Eisenberg Sublime Tan FACE & BODY OIL SPF 6
Olejek do twarzy i ciała SPF6 to kosmetyk, w którym zakochasz się latem! Kuszący i zmysłowy zapach, przywodzący na myśl promienie słońca i szum morza. Nie bez powodu Olej z Lnianki, jeden z głównych składników, nazywany jest „złotem przyjemności”. Olejek do twarzy i ciała SPF 6 z linii Sublime Tan ma właściwości przeciwstarzeniowe, antyoksydacyjne, nawilżające i ochronne przed szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB. Pozostawia skórę aksamitnie gładką, bez uczucia lepkości, nadając jej przy okazji piękny blask. Olejek ten to wysoko zaawansowana technologicznie pielęgnacja, która łączy w sobie naturalne składniki aktywne, Formułę Trio-Moléculaire® i spełnienie wyśrubowanych testów potwierdzających bezpieczeństwo skóry w trakcie ekspozycji na słońce.

Eisenberg Sublime Tan FACE & BODY OIL SPF 6 wykorzystuje technologię gwarantującą wszechstronne właściwości produktu:
* utrzymuje nawilżenie skóry
* zapobiega podrażnieniom
* łagodzi oraz chroni skórę przed wolnymi rodnikami
Zawiera opatentowaną formułę anti-age Trio-Moléculaire®, która połączona z wyselekcjonowanymi składnikami i aktywnymi filtrami nowej generacji nie tylko zapewnia optymalną ochronę przed promieniami UVA UVB, ale również zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry spowodowanemu szkodliwym działaniem promieni UV i pozwala przyspieszyć uzyskanie idealnej opalenizny przy zachowaniu nadzwyczaj rozświetlonej i dobrze nawilżonej skóry.

Ta pielęgnacja słoneczna stworzona została na bazie Oleju z Lnianki, który nazywany jest „złotem przyjemności” i zawiera dużą ilość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z grupy omega-3 oraz omega-6. Połączenie tych kwasów sprawia, że olejek doskonale odpowiada wymogom skóry suchej. Obecność witaminy E zapewnia działanie antyoksydacyjne i dodatkową ochronę przed słonecznymi promieniami ultrafioletowymi. Podczas opalania kosmetyk ten jest idealny dla osób o ciemniejszej karnacji. Może również stanowić zmysłowe wykończenie przy aplikacji wyższej ochrony przeciwsłonecznej. W letnie wieczory doskonale podkreśla i rozświetla opaleniznę zarówno osób o ciemniejszej jak i jaśniejszej karnacji.
[singlepic id=1220]
Eisenberg Sublime Tan FACE & BODY OIL SPF 6 zamknięty jest w szklanej butli o pojemności 100ml z dozownikiem pompkowym , który działa jak powinien.
[singlepic id=1213]
W składzie znajdziemy :
- Olej z Lnianki – stanowi jeden z najstarszych olejów roślinnych. Tłoczony jest z rośliny pochodzącej z Europy Północnej i Środkowej Azji. Powszechnie lnianka uprawiana była we Francji w okresie starożytności, w średniowieczu była już mniej doceniana, aż wreszcie została całkowicie zapomniana w ostatnim stuleciu
- Kwasy Omega – 3 – posiadają właściwości przeciwzapalne i zapobiegające podrażnieniom skóry
- Kwasy Omega – 6 – zapobiegają odwodnieniu zmniejszając utratę wody między skórą właściwą a naskórkiem, dzięki czemu skóra zachowuje swoją elastyczność
- Połączenie kwasów omega-3 i omega-6 sprawia, że Olejek Sublime Tan do Twarzy i Ciała SPF6 doskonale odpowiada wymogom skóry suchej.
- Witamina E – zapewnia działanie antyoksydacyjne i dodatkową ochronę przed słonecznymi promieniami ultrafioletowymi
Opatentowana, ekskluzywna formuła EISENBERG Trio-Moléculaire® stymuluje odnowę komórkową, utrzymuje spójność skóry, nawet w ekstremalnych warunkach klimatycznych. Połączenie składników najwyższej jakości z filtrami najnowszej generacji pozwala ograniczyć pojawienie się rumienia i zapewnia optymalną ochronę przed promieniami UVA i UVB. Dzięki temu skóra jest nadzwyczajnie rozświetlona, gładka i nawilżona. Formuła Trio-Moléculaire® będąca sercem każdego produktu EISENBERG wzmacnia skuteczność działania każdego składnika, zapewniając intensywną opaleniznę i wspaniałą cerę: Enzymy – regenerują, Cytokiny – stymulują, Biostymuliny – dotleniają.

