Skuteczna ochrona przeciwsłoneczna! SHISEIDO WET FORCE SUN EXPERT AGING PROTECTION
Ochrona przeciwsłoneczna w moim przypadku w związku z licznymi przebarwieniami jakie mi towarzyszą od kilku lat stanowi bardzo ważny element w codziennej pielęgnacji. Z upływem czasu, w miarę kolejnych ekspozycji na słońce, skóra broni się coraz słabiej przed szkodliwym wpływem słońca. Kapitał słoneczny umożliwiający każdemu bezpieczne przyjęcie określonej dawki promieniowania ultrafioletowego w ciągu życia stopniowo się wyczerpuje. Skóra nie jest dłużej w stanie skutecznie się bronić, a uszkodzone komórki słabiej się regenerują. Dlatego bardzo ważne jest to abyśmy chronili odpowiednio naszą skórę podczas kąpieli słonecznych ale i zapewnili odpowiednie odżywienie, nawilżenie i regenerację po.
W tym roku podczas wakacyjnego urlopu postawiłam na bardzo wysoką ochronę i starannie dobrane kosmetyki. Walcząc każdego z przebarwieniami minimalizuję na tyle ile się da skutki kąpieli słonecznych, które swoją drogą uwielbiam. Ochrona mojej skóry na twarzy to jedno, tu zawsze najwyższy z możliwych filtrów. Ale reszta ciała jest tak samo ważna jak cera. Coraz więcej młodych ludzi zgłasza się do dermatologa z brzydko wyglądającymi znamionami…. Czerniak, nowotwór skóry, jeden z bardziej złośliwych, często jestem efektem niekontrolowanej ekspozycji na słońce. Musimy o tym pamiętać. Choć pięknie opalona skóra kusi, wszystko Kochani z głową i umiarem. Ja mam dość ciemną karnację, szybko się opalam a mimo to zawsze korzystam z wysokich filtrów. Może trochę dłużej się opalam aby uzyskać taki efekt jaki bym chciała ale jest zdrowo. Dziś Kochani polecę w tym wpisie świetną linię przeciwsłoneczną marki SHISEIDO – WET FORCE SUN EXPERT AGING PROTECTION. To linia słoneczna do skóry twarzy i ciała oparta na pierwszej na świecie technologii, dzięki której skuteczność ochrony przed promieniami UV wzrasta w momencie kontaktu skóry z wodą. Zapobiega skutkom fotostarzenia takim jak zmarszczki, przebarwienia. Doskonale się rozprowadza, nie pozostawia uczucia lepkości na skórze,a także jest odporna na przyleganie piasku.


Do tej pory woda i pot obniżały poziom ochrony SPF nawet jeśli formuła uwzględniała technologię „waterproof”. Teraz woda może być Twoim sprzymierzeńcem, dzięki któremu jeszcze skuteczniej ochronisz swoją skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV.

Technologia Wet Force działa na zasadzie przyciągania jonów. Czujnik mineralny zawarty w nowej formule jest naładowany jonami ujemnymi, które wykrywają i przyciągają jony dodatnie zawarte w wodzie i pocie. Jony łączą się ze sobą tworząc na powierzchni skóry dodatkową warstwę ochrony.

W przypadku tej linii słonecznej marki Shiseido wodoodporność jest na najwyższym z możliwych poziomie. Zawsze wybieram kosmetyki wodoodporne. Korzystając z uroków plaży nie sposób nie korzystać z wody. Wiele kosmetyków wodoodpornych, które miałam okazję używać wymagało “dosmarowania” się po wyjściu z wody. Linia Wet Force Sun Expert Aging Protection pozwala na chwilę zapomnienia, a kontakt z wodą podnosi skuteczność ochrony przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Maksymalna ochrona 360° dla zachowania zdrowia i piękna naszej skóry.
