EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa

Kosmetyk ten ten towarzyszył mi podczas zeszłorocznych wakacji. Moja skóra bardzo lubi takie formy kosmetyków, a ja chętnie po takie sięgam. Formuła tego olejku została opracowana z myślą o skórze wrażliwej i odwodnionej. Na odpowiednie efekty ma wpływ dobór 5 naturalnych olejów o właściwościach zmiękczających, odbudowujących i antyrodnikowych do twarzy i ciała. Włosy z kolei są doskonale zrewitalizowane i odżywione. Czynnik nawilżający opiera się na bazie azjatyckiej trawy Imperata Cylindrica.

EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa
EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa

 

Dzięki zawartości oleju z wiesiołka, męczennicy i araganowego doskonale rewitalizuje i odżywia włosy. Dodatkowo odbudowuje równowagę płaszcza hydrolipidowego i odnawia warstwę rogową. Odpowiednie właściwości zmiękczające, odbudowujące i antyrodnikowe przywracają elastyczność i gładkość skórze twarzy i ciała.

EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa
EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa

 

EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa bardzo dobrze nawilża skórę i odżywia włosy. Formuła kosmetyku opiera się m.in. na dobraniu i połączenia 5 olejów naturalnym o właściwościach zmiękczających, rewitalizujących i odnawiających:

OLEJ MAKADEMIA – zawiera znaczną ilość kwasów omega-9. Wzmacnia warstwę hydrolipidową i pozwala utrzymać właściwą elastyczność i miękkość skóry.
OLEJ Z KWIATÓW SŁONECZNIKA – jest bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, kwas linolowy oraz witaminę E. Doskonale pielęgnuje skórę, wygładza i uelastycznia. Dodatkowo ma działanie promieniochłonne oraz zdolność regenerowania oparzeń słonecznych
OLEJ ARGANOWY – pozyskiwany jest z nasion drzewa arganowego, które jest jednym z najstarszych na świecie drzew. Ze względu na ograniczoną dostępność, bardzo pracochłonny proces pozyskiwania oraz niezwykłe właściwości pielęgnacyjne i zdrowotne jest składnikiem zawartym w najdroższych i najlepszych kosmetykach na świecie.
OLEJ Z WIESIOŁKA – zawiera kwasy linolenowe, kwasy omega 3, omega 6 i omega 9, dlatego też wpływa bardzo korzystnie na odżywianie, ujędrnianie i wypełnianie zmarszczek. Oprócz tego jest również skuteczny w nawilżaniu skóry, ponieważ sukcesywnie utrzymuje odpowiedni poziom nawodnienia całego organizmu. Przy tym usuwa toksyny i chroni przed wolnymi rodnikami. Pomaga w dbaniu o włosy – stają się one lśniące, puszyste i odżywione.
OLEJ Z MĘCZENNICY – ma właściwości kojące, łagodzące i poprawiające mikrokrążenie. Dzięki wysokiej zawartości flawonoidów wyciągi te wykazują się działaniem przeciwutleniającym, które przyczynia się do ochrony skóry przeciw promieniowaniu ultrafioletowemu i innym szkodliwym czynnikom zewnętrznym.
Witaminy A i E stymulują regenerację komórkową, utrzymują właściwy poziom nawilżenia skóry i zapobiegają mnożeniu się wolnych rodników.
Kwas Hialuronowy o niskim ciężarze molekularnym wiąże duże ilości wody co zapewnia optymalne i prawidłowe nawilżenia.
Ekstrakt z azjatyckiej trawy Imperata cylindrica doskonale nawilża skórę
Wyciąg z malin – koi, nawilża i ujędrnia skórę

EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa
EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa

 

Kosmetyk zamknięty jest w szklanym, matowym flakonie o pojemności 100ml. Dozownik typu spray działa bez problemu i ułatwia aplikację kosmetyku. Można używać go na kilka sposobów:

