EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa
Kosmetyk ten ten towarzyszył mi podczas zeszłorocznych wakacji. Moja skóra bardzo lubi takie formy kosmetyków, a ja chętnie po takie sięgam. Formuła tego olejku została opracowana z myślą o skórze wrażliwej i odwodnionej. Na odpowiednie efekty ma wpływ dobór 5 naturalnych olejów o właściwościach zmiękczających, odbudowujących i antyrodnikowych do twarzy i ciała. Włosy z kolei są doskonale zrewitalizowane i odżywione. Czynnik nawilżający opiera się na bazie azjatyckiej trawy Imperata Cylindrica.

Dzięki zawartości oleju z wiesiołka, męczennicy i araganowego doskonale rewitalizuje i odżywia włosy. Dodatkowo odbudowuje równowagę płaszcza hydrolipidowego i odnawia warstwę rogową. Odpowiednie właściwości zmiękczające, odbudowujące i antyrodnikowe przywracają elastyczność i gładkość skórze twarzy i ciała.

EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa bardzo dobrze nawilża skórę i odżywia włosy. Formuła kosmetyku opiera się m.in. na dobraniu i połączenia 5 olejów naturalnym o właściwościach zmiękczających, rewitalizujących i odnawiających:
OLEJ MAKADEMIA – zawiera znaczną ilość kwasów omega-9. Wzmacnia warstwę hydrolipidową i pozwala utrzymać właściwą elastyczność i miękkość skóry.
OLEJ Z KWIATÓW SŁONECZNIKA – jest bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, kwas linolowy oraz witaminę E. Doskonale pielęgnuje skórę, wygładza i uelastycznia. Dodatkowo ma działanie promieniochłonne oraz zdolność regenerowania oparzeń słonecznych
OLEJ ARGANOWY – pozyskiwany jest z nasion drzewa arganowego, które jest jednym z najstarszych na świecie drzew. Ze względu na ograniczoną dostępność, bardzo pracochłonny proces pozyskiwania oraz niezwykłe właściwości pielęgnacyjne i zdrowotne jest składnikiem zawartym w najdroższych i najlepszych kosmetykach na świecie.
OLEJ Z WIESIOŁKA – zawiera kwasy linolenowe, kwasy omega 3, omega 6 i omega 9, dlatego też wpływa bardzo korzystnie na odżywianie, ujędrnianie i wypełnianie zmarszczek. Oprócz tego jest również skuteczny w nawilżaniu skóry, ponieważ sukcesywnie utrzymuje odpowiedni poziom nawodnienia całego organizmu. Przy tym usuwa toksyny i chroni przed wolnymi rodnikami. Pomaga w dbaniu o włosy – stają się one lśniące, puszyste i odżywione.
OLEJ Z MĘCZENNICY – ma właściwości kojące, łagodzące i poprawiające mikrokrążenie. Dzięki wysokiej zawartości flawonoidów wyciągi te wykazują się działaniem przeciwutleniającym, które przyczynia się do ochrony skóry przeciw promieniowaniu ultrafioletowemu i innym szkodliwym czynnikom zewnętrznym.
Witaminy A i E stymulują regenerację komórkową, utrzymują właściwy poziom nawilżenia skóry i zapobiegają mnożeniu się wolnych rodników.
Kwas Hialuronowy o niskim ciężarze molekularnym wiąże duże ilości wody co zapewnia optymalne i prawidłowe nawilżenia.
Ekstrakt z azjatyckiej trawy Imperata cylindrica doskonale nawilża skórę
Wyciąg z malin – koi, nawilża i ujędrnia skórę

Kosmetyk zamknięty jest w szklanym, matowym flakonie o pojemności 100ml. Dozownik typu spray działa bez problemu i ułatwia aplikację kosmetyku. Można używać go na kilka sposobów:
APLIKACJA TWARZ I CIAŁO
Dobrze wymieszać obie fazy.
Do TWARZY, rozpylić na dłoni i nakładać na oczyszczoną skórę, samodzielnie lub przed ulubionym kremem pielęgnacyjnym.
