę jeszcze miodowy:D Ale wzięli ode mnie nr i mają dzwonić jak się pojawi. Mówiły coś, że możliwe, że malina też wejdzie do stałej oferty, ale czy to prawda do ciężko powiedzieć. W każdym razie cieszę się, że ją dorwałam. Nawet już na Dolce malina zniknęła hm Paletka też jest piękna, ale sama nie wiem czy to moje kolory;) A ten niebieski balsam tak myślałam, że znasz bo on bardzo znany:D
A nie doszła, pewnie listonosz się maluje:D poczta to działa jak ją wiatr zawieje:D
mi dziś Pani powiedziała ,że po dwie sztuki dostały 😛 cudownie :/
Ja malinkę bym chciała ale jak już to nawet miód przygarnę 🙂
Ja też coś słyszałam o tym ,że ma któryś wejść do stałej oferty ale nikt nie potwierdza na 100% 😛
Paletkę przemacałam dziś i jest piękna ! też się nad nią zastanawiam 🙂
Może jutro już dojdzie 🙂 a teraz widziałam te błyszczyki co Ci miniaturkę wysłałam w cenie 49zł w D 🙂
Ja od razu pierwszego dnia zadzwoniłam do sklepu żeby mi odłożyły bo taka byłam napalona:D Miodowy podobno na 100%, a mówiły, że prawdopodobnie malina też, ale w to bym już tak do końca nie wierzyła! Jak coś to mogę dać znać gdyby u mnie się ta malina pojawiła. No paletkę dla samego wyglądu chętnie bym przygarnęła ech:D
Właśnie widziałam tą promo i mocno się zastanawiałam. Szkoda, że chyba tylko online.
A widzisz , ja też tak mogłam zrobić ale się zagapiłam 😛
Ewelinko, ja widziałam stacjonarnie tą ofertę dziś:)
O to u mnie normalnie widniało 69, zapytam jeśli będę tam jeszcze raz w marcu, a jak nie to poczekam do kolejnej promo bo wszak mam sie czym malować jeszcze 😀
wiesz co te promo są co jakiś czas więc bez spiny , z resztą zobaczysz czy Ci podpasuje 🙂
W sumie racja i przyznam szczerze, że w przypadku kolorówki to ja nawet wolę miniaturki:) podobno kiedyś nawet były w sprzedaży takie zestawy miniatur tych balsamików:)
Świetny jest. miałam co prawda duża ilość próbek, ale wystarczającą, żeby się zakochać w jego jakości. Zresztą krem do rąk Clarins jest również bardzo dobry.
Ja jestem dokładnie zakochana, tak jak to ujęłaś :)) Krem mi również bardzo służy i lubię za dużą pojemność 🙂
Clarins coraz bardziej zaskakuje 🙂
ja już od kilku lat regularnie kupuję pielęgnację ciała , mnie zaskakuje coraz bardziej kolorówka, dziś już macałam tą nową paletkę 🙂 rozmyślam nad nią , chciałam te balsamo-oliwki do ust ale nie było 😛
Wiesz co sama miałam zajawkę na nie, ale odpuściłam tak samo jak pomadki/balsamy, bo mają małą pojemność i szybko wyjdą 🙂
te pomadeczki też zacne ,że się tak wyrażę i nie wiem czy się nie skuszę choć na nią jak nie dostanę nigdzie tego olejku 😛
Macałam dziś kilka pomadek Chanel ale nie miałam siły wybierać, tak jak mówiłaś wcześniej jest tyle kolorów coby się chciało mieć , że nie wiem co wybrać 😛
Ja Aguś przepadłam, macałam w Sephorze w Jankach te balsamiki z Givenchy. OMG!!!