Dla zdrowia:
– Chroni przed uszkodzeniami DNA komórek skóry, odpowiedzialnymi za fotostarzenie oraz choroby skóry. (UVA: Ekstrakt z liści różanego jabłuszka – zapobiega uszkodzeniom fibroblastów DNA komórek wywołanym działaniem promieni UVA, UVB: Ektoina)
– Technologia umożliwiająca równomierną aplikację i zapewniająca maksymalną ochronę (SuperVeil-UV 360™ )
– Technologia, kóra zwiększa skuteczność ochrony przed promieniami UV dzięki obecności wody/potu (WetForce Technology)
– odporna na wodę/pot
– odporna na przyleganie piachu
– testowana dermatologicznie
– testowana oftalmologicznie
– nie zatyka porów skóry
Dla piękna:
– Hamuje powstawanie wolnych rodników (Ekstrakt z liści różanego jabłuszka )
– Zapobiega uszkodzeniom komórek fibroblastów (Tarczyca bajkalska)
– Regeneruje uszkodzenia membrany podstawnej (Ekstrakt z wilżyny)
– Niweluje szorstkość, wygładza teksturę (Ksylitol)
– Kompleks roślinny chroniący komórki skóry przed uszkodzeniami oraz przedwczesnym starzeniem (Profense CEL™)

Wśród kosmetyków tej linii znajdziemy :
SHISEIDO EXPERT SUN AGING PROTECTION CREAM SPF 30 50 ml/145 zł
SHISEIDO EXPERT SUN AGING PROTECTION LOTION SPF 30 100 ml/145 zł
SHISEIDO EXPERT SUN AGING PROTECTION LOTION SPF 50+ 100 ml/162 zł
SHISEIDO EXPERT SUN AGING PROTECTION CREAM SPF 50+ 50 ml/162 zł
Mi podczas wakacji towarzyszył krem do twarzy z SPF 30 i lotion do ciała SPF 50:


Krem do twarzy ma lekką konsystencję, która gładko rozprowadza się na twarzy, nie bieli ale jednak pozostawia delikatną poświatę. Myślę, że do stosowania na co dzień pod makijaż ten fakt by mi trochę przeszkadzał, tak podczas urlopu, nie przeszkadza mi to w ogóle. Lotion do ciała ma bardziej płynną konsystencję, nie przelewa się jednak ona przez palce. Świetne rozprowadza się na ciele pozostawiając delikatną poświatę ale nie tłustość. Dzięki tej wizualnej obecności produktu widzę dokładanie, które miejsca są nieodpowiednio potraktowane kosmetykiem.
Przy kontakcie z wodą obydwa produkty, zachowują barierę ochronną. Na powierzchni skóry zbierają się idealnie okrągłe krople wody.





Doskonałym uzupełnieniem linii słonecznej jest linia kosmetyków do stosowania po ekspozycji słonecznej Shiseido After Sun Intensive Recovery.

Balsam po opalaniu SHISEIDO After Sun Intensive Recovery Emulsion ma półpłynną konsystencję, która błyskawicznie się wchłania dając od razu poczucie komfortu i nawilżenia. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia wywołane kąpielami słonecznymi i wodą morską. Przyjemnie, delikatnie pachnie. Poziom nawilżenia tak wysoki, że na po posmarowaniu na wieczór nie ma potrzeby dodatkowego nawilżenia rano. Polecam serdecznie ten balsam, można go czasami dorwać w perfumerii Sephora w bardzo dobrej cenie.
Drugi produkt z linii After Sun Intensive Recovery to krem do twarzy SHISEIDO After Sun Intensive Recovery Cream. Jest to bardzo odżywczy krem regenerujący po opalaniu przeznaczony do pielęgnacji twarzy. Uzupełnia odpowiedni poziom nawilżenia, poprawia strukturę i elastyczność skóry twarzy. Błyskawicznie się wchłania przynosząc ulgę rozgrzanej słońcem skórze. Nie zatyka porów. Testowany dermatologicznie. Bardzo przyjemna formuła i zapach. Świetnie spisał się również nakładany na dekolt. Bardzo szybko łagodził posłoneczne podrażnienia.

Każdy z produktów, i linia słoneczna i linia po opalaniu mnie nie zawiodły i z przyjemnością sięgnę po te kosmetyki jeszcze nie raz. Jeśli wybieracie się na urlop, gdzie słońce mocno grzeje, to są kosmetyki, których w Waszych wakacyjnych kosmetyczkach nie może zabraknąć. Przed wyjazdem polecam również bliżej się zainteresować małym cudakiem, który robi dobrą robotę →Shiseido Ibuki Multi – Solution Gel.←
Jest to kosmetyk, który aplikowałam nawet podczas opalania się na skórę dekoltu, jest to to miejsce, na którym podczas każdych słonecznych wakacji dostaję uczulenia od słońca. W tym roku nie pojawiła się ani jedna kropeczka. Na pewno nie jest to tylko zasługa wysokiej ochronie i jakości kosmetyków jakie używałam ale także wielka zasługa tego żelu do zadań specjalnych! Polecam !