APLIKACJA TWARZ I CIAŁO
Dobrze wymieszać obie fazy.
Do TWARZY, rozpylić na dłoni i nakładać na oczyszczoną skórę, samodzielnie lub przed ulubionym kremem pielęgnacyjnym.
Do CIAŁA, po kąpieli lub prysznicu, rozpylić na skórze i wmasować szerokimi ruchami, samodzielnie lub przed ulubioną pielęgnacją do ciała.
PRZY WŁOSACH PRZESUSZONYCH EISENBERG proponuje 3 rytuały aplikacji:
Aplikacja regularna: rozpylić na włosach, wmasować, aby nawilżyć i zmiękczyć, następnie delikatnie rozczesać włosy szczotką, żeby rozprowadzić produkt. Pozostawić na 15 minut, zmyć szamponem, na koniec nałożyć odżywkę, jeżeli zachodzi taka potrzeba.
Intensywna kuracja „domowe SPA”: aby poprawić wchłanianie składników aktywnych i skrócić czas aplikacji do 5 minut, rozpylić, rozczesać i przykryć włosy zwilżonym, ciepłym ręcznikiem. Zmyć szamponem, na koniec nałożyć odżywkę, jeżeli zachodzi taka potrzeba.
Aplikacja na włosy bardzo suche: przed czesaniem rozprowadzić bardzo małą ilość na całej długości włosów i końcówki.

EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa
EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa

 

EISENBERG Intensywnie nawilżająca pielęgnacja dwufazowa świetnie się wchłania, a aplikacji towarzyszy przyjemny, delikatny zapach. Używałam go zarówno do twarzy, ciała i włosów. W każdym przypadku spisał się bardzo dobrze. Podrażniona słońcem skóra po użyciu tego preparatu odzyskuje odpowiedni poziom nawilżenia, a właściwości pielęgnacyjne łagodziły podrażnienia wywołane słońcem. Podczas urlopu kosmetyk ten również ratował moje przesuszone wodą morską włosy. Przed umyciem włosów rozpylałam na całą długość włosów , pozostawiałam na 15 min i myłam szamponem. Przed nałożeniem filtrów ochronnych na twarz również korzystałam z dobrodziejstw tego kosmetyku. Niewielką ilość rozprowadzałam dłońmi na twarz, a następnie krem z filtrem ochronnym. Kosmetyk nie podrażniał skóry na twarzy i nie zapychał jej.

Bardzo dobra forma aplikacji, momentalne wchłanianie, właściwości pielęgnacyjne i świetne nawilżenie sprawiają, że chętnie sięgnę po niego kolejny raz.

Macie swoje ulubione kosmetyki nawilżające na lato ?

Autor

206 komentarzy

  1. Jak wykończę swoje zapasy, to chyba skorzystam z oferty Eisenberga, bo bardzo kusisz Kochana każdym recenzowanym produktem 🙂 Ten olejek również mnie zaciekawił 🙂 Zaraz zobaczę, jak cenowo wygląda 🙂 A stosowałaś może olejek Nuxe?
    Ja latem od zeszlego roku stosuję olejek z delikatnymi złotymi drobinkami z Estee Lauder Bronze Goddess, świetny jest i super chroni przed “plażowym” przesuszeniem 🙂

  2. Ciągle szukam dobrego nawilżacza, ale do tej pory takiego idealnego nie mam (choć podejrzewam, że taki nie istnieje ;-)). Nie mniej jednak jakiś czas temu wpadło mi ręce (a właściwie na twarz) jedno maleństwo i zobaczymy, co z tego będzie 🙂

  3. Zrezygnowałam z olejków, bo mnie zapychają niestety. Teraz na wyjazd muszę poszukać jakiegoś fajnego nawilżacza:)
    Znalazłam sklep na Fuercie w miejscowości w której będę, gdzie jest dostępny Rituals:)) obkupię się:))

  4. Ciekawy wynalazek:) latem
    smaruję sie zdecydowanie częściej niż zima bo lubię sie trochę powygrzewać na słoneczku więc dodatkowe nawilżonko jest wskazane.

