CHANEL HYDRA BEAUTY CRÈME, GEL-CRÈME – kremy do twarzy
Nawilżenie skóry twarzy i ciała to podstawa mojej codziennej pielęgnacji. Skóra sucha, wrażliwa ale i mieszana i tłusta wymaga odpowiednio dobranej pielęgnacji nawilżającej aby zachować zdrowy wygląd, zminimalizować widoczność zmarszczek i utrzymać ładny koloryt naszej cery. Nawilżanie skóry twarzy to podstawa ładnego wyglądu bez względu na to jaki typ cery mamy poza tym wraz z wiekiem spada poziom nawodnienia skóry. Cera przetłuszczająca się czy cera tłusta wymaga również nawilżenia, w przypadku tych cer produkcja sebum nie ma nic wspólnego z poziomem wilgoci w skórze, a często wszelkie kuracje przeciw trądzikowe jakie stosują osoby o takim typie cery sprawiają , że skóra jest mocno wysuszona. Skóra odwodniona staje szorstka, szara i dodaje nam lat. Często również środowisko zewnętrzne sprzyja przesuszaniu się skóry, przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach, a w okresie grzewczym również włączone kaloryfery. Dlatego tak ważnym etapem w naszej codziennej pielęgnacji jest nawilżanie i utrzymanie odpowiedniego poziomu wilgoci w skórze.
Kremy nawilżające stosuję od około 20 roku życia, wraz z wiekiem , możliwościami finansowymi i coraz bogatszą ofertą marek kosmetycznych , moja pielęgnacja nawilżająca się zmienia.Na przestrzeni ponad 15 lat używania takich kremów mam swoich faworytów, do których chętnie powracam. Dziś Kochani pokażę Wam dwa kremy nawilżające, które moja cera pokochała.

Linia Hydra Beauty czerpie inspirację z najpiękniejszego źródła: kamelii. To pielęgnacja, której najważniejszym atutem jest niebieski imbir z Madagaskaru.
Kamelia była ulubionym kwiatem Coco Chanel. To symbol elegancji i wytrwałości. Zapewnia skórze długotrwałe nawilżenie. Głębokie nawilżenie jest nieskuteczne, gdy „system nawadniania” jest w sposób ciągły narażony na działanie negatywnych czynników. Niebieski imbir z Madagaskaru dba o odpowiednie nawilżenie skóry, chroniąc ją przed zewnętrznym i wewnętrznym stresem. Jest on strażnikiem wody.
Dzięki zastosowaniu polifrakcjonowania – metody ekstrakcji właściwej tylko dla marki CHANEL – Dział Badań odniósł sukces w uzyskaniu nowego, aktywnego składnika, który zapewnia stałe nawilżenie: Camellia Alba PFA – koncentrat oligomerów kwiatowych.
Camellia Alba PFA działa jednocześnie na trzy naturalne mechanizmy nawilżenia poprzez PPARs (Peroxisome Proliferator-Activated Receptors). Te kluczowe proteiny stymulują syntezę:
– filagriny – bierze ona udział w produkcji NMF;
– lorykryny oraz inwolukryny – protein niezbędnych dla błony komórkowej;
– lipidów (kwasów tłuszczowych, cholesterolu, ceramidów), które tworzą spoiwo międzykomórkowe.
Camellia Alba PFA przywraca naturalny stan nawilżenia skóry. Wewnątrz, naskórek jest optymalnie nawilżony a komórki pławią się w kąpieli młodości. Na zewnątrz, bariera skóry jest udoskonalona; wilgoć nie wydostaje się poza nią tak szybko jak poprzednio. Skóra wygląda zdrowiej, delikatniej, jest promienna i bardziej odporna. Jest wspaniale ożywiona.
W celu zachowania wszystkich właściwości Camellia Alba PFA, Dział Badań CHANEL zapewnił im ochronę oraz 24 godzinny system alarmowy w postaci Blue Ginger PFA. Wytwarzany z unikatowego gatunku imbiru, rosnącego na płaskowyżu na Madagaskarze Blue Ginger PFA jest niezwykle skuteczną, wszechstronną, antyoksydacyjną „tarcza”, która ma wiele do zaoferowania.
