Pupa Raspberry krem do ciała
Kocham masła i kremy do ciała , a im bardziej owocowo pachnie tym lepiej ! Na podstawie zapachu najczęściej dokonuję wyboru. Na drugim miejscu są właściwości kosmetyku. Tu kieruję się głównie nawilżeniem. Opakowanie to kolejna cecha , która zwraca moją uwagę. No cóż , muszę się przyznać ,że często kupuję oczami… 🙂 Lubię pojemności 200ml i mniejsze . Nie zawsze jest to ekonomiczne pod względem finansowym ale lubię po prostu często zmieniać zapachy.
Dziś opowiem Wam o kremie do ciała , które sprezentowała mi Kochana Weronika Wróblewska 🙂 Cudowna dziewczyna , która doskonale zna moje gusta kosmetyczne i nie tylko 🙂 Wielką radość mi sprawiła tym masłem. Nie dość ,że już samo opakowanie przykuwa uwagę to jeszcze zapach uwodzi tak, że ma się chęć wyciągnąć łyżeczkę i wciągać:)

Pupa Raspberry krem do ciała zamknięte jest w metalowym słoiczku o pojemności 150ml. Estetycznie wykonane i kolorowe 🙂 Konsystencja kremu jest żelowo-kremowa w kolorze białym. Taka konsystencja pozwala na użycie niewielkiej ilości kremu przez co wydajność tego kosmetyku jest bardzo dobra. Krem gładko rozprowadza się na ciele, nie pozostawia tłustej warstwy i bardzo szybko się wchłania. Malinowy zapach nie jest chemiczny i długo utrzymuje się na ciele. Pupa Raspberry krem do ciała zapewnia bardzo dobre nawilżenie, które utrzymuje się przez cały dzień.


Dostępne są 4 wersje zapachowe tych kremów :
Pupa Raspberry
Pupa Apricot
Pupa Blueberry
Pupa Clementine
Bardzo ciekawa jestem pozostałych wersji zapachowych i na pewno skuszę się na pozostałe 🙂
Pupa Raspberry krem do ciała dostępny jest w perfumeriach Douglas w cenie 29,90 zł/ 150 ml.
Czym Wy się kierujecie przy wyborze smarowideł do ciała ? Mieliście okazję poznać kremy marki Pupa ?
83 komentarze
Nie wiedziałam nawet, że z Pupy są takie kosmetyki pielęgnacyjne 😉
mają , mają 🙂
Zgłodniałam…………… 🙂
ja też 😀
Cieszę się ,że nie jestem sama 🙂
🙂
😀
😀
zapach bardzo zjadliwy 🙂
A jeszcze tak smakowo opisany 😛
Nie miałam żadnego z Pupy ;D ale to brzmi całkiem apetycznie! 🙂
Polecam 🙂
I taka cena? muszę koniecznie zakupić! 😉
🙂
Inez a stosowałaś już tą fioletową serię z Loreala? sprawdziła się?:)
Jeszcze Kochana nie stosowałam , ale mam zamiar na dniach to dam znać 🙂
Będę czekać bo kusi mnie ta seria ale nie wiem czy jej szukać ;D
Masła do ciała uwielbiam <3 Również ważny jest dla mnie zapach, choć działanie nawilżające też odgrywa bardzo ważną rolę.
🙂 zapach i nawilżenie to podstawa 🙂
A ja myślałam, że ta firma ma tylko kolorówkę.. Jak to dobrze że mamy blogi takie jak Twój :-))
ma też fajne produkty pielęgnacyjne , peelingi do ciała , masła, balsamy 🙂
Jeden z lepszych w blogosferze ;D
Opakowanie jest genialne, a i działanie wydaje się być świetne. Pozytywnie zaskoczyła mnie również jego cena i aż 4 kompozycje zapachowe. Trochę żałuję, że mam tak ogromne zapasy 😉
Mnie również cena zaskoczyła, spodziewałam się znacznie wyższej.
🙂
mi to opakowanie też się bardzo podoba 🙂 a ja już właśnie to zdenkowałam i mam tylko jedno otwarte i nic w zapasie więc jestem dumna z siebie bardzo:)
Masełka i balsamy to coś co bardzo lubię, ale jestem fanką zarówno tych owocowych jak i słodszych – otulających.
🙂 aa i ja otulające bardzo lubię 🙂
I ja przy zakupie tego typu kosmetyków kieruję się zapachem i właściwościami nawilżającymi.
To masełko chętnie bym wypróbowała.
🙂 polecam , może jeszcze inne warianty zapachowe przypadną Ci do gustu 🙂
Wąchałam je jakieś dwa tygodnie temu i prawie kupiłam, ale chwilowo ilości moich smarowidel do ciała mnie przytłacza i czekam aż coś zużyję 😉 Wersja malinowa pachnie obłędnie!
