PAYOT – Dezodorant Ultra-Douceur
Dezodoranty maskują lub zmniejszają zapachy powstające w wyniku rozkładu potu przez bakterie. Zapach potu jest różny dla poszczególnych osób, ale może zmieniać się także u tego samego człowieka w zależności od warunków fizycznych, aktywności, stanu emocjonalnego czy diety. Ja należę do tych osób, które nie wydzielają potu praktycznie w ogóle, albo w minimalnym stopniu. Nie mniej jednak używam dezodorantów, nie jest to użytek codzienny ale raz na dwa, trzy dni … Od wielu lat moim ulubionym antyperspirantem była znana i lubiana przez wiele osób zielona kulka Vichy, do tej pory chętnie ją używam i sobie nadal chwalę. Myślałam, że nic nie przebije sławetnej kulki Vichy do czasu kiedy miałam okazję poznać dezodorant marki PAYOT, który dostałam od mojej przyjaciółki. Markę PAYOT znam bardzo słabo, nie miałam zbyt wielu kosmetyków jakie oferuje marka. Kulka bardzo mi przypadła do gustu, a mojego męża zachwyciła, a On jest bardzo wymagający jeśli chodzi o takiego typu produkty. Uważa On, że jest to najlepszy dezodorant! Mi jest często ciężko określić działanie kulek więc zdaję się również na Jego opinię.

PAYOT – Dezodorant Ultra-Douceur daje podwójną gwarancję: bezpieczne działanie dezodorantu z formułą regulującą i 24-godzinną skutecznością antyperspirantu oraz łagodność produktu dzięki formule bez alkoholu, która nie podrażnia nawet najbardziej wrażliwej skóry.
Zamknięty w eleganckim opakowaniu o pojemności 75ml działa bakteriobójczo i antyperspiracyjnie. Koi i łagodzi podrażnienia wywołane depilacją, zmiękcza skórę i nie pozostawia uczucia napięcia jakie często towarzyszy aplikacji innym dezodorantom. Bardzo dobrze chroni przed potliwością przez cały dzień, zapewnia świeżość, higienę i poczucie komfortu.

W składzie :
Rumianek – który łagodzi i zmniejsza podrażnienia.
Tnklosan – który likwiduje bakterie nie naruszając naskórka.
Chlorowodorotlenek glinu – który zmniejsza potliwość, zapewniając maksymalną ochronę.

Kosmetyk należy stosować na oczyszczoną, suchą skórę .
Skład:
AQUA, ALUMINIUM CHLOROHYDRATE, DIMETHICONE, PROPYLENE GLYCOL, STEARETH-2. CYCLOPENTASILOXANE, BISABOLOL, TRICLOSAN, CYCLOHEXASILOXANE, STEARETH-21, DISODIUM EDTA, PARFUM, PHENOXYETHANOL, METHYLPARABEN, BUTYLPARABEN, ETHYLPARABEN, PROPYLPARABEN, ISOBUTYLPARABEN, COUMARIN, EUGENOL, FARNESOL, HEXYL CINNAMAL, HYDROXYCITRONELLAL, LIMONENE, LINALOOL.
Jestem bardzo zadowolona z tego antyperspirantu, towarzyszy mi on już od ponad pół roku i myślę, że na jeszcze kilka miesięcy wystarczy. Jeśli szukacie jakieś zamiennika dla zielonej kulki polecam sprawdzić PAYOT – Dezodorant Ultra-Douceur.
77 komentarzy
Ja nie mam Kochana tyle szczęścia i dezodorantów używam codziennie, jak dla mnie najskutecenniejszy jest Ivostin nie jest drogi a na tą chwilę nie do przebicia ☺
taka moja natura 🙂 ale też chora tarczyca przy tym pomaga 😛
Słyszałam o Ivostin ale nie miałam okazji używać 🙂 jak pogoda ? nie pytam czy grzeje ale ile ? wczoraj jak wracałam z pracy koło 17 było 42 stopnie 🙂
Kochana 35 w cieniu mam na balkonie, a zaraz tam będzie słońce, kupiliśmy wwczoraj w Ikei taki duży parasol może będzie coś lepiej. I co najgorsze, że tak ma być jeszcze jakiś czas.