Blue Ginger PFA jest bardzo stabilnym, „antyoksydacyjnym parasolem”. Gwarantuje kompleksową ochronę komórek przed różnymi rodzajami stresu oksydacyjnego i nitrozacyjny .Niezależnie od przyczyny ataku, ten zintegrowany system obronny antycypuje stres komórki, aby lepiej go kontrolować. Automatycznie włącza program „ochronny” skóry, dzięki któremu pozostaje ona „wolna od stresu” dzień po dniu, bez względu na otoczenie. Stresy oksydacyjny i nitrozacyjny są błyskawicznie unieszkodliwianie, zanim będą w stanie wyrządzić jakąś szkodę lub obniżyć zasoby wody w skórze. Skóra jest doskonale chroniona i nawilżona.
W linii Chanel Hydra Beauty znajdziemy dwa kremy do twarzy, zaprojektowane specjalnie do zaspokajania codziennych pragnień, spełniania wszelkich potrzeb o każdej porze roku. CHANEL HYDRA BEAUTY CRÈME oraz CHANEL HYDRA BEAUTY GEL-CRÈME. Obydwa produkty nawilżają, chronią przed agresywnym działaniem środowiska oraz zanieczyszczeniami a także upiększają skórę każdego dnia, dzięki dwóm głównym składnikom opisanym wyżej.
CHANEL HYDRA BEAUTY CRÈME

CHANEL HYDRA BEAUTY CRÈME przeznaczony jest do pielęgnacji skóry normalnej i suchej. Gładka, gęsta oraz zmysłowa konsystencja tego kremu uprzyjemnia moment aplikacji. Krem wzbogacony w masło shea oraz wyciąg z oleju canola, wyraźnie wygładza oraz wypełnia skórę. Krem bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia po sobie tłustego filmu. Skóra zaraz po nałożeniu kremu jest miękka i wygładzona. Poziom nawilżenia oceniam na najwyższy z możliwych, a to nawilżenie utrzymuje się przez cały dzień. Jego konsystencja warunkuje bardzo dużą wydajność, niewielka ilość wystarcza do zapewnienia wysokiego poziomu nawilżenia i uczucia komfortu przez cały dzień. Krem świetnie się spisuje pod makijażem przy cerach bardzo suchych. Ja w okresie letnim ten krem stosuję na noc. Na dzień sięgam po lżejszą wersję :
CHANEL HYDRA BEAUTY GEL-CRÈME

CHANEL HYDRA BEAUTY GEL-CRÈME stworzony specjalnie dla skóry normalnej, ale też znam wiele osób z cerami mieszanymi, które sobie chwalą tą wersję. Krem o konsystencji sorbetu spowija skórę w świeżość zapewniając dobre samopoczucie. Pozostawia matowe, aksamitne wykończenie pozwalając na wykonanie makijażu zaraz po zastosowaniu kremu. Przez wiele godzin skóra jest świetlista, gładka i promienieje witalnością. Jest to idealny krem na bardzo upalne dni. Mimo dużo lżejszej formuły od wersji Creme, ten krem zapewnia mojej suchej skórze również optymalne nawilżenie na cały dzień.
Na zdjęciach poniżej przedstawiam porównanie dwóch wersji :


Nie sposób zapomnieć o sygnaturze CHANEL: delikatny, bardzo kobiecy, kojący zapach towarzyszący aplikacji, zawiera żywą, owocową nutę (biała brzoskwinia, arbuz), wzmacniającą kwiatowe serce (jaśmin, peonia, cyklamen) oraz pieszczotę pudrowego białego piżma o drzewnej nucie.
