CHANEL HYDRA BEAUTY GEL YEUX – krem pod oczy
Chanel Hydra Beauty to nawilżająca linia do pielęgnacji skóry. Kosmetyki z tej serii pobudzają i chronią procesy cyrkulacji wody, uzupełniają jej zasoby w głębi skóry i koncentrują się na dwóch fundamentalnych potrzebach: nawilżeniu i ochronie.
Każdego dnia linia CHANEL Hydra Beauty zaspakaja pragnienie skóry i pomaga w jej naturalnej ochronie. Każdego dnia skóra zachwyca się błogim uczuciem prawdziwej miękkości dzięki dwóm drogocennym składnikom:
* Kamelia, która była ulubionym kwiatem Coco Chanel. To symbol elegancji i wytrwałości. Zapewnia skórze długotrwałe nawilżenie.
Głębokie nawilżenie jest nieskuteczne, gdy „system nawadniania” jest w sposób ciągły narażony na działanie negatywnych czynników. * Niebieski imbir z Madagaskaru dba o odpowiednie nawilżenie skóry, chroniąc ją przed zewnętrznym i wewnętrznym stresem. Niebieski imbir jest strażnikiem wody.

Linia CHANEL HYDRA BEAUTY to jedna z moich ulubionych, po której kosmetyki chętnie sięgam zwłaszcza po okresie zimowym, kiedy odczuwam wyraźnie przesuszenie i tak już suchej z natury cery. Jakiś czas temu polecałam Wam absolutnie świetnie nawilżające serum do twarzy właśnie z tej linii , o którym możecie poczytać →CHANEL Hydra Beauty Micro Serum ←. Dziś będę polecać i zachwalać krem pod oczy, to już moje kolejne opakowanie i na pewno nie ostatnie.
CHANEL HYDRA BEAUTY GEL YEUX – krem pod oczy

Chanel Hydra Beauty Gel Yeux to wyjątkowo lekki żel do stosowania w okolicach oczu. Zapewnia bardzo dobre nawilżenie delikatnej skóry pod oczami. Nadaje skórze intensywną świeżość oraz pomaga zwalczyć zmarszczki.Formuła Hydra Beauty Gel Yeux zawiera również kombinację składników aktywnych o właściwościach nawilżających, ochronnych, likwidujących obrzęki i cienie pod oczami.

Aktywne składniki stymulują mikrocyrkulację, rozświetlają i redukują opuchnięcia wokół oczu. Skóra jest perfekcyjnie nawilżona aż do 8 godzin, zmarszczki wygładzone, a skóra pod oczami rozjaśniona. Kosmetyk mimo delikatnej, żelowej konsystencji zapewnia poczucie komfortu od samego momentu aplikacji i utrzymuje to uczucie bardzo długo.

CHANEL HYDRA BEAUTY GEL YEUX – krem pod oczy zamknięty jest w eleganckim flakonie z dozownikiem typu Airless, który nie nastręcza trudności z wydobyciem kosmetyku i zapewnia maximum higieny.

Bardzo delikatna, jedwabiście żelowa formuła kosmetyku doskonale się wchłania pozostawiając skórę pod oczami bardzo dobrze nawilżoną i odżywioną. Mimo lekkiej konsystencji nie mam uczucia ,że jest to zbyt delikatny krem na moją już 36-letnią skórę pod oczami. Jest to krem po który sięgam najchętniej w okresie wiosenno – letnim i stosuję go w pielęgnacji dziennej.

Właściwości nawilżające gelu odzwierciedlają się w wypełnieniu drobnych linii zmarszczkowych i wyraźnemu zmniejszeniu cieni pod oczami. Regularne używanie tego kremu sprzyja zmniejszeniu opuchnięć co obserwuję już po tyg regularnego stosowania. Gel świetnie się sprawdza pod makijażem, nałożenie na niego korektora nie wpływa na efekt końcowy makijażu , a wręcz pomaga. W moim przypadku każdorazowe użycie korektora wiąże się z potrzebą odpowiedniego nawilżenia gdyż większość korektorów przesusza mi delikatną skórę pod oczami. Ten krem świetnie spełnia swoje zadanie jako strażnik naiwilżenia pod kosmetykami kolorowymi.
Jeśli szukacie lekkiego, bardzo dobrze nawilżającego kremu pod oczy polecam serdecznie. Jest to jeden z moich ulubionych , nawilżających kremów pod oczy, który mogę polecić z czystym sumieniem, kolejne opakowanie tego kremu tylko potwierdza mój zachwyt tym kosmetykiem ale i całą linią CHANEL HYDRA BEAUTY, o której jeszcze będę Wam opowiadać.
Czego oczekujecie od kremów pod oczy ?
190 komentarzy
Nie ukrywam, że mnie zaciekawiłaś ogromnie. Chętnie bym wypróbowała to cudo. Lekki i jednocześnie mocno nawilżający – rewelacja!
🙂 cieszę się w takim razie 🙂 Na prawdę bardzo dobry produkt 🙂
Ines te kosmetyki zawierają dech w piersiach.
Czy mogła byś podawać ceny kosmetyków?
Jak widzę zapominasz o moim blogu.
