SHISEIDO IBUKI Multi-Solution Gel
Są takie kosmetyki, do których podchodzimy z nieśmiałością. Coś wielofunkcyjnego często omijamy gdyż wydaje się nam, że niekoniecznie będzie działać tak jak powinno. Pewnie większość z Was zgodzi się z powyższym zdaniem. Ale są kosmetyki, na które warto zwrócić uwagę mimo swoich przekonań i o takim kosmetyku dziś właśnie będzie mowa.
SHISEIDO IBUKI Multi-Solution Gel to idealny produkt, który pomaga w codziennej walce z niedoskonałościami związanymi z przesuszeniem, szorstkością cery, rozszerzonymi porami czy zaczerwienieniami. Działa jak ochronny opatrunek, nawet gdy jest nałożony na makijaż. Może być stosowany kiedykolwiek i gdziekolwiek, w zależności od indywidualnych potrzeb.
Zamknięty w estetycznym , poręcznym i przyjemnym dla oka kształcie słoiczku, zmieści się nawet w małej torebce. Żelowa , zbita konsystencja w kolorze miętowym nałożona na skórę staje się zupełnie przezroczysta.
SHISEIDO IBUKI Multi-Solution Gel stwarza optymalne środowisko umożliwiające skuteczną i pełną regenerację uszkodzeń. Nasza skóra każdego dnia narażona jest na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych, takich jak zanieczyszczenie środowiska, promienie UV, stres, brak snu, niewłaściwa dieta. Konsekwencją tych zjawisk jest osłabienie kondycji skóry oraz pojawienie sie problemów z tym zwiazanych, czyli zmiany trądzikowe, rozszerzone pory, szorstkość, widoczne pory czy nadmierna produkcja sebum. Gel świetnie sobie radzi z drobnymi , a nawet tymi głębszymi zmianami typu “wypryski”. Sprawdziłam już wielokrotnie jego działanie właśnie na takie zmiany i jestem pod wrażeniem tego jak sobie z nimi radzi. W ciągu 2 dni nakładany dwa razy dziennie goi zupełnie drobne zmiany i łagodzi te głębsze na tyle, że przestają być wyczuwalne i widoczne już po 3-4 dniach.
Bardzo dobrze sprawdzi się u osób, które pracują lub przebywają w pomieszczeniach klimatyzowanych, często podróżujących samolotem gdyż momentalnie nawilża, nałożony nawet na uprzednio zrobiony makijaż. Większość z Was wie, że ja się borykam z przesuszonym czołem i krostkami, które tam się w wyniku przesuszenia pojawiają. Od kiedy używam tego żelu w ciągu dnia, na makijaż skóra na czole jest w dużo lepszej kondycji.
Gdy nasza skóra jest szara i wygląda na zamęczoną swobodnie możemy nałożyć na całą twarz , na makijaż. Szybko przywraca zmęczonej cerze promienny blask. Sprawdziłam to na sobie i działa !
Aplikacji towarzyszy bardzo przyjemny zapach. Gel tworzy na na skórze ochronną powłoczkę, która nie tylko dostarcza cerze to czego w danym momencie potrzebuje ale także chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Jest bardzo wydajny ze względu na konsystencję , która pozawala na użycie niewielkiej ilości. Miałam okazję przetestować ten produkt również po ekspozycji na słońce, kiedy skóra się lekko zarumieniła i były widoczne ślady podrażnienia. Momentalnie ukoił zaczerwienienie! Jest to kosmetyk, który mam pod ręką i będzie mi towarzyszył podczas urlopu także.
Mieliście okazję sprawdzić ten kosmetyk ? jeśli nie polecam wziąć próbkę z perfumerii i przetestować. Dla mnie ten wielofunkcyjny gel wyjątkowo sprawdzająca się jako kosmetyk na wszelkie problemy mojej cery.
Pamiętajmy o tym, że jest to kosmetyk, który używamy jako ostatni gest pielęgnacyjny, taki, który może być stosowany regularnie rano i wieczorem lub okazjonalnie w zależności od indywidualnych potrzeb, np. na makijaż (SOS w ciągu dnia). Nie należy go nakładać przed pielęgnacją gdyż może utrudniać wchłanianie składników pielęgnacyjnych.



165 komentarzy
Chcę go! Myślę, że idalnie by sie sprawdził na mojej kapryśnej, problematycznej cerze!
