BBW Live Fresh Seaside Citrus

Bath & Body Works
Best Day Ever

Najnowsza kolekcja  Bath & Body Works Best Day Ever, owocowo-słodkich kosmetyków , pomimo jesiennej atmosfery kieruje nasze myśli ku beztroskim, pełnym szaleństwa dniom! Odczaruj więc deszczową aurę i pozwól sobie na odrobinę szaleństwa, a w mgnieniu oka przegonisz pochmurny nastrój.

Kosmetyki Bath & Body Works to produkty, które mogę kupować w ciemno. Absolutnie piękne zapachy, świetna wydajność i jakość! Wybór jest zawsze tak duży, że ciężko się zdecydować i chyba nie tylko ja borykam się z takimi dylematami. Mam swoje ulubione linie zapachowe ze stałej oferty BBW ale też bardzo chętnie sięgam po edycje limitowane. Linia zapachowa, którą dziś polecam to powiew świeżości i spora dawka pozytywnej energii.

Piękne, słoneczne lato to już tylko miłe wspomnienie. Jesień rozgościła się na dobre, a zima depcze już po piętach. Nie musi to jednak oznaczać końca przyjemności i miłych chwil. Możesz zatrzymać cząstkę lata dzięki linii Best Day Ever od Bath & Body Works i być pełną blasku nawet w najbardziej pochmurny jesienny dzień! Pozwól swojej skórze skosztować prawdziwie owocowej uczty i wybierz się w podróż po najlepszych wakacyjnych wspomnieniach – złociste kąpiele słoneczne, pikniki w parku, ogniska na plaży… To będzie twój Best Day Ever!
BBW Live Fresh Seaside Citrus
BBW Live Fresh Seaside Citrus

Najnowsza kolekcja pielęgnacyjna Bath & Body Works to pięć niesamowitych kompozycji zapachowych – Sweet Escape Strawberry Picnic, Sunshine Days Summer Sunflowers, Get Happy White Peach Sangria, Live Fresh Seaside Citrus oraz Beach Nights Summer Marshmallow. Produkty, jak za dotknięciem magicznej różdżki, poprawiają nastrój, pobudzają do działania i dają soczysty zastrzyk pozytywnej energii.

Autor

67 komentarzy

          • Sasza Anna

            Kochana byłoby całkiem dobrze, ale mnie brzuch pobolewa bo mam okres. A jak U Ciebie?

          • Angelika

            Ciężki dzień Kochana za mną, jestem totalnie wyssana z energii, praca mi dzisiaj w kość dała … za niedługo wybieram się spać, odpocząć 🙂
            Po pracy byłam na szybko w Sephorze, później u fryzjera, następnie zakupy, wróciłam do domu o 22 i padam na twarz 🙂
            Współczuję okresu :/ ja też niestety takie bolesne mam, więc współczuję z całego serca :/

          • Sasza Anna

            Kochana zdradź tylko co tam w Sephorze nabyłaś? :))

          • Angelika

            Czujna Anusia 😀 Hihihi ;*
            Kochana, jednak się zdecydowałam na te meteoryty z Guerlaina. Dzisiaj z ciekawości napisałam smska do mojej pani z S. i akurat dzisiaj mieli dostawę, pani mi odłożyła 🙂 Wzięłam również na testa miniaturę kremu z filtrem Shiseido (30ml).

          • Sasza Anna

            Oj Ty szalona kiedy Ty to wszystko wypudrujesz????????????? Więc jednak są meteoryty w Polsce? A ja myślałam, że pobiegłaś po maskę Clarinsa:)

          • Angelika

            Nie mam pojęcia 😀
            Kochana właśnie dzisiaj od rana z Małgosią pisałam o nich i jakoś tak wyszło.. Małgosia z Agusią zamawiały gdzieś online i ja w sumie też miałam, ale okazało się, że w tym roku są w Sephorze, ale raptem po kilka sztuk.. u mnie mieli 4 sztuki tylko, ale to tylko dlatego, że to jedna z większych sephor..
            A podobno w zeszłym roku te meteoryty to były dostępne, ale tylko w Douglasach.. przynajmniej tak mi w sephorze powiedzieli, że w D. mieli na wyłączność te limitki w zeszłym roku
            A maska dalej kusi 🙂 Ale ona akurat nie ucieknie 🙂 Może jeszcze do świąt uda się ją kupić 🙂 Bo ogółem to szlaban na zakupy 🙂 Portfel świeci pustkami 🙂

          • Sasza Anna

            A ile płaciłaś za te meteoryty? Bo są na allegro za 265 zł.