🙂
Aguś postaram się , choć zawsze jakoś mi umyka wpisywanie cen 🙂
Dziś nadrobię zaległości , nie zapominam ale mam gorący czas teraz 🙂
Ja glownie oczekuje od kremu pod oczy dobrego nawlizenia i redukcji opuchniec … Nie mam jakis wygornowanych oczekiwan co do kremu pod oczy 😉 Zapisalam sobie nazwe tego kremu z Chanel, podejrzewam ze bym z niego byla zadowolona 😉
To wydaje się być idealny dla Ciebie 🙂
Myślę, że przy Twojej młodziutkiej cerze spisywałby się jeszcze lepiej :*
🙂 Tak mlodziutka to ona jest, ale juz pierwsze zmarszczki pod oczkami sa, a jakze 😛 Chociaz powiem Ci, ze akurat mnie zmarszczki nie przeszkadzaja zupelnie, o wiele bardziej nie lubie swojej doliny lez, ktora jak na moj wiek jest naprawde duza… Za duza 😛
oj młoda, młoda :)))
mi się moje cienie pod oczami poprawiły, w sensie na lepsze 🙂
nie wiem co się działa na dolinę łez, masz jakieś sprawdzone sposoby ?
A tak, ja ostatnio tez mam dosyc male cienie, na szczescie 🙂 Jakby nie ta dolina lez to bym mogla smigac bez korektora pod oczami 😀
A Kochana jesli chodzi o doline lez, to niestety jest to ciezka sprawa, bo ona sie tworzy przez ubytek tkanki tluszczowej, ktora tracimy z uplywem lat… Zaden kremik na to raczej nie pomoze. Sa kremy ktore maja pobudzic prace adipocytow, ale one sa najczesciej na zapadniete policzki czy tez wypelnienie konturu twarzy… Niektorzy stosuja te kremy na doline lez tez, ale u mnie niestety one nie dzialaja zupelnie, kiedys uzywalam taki kremik i nic nie pomogl.
W kazdym razie, wydaje mi sie, ze jedyne co moze pomoc to wypelnienie dolin kwasem hialuronowym. Kiedys sie na pewno skusze na ten zabieg 😉
Ja mam twarz dość pełną i póki co nie widzę ubytków tkanki tłuszczowej na twarzy 🙂
Fajnie, że mi wyjaśniłaś bo nigdy się nie interesowałam tym tematem 🙂
Ja się takich zabiegów boję i się nie skuszę 🙂 mam kilka pacjentek i u żadnej nie widziałam super efektu, no może tak trafiły 🙂 nie mówię nie ale póki co odpuszczam 🙂
To dobrze! 🙂 Ciesz sie Kochana 😉 No widzisz, u kazdego to troche inaczej bedzie wygladalo, ja mam wrazenie ze ja moje doliny ‘zawdzieczam’ temu ze kiedys szybko stracilam na wadze i tluszczyk wyparowal z mojej twarzy 😉
A Kochana, zupelnie mowisz ‘nie’ wszystkim zabiegom? 😉 Ja wlasnie bardziej sie sklaniam ku zabiegom, bo na moje manamenty urody tylko zabiegi pomoga, niestety kremy jak dla mnie to tylko kremy i zadnego cudu nie zdzialaja :/
Taki ładny, z rozkoszą bym używała 😀 Ja teraz kończę Eternal Gold z Organique, okazał się mało wydajny, a zwykle kremy pod oczy męczę dość długo:D ale poza tym pozytywnie mnie zaskoczył:D Następcą będzie nowość z Vichy Aqualia Thermal balsam pod oczy rozbudzający spojrzenie, ale niesamowicie kusi mnie też Kiehl’s i nie wiem, chyba wymięknę bo Marti oferowała mi pomoc a zakupie;) A odnośnie serum nie otworzyłam ani jednego ani drugiego, kupiłam trzecie:D Też Vichy Aqualia heh.
Kilehs avocado jest bardzo fajny i wydajny no chyba że ja mało zużywam 😉
Jest świetny :)))
a i jest bardzo wydajny 🙂
i się mi podoba 😉
a dużo jeszcze go masz ?
pewnie zużycie nie duże 😉
i jak kupiłaś Aguś serum Clarins?
🙂 ja już drugie na oparach 🙂
Jeszcze nie Kochana, chciałam ten gratis ale nie było , może jeszcze doślą 🙂
A Ty nadal jesteś z niego zadowolona ?
KUpię najwyżej z 20% rabatem mam chyba do 28 🙂
tak blacki mają do przyszłej niedzieli rabaty, kremik jest fajny, wydaje się być ciut tłustawy ale to tylko chwilowe uczucie dość szybko się wchłania 😉
pytałam też o szczoteczkę lunę ale okazuje się że wersja mini nie ma tej dodatkowej funkcji anti-aging a to by mnie rajcowało.
szczoteczka jest w fazie oglądania i na razie odpuszczam kiedyś na pewno się na nią skuszę 😉
no właśnie z tymi giftami to róźnie bywa mają i im jakoś schodzi
A widzisz to nie wiedziałam, że różnią te szczoteczki czymś … no w sumie ja też bym wolała z anti-aiging 🙂
Masz Clarisonic więc nie ma co szaleć 🙂
U mnie lipa okrutna 😛
wyprzedali dranie ;-(
od Angeliki wiem info o szczoteczce dzięki jej za tę info bo bym wtopiła
mnie dali ale mało a to ze względu może że nie mieli i nie dużo kupowałam testuje masełko korres a że mam pudełeczko w pracy to dalszej nazwy nie pamiętam
ślicznie pachnie i natłuszcza
dobrze, że sobie tak tu rozmawiamy 🙂
zawsze ktoś coś powie i jest super
ciekawe komu teraz będziemy zbierać punkciki na złotko 🙂
to się okaże 😉
my zawsze chętne do pomocy 🙂
jakby co służymy swoimi 😉
wiem, wiem 🙂 cieszę się ,że już Renia ma uzbierane 🙂
no to super cieszy mnie to ogromnie 😉
coś ciekawego kupiłaś na dzisiejszych shopach?