    Btw dzisiaj byłam sobie w S po zapaszek i co widziałam? Kilka szt balsamu do ust w kropeczki;) może jednak dadzą go na stałe;)

    • Ja zimą i latem jednako :))
      Jaki zapaszek capanęłaś ? 😀
      Nie mów:) , mój mi się lekko złamał ale jakoś zregenerowałam, katuję te kropczeki codziennie:) nie wiem nawet czy u mnie jest 🙂 muszę sprawdzić 🙂

      • Większość ludzi to podobno zimą bardziej:D
        A wzięłam jakąś nową mgiełkę Biotherm L’Eau bo chciałam właśnie jakąś mgiełkę na lato;) a nawet nie widziałam, że wyszła taka nowa;)

        No zdziwiłam się, że nagle są bo mówiły, że pewnie nie będzie i że w 2h się sorzedał;) to niemiło, że się złamał:/

  5. widziałam go chyba w denkowym wydaniu, w Sephorze na stronie też mi się mignął, ma fajny skład i jest wszechstronny i fajnie przez Ciebie opisany
    ja do ciała na lato llubię suchy olejek Nuxe,do włosków miałam olejki z Loreal mityc, kerastase, alterne a teraz serum GK
    do ciała lubię też krem różowy z Oliframe,

    • Ten Nuxe klasyczny czy z drobinkami? Ja najbardziej ten klasyczny lubię i faktycznie jest idealny – zarówno do twarzy, włosów jak i całego ciała 🙂
      A do włosów skończyłam to serum A+E z L’biotica i serum z Biowax’a. Teraz używam kochana tego od Ciebie i jest super z GK. A mam w zanadrzu jeszcze Kerastase.

        • Dziękuję raz jeszcze, dzięki Tobie mam kolejny must have na półce :):)
          Ja kupiłam 100 ml od razu tego z drobinkami… i jakoś do ciała nie jestem w stanie używać, to zużywam go do olejowania włosów, odżywek itp

          • Małgosia

            tak to prawda ja zużyłam połowę a gdzie poszła druga to nie pamiętam ale ciut zniesmaczona byłam wolę klasyka oczywiście do ciała
            miałam mini i trzeba było przy niej zostać ale ja też chciałam większy i nie wyszło bo się nie zużył

          • Renata A.

            jestescie zadowolone z nawilżenia? ja nie lubię juz olejków

          • Małgosia

            ten jest fajny dość szybko się wchłania

          • Renata A.

            ja wolę masła do ciała, z organique jest fajny odmałądzający ze złotej serii z drobinkami, chyba kupię sobie na wyjazd

          • Angelika

            Ja mam do zużycia 2 masła z Farmony Tutti Frutti, też są spoko (przynajmniej jak za taką cenę). A Organique i Phenome chciałabym poznać w niedalekiej przyszłości 🙂

          • Renata A.

            phenome nie miałam, ale organique bardzo lubię:) fajnie nawilżają:) a miałaś z the body shop? te są cudne:)

          • Angelika

            Wstyd się przyznać, ale nie miałam… Zawsze jakaś niewzruszona przechodziłam koło tego sklepu

          • Renata A.

            o rany kochana:)) masełka są fantastyczne, cudnie nawilżają, bardzo wydajne: i zapachy obłędne)) warto na prawdę

          • Angelika

            Właśnie Agnieszka też się załamała moim niezaznajomieniem z TBS 😀
            Trzeba nadrobić bo coś czuję, że mnie coś fantastycznego omija 😛

          • Renata A.

            koniecznie:D wybór jest ogromny:) na pewno znajdziesz coś w Twoim guscie:)

          • są w miarę cenowo ok i naprawdę pięknie pachną, ale też właściwości pielęgnacyjne super 🙂