Mi służy 🙂 nie mam wielkich niedoskonałości ale z tymi co mam świetnie sobie radzi 🙂
Ja miałam próbkę i był niczego sobie 🙂 Śliczne zdjęcia <3
Zawsze się zastanawiałam za to jaki jest sens nakładania czegokolwiek podobnego na makijaż, składniki tego kremu pokonają w ogóle barierę makijażową?
🙂 dziękuję Angi pięknie :)))
hihhi no ja kiedyś też się zastanawiałam ale to tak jak z tymi wszystkimi mgiełkami i fixami 🙂
Badania wskazują ,że pokonują :)))
Kochana, coś wpadło Ci fajnego ?
Też się nad tym zastanawiam, no ale jak działa, to ok 😛
Kochana, prócz dzisiejszej Sereny, to jeszcze nie 🙂
mają być jakieś rabaty w S na złotą kartę :)))
Ojej, kiedy, kiedy? 😀
widziałam na Insta zajawki, że nawet 30% ale nic mi jeszcze nie przyszło , wiesz ,że nie mam jeszcze tej gazetki ?:P
Ciekawe czemu nie masz jej jeszcze… Może zaginęła na poczcie, albo jeszcze w drodze.. 30%? O kurcze, to ja chcę! 😀
no nie wiem właśnie ale jak głupia zaglądam do skrzynki, jakby nie wiadomo co tam na mnie czekało , hihi :)))
No tylko trza zakupy za ponad 600zł ale to jest do zrobienia …. 🙂
Spoko 🙂 Reni się coś wrzuci na punkty, ja i tak czaję się na ten olejek z Sisleya i może tą piankę 🙂
no tak to samym olejkiem już nabijesz ale z rabatem 30% dobrze cenowo wyjdzie :))
Jasne, że tak 🙂 30% piechotą nie chodzi 😛 Zaczęłam się zastanawiać dziś właśnie, kiedy w S jakieś promocje/dni vip będą 🙂 A wiesz może plus minus kiedy mają być?
Kochana, podobno 12-21 czerwca więc chyba od jutra 🙂
no to jeszcze nic nie wiem a my dopiero będziemy mieć złotko ale pod koniec miesiąca ale jak co to i tak rabaty drogą nie chodzą chociaż te 10% to przychodzą jak kartki świąteczne
Kochana, ale teraz gdzieś doczytałam ,że też ma być dla czarnych, podobno dla wszystkich kart :))
no to troche dobijemy Reni
trochę dzisiaj nie kontaktuje bo nie zrozumiałam ile jeszcze ma Renia do uzbierania? czy za ponad 600 zł to masz zrobić zakupy żeby został naliczony rabat 30%?
no pewnie 😀 trza dobić Reni 🙂 jakoś tak Jej mało tu z nami :/
na fb niekiedy pisze 😉
ja mało znowu na FB ostatnio jestem 🙂
ja mam włączony i skype też
ja też często mam włączony ale nie zawsze zaglądam 🙂 ja skypa nie mam ale Ty pewnie z mężem rozmawiasz sobie 🙂
tak to prawda
ja w sumie nie miałabym z kim na skypie rozmawiać , kiedyś założyłam i z rodzicami z urlopu rozmawiałam ale w tych hotelach różnie bywa z netem 😛
dokładnie
😀
jestem kochana:))) ale mąż wczoraj wrócił z delegacji to musiałam z nim posiedzieć:D
dziewczynki kochane brakuje mi jeszcze 900 zł do końca miesiąca pomożecie?
Pomożemy 🙂 Jakby nam na te nasze karty wszystkim (jak Agnieszka pisała) wrzucili po te 30% rabatu to byłoby cudnie 🙂 I wtedy bez problemu wspomogę myślę jednymi zakupami 🙂 Bo myślę o kilku rzeczach
:)) dziękuję, ale 30% to na czarną też?