Do CIAŁA, po kąpieli lub prysznicu, rozpylić na skórze i wmasować szerokimi ruchami, samodzielnie lub przed ulubioną pielęgnacją do ciała.
PRZY WŁOSACH PRZESUSZONYCH EISENBERG proponuje 3 rytuały aplikacji:
Aplikacja regularna: rozpylić na włosach, wmasować, aby nawilżyć i zmiękczyć, następnie delikatnie rozczesać włosy szczotką, żeby rozprowadzić produkt. Pozostawić na 15 minut, zmyć szamponem, na koniec nałożyć odżywkę, jeżeli zachodzi taka potrzeba.
Intensywna kuracja „domowe SPA”: aby poprawić wchłanianie składników aktywnych i skrócić czas aplikacji do 5 minut, rozpylić, rozczesać i przykryć włosy zwilżonym, ciepłym ręcznikiem. Zmyć szamponem, na koniec nałożyć odżywkę, jeżeli zachodzi taka potrzeba.
Aplikacja na włosy bardzo suche: przed czesaniem rozprowadzić bardzo małą ilość na całej długości włosów i końcówki.

EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa świetnie się wchłania, a aplikacji towarzyszy przyjemny, delikatny zapach. Używałam go zarówno do twarzy, ciała i włosów. W każdym przypadku spisał się bardzo dobrze. Podrażniona słońcem skóra po użyciu tego preparatu odzyskuje odpowiedni poziom nawilżenia, a właściwości pielęgnacyjne łagodziły podrażnienia wywołane słońcem. Podczas urlopu kosmetyk ten również ratował moje przesuszone wodą morską włosy. Przed umyciem włosów rozpylałam na całą długość włosów , pozostawiałam na 15 min i myłam szamponem. Przed nałożeniem filtrów ochronnych na twarz również korzystałam z dobrodziejstw tego kosmetyku. Niewielką ilość rozprowadzałam dłońmi na twarz, a następnie krem z filtrem ochronnym. Kosmetyk nie podrażniał skóry na twarzy i nie zapychał jej.
Bardzo dobra forma aplikacji, momentalne wchłanianie, właściwości pielęgnacyjne i świetne nawilżenie sprawiają, że chętnie sięgnę po niego kolejny raz.
Macie swoje ulubione kosmetyki nawilżające na lato ?
206 komentarzy
Ja lubię Macowy Fix+. Trzymam go w lodówce i jak potrzebuję nawilżenia i ochłodzenia wtedy sprawdza się wyśmienicie.
Aguś ale jego można tak bez makijażu też? ja jestem ciemna masa jeśli chodzi o Mac , zwłaszcza te bardziej pielęgnacyjne kosmetyki 😛
Można używać pod makijaż jak tonik czy wodę termalną lub jeśli chcesz wyeliminować pudrowość z makijażu psikasz na umalowaną buzię. W sezonie letnim może bez problemu służyć jako odświeżacz w ciągu dnia.
Jak wykończę swoje zapasy, to chyba skorzystam z oferty Eisenberga, bo bardzo kusisz Kochana każdym recenzowanym produktem 🙂 Ten olejek również mnie zaciekawił 🙂 Zaraz zobaczę, jak cenowo wygląda 🙂 A stosowałaś może olejek Nuxe?
