Collistar przeciwstarzeniowy peeling do ciała Talasso Scrub
Złuszczające sole morskie , olejki esencjonalne i ekstrakty z sycylijskich cytrusów w walce ze starzeniem się skóry.

Złuszczająca, regenerująca sól morska z olejkami eterycznymi wzbogacona o kwiat pomarańczy oraz owoce cytrusowe z Sycylii . Rezultat długotrwałych badań – Anti -Age Talasso Scrub to regenerujący zabieg , który pomaga walczyć ze starzeniem się skóry . Pozostawia skórę rozświetloną i ultra wygładzoną. Eksfoliacja i regeneracja w jednym.

Szerokie działanie :
* eksfoliacja i regeneracja dzięki zawartości soli morskich, które przyspieszają przemianę komórek skóry
* działanie przeciw wolnym rodnikom i rozjaśnianie zapewniają sycylijskie owoce cytrusowe dzięki zawartości alfa hydroksykwasów, flawonidów i witaminy C. Zapobiegają starzeniu się skóry i powstawaniu przebarwień.
* regeneracja i anti-age : cenny kompleks L22 , który pomaga odnowić ochronną barierę hydrolipidową skóry
* rewitalizacja , zapewniają ją esencjonalne olejki z owoców cytrusowych i ekstrakt z kwiatów pomarańczy , rewitalizując skórę i pomagają przenosić składniki aktywne

Collistar, przeciwstarzeniowy peeling do ciała Talasso Scrub zamknięty jest w plastykowym słoiczku o pojemności 700ml. Kosmetyk jest zabezpieczony przezroczystą folijką.

Produkt należy do peelingów gruboziarnistych. Drobinki ścierające zanurzone są w oleistej zawiesinie.

Peelingi Collistar to moje ulubione , poznałam je już dawno temu i od tamtej pory nie znalazł się żaden , który dorównałby tym jakie oferuje Collistar. Miałam już każdą wersję jaką firma wypuściła do sprzedaży. Działanie peelingujące jest świetne. W celu najlepszego efektu wmasowywuję peeling przez kilka minut kolistymi ruchami na suchą skórę ( jeśli mam potrzebę bardzo silnego efektu) lub w wilgotną skórę jeśli moja skóra nie wymaga szczególnego złuszczenia. Skóra po zabiegu jest idealnie wygładzona, delikatnie napięta i nawilżona. Pozostaje delikatna tłusta warstwa dlatego też po kąpieli nie ma potrzeby stosowania żadnego nawilżacza na ciało. Zapach tej wersji peelingu, który Wam dzisiaj pokazuję jest zdecydowanie najlepszy jaki do tej pory pojawiał się w tych kosmetykach. Poprzednie wersje są bardziej ziołowe i nawet jak na ziołowy zapach przyjemne, ale tu w przypadku tego peelingu jest rewelacja! Zawsze miałam dużą przyjemność używania tych peelingów , a teraz to już prawdziwa rozkosz, mój nos uwielbia ten zapach. Na ciele towarzyszy on jeszcze długo po kąpieli.
Collistar, przeciwstarzeniowy peeling do ciała Talasso Scrub dostępny jest w perfumeriach Douglas i w sklepie Douglas online w cenie 149zł i łapie się na rabaty 10% i 20% jeśli takie posiadacie:)
Ja kupiłam stacjonarnie , od dziś jest promocja online na pielęgnację ciała , wystarczy w zamówieniu wprowadzić kod : slim
Żałuję , że nie wzięłam 2 opakowań, jak byłam ostatnio już nie było:( w sklepie online zapasy też wyczerpane:/ a ze zniżką 20% to bym jeszcze dwa sobie kupiła:)
Jeśli nie mieliście jeszcze okazji wypróbować tych peelingów to gorąco polecam. Czasami można dorwać w mniejszej pojemności 300ml w cenie 69zł.
