KIEHLS Turmeric & Cranberry Seed Energizing Radiance Masque

Maseczki do twarzy to mój żywioł! uwielbiam nie tylko moment aplikacji i relaksu ale także ich świetne działanie na moją cerę. Jestem pewna, że śledząc mój blog i publikacje, a przede wszystkim profil na instagramie wiecie jak ważny w mojej codziennej pielęgnacji jest kosmetyk – maska do twarzy i pod oczy. Nie wyobrażam sobie dnia bez nałożenia choć jednej maski na twarz. Ich dobroczynne działanie obserwuję każdego dnia. Mam wiele masek, wiele ponawiam w zakupie i używam regularnie od wielu lat. Ale też bardzo chętnie sięgam po nowości, po te które również Wy mi polecacie.

Jedną z moich ulubionych masek oczyszczająco-rozświetlających jest maska Kiehl’s Turmeric & Cranberry Seed Energizing Radiance Masque. To moje odkrycie roku! Polecam ją absolutnie sprawdzić i przekonać się na sobie jakie cuda działa! Uwierz mi, po nałożeniu maseczki możesz w mgnieniu oka przenieść się do luksusowego SPA bez wychodzenia z domu, a częstotliwość stosowania maseczki zależy od potrzeb skóry i Twoich osobistych upodobań.

KIEHLS – Turmeric & Cranberry Seed Energizing Radiance Masque

Maseczka do twarzy dodająca blasku i energii z wyciągiem z kurkumy i nasionami żurawiny.

Zawarte w formule maseczki cząsteczki nasion żurawiny delikatnie złuszczają skórę dla jej gładszego i bardziej świetlistego wyglądu. Wyciąg z kurkumy i żurawiny nadaje promienny wygląd skóry.

Nie tylko słoneczny kolor zachęca do nałożenia tej maski! Maska działa cuda w przeciągu kilku minut ! Już po pierwszym użyciu wiedziałam, że ten produkt szybko uplasuje się na wysokiej pozycji w moim osobistym rankingu! Maseczka po nałożeniu nie zastyga ściągając cerę. Mimikę twarzy możemy swobodnie zachować. Maska nie tylko doskonale oczyszcza cerę ale przede wszystkim ją odświeża i mega rozświetla. Nakładam ją na około 10 minut , po tym czasie spłukuję letnią wodą wykonując masaż twarzy. Cera po zmyciu jest wyraźnie wygładzona, rozświetlona i promienna. Kocham ! moje opakowanie już powoli się kończy i na pewno sięgnę po kolejne ! polecam serdecznie!

KIEHLS - Turmeric & Cranberry Seed Energizing Radiance Masque
Autor

79 komentarzy

      • A ja przemokłam jak byłam z Tosią na spacerze i teraz się rozgrzewam herbatką.
        Widzisz mam Kiehls’a ale jeszcze nie byłam po części dlatego, że wolę nie kusić losu. Chociaż jak sama wiesz los sam potrafi kusić :)).
        Tyle cudów napokazywałaś ostatnio, że mam nerwy jak postronki:) a tu ciągle coś nowego i nowego :). Najbardziej zainteresował mnie ten krem GG ale inne rzeczy również.
        No i jesteś pięknie opalona, a ja sino blada:)

        • u mnie też okropnie leje i wieje i zimica :/
          hihi no tak los potrafi zakusić 🙂
          hihi nerwy jak postronki – a co to?
          Kochana, jak potestuję dłużej GG to dam znać na pewno 🙂
          hihi Kochana, toż to samooplacz 🙂

          • Sasza Anna

            ja jakoś nie mogę się przemóc do samoopalaczy, ale jestem blada jak ściana więc chyba będę musiała.
            Kochana jak dumam o tym zestawie to sobie myślę, że postawiłam Cię trochę pod ścianą.
            No oczywiście jeszcze z tych Twoich ostatnich cudów ciekawi mnie krem Sisley no i w sumie jeszcze wiele innych rzeczy, ale o części już na szczęścia zapomniałam 🙂

          • Kochana ja też jestem oporna ale widzę, że te marek z wysokich półek dają naprawdę piękny efekt 🙂
            Kochana, daj spokój, nie ma o czym mówić 🙂
            hihi Kocham Cię ! Kochana a jak Twoje bóle ?