          • Angelika

            Systematycznie będę nadrabiała zaległosci 🙂

          • Angelika

            No coś tam mam, w zapasie mam te Tutti Frutti i Dove’a 🙂
            A wczoraj kupiłam sobie całkiem fajne serum do rąk z Tołpy (czerwony mak i łubin, masło shea). Całkiem przyjemne 🙂

          • Lubię serum do rąk Tołpa :))) zawsze je brałam jako nagrodę za pkt :))
            tylko ,że fioletowe , tej wersji nie znam 🙂
            powoli konczę kremikowe zapasy do rąk 🙂

          • Angelika

            A ja akurat zapasów nie mam dużo, ale ostatnio zaczęłam przykładać większą wagę do mocniejszej pielęgnacji, anti aging też 🙂

          • Angelika

            Ja używam dopiero drugi dzień i też uważam, że całkiem spoko jest 🙂 Widzisz jakaś poprawę skóry dłoni przy dłuższym użytkowaniu?

          • Renata A.

            mam już drugą tubkę, skóra jest bardziej napięta i nawilżona, polecam też kremy do rąk z Koresa

          • Angelika

            Koresa to w ogóle kiedyś tam (może po Eisenbergu) chciałabym poznać 🙂
            A to cieszę się, że ten kremik z Tołpy ma takie fajne działanie 🙂 Będę regularnie używała. Znasz może jakieś miejsca, gdzie mają większy wybór kremów do rąk tej marki?

          • Renata A.

            Super Pharm ma dość spory wybór Tołpy, w Rossmanie też bywaja:) ja to kremy do rąk mam wszędzie gdzie się da:)))

          • Angelika

            To ja ten swój w Dayli zakupiłam i był tylko jeden dostępny. W Super Pharmie ostatnio tego różanego szukałam, ale nie było w ogóle kremów do rąk… może zajrzę dziś do Rossmanna 🙂

          • Małgosia

            mam do cieni płaski, do podkładu i do ust ale używam go do brwi kresek mam też Sisleya Chanela i z Yes Roches troszke ich jest

          • Małgosia

            TBS Sisley ja je wszystkie lubie
            na razie się rozłączam bo burza zbyt blisko 😉

          • Małgosia

            lubię też dove ten w słoiczku klasyczny

          • Renata A.

            z farmony kupowałam bardzo dawno temu, miałam wrażenie że są dość mocno silikonowe

          • Angelika

            A wiesz, że nie miałam/mam tego odczucia? Może zapach mi zabija inne zmysły 😉
            Takie całkiem niczego sobie są jak dla mnie – ot tak do poużywania czasami, zwłaszcza że nie są drogie

          • Renata A.

            jako przerywnik od czasu do czasu może być:)) to i z Bielendy też podobne:)

          • Angelika

            Ja na tego Organique’a muszę się w końcu skusić.. i na phenome i na tbs… Zabijcie! Bo pójdę z torbami 😀

          • Angelika

            🙁 😀 Muszę iść na odwyk kosmetyczny 😀 Ale tak na serio to chyba na ten olejek Sisley się jeszcze skuszę 🙂 Bo mi spędza sen z powiek 🙂

          • Małgosia

            preferuję na zimę a na lato albo nuxe albo coś co się wchłania, delikatne balsamiki lub pianki też ostatni z Organique

          • Renata A.

            tak ten sorbecik z org jest na prawdę fajny:)

          • Małgosia

            przeznaczam na wakacje tj lato
            teraz używam z Yes Roches ale do końca mi nie leży

          • Renata A.

            nie uzywałaś jeszcze? ja już kończę:))))

          • Małgosia

            nie jeszcze nie testerki połknęłam ale pełnowymiarowy stoi grzecznie i czeka 😉

          • Renata A.

            ja już niedługo po następny lecę:) i właśnie ten złoty też chyba wezmę:)) nio i oczywiśćie jakies masełko z TBS

          • z TBS jest nowa seria Mohito, pięknie pachnie i myślę nad tą właśnie serią teraz 🙂

          • Renata A.

            jeszcze jej nie sprawdzałam, ale zapewne jest bardzo orzeźwiająca:)

          • Renata A.

            po opalaniu będzie ładnie na skórze wyglądał:)

          • Angelika

            Osobiście jak używałam (bo chwilowo stoją i czekają na swoją kolejkę) to byłam 🙂
            Choć najchętniej chciałabym, aby się wchłaniał do zera.