215 komentarzy
Shiseido fajne kosmetyki wypuszcza na rynek 😉
fajny opis i fotki, wgłębię się w czytanie po powrocie do normalności na razie głowa od wczoraj boli i jadę z tatą do lekarza,
ja na wakacjach używałam Nivea 30 w atomizerze- forma bardziej wodnista, skuszona zapachem i konsystencją oraz niższym filtrem 20 i kończącym się poprzednim kosmetykiem do opalania kupiliśmy następne opakowanie ale ten ma w składzie więcej olejku co mi do końca nie odpowiadało, Pozdrawiam serdecznie 😉
To prawda a ta linia słoneczna jest killerem 🙂 ochrona na najwyższym poziomie 🙂
Małgosiu mam nadzieję ,że głowa przestała Cię boleć, mnie w tamtym tygodniu prawie codziennie bolała 😛
Jak mija dzień ?
głowa boleć przestaje jeszcze coś tam z kręgosłupem-częścią dolną, ból głowy związany może z wiatrami, stresem z tym przelewem i związany z pracą hormonów, a jeszcze dodzwoniłam się do sklepu z moją tuniką-sukienką co ją na insta dałam i podmienią mi na kolorek granatowy ten co w sumie chciałam 😉
może rzeczywiście wiele czynników się na to nałożyło 🙂 ale będzie lepiej 🙂
Masz już swój komputerek ?
w sobotę, na razie Kacpra ściągam z łoża i mi włącza lapka
haha, a to ma chłopak przerypane 😛
nie ma źle dzisiaj był z nami tj ze mną i z Izą w Plejadzie-sam chciał jechać to zabrałam ze sobą i tak wszyscy razem chodzili a później do Maca wdepnęliśmy,
a co ciekawego w Plejadzie było ?
Ja dziś w KFC na szybko tortillę wciągnęłam bo dopiero do domu wróciłam od rana 😛
farby Izy książki z nalewkami i baśnie dla dorosłych kupiła i coś w Sephorze do malowania i chyba naklejki na pazurki a ja nic bo czekam błyszczyk tylko limitke widziałam z Chanel taki jasny róż
Baśnie dla dorosłych ? ciekawe ? u mnie dziś w Douglasie Panie już dostały Chanel nową kolekcje makijażu , ale nie widziałam jeszcze bo nie rozłożyły 🙂
taki beżowy i róż 204 chyba a może tj letni look
aha no ja czekam aż się u mnie coś nowego pojawi:)
dziś kupiłam peeling do ciała Geomar 🙂 na cellulit z Clarins i masło do ciała to co Angi pokazywała 🙂
z Clarins? bo nie kojarzę masełka, a ja czekam na ten z Organique z masłem shea a Clarinsa to czerwone na cellulit i jak się spisuje stałam dzisiaj koło półki ale odpuściłam czekam na rabaty 😉
taki w czerwonym opakowaniu, udało mi się kupić dwupaku a cena za jedną sztukę plus rabat 20% i calkiem przyzwoicie wyszło ostatecznie 🙂 ja tego Clarins to już nie wiem ile opakowań miałam , bardzo je lubię 🙂
czytałam, ale jak na razie jeszcze mam inne i do tego polowanko chciałam na elancyl zrobić
aha 🙂 Elancyl też super 🙂
ten ostatni był w pudełku, półtorej tubki zużyte elancyl+45 i ciągnie do tego z pompką chociaż Clarins też na mnie zerka z półeczki w Sephorze
hihih, i jak tu żyć Kochana ?
pachnąco i wesoło
Piękna odpowiedź , podoba mi się 😀
szara bluzeczka z koronką z wakacji się sprawdziła dzisiaj chociaż jak wiaterek był to ciut chłodno było koronka się poddała i dopasowała się do ciała, nawet jakby była mniejsza rozmiarowo to też było by ok.
a to fajnie, u mnie dziś znowu grzało mocno, rano jak jechałam do rpacy było fajnie chłodno ale potem gorąc 🙂
dobrze jak dla mnie żeby nie było za gorąco i nie padało, dach w robocie jest a takiego dużego parasola nie posiadam 😉
hihi, to tak jak u mnie 🙂
dziś na kolację robię tortille 🙂
fajna kolacja pożywna i smaczna ‘-)
oj ale powiem Ci że padnięta jestem jakby 100km przebiegła:P
Kacper taki dzień miał dzisiaj, do tego było mu zimno jak kawę zz mleczkiem wypił to mu skrzydełka urosły i pojechał z nami do Plejady
ciężki tydzień ale dobrze, że dla mnie już się zaczął week 🙂 ja dziś 4 kawki wypiłam w tym jedną niedawno, mam nadzieję że nie będę świrować jarząbka do rana 🙂
to przynajmniej dobrze że masz wolne bo jakby nie to współczuję, ja mam tak jak wypiję kawę ok 15 to nie śpię pół nocy ale wcześniejsza kawa czy późniejsza nie działa na mnie w ten sposób, jak co to będziesz układać w pokoju makijażowym, ale powinno być dobrze
haha, a to też dobry pomysł 🙂 w sumie muszę tam w końcu porządki zrobić 🙂 zawsze też mogę recenzje pisać bo mam materiału na pół roku :)))
no tak a jutro oczy na zapałkach;-)
wydaje mi się że mimo kawy padnę szybko, jutro przed wyjazdem muszę pazura zrobić 🙂
to prawda trzeba się zrobić na bóstwo 😉
lakierek czy hybryda?