          • Sasza Anna

            no dzisiaj akurat nie boli ale jak ta porąbana pogoda się utrzyma to spodziewam się migreny. Ostatnio mnie chyba brało jakieś choróbsko, bo polały mnie plecy, gardło i cała szyja ale zdusiła draństwo w zarodku. A jak Twoje plecy? Fizjoterapeuta pomógł?
            Ale musisz przyznać sama, że ostatnio Twoje kuszenie było mocno zintensyfikowane 🙂 zwłaszcza na Insta, chociaż tutaj też nie próżnowałaś.

          • UFF :))
            Mi jakoś odpuściły bóle, ale się umęczyłam w ostatnim miesiącu bardzo :/
            no trochę było, było:)
            teraz Kochana sumiennie testuję i będę pisać 🙂
            Andzi coś dawno nie było.. muszę do Niej napisać:)

          • Sasza Anna

            no właśnie też jej dawno tutaj nie widziałam:(
            Ja muszę się wreszcie wybrać do lekarza z tymi moimi wynikami z prześwietlenia i badaniami krwi.
            Chodzę też do rehabilitanta na masaże kręgosłupa i troszkę jest lepiej.
            Boże aż się boję, jak Ty to przetestujesz i dopiero zacznie się kuszenie. Moja lista pt. ” jak wygram w totka” stale się rozrasta, jest na niej biały mercedes, ale przeważają kosmetyki, jest też parę pozycji biżuterii Tous i Melano :). Wydaje mi się, że masz dużo wspólnego z tą listą:)

          • Jest :)))
            Koniecznie leć do lekarza i nie zwlekaj Kochana !
            o to dobrze, że jest światełko 🙂
            hih Kochana, dobrze że jest ta lista bo to afirmacja :))

          • Sasza Anna

            Angelika wróciła tylko po to, żeby mnie dobić zachwalając tą maskę :)) a sądzę, że jak się rozgadacie to dopiero będzie:).
            Mi się marzy ta Diorowa, ta Kiehlsa i jakaś nocna, ale sama nie wiem jaka. Miałam miniaturę Kiehlsa na noc i była super, ale teraz w ofercie każdej marki jest jakaś, a Ty jaką polecasz? Przecież za marzenia jeszcze nikt nie kara:)

          • :))) no może się dziać :)) hihi
            a która Diorowa ? 1 minutowa ?
            Ale na co ma być Kochana?

          • Sasza Anna

            Kochana o tej Hydra Life Extra Plump, coś co nawilża, ujędrnia i regeneruje 🙂

          • Angelika

            Hihi nie miałam złych intencji Kochana ;* O której Diorowej myślisz? O tej z kwasami może?

          • Sasza Anna

            O tej nawilżającej Hydra Life Extra Plump 🙂

          • Angelika

            A wiem która 🙂 Ja mam ochotę na nie 🙂 Wszystkie 🙂 A przynajmniej choćby dwie, te co Aga recenzowała 🙂

      • Hihi jestem, jestem ;* Ostatnio, jak mam wolne, to jakoś rzadziej zaglądam w tel czy neta 🙂
        Tak, bardzo ją lubię 🙂 Kilka miesięcy temu kupiłam z Twojego polecenia, przy okazji zaopatrzyłam się też w inne rzeczy, jak choćby ten olejek myjący. Maska świetna, nie przypuszczałabym, że tak świetnie oczyszcza i rozświetla jednocześnie 🙂
        Co słychać Kochana? Ciebie też jakoś dawno nie było tu słychać ;*

        • 🙂 uf :)))
          A właśnie o nim piszę 🙂 jest przeboski, cudowny produkt, też masz takie uczucie nawilżenia ?
          Ale to może o nim pogadamy przy nim we wpisie, może dziewczyny skorzystają z naszych uwag 🙂
          Tak, masak jest fantastyczna i jedna z moich ukochanych, lubię ją nawet chyba bardziej jak różową SISLEY a Ty ?

          Kochana, ja widzisz tak z doskoku ostatnio, jak mam chwilę siadać i piszę kilka publikacji bo potem znowu nie wiem kiedy będę miała chwilę 🙂
          dużo wyjazdów miałam , nawet miałam do Ciebie pisać czy kawa jakaś czy coś, ale ciągle byłam gdzieś na spotkaniach i wieczorem padnięta byłam. Teraz będę znowu ale chyba też nie dam rady, ale myślę intensywnie 🙂
          a co u Cię ?