Agnieszka coś wspominała wyżej, że podobno na wszystkie karty mają być zniżki, w razie czego masz u siebie na Black’u jakieś dostępne rabaty 10% z których można będzie skorzystać, czy raczej nie?
mam kochana dwie 10 🙂
Ok, a w razie gdyby nie było tych większych rabatów dla nas, to czy obraziłabyś się, jakbym skorzystała z jednego rabatu?
no co Ty:) kupuj kochana to ja będę bardzo wdzięczna:))))
Super, wielkie dzięki 🙂 Niemniej jednak nadal liczę, że i nam wrzucą jakiś wyższy rabacik 🙂
A Ty do końca czerwca masz czas?
właśnie patrze na tą gazetkę i ona jest do 29.06, więc skoro przyszła bez rabatów, to raczej nie wierzę że pojawią się osobno, zazwyczaj są ze sobą powiązane
Właśnie nie wiem 🙁 Moja też przyszła bez rabatów.. Nadal czekam pełna nadziei, że może smsem przyślą…
kurcze, byłoby super:)
ja na telefon non stop zerkam, jutro chciałam na zakupy jechać
Ja właśnie też… ciekawe, czy przyślą niedługo smsy…
u mnie ani widu, ani słychu rabacików:(
U mnie to samo..
Malgosiu brakuje mi jeszcze 900zł do końca miesiąca
ale książeczka przyszła bez rabatów dla blacków
Ja też dostałam książeczkę, ale bez rabatów.. czyli to jakby mi jeszcze z czarnej karty przysłali? A w systemie w S mi babka ostatnio powiedziała, że figuruję już jako klient vip
Modlę się, aby faktycznie tak było hihihi :):)
Nie mam jeszcze żadnej informacji… ani maila ani smsa.. Ty już coś dostałaś?
kochana brakuje mi jeszcze 900zł do końca miesiąca, jakby coś sie udało to byłoby super:))
jak olejek wpływa na włoski? pachnie fajnie
smaruję codziennie, ładnie wygładza końcówki i pachnie pięknie :))
wiem i ślicznie pachnie mam jeszcze takie coś na loki ale nakładam na wysuszone już włosy bo jak nałożyłam na wilgotne to jak wyschnęły były sztywne i nie miłe w dotyku
Ogromnie polubiłam serię Ibuki, jedna z najlepszych jaką miałam okazję używać. Muszę koniecznie wypróbować ten żel, podoba mi się możliwość stosowania go na makijaż.
ja też ją lubię , choć najmniej mi podpasował krem pod oczy , ale ja mam już dość starą skórę pod oczami i większe wymagania 🙂
Żel jest fajny i mi służy 🙂
O Kochana to jest krem dla mnie, dzięki za ten wpis :***
🙂 Kochana w takim razie polecam serdecznie 🙂
ściskam najcieplej Dorotko :*
Opis ma fajny. Mnie przypomina dosyć popularny w azji żel aloesowy, który ma również wszechstronne zastosowanie. Muszę wziąć próbkę i obadać to cudo 🙂
czekałam na jakieś Twoje porównanie Aguś 🙂 nie znam tego z azji , nie wiedziałam nawet że taki jest 🙂
Weź ciekawa jestem co o nim powiesz 🙂
Jak puderek ?
Puder….no cóż…jest to najpiękniejszy odcień brązu jaki miałam kiedykolwiek na twarzy. Pięknie wytrzymał bez robienia plam czy blaknięcia około 7 godzin. Po zmyciu makijażu nie było jednak efektu opalonej skóry czyli ta funkcja u mnie nie zadziałała. Zobaczymy kilka dni pod rząd co się stanie.
a to fajnie 🙂 kolor ma rzeczywiście ładny bo macałam w perfumerii 🙂 ciekawa byłam tego efektu samoopalającego 🙂 ale sprawdź , może akurat 🙂 a na szyi się nie ściera ? może to by było dobre rozwiązanie na moją bladą skórę tam 🙂
ja nie odnotowałam żadnych wytarć, a też go ściągałam na szyję, żeby nie było różnicy w kolorach skóry
to zapodam sobie w perfumerii 🙂 dziękuję Aguś za info :*
koniecznie daj znać, jak u Ciebie będzie się sprawować
wiesz, pewnie po jednym razie maźniętym w perfumerii nie powiem za wiele ale muszę sprawdzić efekt na szyi , wiesz że to moja pięta achillesowa 🙂
a ja zrozumiałam, że chcesz kupić 😛
Testuj, próbuj …..kolor jest fantastyczny.
