Clinique Smart Custom Repair Serum
NOWE serum Clinique Smart Custom Repair Serum to źródło zorientowanej na konkretne problemy naprawy, wychodzące naprzeciw zmieniającym się potrzebom skóry. Od ponad pięciu lat naukowcy Clinique pracowali nad optymalnym połączeniem wysoce aktywnych składników z substancjami kojącymi, zapewniającym skórze idealną równowagę. Efekt ich wysiłków przerósł wszelkie oczekiwania – harmonijnie współistniejące ze sobą substancje tworzą najskuteczniejsze, a zarazem najłagodniejsze serum w dorobku Clinique.
Przełomowa formuła Clinique Smart Custom Repair Serum korzysta z chronionej 37 patentami technologii zorientowanej na precyzyjną naprawę zarówno widocznych jak i niewidocznych uszkodzeń skóry. Uszkodzona skóra wysyła konkretne sygnały. Clinique Smart Custom Repair Serum odbiera te sygnały i koryguje konkretną niedoskonałość za pomocą odpowiednio dobranych składników.

Clinique Smart Custom Repair Serum :
* Zapewnia skórze uczucie komfortu dzięki zawartości substancji kojących
Chronicznie podrażniona skóra nie jest w stanie samodzielnie naprawiać występujących w jej obrębie uszkodzeń. Pod wpływem działania substancji kojących odzyskuje ona energię niezbędną do korzystania ze składników wspomagających jej regenerację i naprawę. Clinique Smart Custom Repair Serum zawiera wyjątkowe połączenie substancji kojących, które łagodzą stan skóry, umożliwiając występującym w wysokim stężeniu składnikom kojącym naprawę ukierunkowaną na konkretne potrzeby cery i nie powodując przy tym podrażnień
– bogate we właściwości kojące krasnorosty rodem z gorącej izraelskiej pustyni łagodzą podrażnienia i uspokajają skórę, sprawiając, że lepiej odpowiada ona na działanie składników regenerujących
– ekstrakt z lukrecji oraz kofeina wspomagają potencjał regeneracyjny komórek i zapobiegają podrażnieniom.
* Zwalcza przebarwienia, plamy i ziemisty odcień skóry
Wyrównuje koloryt skóry:
– składniki rozjaśniające obejmujące m.in. ekstrakt z rośliny Dianella Esfolia czy wyciągi z korzenia morwy, tarczycy bajkalskiej oraz winogron korygują koloryt skóry redukując widoczność istniejących przebarwień.
Redukuje widoczność przebarwień
– przeciwutleniacze obejmujące m.in. witaminę C i ergotioneinę przeciwdziałają produkcji nadmiernej ilości melaniny, podczas gdy kwas salicylowy złuszcza naskórek likwidując przebarwienia.
Dodaje skórze gładkości i blasku:
– glukozamina i kwas salicylowy wspierają proces odnowy komórkowej, co nadaje skórze blasku i ogranicza problem ziemistej cery.
Zwalcza drobne linie i zmarszczki oraz ujędrnia skórę Zmniejsza widoczność drobnych linii i zmarszczek
– mieszanka stymulujących produkcję kolagenu peptydów obejmująca m.in. Acetyl Hexapeptide-8 i Palmitoyl Oligopeptide wygładza zmarszczki od wewnątrz.
– enzymy naprawcze obejmujące m.in. ultrasomy, fotosomy i roksisomy są uwalniane w celu naprawy przyczyniających się do powstawania linii i zmarszczek uszkodzeń wywołanych promieniowaniem UV.
– sodium RNA aktywizuje naturalne systemy naprawcze zwalczające uszkodzenia wywołane promieniowaniem UV
Ujędrnia i napina skórę:
– pobudzające produkcję kolagenu składniki obejmujące m.in. białko serwatkowe oraz ekstrakt z Siegesbeckia Orientalis (boskiej trawy) wspierają odbudowę „rusztowania” skóry, sprawiając, że cienka, wiotczejąca skóra zyskuje na objętości oraz elastyczności
– podtrzymuje nawilżenie i elastyczność skóry
– nawilżenie skóry utrzymywane jest na stałym poziomie dzięki kwasowi hialuronowemu, wyciągowi z jęczmienia, kiełków pszenicy oraz ogórka. Efekt? Dobrze nawilżona, elastyczna i jędrna skóra przez cały dzień.