też już mam upatrzony kolor, ale nie będę dawać zarabiać Warszawskiej Sephorze a tu jestem jeszcze więc czekam do powrotu i będę przemyśliwać 🙂 wiosna jest cudowna ale mnie najbardziej po portfelu kosmetycznie szarpie:P
205 będzie kiedyś moja, ale jeszcze chyba ze 3 wpadły mi w oko. Sorry ,ale panie w Warszawskich S są nadzwyczaj przemądrzałe i wcale Ci się nie dziwię. Miałyśmy 2 małe zgrzyty 😛
po numerkach to ja Aguś nie kojarzę , w ogóle dziś mam ciężki dzień, nie spałam w ogóle od 1.30 na nogach 😛 już jestem w hotelu i chwilę oddycham 🙂
Ja z nimi nawet nie wchodziłam w dyskusję, we Wro mam swoją perfumerię i tylko tam robię zakupy, wspieram te mniejsze choć nie zawsze wszystko jest 😛
Mnie na targach dziewczyna z MUFE dobrała kolor idealny podkładu. Po wysłuchaniu moich uwag i stwierdziła, że mam rację. Pani w S jak poprosiłam o próbkę, stwierdziła, że powinnam mieć złote-oliwkowe tony bo ona ma 7 lat doświadczenia i wie co mówi……kolor oczywiście za żółty jak dla mnie gdyby nie odległość wrociłabym z satysfakcją i powiedziała jej jak się kolor prezentuje. Nawet nie chciała mnie wysłuchać odnośnie przetestowanych tonacji kolorystycznych.
no wiesz doświadczenie doświadczeniem, z resztą co Ci będę mówić wiemy jak jest 😛
Kiedy pokażesz zakupy ?
Wiem tylko skoro jej mówię, że już mam pewne rzeczy przetestowane i wiem co na mojej skórze wygląda dobrze…..to powinna chociaż posłuchać.
Zakupy będą w piątek, dopiero dzisiaj miałam chwilę, żeby obfocić wszystko po kolei.
nawet z grzeczności, to prawda 🙂
Czekam w takim razie, ja nie zrobiłam zakupów jeszcze żadnych 😛 kolczyki tylko 🙂
Jutro przyatakuję BBW a wkurzyłam się bo w Złotych nie ma już Phenome a ja targałam puste opakowania aby zniżkę większą wyhaczyć 😛
Oj to niekorzystnie. To tak jak ja napaliłam się na The Body Shop, a okazało się, że sklep w Jankach został zlikwidowany 🙁
A jak się Twój blog nazywa, bo kuknęłabym do Ciebie?:)
Mam nadzieję, że się Aga nie wkurzy za reklamę
http://lepszawersjasamejsiebie.blogspot.com/
Zapraszam 🙂
eee pewnie nie:) poczytam z ciekawości:)
🙂
O nowych lip balmach Clarinsa mówicie? One maja bardzo mała pojemność, mam od wczoraj i już widzę ubytek:O
właśnie widziałam ,że już jest u Ciebie wpis więc lecę :))
A ten na blogu mam od początku marca, ale dokupiłam wczoraj jeszcze pomadkę w odcieniu coral;)
lecę 🙂
Dokładnie o nich. Jak już mam wydać kasę to chciałbym sie cieszyć produktem przez jakiś czas.
No powiem szczerze, że chyba długo się nim nie nacieszę:D a jeśli nawet to tylko jak będę używać zamienne z innymi:D ekonomicznie to to nie wychodzi na pewno;) na szczęście olejku jest wiecej:D
No właśnie fotki u Ciebie sprawiły, że się odkochałam w tym produkcie.
O, za dużo połysku pewnie?
Ja tam jestem z niego b zadowolona;)
Połysk jest ok, tylko jak produkt mało wydajny to raczej unikam np Macowe błyszczyki Cremesheen i Dazleglass (2,7g i 1,92g) toż to rozbój w biały dzień.