Ja też muszę szyję traktować bronzerem, bo w przeciwnym razie makijaż twarzy by śmiesznie wyglądał 🙂
ja mam samoopalacz ale obecnie nie mam ciemniejszego podkładu więc nawet nie kombinuję, ale przechodzę po woli na nowe serum -fluid Guerlain bez podkładu i powinno być za jakiś czas ok :))
a co to czytałam gdzieś o nim?
jeszcze o nim Małgosiu nie pisałam , to to białe z meteorytowej serii 🙂 ładnie rozświetla 🙂
aha no to o to pytałam oxygen to co sroczka o nim pisała? to już kojarzę 😉
tak, tak właśnie to 🙂 podoba mi się , jak się buźka trochę opali to już bez podkładu z tym będę śmigać :))
jakby był w Sephorze to byłby mój
no ja go kupiłam już ze dwa tyg albo więcej ale w Douglasie :/ dobrze ,że tam też miałam rabat , razem z CC Chanel wziełam 🙂
a to farta miałaś Kochana, fajnie dwa w jednym i jedno i drugie super chociaż ja z Chanel to raczej preferuje tusze, czasem lakiery i cienie pomadki oczywiście
mam znajomą , która mi taki rabat może dać 🙂
Fajny ten CC , pewnie niedługo zrobię recenzję , sprawdzam go jeszcze w upalne dni, bo w takie normalne fajnie się sprawdza :))
a to fajnie, ja mam mieszaną skórę także cc może się u mnie nie sprawdzić ale oxygen spróbuję jak dotrę do douglas 😉
jest z Clinique CC do mieszanej cery w zielonej tubce, w różowej do cery normalnej, musiałabyś sobie wziąć testerek, ja lubię CC i BB na lato , fajnie się noszą i mają filtry 🙂
Ciekawa jestem jak CI się spodoba Oxygen 🙂 weź koniecznie próbeczkę 🙂
nie Clinique znam bardziej od strony makijażu czyli tusze,
chociaż demakijaż oczu dwu fazą jest super
to zobacz sobie w perfumerii koniecznie tego CC :)) ja jestem mega zadowolona 🙂
Dwufaza jest fajna 🙂
😉
😀
ja kupiłam cc clinique i jak dla mnie zdecydowanie lepszy niz chanel, jest delikatniejszy:))
mnie proponowali z Clinique w słoiczku chyba lekki podkład
a to nie wiem który, a z jakim filtrem?
jak znajdę na stronce Douglas to napisze
Redness Solutions Makeup SPF 15
Superbalanced Makeup
coś mi się dzisiaj spodobało byłam w Galerii katowickiej w sklepie firmowym Estee Lauder i tam widziałam podkład do twarzy Re-Nutriv Ultra Radiance Liquid Makeup
Podkład
mnie to jeszcze ciągnie w stronę serum albo z Guerlain na przebarwienia i na rozszerzone pory lub Clarins mission perfection
ja też jestem wielce rozochocona na to serum Clarins, kończę powoli Chanelowe i zdalo by się jakieś nowe 🙂 a które z Guerlain na przebrawienia? ja znam tylko z linii Aqua, bardzo je lubię tylko cholernie drogie 😛
teraz na niego była promocja napiszę jak dokładnie się nazywa
oki, bo chyba nie znam 🙂
testerki dostałam kremiku i zaczęłam szukać
Abeille Royale Serum
Redukcja przebarwień, minimalizacja porów skóry
Ooooo muszę sobie o nim poczytać 🙂
Aguś miałam w miniaturkach i mi podpasowała, będę chciała w przyszłości zakupić 🙂 nie całą linię pewnie ale krem pod oczy i może właśnie serum 🙂
Powiem Ci, że nawet cena nie wydaje się być straszna. Jak czytałam nazwę to już oczami wyobraźni wiedziałam te zera 😛
hhihi nie wiem ile krem pod oczy kosztuje ale chyba coś ponad 400zł
ale kremu pod oczy w miesiąc nie wyciapiesz więc cena nawet ok
nie, no oczywiście, ale wydawało mi się że jak kremik pod oczy tyle to do twarzy dwa razy tyle 🙂
ja zawsze myślałam, że Guerlain ma bardzo drogą pielęgnację
podobał Ci się filmik?