Clinique Smart Custom Repair Serum zamknięte jest w metalowym pojemniku , występuję w dwóch pojemnościach 30ml i 50ml.

Konsystencja tego serum jest lekka, bezzapachowa . Mleczno-różowy kolor tego produktu skrywa delikatnie iskrzące drobinki rozświetlające .Serum jest bezzapachowe. Doskonale się wchłania, nie pozostawia żadnej tłustej warstwy. To opakowanie 30ml wystarczyło mi na ponad 2 miesiące regularnego używania. Każdy następny krok pielęgnacji bez problemu się wchłaniał na tym serum. Moja cera z każdym dniem stosowania stawała się coraz ładniejsza. Moje koszmarne czoło, które bawi się ze mną w kotka i myszkę uspokoiło się 🙂 zaczerwienia zniknęły a drobne linie zmarszczkowe się wygładziły. Po użyciu tego serum skóra natychmiast wygładza się, jest delikatna i miękka. Zdarzało mi się nie nałożyć kremu pielęgnacyjnego, a mimo to skóra miała odpowiedni poziom nawilżenia.

To serum trafiło na listę moich ulubieńców marki Clinique . Moje opakowanie już się skończyło ale na pewno wrócę do tego serum 🙂
Serum dostępne jest w perfumeriach :
Clinique SMART Custom Repair Serum – 30 ml/ 285 zł
Clinique SMART Custom Repair Serum – 50 ml/ 395 zł
a także sklepie [button color=”darkgreen” size=”large” link=”http://www.clinique.com.pl” target=””]Clinique Online klik[/button]
Znacie to serum ?
89 komentarzy
To serum kusi i ta nowość Shiseido…jak żyć?;)
Ja jestem z tego zadowolona bardzo 🙂 moje czoło się podleczyło, nie wiem na jak długo ale jest w lepszym stanie 🙂 Shiseido dopiero zacznę 🙂 Fajowskie jest jeszcze to nowe z Dior One Essential 🙂 a jakie obecnie używasz ?
Ja zaczęłam serum z kwasem migdałowym i widzę,ze max.2 mce będę go uzywać. Mój kupon z Douglasa chyba pójdzie właśnie na jakies serum,skoro Star nie był idealny:)
ja muszę się do kosmetyczki wybrać na jakiś silniejszy kwas:) u mnie już słońca raczej nie będzie więc mogę planować 🙂
Chce oba 🙂
🙂 i jak żyć ? podążając za myślą Moni 🙂
Jakos trzeba:-) z serum czy bez:-)
🙂 lepiej z serum 🙂
Ciekawe to serum i kusi obietnicami. Moja skóra ma okropne przebarwienia (już Ci o tym pisałam) i Even better clinical nawet sobie nie poradził z nimi. Straciłam nadzieję. Jeszcze gdyby te kosmetyki były tańsze.
Myślę, że z przebarwieniami mniej sobie poradzi niż np Eisenberg ale pozostałe właściwości z pewnością 🙂
Wiem, rozumiem, no niestety zabiegi u dermatologa też jeśli chodzi o przebarwienia są jednymi z droższych :/
No właśnie Eisenberg bardziej mnie kusi, ale cena odstrasza totalnie 😉 I co począć? Trzeba mi żyć z plamami. 😉 Bardziej więc skupiam się na nawilżaniu, anti-age i właśnie szukam czegoś nowego i dobrego. 🙂
Ja kończę swoją pielęgnację i też się rozglądam za czymś 🙂 potrzebuję i nawilżacza i anty age 🙂 mam już tylko Chanel le LIft 🙂 ostatnio dobrze mi idzie denkowanie 🙂
A masz już coś na oku? Mnie ostatnio zainteresowała marka Bobbi Brown.
Chyba nie do końca do mojej cery, ale cieszę sie ze u Ciebie sie sprawdziło. Podoba mi sie, ze jest bezzapachowe.