          • Małgosia

            zostawia film na skórze ale mnie to odpowiada, nie jest tłusty

          • Angelika

            Osobiście lubię, jak się wszystko ładnie wchłania, nie lubię tłustych i lepkich warstw na ciele/twarzy

          • Angelika

            Ja też nie przepadam niestety.. ale czasem jestem w stanie pocierpieć w imię wyższej “idei” 😀

          • Renata A.

            może lepiej jakieś mleczko, albo sorbecik z organique pieknie pachną i dobrze nawilźają:)

          • Renata A.

            a gdzie Ty Małgosiu kupujesz te zOPI?

          • Małgosia

            ponoć w Katowicach jest hurtownia ale jeszcze jej nie wyczaiłam , u kosmetyczki mi łapki smaruje ale też nadaje się do ciała i długo pachnie ładnie

          • Małgosia

            Opi znam ale bardziej od strony pielęgnacji a tu taki numer fajne są te balsamy wywąchałam wszystkie

          • Renata A.

            ja tylko lakiery w S widziałam, chyba że o jakimś innym OPI myslisz

          • Małgosia

            to jest ta sama firma tyle że balsamów nie mają

          • Renata A.

            a widzisz, to pogooglam trochę:) może coś znajdę

          • Małgosia

            a nad Jaworznem burza się szykuje grzmi ciemno jest
            a fe

          • Renata A.

            no co Ty:))) u mnie jak na razie spokój , w południe trochę padało

          • u mnie też nieciekawie, ale w sumie nie wiem jak było w ciągu dnia bo cały dzień w robocie byłam 😛

          • Angelika

            Współczuję, dużo pracy? Na szczęście niedługo urlop 😉

          • oj dziś 10 godzin non stop 🙂 ale jutro wolne, choć od rana praca ale inna, najpierw siłownia a potem foty :))

            Tak i urlop ale wcześniej WAWA przybywam 🙂

          • Angelika

            Wiem wiem 🙂 Radość porównywalna, jakby się miało spotkać ulubioną gwiazdę/celebrytkę haha :D:D

          • Angelika

            Ja to z Opi kojarzę tylko lakiery do paznokci, a tu proszę, okazuje się, że mają jeszcze kosmetykę? Coś jak Peggy Sage pewnie

          • Małgosia

            też były fajne w Katowicach była hurtownia Pegy Sage

          • to tak jak ja, od Małgosi się dowiedziałam, że są kremy do rąk i jakaś pielęgnacja 🙂

          • hihi , marzenie każdego olejku aby się wchłaniał, mi na noc zupełnie nie przeszkadza ta oleistość, choć muszę Ci powiedzieć, że rano też nakładam czasami Sisleyowy olejek i nie mam wrażenia przeciążenia 🙂

          • Angelika

            Oj Sisleyowy olejek to cudeńko… Podejrzewam, że i mi na dzień by nie szkodził, bo ładnie z kremikiem np na noc mi współgrał. Intensywnie myślę nad jego zakupem, zbieram fundusze i pewnie skończy się tak, że jeszcze w tym msc zawita do mojego koszyczka Sisleykowego 🙂

          • o matko, ja już się zaczynam martwić 🙂 zaczynam mieć wyrzuty sumienia i chyba od następnego tyg będę pokazywać tylko jedzenie na blogu 🙂
            Ale fakt faktem jest cudowny :)))
            Jaki koszyczek Sisleyowy ? wyślęsz mi fotencję ?