          • Angelika

            Świetny jest 🙂 Na pewno ponowię w zakupie, zwłaszcza, że obecnego już mi połowa została 🙂 Ty czegoś po nim jeszcze używasz do doczyszczenia, czy już nie? Kochana ja tą różową Sisleya, choć bardzo lubię, to jednak nie jest dla mnie jakaś super megaśna 🙂 Fajnie rozświetla, ale chyba to wszystko, bo oczyszczenia jakoś spektakularnego nie ma, a ja jednak takowe preferuję 😉

            No właśnie widziałam 🙂 W sumie też miałam pisać, ale nie chciałam się narzucać, i tak zresztą widziałam, żeś w biegu cały czas 😉 Może następnym razem 🙂
            Kochana u mnie raczej w porządku, w pracy ok, mocno myślimy nad zakupem auta teraz, bo nasze obecne coś częściej zaczyna niedomagać 😉 Ja z kolei intensywnie myślę nad jedną rzeczą, co by w życie wdrożyć, ale to na razie na myśleniu się kończy, może kiedyś nawet i spytam Cię o poradę w tej kwestii jak znajdziesz chwilę ;* Poza tym też coraz częściej myślimy już o wynajmie czegoś, teoretycznie moglibyśmy już teraz, ale myślimy jeszcze maksymalnie koło roku odczekać

          • Sasza Anna

            aż mnie zaciekawiłaś tym wdrażaniem nowego:)

          • Sasza Anna

            no i na pewno jeszcze nam nie powie, a my będziemy się skręcać z ciekawości 🙂

          • Nie Kochana po tym olejku już nic nie używam, ładnie się domywa i nie mam potrzeby zmywać 🙂
            Ja tę wolę zdecydowanie 🙂
            Ja ten tydzień co byłam to ledwo żywa wróciłam, wiesz jak jest, zebrać dojechać… wroćić …
            Kochana, jeśli mogę radą służyć daj znać 🙂
            Kochana, jeśli macie silną potrzebę to nie ma co się zastanawiać:)

          • Angelika

            To muszę wypróbować Twojego sposobu też 😉 Ja raczej stosuję metodę podwójnego oczyszczania, czyli po tym olejku domywam jakimś żelem czy błotkiem.
            Ja tak samo 🙂 Zdecydowanie 🙂 Tak stroniłam od Kiehls’a, w sensie nie ciągnęło mnie, a tu proszę – ma kilka cudaków, do których wiem, że będę wracać 🙂
            Nie dziwię się 🙂 A po powrocie jeszcze przecież do roboty śmigałaś ;*

          • a jakie błotka polecasz?
            A co jeszcze jeszcze wzięłaś z Kiehl’s?
            no , miałam mega 🙂

          • Angelika

            Kochana, ja na razie wykańczam to błotko i peeling w proszku z Sensai, bo mam jeszcze inne rzeczy w zapasie za które chciałabym się zabrać a i marzy mi się ta linia do oczyszczania z Diora Life 🙂
            Kochana, wzięłam dużą wersję tego toniku Ultra od Ciebie co miałam, olejek do oczyszczania, tą maskę i olejek do twarzy na noc 🙂

          • :))
            a to fajne produkty wybrałaś 🙂
            pamiętasz o tym by zbierać puste opakowania by zamienić na coś ?

          • Sasza Anna

            a ile tych opakowań musi być? to przeszukam osiedlowe śmietniki :))

          • Angelika

            Głównie – a w zasadzie dzięki Twojemu poleceniu 🙂
            Kochana a ja nawet nie wiem, że coś takiego jest możliwe 🙂 O co chodzi? 🙂

          • Sasza Anna

            Kochana a ta Kiehlsa lepsza od tej z Body Shop a acai?
            Ja zużyłam tą miniaturę toniku i jestem zadowolona, ale oczywiście u mnie nie było mowy o używaniu go solo, ale wiesz ja mam fobie:)

          • Angelika

            Kochana dla mnie lepsza 😉 Ta z TBS pięknie pachnie UWIELBIAM jej zapach, delikatnie przy zmywaniu peelinguje ale zdecydowanie ta Kiehl’s lepsza 🙂 I to działanie widać 🙂
            Cieszę się, że się sprawdził ;* Hihi wiem Kochana ;* Ja też nigdy solo nie noszę 😉 Krem musi być 🙂

          • Sasza Anna

            oj to mnie nie pocieszyłaś 🙂 tzn że muszę ją mieć ?

          • Angelika

            Kochana, bo Ty masz suchą skórę… czy Ty bardzo potrzebujesz oczyszczania? U mnie, z uwagi na mieszaną cerę, oczyszczanie musi być 🙂 Może Ty nie masz takiego problemu i tu lepiej byłoby skupić się na nawilżaniu?