Matko Jedyna …. dopiero zelżyła temperatura …. nie wiem jak jutro wytrzymiem taki kolejny, łaziłam po galerii tam było cudownie chłodno 🙂
O i ja też poleciałam do Silesii na pół dnia
Jak zwykle kusisz, Kochana! Ja właśnie używam oczyszczającego kremu do twarzy tej marki 🙂
😀 i jak ten kremik ? zadowolonaś ?
Na razie niestety nie do końca – wydaje mi się być strasznie ciężki i nie nadaje się na dzień, mimo że miał być matujący :((
Zieloną kulkę lubię więc Payot chyba byłby spoczko:) A nigdy nic nie miałam z tej firmy.
Myślę, że tak Kochana 🙂 jak powrót do miasta ?
W sumie możnaby było zostać bo pogoda taka fajna, ale było prawdopodobieństwo, że ciocia przyjedzie ze swoim dużym psem, a nie chciałabym żeby pogryzł tego mojego zaczepno-obronnego pieseła;) no i do fryzjera byłam zapisana na pielęgnację, a już raz przełożyłam;)
🙂 ja dziś pół dnia w galerii spędziłam, nie to że mi się chciało … ale to było jedyne miejsce , które było chłodne 🙂
a rozumiem…. mój pies też nie przepada za towarzystwem 😛
Widziałam na Insta , że jakieś dobrótki Ci wpadły 🙂
No ja też pochodziłam po galerii bo fryzjer właśnie tam był, ale ja nie przepadam za zbyt mocno wł klimą, a w niektórych sklepach tak właśnie jest:D A kupiłam sandałki, śmieszne skarpetki z wyprz, balsam do ust i ciała (znowu!). Chciałam jakąś bluzkę, ale za bardzo nie było nic na mnie:/ no ale z butów jestem zadowolona bo na mnie bardzo trudno dobrać 🙂
Wiesz tamten by mu nic nie zrobił, ale ten mój wariat cały czas za nim biega i szczeka, zaczepia, naprasza się wącha a tamten sie złości więc boje sie, że mu coś zrobi jak się w końcu wkurzy:/ mój pies to jest bardziej towarzyski niż powinien 😀 A ja się kiedyś zastanawiałam czy masz jakieś zwierze! Jakiego psa masz?
ja też nie mogę być klimie bezpośrednio ale tak się poprzechadzać między sklepami miło 🙂
widziałam sandałki, super ! lubię takie 🙂 choć nie lubię swoich stóp 😛
Ty taka drobina jesteś ,że się nie dziwię Kochana 🙂
Ja mam Labcia, długo już jest u moich rodziców bo nie mam tyle czasu dla Niego ile bym chciała ale potwornie tęsknię… czasami nawet się popłakam… nie widziłaś na Insta ? Neoś 🙂 kochany choć charatkterny jak diabli i nie lubi się z innymi psami. on rządzi … wściska się na inne psy jak mu coś nie podpasuje, ale dla nas jest przekochany 🙂
A Twój słodziak :***
No może nie są jakieś super wymyślne, ale przynajmniej dopasowane do tej mojej stopy:D no ja za stopami też nie przepadam. Przyznam, że dzisiaj pierwszy raz założyłam sandałki tak na miasto – jestem hardcorem:D
Właśnie chyba nie widziałam na insta. Muszę zobaczyć 🙂 Labki to mądre psy:) mój słodziak, ale wyszczekane to i charakter ma:D jak pani haha. A ja chciałam takiego mało szczekającego bo ogolnie to ja się zawsze psów bałam;)
hihi, i dobrze, ja chodzę w sandałakach ale jak mam tylko możliwość to zakładam trampki albo adiki 🙂
Ja też się bardzo bałam ale wiedziałam ,że muszę mieć dużego, bardzo chciałam doga niemieckiego ale nie mam warunków poza tym krótko żyją …. Twój kochaną ma mordkę 🙂
Ja to najchętniej Melisski albo jakieś trampki, adidasy. Dużych się zawsze bałam dlatego wyszukalam takiego co niby miał być grzeczny:D no ale mój nie był z takiej typowej hodowli więc może dlatego:D miny to on robi jak aniołek:P
Ooo, ja też myślałam, że słynna zielona kulka niema konkurencji 🙂 Buziaki Aguś :*)
A jednak 🙂 Aguś przyjemnego wieczorka :***
Ja niestety muszę stosować blokery lub… męskie antyperspiranty, bo tylko to mi pomaga. 🙁
z takich blokerowych słyszałam dobre opinie o Etiaxyl 🙂
Myślę, że chętnie wypróbuję, jak skończę zieloną kulkę, na którą wreszcie się skusiłam i było warto:).