Kochana, kupiłam zapach dla męża na urodziny, krem dla mamy, jakieś dorbnostki dla siebie typu, zmywacz , coś tam jeszcze koleżance kupowałam , a jeszcze tonik Biotherm 🙂 coś do opalania już na urlop 🙂
no to ciekawe zakupy, męża gusta znasz to zapach powinien się podobać
biothermu widziałam te małe wakacyjne cudeńka ale się nie skusiłam serum i do chaty 😉
ja już wcześniej wziełam dwa te zestawiki z Biotherm, fajne 🙂
ale one są co jakiś czas 🙂
hihi uwielbiam te Twoje wypowiedzi ” i do chaty ” :*
jak się przebywa z młodzieżą 😉
Jesteś przeurocza i wprowadzasz mnie dobry nastrój 🙂
dziękuję ja jeszcze jutro do pracy i dopiero we wtorek 😉 zmęczona jestem ale regeneruje siły
🙂 ja jutro wolne ale poniedziałek okropny, od 9 do 21 :/ masakra jakaś 😛
Ja we wtorek mam wolne 🙂
No właśnie o nim myśle:)
wart zachodu
to prawda 🙂
na prawdę świetny, trzeba się przyzwyczaić do innej niż zwykłe konsystencji ale polecam bardzo 🙂
🙂
Ale ,że konsystencja jakaś inna niż w przypadku innych kremów pod oczy , że tak mało wydajny ?
Czekam w takim razie na Twoją opinię o tym z Vichy , widzę ,że marka mocno się rozwija z pielęgnacją 🙂
hihi to kiedy to zużyjesz Kochana ?
Taka masełkowata i niby dużo nie trzeba nakładać więc nie wiem w czym tkwi sekret;) tak na 3 miesiące starczy 2x dziennie. Jak na mnie to krótko bo miniaturka Clinique wystarcza mi na dłużej;) Ostatnio Vichy spoko bo i odżywkę mam i krem na noc, ale zobaczymy jak to serum bo to dopiero kilka dni używam. Mam nadzieje, ze dam radę zużyć haha. A Ty nie masz zapasów?:D Coś będziesz polować na Vipach?:D
a to masełkowa powinna służyć nawet dłużej niż żelowa, no dziwne 🙂
Hihi, ja mam jeden na dzień i jeden na noc ale mi każdy wystarcza chyba na krócej niż na 3 miesiące 🙂
Obecnie kończę serum z tej linii Hydra Beauty 🙂 mam w zapasie tylko na przebarwienia ale to zostawiam na jesień 🙂
Mam chęć teraz na to nowe serum , w sumie też na przebarwienia ale też i odżywcze z Clarins 🙂 a wiesz ,że ja też widziałam te kropeczkowe balsamy do ust 🙂 mojego ratuję po tym złamaniu jak się da 😛
Coś tam już kupiłam , zapachy, tonik , takie kosmetyki co na bierząco zużywam, a że miałam teraz 30% w S to więcej wziełam 🙂
A Ty ?
No dziwne:) ale koleżance też na 3 mies wystarczył. Ale generalnie i tak warto:)
Kurcze myślałam, że masz większe zapasy niż ja hehe:D ja swój kropeczkowy trochę oszczędzam:D mam nadzieje, ze jeszcze bedą mieli w sprzedaży;) U Blacków 20% ale chyba nic szczególnego nie potrzebuje. Możliwe, że skuszę sie jutro na ten Sephorowy błyszczyk Ultra Shine lip gel tylko.
właśnie widzę , że jest jakiś szał na te błyszczyki S 🙂 muszę je chyba też obadać , naprawdę takie fajne ?
Z resztą Ty tak czy tak zużyjesz :))
Pewnie dlatego, że nowość i śmieszna torba gratis hehe. Czy fajne to nie wiem bo jeszcze nie macałam nawet. Ze zużywaniem to różnie bywa, zależy jaki produkt.
nie wiedziałam ,że jakąś torbę dodają , dziś byłam ale to chyba do zakupów z kosmetykow z S ?
Jesteś mazidełkowym doustnym zużywaczem Mitrzem Ever !
Tylko do tego blyszczyka i tylko do jutra lub do wyczerpania zapasów. Na stronie jest tam gdzie ten produkt. Taka tam materiałowa. No tak pielęgnacyjne idą mi szybko, kolorowe to już wolniej.
a to wiem, widziałam taka w paseczki 🙂
ale nie wiedziałam że do błyszczka 🙂
ja mam podobnie 🙂
Ja oczekuję od kremu pod oczy intensywnego nawilżenia i działania przeciwzmarszczkowego. Musi też dobrze współgrać z korektorem pod oczy.
🙂 dobry nawilżacz działa przeciwzmarszczkowo także, u mnie takie nawilżacze działają 🙂
Ja ostatnio obawiam się konsystencji żelowych pod oczami, bo u mnie działają w odwrotną stronę aczkolwiek Eisenberg w takiej konsystencji bardzo dobrze się sprawował.
ja lubię , zwłaszcza latem 🙂 nawet do twarzy chętnie sięgam po takie właśnie 🙂
Musiałabyś tego spróbować 🙂 on jest mimo żelowej konsystencji naprawdę dobrze nawilżający 🙂
Tak EISNEBERG też lubię w takiej żelowej formie 🙂
Nie wiem Aguś o co chodzi, ale wszelkie żelowe formuły, bardzo szybko sie wchłaniają i bardzo ściągają mi skórę pod oczami 🙁
a powiedz jak pasuje CI ta konsystencja Kielh’s ?
