SISLEY, KIEHL'S, ORIGINS, KORRES

Jakiś czas temu olejki do pielęgnacji cery podbijały rynek kosmetyczny. Większość marek wprowadziła do swojej oferty tego typu produkty, kilka z nich miałam okazję używać i dziś przedstawiam 4 z nich, których działanie moja cera bardzo docenia, a ja je z przyjemnością używam. Wiele osób, zwłaszcza z cerami mieszanymi i tłustymi unika olejków jak ognia z obawy przed zapychaniem cery. Znam wiele dziewczyn, które mimo tego że posiadają właśnie takie cery używają tego typu produktów ze świetnymi efektami i bez problem wynikających z ich stosowania. Bardzo ważnym punktem jest dobór odpowiedniego olejku. Olejki do twarzy zapobiegają utracie wilgoci w skórze, a cery mieszane i tłuste są bardzo często odwodnione i wymagają również odpowiedniego uwodnienia. Ja olejki traktuję jako wsparcie codziennej pielęgnacji ale nie jako główny kosmetyk pielęgnacyjny. Olejek możesz stosować samodzielnie lub dodawać kilka kropli do ulubionego kremu. Olejki jakie dziś polecam możesz swobodnie stosować solo, nie są to produkty zawierające tylko olej ale mają w składzie wiele innych dobroczynnie działających składników na cerę.

SISLEY Huile Précieuse à la Rose Noire to mój ukochany olejek do pielęgnacji cery i obecnie używam kolejne opakowanie. Jest to olejek przeznaczony dla cer suchych i dojrzałych. Działa odżywiająco i przeciwstarzeniowo. Wyciąg z czarnej róży to bazowy składnik całej formuły, który zapewnia skórze cudowną, jedwabistą miękkość. W połączeniu z olejkami eterycznymi z róży bułgarskiej i magnolii o właściwościach wzmacniających i łagodzących, gwarantuje skuteczne pobudzenie zmysłów. Uwielbiam za wszystko, za działanie, zapach i przyjemność używania. Wysokie stężenie aktywnych składników sprawia, że ten gładki jak jedwab preparat odżywia skórę i zapobiega jej starzeniu:
–Omega 3 i 6 przygotowują skórę do codziennych zabiegów pielęgnacyjnych,
-Wyjątkowa mieszanka aktywnych składników odżywczych, regenerujących i chroniących (padina pavonica, niezmydlające się substancje awokado, tokoferole) sprawia, że olejek zapewnia skórze niezbędne składniki gwarantujące jej witalność i młodzieńczy wygląd. Olejki ze śliwki i kameliny utrzymują równowagę lipidów w naskórku. Olejek wygładza zmarszczki, intensywnie odżywia, dzięki czemu moja skóra staje jędrna i miękka. Zapewnia mojej cerze odpowiedni poziom nawilżenia.Cera nie błyszczy się. Po 4 tygodniach stosowania zmarszczki i drobne linie są widocznie mniejsze. Skóra odzyskuje elastyczność, jest wzmocniona i odżywiona, a cera promienieje. Olejek używam głównie na noc jako ostatni krok pielęgnacyjny. Dodaję kilka kropel do masek, kiedy moja cera wymaga lepszego nawilżenia, a krem nie zapewnia mi optymalnego dodaję do kremu.

Sisley Black Rose
Origins High-Potency-Night-A-Mins

Origins High-Potency-Night-A-Mins to regenerujący olejek dedykowany pielęgnacji wieczornej i nocnej. To mieszanka składników regeneracyjnych o 10 roślinnych olejków. Absolutnie piękny zapach będący mieszanką waleriany, neroli i wanilii niezwykle uprzyjemnia moment aplikacji, prawdziwa uczta dla moich zmysłów i świetny odprężający relaks przed snem. W składzie znajduje się między innym olejek z granatu, szałwi muszkatałowej, żurawiny które wygładzają cerę i odżywiają.Dzięki zawartości witamin C i E odżywia, pobudza funkcje naprawcze naskórka, wspomaga jego nawilżenie. Ten kosmetyk delikatnie usuwa martwy naskórek podczas snu tak aby rano cera wyglądała zdrowo, świeżo i promiennie. Cera jest wygładzona, odżywiona i zrelaksowana. Bardzo mi ten olejek służy i sięgnę po kolejne opakowanie. Już dawno nie widziałam go w ofercie Sephora ale w sklepie stacjonarnym Origins na pewno jest.