A może znacie te peelingi ?
95 komentarzy
O matko, jak Collistar to musi być świetny. Ja bardzo lubię ich pielęgnację. Tak smakowo opisałaś te cytrusy z Sycylii,że aż sie głodna zrobiłam 🙂
a ja trochę na wnerwie siedzę, raz ,że nie było już ich na półkach jak chciałam dokupić, a teraz dwa , dostałam to hasło do Douglasa online i lipa bo nie ma dostępnych tych cudaków, nie wiem do kiedy to hasło będzie działać:/ muszę polować 🙂
A wracając do tematu, ja jestem uzależniona od tych peelingów, uwielbiam też Organique, są umilaczem zapachowym , do tej pory przeplatałam je właśnie z wspomnianym wyżej Collistarem o ziołowym zapachu, ten z cytrusami już mi wystarczy i na chwilę dam sobie spokój z Organique:)
Jak masz takie zapotrzebowanie Aguś to poluj:)
Ja do tej pory z Organique używałam. Przyznam szczerze ,że cena powala na kolana. Ja wyznaję taką politykę,że wolę bardziej w jakiś balsam lub masełko do ciała zainwestować niż w zdzierak.
Ale współczuję, bo to zawsze jest nieprzyjemna sytuacja z tymi rabatami. Tym bardziej ,że wiem, że “gdzieś” w PL jak są rabaty on-line to w stacjonarnej perfumerii też je honorują.
Ja Organique bardzo lubię, zapachy mnie kupują, cena już mniej bo wydajność u mnie za słaba, więc cena do wydajności słabo się plasuje,
W przypadku peelingów Collistar wyjściowo trzeba więcej zapłacić ale bardziej wydajny, a tu jeszcze jak mi taki zapach stworzyli to już w ogóle 🙂
A gdzie to “gdzieś” jest ? ja się z tym nie spotkałam :/
Nawet stacjonarnie już nie ma, obdzwoniłam perfumerie 🙂
Ja miałam trochę inną możliwość zakupu, dlatego mniej bolało 😉
Jak chcesz to mogę zobaczyć u mnie w Kielcach.
A to “gdzie” to niestety nie pamiętam dokładnie (chyba W-wa) dziewczyna oglądając produkty podziękowała za pomoc i stwierdziła,że kupi on-line bo teraz jest rabat -20%, więc konsultantka zaproponowała,że jej taki sam rabat naliczy. Jak zapytałam w mojej perfumerii to popatrzyli na mnie jak na kosmitkę! Tak więc jeszcze raz widać,że wszystko zależy od dobrej woli obsługi.
ja nie trafiłam nigdy w Organique na okazję, ale jakoś w cenie regularnej też przeboleję, lubię je i tyle:)
Mi się raz tak udało, ale to przez przypadek, powiedziałam że chyba jednak w S kupię bo mam tam rabat 20% i dała mi w D też bez problemu 🙂
U mnie w galeriach są organizowane noce wyprzedażowe i standardowy rabat to -20%
Właśnie o to mi chodzi,że konsultantki powinny działać bardziej elastycznie, bo niestety na tym tracą. Poza tym nie oszukujmy się , przy narzutach na naszym rynku i tak mają zaje*****! przebicie.
u mnie w jednym D są takie wyprzedaże ale zawsze trafia się dzień w którym pracuje do 22 i ani razu mi się nie udało skorzystać:/
Jak wszędzie , dobra wola i tyle 🙂
Ale jeszcze wkurza mnie to,że jak mają jakieś fajne oferty sprzedażowe i jak nie masz jakiejś zaprzyjaźnionej pani,która Cie o tym poinformuje to nikt inny tego nie zrobi. Mnie kiedyś udało się kupić krem pod oczy z Lancome za ok 120 zł
dokładnie tak jest, ja mam szczęście, że do mnie dzwonią ,ale wiele klientek nie wie:/
Ja często korzystam z takich ofert 🙂
Dokładnie. Dlatego ja staram się zawsze nawiązać przyjacielskie relacje z upatrzoną panią 🙂 w perfumerii.
