Miałam zrezygnować z tego typu wpisów ale po licznych od Was głosach zachęcających zdecydowałam, że co jakiś czas będą się pojawiały tego typu publikacje. Zmieni się trochę forma, gdyż nie będę opisywać każdego produktu bo jest ich za dużo, niektóre z produktów regularnie pojawiają się w postach ze zużyciami więc też nie widzę sensu powtarzania się .Te które pojawiały się na blogu w recenzjach będę podlinkowywać, a Was zapraszam do dyskusji. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie konkretnych kosmetyków po prostu w komentarzach dajcie mi znać. Zużycia, które dziś pokazuję to kosmetyki, które zdenkowałam od czerwca tego roku. Dużą część stanowi pielęgnacja ciała i włosów i od nich właśnie zacznę prezentację.

Ines Beauty
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty
Ines Beauty

zużycia na urlopie

Ines Beauty
Autor

35 komentarzy

      • Powiem Ci szczerze, że jak miałabym skladowac puste opakowania to chyba bym oszalała, ledwo mam miejsce na swoje zapasy☺
        Jak dzionek, ja lecę po jakieś zakupki spożywcze, a później nie wiem jeszcze co będziemy robić.
        Nałożyłam sobie dzisiaj ten nowy podkład guerlain i póki co, jestem za “musi być moj”☺

        • ja mam Kochana jedną szufladę na puste opakowania 🙂 i staram się robić na bierząco zdjęcia i wyrzucam 🙂
          My dziś na zakupy jakieś ubraniowe chcemy się wybrać 🙂 kupony rabatowe zobowiązują , hihhi 🙂
          Tak, ten podkład jest super 🙂

          • Renata A.

            Muszę zobaczyć co to za rabaty☺

        • U mnie Kochana też ten sam problem z miejscem póki co 🙂 Ledwo się ze swoimi szpargałami i zapasami mieszczę 😀
          Ja dzisiaj od rana na pełnych obrotach, teraz chwila przerwy 🙂
          Aż tak fajny ten podkład Guerlaina? Ja dzisiaj capnełam próbkę nowego Sisleya, jutro będę testować 🙂

          • Renata A.

            🙂
            Kochana ja dla mnie fajny, idealnie się stapia z cerą no po prostu bajka☺tego sisleya tez chętnie spróbuję, chociaż on podobno dla suchych cer, a ja mam mieszaną.
            Daj jutro koniecznie znać ☺

          • Angelika

            Ja też mam mieszaną, choć ma tendencję do przesuszania w klimie lub jak zaniedbam pielęgnację.. ale wypróbuję 🙂 Dam znać na pewno 🙂

  1. Ja też miałam zrezygnować z tego typu wpisów, bo to i u mnie czyste szaleństwo! Dopiero opublikowałam trzy wpisy denkowe, a już w koszyku mam 3 produkty.
    Myślałam o tym, aby pokazywać w denku tylko te produkty, na które warto/trzeba zwrócić uwagę. U mnie zawsze najwięcej żeli pod prysznic i mydeł – większość pustych opakowań i tak ląduje w koszu…

    U Ciebie Aguś wiele pozycji, które są na mojej liście do kupienia. Widzę, że maseczki w saszetkach Sephora u Ciebie rządzą. Miałam jakiś pojedyncze sztuki, ale planuję napad zbiorowy na tą część drogerii. Co szczególnie polecasz?

  2. O matko ile tego się zebrało, część kosmetyków tTwojego Kochana denka też i u mnie miało swoje użytkowanie, super tj właśnie podsumowanie i refleksja które pasują a które nie a które okazały się niewypałem ;-), no tyle denek to raczej u mnie by nie było, Agusiu czy ta pianka z Yonelle ma zapach ogórka? A w Douglas jest nowe kuszenie widziałam wczoraj bo pojechałam po Kanebo puderek sypki, bo mój Sisley zaczyna powolutku denko pokazywać a jest prawda- super, no a że ja kocham nowinki to testuje coś innego ale też i wracam do tego co uważam za super promocja w Douglas m.in. maska i krem na szyję seria czerwona, Clinique i Kanebo tusze i zapachy ale nad nimi się nie zastanawiałam i był dylemat co wybrać czy skorzystać z nowej promocji czy drapnąć puderek i jednak wyszło na to i rozsądek powiedział że biore to co potrzebne i co się kończy a przecież Yonelle to będzie cały miesiąc to zdąże ;-), ziemniaczki do piwnicy przywieźli- zapasy już są ;-), ale rabatami w sklepach i gazetach kuszą niemiłosiernie , dzisiaj do pracy na popołudnie i ugotowałam spagetti ;-), rabaty trochę ogarnę jutro ale tylko w Sephorze

  3. Kochana, jak mówiłaś, że szykuje się duże denko, nie wyobrażałam sobie aż tak wielkiego! Cudnie Ci poszło 🙂 Nie wiem jak Ty to robisz, ja mam wrażenie, że u mnie znacznie wolniej to idzie.. Tylko we wrześniu zużyłam raptem kilka rzeczy: odżywkę bananową tbs, piankę do ciała douglas, żel Lactacyd, tonik Bielendy i micela Garniera oraz miniaturę Chanel Sublimage

Write A Comment