Ja miałam kiedyś wielki problem jeśli chodzi o potliwość i to trochę dziwny bo pociłam się głównie pod prawą pachą, był okres, że dosłownie leciała mi woda i nie było to związane ani z wysiłkiem czy temperaturą, zdarzało się nawet zaraz po kąpieli. Na szczęście bezzapachowo, ale mokre plamy na ubraniu doprowadzały mnie do szału. Sprawę załatwił Etiaxil. który teraz też od czasu do czasu używam w ramach profilaktyki. Ja też mam chorą tarczycę i myślę, że to było związane z tym, że jeszcze wtedy się nie leczyłam.
Jeśli chodzi o Payot to miałam kiedyś serum nawilżające i balsam do ust y byłam zadowolona:) Buziaki:)
Myślę, że z tej kulki byłabyś też Kochana zadowolona :)))
Tak, o etiaxilu słyszałam wiele dobrego:) a Ty masz też niedoczynność Kochana ?
O tym balsamie do ust też już chyba czytałam 🙂
Tulaki Anusia na miły wieczór :***
Tak Kochana niedoczynność i chorobę Hashimoto:(.
Jak skończę zieloną kuleczkę to spróbuję tego Payot.
I jak coś już wypróbowałaś? Buziaki
Czyli dokładanie tak samo jak ja 😛 oj dziadostwo okrutne ale da się żyć 🙂
Anulku, dopiero tylko maskę do włosów i balsamik , SUPER !!!! bo nie było kiedy ale powiem Ci zapachy tych pahcnideł do palenia wymiatają na maksa 😀
Dziękuję :****
Da się żyć:) ale faktycznie upierdliwe strasznie. Ja ostatni rok dużo walczyłam żeby uregulować poziom hormonów bo pomimo brania leków TSH miałam ponad 20:(.
Ja też tą odżywkę do włosów użyłam dzisiaj pierwszy raz i na razie jestem zadowolona, piękny zapach i włosy się dobrze rozczesują więc ok, zobaczymy jak będzie przy dłuższym stosowaniu zwłaszcza, że o tym Morrocanoil słyszałam same ochy i achy:)
uuuu … ja już choruję 10 lat :/ ale mam stabilną i TSH na poziomie 0,5 🙂 tak się najlepiej czuję 🙂
Ja dziś kupiłam nową linię Organique winogronową i dokupiłam jeszcze maskę Anti-Age 🙂
Ja też już ponad 6 lat tzn. od tego czasu biorę leki, ale zdarzają się mi skoki hormonów:)
A coś jeszcze nabyłaś? np.w S.
W Poznaniu trochę popadało więc jest odrobinę chłodniej.