          • Sasza Anna

            Kochana ja ma suchą, ale lubię bardzo tą oczyszczającą z węglem z Body Shop więc też się lubię oczyszczać:) a jeszcze jak dochodzi rozśiwetlenie to już cud, miód. Ja zwykle po takiej oczyszczającej nakładam jakąś nawilżającą lub regenerującą.

          • Angelika

            To w takim wypadku… wybacz, ale tak, warta zakupu.. nawet bardzo 🙂 Świetnie łączy i jedno i drugie 🙂

          • Sasza Anna

            nie wybaczę 🙂
            jak już pokończę moje to muszę o tej pomyśleć. A w tym sklepie Kiehlsa dają jakieś próbki do przetestowania czy raczej nie?

          • Angelika

            Kochana dają do zakupów.. ale raczej oszczędnie 🙂
            Na spokojnie, maska na razie nie ucieka ;* Wykończ co masz, się pomyśli 🙂 ;*

          • Sasza Anna

            na razie nie mam kasy więc nie mam innego wyjścia, z resztą ta maska to kropla w morzu chciejstw:)
            Agusia chyba już nas zostawiła?

          • Angelika

            Na pewno Kochana 🙂 Już po 22:00 🙂
            U mnie też lista chciejstw długaśna, ale na razie jestem grzeczna 🙂 Kasy brak 🙂

          • Sasza Anna

            u mnie to samo tylko lista robi się coraz dłuższa:) ale to już chyba choroba. Muszę zużyć to co mam, bo jak kupuję nowe to później mnie kusi i otwieram, a potem wszystko pootwierane się starzeje:)

          • Angelika

            A to u mnie ciut podobnie, też mam zapas do zużycia, ale człowiek skuszony i kupi… z tym, że u mnie raczej mało pootwieranych rzeczy, po prostu czeka w kolejce do zużycia 🙂 Lista mega długa, choć mam nadzieję, że w lipcu uda się coś kupić, ale to jeszcze czas zweryfikuje 🙂 Zobaczymy 🙂
            Liczyłam na vipy dopiero w lipcu własnie, a tu jeszcze w czerwcu wrzucili.. ale teraz na pewno nic nie kupię

          • Sasza Anna

            Mnie zainteresował ten koncentrat nawilżający Clinique, ale myślałam żeby go używać jako serum nawilżającego i Agusia zachwalała bardzo. Ale muszę przetestować, bo niestety zdarzyło mi się z ich pielęgnacją, że miałam uczulenie. Ale to był krem z filtrem, a mnie filtry często uczulają.
            A już nawet myślałam, żeby do Ciebie dzwonić i Cię wykorzystać w związku z rabatami w Bath Body Work’s, ale po dwóch tygodniach udało mi się do nich dodzwonić i zrobić zamówienie telefoniczne. Brałam więcej pianek bo koleżanka chce:)

          • Angelika

            Nie znam, z Clinique chyba nic nie miałam. Ale na szczęście mnie nie ciągnie 😉 Przynajmniej tyle 😀
            Kochana dla mnie żaden problem :* Ale szybciej pewnie zamówienie od nich 🙂 Ja sama niedługo będę musiała pianki uzupełnić 🙂

          • Sasza Anna

            Kochana raczej nie szybciej, bo najpierw ja im muszę wysłać dane, później oni wyślą fakturę i dopiero jak zapłacę wysyłają towar. Także Ty jesteś szybsza:)) ale to było duże zamówienie i nie chciałam Ci robić problemu. Chociaż przyznam, że wybór pianek był marny, nie było nic z nowości przynajmniej w promocji. Może w cenie regularnej był większy wybór, ale oni teraz podnieśli tą cenę do 39 zł.
            A co u Ciebie, bardzo mnie zaciekawiłaś tym wdrażaniem???? Ale pisałaś też, że oprócz psującego się samochodu jest ok więc super.