Kiehl’s Midnight Recovery Concentrate to serum na bazie olejków, które regeneruje, odnawia i uzupełnia naturalne zasoby skóry, dzięki czemu staje się ona gładsza i zdrowsza. Współgra z rytmem nocnej aktywności skóry – oddziałując na nią w czasie, kiedy ma największy potencjał samoodnowy po całodziennym kontakcie ze szkodliwymi czynnikami, zapewniając jej spektakularną odnowę. Zawiera w  99.8% składniki naturalnego pochodzenia i jest wolny od parabenów. Główną zaletą poza dobroczynnym działaniem na cerę jest jego szybka wchłanialność i natychmiastowy efekt wygładzenia cery.

 Zawiera Olejek z Wiesiołka, który pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia i zapewnia skórze elastyczność. Lawendowy Olejek Eteryczny, który łagodzi i koi skórę, regulując produkcję sebum. Skwalan – wysokiej jakości szlachetny olejek nawilżający pozyskiwany z oliwek. Udowodniono, że jest niezwykle kompatybilny z naturalnymi tłuszczami produkowanymi przez skórę (w rzeczy samej skwalan naturalnie występuje w sebum). Słynie z łatwo wnikającej w skórę konsystencji i z tego, że czyni skórę aksamitnie gładką w dotyku. Skwalan to bardzo charakterystyczny składnik Kiehl’s – stosujemy go w większości naszych formuł nawilżających. Jestem bardzo zadowolona z tego olejku, to moje drugie opakowanie. Olejek świetnie się sprawdza samodzielnie jako pielęgnacja nocna. Zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia, który utrzymuje się jeszcze rano.

 

Midnight Recovery Concentrate
KORRES BLACK PINE

KORRES BLACK PINE to silna kuracja ujędrniająca o wyjątkowych właściwościach nawilżających, która przywraca skórze gęstość, naturalny blask oraz zmniejsza głębokie zmarszczki. Bogaty w polifenole olejek KORRES Black Pine, wzbogacony 6 naturalnymi, odżywczymi, przeciwzmarszczkowymi i ujędrniającymi olejkami (z czarnej sosny, jojoba, z pestek winogron, arganowy, z moreli i migdałowy), głęboko nawilża i rewitalizuje wrażliwą skórę. Kompleks pozyskiwany z soi i dzikiego pochrzynu wzmacnia skórę i pobudza produkcję lipidów, przez co staje się ona bardziej elastyczna, gładka i nawilżona. Ekstrakt ze Spilanthes Acmella przywraca twarzy właściwy owal, zwiększa gęstość skóry oraz zapewnia efekt natychmiastowego liftingu. Ekstrakt z nasion jabłka wspomaga syntezę kolagenu, natomiast wyciąg z brązowych alg Alaria Esculenta uelastycznia skórę. Olejek ma lekką formułę, która szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. Można stosować samodzielnie jako wieczorną pielęgnację lub kilka kropel do kremu. Olejek spektakularnie ujędrnia skórę i poprawia owal twarzy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Znacie któryś z olejków ? jak jest Wasza opinia na ich temat? Jakie inne polecacie ?