Aguś jest REWELACYJNY! W pierwszej chwili można by pomyśleć,że będzie tłusty, ale świetnie nawilża i ujędrnia nie pozostawiając tłustości. Bajka <3
no i cenowo też jakoś w miarę, nie pamiętam ale chyba coś koło 160zł a wydajność wydaje się być dobra 🙂 wiem ,że na truskawce taniej jest, bo tam też kiedyś szukałam 🙂
Ja mam inny pomysł 🙂 Dlatego potrzebowałam składy Khiels’ów.
hihi, no to czekam cierpliwie Ty mój Aguśku 🙂
Zakończyła już wywiad i mam odpowiedzi na moje wszystkie pytania 🙂 Także niedługo przechodzę do następnego etapu…produkcji 🙂
Kochana, będę wspierać Twoją autorską markę ? mogę zostać nawet matką chrzestną, pomyśl o tym 🙂
Pomyślę 🙂
tylko nie za długo Kochana 🙂
mój kolejny grzech, rzadko używam kremów pod oczy:( ale fakt jest taki, że dotychczas nie miałam specjalnie problemów z moją cerą, jakby nie patrzeć dojrzałą:)). Od jakiegoś czasu mam problem, żeby znaleźć sobie odpowiedni nawilżacz, a jeszcze na brodzie co jakiś czas wychodzi mi uczulenie. Jak każdy Polak znający się na medycynie, sporcie i polityce zaczęłam się leczyć sama, ale jednak będę musiała zasięgnąć porady fachowca bo efektów leczenia brak:(
Oj Anusia, jak to ?
Wiesz, ja w sumie też nie mam za bardzo ale już od kilku lat używam kremów pod oczy i staram się aby zapewniały mi szerokie spectrum działania dlatego też często zmieniam aby dostarczyć skórze pod oczami różnych właściwości pielęgnacyjnych 🙂
Może jakiś składnik Cię uczula ?
Faktycznie kiedy próbowałam używać kremu pod oczy to zawsze dopadało mnie jakieś łzawienie. Teraz to jak mi się przypomni raz na ruski rok smaruje pod oczy krem z witaminą A. Nawet dzisiaj po przeczytaniu Twojego posta znalazłam jakąś próbkę kremu Valmont pod oczy i szybko pobiegłam się pomaziać, ale też od razu miałam jakiś dyskomfort. Chociaż muszę przyznać, że ta próbka może pochodzić z epoki kamienia łupanego bo nie pamiętam skąd ją mam:)
Anusia, ja tak mam z niektórymi kremami jak za blisko oka nałożę, niektóre mogę nawet do oka wciupać i nic się nie dzieje , a niektóre w dalszej odległości, ale to co ma się wchłonąć się wchłania 🙂
PS
Paczuszka do Cię już spakowana 🙂
o Jezu a ja jeszcze nie zrobiłam Ci przelewu, ale zaraz to naprawię:) Wyślę Ci potwierdzenie przelewu.
Ale dzisiaj po tym kremie, to nie dosyć, że łzawiły mi oczy to jeszcze mi ściągnęło skórę pod oczami:(
Mam nadzieję, że moja przesyłka też wreszcie do Ciebie dotrze.
Kochana, spokojnie 🙂
To musiał być chyba starawy 😛
Dotrze Kochana, dotrze 🙂 cały dzień w robocie siedzę 🙂
przelew zrobiony:)
Starawy krem na starawą gębę to chyba powinno działać:)
Kochana , jaka Ty stara ? 😀
dorzucę Ci jeszcze jakiś pod oczy w próbce w takim razie 🙂
Wysłałam Ci potwierdzenie przelewu na maila.
W poniedziałek mam też dostać paczkę od przemiłej Pani u której zakupiłam miniaturowy zestaw Diora cienie i tusz na prezent i parę innych rzeczy np. miniaturę Dior Lip Maximiezer. Trzymaj się więc ze mną bo mam kontakty:)))))
Kochana mam na mailu 🙂 dziękuję :*
Kochana, ja bez względu na kontakty trzymam się z Tobą :)))
Miłego początku dnia Anuś :*
Nie miałam jeszcze nic z pielęgnacji chanel, prócz 2 fazy pokuszona przez Martii, skusiłabym się na krem na dzień z tej serii, ale tylko cena trochę odstrasza. Aguś ostatnio bardzo długo ładuje się u mnie Twoja strona, nie wiem czy to wina mojego komputera, ale na telefonie jest to samo.
Ja się zastanawiam nad tą dwufazą 🙂 może się wreszcie skuszę na bezcłówce 🙂
Kochana, nie ma pojęcia czemu, muszę to sprawdzić , bardzo dziękuję Kochana za info :*
Ostatni dlatego też mniej zaglądałam do Ciebie właśnie z tego powodu.
z Chanel to bardziej kolorówka była w moim zasięgu, a teraz za Twoim Aguś pośrednictwem dowiaduję się ciekawostek na temat pielęgnacji 😉
mój piesio ma zapalenie spojówek w jednym oczku dostałą kropelki i coś do łykania
🙂 a Ty sobie w końcu wziełaś testerek tego serum z bąbelkami ?