Ja latem od zeszlego roku stosuję olejek z delikatnymi złotymi drobinkami z Estee Lauder Bronze Goddess, świetny jest i super chroni przed “plażowym” przesuszeniem 🙂
ja się już przekonałam do Eisenberga:) tego akurat nie miałam, bo nie lubię już olejków:) ale inne produkty są rewelacyjne:)
Tak właśnie słyszałam, dlatego na pewno w przyszłości się skuszę 🙂
warto:) ja już przepadłam:)
😀
ja bardzo lubię 🙂
😀
Kochana, tak jak pisałam gdzieś wyżej uwielbiam ten olejek co to EISENBERG w tamtym roku wprowadził, pisałam o nim , jest mega :))
Tak miałam kilka flaszek Nuxe i bardzo lubię 🙂
Muszę sprawdzić czy w tym roku EL ma coś takiego w ofercie :))
Ten ze złotymi drobinkami? Muszę koniecznie go obczaić w S 🙂
Wydaje mi się, że widziałam w swoim salonie firmowym EL w Warszawie te olejki. Jakbyś chciała (bo np u Ciebie by nie było) to mogę podjechać 🙂
On nie ma takich złotych drobinek jak Nuxe , pięknie opalizuje , ale jest bez drobinek, skóra ślicznie wygląda :)) ja uwielbiam efekt jaki daje :))
Kochana, przetrzepię net i sprawdzę co i jak z EL : ) dziękuję Kochana :**
Ciągle szukam dobrego nawilżacza, ale do tej pory takiego idealnego nie mam (choć podejrzewam, że taki nie istnieje ;-)). Nie mniej jednak jakiś czas temu wpadło mi ręce (a właściwie na twarz) jedno maleństwo i zobaczymy, co z tego będzie 🙂
O Kochana , to czekam w takim razie na to coś extra :)))
Jak będę miała, to się podzielę, jeśli tylko sprawdzi się na dłuższą metę 🙂
Zrezygnowałam z olejków, bo mnie zapychają niestety. Teraz na wyjazd muszę poszukać jakiegoś fajnego nawilżacza:)
Znalazłam sklep na Fuercie w miejscowości w której będę, gdzie jest dostępny Rituals:)) obkupię się:))
Byłam i miło wspominam Fuerte
ja juz się doczekać nie mogę:)
przypuszczam
i jak ? odebrałaś bieliznę?
aha różowiasty w kwiatuszkami Panache jasmine floral pink a wcześniej dorwałam jasmine ricamo
🙂 ja też my 3 lipca z samego rana lecim 🙂
widziałam, ze kierunek zmieniłaś i na Majorkę już nie lecisz:)))
mnie tam te wiatry przerażąją tylko, bo widoki piękne 🙂
ale i tak fanie było nie było tak źle jak wiało to na plaży siedzieć się nie dało bo piasek sypał
Już Ci zazdraszczam 🙂 tam w ogóle będziesz miała strefę bezcłową chyba :)) ale szaleństwo:))
o tak:)
Kusicielka!!!!!!! czytając Twój blog zaczynam się czuć jak narkomanka na głodzie:)) Pozdrawiam
Mam podobne odczucia 🙂 Wszystko nagle “potrzebuję” mieć 😀
To mnie pocieszyłaś, że nie jestem sama w tym szaleństwie:)
Zbankrutujemy wszyscy;D
Haha 😀 Ale przynajmniej będzie wiadomo, czyja to wina 😀
No , nie ! 😀 to ja się tak nie bawię 😛 same kusicie na okrągło 🙂
Taa, myślał by kto 😛 Póki co to ja jestem na okrągło kuszona 😀
a Sensai ? A Orchidea ? a Emulsja Sisley?
A kurczę, no dobra.. tu mnie masz 😀 Ale w sumie fajnie, że te blogi są.. można zawsze naprawdę ciekawe rzeczy odkryć 🙂
A jak kochana ta emulsja z Sisley się sprawuje? Używasz? Mi na razie nie szkodzi 🙂 Fajnie nawilża i pachnie 🙂 Jak Sensai?
HIHIHI, no widzisz , jakbym nie była tak zmęczona to jeszcze bym kilka chciejstw wyliczyła :)))
Emulsja super :)) zastępuje mi teraz serum :)) świetnie nawilża i pięknie się wchłania:)
Będą ją chciała :)))
Sensai też super :))) myślę,że w przyszłości zdecyduję się na zakup pełnych opakowań :))
ja mam tak samo:))
Podejrzewam, że jest nas więcej, dużo więcej 🙂
😉
to chyba większość tak ma moje zapędy weryfikuje życie
No niestety.. u mnie też na chwilę obecną cieniutko. Ale trzeba mieć kochana nadzieję, że się sytuacja poprawi 🙂
pewnie że dobrze będzie
Dokładnie tak 🙂
🙂
nie może być inaczej 🙂 macie złotka więc będzie lepiej podczas zakupów 🙂
Po raz pierwszy nie mogę się doczekać plastiku 😀
hihi, ależ mi humor poprawiacie 🙂
:*
humor mam dobry ale tak jestem zmęczona ,że ledwo dycham 🙂
na razie Reni punkciki
🙂
już się z tego powodu cieszę
Zawsze się poprawia :)))
😀
😀 a Ty też wzbudzasz chciejstwa 😛
😛
nie 😛 tylko taka prawda 🙂
No wiem wiem, tam poniżej wskazałaś, czym Cię tak skusiłam 🙂 Przyznaję się do winy 😛
Hihi, no cóż nakręcamy się wszystkie :)))
hihi, się uśmiechnęłam 😀
Buziaki Aniu :***
A co to za serena, muszę zapytać jak każdy narkoman:). Jeśli mowa o balsamiku do ust w kropeczki to też go zażywam:). pozdrawiam.