Autor

140 komentarzy

  1. Znam tylko ten z Sisleya i kocham całym sercem <3 A zawsze miałam wstręt do olejków na twarz 🙂 Czekałam na ten post, pomyślę nad którymś z pozostałych olejków 🙂 ;*

  2. A wiesz że żadnego z nich nie używałam, słyszałam o serum olejku z Bielendy bądź Clarins brązujący i chyba wyszczuplający dodawany właśnie do kremów, opisy przykuwają wzrok fotki też ciekawe, czytałam wczoraj i zachęcająco brzmi z opuncji figowej do twarzy, mnie się Agusiu co jakiś czas pojawiają na buzi takie kulki- zaczopowania jest ich niewiele nigdy w życiu nie miałam trądziku i nie wiem do końca jak to ugryźć czy to po jakiejś pielęgnacji typu za bardzo nawilżona i tj powód ostatnio nawet nic nie zmieniałam, może dlatego podchodzę do olejków jak do jeża chociaż do ciała używam i jestem z nich zadowolona ;-), wczoraj była pielęgnacja maska oczyszczająca i żelowa różana od Andzi jak na razie fajnie spokojnie fikuśne jabłuszko zostawiam na później ;-), robiłam na obiadek racuchy z serkiem roccota 😉 olejek z Bielendy mam w szafce, z opuncję wypróbuję 😉

    • 🙂 A tak Aga Lepsza Wersja poleca ten figowy bardzo 🙂 Kochana a jakbyś codziennie jakaś maskę oczyszczającą robiła , np na wieczór ? mi bardzo pomagają takie maski, ja codziennie jakąś nakładam oczyszczająca, ładnie odblokowuje pory i oczyszcza 🙂
      Ależ bym racuchów pojadła 🙂

  3. Ja cały czas nie mogę się przekonać do olejków do twarzy. Z tych co wymieniasz miałam próbkę Sisleya więc nie będę się wypowiadać i miniaturę Kiehl’s ale jakoś mnie nie zachwycił. Być może zrobię jeszcze jedno podejście bo wiem, że ma fajne opinie.
    Chętnie bym spróbowała Origins, może kiedyś będę miała okazję. Mi w miarę przypadł do gustu olejek z EL ale nie wiem czy zdecydowałabym się na zakup całego opakowania.

        • rano vibra później w miarę spokój to co miałam kupić już kupiłam, czekam też na kasę bo to co dali to już strawione i tak to jest, ale do przodu z głową uniesioną, w między czasie obiadek zrobiony a wcześniej sjesta z Pyzą, najpierw kazała się wygłaskać i chwilę się położyłam i tak mi się zdrzemnęło
          dostałam testerek tj wysępiłam z EL ten najnowszy Pani mi w Sephorze szczoteczkę tylko sprawdzała 😉

          • Sasza Anna

            Ja też mam ochotę na drzemkę bo miałam dzisiaj problemy z zaśnięciem, ale chyba najpierw zrobię obiad. Na razie wstawiłam pranie bo w Poznaniu bardzo ciepło:) i siedzę przed kompem:).

          • Małgosia

            w Jaworznie w miarę ale drzemka już była 😉 zastanawiam się nad tym peelingiem, nawet do nich na insta piałam z pytankiem czy mogą przed wysyłką podzielić peeling truskawkowy na połowę, jak będzie kasa to się skuszę chyba, wolała bym żeby takie promo były pod koniec wakacji 😉

          • Sasza Anna

            i coś odpowiedzieli? a orientujesz się do kiedy ta promocja?
            Ja jeszcze napisałam do Andzi i Agi, która podejrzewam, że się nie zdecyduje bo peelingów u niej dostatek:)

          • Małgosia

            Agusia pisała ostatnio że ma ich zapas ;-), jeszcze nie odpisali Aniu promocja jest do jutrzejszego dnia 😉 to wtedy już bym nie brała pod koniec wakacji 😉

          • Małgosia

            Poszłam z Pyzą na spacerek ale drzemka chyba mnie nie minie ?