CHANEL HYDRA BEAUTY to jedna z moich ulubionych linii CHANEL. Kremy działają najwydajniej po użyciu serum →CHANEL HYDRA BEAUTY MICRO SERUM← . Pisałam Wam również o kremie pod oczy należącym do tej linii, który także bardzo polecam →CHANEL HYDRA BEAUTY GEL YEUX←
186 komentarzy
Ta cała seria brzmi naprawdę świetnie! Opakowania również piękne, tylko ten zapach… troszeczkę dla mnie za mocny. Lub za długo wyczuwalny… Ale muszę go jeszcze potestować troszkę (mam próbaska Micro serum), muszę się przekonać! I na pewno kiedyś tą linię przetestuję 🙂
Kochana oczywiście jak będziesz kiedyś w Poznaniu to koniecznie daj znać, wypiję z Tobą cokolwiek:). Serum Shiseido zakupione, od czego są karty kredytowe:). Chanel koniecznie spróbuj, mi ta pielęgnacja bardzo służy, chociaż wolałam poprzednią wersję Hydramax.:)
ooo już masz serum Anusia ? super :)))
Ja tej linii Hydramax nie znam, poza kremem pod oczy 🙂
Była okazja 230zł za 50ml, teraz czekam i mam nadzieję, że dojdzie:)
Super 🙂
Oczywiście :*:*
Cieszę się,że udało Ci się je kupić 🙂 Daj znać jak się sprawdza u Ciebie :*
Oj ja bym chciała taką kartę, której później nie trzeba spłacać :D:D:D
ja też, bardzo:))
Hihihi :*:*
O, to ja też i żeby jeszcze limitu nie miala7☺
niestety tak dobrze to nie ma
Ale pomarzyć można ?
wolno i trzeba
Byłam dzisiaj cały dzień w Jaworznie, galeria rośnie w oczach ☺
to prawda, a ja w Sosnowcu byłam ale dość szybko wróciłam veny do zakupów nie było
Ja w pracy i z szefem jeszcze na dodatek ?
ups ja dopiero jutro wdrażam się o pracy
a co ciekawe, jak będzie galeria to na kawę się zmówimy jak będe mieć też wolne 😉
Koniecznie Małgosiu ☺
O, no właśnie! 🙂
Mam właśnie hydramax i zachwycam się, przestać nie moge?
A którą masz wersję? a miałaś Hydra Beauty dla porównania?
Nie tej Hydramax beauty nie miałam, ale pewnie skoro jest teraz tylko ta to kupię następnym razem. Mam Hydramax +.
ale wersję gel, creme czy nutrition
Gel, a Ty miałaś chyba nutrition bo mnie pytałaś o niego.
tak teraz sobie przypominam:)
:)) ja mam cerę mieszaną, wiec na takie upały żel jest w sam raz☺
ja akurat mam bardzo suchą a do tego lubię się świecić:)) ale w te upały to nawet ja stosowałam lżejsze konsystencje:)
Nie dało się inaczej, jak nałożyłam trochę geściejszy podkład to zaraz splywal?zresztą u mnie cały czas upał.
ja nie używam podkładów a jedynie kremy BB więc nie mam tego problemu:)
Ja mam przebarwienia wiec musze je czymś przykryć, chociaż z tych lekkich to np. Chanel les beiges uwielbiam.
no ja właśnie ostatnio go odkryłam i przepadłam:) cudo:)
Super, a vitalumier aqua miałaś? Tez fajnie ty.
nie miałam:) ja z podkładów to mam tylko Guerlain Parure de Lumiere, ale i tak używam rzadko, chociaż on też jest dość lekki. Natomiast ten Chanel Les Beiges Multi Action jest idealny, on może nie kryje ale daje takie wykończenie glow:)
tak , te formy żelowe idealnie się spisują w upały, a podobno week znowu żarówa 🙂
U mnie cały czas grzeje.
😀
Ja tą linię uwielbiam 😀 mi zapach się podoba 🙂 jest dość mocny ale ładny 🙂 nie utrzymuje się jakoś wybitnie długo więc może to kwestia przyzwyczajenia 🙂
U mnie jakoś mega długo (prawie cały dzień) się utrzymywał 😛 A zapach dla mnie ciuteńkę za mocny. Ale kiedyś na pewno przetestuję :):)
Jak Kochana mija dzień?
oj to bardzo długo, u mnie chwilę się trzyma, a może już się przyzwyczaiłam na tyle, że nie czuj ę:)
Kochana , niedawno wróciłam do domciu 🙂 ciężki dzień ale już minął 🙂
A Tobie ?
Ja dzisiaj zajęcia skończyłam wcześniej na szczęście, spotkałam się z Weroniką (jutro też się spotykamy :D), także dzień mi dziś zleciał bardzo szybko 🙂 Ale nie jestem jakoś mega bardzo zmęczona w sumie 😉
A ja Kochana egzamin ?