hihhi, no tak jak przystało na narkomana musisz 😀
Kochana Saryna Key to marka dostępna np w Sephorze do pielęgnacji włosów, dostałam odlewki od Małgosi i jestem zachwycona,niżej podam link do strony to możesz poczytać:)
http://www.sephora.pl/search/search_results.jsp?_requestid=291588
Buzialek Kochana :*
Znalazłam też na allegro, jest nawet zestaw startowy 40 ml szamponu, 40 ml masła regeneracyjnego i 10 ml olejku do włosów zniszczonych za 35 zł, nabyć drogą kupna? A nie obciąża włosów?
buziole
p.s. chyba się będę musiała zalogować jako czytelnik uzależniony.
to znowu ja, weszłam na Twój insta, cudowna Psinka :))))
kocham go nad życie 😀 słodziak choć już staruszek 🙂
:)))
zapomniałam Ci jeszcze napisać, że nabyłam drogą kupna miniaturę tuszu Diora, który ostatnio chwaliłaś, ja co prawda nie lubię dużych szczoteczek, ale może akurat będzie ok. Dobrej nocy.
ooo fajnie 🙂
Ciekawa jestem czy Ci podpasuje :))
Śpij dobrze :))
wiem o czym mówisz bo też mam pieska, którego kocham strasznie:) mimo, że ma zaawansowane ADHD, budzi mnie skoro świt i jest nieusłuchana. Moja Tosia ma dopiero półtora roku, wzięłam ją ze schroniska, spełniam się w późnym macierzyństwie:))). Wstrzymam się wobec tego z zakupem tym bardziej, że mają w stałej sprzedaży. W S ten sam zestaw kosztuje 2x tyle:(. Buziaki i głaskania za uszkiem dla psiutka.
psy są cudowne 😀 jestem moją trzecią miłością za kosmetykami są psy :)))
ja mojego też jak synka traktuję 😀
Ja Kochana będę miała w następnym tyg dopiero więc koło piątku za tydzień wyślę Ci wszystko od razu, może tak być ?
Buzialek :*
oczywiście:) a pierwszą Mąż?
no tak 🙂
Kochana, ja właśnie dziś zamówiłam pełne opakowania 🙂 mi bardzo pasuje, może poczekaj chwilę, będę miała w następnym tygodniu to podeślę ci odlewki:) mi nie obciąża w ogóle ale ja myję włosy codziennie:)
hihihi lubię to stwierdzenie nabyć drogą kupna 😀
p.s.
narkomani kosmetyczni zawsze mile widziani Anusia :*
Ciekawy wynalazek:) latem
smaruję sie zdecydowanie częściej niż zima bo lubię sie trochę powygrzewać na słoneczku więc dodatkowe nawilżonko jest wskazane.