Chyba się pogubiłam w tych komentarzach:D jeśli chodzi o olejek to ma on 7ml i wydajność jest taka normalna, a te nowe lip balmy maja tylko 1,8g no i już widzę ubytek po jednym dniu:D natomiast olejek mam od początku marca i źle nie jest
Przyznaję się bez bicia, że nawet nie zerknęłam ile olejek ma pojemności, natomiast balm wiedziałam, że ma mało.
ja nie jestem w stanie żadnej pomadki zdenkować, nie wiem jak jest u Was ale u mnie nie idą jakoś wybitnie a przecież maluję się nimi 😛 jedyne co schodzi na potęgę to LIp Glow Dior 🙂
Ja też chyba tylko lip glow zuzylam do końca;) a tak to tylko pomadki pielęgnacyjne na potęgę:D ale ten lip balm ma tylko 1,8 g więc jest realna szansa;)
No i druga kwestia taka, że Ty pewnie masz sporą kolekcje tych kolorowych mazideł 🙂
tak , w przypadku tego szansa jest wielka powiedziałabym nawet 🙂
no właśnie 🙂
Ehhh… Chętnie bym go spróbowała, gdybym nie miała takich problemów ogólnie z balsamami do ciała 😐 Niestety jednak mam i nie bardzo mogę ich używać. Nie mniej jednak może się skuszę go spróbować – może okaże się tym, czego potrzebuję? 😉
a co Ci się dzieje Kasiu po balsamach ?
Ja z tego jestem bardzo zadowolona o czym świadczy ilość zużytych opakowań 🙂
Mam natychmiast stany zapalne skóry – czyli pryszcz na pryszczem pogania. Jak do tej pory tylko Organique Fresh& Fruity mi nawet nie szkodzi, ale poza tym jest ciężko. Natomiast gdy balsamów nie używam, skóra mi się łuszczy (mam mieszaną), ale nie ma żadnych stanów zapalnych 🙂
uuuu, to rzeczywiście Kochana musisz uważać bo pewnie ciężko to dziadostwo pogonić 😛
Ja nie mogę bez balsamu, no nie mogę zaraz mnie swędzi skóra 😛
Żebyś wiedziała 🙂
Ale Ty suchotniczek jesteś ;-P
ja choruję na tarczycę więc tu głównie problem jest 😛
akurat z Clarins nie używałąm pielęgnacji bardziej cienie- pastelowe, puder brązujący, jakiś czas temu olowałam na olejek do masażu ale jakoś wyszło że kupiłąm coś innego, używałam też preparató z Thalgo- fajne były, do ciałą używam obecnie rossmanowskiego masełka i colway serum wyszczulające i antycellulit i dzisiaj odebrałam serum z pijawki, postaram się coś o nm więcej napisać,
podoba mi się bardzo nowa odsłona bloga
ja bardziej znam pielęgnację ciała niż kolorówkę, choć w niej też mam kilka ulubionych 🙂
Kusisz Małgosiu tym Colway bardzo :))) oooo , jak poużywasz już tego cudaka z pijawki daj koniecznie znać co i jak z nim :)) ciekawa jestem okrutnie :))
Dziękuję Kochana za miłe słowa :*
A powiedz jak pachnie to cudo z pijawki ?
a co to za cuda z tej pijawki?
krem antycellulit, wyszczuplająca terapia szokowa- z Tegoder- nie stosowałam ale czytałam na ich stronie
nigdy nie słyszałam o tej firmie, zamawiałaś online czy gdzieś można u nas dostać stacjonarnie?