          • Angelika

            Aha, a ja myślałam, że za pobraniem wysyłają. Kochana ależ żaden problem, naprawdę ;*
            Serio? Podnieśli ceny? Szkoda :/
            Kochana mam taki mały pomysł gdzieś z tyłu głowy, ale na razie myślę, czy warto 🙂 Ogółem jest ok 🙂 Dzisiaj miałam wolne, więc 4 dni wolnego 🙂

          • Sasza Anna

            oj widzę, że nie zdradzisz jaki to pomysł więc nie będę z Ciebie wyciągać, w sumie to nic, że umrę dzisiejszej nocy z ciekawości:)).
            Ja ostatnio miałam trochę problemów z opiekunką, bo ciągle była na zwolnieniu w końcu się rozstałyśmy, ale podejrzewam, że ukradła mi złoty łańcuszek po mamie 🙁 Oczywiście nie jest on jakiś mega wartościowy, ale dla mnie miał wartość sentymentalną. Miał też charakterystyczny splot. Ja ją spotkałam przypadkiem i miała taki właśnie na szyi, a ja nie mam go w domu, więc nie wiem co myśleć. Napisałam do niej czy jej kiedyś nie pożyczałam, ale odpisała, że ma jakiś łańcuszek w domu, ale to raczej nie mój bo ona raczej nie pożyczała, ale jeśli ja chcę to ona podejdzie i mi pokaże. Ale do dzisiaj się nie zjawiła, a ja nie mam zdrowia i nerwów żeby drążyć temat :((. Za rękę ją nie złapałam więc może to być zbieg okoliczności.

          • Angelika

            Ojj Kochana bardzo mi przykro…. chyba bym zabiła… :/ Jak po mamie, to oczywiście że miał olbrzymią wartość sentymentalną… 🙁
            Współczuję sytuacji… wierzę, że jeszcze się znajdzie ;* Może się gdzieś zawieruszył 🙁

          • Sasza Anna

            Przeszukałam już całe mieszkanie, zresztą on miał charakterystyczny splot i dlatego to zwróciło moją uwagę, no ale cóż. Plus taki, że teraz mam Panią Ukrainkę, która robi wiele rzeczy od siebie a nie tylko to o co poproszę. I jeszcze nam zrobiła przepyszne pierogi;)) Nie chcę zapeszać, ale na razie jest najlepsza z tych co miałam. Więc to jedyny plus tej sytuacji.
            Jeśli chodzi o tamtą to miała swoje wady, bo nie przemęczała się, zdarzyło jej się przyjść wstawionej, ona ma problem z alkoholem, ale byłam się w stanie z nią dogadać, że np przyjdzie w sobotę , albo zostanie dłużej a będzie miała za to wolne. Tylko ona zaczęła tego wolnego nadużywać. Ale prawdę powiedziawszy z tym łańcuszkiem bym się nie spodziewała. Jestem strasznie zawiedziona i mi przykro. Zwłaszcza, że dostała ode mnie kupę ciuchów dla siebie i córki, a czasami i kosmetyki się zdarzały. Ale ja jestem z tych naiwnych i to się raczej nie zmieni:)

          • Angelika

            Przykro mi Skarbie 🙁 Największa szkoda tego łańcuszka… jeśli to faktycznie ona, to może ją sumienie ruszy i odda.. na to liczę..
            Najważniejsze, że teraz masz fajną Panią, szczęście w nieszczęściu ;*

          • Sasza Anna

            No to fakt:) a na jej sumienie nie liczę, chociaż może mnie zaskoczy, oby tak było :).

          • Angelika

            Cóż… jeśli to ona, to karma do niej wróci 🙂

          • Sasza Anna

            Też jestem ciekawa co Angel wzięła z Kiehlsa. Tak kusicie tą maską,że oczyszczenie, że rozświetlenie, że bajery, że zajrzałam na allegro i jest miniatura 7ml za 35 zł, ale to w tej chwili dla mnie drożyzna:)

          • Sasza Anna

            a kiedy przyjedziecie do Poznania????????????

          • KOchana, właśnie też o tym myślałam 🙂 może jakoś w wakacje się uda 🙂

          • Sasza Anna

            czekam :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

      • Jak ratować? ja też Kochana nie jestem lepsza i kuszę na około, ale co by Was o zawał serca nie przyprawić no to nie wstawiam na insta no co jakiś czas perełka 😉 być musi, ze mnie kusiciel jest ogromny 😉

          • Małgosia

            Mamy Anusia, mamy dlatego wystawiam powolutku, kulki trafiły się przypadkiem 😉

          • Sasza Anna

            Przypadkiem hihihi, nie do końca wierzę:) ale niech Ci będzie. Jedyne pocieszenie, że na makijaż jestem bardziej odporna niż na pielęgnację:)

      • na razie zmęczona, ale nie długo wakacje, maski mam 😉 kulki zresztą też, teraz czas na buty ;-), ale za nim kupie to większość mi okazji przejdzie koło nosa Andziu, masz szczytny plan, przyjdą takie dni że Ty Kochana będziesz kupować a ja będę siedzieć na czterech literkach

Write A Comment