Oj bideulek, tak mi przykro Kochana :* pogłaskaj Kochana ode mnie za uszkiem 🙂
właśnie śpi sobie, oczko zakropione
Moja skóra pod oczami jest bardzo podatna na przesuszenia więc głównie stawiam na głębokie nawilżenie, a że borykam się także z opuchlizną krem musi ją choć w połowie redukować 😉 Pielęgnacji Chanel nie znam, dlatego przyjemnie jest poczytać o czymś nowym 😉
Może kiedyś się skusisz Olu na tą linię, weź przy okazji próbeczki : ) ze swojej strony polecam 🙂
Dla mnie pielęgnacja pod oczami, to podstawa:) mam ogromną ochotę na chanel le lift:) wczoraj dostałam próbkę kremu do twarzy, a dzisiaj serum z tej serii LL:) wzięłam też próbeczkę serum tego z bąbelkami- ależ ono pachnie:D
Kupiłam perfumki Miss Dior eau de parfum jednak:) a dostałam testerki chanel chance, eis jose i guerlaina allegoria mandarynkę z bazylią:))) kupiłam też w końcu beauty blender :))
to tak jak dla mnie 🙂
Miałam , nawet robiłam u siebie recenzję 🙂 bardzo lubię całą linię le Lift, nie sprawdziło mi się tylko serum gdyż jakoś źle zareagowałam na alkohol, który wyczuwałam przy aplikacji, oddałam mamci i ona mega zadowolona 🙂 a ma też suchą skórę 🙂
Tak to bąbelkowe pachnie mega, cała ta linia pięknie pachnie 🙂
A jednak 🙂 a o czym myślałaś jeszcze ? Chanel Chance uwielbiam wszytskie 🙂 Jose jest świetny taki męskawy, w ogóle w tym zapachu są odwróce nuty z męskiego, te co w głowie męskiego, to są w bazie damskiego, tez o nich już pisałam 🙂
OOo ta Allegoria mi by się spodobała ja lubię na lato takie cytrusy 🙂
Super, ja też zrobiłam zapas BB 🙂
Czytałam kochana oczywiście( już całego bloga Twego, przeleciałam wszerz i wzdłuż) :)) ja mam cerę mieszaną, ciekawa jestem w takim razie jak serum LL
u mnie:))
Jose faktycznie trochę męskością “zalatuje”, ale całkiem oryginalny :))
Allegoria z mandarynką, jak dla mnie cudo::
A czym myjesz BB, bo ja dzisiaj użyłam i on już cały wypaćkany jest?
Zapowiada się fajnie, tylko… no właśnie… TYLKO nawilża, a ja bym chciała jeszcze choćby minimalnego prasowania zmarchów 🙂 Choćby wizualnego 🙂 Chociaż wiem, że nawilżenie skóry pod oczami jest ważne, ale właśnie chciałabym, żeby krem pod oka dawał mi coś więcej 🙂
Myślę o Le Lift pod oczy, chociaż miałam próbkę kremu do twarzy i nie był jakiś super hiper, więc sama już nie wiem…
a jak Benefiance ?
Bardzo lubię Le Lift pod oczy, do twarzy z resztą też , miałam już dwa opakowania wersji creme 🙂 pisałam i o tym pod oczy i do twarzy już jakiś czas temu, mi serum jedynie nie podpasowało, oddalam mamci i Ona zadowolona 🙂
Jeszcze nie używałam Benefiance, bo kończę Guerlaina dopiero, ale chyba do końca miesiąca go wykończę 🙂 A po Benefiance to już nie mam pomysłu, co kupić:) Chyba, że okaże się ów kosmetyk tak dobry, że będę chciała kupić go ponownie, jednak nauczona doświadczeniem nie sądzę, że to się zdarzy 🙂
Le Lift pod oczy właśnie nie miałam, a lepszy on jest niż Kiehls?
Nwilzanie plus wygladzanie zmarszczek to cos dla mnie…jak wykoncze czerwonego Diorka, to na ten sie skusze 🙂
Milej soboty :**
Mówisz o Essentiale ? a dajesz Kochana coś na niego jeszcze czy solo ?
Buziak na miłą już niedzielę :*
Ja miałam kiedyś próbkę tego Diora Essential’a i bardzo mi się spodobał. Mam w zapasie i to serum do twarzy i pod oczy, czekają na swoją kolej 😀
o matko, widzę , że się szybko uczysz Kochana :)))
No cóż.. jeść nie woła, to niech chwilę poleżą 😀 Przyjdzie niedługo ich czas 😀 Teraz i tak z zakupami muszę przystopować mocno, raz ze z kasą słabo, a dwa, że jednak zapasy mam porządne i muszę teraz to zużyć wszystko. Ciekawe tylko, jak długo w tym postanowieniu wytrwam 😀
jakbyś coś chciała kiedyś odsprzedać daj znać :))
ja też muszę trochę zbastować , wiesz na dom muszę mieć, na jego urządzenie 🙂
Kochana, póki co zastanawiam się, czy by trochę z Estee się nie wyzbyć. Boję się, że prędzej mi się przeterminują te rzeczy, niż je wykorzystam, a sporo tego mam. Po Sisleyu mam zamiar za Sensaia się zabrać.
