SHISEIDO
BIO-PERFORMANCE GLOW REVIAL

Poszarzała cera i zmęczony wygląd naszej skóry jest niezależny od naszego wieku i zazwyczaj taki wygląd spowodowany jest wieloma czynnikami zewnętrznymi jak i wewnętrznymi.  Są to najczęściej: brak snu, złe nawyki żywieniowe, stres, choroba, nieodpowiednia pielęgnacja, ale także pory roku, które mają znaczący wpływ na wygląd naszej skóry. Nie ma nic gorszego dla naszego wyglądu niż zmęczona, ziemista cera bez blasku. Dodatkowe kilka lat na twarzy na twarzy gwarantowane ! Ale zmieniając swój sposób życia, odżywiania, zapewniając odpowiednią liczbę godzin snu i dbając o pielęgnację cery możemy cieszyć się jej zdrowym, pełnym blasku wyglądem.

SHISEIDO BIO-PERFORMANCE GLOW REVIAL
SHISEIDO BIO-PERFORMANCE GLOW REVIAL

Zimowy okres nie sprzyja cerze. Mróz, wiatr, rozgrzane kaloryfery, mniejsza wentylacja powietrza to najwięksi wrogowie zdrowej, świeżej i młodo wyglądającej skóry. Po wakacjach jesteśmy wypoczęte i pełne energii, natomiast nasza skóra często wygląda na zmęczoną i poszarzałą, a jej koloryt nie jest równomierny. Dzieje się tak dlatego, że pod wpływem promieni słonecznych, dochodzi do wzmożonego rogowacenia naskórka. Z tej analizy wynika, że przez przez cały rok nasza pielęgnacja powinna być odpowiednio dobrana. Tak skomponowana aby zapewniała piękny wygląd cery bez względu na porę roku.

Linia marki Shiseido –SHISEIDO BIO-PERFORMANCE GLOW REVIAL, którą dziś Wam bardzo polecam jest moją ukochaną linią, która przywraca mojej skórze piękny wygląd i sprawia, że cera wygląda zawsze świeżo i zdrowo co wiele z Was często podkreśla oglądając moją cerę bez makijażu. Bardzo dziękuję za te wszystkie miłe słowa. W głównej mierze to zasługa pielęgnacji jaką używam.

Produkt od jakiego zaczęłam swoją przygodę z tą linią marki Shiseido to absolutnie genialne serum, które w spektakularny sposób przywraca skórze jej naturalny blask, młodzieńczy wygląd oraz wewnętrzną energię. Regeneruje i usprawnia system naczyń włosowatych, których dobra kondycja wpływa na jednolitą tonację, równą teksturę oraz jędrność i sprężystość (kontur) skóry. Przeznaczone dla każdego, niezależnie od wieku i typu cery. Poprawia nie tylko jakość skóry, ale i pierwsze wrażenie jakie robisz na innych. To serum to już moje drugie opakowanie. Uwielbiam wygląd cery po tym serum –  niemalże natychmiastowy efekt już po kilku dnia używania – skóra jest bardziej promienna, ożywiona, odzyskuje świeżość i naturalny blask. Z upływem czasu serum zmniejsza  zaczerwienienia, tonacja jest bardziej jednolita , zmarszczki i cienkie linie stają się mniej widoczne. Przy regularnym dłuższym używaniu zmiany pigmentacyjne są mniej widoczne, skóra jest bardziej sprężysta, a pory mniej  widoczne.