sprowadzane przez kogoś, byłam u kosmetyczki i akurat w tym czasie był przedstawiciel hurtowni kosmetycznej, czekałam długo na preparat jednocześnie przeszukując internet, w ten sposób natrafiłam na firmę tegoder i barbre, podaję namiar na nich warto przeczytać
BORBE Kosmetyki Profesjonalne
Borówiec, ul. Zapomniana 47
62-023 Gądki k/Poznania
dziękuję, znalazłam stronę i poczytałam o nim- całkiem ciekawy specyfik:)
trzeba się zalogować żeby sprawdzić cenę, nie próbowałam i zastanawiam się czy sprzedają też detalicznie
zainteresował mnie też preparat do biustu z tej firmy, a co do cellulitu idę dzisiaj po colistara w D jest w promocji, a wczoraj zamówiłam beauty boxa z peelingiem Collistar- podobno fajny:)
fajne mogą być te kapsuły z collistara co je opisywała Agnieszka
pewnie tak, ale jest ich malutko 14szt, w ciągu 2 tygodni cellulitu się nie pozbędę
mnie to bardziej interesuje preparat którym można było wyszczuplic wewnęętrzną stronę ud reszta nawet w miarę się trzyma
ja bym chciała troszkę brzuch i tylną część ud
coś z klagenem by się przydało
sprowadzony był specjalnie dla mnie tuba 200 ml ponad 100 zł jest to krem antycelulit i wyszczuplający-terapia szokowa
Pielęgnacji ciała Clarins niestety nie znam. Uwielbiam za to Lip Perfector i Beauty Flash Balm 🙂
Ja też bardzo lubię te kosmetyki 🙂
Nie znam tego produktu 🙁
Może kiedyś nadarzy się okazja aby poznać 🙂
Może kiedyś 😉
Nie znam pielęgnacji ciała Clarins, aktualnie zakochana jestem w zapachu i działaniu masła relaksującego PAT&RUB 🙂
Lubię masełka Pat&Rub jedynie peelingi mi nie służą 🙂
Wiele osób narzeka na peelingi z P&R i chyba dlatego jeszcze na żaden się nie zdecydowałam 🙂
mi najbardziej pasuje z serii SPA niebieski , to jedyny a miałam już chyba wszystkie wersje zapachowe i nie powtórzę zakupu 🙂 masła i balsamy do ciała bardzo lubię ,zwłaszcza serię otulającą 🙂
Seria otulajaca chyba jest najbardziej lubiana, cudowny ciepły zapach. Relaksująca też do mnie przemawia 🙂
Wizyta w Wa-wie udana? Słoneczko ładnie świeciło ; )
Aguś ja też bardzo lubię tą serię z trawą cytrynową 🙂
Tak udana, siedzę w hotelu jeszcze , jutro wracam 🙂 także jeszcze zakupki w BBW zaliczę jutro 🙂
Aaa, to co Tygryski lubią najbardziej 😉 Planowałam też dzisiaj wskoczyć do Złotych Tarasów ponieważ byłam naprzeciwko w Mariocie ale Ola trochę marudzila i musiałam zakupy odłożyć 🙂
A walizkę dodatkową wzielas na mydelka i żelki BBW?
Ja się zatrzymałam w Metropolu:) więc do Złotych ma rzut przysłowiowym beretem 🙂
Tak ,mam:) będę jeszcze świece wybierać , teraz jest promo 2+1 gratis 🙂
A widzisz, nawet nie wiedziałam 🙂 szkoda, że nie zaszłam, ale jeszcze będę miała nie raz okazję 🙂 Udanych zakupów w takim razie 🙂 pochwal się zdobyczami :*
Ta promo ma jeszcze chwilę trwać z tego co się dowiedziałam więc pewnie zdążysz 🙂
Pochwalę się , pochwalę :):*
Nie miałam do tej pory okazji uzwać kosmetyków tej firmy , ale słyszałam mnóstwo pozytywnych opini 😉
p.s. Nowy wpis sie pokazał na mailu 😉
🙂 musisz koniecznie Anusia kiedyś wypróbować 🙂
P.S. Superaśnie 😀
Nie miałam jeszcze tego balsamu ale bardzo mnie kusi 🙂 Sciskam Kochana :**
Ja już kolejne opakowanie zużyłam 🙂 wart jest uwagi na pewno 🙂
Buzialek na miły wieczór Dorociu :*
Brzmi bardzo kusząco 🙂
Polecam bardzo 🙂
Z Clarins miałam okazję wypróbować kilka kosmetyków do pielęgnacji twarzy, ale ich produkty do ciała są mi jeszcze kompletnie nieznane. Opisywany przez Ciebie balsam brzmi idealnie na wiosnę 🙂
Aniu, to sprawdź sobie ofertę pielęgnacji ciała Clarins 🙂 widziałam dziś w Douglasie ,że do zakupów dodają teraz fajne gratisy :))
Balsam jest świetny :))
Chętnie bym się na niego skusiła, ale póki co mam zbyt duże zapasy do zużycia 😉 W ostatnim czasie było zdecydowanie zbyt wiele dobrych promocji 😀
Lubię markę Clarins, mimo że niektóre kosmetyki się u mnie nie sprawdziły. Z pielęgnacji do ciała bardzo lubię ten czerwony antycellulit:) body lift – jego działanie bardzo mi się podoba. Tego balsamu nie miałam ale zachęciłaś mnie do wypróbowania.