🙂 wszystkie kosmetyki Clinique są bezzapachowe, ja osobiście bardzo lubię zapachy w kosmetykach 🙂
OMG, co za ceny. Ja rozumiem, że coś może być dobre ale no… Nie, mimo, że kusi to nigdy nie kupię 😀
🙂 oj może kiedyś, nie wiesz co się za rogiem czai 🙂
No… może bogaty mąż 😀 W sumie nigdy nie wiadomo 😉
nigdy nie wiadomo 🙂
kochana trzeba grać w totka ;D Może się uda ;D
No te ceny przyprowadzają o zawrót głowy ! Szczególnie biednych studenciaków 🙁 😀
Haha, dokładnie! 😀
studia się kiedyś skończą 🙂
Żeby tylko praca dobra była po tych studiach ;D hihi
Paula, jak się czegoś mocno pragnie to prędzej czy później się to osiąga! :* wiec praca będzie:D
To prawda. Ale trzeba wierzyć, że właśnie te studia umożliwia nam potem, w przyszłości podarowanie sobie od czasu do czasu odrobiny luksusu :))
Już samo opakowanie sugeruje, że produkt luksusowy, a cena wszystko potwierdza 😀
🙂 opakowanie bardzo ładne , to prawda 🙂
Dużo kosmetyków Clinique bardzo reprezentacyjnie wygląda 😉
to prawda 🙂
Zgadzam się:) ale nie tylko opakowania mają solidne, z tego co widzę receptury również:) trzeba pamiętać, że jednak przeważnie cena idzie w parze z jakością:)
Jesli dziala, to biore:-)
🙂 ja jestem zadowolona 🙂
Uwielbiam takie opakowania 🙂 przyjemność korzystania z nich jest ogromna 😉
🙂 ja też wiele rzeczy kupuję oczami 🙂
A czytając ‘lukrecja’ mam w głowie obrazek czegoś wstrętnego i gorzkiego ;D
Mi się kojarzy z imieniem jednej bohaterki z serialu “Rodzina Borgiów”
Tak. Córka papieża tak miała na imię 🙂 Też oglądałam ten film.
🙂 świetny serial 🙂
tez go lubiłam 🙂
Ja tez! Kojarze z okropnymi zelkami:-)
to ja chyba nigdy nie jadłam bo nie mam takich skojarzeń 🙂
Nie jadłaś? Czarne i gorzkie. Kiedyś miałam gumę do zucia z lukrecją- zdecydowanie nie moj smak 😉
Tak to zawsze w filach pokazują ;D długie gumowate i nie do przezucia ;D
A ja uwielbiam lukrecjowe cukierki!
Nie zjadłabym nigdy w życiu! 🙂
🙂
No cos Ty !
Ja lukrecję toleruje w herbatach np pukki, ale cukierka to bym nie dała rady zjesc 🙂
te herbaty mnie kuszą 🙂
pukki?
Nawiozłam ich ze Szwecji, byłam przekonana, ze ich nie lubisz!
Jak to czytam to aż mi się wszystko podnosi ;D ciekawe dlaczego powstał taki wydzwiek że to okropność 😉
A ja nie mam pojęcia jak to smakuje 😀 ale herbaty uwielbiam, więc będę szukać czegoś z ta cała lukrecja w Herbatach Świata :))
Byłam bardzo ciekawa działania tego magicznego produktu od Clińique 😉
🙂 weź próbaska 🙂
Nie miałam nic z Clinique, ale zdania są tak bardzo podzielone że wstrzymuję się z zakupem czegokolwiek ;))) Pewnie kiedyś skuszę się na coś bo moje oczy więcej potrzebują i więcej chcą niż rzeczywiście jest mi potrzebne ;)) Podoba mi się że świetnie się spisuje, będę miała go na uwadze ! 😉 Lubię takie sera !
Albo służy albo nie 🙂 praktycznie jak z każdą marką 🙂
Mam nadzieję że kiedyś będę miała przyjemność wypróbować 😉
Ja mam niewiele produktów Clinique, ale powiem szczerze, że wszystkie mnie zadowalają 🙂 no ale ja nie jestem obeznana za bardzo w temacie kosmetyków ‘z wyższej półki’, wiec pewnie są znaaaacznie lepsze kosmetyki niż te z Clinique. Niemniej jednak te mi wystarczają :))
A wiesz, że ja ser jeszcze nigdy nie używałam. Cały czas na kremach po prostu. Muszę sobie zgłębić temat i zbadać co tam na rynku piszczy 😉
ja już od lat pielęgnację uzupełniam o serum 🙂 oj Kochana bardzo dużo różnych fajnych ser 🙂
Znów Kochana kusisz czymś fajnym, jak tu żyć? 😉 Chyba zacznę pisać jakiś list do Mikołaja bo mój portfel już płacze 😉
Moj list bedzie albo skladał się w harmonijkę albo bedzie formatu A1 😉
hahaha, w harmonijkę , to mi się podoba 🙂
Mikołaj już w sumie niedługo 🙂
Jestem wielką fanka ser i bez nich wieczornej pielęgnacji twarzy już sobie nie wyobrażam 🙂 Propozycja Clinique prezentuje się niezwykle ciekawie. Cieszę się, że tak dobrze Ci służy!
