
Bath and Body Works
Ten sezon rozpocznij z przytupem i przywitaj lato nowymi zapachami! Dzięki Bath & Body Works staniesz przed prawdziwym wyzwaniem. Nowe linie marki – Ciao, Italy!, Pretty as a Peach oraz Sparkling Limoncello to prawdziwa bomba aromatów. Wybór tego jedynego nie będzie prosty zapewniam !

Marzy ci się wakacyjny odpoczynek na włoskim wybrzeżu? Nic prostszego! Marka Bath & Body Works w kilka chwil przeniesie cię nad słoneczne brzegi sycylijskich plaż dzięki nowej linii Ciao, Italy!. Intensywne owocowe zapachy ujęte zostały w pielęgnujących ciało masłach i balsamach, a także w mgiełkach, które jak na zawołanie dodadzą ci zastrzyku pozytywnej energii na cały dzień. Aromatyczne cytrynowe nuty świetnie łączą się z zapachem morskiej bryzy, wanilią czy kwiatowymi akcentami, przywodząc na myśl tętniące życiem nadmorskie włoskie bulwary. Szeroka oferta linii Ciao, Italy! to nie tylko produkty do ciała – oprócz nich w kolekcji znajdziesz także zapachy do domu, które odświeżą wnętrze i nadadzą mu wakacyjnej, letniej lekkości.


Uwielbiam markę BATH & BODY WORKS i jak tylko mam okazję, a całe szczęście dość często mam to zaglądam do sklepu i nigdy nie zdarzyło mi się wyjść z niego z pustymi rękoma. Zapach jaki towarzyszy już przy samym wejściu do sklepu generuje chęć posiadania czegokolwiek… Bardzo bogata oferta marki przysparza często problem co wybrać…. Każdy z zapachów jakie miałam okazję używać bardzo wpisuje się w moje gusta, a kuszą zwłaszcza oferty limitowane, niepowtarzalne. Na wiosnę i lato marka proponuje soczyste, świeże zapachy, które przywołują na myśl wakacje. Żel pod prysznic z linii Italian Citrus Sun – to połączenie moreli z Capri, czerwonej pomarańczy, czerwonej pelargonii, lilli, białego cytrusu, włoskiej neroli, cyprysu i piżma. Absolutnie świeży zapach. Żele pod prysznic tej marki to moje ulubione żele pod prysznic. Doskonała jakość i wydajność! Żel świetnie się pieni i oczyszcza ciało przy użyciu niewielkiej ilości ze względu na swoją gęstość.
Linia Endless Weekend to połączenie apetycznego sorbetu z malin i liczi, włoskiej mandarynki, soczystej nektarynki, jabłka, śliwki mirabelki, magnolii, pelargonii, kwiat śliwy, jaśmin, waniliowe drzewo sandałowe, waniliowa orchidea, woda kokosowa i słodkie piżmo. Ze wszystkich nowych linii zapachowych ta linia przypadła mi do gustu najbardziej. Cudowny zapach jaki towarzyszy aplikacji jeszcze długo utrzymuje się w łazience. Balsam do ciała ma jedwabistą konsystencję, która gładko rozprowadza się na ciele i zapewnia dobre nawilżenie. Myślę że nawet bardzo sucha skóra będzie zadowolona z działania nawilżającego tego balsamu. Pianka do rąk o takim zapachu pozostawia na dłoniach również bardzo aromatyczny zapach. Ja kocham te pianki i są to najczęściej kupowane produkty tej marki. Stała oferta promocyjna na te pianki sprawia że zawsze mam je pod ręką i nie zdażyło mi się jeszcze by mi ich brakło. Mgiełka zapachowa do ciała to kolejny hit tego lata. Pokochałam ją od pierwszego psika. Lubię ją mieć w domu pod ręką… spryskać nadgarstki i cieszyć się pięknym zapachem, który jak na tego typu produkt utrzymuje się bardzo długo na ciele.



W kolekcji marki oprócz flagowych produktów, jak mydła w piance, kremy, żele i balsamy, mgiełki do ciała wprowadzone zostały również zapachy do domu w nowych liniach zapachowych. Zapachy do “kontaktu” tej marki znam już również od dawna i chętnie po nie sięgam. Bardzo duża intensywność zapewnia odświeżenie nawet dużej ponad 30 metrowego pomieszczenia. Bardzo bogata oferta zapachowa pozwoli Ci na wybór odpowiedniego dla Ciebie choć uważam że będzie problem podobny jak z wyborem innych produktów tej marki, każdy zapach jest piękny!