Bardzo chciałam ten peeling, ale na stronie D nie ma go chwilowo, a ta chwila trwa już dość długo i nie wiem kiedy i czy się skończy ;/
uuuu, a ja myślałam ,że ta chwila to od dziś kiedy ten kod promocyjny działa… to teraz mnie zasmuciłaś… będę szukać jeszcze stacjonarnie :/
Ja też będę polować na niego, bo świetny jest ponoć 😉 i cena w promo ok 😉 Teraz mam z Organique herbatkę, ale on delikatny jest. A ten Twój do P&R jest podobny?
Nie, absolutnie nie jest podobny do Pat&Rub i chwała mu za to ;), patkowe są mocno zlepione , nie zdzierają u mnie tak jak bym sobie tego życzyła… oblepiają mi skórę i ciężko się zmywają, ale znam wiele dobrych opinii na ich temat, więc może mi tylko nie podpasowały,
ten jest idealny, jak każdy z Collistar:)
Ja lubię P&R, ale to nie mój ideał. Collistar, skoro lepszy, to grzech go nie mieć 😉 Tylko jak go zdobyć i to w dobrej cenie?;)
Ja nie muszę mówić, że u mnie pilingowanie ciała to tak samo jak z balsamowaniem: jak się przypomni:) Mam piling Lirene i jakoś od roku nie mogę go zużyć. W sumie to nawet lubię pilingowanie i mocne szorowanie skóry więc nie wiem dlaczego o tym zapominam. A co do zapachu cytrusów, to lubię ale najpierw muszę powąchać bo wiele kosmetyków pachnie nie pomarańczami a cytrynowym Ajaxem do łazienki:)
Ja nie wiem Kochana, jak to możliwe?;)
Ja nie mogę bez peelingu i balsamu, a balsam to dwa razy dziennie stąd też chyba takie wielkie denka u mnie zawsze:)
ja z Lierene bardzo lubię tą pomarańczową wersję, antycell, mocny zdzierak 🙂 wykonczyłabym taką tubkę w miesiąc, a Ty w rok 🙂
Powąchaj jak będziesz miała okazję, dla mnie to nie ajaxowe zapachy 🙂
To właśnie ten antycell. On jest naprawdę fajny więc obiecuję Ci,że go szybko wykończę:)
tak myślałam, bo on najlepszy z półki Lirene, pozostałe mi nie do końca podpasowały 🙂
super :*
Nie mialam okazji go uzywac, ale wyglada bardzo zachecajaco. Lubie peelingi, czasami musze sie powstrzymywac zeby nie przesadzic z czestoscia uzywania w tygodniu:-)
ja właśnie czasami przesadzam, a powinnam uważać bo mam tendencję do naczynek… ale nie mogę się oprzeć, zwłaszcza jak pięknie pachnie 🙂
Ja tez ze wzgledu na kruche naczynka powinnam max 2 razy w tygodniu fundowac skorze taki zabieg. Odkrylam niedawno palome z olejkiem arganowym- ma nieco cynamonowa/orientalna nute, ale dla mnie jest idealny, a ja nie przepadam za ciezkimi zapachami.
ja robię znacznie częściej ;/ 4 razy na pewno, ale nie za każdym razem na sucho:)
Palome nie znam a gdzie można zobaczyć/kupić?