Eisenberg Sublime Tan FACE & BODY OIL SPF 6 jest jedwabisty , lekki i bardzo wydajny . Szybko się wchłania pozostawiając skórę gładką i pięknie rozświetloną. Idealnie się rozprowadza na ciele, nie brudzi ubrań. Testowałam go na pannie młodej , która miała idealnie bieluśką suknię ślubną i nie zostawił po sobie śladu 😉 Skóra po nałożeniu jest świetnie nawilżona!


Dla zapachu należy się osobny akapit 🙂
Aromat Olejku Sublime Tan do Twarzy i Ciała SPF6 zwiększa zmysłowość każdej kobiety. Nie jest drażniący i nie zwiększa fotowrażliwości. Bazuje na trzech uzupełniających się nutach:
- nuta tonizująca olejków cytryny, goździków, galbanum i gałki muszkatołowej;
- nuta relaksująca olejków kolendry i pomarańczy;
- nuta pobudzająca olejków paczuli i elemi.
Dodatkowo wyczuwalna jest delikatna kwiatowa nuta jaśminu wyrażająca
kobiecość i zmysłowość.
Zapach jest obłędny ! Polecam obwąchać przy najbliższej okazji w perfumerii , skradł nie tylko mój nos ale i mojego męża , który z przyjemnością mi go podbierał podczas urlopu 😉 Zapach utrzymuje się dość długo ale nie jest w żaden sposób nachalny 🙂

Eisenberg Sublime Tan FACE & BODY OIL SPF 6 zawiera filtry UVB UVA nowej generacji
- chronią przed promieniami UV i zapobiegają pojawieniu się rumienia słonecznego: filtry UVB
- chronią przed promieniowaniem słonecznym i opóźniają proces starzenia się skóry związany ze szkodliwym działaniem promieni słonecznych, wzmacniają SPF i idealnie stabilizują ochronę przez synergię: filtry UVA
***Krytyczna długość fali 370 nm – test został przeprowadzony na każdym z kosmetyków EISENBERG z SPF. Obejmuje całe widmo UV, zapewniając lepszą ochronę skóry
PA+++ – Wszystkie kosmetyki pielęgnacyjne EISENBERG z SPF uzyskały najwyższy wynik testu PA, czyli 3 plusy, według przepisów Japonii, najbardziej skrupulatnych i restrykcyjnych na świecie w zakresie ochrony.
Bez parabenów – EISENBERG wprowadza swoją pierwszą ekskluzywną gamę pielęgnacyjną bez parabenów.
I tym samym … wyprzedza o 3 lata normy europejskie dotyczące ochrony konsumenta.
Testy in vivo & in vitro – Produkty nie są testowane na zwierzętach – Bez barwników


Olejku używałam podczas urlopu , świetnie podkreślał opaleniznę:) Mam ciemną karnację i w momencie kiedy już skóra nabrała ciemniejszego odcienia używałam go samodzielnie jako ochronę przeciwsłoneczną 🙂 Jestem cała i zdrowa i bez poparzeń 🙂
Eisenberg Sublime Tan FACE & BODY OIL SPF 6 dostępny jest w perfumeriach Sephora w cenie 239zł /100ml
Lato to czas relaksu i beztroski. Upalna pogoda sprawia, że chętnie zakładamy zwiewne sukienki, odkrywamy ciało i z przyjemnością wychodzimy na wieczorne przyjęcia, aby oddawać się szaleństwom. Wystarczy kilka kosmetycznych kroków aby poczuć się wyjątkowo 😉
[singlepic id=1212]
Krok pierwszy : Maseczka ujędrniająco – modelująca Eisenberg zapewnia uczucie napięcia i ujędrnienia, skóra jest natychmiastowo gładsza i bardziej rozświetlona. Ponadto witaminy A i E, olej z pestek winogron oraz wyciąg z zielonej herbaty, zawarte w maseczce, redukują zmarszczki i przebarwienia pigmentacyjne.