54 komentarze
Wyglądają cudnie 🙂 U nas niestety nie ma nigdzie w okolicach Krakowa BBW 🙁
no niestety, mnie było by też bliżej ;-), a jak fajnie pachną 😉
🙂
Kochana zawsze służą pomocą jakbyś potrzebowała 🙂
Fajne są te pianki, pierwszą dostałam od Andzi później sama kupiłam będąc w Warszawie z rodzinką na wycieczce po okolicy ;-), a później skorzystałam z okazji i zakupione pianeczki- od Ciebie do mnie przyszły pocztą ;-), wiem że zawsze mogę poprosić Andzię o zakup 😉 z góry dziękuję Wam za to że mogłam spróbować i zakochać się w zapachach pianek z BBW, miałam w formie żelu wersję limitowaną zimową ale forma mi nie odpowiadała przemawiają jednak do mnie pianki, stąd też zaczęłam używać tj zużyłam pianki do mycia buzi z Douglas 😉 chętnie ponownie po nie sięgnę, co do balsamów to niestety nie miałam, ale też i mnie nie ciągnie mam po prostu inne, ale czytając i oglądając fotki rzeknę że super jest to wszytko tylko szkoda że jest dostępne w Warszawie, no ale to przecież Polska i dobrzy ludzie istnieją. 😉 Jedna pianka pojechała z menem do jego chatki na czas pracy stwierdził że fajne rozwiązanie nie zużywa jej też tak szybko jak żeli, a ja mam jeszcze troszkę zapasu, z pewnością jak zostaną jedna lub dwie to będę prosić o zakup ;-), do pracy mając w domku żel zrobiłam miksturkę czyli rozpuściłam z wodą i działa i w pracy pianka też jest 😉 no z inną zawartością niestety, ale i to chciałam zużyć 😉
Pianki są rewelacyjne 🙂 a miałaś coś Kochana jeszcze poza piankami ?
Mój mąż też lubi te pianki, ja kupuję jeszcze taką dedykowaną do kuchni i zapachu cytrynowym 🙂
Miałam żel ale najbardziej wolę pianki
ja też wolę pianki, są bardziej wydajne i mam wrażenie że bardziej pachną 🙂
Są wydajne
tak, bardzo 🙂
Jedna z dziewczyn na insta pisała że jej lekko wysuszają pianki skórę rąk
Zazdroszczę dostępu Kochana, kiedyś podarowałaś mi piankę ?Cudna była ?
;-).
:*
?.
ranny ptaszek jesteś 🙂 do której dziś pracujesz Kochana ?
Wołe wstać rano tyle że wieczorem padam na nosek
to tak jak ja 🙂 ja ostatnio chodzę spać przed 22 i wstaję po 4 🙂
Ja niekiedy doleguje do 7 jak mam wolne ?
A długo dziś pracujesz ?
Do 14:30 ale wolę tak niż popołudniu
no pewnie, ja też bym wolała 🙂 jestem drugi raz po olejowaniu włosów i jestem zadowolona bardzo 🙂 wczoraj na noc nałożyłam tę maskę olejkową Nacomi, bardzo fajna 🙂
Kusisz trzeba będzie wypróbować chociaż ja mam z Kerastase olejek z serii chronologiste z dodatkiem lawy czy czymś tam ten co nam szampon i peeling
Kochana jakbyś coś potrzebowała mów, ja często jestem w Wawie więc nie ma żadnego problemu 🙂
Super?to dam znać ☺
Wyglądają przerewelacyjnie;)))
Polecam serdecznie 🙂
Linia Italian Citrus Sun byłaby dla mnie idealna, bo uwielbiam cytrusy <3 Nigdy nie miałam nic z tej firmy, bo u mnie nie ma B&BW 🙂 Mogliby otworzyc sklep w Krakowie to bym miała blisko 😀
Ja też lubię takie zapachy zwłaszcza na cieplejsze pory roku 🙂 oj i we Wro też by mogli otworzyć 🙂
Bardzo lubię Bath&Body Works, mam kilka pianek w zapasie oraz żel pod prysznic. Linię Endless Weekend poznałam już jakiś czas temu – jeszcze w innych opakowaniach:) Super są te kosmetyki, nie da się ukryć, że to przyjemne rozpieszczacze;)
Ja też zawsze robię zapas 🙂 Ty masz Anusia na miejscu więc fajnie masz 🙂
Kocham BBW:)). Właśnie wykańczam zapasy, mam ostatnią piankę i balsam, a więc niedługo będę się musiała udać po prośbie do Andzi:). Nigdy nie miałam żelu pod prysznic i jestem ich bardzo ciekawa.
😉
:*
Ja teraz przez następne dwa tyg będę dwa razy w Wawie więc mogę Ci też kupić 🙂 ja żele uwielbiam 🙂
Kochana dzięki za chęci:) pomyślę. Mam ochotę na jakieś owoce:)
A co TY tam będziesz robić w stolicy???
Kochana jak zawsze kolejne konfernecje 🙂
a jakie jakie jakie?
Ach ten BBW;) Szkoda, ze tak cięzko dostępny;)
jakbyś coś potrzebowała to pisz 🙂 ja często jestem w Wawie więc nie ma problemu 🙂
A czo tak często robisz w Wawie kochana?:D
Kochana, maj i czerwiec to non stop konferencje 🙂
Ach, to jednak na salonach;) ja trzem odmówiłam 😛
Agusiu 19.06 projektantka z Mysłowic jest we Wrocławiu, ma fajne bluzeczki, sweterki, chociaż przynajmniej jak będziesz mieć czas i ochotę podkukaj,
ooo dziękuję za info Kochana 🙂 a coś kupiłaś ?
Byłam pomyszkować fundusze ograniczone, ale przynajmniej zobaczyłam, spodobał mi się sweterek mgiełka i bluzeczki z malowanymi kwiatami ?
ja wczoraj jakieś zakupki ciuszkowe poczyniłam 🙂 sukieneczkę taką z naszywanymi kwiatami kupiłam, dwie tuniki i bluzeczkę 🙂
No to super ?
też się cieszę bo już dawno nie byłam na takich zakupach, a urlop się zbliża i nie chce na szybko potem coś dokupować 🙂
Lepiej kupować wcześniej na szybko to raczej też nie bo w końcu niekiedy nawet nie ubiorę i leży w szafie ?
Dokładnie 🙂
😉
Marzą mi się te żele, balsamy nie wiem, kiedyś miałam z glossy boxa i pachniał trochę za intensywnie, ale żele uwielbiam 🙂 Buziaki na miłą niedzielę Kochana :**
Kochana polecam serdecznie 🙂