u mnie korzenne, cynamonowe nuty nie za bardzo:/
U mnie tez nie- wnerwiaja mnie nawet cynamonowe ciasteczka. Musze Ci zrobic paczuszke z probasami- ptaszki spiewaly,ze potrzebny Ci do testow bumble&bumble surf:-) to dorzuce palome:-)
Kochana, ja oszaleję przez Ciebie, już się boję cokolwiek pisać że coś bym chciałam… naprawdę zaczynam mieć wyrzuty sumienia …
Napisz mi na prive co byś chciała z moich kosmetyków to też Ci podeśle 🙂
A surfe mnie kręci, ale boję się wydać tyle kasiurry bo nie wiem czy efekt będzie taki jaki chcę:)
:*************
Bez przesady- nie posadz mnie tylko o to, ze Cie sledze:-)
🙂 hahah to się uśmiałam 🙂 Kochana jesteś:*
Coś sama wymyślę w takim razie 😀
Nie rozumiem takiego postępowania firmy. Dają promocję na wybiórcze linie kosmetyków, ale zapasy tej linii nie są uzupełnione nawet w sklepie internetowym. Może to limitka była?
ja też, nie choć tu podejrzewam taką sytuację ;
Nowość, cena promocyjna mniejsza o 50zł, więc super. Perfumerie dostały po kilka sztuk aby sprzedać w takiej cenie , a potem będzie dostępny w regularnej 199zł:/
Nie to nie limitka 🙂 ma być na stałe 🙂 całe szczęście:)
Jak to nie limitka, to pewnie uda mi się też kupić.
Czyli wyglada na to, że jest jeszcze lepszy od Organique hmm pewnie się kiedyś skuszę bo uwielbiam peelingi:)
Dla mnie tak, choć uwielbiam Organique 🙂 zapachowo Organique napewno wygrywa, choć ta wersja cytrusowa Collistar jest świetna, ale Organique cenowo też fajnie nie wypada, mi taki słoiczek 200ml wystarcza na 2 tyg używania, albo ja tyle zużywam albo rzeczywiście jego wydajność jest słabsza, pewnie też ma znaczenie, że jest drobniejszy i muszę znacznie więcej go nabrać aby uzyskać efekt na jakim mi zależy:/
Skuś się, myślę, że warto , ja od kilku lat używam i zawsze mam pod ręką 🙂
O kurcze 2tygodnie to Tobie na bardzo krótko starcza. Ja używam tak dwa razy w tygodniu czasem 3 to nie wychodzi najgorzej, ale cenowo fakt nie jest też najlepiej. Douglas często robi promocje, więc w sumie jest szansa kupić taniej:)
nie dłużej :/ ale Kasia wyżej pisze, że u niej to samo, więc nie tylko ja tak mam uff 😉
promocje są często, ale też często za mało produktów i polowanie;)
Dużo dobrego słyszałam o peelingach do ciała Collistar, ale jeszcze nie miałam z nimi do czynienia. Aczkolwiek pewnie w pierwszej kolejności sięgnęłabym właśnie po tę wersję zapachową 🙂
ja od kilku lat używam Collistar, w ogóle bardzo lubię ich pielęgnację ciała, miałam kilka produktów i z każdego byłam zadowolona 🙂
Ta wersja już będzię moją ulubioną 🙂
Aga, kusisz mocno 🙂 Zakosztowałam jakiś czas temu wersji Anti-Acqua i na tą też mam ochotę,. Z czasem pewnie go nabędę.
😉
Wersja o której piszesz do tej pory była moja naj, ale ta sycylijska bestia jest jeszcze lepsza:)
Zużywam w takim razie to co mam i kupię go na pewno 🙂
🙂
Nie znam tego peelingu, ale mogę Ci polecić najlepszy z najlepszych. Peeling cukrowy z Bielendy profesjonalny, 500ml. Kiedyś kupywałam za 60 zł, nie wiem jaką cenę teraz mają. Najlepszy zdzierak.
A gdzie go można nabyć ? tylko pewnie w salonach ?
ja lubię też peelingi Bielenda ale poza tymi dostępnymi w drogerii nie miałam okazji innego używać :/
Oj tak, wart uwagi- pisalam o arbuzowym u siebie-cudowny. Bez grama parafiny. Ja swoj dostalam, ale mozna zamowic w necie, w hurtowniach dla kosmetyczek- np w hurtowni ongles 🙂
Azbuzowy jest dla mnie trochę za sztuczny, ale znam wiele osób które go pokochały od pierwszego otwarcia.