          • Angelika

            Poszło mmskiem kochana 🙂 Taki zwykły 🙂
            Oj nie miej wyrzutów :* Uwielbiam czytać Twoje recenzje kosmetyczne 🙂

          • WOW, nawet trzy razy WOW, Kochana, piękna pielęgnacja Sisley 🙂
            Cieszę się Kochana i dziękuję za miłe słowa :***
            W ogóle fajnie, że do mnie napsiałaś gdzieś tam kiedyś :):*

          • Angelika

            Dziękuję i ja bardzo serdecznie 🙂 :*
            Wszystko z Twojego polecenia i jeszcze na żadnym się nie zawiodłam 🙂
            Też się cieszę! A jeszcze bardziej się cieszę wiesz na co :):):) 😀

          • Renata A.

            Kochana dzięki Tobie jesteśmy uświadomione kosmetycznie:)))

          • Angelika

            Dokładnie tak, popieram zdanie Reni 🙂

          • Renata A.

            kochana zapychają mnie niemiłosiernie:((( olejki tylko do włosów stosuję i tu sobie chwalę

          • Angelika

            Ja tak samo 🙂 Swego czasu klasyka używałam podczas wakacji do twarzy na noc. Krzywdy nie zrobił, a ładnie buźkę dyscyplinował i nawilżał

          • Małgosia

            a to ciekawe ja mam mieszaną skórę nie próbowałam

          • Angelika

            Ja też mam lekko mieszaną, wrażliwą, na pewno nie bardzo suchą i krzywdy mi nie zrobił.. ale wiadomo – co cera to inny efekt może być

          • Nie tylko Ty Kochana :))
            MI się ta Serena świetnie sprawdza :))
            Nie mów ,że olejujesz włosy 😛 ja się nie mogę zebrać 😛 a chciałabym bardzo 🙂

          • Angelika

            Ostatnio niestety rzadko, ale staram się, wtedy jako tako panuję nad swoimi włosami 🙂 Oj tak, ta maska/odżywka z Sereny świetna, kupić muszę koniecznie!

            PS: pisałaś pod poprzednim postem żebym dała znać jak się będę wybierała do sklepu. Kochana jak potrzebujesz, to nawet i specjalnie pojadę, daleko nie mam 😉 To tak żebyś wiedziała i się nie krępowała 🙂

          • Kochana, nie chciałabym Cię jakoś mega angażować ale nie ukrywam ,że mam chęć na ten zestaw , jakbyś jechała to chętnie, ale może w S gdzieś dorwiemy ? u Twojej Pani nie ma ?

          • Angelika

            W D nie ma chyba tej marki.. Ale się upewnię. Bo w S nie mam żadnej stałej Pani. Jakby co to podjadę, spokojnie 🙂 Popatrzę jutro za cenami 🙂

          • super jakbyś miała chwilę to przyczaj ceny, bo jak podobne to wezmę w S online by Reni na kartę punkciki nabić 🙂

      • ja lubię klasyczny bardziej 🙂 choć ten z drobinkami też mi się podoba, mój ulubiony olejek jest jednak ten z Eisenberg, pisałam o nim w tamtym roku, przepięknie wygląda na skórze :))
        Może tym roku też się na niego skuszę , choć moja lista wakacyjna już pęka w szwach 😛
        Ja jutro GK będę nakładać:D

    • tak, tak właśnie resztkę niedawno skończyłam i zaliczył denko 🙂
      Cieszę się ,że opis Ci się podoba :)))
      Ja Nuxe też lubię 🙂 Serum GK jutro idzie w ruch :)))) już nie mogę się doczekać 🙂
      A nie znam w ogóle Oriflame 🙂

      • mam korektor w tubce, kremiki są fajne ale nie wszystkie ja preferuje ten różowy do ciała jak znajdę nazwę to wpiszę do południa to tylko teraz jestem idę na vibrę później z moim gumisiem z pracy do PPP idę na badania i go muszę odwieżć do pracy a później z tatą do lekarza no chyba że nie zdąże to go Kacper zawiezie i tak całe do południa zleci

Write A Comment