A tak z innej bajki to zdjęcia w tym poście są prześliczne. I podoba mi się nowy wygląd bloga, fajnie wszystko razem się prezentuje ;*
a co się nie sprawdziło Kochana ? A ten czerwony to ja też lubię , dziś właśnie widziałam mocno wyeksponowany w Douglasie, bo fajne gratisy teraz tam dodają do zakupów Clarins 🙂
Ja polecam ten balsam bardzo:) u mnie świetnie się spisuje a mam bardzo suchą skórę 🙂
Dziękuję pięknie Kochana :))
Cieszę się ogromnie, bo mnóstwo czasu, wysiłku umysłowego mnie to kosztuje, chciałam aby było inaczej niż wszędzie i aby była prosta nawigacja, mam nadzieję ,że mi się to udało , choć ciągle jeszcze nad tym pracuję 🙂
Kremy pod oczy są takie sobie, ostatnio Multi Active trochę mnie uczulił….ale większość pielęgnacji bardzo sobie chwalę….ostatnio zachwyciła mnie nowa kolekcja makijażu….cienie wyglądają świetnie 😉
u mnie nic się nie działo po Multiactive , ale wiesz co skora to inna historia 😛
Ta paletka jest obłędna ,dziś ją oglądałam 🙂
Widzisz, to nie był mój pierwszy MultiActiv, do tej pory nie było problemu aż tu nagle podrażnienie i niespodzianki się pojawiły….trzeba było odstawić. Dokładnie – co skóra to inna historia…teraz używam Shiseido Ibuki i jestem zadowolona.
Paletki jeszcze nie macałam ale na zdjęciach u Obssesion wygląda fajnie, wiosennie, tak lekko 😉
Dlatego zawsze należy brać próbki a często nie jedną a kilka , o ile Panie dadzą 🙂
Bardzo lubię linię Ibuki, końcem marca ma wejść nowy produkt z tej linii , pewnie niedługo o nim napiszę na BeautyDelights :))
Tak , pięknie Kasia pokazała tą paletkę 🙂
Wczoraj sobie popatrzyłam na ich ofertę w sephorze :0 Dobrze wiedzieć, że mają takie cudaki, następnym razem bliżej się przypatrzę ;D
🙂 Koniecznie Justyś , jak będę miała jakieś fajne miniaturki to Ci podeślę 🙂 abyś mogła wypróbować 🙂
Kochana nie trzeba 🙂 I tak mnie dość ‘rozpieszczasz’ 🙂
nie marudź mi ! :*
Wysłałam Ci raz jeszcze 😉 Na tego maila co miałas w kontakcie 😉
Kochana, mail doszedł ale mi poczta nie chce puścić odpowiedzi, siedzę w hotelu i być może tu net jakoś nie puszcza mi maila 😛 widziałam , pięknoty masz , a ja się cieszę z Twojej radości , koniecznie pokaż szybciutko na blogu i na ustach i na okach 😀
Pokażę ;D Miałam dylemat bo widziałam podobny odcień pomadki z MUFE ale jednak wygrał ten i powiem Ci, ze mam ochote na więcej 😀 a tysz to magia 😉
Tym bardziej się cieszę ,że takeś zadowolona Kochana ! 🙂 czekam z niecierpliwością zatem na pokazanie z bliska 🙂