Kochana ja biorę Padmę Basic dwa razy do roku i codziennie dwie tab Selenu z wit E , plus sprawdź koniecznie poziom wit D 🙂
Nie Kochana nic nie nabyłam :/ dziś nawet tam nie wchodziłam 🙂
tu nadal upał oby coś pokropiło 🙂
P.s.
widziałaś na iNsta buziaka dla Ciebie za niespodziewankę ?
Na Insta oczywiście zaglądałam:) dzięki.
A cóż to takiego Padma Basic? Ja ostatnio wspomagałam się vitaminą D, ale poziom zbadam w najbliższym czasie.
:*** to ja dziękuję :**
Kochana, to super lek na poprawę doporności i zmniejszenie liczby przeciwciał, mi spadł drastycznie i mojej mamci też , poleciłam kilku osobom i są mega zadowolone, poczytaj o tym, ja zamawiam w http://www.aptekslonik.pl jak wpiszesz hasło czarna ines w zamówieniu to jeszcze miniaturki dostaniesz w prezencie , to tylko tak informacyjnie jakby co :))
Zrób koniecznie jej poziom, wyobraź sobie ,że ja miałam ciężki niedobór a opalam się i szybko łapię :)P
a to poczytam i chętnie skorzystam:) tym bardziej, że ja bratu muszę podawać leki zwiększające odporność. A ten selen z vit. E to też na odporność?
A w tej aptece to ja się mam zalogować jako Ty czy na końcu to hasło?
tak, Kochana, też plus ładnie reguluje hormony tarczycy 🙂
Aguś a do tej apteki to mam się zarejestrować czy kupić na Ciebie? bo tam trzeba podać login i hasło.
Nie Kochana, normalnie na siebie 🙂 tylko wpisz w uwagach hasło czarna ines, a ja swoją drogą powiem ,że będziesz zamawiać 🙂 to apteka moich przyjaciół , sprawdzeni i zaufani 🙂
ok to niebawem skorzystam:) zrobię sobie kurację na jesień.
polecam Anusia, ja już od 3 lat robię i czuję się wyborowo jak na tą chorobę :)))
a ja właśnie ostatnio jestem jakaś przemęczona, więc na pewno skorzystam. Kupię też dla mojego brata, którym się opiekuję bo u niego z odpornością słabo.
Myślę, że będziecie widzieć efekty 🙂 dla mnie duża różnica od kiedy biorę, walczyłam przez ponad rok z zajadami, nic mi nie pomagało … i to mi pomogło 🙂
A to mam nadzieję, że i u nas się sprawdzi. A orientujesz się czy oprócz tego można brać jeszcze jakieś witaminy? Bo ja przez cały rok podaję bratu jakieś multiwitaminy.
Kochana, to nie ma wpływu na witaminy, ja też jakieś biorę ale może skonsultuj jeszcze z lekarzem 🙂 nie wiem na co Brat Twój choruje więc nie chcę się wymądrzać 🙂
mój brat ma paraliż czterokonczynowy spowodowany chorobą, której nazwy nie umiem napisać:) ( Rekinhauzen)
Głównie chodzi o to, żeby podnieść mu odporność, żeby nie łapał infekcji, gdyż u niego mały kaszel wiąże się z tym, że ma problemy z oddychaniem. Ale skoro piszesz, że nie ma wpływu na witaminy to ok. Ale poczytam jeszcze co to jest i najwyżej zapytam lekarza. Ja z chęcią skorzystam i kupię sobie też ten selen.
oj … przykro mi bardzo :/ myślę, że przy tej chorobie nie ma wpływu, ale na pewno bierze też inne leki więc zapytaj lekarza koniecznie 🙂
To jest mieszanka ziół tybetańskich stosuje się tą padmę głównie na podwyższenie odporności ale też ma trochę innych właściwości 🙂
myślę, że będzie to fajna rzecz, ale dopytam lekarki dla pewności:) Brat z leków bierze tylko baclofen i właśnie witaminy więc coś na odporność się przyda.
A jak we Wrocławiu trochę chłodniej? Bo w Poznaniu w nocy i rano padało więc było trochę ulgi, ale już na nowo robi się upalnie.