No tak – na domek zejdzie się trochę kasy, to duże obciążenie finansowe niestety :/ No ale domek fajna sprawa w sumie – cisza, spokój, słowem wolność Tomku w swoim domku 😉 Ja się coraz bardziej skłaniam ku domowi jednak (choć całe życie byłam za mieszkaniem w bloku), tylko strach przed pająkami sprawia, że jeszcze się grubo zastanawiam 😀
W wolnej chwili napisz maila, jak nie ja to może znajome coś by chciały 🙂
Tak, samo urządzanie, remont, sprzęt ,… dom czy mieszkanie to studnia bez dna…
Ja też całe życie w bloku, ale jakie pająki Kochana ?
Szukajcie we Wro 🙂 tu nie ma pająków 🙂
Haha no i to są konkretne powody, które mnie mogą przekonać 😀
Ja póki co mieszkamy w starej kamienicy, wiec niestety raz na jakiś czas jakieś pieroństwo się pojawi :/
To prawda, raz, że duży wydatek na samym początku (koszt nieruchomości) to później remont (czy samo urządzenie), z latami zawsze trzeba coś naprawić itp..
Wyślę maila, postaram się jutro Kochana zrobić listę i Ci wysłać 🙂
widzisz, ja wiem jak skutecznie Cię zmotywować :)))
ja się nie boję w ogóle , nawet mi nie przeszkadzają ale w mieszkaniu nie miałam już dawno 🙂
Super, może akurat coś Ktoś 🙂
Super :* I vice versa – jak masz coś na zbyciu, dawaj znać 🙂
Ja to się panicznie boję 😛
Ja Kochana zużywam póki co wszystko, czasami mi mąż coś podbiera 🙂 ale generalnie nie mam już wielkich zapasów pielęgnacyjnych 🙂
Nie bój się, ładnie nie wyglądają ale nie są groźne 🙂
Ja mojego czasami smaruję tym Benefiancem pod oczami 😀 Bo też uważa, że rano budzi się bez worków pod oczami 🙂 A reszty się nie tyka, a szkoda 😛
mój ma całą pielęgnację 🙂 musisz przekonać 🙂
No muszę, muszę 🙂 Ale on to z tego typu, co nie lubi jak mu się coś klei i tłuszczy na twarzy (czy gdziekolwiek).. Ja czasami się bogatszym balsamem posmaruję to momentalnie jest “bleeeee” i wycieranie łap o koszulkę haha 😀
to może jakiś krem w żelu , wiesz jakby co mogę polecić 🙂
Wiem Kochana :* Ty jesteś kosmetycznym mistrzem i guru 😀 Ale póki co boję się prosić o jakiekolwiek polecenie, bo naprawdę pójdę z torbami i wyląduję pod mostem 😀 Twój blog i tak powoduje u mnie coraz dłuższą listę chciejstw 😀
😀
Żartuję Kochana, teraz Cię będę krótko trzymać 😛 żadnych zakupów 🙂
Hihihi oj będzie ciężko 😀 Ale staram się 😀 Jedynie jeszcze z czystego chciejstwa przygarnęłabym tą linię Extra Intensive i już byłby spokój na dłuższą chwilę 😀
Ta linia jeszcze długo będzie więc spokojnie 🙂 w szyję też pakuj kosmetyki, szybciej schodzą i sumienie się oczyszcza 😀
Heheh no zacznę tak robić, ale niektórych (jak np Supremy’i) mi szkoda 😀
o nie ! takich Supremya absolutnie 🙂 ale już przyczajałam krem do biustu Sisley 🙂 kolejne chciejstwo 😛
Mi ostatnio Pani w S zwracała na niego uwagę. Ale póki co korzystam ze zwykłych drogeryjnych kremów.. Ale o tym z Sisleya albo chociaż z Pupy (bo podobno są dobre) pomyślę 🙂 Tak w sumie niespecjalnie mam co tam pielęgnować 😀
ja też, zaledwie lentylki pod dywanem 😛 ale no wiesz trza być damą 🙂
Proste, że tak 🙂 Poza tym.. zawsze to nowe cacuszko na półce 🙂 😀
🙂 a to też prawda 🙂
o swoje atuty trzeba dbać, ja też niestety chwalić się nie mam czym:D
z Pupy jest fajny, miałam:))
Nie miałam jeszcze, ale kiedyś może kupię i spróbuję 🙂 Póki co z takich zwykłych drogeryjnych korzystam, Farmona czy Bielenda, jako tako dają radę 😉
ja teraz mam ten z bielendy, czasami robię takie tańsze przerywniki do ciała:)
mój ma to samo niestety:))
to widzę, że mój na prowadzeniu 🙂
😀
😀
Wydaje mi się, że większość tak ma niestety.. No ale cóż, musimy próbować 😀
koniecznie 🙂 nie można się poddawać 🙂
😀
:*
ja mojemu to sama czasami ręce smaruję))
o to już całkiem nieźle 🙂
oporny niesamowicie:)
wrzuciłam moje krótkie wspomnienia z Grecji przy okazji wpisu z Ray-Ban 🙂
Tobie też już się tak chce urlopu jak mi ?
Kochana, ja już tylko o urlopie myślę:))) tym bardziej, że za oknem tak brzydko
ja też, ja zawsze mieszkałam w domu i to na parterze, to wchodziły takie czarne włochate…….. ja mam arachnofobie, więc musieliśmy założyc moskitiery do każdego okna
teraz mieszkam w bloku i mam spokój:))
oj dziewczynki, biedne jesteście :/ ja się nie boję niczego prócz kotów 😛
a dlaczego kotów?
Brrr :/ też to mam i na widok każdego pająka histeria
nie da się tego jakoś obejść Kochana ?
