Clinique Dramatically Different Moisturizing Cream

Każda , nawet mieszana i tłusta cera wymaga odpowiedniego nawilżenia. Nawilżona cera wygląda zdrowo i promiennie, suche skórki znikają a każdy kosmetyk kosmetyk kolorowy wygląda i nosi się dużo lepiej niż na cerze , która jest odwodniona, szara i szorstka. Od dawna w mojej codziennej pielęgnacji używam serum, kremy , które zapewniają mi odpowiedni poziom nawilżenia dbając aby cera wyglądała zdrowo. Jednym z kremów, który spełnia moje oczekiwania jeśli chodzi o nawilżenie jest nowy krem  Clinique Dramatically Different Moisturizing Cream. Zapewnia on cerze błyskawiczne nawilżenie i odbuduje jej naturalną barierę ochronną, by mogła skuteczniej bronić się przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych.

Clinique Dramatically Different Moisturizing Cream
Clinique Dramatically Different Moisturizing Cream

Czerpiąc z bogatego dorobku Clinique, badacze opracowali formułę Clinique Dramatically Different Moisturizing Cream na bazie zestawu składników zapewniających suchej i bardzo suchej cerze skuteczne nawilżenie oraz odbudowę bariery ochronnej. Zestaw ten nosi znamienną nazwę Sensacyjnej Szóstki

Sensacyjna Szóstka
Kompleks wzmacniający barierę ochronną skóry, zwiększający jej odporność i gotowość do walki ze stresorami środowiskowymi. 

*Proteiny z nasion słonecznik 

*Ekstrakt z jęczmienia

*Ekstrakt z owocu ogórka

Kompleks nawilżający zapewniający intensywne, długotrwałe nawilżenie:

  • Kwas hialuronowy: sprawdzona i ceniona substancja nawilżająca obecna w organizmie,która wspomaga zatrzymywanie wilgoci w skórze.
  •  Gliceryna: ta silna i powszechnie stosowana substancja utrzymująca wilgoć w skórzepochłania wodę z otaczającego organizm powietrza gwarantując całodziennie nawilżanie.
  •  Dimetikon: substancja skutecznie kojąca przesuszoną skórę.
Clinique Dramatically Different Moisturizing Cream
Clinique Dramatically Different Moisturizing Cream

Clinique Dramatically Different Moisturizing Cream zamknięty w słoiczku o pojemności 50ml o żółtej, jedwabistej , puszystej  i bezzapachowej konsystencji . Krem doskonale rozprowadza się na cerze, bardzo szybko wchłania się nie pozostawiając po sobie śladu w postaci tłustej , lepkiej warstwy. Bez względu na to czy nakładam ten krem na lotion czy serum wchłania się naprawdę bardzo dobrze. Skóra staje się mięciutka , jest bardzo dobrze nawilżona, a to nawilżenie utrzymuje się przez cały dzień. Idealny pod makijaż. Podkład na nim nie roluje się i nie ściera.

Clinique Dramatically Different Moisturizing Cream
Clinique Dramatically Different Moisturizing Cream

Jeśli szukacie kremu nawilżającego , a Wasza cera i jest sucha lub bardzo sucha to polecam 🙂 Cena jest również przyjemna dla portfela – 50ml/89zł .

Mieliście okazję używać kultową emulsję nawilżającą Clinique Dramatically Different Moisturizing Lotion+ i krem Clinique Dramatically Different Moisturizing Cream?

Autor

68 komentarzy

  1. Clinique ma fajna pielegnacje ogolnie, ja chyba wroce do All About Eyes jak mi sie skonczy moj kremik pod oczy.
    Ten krem o ktorym piszesz, faktycznie cene ma przystepna, szkoda ze All About Eyes nie ma takiej ceny 😛

  2. Suchej skóry nie mam, ale używałam z 3 kroków Cliniqua nawilżacza w formie żelowej, bo wtedy moja cera była mieszana w kierunku tłustej. W ogóle te trzy kroki w zestawie “3”(cera mieszana w kierunku tłustej) jakoś się u mnie nie sprawdziły. Być może był on za mocny dla mnie i słabo dopasowany, bo na tonik zareagowałam alergicznie. Od tej pory podchodzę do Cliniqua jak pies do jeża. Jedynie kremy pod oczy sprawdzają się u mnie genialnie. Dzięki niespodziance-nagrodzie od Ciebie powoli przekonuję się do tej firmy od nowa :))

      • Dobrze, że piszesz, bo widzę, że u mnie ta cera z wiekiem jednak zaczyna się podsuszać, i boję się, że nawet ta 2 byłaby chyba za mocna na teraz :)) 3 wypalała mi twarz, więc naprawdę trzeba uważać i rozsądnie dobierać te kosmetyki :)) resztkę tego żelu nawilżającego to nawet chyba jeszcze mam, muszę wrócić do niego i zobaczyć jak się sprawdzi teraz, na bardziej posuszonej cerze :)) może akurat będzie idealnie, zwłaszcza na porę letnią :))

        • Musiałabyś zagadać w perfumerii żeby Ci dały odlewki tych płynów, wtedy przekonasz się, który będzie najlepszy. A “2” jest całkowicie inne od palącej “3” – takie same wrażenia miałam.