Cieszę się Aguś, że udało ci się znaleźć taki dezodorant, z którego jesteś bardzo zadowolona 🙂
U mnie niepodważalnie rządzi Eisenberg, którego ty także znasz 🙂
Całuski i ochłodzenia życzę 🙂
🙂
EISENBERG też bardzo lubię (
Oj ochłodzenia Justyś to by się przydało 🙂 masakroza jest u nas …
Buzialek :***
W ogóle nie kojarzę tej marki 🙂
🙂 może kiedyś poznasz 🙂
Tego deo nie miałam, ale marka ma fajne kosmetyki, ja bardzo lubię kremy Payot do twarzy, miałam tez peeling, również super. buziaki, milej soboty:)
🙁 a peeling jaki Aniu ?
Miłego wieczorka i chłodnego czywiście 🙂
Peeling typu gommage, zamienia się w olejek pod wpływem masażu, ale nie wiem czy jest w sprzedaży, bo kupiłam go podczas pobytu w SPA.
Dzięki, miłego dnia:)***
Bardzo polubiłam tą firmę, ostatnio miałam 3 produkty Payota, nad tym dezodorantem też myślałam, może wkrótce kupię 🙂
🙂 na pewno wart jest uwagi 🙂
Ja nie znam w ogóle tej marki. A który uważasz Kochana za lepszy, ten z Payot’a czy z Eisenberg’a?
🙂 Kochana, myślę że ten spokojnie, EIS już dużo więcej kosztuje a działanie podobne, trza by było wczytać się składy ale ja się nie znam 🙂
Jak mija dzień ?
Kochana dziękuję za radę ;* Mam nadzieję, że uda mi się przetestować jeden i drugi 🙂
Dzisiaj upał jak diabli, 38 stopni ponad. Zimny prysznic to jest to! 😀 Cały dzień minął mi na sprzątaniu. Ogarnęliśmy całe mieszkanie, robi mi się ostatnia pralka właśnie. Na szczęście wszystko schnie w trybie natychmiastowym 😀 Wyjaśniła też nam się sprawa urlopowa. Jutro się będę byczyć 😉 A co u Ciebie? Jak sobota?
a jaki teraz używasz ?
u mnie ponad 40st 😛
A to dobry plan wykonaliście 🙂 a macie chłodno w domu, że tak zaiwanialiście ?
to kiedy urlop i gdzie ???
Ja dziś od rana coś działałam, a to foty a to coś ogarnęłam w szufladzie i tak mi minął czas do 12 , potem już musiałam wyjść z chalupy bo się gotowałam 🙂
pojechaliśmy go galerii 🙂 zrobiłam zakupy w Organique 🙂
Wszyscy święci! Naprawdę?? :/ Naprawdę lubię ciepełko, ale nie da się wytrzymać, nie ma czym oddychać, leje się z człowieka.
Kochana teraz używam kulki z AA.
Nie, nie mamy chłodno, ale tak w zeszłym tygodniu postanowiliśmy więc już odbębniliśmy ten nieszczęsny obowiązek ;/ facet mnie rano z łóżka ściągnął i nie było przebacz 😀
Urlop wygląda średnio w tym roku, bo mój M nie może na razie żadnego urlopu wziąć, bo ma jakieś projekty w trakcie. Za tydzień w piątek mam wolne w pracy więc jedziemy do ekstra hotelu ze spa na długi weekend (piątek-poniedziałek), pobyczyć się trochę, basen spa i te sprawy. Później ja od tego samego poniedziałku zamierzam wziąć 2 tygodnie wolnego, bo jestem już naprawdę przemęczona, nie wiem co będę robić tylko sama 😀 Ponadrabiam zaległości międzyludzkie, polatam po galeriach, myślałam wpaść do Wrocławia lub Poznania na 2-3 dni pozwiedzać miasto czy coś. A odbijemy sobie w styczniu lub lutym na Teneryfie. Więc nie pozostaje mi nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość.