Btw dzisiaj byłam sobie w S po zapaszek i co widziałam? Kilka szt balsamu do ust w kropeczki;) może jednak dadzą go na stałe;)
Ja zimą i latem jednako :))
Jaki zapaszek capanęłaś ? 😀
Nie mów:) , mój mi się lekko złamał ale jakoś zregenerowałam, katuję te kropczeki codziennie:) nie wiem nawet czy u mnie jest 🙂 muszę sprawdzić 🙂
Większość ludzi to podobno zimą bardziej:D
A wzięłam jakąś nową mgiełkę Biotherm L’Eau bo chciałam właśnie jakąś mgiełkę na lato;) a nawet nie widziałam, że wyszła taka nowa;)
No zdziwiłam się, że nagle są bo mówiły, że pewnie nie będzie i że w 2h się sorzedał;) to niemiło, że się złamał:/
widziałam go chyba w denkowym wydaniu, w Sephorze na stronie też mi się mignął, ma fajny skład i jest wszechstronny i fajnie przez Ciebie opisany
ja do ciała na lato llubię suchy olejek Nuxe,do włosków miałam olejki z Loreal mityc, kerastase, alterne a teraz serum GK
do ciała lubię też krem różowy z Oliframe,
Ten Nuxe klasyczny czy z drobinkami? Ja najbardziej ten klasyczny lubię i faktycznie jest idealny – zarówno do twarzy, włosów jak i całego ciała 🙂
A do włosów skończyłam to serum A+E z L’biotica i serum z Biowax’a. Teraz używam kochana tego od Ciebie i jest super z GK. A mam w zanadrzu jeszcze Kerastase.
klasyczny a teraz mi się trafił w czarnym opakowaniu z drobinkami to tylko mini był fajny
to się ogromnie cieszę
Dziękuję raz jeszcze, dzięki Tobie mam kolejny must have na półce :):)
Ja kupiłam 100 ml od razu tego z drobinkami… i jakoś do ciała nie jestem w stanie używać, to zużywam go do olejowania włosów, odżywek itp
tak to prawda ja zużyłam połowę a gdzie poszła druga to nie pamiętam ale ciut zniesmaczona byłam wolę klasyka oczywiście do ciała
miałam mini i trzeba było przy niej zostać ale ja też chciałam większy i nie wyszło bo się nie zużył
jestescie zadowolone z nawilżenia? ja nie lubię juz olejków
ten jest fajny dość szybko się wchłania
ja wolę masła do ciała, z organique jest fajny odmałądzający ze złotej serii z drobinkami, chyba kupię sobie na wyjazd
Ja mam do zużycia 2 masła z Farmony Tutti Frutti, też są spoko (przynajmniej jak za taką cenę). A Organique i Phenome chciałabym poznać w niedalekiej przyszłości 🙂
phenome nie miałam, ale organique bardzo lubię:) fajnie nawilżają:) a miałaś z the body shop? te są cudne:)
Wstyd się przyznać, ale nie miałam… Zawsze jakaś niewzruszona przechodziłam koło tego sklepu
o rany kochana:)) masełka są fantastyczne, cudnie nawilżają, bardzo wydajne: i zapachy obłędne)) warto na prawdę
Właśnie Agnieszka też się załamała moim niezaznajomieniem z TBS 😀
Trzeba nadrobić bo coś czuję, że mnie coś fantastycznego omija 😛
koniecznie:D wybór jest ogromny:) na pewno znajdziesz coś w Twoim guscie:)
Popieram ten apel Reniu 🙂
:))
no nie mów Kochana :)))
Haha 😀 Kurczaki, ale grzeszę 😀
są w miarę cenowo ok i naprawdę pięknie pachną, ale też właściwości pielęgnacyjne super 🙂
Systematycznie będę nadrabiała zaległosci 🙂
najpierw zużyj to co masz 🙂 a masz na pewno zapasik 🙂
No coś tam mam, w zapasie mam te Tutti Frutti i Dove’a 🙂
A wczoraj kupiłam sobie całkiem fajne serum do rąk z Tołpy (czerwony mak i łubin, masło shea). Całkiem przyjemne 🙂
Lubię serum do rąk Tołpa :))) zawsze je brałam jako nagrodę za pkt :))
tylko ,że fioletowe , tej wersji nie znam 🙂
powoli konczę kremikowe zapasy do rąk 🙂
A ja akurat zapasów nie mam dużo, ale ostatnio zaczęłam przykładać większą wagę do mocniejszej pielęgnacji, anti aging też 🙂
Może jakiś kremikowy pościk? 🙂
mam to serum, bardzo fajne:)
Ja używam dopiero drugi dzień i też uważam, że całkiem spoko jest 🙂 Widzisz jakaś poprawę skóry dłoni przy dłuższym użytkowaniu?
mam już drugą tubkę, skóra jest bardziej napięta i nawilżona, polecam też kremy do rąk z Koresa
Koresa to w ogóle kiedyś tam (może po Eisenbergu) chciałabym poznać 🙂
A to cieszę się, że ten kremik z Tołpy ma takie fajne działanie 🙂 Będę regularnie używała. Znasz może jakieś miejsca, gdzie mają większy wybór kremów do rąk tej marki?