SHISEIDO BIO-PERFORMANCE GLOW REVIAL SERUM

SHISEIDO BIO-PERFORMANCE GLOW REVIAL SERUM

SHISEIDO BIO-PERFORMANCE GLOW REVIAL SERUM

Shiseido Bio-Performance Glow Revival Cream

W tym roku Shiseido uzupełniło tę linię o dwa nowe produkty. Krem do twarzy i krem pod oczy. Krem do twarzy, dzienno-nocny przywraca skórze doskonały wygląd. Odbudowuje i regeneruje system naczyń krwionośnych w skórze, którego optymalne funkcjonowanie odpowiada za rozwiązanie szeregu problemów skóry związanych z tonacją i teksturą. Moja cera mimo tego ,że teksturowo bardzo ładnie wygląda i o ile nie mogę się przyczepić nadmiernej ilości zmarszczek, rozszerzonych porów i niedoskonałości o tyle mam problem z nierównym jej kolorytem i nadmierną pigmentacją. Taka moja uroda można by rzec. Ale dla mnie to problem, który rozwiązuję na wiele możliwych sposób z różnymi skutkami. Krem do twarzy Shiseido Bio-Performance Glow Revival Cream to produkt, który bardzo pomaga mi w tej nierównej walce. Dzięki zastosowaniu technologii korygującej Multi-Capisolve 1124 krem odbudowuje i wzmacnia delikatne naczynia krwionośne w skórze. Zwiększa zdolność skóry do regeneracji, poprawia koloryt, wyrównuje tonację, wygładza teksturę, przywraca skórze świeżość i młodzieńczy blask.Dzięki udoskonaleniu formuły o technologię wspomagającą Reno Cycle, wspomaga mechanizmy naprawcze i obronne skóry, które gwarantują optymalną pracę komórek zarówno naskórka jak i skóry właściwej. Uwielbiam działanie tego kremu, w połączeniu z serum przynosi doskonałe efekty. Skóra odzyskuje energię, witalność i promienny blask. Tonacja skóry jest ożywiona i rozświetlona, zaczerwienia stają się mniej widoczne tak samo jak przebarwienia. Krem genialnie nawilża i wygładza cerę.

 

Shiseido Bio-Performance Glow Revival Eye Treatment

Shiseido Bio-Performance Glow Revival Eye Treatment

Wielka radość mnie ogarnęła jak się dowiedziałam że w linii pojawi się również krem pod oczy. Jestem maniaczką pielęgnacji tej okolicy twarzy i każdy nowy produkt od razu generuje mi chęć sprawdzenia. Krem pod oczy Shiseido Bio-Performance Glow Revival Eye Treatment, to produkt, który już po piwerszym użyciu idealnie wpisał się w potrzeby mojej skóry pod oczami i sprostał moim wymaganiom. Ten Dzienno-nocny krem z masującym aplikatorem (Kassa) przywraca doskonały wygląd skórze wokół oczu. Odbudowuje i regeneruje system naczyń krwionośnych w skórze, którego optymalne funkcjonowanie odpowiada za rozwiązanie szeregu problemów skóry wokół oczu, takich jak: nierówna tonacja, cienie wokół oczu, Zwiększa zdolność skóry do regeneracji, poprawia koloryt, ujednolica tonację i teksturę delikatnej skóry wokół oczu. Niweluje oznaki zmęczenia,  a spojrzenie odzyskuje świeżość i młodzieńczy wygląd. Skóra wokół oczu z każdym dniem używania  jest bardziej witalna i widocznie rozświetlona. Cienie wokół oczu są mniej widoczne.Zmniejszają się opuchnięcia. Cienkie linie są wygładzone. Skóra jest głęboko nawilżona, gładka i bardziej sprężysta. Ten krem spełnia wszystkie moje wymagania i wpisuje się na listę ulubieńców.

Shiseido Bio-Performance Glow Revival Eye Treatment

Shiseido Bio-Performance Glow Revival Eye Treatment

Shiseido Bio-Performance Glow Revival Eye Treatment

Shiseido Bio-Performance Glow Revival Eye Treatment

Ta linia marki Shsieido, podobnie jak każda inna spełnia moje wszelkie oczekiwania. Zarówno pod względem swojego działania, właściwości pielęgnacyjnych jak i samej konsystencji i niezwykłej przyjemności z jej aplikacji. Marka Shiseido to marka, która obok marki Sisley nigdy mnie nie zawiodła. Obydwie marki pod względem ilości zużytych produktów i zadowolenia z działania królują w mojej pielęgnacji od wielu lat.

Podaruj sobie tę odrobinę luksusu !