Krok drugi : Eisenberg Sublime Tan FACE & BODY OIL SPF 6 olśniewaj pięknym ciałem. W letnie wieczory doskonale podkreśla i rozświetla opaleniznę, pozwalając cieszyć się czarującym wyglądem.
Krok trzeci : ciesz się wieczorem! Jeszcze tylko kropla cudownych świeżych perfum Eau Fraîche, w których bergamotka i pieprz różowy łączą się z zimnym anyżem i miętą oraz delikatnym aromatem neroli na trwałej bazie drzewa szlachetnego – i możesz oddać się wakacyjnemu szaleństwu.
Co myślicie o takich olejkach ?
116 komentarzy
Nuxe nie przypadł mi do gustu i zakupu nie powtórzyłam. Czytam teraz recenzje tego olejku i podobno jest zupełnie inny i w dodatku ma piękny zapach, więc chętnie bym go wypróbowała.
PS. Chyba krab chciał go porwać 😀
Gdzie krab, gdzie?
A jest – ślepy Es 😉 na kamieniu hehe 😀 Ines – uszczypał?
No ale dojrzałaś 🙂
hhehee – no jak sobie powiększyłam stronę do XXXXXL to zobaczyłam 😀
efekt końcowy najważniejszy 🙂
Mi nuxe też nie przypadł do gustu ze względu na zapach.
ten to zupełnie inna zapachowa bajka 🙂
na skałce 🙂
jest zupełnie inny niż Nuxe 🙂 ma bardziej jedwabistą i gładką konsystencję, nie ma drobinek iskrzących i nie narzuca się błyskiem 🙂 mój już denka sięga ale na pewno zakupię kolejne opakowanie 🙂
a tak krab był ale bidak niemrawy :/
i zapach jest mega 🙂 uwielbiam , nawet mój mąż się nim zachwycał 🙂
Zapach musi być fantastyczny.. pięknie się skóra prezentuje..
Ja mam Nuxe i bardzo go lubię :)ale myślę też o Caudalie 🙂
Zapach jest obłędny ! 😀 skóra jak od Couture 😉
MI Nuxe też pasuje 🙂 Caudalie mam miniaturkę ale jeszcze nie używałam 🙂
W takim razie jak poużywasz Caudalie to daj znać – bom ciekawa..
No widać żeś apetycznie śmagalasta;)
🙂 tak zrobię 🙂
Hahah pięknie powiedziane Kochana :*
Bardzo mi się podoba, zwłaszcza, że lubię się opalać:D Widziałam go już chyba u Marti, a teraz Ty kusisz:)
To must Have tego lata 🙂 Tak Marti też go pokazywała 🙂
Namówiłaś mnie w pewnym sensie:D kupiłam Pat&Rub bo ten jednak trochę drogi (chlip) mam nadzieję, że nie będzie śmierdział!:D
Bardzo go lubię. Twoja opalenizna została ładnie podkreslona 🙂
🙂 Twoja pewnie również 🙂
Wygląda bardzo zachęcająco. 🙂 Ściskam. 🙂 :****
🙂 i ja ściskam Kochana :****
Recenzja o tym olejku jest dobra a dodatkowo mnie ten skład bardzo kusi
🙂 polecam Kochana :*
Z checia bym wyprobowala, jestem ogromna fanka olejkow:) i co za pieeekne zdjecia! Gdzie sie urlopowalas?
🙂 ja też bardzo lubię tą postać kosmetyków 🙂 Dziękuję :* Byłam na urlopie na Krecie 🙂
Lubię takie olejki 🙂 Muszę dziś sprawdzic zapach w Sephorze, bo musi być boski 🙂
Obwąchaj koniecznie ! od 22 lipca ( dostałam takie info) ma być do 30% rabatu na drugi produkt marek na wyłączność w Sephorze , dobra okazja żeby się skusić na ten olejek 🙂
uwielbiam ten olejek <3
zapach, zapach, zapach! o mamo! to jest cos wprost cudownego
🙂 mój już się kończy :/
Zapach mnie porywa również 🙂
Przepiękne zdjęcia. Widzę, że i na urlopie pracowałaś 😉 Ten olejek wygląda niesamowicie. Miałam na niego chrapkę już jak Marti o nim pisała. Niestety online brak, a do S nie było mi dane jechać 🙁
Dziękuję Kochana za uznanie :* Ja zawsze w pracy 🙂 taki typ 😉
Olejek jest rewelacyjny ! Na pewno na tym opakowaniu się nie skończy 😀 a już denka dobija :/ może jak będziesz przy okazji 🙂 albo mogę Ci kupić jak chcesz 🙂
Dziękuję, jesteś kochana :-*. Jeśli w najbliższym czasie okaże się, że nie pojadę do S, to chętnie skorzystam z Twej pomocy. Dam znać.