Aguś serum pod oczy z linii Aqua to to uwielbiam prawie 500zł więc dużo, myślałam że ta seria jeszcze droższa 🙂
super 🙂 i jakie piękne te dziewczyny 🙂
Huda Kattan jest świetna, a jej filmiki są bardzo wartościowe merytorycznie, bo ma ogromną wiedzę.
może w week uda mi się nadrobić zaległości YT 🙂 dzięki Aguś za namiar :))):***
Miłego dzionka :*
I wzajemnie Kochana :-*
a wiem! super jest ta linia, miałam testerek kremu pod oczy i kremu na dzień,świetna seria 🙂 chciałabym ją kiedyś kupić 🙂
mnie ciut zapach odpychał używałam tylko wprawdzie na szyję ale chyba ciut zapycha bo mi coś wyskoczyło a może komary
zapach jest dość konkretny ale mi się podoba 🙂
Renia dostała testerek tego serum i mówiła że zapach jest delikatny
zapach nie jest jakiś nachalny 🙂 mi się podoba, może będę jutro gdzieś w perfumerii to oblukam 🙂
na powakacyjne problemy z cerą jeden i drugi będzie dobry , a jednak zaciekawił
no , a ja już sama nie wiem co chcę za wiele kusi z każdej strony 😛 a tak jak Ty mówisz, co mi się wielce podoba “żaba nie jestem i się nie rozerwę “:D
dokładnie
weź próbeczkę, bo u mnie kram sie na nim roluje niestety
Małgosiu to serum guerlain, stosuję nadal bo próbeczka spora i muszę Ci powiedzieć, że ja go chyba nie kupię, zapach piękny ale ciężko się wchłania i krem sie roluje.
a to a szkoda, serum Clarins złoty współpracuje z Eisenbergiem czyli z kremikiem- nie roluje się
wypróbuj na sobie, może na Twojej cerze będzie inaczej
dostałam wprawdzie malutko ale spróbuje
to fajnie, ciekawe jak sprawdzi się u Ciebie
powinno być dobrze
dostałam próbeczkę, ale jeszcze nie sprawdziłam, a kolorek jakiś nadaję?
Jakoś nie mam przekonania do żeli, ale mnie zaciekawiłaś:) Paczka wysłana powinna dojść w poniedziałek. buziaki i głaskaki.
wiem, pisałaś,że żelowe formy niekoniecznie u Ciebie ale ten to nie jako pielęgnacja więc może by Ci podpasował :))
Dziękuję Kochana za paczuszkę już dziś :*** nie mogę się doczekać :))
Ja Tobie poślę tak jak mówiłam w nast tyg 🙂
Buziaki i głaskaki Aniu :*
a włśnie miałam go kupić:)))
i co ? w planie masz dopiero ?
Kochana, szykują się jakieś rabaty w S 🙂
kupię go chyba na wyjazd, bo nigdy nic nie wiadomo co się na buźce pojawi:))
a kiedy i jakie te rabaciki???
Ale cudo, chcę! 🙂
Polecam , fajowy i wcale nie gadżet 🙂
Bardzo interesująco i obiecująco działa. Muszę w takim razie go sprawdzić, bo generalnie cerę mam niezłą, ale czasem jakiś drobiazg się zdarzy, więc może być to bardzo przydatny kosmetyk. Jego wielofunkcyjność mnie przekonuje, super sprawa. Buziak słodki dla Ciebie*
ja też nie narzekam na swoją ale zdarzają się wypryski 🙂 i sobie z nimi radzi, plus to że nawilża nawet nałożony na makijaż 🙂
Buzialek Aniu :***
właśnie tego nakładania na makijaż akurat sobie nie wyobrażam u siebie… ale może to tylko kwestia spróbowania:) od razu mam wizję, że makijaż zostanie naruszony, rozpłynie się itp., ale inne zastosowania jak najbardziej mnie interesują.
Aniu, nic się nie dzieje po nałożeniu na makijaż 🙂 sprawdziłam wielokrotnie :))
W takim razie jestem przekonana już na 100%, że musi być super:) Magia i czary:) buziaki wieczorne:)
podjedź do perfumerii i sobie sprawdź najlepiej Aniu 🙂
Kolor senków , buzia :*
Z zdaniem sie zgadzam! On tak fajnie wyglada *.*
😀 pachnie też ładnie 🙂
:*
I wygląda jak galaretka ;D
ale wiesz ona się po zmacaniu znowu robi płaściutka, nie tak jak kremy ,że są jakieś zadziory, nabierasz robi się dołek i sama się ładnie w pojemniczku prostuje na taflę 🙂
Czyli masz wrażenie że sie nie kończy? Muszę zobaczyć czy po drodze do Ustki albo w samej Ustce będę mijać S lub D to wezmę próbkę ;D
Tak, tak :)))
Kochana, gdzie się wybierasz ? urlop ? 😀
Chciałabym 😛 Weekend spędzam w Ustce, mój K zarządził i nie miałam prawa dyskusji, chcę po drodze do S bo Be Legendary są w promocji ;D Przywiozę Ci trochę Bałtyku i pocztówkę ;D
ale fajnie 🙂 nad morzem jest teraz pięknie, mój brat niedawno był i taka piękna aura pogodowa była 🙂
Zazdraszczam Kochana i życzę przyjemności podczas całego pobytu, pojedz rybek z frytkami i goferów :))) ależ bym zjadła 🙂
Zbieram pocztówki :)))
:*
a jaki kolor wybierasz ze Smasha ?