Super Pharm ma dość spory wybór Tołpy, w Rossmanie też bywaja:) ja to kremy do rąk mam wszędzie gdzie się da:)))
To ja ten swój w Dayli zakupiłam i był tylko jeden dostępny. W Super Pharmie ostatnio tego różanego szukałam, ale nie było w ogóle kremów do rąk… może zajrzę dziś do Rossmanna 🙂
może w Hebe jeszcze:)
tak, nawilżają cudnie::)
mam od nich pędzelki 😉
a pędzelki fajniutkie?
mam do cieni płaski, do podkładu i do ust ale używam go do brwi kresek mam też Sisleya Chanela i z Yes Roches troszke ich jest
i które najlepsze?
TBS Sisley ja je wszystkie lubie
na razie się rozłączam bo burza zbyt blisko 😉
🙂
lubię też dove ten w słoiczku klasyczny
z farmony kupowałam bardzo dawno temu, miałam wrażenie że są dość mocno silikonowe
A wiesz, że nie miałam/mam tego odczucia? Może zapach mi zabija inne zmysły 😉
Takie całkiem niczego sobie są jak dla mnie – ot tak do poużywania czasami, zwłaszcza że nie są drogie
jako przerywnik od czasu do czasu może być:)) to i z Bielendy też podobne:)
Też tak uważam 🙂
tak, BIelenda też mi pasuje 🙂
Tutti Frutti pięknie pachną 🙂
Uwielbiam zapachy Organique 🙂
Ja na tego Organique’a muszę się w końcu skusić.. i na phenome i na tbs… Zabijcie! Bo pójdę z torbami 😀
Masz szlaban przecież teraz 🙂
🙁 😀 Muszę iść na odwyk kosmetyczny 😀 Ale tak na serio to chyba na ten olejek Sisley się jeszcze skuszę 🙂 Bo mi spędza sen z powiek 🙂
:)))
preferuję na zimę a na lato albo nuxe albo coś co się wchłania, delikatne balsamiki lub pianki też ostatni z Organique
tak ten sorbecik z org jest na prawdę fajny:)
przeznaczam na wakacje tj lato
teraz używam z Yes Roches ale do końca mi nie leży
nie uzywałaś jeszcze? ja już kończę:))))
nie jeszcze nie testerki połknęłam ale pełnowymiarowy stoi grzecznie i czeka 😉
ja już niedługo po następny lecę:) i właśnie ten złoty też chyba wezmę:)) nio i oczywiśćie jakies masełko z TBS
z TBS jest nowa seria Mohito, pięknie pachnie i myślę nad tą właśnie serią teraz 🙂
jeszcze jej nie sprawdzałam, ale zapewne jest bardzo orzeźwiająca:)
a muszę go sprawdzić, moja lista zakupów przed urlopem już pęka 😛
po opalaniu będzie ładnie na skórze wyglądał:)
Osobiście jak używałam (bo chwilowo stoją i czekają na swoją kolejkę) to byłam 🙂
Choć najchętniej chciałabym, aby się wchłaniał do zera.
zostawia film na skórze ale mnie to odpowiada, nie jest tłusty
Osobiście lubię, jak się wszystko ładnie wchłania, nie lubię tłustych i lepkich warstw na ciele/twarzy
nie lubię tej powłoczki
Ja też nie przepadam niestety.. ale czasem jestem w stanie pocierpieć w imię wyższej “idei” 😀
może lepiej jakieś mleczko, albo sorbecik z organique pieknie pachną i dobrze nawilźają:)
a z OPI z jaśminem?
a gdzie Ty Małgosiu kupujesz te zOPI?