Spodziewam się też, że więcej takich pięknych widoków z kosmetykiem w tle pokażesz.
od 22 ma być w S promocja ( na drugi kosmetyk marki dostępnej w S 30% ) więc mogę Cię wtedy zaopatrzyć 🙂
Taaaak będzie się działo 🙂
Będę pamiętać 🙂 Czyli jak by to wyglądało?
chcesz np dwa produkty z marek dostępnych tylko w S ( Eisenberg, Givenchy, Helena , musiałabyś sprawdzić jakie konkretnie są na wyłączność na sephora online ) i wtedy na tańszy mam na złotej karcie 30% rabatu 🙂
Czyli muszę jeszcze cosik upatrzyć 😉
Pięknie się prezentuje 🙂
🙂
Uwielbiam takie olejki 😀
ja też 😀 :*
Takich olejków nigdy nie używałam… Ale nuty zapachowe zapowiadają piękny zapach! :))
Koniecznie musisz spróbować , może akurat odkryjesz swoje must have:)
Ostatnio odkryłam rozświetlacze i zastanawiam się jak ja mogłam bez nich żyć. 😀 Twarz wygląda o WIELE lepiej. 😀
no widzisz 🙂 ja co chwila coś odkrywam 🙂
rozświetlacze bardzo lubię i latem i zimą 🙂
Mam nadzieję, że zimą też je polubię. 😉
🙂
Uwielbiam tego typu kosmetyki. Dosyć łatwo się opalam na złoty brąz i lubię podkreślać takimi kosmetykami skórę. Już czuję jak pachnie 😉 Hmmmmm………..
Ten z pewnością by przypadł Ci do gustu Aguś 🙂
Zapach powala na kolana 🙂
Uuuuuu to nawet nie będę go wąchała, bo znowu się zakocham w kolejnym kosmetyku ,który zrujnuje mój budżet. Wpadłam po uszy przy Velevt Orchid Toma Forda……………
🙂 Velvet Orchid jest absolutnym hitem dla mnie jeśli chodzi o zapachy Toma 🙂
Teraz jestem zła na siebie,że się psiknęłam testerem. Miodowa nuta przypomina mi moje ukochane Good Life Davidoff-a i włączyło sie takie chciejstwo ,że szok 🙁
Nie kojarzę zapachu Good Life , one są jeszcze dostępne?
No właśnie ,już są wycofane. Ale sentyment tym większy,że zapach był przecudny,a i to były moje pierwsze prawdziwe perfumy 🙂
A tu masz nuty zapachowe: http://www.fragrantica.com/perfume/Davidoff/Good-Life-589.html
dlatego pewnie nie kojarzę tego zapachu;)jest i jaśmin i magnolia <3 powiem Ci ,że flaszki też nie kojarzę więc dawno musiały być wycofane
No będzie juz kilka lat. Ale bardzo podobnie układają się na skórze jak VO, tylko mają w sobie figę i mają taki dodatkowy charakterek.
widziałam też figę w składzie 🙂 szkoda, że nie można już choć obwąchać 🙂
🙁 Przez tyle lat nie znalazłam godnego następcy Good Life…….aż to tej pory 🙂
i to jaki następca 🙂 sam Tom :*
Klasa sama w sobie. Lepiej już chyba być nie mogło 😛 Idę totka wysłać, bo bardzo chcę te perfumy 🙂
dokładnie, klasa sama w sobie 🙂
Leć , trzymam kciuki Kochana :*
CUDO! Ehhhh… bardzo bym chciała by znalazł się na mojej półce 🙂 Musze zajść do Sephora i go powąchać. Skorupiak się załapał 😉 Super !!!