ihihih, może nie na bóstwo ale pazur goły, wczoraj zmyłam i już nie miałam siły malować 🙂
aha to chociaż odżywką zawsze pokrywam 😉
ja właśnie nic nie miałam i dziś pod rękawiczkami mi się wysuszyły 😛
no to trzeba pomalować 😉 wybrany kolorek?
nie znam lakierów ORly, mam top coat i uwielbiam 🙂 nie jeszcze nie wybrałam ale pewnie jakiś róż 🙂
ładna była pomadeczka z Chanel na insta 😉
uwielbiam ją, jest to czerwień ale nie krzykliwa, nawet na co dzień się nada 🙂
😉
drapnę Clarins jak będzie kasa i rabaty 😉
hahah, musisz spróbować, najlepiej właśnie w takim dwupaku drapnać albo w pojemności 400ml 🙂
😉
nie wiem jak baśnie ale Iza wykukała je w internecie
a to ciekawa ich jestem 🙂
dałam fotkę na insta
lecę na Insta 🙂
Próbowałam kiedyś kremu miejskiego 🙂 Z Shiseido. Z tymi filtrami nie miałam przyjemności 🙂
🙂 jakbyś potrzebowała Aguś killera na słońce to polecam 🙂
Dzięki! Kolejny killer na liście 😛
😀
bluzeczka będzie jutro, a puderek dopiero jak zaksięgują pirzelew
a to fajnie :))))
bluzeczka już w drodze,;-) a puderek to chyba w poniedziałek dopiero w łapkach będzie ;-(
pustki w sklepie z Saryną nie dostali zamówień może coś w przyszłym tygodniu będzie, czekam na maskę do kręconych włosków jeszcze mi przypasował szampon ten o którym pisałam do włosów p/wypadaniu co go miałam kupować a w końcu kupiłam ten do kręconych
ale to szybko przez week minie, w week będziesz się cieszyć bluzeczką 🙂
A tą serię Kochana na objętość miałaś ?
maskę mam
i co rzeczywiście dodaje objętości ?
jak wszystkie maski jest dość ciężka ale fajna inny zapach niż te co miałam, trochę tak tyle że ja spinam włosy często
to ja już nie wiem którą serię teraz mam brać 😛 i ta do kręconych jest super i ta co ją teraz mam i ta na kolor też mi się widzi 🙂
będzie na pewno dobra, mnie ciągnie jeszcze do szamponu p/wypadaniu posprawdzam wszystkie serie i dopiero będę coś wiedzieć 😉 Iza farbuje dzisiaj na ciemno niebiesko bo zielonej farby nie było
oj na wypadanie to ja też bym chciała sprawdzić 🙂 o matko tyle tego dobrego ,że już od kilku dni się zastanawiam co brać 🙂
ależ ta Twoja Iza szalona dziewczyna 🙂 fajnie 🙂
nie byłam gorsza 😉
mam jak mnie zobaczyła jak pierwszy raz kolorek w łapki wpadł to się przestraszyła także ja już ciut przyzwyczajona jestem ale Iza rzeczywiście jest niemożliwa, dusza artystyczna
też tak szalałaś z kolorem na włosach ? 🙂
fajnie, a jak chce się dale rozwijać ?
byłam grzeczniejsza, na razie ma ukończoną dwuletnią szkołę kosmetyczną teraz chodzić będzie dalej na florystykę a podoba jej się fryzjerstwo, jak chce to niech się bawi
oj pewnie , jest młoda i może kombinować 🙂 florystyka cudna sprawa 🙂
Na wypadanie to tez musze coś sobie sprawić ☺
ha ha i znowuż zachciewajkę puściłam
Nooooo?
szampon na wypadanie maska na objętość zamiennie z maską do kręconych albo do koloryzowanych i zalejemy 😉
Mnie się nie kręcą specjalnie, raczej wywijają we wszystkie strony, ogólnie mam mega cienkie i w sumie to może z sześć ?
jakoś tego nie widać na fotkach, moje też nie należą do gęstych
Prostuje codziennie, a cieniutkie są bardzo, moje zebrane wszystkie to tyle co jeden kosmyk mojej Werki☺moja córa piękne włosy.