Shiseido Bio-Performance Glow Revival Eye Treatment

Shiseido Bio-Performance Glow Revival
Autor

144 komentarze

  1. Fotki super, opis też cóż można powiedzieć warto na pewno wypróbować, nowy wpis to moment gdzie można się zatrzymać poczytać naładować pozytywną energią płynącą od Ciebie Agusiu i od dziewczyn tutaj się spotykających- tutaj na blogu i śmiało iść przez dzisiejszy i następne dni, bo cóż nam zostało jak nie cieszyć się dniem dzisiejszym i śmiało patrzeć w przyszłość i samemu dążyć do tego żeby świat wydawał się piękniejszy, Milutkiego dnia życzę 😉

  2. Kupiłam te nowości, jak tylko pojawiły się w Sephorze, akurat serum miałam od dłuższego czasu i czekało na swoją kolej, także chyba był to idealny moment, żeby w komplecie kompleksowo przetestować całą tą serię 🙂 I powiem tak – najbardziej ją doceniłam, jak mi się skończyła 🙂 Faktycznie działała 🙂 Buźka była uspokojona, fajnie rozświetlona, a czerwoności stonowane i zredukowane 🙂 U mnie pozostawiał krem (lub serum) lekką lepkawą warstewkę, ale dało się przeżyć 🙂 Na pewno będę chciała wrócić do tej serii w niedalekiej przyszłości 🙂

    • 🙂 ja serum już mam w drugim opakowaniu, ale tak jak Ci kiedyś mówiłam uwielbiam je 🙂
      Ja na pewno też powtórzę tę pielęgnację 🙂
      Na mojej cerze wchłania się idealnie 🙂
      Kochana jak dzionek , spokojnie ?

      • Wiem Kochana ;* Ja także na pewno wrócę, stety-niestety mam jeszcze co do zużycia, więc na razie nawet nie myślę by kupować na zapas.
        U mnie spokojnie, byliśmy połazić po Ikei, coś zjeść i tak sobie zamulamy dziś 🙂 A jak u Was Kochana?

          • Angelika

            No właśnie 🙂 Tak, wersje mini byłyby super 🙂

          • Małgosia

            wtedy na pewno zużyły yśmy szybciej a jakby kto chciał to większe też mogły by być tak jak to robi Dior 😉

          • Angelika

            Racja 🙂 Na szczęście chyba już coraz więcej tych miniatur się pojawia 🙂 Ale to fajnie, biorąc pod uwagę coraz to nowsze zachcianki i coraz szybciej zapełniające się chciej-listy 😀

          • Angelika

            My na razie nic nie kupiliśmy, patrzymy na razie co i jak 🙂
            Podobnie jak mi 🙂

          • Małgosia

            fajnie trzeba oczy nacieszyć wyoglądać , na razie tylko wizualnie a później już w swoim będziecie układać 😉 trzymam za to łapki 😉

          • Angelika

            Dziękuję Kochana bardzo ;* Proszę trzymać mocno kciuki, teraz nam się bardzo przydadzą 😉

  3. Fotki fenomenalne:) Ja akurat dzisiaj wykorzystałam saszetkową próbkę tego kremu i bardzo mi przypadł do gustu. Bardzo lubię pielęgnację Shiseido więc jeśli tylko nadejdą lepsze czasy to się skuszę na tą serię:))
    Przyjemności na wieczór:)

      • Nie uwierzysz ale ja prawie całe przedpołudnie spałam, już wczoraj mnie zmogło, aż poszłam wcześniej spać. Później zrobiła obiad, kawkę i trochę siedziała w internecie trochę robiłam bransoletki. Niedawno wróciłam z długiego spaceru z Tosią i zabieram się za kolację.
        A Ty Kochana jak spędziłaś ten dzień?