🙂 Sprawdź go sobie koniecznie ! nie miałam jeszcze tak świetnego umilacza 🙂
Złapał się 🙂 :*
a fuuu. wrrr no jest:D
ja też nie przepadam 🙂
a niektórzy to jedzą:P
I smaczne są 😛 Jak dobrze zrobiony (tato najlepszym kucharzem), to przepyszna sprawa 😉
wierzę, ale gdybym miała świadomość, że mam zjeść kraba, to nie za bardzo;)
jaki skorupiak?:P
idę szukać, bo coś nie widziałam;)
za długo przed kompem siedzisz Kochana ;O
haha żartujesz Aga, powiedz, że żartujesz:P
pół dnia siedziałam na dworze, właśnie odwykła hahaha
Olejki są świetne, szczególnie ten, obecnie mam jeszcze sporo tego z P&R, ale na przyszły sezon wiosenno letni chcę go kupić 😉
A jak Ci się spisuje P&R ? u mnie średnio…
Koniecznie kup , zakochasz się 🙂
Jak dla mnie drobinki i to jak pięknie się mieni zdecydowanie w nim lubię, zapach zupełnie nie mój, ale tego nie mogłam wcześniej sprawdzić i na minus to, że brudzi ubrania… trzeba uważać, czy Tobie to przeszkadzało to samo?
zapach mi właśnie się nie za bardzo podobał i to brudzenie … w przypadku tego nic się nie brudzi,tak jak pisałam w poście testowałam go na przyjaciółce , smarowałam Ją jak już była w sukni ślubnej ubrana i nic się pobrudziło 🙂
A powiedz mi czy efekt przy sukni ślubnej nie był za intensywny z takim olejkiem?
Ja miałam ten z P&R ale oddałam przyjaciółce. Dla mnie poracha. Kompletnie się nie sprawdzał. Nie dla mnie.
Z ciekawości powącham ale jaśmin wolę na krzaku niż na sobie. Do tego mam uraz do takich produktów po tym sławnym Nuxe:( Niby to suchy olejek a tłusty był!
Lżejszy niż nyxe był olejek z Sephory,który nawet parę razy użyłam:) Mam od Ciebie jeszcze ten pat and rub,to skoro juz nie jestem bladziochem,to go zapodam na wieczornego grilla:)
ja lubię jaśminowe nuty , w zapach zwracam na nie uwagę 🙂 Nuxe jest inny ale też go lubię choć ilość drobinek może niekoniecznie powinna być tak duża 😉 O tym z Sephory wiele dobrego słyszałam , nie miałam jednak okazji go spróbować 🙂
Daj znać jak Ci podpasuje Patkowy 🙂
Kolor ma łądny ale dla mnie bladziocha to niee, odpada 😉
spokojnie , on nie brwi skóry w ogóle 🙂 nadaje jej ładnego blasku 🙂
Nie przepadam za olejkami z drobinkami jakoś… Nie opalam się, więc może to dlatego 😉
Ale chętnie bym powąchała ten olejek i zamieniła się z nim miejscami! 😉 Zdjęcia cudne są, nie mogę się napatrzeć, zwłaszcza na to czwarte 🙂
tu drobinek nie ma, na pewno nie takie jak w Nuxe czy Patkowym 🙂 nie są nachalne w ogóle 🙂 sprawdź w Sephorze koniecznie 🙂 Oj i ja chętnie bym się teleportowała w te miejsca , które miałam okazję odwiedzić 🙂 dziękuję 🙂 cieszę się, że się podoba 🙂
Czemu cena taka wysoka 🙁 pięknie prezentuje się na skórze! 🙂
Eisenberg do najtańszych nie należy ale warto zainwestować w tą markę 🙂
Mam nadzieję, że kiedyś będę sobie mogła pozwolić na to lekką ręką :D. Teraz teoretycznie też bym mogła ale no… Zawsze się znajdą inne wydatki 🙂
na pewno nadejdzie taki moment 🙂
Ja niestety nie znam marki, ale cena przeraża :(( Matko to nie na kieszeń biednego studenta 😀
🙂 studentem wiecznie się nie jest Kochana 😉
Pięknie prezentuje się na skórze 🙂
🙂 mi też ten efekt bardzo się podoba 🙂
rewelacyjne zdjęcia
dziękuję Kochana :*
uwielbiam olejki, czemu nie znam z lnianki?
kochana zdjęcia wymiatają, ten olejek w wodzie przy skałach ach, jak cudownie:D
pięknie wygląda na skórze, Aguś, a podasz mi skład?