moje też są cieńkie, trochę się puszą ale dyscyplinuje je trochę szamponem odżywką i stylingiem
😀
ja nie lubię prostowanych, mam wrażenie ,że mam ich jeszcze mniej wtedy 🙂
też mam takie wrażenie 🙂
hahaha, dobre, to ja mam 7 🙂
jak zwykle 🙂
a mocno Ci lecą? mi już po urlopie się uspokoiły 🙂
Lecą, chociaż juz nie tak jak po powrocie, ale wzmocnić czymś muszę.
z saryny jest szampon i ampułki p/wypadaniu mnie zawsze bawi pielęgnacja ostatnio neogenic z vichy kończyłam bo sobie biedne leżały i patrzyły na mnie aż je w końcu zużyję
to przejdą pewnie niebawem , mi bardzo wypadały a teraz jest ok 🙂
Bardzo przyjemny jest ten zestaw, chętnie wypróbuję 🙂 Buziaki na miły dzień :**
Polecam 🙂
Buzialek Kochana na miły wieczór :****
Szkoda, że teraz tylko zdjęcia możemy obejrzeć ☺
oj szkoda, ale powiem Ci , że jestem tak umęczona słońcem , że wyjazd na narty mi się teraz marzy 🙂
Jak dzionek ?
Jakieś zakupki ?
Ja jutro po pracy w góry jadę ☺wracamy w poniedziałek, taki wypad na ognisko, grill i spacery☺
Kupiłam sobie dzisiaj ten mini peeling i mini mleczka collistara ☺zaraz dzisiaj wypróbuję, a mleczko na ten wyjazd będzie akurat☺
A jak u Ciebie? Czytałam, że tez wyjazd w planach☺
Renia uważaj na góry i górali i do tego ognisko, spacery 😉
Będzie nas sporo to jakby co to mnie mąż obroni?
ii to ja myślałam że jedziesz z pracy, jak z mężem to co innego 😉 bawcie się dobrze 😉
chyba ,że Ci się spodoba 🙂 a w jaką okolicę ?
No tak?do Wisły, mamy domek wynajęty, będzie fajnie.
o super ! my się z moim mężem we Wiśle poznaliśmy , dażę ją szczególnym sentymentem 🙂
O proszę, jak romantycznie ☺
😀
ja w Zawoji, a co gorsza męża też mam z Jaworzna
🙂 a to gdzie ?
poznaliśmy się na zabawie sylwestrowej, przyjechałam tam jakoś przypadkiem
a to fajna historia 🙂 my się spotkaliśmy na zjeździe stomatologów 🙂
😉
hhih:)
no co głodnemu zawsze głupoty w głowie
to prawda najprawdziwsza 🙂
ja do Krakowa się wybieram :))) super czas będziecie mieli 🙂 takie wyjazdy weekendowe dobrze robią 🙂
ałć a u mnie nie było, ale kupiłam peeling Geomar do ciała, zobaczę co to za cudo 🙂 te mleczka miałam w tamtym roku i chwalę je sobie 🙂
wziełam jeszcze na cellulit Clarins i ten balsam Eris co Angi wczoraj kupiła 🙂 wszystko przez Nią 🙂
O to sporo tych cudów przytargalas☺
Wzięłam sobie urlop na poniedziałek, trzeba korzystać póki pogoda
aj powiem Ci ,że trochę tak na siłę, wiesz byłam po pracy umęczona i sama nie wiem co chciałam 🙂 ale sprawdzimy te cudaki 🙂
no pewno!
ja jutro mam wolne już 🙂
kurka musiałam teraz sobie kawę zaparzyć bo padam 🙂
No tak na zmęczenie , zakupki najlepsze ?
A ja muszę jeszcze jutro biegać w robocie, nie chce mi się juz?
Kawkę o tej godzinie, ja to bym do jutrzejszego wieczora nie zasnęła ?
popołudniu będzie lepiej 😉
dokładnie 🙂
oj szybko minie Kochana bo głowie już plan na week 🙂
ja mam nadzieję ,że zasnę ale musiałam 🙂
Ty masz Kochana gorsze grzeszki na sumieniu :D:D:D Ja na bieżąco kupuję prawie wszystko czym kusisz :D:D Ale to dobrze! Bo same dobroci polecasz i wszystko się sprawdza idealnie 😉
musicie mi neta odciąć , nie będzie kuszenia 😛 choć teraz jeszcze Insta 😛
to by się pustka zrobiła i terapii by nie było
balsam na me serce Małgosiu :*** ja to lubię tak pogadać 😀
‘-)
Ja sama sobie muszę odciąć 😀 Żeby nie łazić po kosmetycznych stronach i blogach :D:D:D Ale Twojego bloga i Insta uwielbiam oglądać, więc muszę walczyć sama ze sobą 😀
no na mój nie masz bana oczywiście 🙂
I co byśmy Kochan a bez Ciebie zrobiły? Jesteś nasza inspiracja?