Co upolowałaś w Organique? Chwal się! :):)
:)) no wczoraj było 42 st 😛
Ale super Ci się zapowiada week następny ! my jedziemy do KrK :))
Dobrze, pewnie , musisz odpocząć Kochana ! ja też bym wzieła ale nie mogę za bardzo …
Kurka, szkoda, że pracuję w tym czasie, bo jak byś przyjechała do Wro to bym z Tobą polatała 😀 może jakoś jeszcze na jesień coś uda się wykroić z czasem… teraz każdy week mam zajęty w tygodniu to padaka okrutna … no ale może coś jeszcze się pomyśli…
Ja też będę chciała jeszcze gdzieś na jesień może a może zima właśnie 🙂
Kochana kupiłam maskę do włosów Anti-Age , krem do rąk , serum i peeling z nowej linii winogronowej pachnie obłędnie ! pysznie i już jutro będę testowac 🙂
Tragedia 😀 Szkoda, że nie mieszkamy gdzieś nad jakąś wodą 😀
Kochana, coś się uda ogarnąć kiedyś 😉 Ja się bardzo chętnie piszę 🙂 Trzeba pomyśleć 🙂
Ta linia anti age i ta winogronowa bardzo mnie kusi! Tylko chwilowo nie po drodze mi Organique 🙂
oj szkoda, ja chciałabym na Mazurach 🙂
A macie już wybrany jakiś super hiper hotelik ?
Oczwiście, coś będziemy myśleć :))
Dziś już krem do łapek testowałam i super 🙂 zaraz zarzucę serum na ciałko, bo rano to się nie da nic smarować … 😛
Kochana ja też żałuję 😀 W taką pogodę moim marzeniem jest mieszkać nad morzem :D:D
Tak, już wybrany mamy, do Narvil’a jedziemy (to w Serocku pod Warszawą jakieś 40-45 km jest). Byłam tam raz już i hotel cudnyy 🙂
A jaki krem do rąk wzięłaś? Ja muszę do Organique’a jechać w końcu, zrobić jakiś zapas 🙂 Ja dziś się wysmarowałam (choć gorąco) tym mango z czymś tam z BBW i jest cudny! 🙂 Zapach obłędny! 🙂
Super ! już zazdraszczam 😀 wybyczycie się choć chwilę :)))
Kochana wziełam krem do rąk z tej nowej linii z winogronem :))))ładnie nawilża i się wchłania 🙂
Oj zapachy BBW uzależniają 😀
To prawda, uzależniają i to bardzo 😉 Muszę jechać w takim razie do Organique’a :D:D Bo tak kusisz i kusisz 😀
Super, zrelaksujecie się ☺
Zazdraszczamy nie ?:D
😀 ;*
I to jak
Oj przyda się taki relaks 🙂
Juz kilka razy zastanawiałam sie czy go kupic 😉 Zieloną kulkę Vichy bardzo lubie, wiec pewnie i ten antyperspirant przypadlby mi do gustu.
to już kup wreszcie , hihihi 🙂 myślę, że będziesz zadowolona Kochana :**
ja moją zieloną kulkę z vichy uwielbiam ale może kiedyś spróbuje tego 🙂
🙂 polecam Kochana :*
Zazdroszczę Ci tego niepocenia… serio, chciałabym tak 🙂
ja nie narzekam 🙂 ale też nie wiem czy to jest tak do końca zdrowe,gdzieś te toksyny muszą mieć ujście 🙂
Ale chora tarczyca robi swoje 😛
Kojarzę tą markę głównie z pielęgnacji. Bodajże ich kultowym kosmetykiem jest peeling enzymatyczny 🙂
Znów mam u Ciebie zaległości, ale nadrobię :* Tez się słabo pocę :)) Uwielbiam Payot, miałam jakiś krem, dezodorant też na pewno warto wypróbować Buziaki :**