:*
ja myślałam Kochana, że Ty znasz wszystkie możliwe:)
Cieszę się Kochana i dziękuję za miłe słowa odnośnie zdjęć :*
Podam Kochana 🙂
hahaha Aga, coś po tym powrocie żywe żarty się Ciebie trzymają:P
to dobrze, to bardzo dobrze, że humorek dopisuje…
czekam na skład zatem:)
Ale piękne zdjęcia! Na prawdę jestem totalnie nimi zauroczona 🙂 A co do olejku, mnie średnio kuszą takie kosmetyki, rzadko mam okazje żeby ich używać, ale może kiedyś 🙂
Ten zapach mnie od dawna intryguje, muszę wreszcie obadać go w Sephorze 🙂
Zdjęcia cudne!
Kusi mnie ten olejek.:) Dopisuję do swojej chciejlisty.:)
Aguś, zdjęcia są cudne! 🙂 Olejek kusi, jego zaletą jest też SPF.
Wspaniały musi być ten olejek 🙂 Cudne zdjęcia, Kochana!
Ciekawa jestem zapachu! Cenię sobie w produktach Eisenberg, że są bez parabenów. Co niestety wcale nie jest takie oczywiste, nawet w markach selektywnych.
Ja już od kilku lat wierna jestem olejkowi Nuxe. Lubię go pod każdym względem 🙂
Okej, zdjęcia zrobiłaś piękne, a to z krabem miażdży. Cudowne 🙂
Aż wróciłam do zdjęć wyżej, bo go nie zauważyłam na początku. Taki mistrz drugiego planu 😉
Racja, zdjęcia są po prostu piękne 🙂
Widziałam! Widziałam filmik! 🙂 A nawet dwa. Świetnie Ci to wyszło. Widoki nieziemskie. Morze, słońce, niebo … Wszystko piękne. Chociaż mojej bladej twarzy takie promienie nie wyszłyby na dobre 😉 Wyglądałabym jak rak. Ale na to olejek Eisenberg i byłabym półboska ;P
to jesteś błyskawica Kochana :)))) już w dzisiejszym poście , który przed chwilą puściłam są obydwa 🙂
:))) Fantastyczny miałaś urlop. Aż Ci zazdroszczę. Fajnie, że wypoczęłaś i jesteś szczęśliwa. Chętnie poczytam post, bo pisanie jakoś mi nie idzie. Wolę tu do Ciebie zaglądać, choć to zazwyczaj kończy się wydłużeniem mojej bezkresnej listy marzeń 😉
Żebym ja jeszcze była opalona, a nie taka córka młynarza, to by świetnie się spisał. Jadę jutro się usmażyć nad morzem, więc może będzie CO podkreślać 😉 Kocham drobinki latem, ale na białej jak papier skórze, wygląda to groteskowo (tak mi się wydaje)
Znam ten ból zielonej z bladości skóry. Byłam nad morzem i wróciłam w tym samym prawie bladym stanie :-/ Nie ma sprawiedliwości na tym świecie.
Oj ja to muszę używać wysokich filtrów, więc tak jak Ty, solo na słońce bym się nie odważyła 😀 Ale do podkreślania opalenizny (jak już się w końcu pojawi) to jak najbardziej 😀
Coraz więcej tego olejku na blogach i czuję się skuszona. Przed swoim urlopem się w niego zaopatrzę 😉
Witam, właśnie wróciłam z Turcji pięknie opalona:) Olejek towarzyszył mi każdego dnia (byłam 2 tygodnie) i właśnie się kończy:(Muszę biec do S e p h o r y po kolejny flakonik (i za to mały minusik bo szybko ubywa).Ale warto! Jest rewelacyjny! Polecam gorąco
Ojj ja jestem taka bladziuchna nawet latem, że nie wiem czy do końca wykorzystałabym jego potencjał 🙂 Ale będę pamiętać o Twojej kuszącej recenzji.
Dziś przypadkiem na d.pl natknęłam się na limitkę olejku Clarins, który wygląda równie kusząco jak ten Eis. Ciekawe czy na żywo jest taki cudny. Słyszałaś może o nim? Mam ostatnio fazę na olejki 😉
Ja bardzo lubię takie produkty do ciała, ale do twarzy nie bardzo :(. Staram się cały czas walczyć z przebarwieniami, stosuję lekkie kwasy, i wysoką ochronę przeciwsłoneczną. Błysk na twarzy owszem, różem lub pudrem rozświetlającym 🙂