Kochana jak długo będziesz nas męczyła tymi pięknymi wakacyjnymi zdjęciami? 😀 😀
Żartuję oczywiście 🙂
Te kosmetyki mam zamiar kupić na 100% jak będziemy się wybierać na słoneczny wypoczynek 🙂
zapewne dość długo 😉
hihhi, 🙂
oj już nie długo Kochana ale jeszcze chwilę :))))
:******
Polecam, są mega skuteczne 🙂
Kochana, jak wiesz dopiero dotarłam od rana do domu, jak dobrze sobie usiąść 🙂
Ja właśnie dotarłam na kompa 😛 Mam wrażenie że ta seria Shiseido to taka czołówka obecnie wśród pielęgnacji słonecznej 🙂 Na bank kupię jak tylko się pojawi okazja 🙂
Ja jeszcze tylko to Ultimune pod oczka muszę dokupić 🙂 może przy okazji jak bon mi przyjdzie z S. 😀
a na urodzinki bon ? ja czekam do października na bon 🙂
ua toż to dopiero u mnie w styczniu no to sobie poczekam ciut 😉
Ale najważniejsze Kochana, że będzie! 🙂
Jak widzisz, coś tam już zaczęło nam przychodzić 😉 Próbki bo próbki, ale zawsze coś 😛
aha i to cieszy ogromnie 😉
ale szybko zleci jak zawsze, już niedługo będziemy rozmawiać o prezentach na świeta 😛
‘-)
Ja do końca września 😛 Niech przyjdzie tylko na czas 😀
przyjdzie, przyjdzie 😀
Dobrze dobrze, bo czaję się na nowe Ultimune <3
hihi 🙂
śledziłam wpisy na insta i na fb przeczytałam również obecny wpis, jak już pisałam Shiseido ma ciekawe kosmetyki a dzisiaj jeszcze dostałam do testowania serum pod sera właściwe z Shiseido, fotki fajne, ciekawe i przedstawiające na tle pisku, żwirku a w tle woda, super mnie się podoba, ten żel mi się też spodobał, czytałam wzmianki w prasie kobiecej będąc na wakacjach 😉
🙂 wiem , wiem Małgosiu :)))
Ciekawa jestem Twojej opinii o Ultimune pod oczy, mi też dziś przyszło 🙂
mnie też ale nie ma go jeszcze w Sephorze ani Douglas?
jeszcze nie ma być 25 😉 to już nie długo, ja już je mam od dłużeszego czasu i jestem nim tak samo zachwycona jak tym Ultimunem do twarzy 🙂
a to fajnie
😀
A mnie Aguś na tych fotkach najbardziej zaintrygował kieliszek:)))
A czytając posty poniżej zaciekawiło mnie również to serum Shiseido Ultimune, ale Ty je chyba recenzowałaś więc muszę tam zajrzeć.
Jak Kochana minął dzionek, bo ja akurat dzisiaj się byczyłam u koleżanki na ogródku a jestem zmęczona jak koń po westernie:)
ooo to może jakiś drink Kochana ?
Tak, to serum – aktywator dalszych kroków pielęgnacyjnych jest mega ! pisałam o nim, jestem zachwycona i po kolejną butlę niedługo sięgnę 🙂
hahah, oj ja dziś w pracy do 14, potem kafle wybierałam , potem Douglas i o 18 w domu byłam 🙂 padam Kochana, kawę wypiłam przed 19 więc trochę mnie trzymie 🙂
Może słońce Cię wymęczyło 🙂
ale nie puszczę Cię spać bez okazania listy zakupów:)
A to spróbuje sobie upolować może próbkę na allegro tego serum. A nie orientujesz się może czy ten peeling do włosów Phenome jest w mniejszych pojemnościach?
Hahah
A więc jak się patrzy :
Peeling Geomar do ciała 🙂
Dwupak na cellulit Clarins 🙂
Masło do ciała Eris -Hawai tym co wczoraj Angi skutecznie kusiła 😛
Kochana nie ma na pewno, tylko też duże opakowania 🙂
peeling Geomar miałam ten klasyczny i byłam bardzo zadowolona, myślę, że porównywalny do Collistar.
Na cooo???? ten dwupak , a co to jest cellulit?????
Czekam na opinię masła:)))
Szkoda.