Dobrze, zdany 🙂 Ale to nie jakiś żaden poważny, tylko taki sprawdzający ile z zajęć wynieśliśmy 🙂 Muszę się zapisać na kontynuację, ale pewnie kurs ruszy dopiero za miesiąc
Gratuluję <3 :***
to co masz teraz chwilę oddechu ?:)
Dziękuję Kochana i za ciepłe słowa i za wsparcie ;*:*:*
Tak, teraz mam chwilowo spokój 🙂
Niestety od poniedziałku wracam do pracy :/ Nie chce mi się 😀
Zawsze :*******
Ja jutro mam wolne i już się raduję 🙂
mam dużo rzeczy do zrobienia ale zawsze to lepiej jak robota 🙂
Proste, że tak 🙂 A bo Wy jutro jedziecie sobie :):) Fajnie 🙂
To dzisiaj pakowanko?
nie, Kochana jedziemy w sobotę dopiero 🙂
także jeszcze nie, ale muszę coś popisać i na zakupy pojechać 🙂
A czytałaś już na BD o puderasku i linerku z Sisley ?
A rozumiem 🙂
Fajnie :):)
Kochana jeszcze nie! 🙁 Bo tak naprawdę dopiero teraz na spokojnie w końcu usiadłam do kompa chwilę temu, a rano jak sprawdzałam BD to nie było 😉 I mi później już umknęło 🙂 Już idę czytać w takim razie! :*
Kochana, ja Cię nie poganiam 😀
Puderek i liner wydają się być fajne 🙂
No to o tych cudakach mowilas dzis Angie:-)
Tak 🙂 Na ten liner się czaję, ale i puder też fajny. Kurcze… 😀
właśnie to kurczę 😛
:D:D
Oba produkty świetne 🙂 Liner na pewno kupię, puderek myślę, że też D:D:D
hihihi 🙂 no ciekawa jestem ich bardzo 😀
Ja również. Czuję że ten liner zwłaszcza będzie pokroju tego z Kanebo 🙂 I że bardzo mi przypasuje 🙂
też na to liczę 😉
A zamierzasz Kochana sprawdzić ten Sisleyowski?
przecież, mnie się jeszcze podoba tusz z Shiseido
:):)
😀 😀
😀
do tego miodka z Clarinsa się przyzwyczaiłam kończy się już i wypatrzyłam z Chanela podobny też przeźroczysty ewentualnie limitkę 204 z letniej edycji oczywiście kolorek jasnego różu
teraz Chanel będzie miała nowy przezroczysty z kolekcji Blue , wstrzymaj się chwilę Kochana 🙂 wart uwagi 🙂 może do niedzieli o nim napiszę 🙂
oj to czekam a jaki kolorek?
bezbarwny będzie 🙂
no to fajnie 😉
Kochana o błyszczyku mówicie?? Ja z pudrami sypkimi jakoś nie daję rady:)
tak Anusia :)))
mi niestety nie udało się upolować tego clarinsa, ale ten chanel mnie zaintrygował, a to będzie taki bardziej pielęgnacyjny czy ozdobny:))?
pięlęgnacyjny i ozdobny 🙂 może do niedzieli napiszę na BD 🙂
właśnie poczytałam na BD o tym lilinerku Sisleya, najbardziej podoba mi się opis jak zrobić kreskę, jakby chodziło o coś prostego:))
A jakie masz te sypkie?
ja uwielbiam 🙂
Nie noooo… puder też musi być mój! Brzmi świetnie! 🙂
ja z sypkich mam dwa jeszcze ale już przy końcówce 🙂
Ja niby 3, ale jak kusi, to jak ma się z tym walczyć :/ 😀
🙂
Ja jutro chyba popędzę po torebkę 😛
misiową?
TAK 🙂
fajne mają
Jaką?
Misiową chyba 😀
Ostatnio byłam na ich stronie (muszę zajrzeć do sklepu w końcu), piękne mają niektóre torebki <3 już sobie nawet kilka wypatrzyłam 😀
ja mam każdą upatrzoną , hihih 🙂 ale w sumie jeszcze nie zdecydowałam którą jutro zamierzę 🙂
Ty to Angelika podejrzewam masz La prairie:) Ja nie wiem czy umiałabym sypki używać. Miałam kiedyś z Clinique i wydałam koleżance.
no to jedno z górki, 😉 będzie dobrze, czujesz się dobrze w tym co robisz i o to chodzi 😉
Miałam wersję gel-krem, bardzo go lubiłam.