🙂 Malinowa pachnie obłędnie, to prawda:)
Ines, a masz może resztę tych maseł? Jestem ciekawa czy reszta pachnie równie obłędnie jak te które opisujesz
Wachalam wszystkie i wydaje mi sie, ze malinowe najciekawsze:-)
Uwielbiam owocowe zapachy , szczególnie , jesli chodzi o balsamy i masła do ciała 🙂
To masełko , ma śliczne opakowanie , a ja jestem wzrokowcem , więc to cos dla mnie 😀
🙂
Spraw sobie 🙂
Teraz będzie sie ciezko zdecydowac , czy malina, czy jagoda 😉 A balsamy mam na wykończeniu , więc czemu nie sprobowac ? 😀
Szczególnie , ze cena jest bardzo zachęcająca 🙂
Jeśli chodzi o firmę Pupa mam od nich broz zer i jest całkiem niezły
ja miałam korektor rozświetlający pod oczy i niestety nie trafił w moje gusta 🙁
Muszę sprawdzić ofertę kolorową 🙂
Ja nie znam kolorówki praktycznie w ogóle 🙂
Cienie są super ! 😉
Nie wiedziałam, że Pupa ma takie rzeczy:) dzięki, chyba sobie kupię przy okazji 🙂 też kupuje oczami często 😀
ma jeszcze fajną pielęgnację na cellulit i peelingi 🙂
Celluitu szczęśliwie nie mam, ale peelingi uwielbiam:D kurcze ciekawe czy mają w douglasie testery, żeby poniuchać… Chociaż malina wydaje mi się najbardziej godna uwagi:P a jak ze składem?
Podobnie jak Ty, przy wyborze masełek do ciała kieruję się głównie zapachem. Nie potrafiłabym się cała wysmarować czymś, co nie trafia w moje gusta zapachowe 😉 W następnej kolejności zwracam uwagę na skład. Również wolę produkty w mniejszej pojemności, dzięki temu mi się nie znudzą.. a jak wiadomo, kobieta zmienną jest 😀
Dzięki Tobie dowiedziałam się, że Pupa ma też pielęgnację. Kusi mnie masełko jagodowe, ale teraz mam dość dużo smarowideł do ciała. Mimo to jestem przekonana, że i tak wypróbuję ten kosmetyk 😉
Mam podobnie 🙂
Jagodowe też mnie kusi i z pewnością je wypróbuję 🙂
Ooo jagodowe musi byc swietne !
Podpisuję się!
🙂 )))
Ciekawa bylam tego masla, marke znam z kolorowki ( bardzo lubie tusz diva’s lashes), ale mam ochote wyprobowac kosmetyki do pielegnacji ciala.
:))))
ja kolorówki w ogóle nie znam ale pielęgancję ciała już kiedyś miałam, peelingi do ciała i na cellulit 🙂 bardzo mi pasują 🙂
Kiedys krazylam kolo serum do biustu,ale w koncu kupilam inne.
Widzę je po raz pierwszy. Myślałam, że cena będzie bardziej kosmiczna, a tutaj miłe zaskoczenie :D.
Cena jest przyjemna 🙂
Ale ma słodkie opakowanie, świetny design, taki troszkę oldschoolowy. Taaak ja też kupuję oczai zwłaszcza takie produkty jak balsamy/masła do ciała 😀 No i jeszcze kupuję nosem 🙂
Wiedziałam ,że Ci się spodoba Kochana 🙂
Pupa? ta od kolorówki? nie wiedziałam, że ma w swojej ofercie pielęgnację o.O
taaak 🙂 ma bogatą ofertę pielęgnacyjną 🙂
Mmm… Już sobie wyobrażam ten malinowy zapach 🙂
Ja też bardzo lubię masła i kremy do ciała, mam na ich punkcie bzika 🙂 A z Pupy widziałam ostatnio w Hebe także peelingi do ciała, jestem ich również ciekawa 🙂
jest świetny ten zapach 🙂 oooo to w Hebe jest Pupa ? muszę się wybrać koniecznie 🙂
Nie znam, ale już trafia na listę, bo uwielbiam malinowy zapach w kosmetykach <3 Stylistyka opakowania nie do końca w moim guście, ale skoro dobrze nawilża, to przymknę oko 🙂
🙂 ja też ten zapach lubię 🙂
Ale wygląda ładnie 🙂 I cena przyjazna 🙂
🙂
Lubię owoce, ale chyba tylko jeść 😉 Opakowanie i konsystencja są cudne 🙂
a ja uwielbiam w kosmetykach 🙂
Dlatego wszystkie kochamy TBS ^^
TBS mają swietne zapachy 🙂
Nie wiedziałam, że Pupa robi też pielęgnację 😉 Zawsze mi się kojarzyli z cudnymi, nietypowymi paletkami w różnych dziwnych kształtach 😀
Paletki mają swietne !
Ja rowniez jestem zadowolona z paletki z cieniami:-)
Ja też bardzo często kupuję masełka poprzez zapaszek ;)) Szkoda że najczęściej nie utrzymuje się on zbyt długo na ciele 🙁 Nie widziałam nigdy tych masełek, będe musiała się rozejrzeć bo kusisz ;))
Przeleciałam parę stron internetowych na których robię zakupy, ale nie mają tego przyjemniaczka 🙁 szkoda będę poszukiwała dalej 😀
Paula, a w Douglasie oglądałaś?
Marka ma ciekawe kosmetyki i z kolorowki i z pielegnacji, jednak jest dosc malo znana a szkoda 🙂
Tez kocham maselka, i inne smarowidla do ciala 🙂
Pupa na pewno pieknie pachnie :)))
Buziam Miniu :****
Brzmi smakowicie!
Pupa zawsze wzbudza we mnie mały chichot 😉
Chyba każdy trochę tak ma:D czym się smarujesz? Pupą;)
Albo -sprawie sobie nowa Pupe:-)
Lubię masła i balsamy do ciała i im piękniejszy i trwalszy zapach, tym lepiej. Druga ważna dla mnie sprawa to szybkość wchłaniania. Nie znoszę lepkości, tłustości itp. rzeczy. 🙂
Ale świetne opakowanie 😀 Malinka kusi, mm 🙂
Kupiłabym wszystkie! U mnie na razie kończą się masła z Perfecty (uległam promocji w superpharm), ale te z Pupa będą chyba następne 😀