Zazdroszczę!!!!!!!!!!!
no właśnie takie opinie czytałam i kosztuję 1/3 🙂
hihhi 🙂 chyba też tak muszę do tego podchodzić , mniej stresu 🙂 hihih:)
na pewno będziesz zadowolona:)
A ja nawet znalazłam próbkę tego serum Ultimune w saszetce u siebie:)
nie wiem który wziełam , jeszcze siatek nie wypakowała bo zaległam 😛
ooo to wypróbuj, choć po saszetce niewiele … na nie normalnie jeszcze serum dajesz to co zwykle używasz 🙂
czyli serum pod serum?
Ja miałam taki w takim zielonym opakowaniu, ten klasyczny.
tak, tak 🙂
ja chyba mam w różowym jakiś killer jeśli chodzi o zdzieranie 🙂
Ty nie masz cellulitu! ;D
a skąd wiesz Kochana ? 😀
Gdzie na tej chudości?! Kupiłam ostatnio peeling antycellulitowy pachnie obłędnie, działa ok ale moja mała wzięła go do prania spodni i dupa ;P
uuuu ale jaki to peeling pamiętasz ? ja jestem peelingowy potwór 🙂
Z Lirene jakiś dermoprogram podobno nowość 😉 zdziwiłam się, ze za jakieś 20 zł może tak dobrze działać ;D
a to sprawdzę w Ross, pewnie będą 😀 dzięki za namiar Kochana 🙂
A jak nie będzie a znajdę to Ci podeślę bo chyba wypuścili 3 linie z żurawiną, brzoskwinią i grejpfrutem 🙂
Pewnie znajdę Kochana, ale jakby co uderzę do Cię :):**** brzoskwinia brzmi smakowicie 😀
I tak pachnie, myślę że by Ci się spodobał ;D ale bankowo grepfrut by Cię bardziej oczarował ;D
jak znam życie to pewnie wezmę dwa 😛
Ja chciałam wszystkie 3 ale przecież mam urodziny za pasem i chcę sobie coś ‘lepszego’ kupić więc zadowoliłam się jednym ;D
NO właśnie kiedy masz ?
Jakie masz marzenia kosmetyczne ?
Nie zdradzę 😛 sama sobie spełniam marzenia, a co! ;D
Kochana a kupiłaś te mini peelingi z Collistara?
nie , ale ma mi ściągnąć moja Pani 🙂
Super 🙂 Jakby co, to służę pomocą 😉
Oki, ciekawa jestem tego Geomarka bardzo 🙂
Ja nie stosowałam jeszcze. Jak weszłam po Collistara to mi Pani w pierwszej kolejności złapała za Geomarka. A chyba tańszy dużo jest od Collistara jakby nie było? Wtedy i tak wzięłam ten wiśniowy z C. z Twojego polecenia 🙂
Kochana kosztuje 1/3 Collistara dlatego też się skusiłam aby obadać 🙂
Oo no widzisz. To daj znać jak się sprawdza, gdy już przetestujesz ;*
może dziś albo jutro rano się nim capnę 😀
Ja chyba dziś pojadę z tym Hawaii z dr Ireny Eris 😀
haha, jedz poczujesz się jak na Hawajach 🙂
No przynajmniej tyle szczęścia mogę mieć na dziś :D:D:D
Peeling Geomar też mnie kusi, bo podobno fajny jest. Daj znać jak wypróbujesz, dobrze? I masełko Erisa też – linia Hawaii pachnie cudownie, naprawę cu-do-wnie:)
Oczywiście , po weekendzie będą testy 🙂 choć nie wiem czy jeszcze dziś lub jutro rano się nie capnę nim 🙂
To masełko ma jeszcze takie skrzące drobinki … ach cudne jest 🙂
miałam kilka kosmetyków SPA dr Eris, i bardzo je lubię, super są. Natomiast ten balsam Hawaii miałam tylko próbek kilka, i też extra. Ja kupiłam niedawno taki właśnie balsam w pudełeczku też SPA – wersja Toscana, niedługo otwieram uroczyście:)
A ten Geomar to jaki kolor kupiłaś? bo ja miałam kiedyś zielony i dobrze złuszcza, podobne ma ziarenka soli jak Collistar i działanie też zbliżone.
Kochana wziełam różowy , podobno najmocniejszy :))) zobaczymy, a Kochana ta Toscana to też Eris ?