          • Małgosia

            ja też, posprzątałam chatkę odrobinkę i sobie pisząc piję kawkę 😉

          • ja właśnie też dopijam kawkę po tym jak nie moglam się zdycować którą mam wypić 🙂 i też muszę ogarnąć domek 🙂

          • Małgosia

            jak na bieżąco porządek się robi to dużo tego nie ma

          • Małgosia

            ja mam rozpuszczalną nescafe sensazione creme są w promocji teraz w netto

          • Angelika

            Z tego co wyczytałam (a czytałam na szybko, więc mogę się mylić) to tylko jutro jest ta promocja..
            Ja bym chętnie wzięła, ale póki co mam masę innych wydatków :/ no i niestety muszę się pilnować :/

          • fajnie by było jakby podzielili ale nie wiem czy im się to uda i czy się będzie chciało :/

          • Małgosia

            zapytać można a co odpowiedzą to już inna sprawa jak będą chcieli to tak 😉

          • Renata A.

            Na pewno będzie nie jedna promo jeszcze, teraz ruszyła wyprzedaż w S☺

          • Małgosia

            jakieś promocje już są, ale też jestem zdeorientowana

          • Renata A.

            Nie byłam, tylko widziałam. Ja muszę iść sama bez męża, bo mi mruczy nad uchem?

          • ja wstałam standardowo przed 5 🙂 niby dużo zrobiłam a jakoś roboty nie widać 😛

          • Sasza Anna

            ja o 5-ej jeszcze nie spałam bo nie mogłam zasnąć. Następnym razem zadzwonię do Ciebie to sobie pogadamy:)))

          • Renata A.

            O 5 byłam w innej czasoprzestrzeni ☺

          • Renata A.

            Ja tez wcześnie chodzę, około 23 co nie zmienia faktu, ze o 7 chodzę jak zombi.

          • Renata A.

            Tez bym tak chciała, ale ja z tych drugich

          • Angelika

            Ja identycznie mam! Czasem mam wrażenie, że dla mnie 8 godzin snu to nadal za mało 😀

          • Angelika

            Znam ten ból 🙂 Choć prawdę powiedziawszy zawsze zazdrościłam ludziom, którym się przyjemnie i bez większego wysiłku wstaje o 5 czy 6 rano 🙂 Też bym tak chciała 🙂

          • Renata A.

            Ja też, mogłabym tyle rzeczy nadrobić.

          • ja właśnie wróciłam z zakupów :))) w Hebe i w Ross byłam 🙂 nabyłam trochę pielęgnacji włosów, co Angi mi ostatnio poleciła 🙂
            Ja zaraz za jakieś sprzątanie się muszę wziąć 🙂

          • Renata A.

            A ja byłam z M na ciuchowych zakupach, “jego”, musze mu pomagać ?

          • Renata A.

            Ja tez, ale że kupował spodenki to musiał przymierzyć, choć i tak pytał które ma wziąć ☺

          • Małgosia

            a co ciekawego, ja lubię czarną odżywkę z gliss kur

          • Renata A.

            Koniecznie, uwielbiam Twoje zakupki☺

          • Renata A.

            Aaa,, ja jeszcze nie miałam, ale wczoraj otworzyłam kawę którą dodałam do peelingu i efekt był super wiec najpierw ją zuzyję ☺

          • Renata A.

            Fajnie ujedrniają ☺ a tak kawuchą pachniało, że aż mnie głowa rozbolala

          • Małgosia

            o peeling z bodyboom chodzi zapachowy 😉 cena 65 zł a jak kupisz dwa trzeci dostajesz gratis

          • Renata A.

            Wczoraj użyłam normalnej kawy do peelingu, połączyłam ze swoim

          • Angelika

            Mogę zamieszkać w Twojej łazience? 😀 😀

          • Małgosia

            hi hi to by tam ciasto się zrobiło 😉

          • Małgosia

            ale już niedługo Andziu Ty też Kochana cieszyć się będziesz swoją łazienką, a że będziecie mieszkać w tej samej miejscowości to już 😉

          • Angelika

            No mam nadzieję, moja łazienka to raczej taka malusia na początku będzie 😛
            Co Kochana słychać? ;*

          • Małgosia

            czas upływa, dość spokojnie i na pisaniu na sprzątaniu małych zakupkach ale na zmniejszonych obrotach, chociaż spinać się rano muszę bo umawiam się na zajęcia poranne 😉
            ja w sumie też nie mam za dużej łazienki, ale wyrabiam pralka się mieści ubikacja i umywalka a do tego miejsce było na wannę ale mam kabinę 😉