Dostaniesz bez problemu, nawet chyba na allegro.
Mi bardzo przypadl do gustu:-)
Linia nazywa sie Bielenda Professional Home Care i wcale nie jest droga, bo peeling kosztuje okolo 30zl.
dzięki za namiary 🙂 będę szperać w necie 🙂 chętnie wypróbuję !
Ale to nie jest ten, chociaż może jedynie opakowanie jest inne.
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=26604
http://bielendaprofessional.pl/produkty/home-care-arbuzowy-peeling-do-ciala
Myślę, że każda z nas mowi o innym 🙂
Najszybciej dostaniesz na allegro.
Strasznie podobało mi się na Sycylii więc jestem w stanie założyć, że te syclijskie cytrusy również przypadłyby mi do gustu :)))
Cieszę się, że napisałaś poniżej, że słoiczek 200 ml starcza Ci na 2 tygodnie. Ja akurat używam Idunn Naturals, też 200 ml, od jakiś 2 tygodni i już widzę dno. Aż zaczęłam się zastanawiam czy coś robię nie tak 😉 Ufff, ale to nie tylko ja mam takie zużycie 😉
ja na Sycylii jeszcze nie byłam ale marzy mi się 😀
to i mi Kochana ulżyło bo myślałam ,że tylko ja mam takie zużycia 😉
ja robię peeling co drugi dzień praktycznie, czasami mi się zdarzy co 3 ale rzadko;)
Ten jest dużo bardziej wydajny, ciężko mi powiedzieć na ile wystarcza… ale jest zdecydowanie bardziej wydajny niż Organique np
Znowu kusisz, a moje peelingi są akurat na wyczerpaniu 😉
🙂 to może akurat się skusisz na ten:)
Jakoś ciezko mi sie przekonac do kosmetykow o cytrusowych zapachach. Owszem zdarzają sie takie ktore mi pasuja, ale zazwyczaj dzialaja drazniaco na moj nos. Zapamietam sobie ten produkt, moja bratowa kocha pomaranczowe wszystko wiec moze to bylby idealny prezent dla niej 🙂
ja bardzo lubię cytruski w kosmetycznych zapachach 🙂
Jak bratowa lubi to będzie zadowolona z takiego prezentu:)
Ja z cytrusów to tylko cytrynkę lubię. Ale pomysł na prezent idealny. Zwłaszcza że ma takie piękne, solidne opakowanie 🙂
ja lubię wszystkie w sumie 🙂
Ja bym była bardzo zadowolona z takiego prezentu:)
wow…
napewno go kupié bardzo mnie zainteresowal 🙂
buziam Miniu mój kochany 🙂
🙂 myślę Karo ,że będziesz zadowolona 🙂
Buziam Miniu :****
Wygląda bardzo apetycznie, na pewno pięknie pachnie. 😀
i pachnie i działa świetnie !:*
Jak pachnie i działa, to muszę go wypróbować, koniecznie. 😀
😀
Nie znam tych peelingów, ale kusisz mnie do jego wypróbowania 🙂
polecam ! najlepsze jakie miałam 😀
Zawsze jak czytam u Ciebie o pellingach tej firmy obiecuję sobie, że tym razem nie zapomnę i przy następnej okazji kupię 🙂 Pojemność całkiem spora jak na taki produkt widzę, a do tego pomarańczki? Czego chcieć więcej 😀
Może w końcu się skusisz Domi 🙂
Pojemność bardzo duża 🙂 i wydajny 😀 i są pomarańczki 🙂
Niestety ten kod SLIM przy zakupie tegoż peelingu nie działa :/ , ale jest już dostępny online 🙂
uuu szkoda wielka:( mi się udało wczoraj dorwać jeszcze jedno wielkie opakowanie i jeszcze 20% zniżki więc już w ogóle super cena 🙂
No super, faktycznie 🙂 Też zdobyłam duże pudło w promocji 🙂 Będzie darcie jak się patrzy 😉 A balsam Elancyl jak Ci służy?