Chciałabym, aby był skuteczny sposób (nie licząc jakiejś terapii szokowej czy coś :D), ale póki co nie znalazłam 😛 Najprościej – niech mi po prostu pającury nie wchodzą w drogę 😀
hihi , no tak , pewnie terapia trochę by pomogła ale czy tak w całości to nie wiem 🙂
No cóż, jakoś będę musiała przeżyć 😛 Ja zaraz spadam do Arkadii z tym telefonem mojego M., niewykluczone, że później do G.Mokotów 🙂
dokładnie:))
:))
do następnego razu 😉 będzie dobrze 😉
🙂
Mam nadzieję Kochana :*
😉
konkretne zapasy chyba sobie poczyniłaś:D
No jest tego sporo.. dlatego staram się już nie kupować, a zużywać co mam 🙂
Czegos takiego potrzebuje 🙂 nawilzania i wypełnianie zmarszczek 🙂 Buziaki na miły weekend ::** 🙂
🙂 Polecam Kochana i ściskam na kolorowe senki :*
Kochana, mi życia nie starczy, żeby przetestować te wszystkie cudowności! 😀
Czytam sobie, czytam i oczy się świecą na kolejny kremik do kompletu 😀
Oj starczy, starczy 🙂 ja już tony przerobiłam 🙂 a mam nadzieję na więcej ton :))
Kochana, masz teraz tak piękną pielęgnację ,że nie musisz się póki co martwić , a to serum jest świetne, po co mi je dawalaś ? teraz mam chęć ! :*
Jak minął dzionek, oprócz tego ,że pospałaś ?
Ja też mam ochotę na kolejne tony i kolejne 😀 Ja to jak prawdziwa kobitka -sroka czasami – nie ważne, że nie zużyję od razu i że chwilę poleży, ale ładnie wygląda, opis jest świetny to chciejka mi się uruchamia i umarł w butach – muszę mieć 😀
Kochana z tym serum to i ja mam na niego chrapkę 😀 Mam na allegro taką zaufaną babeczkę, co sprzedaje miniaturki, próbki i czasem testety z Sisleya i zastanawiam się właśnie czy może tego serum by sobie na miniaturki nie wziąć? Bo dużo taniej by wyszlo, a wywalić teraz 1.5k na serum to niestety chyba nie jestem aktualnie w stanie 😀
My dzisiaj też cały dzień na mieście, najpierw pojechaliśmy pod Warszawę coś odebrać jakąś część do auta, mój M coś tam na szybko naprawił, bo się było zepsuło coś w drzwiach od klamki a później pojechaliśmy do Galerii Mokotów połazić – zahaczyłam o Phenome i kupiłam ten peeling do stóp, co jakiś czas temu polecałaś na blogu 🙂 I na koniec polecieliśmy do kina na komedię
ja też jak sroka, choć już częściej mi się rozsądek włącza 🙂 to też Cię czeka 🙂
Oj u mnie też lipa z taką kasą na serum teraz , muszę zużyć jeszcze to co mam i może się skuszę na jesień 🙂 jakbyś zamawiała miniaturki daj znać , ja się boję Allegro 😛 ale ufam Twojemu doświadczeniu 🙂
Ja żałuję ,że nie ma Phenome w ZT, kurka jak będziesz następnym razem daj cynka 🙂 jeśli pozwolisz złożę małe zamówienie, genialny jest ten peeling maska do włosów i Multiactive 🙂 jak będziesz nast to na bank możesz mi to brać, a wiesz jeszcze ,że jest tak że jak przyniesiesz puste opakowanie to dodatkowo będziesz miała 5 % rabatu do jednego kosmetyku ? jeśli dwa to do dwóch i tak dalej…
Co obejrzeliście ?
Oby jak najszybciej mi to przyszło, ten włączający się rozsądek 😀 Bo póki co chciejstwo wygrywa :/
No przydałoby się Phenome w Złotych też 🙂 Do złotych mam rzut beretem, do G. Mokotów muszę dojeżdżać. Ale – jeśli chcesz to mów, ja podjadę i zrobię zakupy (choćbym specjalnie miała po to jechać), bo to żaden problem, wręcz przyjemność dla mnie 😀 Może i ja sobie coś jeszcze dokupię 🙂
Byliśmy na Ekipie (Entourage) – taka głupia komedia 🙂 Kiedyś oglądaliśmy serial, śmieszny był ale niestety już się skończył
spokojnie, będę Cię miała pod kontrolą 🙂
Nie, absolutnie nie masz tam specjalnie jeździć, jak będziesz przy okazji 🙂 to kawał drogi od Ciebie a mi się nie spieszy 🙂
Ja już wiele kosmetyków tej marki miałam i jestem zadowolona :))
Ja mam takie tyły z kinem ,że szok 🙂
Ale teraz nawet chyba nic jakoś specjalnie fajnego nie grają, więc nie masz czego żałować.. za tydzień nowe Minionki wychodzą, a że ja lubię bajkę sobie czasem obejrzeć 😀 to może się wybiorę jeszcze na nie 😀
Kochana, aż tak daleko nie mam 🙂 Dla mnie to żaden problem, ja i tak nie mam co robić w domu za bardzo, a zawsze z chęcią się przejadę 🙂 Naprawdę 🙂 A jak Ci pisałam – może we wtorek jakbyś się zdecydowała mogłabym Ci podrzucić, to byś miała od ręki 🙂
ja mam do wyjazdu na urlop tak czas wypełniony ,że już na pewno nie wybiorę się do kina, mam nadzieję, że na jakieś zakupy choć wydaje mi się ,że już mam prawie wszystko :))
Kochana, teraz nie mam potrzeby naprawdę 🙂 jak będziesz się kiedyś wybierać może w lipcu po moim urlopie to daj znaka :))
Kochana jesteś naprawdę :***
Ok, nie ma problemu :*
Ja nie zmuszam broń Boże, chciałabym tylko, abyś się nie krępowała. Potrzebujesz – dajesz znać i ja w wolnej chwili z przyjemnością podskoczę, zero presji Kochana :*
wiem, wiem ale już tyle dla mnie zrobiłaś , że nie mam sumienia póki co Cię tak angażować 🙂
Pamiętam o Twym sercu i z pewnością jeszcze nie raz Cię o coś poproszę 🙂
Interesują mnie te farby do włosów Kevina, czytałaś gdzieś o nich ?