To tak jak ja 🙂 kocham sera 🙂 na pewno wrócę do tego 🙂
ciekawe to serum.. ja teraz się raczę olejkiem z opuncji…
Za to nie wiem, jak mnie ominęło info, że jesteś na Insta :foch
buźka
super, że mazidełko tak dobrze służy:D
🙂 uwielbiam zapach opuncji 🙂
Ja Kto nie wiedziałaś ? foch 🙂
Buzialek Kochana :*
haha nie no co Ty.. zreflektowałam się, że wiedziałam, to była tylko chwilowa amnezja hah
Kiedyś lukałam na to serum, ale pamiętam wybrałam Lierac 🙂 Teraz stosuje silne serum z jadu pszczelego obadam co ta a cudo 😉
A które LIerac ? o z jadu pszczelego ? o takim jeszcze nie słyszałam 🙂
Miałam próbki tego serum i bardzo podobało mi się działanie na moją skórę. Z przyjemnością sobie sprawię. 🙂 Buziaki :****
🙂 Jest bardzo dobre 🙂
Buzialek :*
Tym razem z lekkim sercem mogę napisać, że po prostu nie jest mi potrzebne ;D to piękne uczucie ;D
🙂 hahah czasami też tak mam 🙂
Tez tak mam w przypadku tego produktu; D a to wieeelka ulga :p
W tym momencie zużywam sera z Cosmetic Skin Solutions, z których jestem bardzo zadowolona. Jedno już zdenkowałam (Hydra B5), zostało mi jeszcze trochę takiego z witaminą C+E a na dniach powinna przyjść paczka z nowym 🙂 Ale to z Clinique planuję w przyszłości zakupić, ponieważ opis brzmi zachęcająco :))
Fajne to serum 😛 Szczerze mówiąc , nie używam takich kosmetyków, ale jak będę chciala zacząc , to wybiorę Cliniqua 🙂
Ciekawe serum, jednak myślę, że nie dla mnie 🙂
Bardzo zaciekawiłaś mnie tym preparatem 🙂 Zawsze wynajdziesz coś ciekawego 😀
Na długo starcza to opakowanie? Samo serum wygląda bardzo treściwie, więc nie wiem czy dla mojej skóry byłoby odpowiednie. Z chęcią jednak przytulę miniaturkę, jeśli będzie do dostania.
Jest napisane w poście, że 30 ml wystarcza na ok. 2 miesiące:)
Jakie ładne te drobinki rozświetlające 🙂
wygrałam miniaturkę 10 ml w konkursie Clinique i czekam, aż mi przyślą, jeśli sprawdzi się tak jak u Ciebie to kto wie może kupię:)
Prezentuje się naprawdę solidnie 🙂 Kto wie, może kiedyś poznam się bliżej z tym serum 🙂
Ja miałam 2 próbki tego serum, ale po takiej ilości niestety nie da się ocenić działania. W każdym razie nawilżenie było bardzo dobre, przynajmniej wystarczyło mojej mieszanej cerze. Nie wiem czy w przypadku suchej cery ten produkt by wystarczył. Ja nie musiałam juz nakładać po nim kremu 🙂
Brzmi, jak serum dla mnie! Nienawidzę, gdy serum jest na bazie olejów. To niestety czuć i to mocno. Przynajmniej w moim przypadku. Nie przepadam za takimi oleistymi konsystencjami i niezwykle mnie one irytują. Po prostu, nienawidzę czekać aż się to wszystko wchłonie. Niby czasem się próbuję przełamać, ale i tak potem szybciutko wracam do takich standardowych konsystencji.
Jedyny minus, jaki widzę tak na pierwszy rzut oka, to bezzapachowość. Ja tam lubię, jak wszystko pięknie pachnie 😀
Uzywam serum okolo 2 tygodni i na razie mam mieszane uczucia.
Wybieralam miedzy shiseido ultimune a smartem i chyba to nie byla dobra decyzja…
Opakowanie ma śliczne. Lubię takie.
Ale cenowo mocno poza moim zasięgiem, póki co 🙁