🙂 super, ciekawa jestem Twojej opinii Kochana 🙂
Oj będzie !
Super, właśnie puściłam recenzję 🙂
Wielokrotnie widziałam te peelingi, przechodząc koło półki z kosmetykami Collistar. Ale nie wiedziałam, że te peelingi są tak fajne!
Są rewelacyjne Justyś 🙂
Nie miałam jeszcze przyjemności ich stosować i choć ziołowe aromaty lubię, zdecydowanie postawiłabym właśnie na ten peeling, cytrusy należą do moich NAJ, jeśli chodzi o zapach 🙂
jak będziesz miała okazję zajrzyj do Douglasa i pomacaj 🙂
Macanie Kochana już jest zbędne, wystarczy Twoja opinia i wygląd tego smakołyku – kupuję na ślepo 🙂
Miłego weekendu :*
🙂
Jak wiesz bardzo i mi do gustu przypadł i to jedno nasze spotkanie dało nadzieję na wielką przyjaźń, a może i nawet miłość 🙂 Niestety w moim Dougim mieli tylko te poprzednie wersje, te chyba jeszcze nie doleciały :/ Będę jednak polować w maju 🙂
wiem, wiem i cieszę się,że Ci się spodobał 🙂 ja dorwałam jeszcze jedno opakowanie, mają być jeszcze ale już w regularnej cenie 199zł ;/ no nic i za takie pieniądze warto go kupić 🙂
wcziraj otworzyłam to swoje opakowanie i kurka coraz bardziej chcę tę drugą wersję 😀
wiem o czym mówisz:)
Kupiłam oczywiście tę drugą wersję, trafiłam na promo u mnie w Dougim 🙂 W pierwszym (tym zielonym nazwijmy ;)) opakowaniu dochodzę już powoli do końca. Jest absolutnie fantastyczny! Twoja wina 🙂 Zainspirowałaś mnie 😉 lol
hahaha, nie ma to jak dobrze się zainspirować 😀
ja już drugie pomarańczowe otworzyłam 🙂 i czekam na promo co by kolejne nabyć 🙂
Ale mi brakuje jakiegoś zdzieraka…taki pomarańczowy to bym przygarnęła :))
🙂 polecam bardzo !
Brzmi jak ideał, mam słabość do peelingów 🙂
dla mnie to najlepszy jaki miałam 🙂
Wygląda zachęcająco! No i zapach musi być świetny 🙂
🙂 jest świetny !
Super wygląda, jeśli chodzi o peelingi do ciała do często lubię je używać właśnie na sucho przed kąpielą czy prysznicem. Wtedy skóra jest taka gładziutka że hoho. 🙂 Tych peelingów z Collistar nie znam, cena trochę wysoka, ale kiedyś w przypływie gotówki chętnie bym sobie taki kupiłam w tej mniejszej wersji.
ja też często właśnie tak stosuję peeling 🙂
zdarzają się promocje na duże opakowania 🙂
Mam klasyczną wersję i powiem tak…faktycznie jest super ..tylko ten mentolowy zapach 🙁
Twoja wersja, wzbogacona pomarajdami brzmi faktycznie idealnie 🙂
🙂 ta klasyczna ma rzeczywiście chyba najmniej przypadający mi do gustu zapach, ale wybaczam bo działanie jest świetne tak samo w każdej wersji jaką mam 🙂
Ta jest wersja jest wyjątkowa !
Ja je kojażę niestety tylko ze strony internatowej Douglas, nie widziałam ich stacjonarnie. Zachęca swoimi właściwościami, a ja lubię używać takich peelingów 😉