          • Angelika

            A ja myślę, za co się zabrać.. nic mi się nie chce. Ostatnio nie mam nawet ciśnienia na jakieś sprzątanie

          • Małgosia

            najpierw było gorąco teraz duszno, posprzątałam odrobinkę, poprane też mam, znajdziesz siły, ale potrzebujesz chociaż odrobiny odpoczynku

          • Małgosia

            tak, na razie jest chłodno, ale słonko świeci, mnie obudził nad ranem komar i po spanku było na jakiś czas, dopadłam drania ale j mi zwiał,

          • Angelika

            No to fajnie, będziesz miała z głowy 🙂

          • Angelika

            Prawda 🙂 Nie mogę się doczekać 🙂

          • Renata A.

            Wierzę ☺trzymam kciuki za powodzenie ? będzie dobrze.

          • Sasza Anna

            ja właśnie EL miniaturkę mam do zużycia od Reni:)

          • Małgosia

            no tak, to nie trafiłam, a czekała na wysyłkę 😉

          • Małgosia

            Ania miniaturka tuszu do rzęs z Estee Lauder tego najnowszego

          • Sasza Anna

            dla mnie??? to super chętnie wypróbuję:)))))

          • Małgosia

            😉 to jutro wyślę 😉 będe czekać na recenzje 😉

          • Sasza Anna

            oczywiście, ale nie musisz się śpieszyć:)
            Ja jeszcze dostałam 5% zniżki do Body boom bo się zapisałam na newsletter:) i myślę o tym peelingu:)

          • Małgosia

            Aniu też ten rabat mam tyle że nie wiem czy on się będzie łączył z pozostałymi

          • Sasza Anna

            też nie jestem pewna:) ale ja potrzebuję peeling więc dlatego myślę o nim intensywnie najwyżej wezmę jeden:)

          • Małgosia

            jak wysyłkę masz pocztą to masz free za nią, natomiast kurierem płacisz jak Ci się nie spieszy poczekaj do jutra to za cenę jednego będziesz mieć 1,5 opakowania 😉 ja muszę wiedzieć że mam na koncie i mogę wtedy wysłać przez payu to z pewnością potrwa dłużej

          • Sasza Anna

            ale jak kupię jeden to nie ma tej promocji:) chyba, że się zdecydujesz i ja wezmę dla nas trzy i się jakoś podzielimy, albo kasą albo peelingiem:)

          • Małgosia

            Ania wstrzymaj się Kochana do jutrzejszego dnia 😉 napisałam do nich na fb i czekam na info

          • Małgosia

            Ania jak będę mieć kasę na koncie możemy tak zrobić że te pieniążki podzieli się na 3 części, jeden peeling pójdzie do Ciebie dwa zostaną u mnie bez rozsypywania, ale to dopiero jutro oki?

          • Sasza Anna

            ok to daj znać, albo jakbyś brała to ja poproszę mango:)

          • Małgosia

            na razie na insta odpisali że nie mają możliwości dzielenia peelingów 😉

          • Małgosia

            😉 jestem i siedzę na razie przy kompie, na vibre ide na 8;00

      • Może i bym pokochała Sisleya, ale na razie nie będę miała okazji sprawdzić bo nie gram w totka więc go nie kupię:). Mi przypasował krem Origins więc może olejek też by się sprawdził:))
        Jak dzionek? U mnie przed chwilą lało a teraz wyszło słońce więc lecieć powiesić pranie.

        • 🙂 kiedyś nadejdzie ten moment 🙂 tylko trza grać , ja też nie gram 🙂
          Bardzo lubię Origins i mam chęć na kilka kosmetyków jeszcze 🙂
          Kochana, właśnie wrociłam z Hebe i Ross i się z kawą ogarnęłam, jeszcze jakieś fotki chciałam machnąć i muszę chałupę ogarnąć 🙂

Write A Comment