Ja lubię obydwie, gelowa formuła na te upały była idealna 🙂
Niestety w przypadku mojej przetłuszczającej się cery bogatsze konsystencje nie zawsze się sprawdzają.
W tym roku nie mam problemów z cerą latem 🙂 w tamtym roku bardzo mi wyregulowało Serum EL Cleradiffernce 🙂 właśnie niedawno kupiłam kolejne opakowanie 🙂
też go mam 😉
i jak i jak ?
jak dla mnie jest fajne chociaż ostatnio używałam tego na przebarwienia i tylko w okolicach nosa go używałam, ale się poprawię i będzie ok, na wakacjach się sprawdził, nie wiem po czym czy po serum pod serum bo mi coś nie coś ostatnio wyskoczyło a przedtem był w miarę spokój
może coś Cię zablokowało z pielęgnacji…. musisz sprawdzić jeszcze raz Kochana 🙂
pewnie tak, szkoda by było nie kupić Ultime bo fajne efekty mogą być, zacznę chyba mocniejszą pielęgnację robić, a dzisiaj nałożyłam maskę czerwoną z Yonelle
i jak maseczka ? pierwszy raz ją nakładalaś ?
na wakacjach nakładałam ale jakoś coś wyskoczyło jak teraz ale może też upały zrobiły swoje, a teraz zmyłam mleczkiem, tonikiem i umyłam szczoteczką i żelem i dopiero później nałożyłam maskę po masce tonik serum jedno i drugiego troche i krem
to na bogato dziś 🙂 ja dziś wieczorem też sobie jakąś maskę jeszcze zarzucę 🙂 może Sisley albo Glam Glow 🙂
mam chyba jeszcze z Estee Lauder, niedawno któraś z dziewczyn pisała o toniku oczyszczającym z Estee Lauder- nie znam to pytam i widziałam na fb
myślę o tym toniku oczyszczającym również ale mam jeszcze coś w zapasie i muszę to zużyć 🙂
a to prawda, jeszcze trochę pielęgnacji jest do zużycia ale poczytać zawsze trzeba
a to oczywista oczywistość 🙂
😉
Mam ten tonik, powoli go kończę, nie jest zli ale bez szału.
aha, fajnie przynajmniej polowanko zrobię na mniejsze opakowanie 😉
A ja ją wczoraj na całą noc nałożyłam , ładnie wygladzila.
Próbowałam jak dla mnie jest za bardzo silikonowe. Tworzy taką powłokę na twarzy i mam wrażenie, że moja skóra nie oddycha :-/
EL ma taką silikonową formułę do prawda, ja w sumie po Idealiście nie widziałam efektów, pierwsze 4 tyg super a potem już nic się nie działo, natomiast to mi się widzi 🙂
Ta silikonowa powłoka strasznie działa mi na nerwy.
U mnie jak na razie dobrze działa Effaclar Do+ 1-2 razy w tygodniu 🙂
Aguś ja już prawie zakupiłam Shiseido Ultimune, a Ty mi to dajesz posta o Chanel i zabijasz mi klina. Bo właśnie się waham między Shiseido i Chanel:))
Kochana , a Ty próbowałaś to serum Micro z tej linii 🙂
tak miałam przecież próbeczkę od Ciebie:) i też mnie kusi, ale kupiłam to Shiseido i teraz mam embargo:). Chociaż mam możliwość kupienia tego Chanel za 230zł więc się waham:).
a no tak , moja pamięć zawodzi 🙂
Kiedy będzie u Ciebie to serum Kochana ?
to serum w takiej cenie ?
Bardzo dobra cena 🙂
A jak Anusia spisuje Ci się Sisley Yputh ?
Bardzo fajnie, ale muszę mieć pod tym serum nawilżające:) bo jak zastosowałam to clarinsa to trochę miałam wrażenie jakby mnie ściągało.