Nie, nie czytałam. Dziś nie miałam czasu, ale w poniedziałek może postaram się podejść do tamtego fryzjera i podpytać o nie 🙂
PS: nie angażujesz mnie, spokojnie ;* Aż tyle nie zrobiłam, bez przesady :* Ty mi również pomogłaś wtedy Kochana z tym zestawem i masą prezentów co jeszcze od Ciebie dostałam. Naprawdę przestań – to żaden problem dla mnie! :*
Jakbyś była u NIego to podpytaj, a może ja w ogóle się kiedyś nawet do niego umówię jak będę w Wawie, no też w du… się poprzewracało, co ? no ale jak fajny fryzjer to mogłabym pójść :))
Kochana jesteś :***
Haha 😀 No może się nie poprzewracało, ale też nie chciałabym, abyś ryzykowała swoją fryzurą Kochana 🙂 Nie to, że fryzjer zły – bo fryzjerzy są tam dobrzy, ale wiesz.. możesz mieć u siebie sprawdzonego, a ten np mógłby Ci się nie spodobać. Nie chciałabym, aby później było na mnie 😀
ja nie mam jednego obecnie 🙂 z resztą co można na moich włosach zepsuć jak ja tylko podcinam , hihih 🙂
Mi kiedyś babeczka raz tak fajnie wycieniowała, jakąś nową metodą… później tak mi się włosy plątały, że kilka miesięcy mi zajęło doprowadzenie włosów do formy 😛 Więc z tym “co można zepsuć” nie ryzykowałabym 😀
ja zawsze na prosto 🙂 w sumie przód mam tylko lekko 🙂 ale to sama robię 🙂
KIedyś koleżanki jeszcze w akademiku ścinałam 🙂
No ja muszę cieniować niestety, inaczej miałabym jednego wielkiego oklapciocha na głowie 😛
masz piękne włosy, podziel się 😀
Bier Kochana ile Ci potrzeba 😀 Przynajmniej tym się mogę podzielić :D:D
choć garść 🙂
Chętnie Kochana :*
wiedziałam, że mogę liczyć na Cię :*
Kochana leć może spać, bo miałaś iść a ja Cię zatrzymuję 😛
Lecę ,lecę :* do jutra Kochana :*
Spij dobrze :*
ja już na nogach 🙂 dzień dobry 🙂
Ja już też od jakiegoś czasu, krzątam się coś tam poprzecieram w domu, pogoda jakaś nijaka 😛
Produkt super 😉 ja jednak wolę kremowe konsystencje pod oczy 😉
Ale póki co nie potrzebuję mocnego kremu pod oczy 😉 wystarcza zwykły nawilżający i łagodzący 😉
🙂 Masz piękną skórę pod oczami Kochana 🙂
Dziękuję 🙂 Ty też 🙂
:*
Ciekawi mnie ile masz kremów pod oczy?;D u mnie nie ma większych problemów – zero obrzęków, oznak zmęczenia, sincow czy tam innych rzeczy także u mnie stosuje krem zeby pozniej nie bylo za pozno! 😉 ale mysle ze Chanel to pewnie ma wiele fanek ;*
Udanego weekendu ;D ;*
kilka, ale nie wszystkie otwarte, teraz otwarte mam 3 🙂 w zależności od kondycji skóry pod oczami 🙂
Jesteś Kochana młodziutka 🙂 Ale bardzo dobrze ,że już używasz bo to ważne 🙂
Ta linia mi szczególnie pasuje, ja mam cerę suchą i potrzebuję dobrego nawilżenia 🙂
Kochana a jaką Ty sobie tą pomadkę ze Smasha wypatrzyłaś ?
Już widze te Twoje kilka ;D u mnie jest jeden ale juz rozgladam sie za czyms innym, i im bardziej sie do tych kremow przyzwyczajam to za kazdym razem staram sie kupic inny – cenowo drozszy, w koncu od najtanszego zaczelam ;)Pomadke czekaj matte electric pink, w srode bede juz na czysto z rozliczeniami wiec zobacze czy moge juz ja zamowic ;D
no kilka 🙂
w dobry krem warto zainwestować 🙂 ja Ci podeślę jeden z takich średniopółkowych jeśli pozwolisz 🙂
Kochana nie rób sobie kłopotu! 😉
ja już spać się kładę życzę dobrej nocki , jutro się znowu odezwę ;-)))
do pracy na rano to spanie szybkie musi być ;-)))
🙂 Kochana leć i do juterka, czekamy na Ciebie oczywiście 🙂
Witam wszystkich w mlłe chociaż pochmurne popołudnie
Po Twojej recenzji testuję serum, jest super:)
Krem przy okazji wypróbuję, na pewno jest świetny :)Buziaki na dobranoc :**