ponoć w Katowicach jest hurtownia ale jeszcze jej nie wyczaiłam , u kosmetyczki mi łapki smaruje ale też nadaje się do ciała i długo pachnie ładnie
ja nigdy nigdzie nie spotkałam
Opi znam ale bardziej od strony pielęgnacji a tu taki numer fajne są te balsamy wywąchałam wszystkie
ja tylko lakiery w S widziałam, chyba że o jakimś innym OPI myslisz
to jest ta sama firma tyle że balsamów nie mają
a widzisz, to pogooglam trochę:) może coś znajdę
a nad Jaworznem burza się szykuje grzmi ciemno jest
a fe
no co Ty:))) u mnie jak na razie spokój , w południe trochę padało
też troche popadało
u mnie też nieciekawie, ale w sumie nie wiem jak było w ciągu dnia bo cały dzień w robocie byłam 😛
Współczuję, dużo pracy? Na szczęście niedługo urlop 😉
oj dziś 10 godzin non stop 🙂 ale jutro wolne, choć od rana praca ale inna, najpierw siłownia a potem foty :))
Tak i urlop ale wcześniej WAWA przybywam 🙂
Już niedługo :):) Czekaaam 🙂
bileciki i hotel już kupione :)))
Wiem wiem 🙂 Radość porównywalna, jakby się miało spotkać ulubioną gwiazdę/celebrytkę haha :D:D
Ja to z Opi kojarzę tylko lakiery do paznokci, a tu proszę, okazuje się, że mają jeszcze kosmetykę? Coś jak Peggy Sage pewnie
też były fajne w Katowicach była hurtownia Pegy Sage
to tak jak ja, od Małgosi się dowiedziałam, że są kremy do rąk i jakaś pielęgnacja 🙂
w S go nie spotkałam 😛
lubię sorbety Organiqiue :)))
fajniutkie:)
Dokładnie 🙂
hihi , marzenie każdego olejku aby się wchłaniał, mi na noc zupełnie nie przeszkadza ta oleistość, choć muszę Ci powiedzieć, że rano też nakładam czasami Sisleyowy olejek i nie mam wrażenia przeciążenia 🙂
Oj Sisleyowy olejek to cudeńko… Podejrzewam, że i mi na dzień by nie szkodził, bo ładnie z kremikiem np na noc mi współgrał. Intensywnie myślę nad jego zakupem, zbieram fundusze i pewnie skończy się tak, że jeszcze w tym msc zawita do mojego koszyczka Sisleykowego 🙂
o matko, ja już się zaczynam martwić 🙂 zaczynam mieć wyrzuty sumienia i chyba od następnego tyg będę pokazywać tylko jedzenie na blogu 🙂
Ale fakt faktem jest cudowny :)))
Jaki koszyczek Sisleyowy ? wyślęsz mi fotencję ?
Poszło mmskiem kochana 🙂 Taki zwykły 🙂
Oj nie miej wyrzutów :* Uwielbiam czytać Twoje recenzje kosmetyczne 🙂
WOW, nawet trzy razy WOW, Kochana, piękna pielęgnacja Sisley 🙂
Cieszę się Kochana i dziękuję za miłe słowa :***
W ogóle fajnie, że do mnie napsiałaś gdzieś tam kiedyś :):*
Dziękuję i ja bardzo serdecznie 🙂 :*
Wszystko z Twojego polecenia i jeszcze na żadnym się nie zawiodłam 🙂
Też się cieszę! A jeszcze bardziej się cieszę wiesz na co :):):) 😀
Kochana dzięki Tobie jesteśmy uświadomione kosmetycznie:)))
Dokładnie tak, popieram zdanie Reni 🙂
🙂
a czemu już Reniu nie lubisz ?