Nie mam pojęcia, chcę wszystkie – namówię mojego K na jakieś dwie tylko musze mieć dobre argumenty ;D będę pamiętac o tym i zwiedzając moze trafię na jakąś ładną pocztówkę dla Ciebie ;*
ma być teraz jeszcze Kochana rabat ale jak są w promo to pewnie rabat już nie wejdzie 😛
Trzymam kciukasy za udane zakupy i piękną pogodę :))
:*** Kochana jesteś :***
ciekawy produkt z recenzji wynika że wart zachodu i kupna, mam niekiedy problem po dokładniejszym demakijażu że skóra twarzy w okolicach policzków i noska aż płonie i taki produkt może by ukoił, nakładam wtedy zawsze dwie warstwy kremu jedna po drugiej w niewielkich odstępach czasu i nawet jest ok. 😉
włosy myję co dwa dni,
oj a czemu masz problem z demakijażem tych częsci na twarzy ? zauważyłaś od czego to zależy Małgosiu ?
cera nadaktywna płytko unaczyniona dojrzała
aha, a mleczko też nie daje rady z demakijażem ? różową biodermę z serii AR próbowałaś ? moja mamcia używa z tej serii właśnie bo ma taki sam problem 🙂
bardziej po peelingu nie może skóra dojść do siebie i stąd to zaczerwienienie, przekrwienie
aha , to Ty mechanicznych w ogóle nie używasz pewnie peelingów :/
rzadko ich używam, a czy ta pisanka lalka to też była przy Shiseido czy to dodatek z Twojej Aguś kolekcji?
mam a jakże z Phenome bo enzymatyczne to jakoś do końca nie działają
Kochana, to mój dodatek :)) w zestawie jej nie ma 🙂 ale fajna nie ?
pewnie, super
😀
śmisznotka taka:)
pokukam za nią a zapach posiada ?
taki jak ta zwykła różowa Bioderma 🙂
ups to chyba wszystkie na naczyńka są bezzapachowe albo tzw zielone
wiesz co nie wiem , dopytam mamci 🙂 ale wydaje mi się że zapach jakiś jest 🙂
luknę też w aptece 😉
niekiedy można też kupić mniejsze opakowania po micelach piankach i mleczku nie dzieje się nic także tylko po peelingu
tylko seria Hydrabio AR 🙂
dobrej nocki życzę ja już spać idę 😉
Dobrej Kochana i Tobie , ja też się powoli zbieram , do juterka :*
😉
Póki co mam mnóstwo kremów do twarzy i muszę je wykończyć, ale bardzo ciekawi mnie takie złotko. 🙂 Mi również robią się krostki na czole, ale od podkładów, pudrów i niewłaściwych kremów, więc przydałby się taki renesansowy kosmetyk. 🙂
Bardzo przydatne maleństwo, skoro łagodzi zmiany. Poproszę w perfumerii o próbkę 🙂
😉
Słyszałam już o nim, że podobno jest świetny. Ciekawa jestem jak by się u mnie sprawdził i czy ma tendencję do zapychania… może się na niego skuszę, ale zapewne dopiero na jesień, bo teraz to ja muszę skórę wręcz matowić 🙂 Buziaki :*
nie , nawet o nim nie slyszalam..hehe
ale przeciez nie mozna o wszystkim miec wiedzy ;D ja informuje sie tylko o tych produktach, które sama kupuje i co mnie interesuja i sie dla mnie nadaja 🙂
Milego dzionka Aga :*
Mocno mnie zaciekawiłaś tym produktem. Boje się go, ale może okazać się bardzo przydatny i pomóc mojej skórze. Teraz zaczynam mieć rozterki 🙂