Clarins bardziej znam ze strony kolorowki musze przyznac. Jesli chodzi o balsamy do ciala, to powiem Ci ze ja jestem leniuch jesli chodzi o balsamowanie i nie uzywam ich regularnie, niestety! :/
a ja mam odwrotnie choć coraz więcej kosmetyków kolorowych Clarins mnie kusi :))
Ja nie mogłabym nie używać, mogę raz dziennie ale żeby w ogóle to nie wchodzi w grę, zadrapałabym się z suchoty 🙂 choć przy tym balsamie raz dziennie spokojnie mi wystarcza 🙂
Widzialas ta nowa paletke cieni z Clarins, Garden Escape? Sliczna jest!
O rany, to musisz miec bardzo sucha skore, ja uzywam balsamu raz na 2-3 dni 😛
tak dziś ją oglądałam w Warszawie , we Wro jeszcze nie widziałam jest przepiękna ! byłam w 100% zdecydowana na zakup balsamo-olejku do ust ale nie było już 😛
Zazdroszczę Kochana, ja w sumie też nie narzekam bo lubię się smarować 🙂
Ten olejek jest juz w wielu miejscach wyprzedany 😀 Online tez go nie widze… Nie wiem czy mieli go bardzo malo, czy bylo duze nim zaintersowanie, ale bardzo szybko znikl!
dziś mi Pani powiedziała ,że po dwa przyszły 😛 no nic może jeszcze gdzieś dorwę 🙂
Ja ostatnio zaprzyjaźniam się z Clarinsem :-)) A taki balsam przydałby się moim udkom ;-))
A co fajnego Ci wpadło Kochana ?
Polecam wypróbować ten balsam :))
Krem Hydraquench i olejek z lotosem, ale mam jeszcze ogromną ochotę na Double Serum i ten słynny już olejek do ust 😀
Hydraqench uwielbiam, serum i krem :)) Seru Double to hicior ! A olejek muszę koniecznie dorwać 🙂
Jeszcze nic ńie miałam z Clarins
Musisz Kochana nadrobić :))
Kiedyś miałam probke serum i nie zrobiło na mnie wrażenia niestety 🙁
szkoda , jak masz swoje sprawdzone to nie ma co kombinować 🙂
jak preparat z tTegoder się sprawdzi to kupię na pewno ponownie
🙂 a co to za cudo ?
kremik do ciała z pijawką
zdjecia boskie :))
dzieki za wspanialy opis
buziam Miniu :*****
Kochana, dziękuję :*
Tulę do serca Miniu :*
Po pielęgnacji Clarins mnie niestety wysypuje 🙁
Czasami tak bywa :/
Nie używałam 🙂 Ja jestem oddana balsamom Organique z masłem Shea – świetnie regenerują skórę. No i zapomniałam Ci napisać – bardzo korzystana zmiana szablonu 🙂
Ja jak skończę zapasy będę polować na Organique właśnie 🙂
Przepięknie dziękuję Kochana :*
Dzisiaj przed południem listonosz przyniósł mi Agnieszko paczuszkę od Ciebie.Otworzyłam ją i oczy moje zobaczyły woreczek koloru ciemno czerwonego a w środku kosmetyki do pielęgnacji które otrzymałam w konkursie. Aha jeszcze była malutka koperta a w środku karteczka z miłymi słowami.
Jeszcze raz bardzo dziękuję, chętnie je wypróbuję