kochana zapychają mnie niemiłosiernie:((( olejki tylko do włosów stosuję i tu sobie chwalę
Ja tak samo 🙂 Swego czasu klasyka używałam podczas wakacji do twarzy na noc. Krzywdy nie zrobił, a ładnie buźkę dyscyplinował i nawilżał
a to ciekawe ja mam mieszaną skórę nie próbowałam
Ja też mam lekko mieszaną, wrażliwą, na pewno nie bardzo suchą i krzywdy mi nie zrobił.. ale wiadomo – co cera to inny efekt może być
to podobnie jak ja
myślę, że w małej ilości albo zmieszany z kremem krzywdy by nie zrobił 🙂
ja też na twarz chętnie go nakladam 🙂
Nie tylko Ty Kochana :))
MI się ta Serena świetnie sprawdza :))
Nie mów ,że olejujesz włosy 😛 ja się nie mogę zebrać 😛 a chciałabym bardzo 🙂
Ostatnio niestety rzadko, ale staram się, wtedy jako tako panuję nad swoimi włosami 🙂 Oj tak, ta maska/odżywka z Sereny świetna, kupić muszę koniecznie!
PS: pisałaś pod poprzednim postem żebym dała znać jak się będę wybierała do sklepu. Kochana jak potrzebujesz, to nawet i specjalnie pojadę, daleko nie mam 😉 To tak żebyś wiedziała i się nie krępowała 🙂
Kochana, nie chciałabym Cię jakoś mega angażować ale nie ukrywam ,że mam chęć na ten zestaw , jakbyś jechała to chętnie, ale może w S gdzieś dorwiemy ? u Twojej Pani nie ma ?
W D nie ma chyba tej marki.. Ale się upewnię. Bo w S nie mam żadnej stałej Pani. Jakby co to podjadę, spokojnie 🙂 Popatrzę jutro za cenami 🙂
super jakbyś miała chwilę to przyczaj ceny, bo jak podobne to wezmę w S online by Reni na kartę punkciki nabić 🙂
:)))))))))
fajna ta limitka w czarnym, tak elegancko bardzo wygląda 🙂
ja lubię klasyczny bardziej 🙂 choć ten z drobinkami też mi się podoba, mój ulubiony olejek jest jednak ten z Eisenberg, pisałam o nim w tamtym roku, przepięknie wygląda na skórze :))
Może tym roku też się na niego skuszę , choć moja lista wakacyjna już pęka w szwach 😛
Ja jutro GK będę nakładać:D
tak, tak właśnie resztkę niedawno skończyłam i zaliczył denko 🙂
Cieszę się ,że opis Ci się podoba :)))
Ja Nuxe też lubię 🙂 Serum GK jutro idzie w ruch :)))) już nie mogę się doczekać 🙂
A nie znam w ogóle Oriflame 🙂
mam korektor w tubce, kremiki są fajne ale nie wszystkie ja preferuje ten różowy do ciała jak znajdę nazwę to wpiszę do południa to tylko teraz jestem idę na vibrę później z moim gumisiem z pracy do PPP idę na badania i go muszę odwieżć do pracy a później z tatą do lekarza no chyba że nie zdąże to go Kacper zawiezie i tak całe do południa zleci
O argan a więc ja mu podziękuję 😉
no szkoda ,że nie tolerujesz 😛
Aguś, przede wszystkim cudowne zdjęcia 🙂
A olejek bardzo mi się podoba! Świetna formuła i wiele możliwości zastosowania 🙂 Eisenberg zawsze ma takie interesujące perełki w zanadrzu 🙂
Całuski, Aguś!
Dziękuję Justyś Kochana 😀 :*
To prawda EISENBERG ma wiele perełek, takich form , których brakuje w innych markach :))
Buzialek Kochana :***
Cudowne zdjęcia a też olejek bardzo kusi. :)Ściskam Kochana. :**
Dziękuję Kochana :***
Buzialek :*
Mmm… to musi być prawdziwy cudotwórca 🙂 Zainteresował mnie już jakiś czas temu. Zdjęcia piękne, aż mi się cieplej zrobiło <3
😀 zwłaszcza ,że pogoda za oknem lipna :))
U mnie nie było dziś tak źle, ale w ostatni weekend było lepiej 🙂
jutro ma już być słonecznie 🙂
Kochana, życzę Ci pięknego dnia jutro :*
Świetne wiadomości 🙂 Ja także życzę Ci słonecznego dnia Aguś :*
Olejek brzmi świetnie. W zeszłym roku byłam bliska zakupu tego cuda, ale w ostatniej chwili zrezygnowałam, teraz żałuję tej decyzji 🙁