          • Angelika

            Te meteoryty na all też za tyle samo widziałam, to właśnie w tym sklepie internetowym Małgosia pisała, ze zamawiały 🙂
            W Sephorze ta sama cena, ja dodatkowo wykorzystałam jeszcze kupon z karty na 10%, więc ciut taniej 🙂

          • Sasza Anna

            Te meteoryty są piękne, sama bym się na nie skusiła gdybym miała kasę. Chociaż nie wiem czy wtedy nie zdecydowałabym się na ten puder Givenchy, który notabene Ty też masz:)))

          • Angelika

            Na razie na nie patrzę, jeszcze nie używałam 🙂 Aczkolwiek na chwilę obecną bardziej mi się chyba podobają te zeszłoroczne 🙂
            Oj ten puder to muszę wygrzebać z szuflady 😀 Za mną chodzi jakiś puder wykończeniowy do twarzy sypki… niby mam Sisleya, ale myślę nad Sensaiem lub Guerlainem
            A jak Kochana Twój Chanel? I jak ten róż Orgasm? Używasz?

          • Sasza Anna

            Kochana na razie leżą, bo generalnie wychodzę z domu tylko z psem albo na szybkie zakupy więc się nie maluję.
            Oj to cudo Givenchy chciałabym zobaczyć na żywca, ale one były dostępne chyba tylko w Warszawie.

          • Angelika

            Kochana to ja przy okazji jak będę w S. następnym razem, to popatrzę za tym puderkiem, może będzie u mnie dostępny..

          • Sasza Anna

            Zobacz ale na razie jestem bez kasy:(

          • Angelika

            Spokojnie, na razie tak czy siak tam nie wchodzę 🙂 Widziałm przed chwilą na allegro, ale tam za 300 zł jest :/

          • Sasza Anna

            wiem właśnie, ale nie wiem czy w Sephorze był taniej?

          • Angelika

            Nie mam pojęcia Kochana, nie pamiętam już :/ ja ten puder dostałam w prezencie, więc ciężko mi powiedzieć

          • Sasza Anna

            ale fajny ten prezent 🙂
            Kochana idź już spać bo pewnie padasz na nos. Mam nadzieję w weekend na jeszcze jeden wpis to pogadamy:) Słodkich snów.

          • Angelika

            No przyznam szczerze, że zasypiam na siedząco ;P Ale zawsze miło tak posiedzieć i pogadać sobie ;* 😉
            Lecę Kochana, prosto do łóżka już 🙂 Dobrej nocy i też leć odpoczywać ;* Spokojnej nocy, miłych senków ;*

          • Małgosia

            ja mam ten z Kanebo o nim wspominasz Andziu, z tym że mój na wykończeniu z Sisley ja mam ten rozświetlający, głowę mi Kochana urwiesz za to kuszenie

          • Angelika

            Tak Kochana, właśnie o tym Kanebo myślę, teraz troszkę żałuję, że go nie wzięłam we wrześniu, jak była na niego promocja..
            Hihi wybacz Kochana ;*

          • Małgosia

            Andziu ja w ostatnim dniu po 20 go kupowałam 😉 w ostatniej chwili dosłownie bo już była nowa promocja i nowe kuszenie 😉

          • Super Kochana, że udało Ci się dorwać 🙂
            Mi wczoraj też dziewczyny zadzwoniły, że mają kulki ale już wcześniej kliknęłam 🙂

          • Małgosia

            😉 Agusiu czekamy 😉 nic złego się nie stało 😉

Write A Comment