Acha, różowy:) tak, Toscana też Eris i też linia SPA, oj, ja go chyba dziś już otworzę, bo ta rozmowa podkręca mnie do działania:)
Bardzo fajny jest też CAPRI – uwielbiam go, taki w turkusowym pudełku. Pachnie pięknie, konsystencja idealna, bajka:)
No tak widzialam w jakiejs drogerii ze ten niebieski cudak kosztuje jakies 70 zl – myslalam nad tym czy brac ale przeciez lato sie konczy 😛 Suma sumarow kupie tylko ich podklad 😉 / kurde mala mi klawiature przestawila 😛
teraz już są wyprzedażowe ceny więc warto 🙂
podkład też jest fajowski 🙂
A to Ci mała 😀
Mała glajda 😛 Jak szaleć to szaleć ;P
chciała pomóc ‘-)
Oczywiście 😀 teraz wiem, ze to spodnie mają cellulit a nie ja 😀
o widzisz, lubię jak się pozytywy wyciąga a nie marudzi 😀
Dokładnie :d chociaż nie wiem jaki może być pozytyw skoro ostatnio dała mi moją elektryczną szczoteczkę do zębaków nalała płynu micelarnego i mówi ‘ciocia myj myj’ o.O
ooo jaki czyścioszek, jeśli chodzi o zęby jestem pod wrażeniem 🙂 w sumie z płynem nie próbowałam 🙂
No ja też nie :p i wolę nie wiedzieć co ona kombinuje w tej małej główce jak mnie nie ma 😛
hahah, musi być słodziak 🙂 ma to po Cioci :***
Oj dziękuję – oczywiścię, że po cioci tym bardziej, ze ona za moim karolem do łazienki lata ;D
<3 kochana kiedy Ty masz urodziny? 🙂
🙂 nie ma innej opcji Kochana 🙂
ja dopiero w październiku-23 a Ty ?
Masz dzien przed moja sis ;D Zapisze sobie bo mam pomysł na niespodziankę dla Ciebie ;D 14 wrzesien jeszcze troche i będzie piękne 24 ;D
Uff niżej Ci napisałam 🙂
😀 dzieciaki są przesłodkie 🙂
Tak, te cudze 😀 Swoje traktuje się inaczej 😉
no jeszcze nie mam więc dla mnie słodziaki 😀
To życzę Ci abyś miała dziewczynkę wtedy chowaj kosmetyki 😀
chciałabym dziewczynkę 😀 chyba zacznę odkładać na kosmy dla niej 😀
Przecież masz ich aż tyyyyyyyyyyyle! Możesz chować wszędzie a to i tak znajdzie 😀 obrze, że te droższe kąłdę gdzie indziej bo już stratna jestem ;P
ale to wiesz się zużywa, psuje się … 😀 choć ja staram się dobrze przechowywać, kolorówka na bank się ostanie 🙂
Jeszcze nie widziałam u Ciebie kolorówki w denku! A jestem tu od ponad roku takzże nie wiem gdzie to zużywasz ;D
oj zdarza się , zdarza 🙂 tusze do rzęs, podkłady, pudry 🙂
Eee to chyba przegapiłam 😛 no ale aż sprawdze ;D
w denkach są 😀
Idę ‘paczeć’ 😛
Ja mam taką karnację, że nawet z filtrem 10 opalam się powoli… Najlepsza jest dla mnie 6…wtedy jest szansa, że załapię trochę złotego odcienia:) Wiem, wiem to słabiutki filtr.
ja się 6 chętnie opalam ale już na sam koniec wczasowania 🙂 zaczynam od 50 mimo ciemnej karnacji 🙂 wolę chuchać :))))
Buzialek Anusia :***
I masz rację:) 50 być powinna. Ale ja bym wtedy z urlopu całkiem nieopalona wróciła….coś strasznego:) a z 10 było w sam raz, jestem tak średnio opalona, na złoty brąz.
najważniejsze żeby z głową 😀 mi już schodzi opalenizna 😛
mi też już zbladła, teraz się jeszcze wypeelingujemy i znowu trzeba będzie się opalać:)
no , ale ja już muszę jechać z peelingiem bo się mocno oszczędzałam ostatnio i widzę, że skóra potrzebuje 🙂
tak samo jak ja, szkoda mi było opalenizny,… a i tak zbladła, a teraz peeling to już konieczność. Właśnie muszę jakiś kupić, bo konczę ERIS właśnie – i znowu SPA INDONESIA.
Spokojnej nocy 😉 ja idę spać jutro z rana spacerek z pieskiem i vibra 😉
Dobrej nocy Kochana i Tobie :***
w tym roku bez filtra 50 do twarzy się nigdzie nie ruszam i muszę powiedzieć że moja skóra w końcu wygląda lepiej, oczywiście nie jest to pewnie tylko zasługa kremu z filtrem ale wierzę że ma on duży wpływ na lepszy stan cery. Z Shiseido zawsze byłam ciekawa tego podkładu z filtrem ale jak do tej pory go nie próbowałam jeszcze.