          • Masz rację, jak próbować z “2” to tylko z próbką, nie mam ochoty na powtórkę z rozrywki ;)) “3” kupiłam dużą flachę i … powędrowała do ludzi :)) będę na przyszłość eksperymentować tylko z “2” lub “1”, dzięki :))
            A tak z innej beczki, używasz może Clarisonica ?! potrzebuję dobrego żelu do mycia buźki do zestawu z nim :)) może polecisz mi coś sprawdzonego ?!

          • Nie używam, zakupu również nie wylkuczam. Ale dziewczyny są zadowolone z Estee Lauder Perfectly Clean. Pianka o dużej mocy i ogromnej wydajności.

          • Dziękuję ślicznie :))
            Szczoteczkę mam od niedawna i dopiero wykończyłam dołączoną do zestawu tubeczkę z Clarisonic, nie kupię jej ponownie, bo chciałabym coś delikatniejszego :))
            Na pewno sprawdzę tego EL 🙂

          • Zapomniałam Ci napisać, że EL występuje w dwóch wariantach dla różnych rodzajów cer.

          • O! to dobrze, że piszesz :)) istotna sprawa 😉
            Zrobię wobec tego głębsze rozeznanie w temacie ;))

  3. Ooo przypomniałas mi ze bardzo go chciałam wypróbować tylko ciagle zapominam poprosić o próbkę:D a wolę przetestować przed zakupem. Mimo mieszanej cery b ważne jest dla mnie odpowiednie nawilżenie.

  4. Kilka dni temu czytałam o tym kremie ponieważ zamierzam go kupić. Mam ochotę na odskocznię od dermokosmetyków i w pierwszej kolejności zainteresowałam się właśnie Clinique 🙂 ten krem wydaje się być odpowiedni również dla mnie, ale chyba na noc – ma SPF? 🙂 powoli kończę nocną kurację Vitamin E TBS i szukam zastępstwa 🙂

    • Bardzo lubię Małgosiu Dior Nude 🙂 testowałaś już ?
      Kochana, nawet nie wiesz jakie to miłe, że zawsze pamiętasz o mnie, i podsyłasz informacje , łącznie z z takimi ,że coś we Wro mogę też dostać, zawsze mnie to wzrusza :):*
      Dziś psiknęłam się w perfumerii tym zapachem Lanocme i masz rację jest boski! do tej pory nadgarstki mi pachną i chodzi za mną ten zapach 🙂 Kusiecielka też jesteś 🙂

      • wprawdzie tylko 20 dostałam jeszcze 10 ale to jest produkt rzadki nawet jak chodziłam z próbką po sklepach to mi się ciut rozlało myślę że 10 chyba będzie lepsza jak dla mnie ale jeszcze testuje kolorek, zapach fajny, wprawdzie może nie na początku ale później jakaś aromaterapia

      • to jest jeden z niewielu zapchów które czuję i utrzymują się na mnie dłużej, kusi mnie jeszcze ten z elfem ale może poczekam na czerwony zobaczę jak pachnie chciaż granatowy jest bardzo fajny, na początku myślałam że lancome jak większość zapchów będzie się utrzymywać dłużej po popsikaniu w perfumerii ale moja buteleczka niewielkich rozmiatów bo 30 ml też skrywa nieamowitą moc,
        ciągnie mnie jeszcze w stonę yonelle ale może nie bardziej w stonę pielęgnacji jak do rolllera, fajny i ciekawy zapach ma fluid krem nawilżający z eisenberga, ale to trochę póxniej może na przyszły miesiąc teraz były niedawno święta, wycieczka Kacpra do Drezna, jego urodziny i byliśmy wczoraj razem w kinie na filmie szybcy i wściekli 7

  5. Dla mnie na tą porę trochę za lekka konsystencja. Ale ja w przeciwności do większości lubię bardzo bogate kremy zostawiające film jak np. Dior Hydra Life Extreme czy Chanel Hydramax Nutrition. Clinique może sprawdzi się jak będą upały. Ja stawiam przede wszystkim na nawilżanie bo tylko nawilżona skóra wygląda zdrowo:)

    • Ja na noc też bardzo lubię bardzo treściwe kremy, na dzień w zależności od potrzeb mojej cery i w zależności od pory roku 🙂 Mam na liście Chanel Hydramax Nutrition, obecnie używam serię Hydra Beauty łącznie z serum i też jestem zadowolona 🙂
      U mnie nawilżenie to podstawa pielęgnacji 🙂 mam takie samo zdanie jak Ty Kochana 🙂

      • Niestety nie wiem czy uda Ci się upolować wersję Hydramax Nutrition, bo z tego co się orientuję to teraz jest już Hydra Beauty Nutrtion i moim zdaniem jest między nimi różnica na korzyść Hydramax. Oczywiście nie oznacza to, że Hydra Beauty jest niedobry. Ja parę lat temu używałam Hydramax + creme i był to najlepszy krem nawilżający jaki miałam, a później zaczęli unowocześniać i niestety to już nie było to.
        Ja na noc to lubię tłuściochy:) typu krem z witaminą A albo Lancome Nutrix. Pozdrawiam.

Write A Comment