Serum Shiseido też kupiłam za 230zł ale 50ml.
on ma lekką konsystecję, ja w sumie nie używałam go solo więc nie wiem , może nie pamiętam 🙂
Super cena 🙂
Muszę w końcu spróbować czegoś nawilżającego od Chanel, choć mój profesor twierdzi, że w niezależnych badaniach wyszło, że lepiej od jakiegoś kremu Chanel działał krem za 9 zł. 😀
Spróbuj Kochana 🙂
nie wypowiadam się bo nie mam żadnej wiedzy na ten temat :):***
Czy to wina kobiet że chcą ładnie i młodo wyglądać. Kobiety to w większości słuchowco- wzrokowce i do tego lubią ładnie pachnieć więc i opakowanie powinno być ładne, środek też zachęcający, wiem że polskie firmy mają świetne kosmetyki tyle że nie do końca wypromowane i tylko dzięki blogerkom i wykwalifikowanej kadrze możemy się przekonać o ich jakości, mnie nie wszystko pasuje więc dobieram selektywnie kosmetyki zarówno do pielęgnacji jak i do makijażu, Miałam testerek Chanel serum pod oczy i mi pasował i jak skończe swoje zapasy to się napewno skuszę, recenzja bardzo fajna, opis z wyszczególnieniem składu bardzo mi się podoba, Pozdrawiam wszystkich mając nadzieję że nikogo nie uraziłam.
oczywiście, żadna to wina 😀
Ja też używam głównie półkę selektywną choć kilka kosmetyków polskich marek mam i bardzo lubię 🙂
A czemu miałabyś urazić Małgosiu ? 🙂
stwierdzeniem że kobieta zwraca uwag na wygląd, zapach a później na skład
ja chyba właśnie tak mam 🙂
Większość tak ma ☺
Mam teraz Hydramax czyli ta wcześniejsą wersję, jestem zachwycona jak fajnie nawilża ☺a zapach Obłędny , uwielbiam. Kupiłam tez kremik lift, ale jeszcze nie otworzyłam ☺
mi zapach też się mega podoba 🙂 myślałam że może już używasz le Lift , a którą Ty wersję masz?
Tą pośrednią. Zobaczymy jak się sprawdzi☺
Czytałam Kochana na BD o puderku i zastanawiam się czy nie wstrzymać się z zakupem la prierie i poczekać na niego. Tyle dobrosci w sobie m, że znowu dylemat mam.
nie tylko Ty Reniu, tyle nowinek na jesień mnie się spodobał tusz z Shiseido, liner ale puder to bym wolała w kamieniu
A mnie to serum do rzęs shiseido jeszcze☺i znowu nic nie oszczędzę☺
skąd ja to znam, jeszcze jakieś ubrania ciekawe wejdą i klapa
oj ja ubranka muszę koniecznie uzupełnić 🙂
zawsze coś ciekawego się wypatrzy
jutro muszę podjechać do Simple upatrzyłam tam sobie ładną bluzeczkę ale nie chciało mi się mierzyć 🙂
będzie na insta?
jak będzie pasować i kupię to wrzucę specjalnie dla Ciebie :*
😉
😀
Ja jakieś butki na jesień.
październik zawsze był miesiącem oszczędzania 😀
😀
Tusz Shiseido jest super , ale odżywka też dobrze robi 🙂
jest ciekawa szczoteczka i fajny odjazdowy ma wygląd
nooo ! wygląda odlotowo 🙂
i o to chodzi ciekawe jak sprawdzi się u mnie, chociaż po drodze jest jeszcze ten nietknięty z Lancome 😉
widzę Kochana, że zaczynasz mieć zapasy jak ja 😀
no nie we wszystkim, ale jak coś ciekawego jest to i owszem
hahahha, to dopiero początek 🙂
hahah, jeszcze nie mam tego Sisley, więc ciężko coś powiedzieć 🙂 ten Sisley jest też mocno pielęgnacyjny 🙂
Właśnie to mnie najbardziej kusi☺
Mnie ten kremik nie posłuzył- miałam tylko probkę, ale nie polubiliśmy się ;/
Z serum sama wiesz jaką burzliwą mam relację 😉
ale którą wersję miałaś ?