          • Sasza Anna

            Mi dzisiaj udało się dorwać na allegro tą maskę Ibuki Sleeping za 90 zł., mam teraz wyrzuty sumienia bo jestem bez kasy, ale była taka okazja:) że aż żal nie wziąć:)). Ale mam zamówienie na bransoletki więc tak trochę a konto:))
            Oj to na pewno szykujesz nowe wpisy i będziesz kusić, czy Ty sobie wyobrażasz jaka ja muszę być twarda????:)))

          • oooo 🙂 ale super cena :))) Ty to masz nosa 🙂 Kochana nie miej wyrzutów, za chwilę kasa się pojawi 🙂 nastaw się na nią 🙂
            Kochana ja nie chce myśleć i mówić głośno ile mam zdjęć w kompie 🙂
            No jesteś twarda, jesteś :)))

          • Sasza Anna

            Z tą maską faktycznie szczęście, ta kobieta miała jeszcze ten krem Shiseido Glow za 220zł, a przyznam, że nawet nie za bardzo wiem ile on kosztuje w S, ale chyba coś ok. 400 zł
            Nie musisz mówić ile masz jeszcze zdjęć, bo wystarczy już to co pokazałaś choćby tylko w ostatnim kwartale:))) moja lista chciejstw jest bardzo bardzo bardzo długa

          • Angelika

            W super cenie udało Ci się ją upolować 🙂 Kochana nie miej wyrzutów, lepiej było ją wziąć za pół ceny niż w normalnej cenie 😉 ;*

          • Sasza Anna

            tylko dlatego się skusiłam:)) i dlatego że kończy mi się ta maska Origins.
            A tak w ogóle to naprawdę ostatnio solidnie przystopowałam, bo nie miałam innego wyjścia:)))) hihihi i zużywam zapasy. Już Agusi pisałam, że muszę być strasznie twarda bo ona to kusi i kusi, a musisz przyznać, że umie to robić jak mało kto:))
            A tak Kochana co u Ciebie? Chyba Cię będę musiała wykorzystać:)) bo właśnie zużywam ostatnią piankę z BBW:)

          • Angelika

            I bardzo dobrze, nie ma czego żałować, przynajmniej będziesz pięknie wyglądała hihihi ;*
            A tak serio to i ja już dawno nic nie kupiłam, klepię kosmetyczną biedę ostatnio, zużywam zapasy i zaległe rzeczy, próbki etc.. Mam teraz mnóstwo innych wydatków, musimy kasę oszczędzać ja też mam póki co używać, więc do S nie wchodzę a na allegro nawet nie patrzę 😀 A tak poza tym wszystko w porządku, dzień jak co dzień 🙂 A co u Ciebie?
            Oj to prawda, Aga kusi i to bardzo 🙂 Też mi się kilka rzeczy z osttanio prezentowanych marzy wypróbować 🙂
            Kochana nie ma sprawy, pójdę jak będziesz potrzebowała ;*

          • Sasza Anna

            A u mnie nic szczególnego, bez zmian:). Cieszę się że zawitała wreszcie ładna pogoda.
            Podobnie jak Ty uszczuplam zapasy, chociaż mam kilka potrzeb bo zapasy się pokończyły:(( ale czekam na lepsze czasy :))

          • Angelika

            Kochana w końcu nadejdą ;* Nie może być wiecznie pod górkę :*
            Oj tak, u mnie też piękna pogoda się zrobiła 🙂 W końcu wiosna z prawdziwego zdarzenia, a do lata coraz bliżej 😉

          • Sasza Anna

            oj Kochana, ale kropla drąży skałę:)) A Wasze dobre słowo to się liczy przede wszystkim:)

  4. A co z serią Pure White Eisenberga, czy nadal jest Pani z niej zadowolona? Po lekturze Pani recenzji, mając duży problem z przebarwieniami, zapragnęłam zakupić na początek przynajmniej serum. Recenzja pojawiła się ok 2 lata temu, zatem zastanawiam się czy nadal polecilaby mi Pani tę serię? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam!

    • Tak Pani Beato, jestem bardzo zadowolona bo efekty tej kuracji utrzymują mi się do dzisiaj, przebarwienia mi się pojawiają ale już nie takie jak były zanim zaczęła używać EISENBERG PURE WHITE 🙂 Serum to zdecydowanie dobry wybór, moja mama też używała z świetnym efektem ale też wiele moich czytelniczek wróciło z informacją zwrotną ,że opłacało się 🙂
      Pozdrawiam :*

Write A Comment