ja serum już skończyłam , chlip 😛
Ta tlustsza:-)
Dzisiaj znowu wachalam chanel bleu – podoba mi sie
🙂
On jest piękny ! 😀 mi się on też bardzoooo podoba i kiedyś kupię Tomkowi 🙂
Teraz sie naczytalam, ze edt pachnie inaczej niz edp i mam zagwozdke:-)
Krecilam sie kolo edp 🙂
główny ton mają podobny ale EDP mi się bardziej podoba 🙂
Na rocznice kupie 🙂
piękny prezent 🙂
W koncu to Chanel więc się nie dziwię że są świetne! 🙂
Wiesz, ze po wstępie zaraz zaczęłam przeliczać lata a raczej miesiace mojej konkretnej pielegnacji i jeest mi wstyd ;( ;P
🙂
Oj Ty Kochana do mojego wieku jeszcze masz dużo czasu 🙂 ale fajna taka chwila refleksji 🙂
Jeszcze trochę 😉 No fajna 😉
Zamówiłam Guerlain pomadkę <3 Chyba zasłużyłam sobie na taki mały preznet od siebie dla siebie co nie?:P Musisz mnie jakoś usprawiedliwić ;P
:)))
Kochana , masz moje “blogosławieństwo” cieszę się ,że sobie wzięłaś , a który kolorek w końcu ?
execissive rose <3, ponad 2 miechy oszczędzałam i na upartego jest ;D Chciałam ich puder ale to już muszę widzieć 🙂
piękna !!! a ta druga jak się nazywa ?
Tobie by pasowała 😉 ;* Peach Fizz ale Sexy Coral wydawał się ładniejszy 😀
😀 każda z tych piękna, rzeczywiście ciężki wybór 🙂
No właśnie ale poczekam na jesienna kolekcję ;D
widziałaś już u mnie na BD tą jesienną kolekcję ?
Tak! Obłęd! Zaraz po Smashboxie Guerlain to marka, która powoli będę sobie kolekcjonować w kosmetyczce 😉
😀 bardzo mi się podoba to ,że potrafisz takie mieć fajne podejście… zbierasz sobie i kupujesz to co Ci się podoba 🙂 to jest piękne, ja tak kiedyś upatrzyłam sobie meble do pierwszego mieszkania… pamiętam jak dziś jak odkładałam każdy grosz by w końcu po 3 latach kupić sobie wymarzone meble 🙂
Miałaś motywację a to jest podstawa 😉 Wiesz ja bym wcześniej to miała tylko mam taką naturę, że ‘nic dla siebie’ – zawsze dawałam wszystko innym 😉 A teraz już mojej mamie zapowiedziałam, że chcę mieć coś dla siebie, niewiele bo wiem, ze ona jest chora i musze pomóc ( w koncu sama pracuję w tym domu -.-) ale o siebie tez trzeba zadbac 😉
wiem, rozumiem to ja też często myślę o sobie na końcu … Podziwiam Cię i bardzo mi imponuje Twoja postawa 🙂 masz wielkie serce <3 :****
Za wielkie chyba 🙂 Ale kiedyś taka nie byłam o nie, nie 😉 Zmieniłam się po mamy udarze i chyba wyszło mi to na plus zresztą teraz się dopiero wyrabiam 😀
Kochana dla mnie to Ty masz wielkie serce! Jesteś najbardziej bezinteresowną osoba jaka znam ;)! ;***
oj przykro mi…. takie sytuacje potrafią mocno zmieniać ludzi …. jesteś dzielna :):***
Miło mi ,że tak myślisz Kochana , to naprawdę bardzo wzruszające i serce się raduje :****
Byłam, jestem i będę 😀
Szczera prawda a ja zawsze byłam szczera ;D ;***
Nie wątpię w to 🙂
:********** Wyjątkowa :***********
Eeee no dobra, nie przesadzajmy już <3 ;*** 😀
:****
No to teraz będę mieć dobre sny ;D Tobie tez tych dobrych życzę i udanych łowów na bluzeczkę jutro! ;D ;*
Dziękuję Kochana, Tobie dobrej nocy, kolor senków i przyjemności na cały jutrzejszy dzień :***
to prawda świat się zmienia dla człowieka który przeszedł udar jak i dla tych co są przy nim i się nim opiekują
Na szczęście u mamy to się skończyło lekkim niedowładem ale to nigdy się na jednej chorobie nie kończy ale ja znam to uczucie ‘muszą Państwo podjąć decyzję’ wrr ;/
poczekam na recenzje Chanela i na insta kukać będe, a już dzisiaj pora na mnie jutro wstać trzeba kolorowych snów miłe Panie 😉
😀 Leć Kochana ! kolorowych snów :***
Ach te opakowania i konsystencje:)
Miłej nocki 🙂
😀
Buzialek :**
Ten krem wygląda bardzo apetycznie! :)) Buziaki na dobranoc :*****
😀 :******** Miłego dzionka Dorotko :*